Dodaj do ulubionych

Więźniowie głodują _________________ czas najwyższy!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 19:38

Obserwuj wątek
    • Gość: diabelek Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.sympatico.ca 24.05.04, 21:59
      Chyba panowie Jagiello i Dlugosz beda musieli zabrac ze soba jakies konserwy.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2090650.html
      • pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 24.05.04, 22:26
        Eeeetam, oni sami raczej nie zaczną głodować. W jednym sanatorium, kuracjusze
        odmawiają przyjmowania pokarmów. Nie mam pojęcia tylko, dlaczego robią z tego
        aferę. Nie chcą, niech nie jedzą. Lepiej dla budżetu, bo w końcu to my żywimy
        bandytów.
        • wojcd Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 24.05.04, 23:40
          pollak napisał:

          > Eeeetam, oni sami raczej nie zaczną głodować. W jednym sanatorium, kuracjusze
          > odmawiają przyjmowania pokarmów. Nie mam pojęcia tylko, dlaczego robią z tego
          > aferę. Nie chcą, niech nie jedzą. Lepiej dla budżetu, bo w końcu to my żywimy
          > bandytów.
          _______________________________________________________________
          Nie moge zrozumiec dlaczego standardy polskiego wieziennictwa sa wiazane z
          Zachodnimi standardami, a nie polskimi. Przeciez wtedy kara moze byc odbierana
          przez wielu wiezniow wrecz jako NAGRODA.
          • pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 24.05.04, 23:54
            Standard powinien być taki, że jak sie siedzi to sie dostaje suchy chleb i wodę
            do popicia. Więzienie to nie sanatorium, zwłaszcza że za pobyt płacą uczciwi,
            ofiary i rodziny ofiar.
            • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 24.05.04, 23:57
              pollak napisał:

              > Standard powinien być taki, że jak sie siedzi to sie dostaje suchy chleb i
              > wodę do popicia.

              A potem będzie trzeba więźniowi lekarza fundować. A może uważasz, że więzień
              nie powinien mieć prawa do leczenia ? Tylko jeśli więzień nie ma żadnych praw,
              to po co wogóle go zywić ?

              > Więzienie to nie sanatorium, zwłaszcza że za pobyt płacą uczciwi,
              > ofiary i rodziny ofiar.

              Ale pewne minimum musi być zagwarantowane.

              S.
              • pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:05
                snajper55 napisał:

                > A potem będzie trzeba więźniowi lekarza fundować.

                Woda będzie przegotowana, a chleb dostarczy piekarnia spełniająca najostrzejsze
                wymogi UE.

                > A może uważasz, że więzień
                > nie powinien mieć prawa do leczenia ? Tylko jeśli więzień nie ma żadnych praw,
                > to po co wogóle go zywić ?

                Pewne prawa ma. Np. prawo do życia i my, ludzie wyznający demokratyczne (tfu!)
                idee, zapewnimy mu chleb i wodę. Jak sam się okaleczy to jego sprawa. Medyka
                który przepisze aspirynę, też w naszej wielkoduszności możemy zagwarantować.

                > > Więzienie to nie sanatorium, zwłaszcza że za pobyt płacą uczciwi,
                > > ofiary i rodziny ofiar.
                >
                > Ale pewne minimum musi być zagwarantowane.

                I będzie. Chleb i woda. Ok, właśnie wynegocjowałeś dla każdego więźnia jego
                własną, prywatną miskę i bieżącą wodę w kranie, w której to bedzie ją sobie
                mógł umyć. Oczywiście więzienia to dla tych bardziej okrutnych. Dla dresiarzy
                i rozwydrzonych gówniarzy którzy popełnili przestępstwo pierwszy raz (np.
                napadli staruszkę) przewidziana będzie odpowiednia kara chłosty. Nie stać nas
                na marnowanie pieniędzy na chleb i wodę dla rozwydrzonych gówniarzy. No i
                zapomniałem o najważniejszym. Dla wyjątkowych bandytów obowiązkowa kara śmierci.

                Jakieś zastrzeżenia?
                • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:50
                  pollak napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > A potem będzie trzeba więźniowi lekarza fundować.
                  >
                  > Woda będzie przegotowana, a chleb dostarczy piekarnia spełniająca najostrzej
                  > sze wymogi UE.

                  A witaminki, mikroelementy ? Szkorbutu dostaną albo innej gruźlicy.

                  > > A może uważasz, że więzień
                  > > nie powinien mieć prawa do leczenia ? Tylko jeśli więzień nie ma żadnych
                  > > praw, to po co wogóle go zywić ?
                  >
                  > Pewne prawa ma. Np. prawo do życia i my, ludzie wyznający demokratyczne (tfu!)
                  > idee, zapewnimy mu chleb i wodę. Jak sam się okaleczy to jego sprawa. Medyka
                  > który przepisze aspirynę, też w naszej wielkoduszności możemy zagwarantować.

                  Aspirynę lub lewatywę ? wink))

                  > > > Więzienie to nie sanatorium, zwłaszcza że za pobyt płacą uczciwi,
                  > > > ofiary i rodziny ofiar.
                  > >
                  > > Ale pewne minimum musi być zagwarantowane.
                  >
                  > I będzie. Chleb i woda. Ok, właśnie wynegocjowałeś dla każdego więźnia jego
                  > własną, prywatną miskę i bieżącą wodę w kranie, w której to bedzie ją sobie
                  > mógł umyć.

                  BHO ? Bezpieczeństwo i Higiena Odsiadki ? wink)

                  > Oczywiście więzienia to dla tych bardziej okrutnych. Dla dresiarzy
                  > i rozwydrzonych gówniarzy którzy popełnili przestępstwo pierwszy raz (np.
                  > napadli staruszkę) przewidziana będzie odpowiednia kara chłosty.

                  A tu Cię gorąco poprę. Taka chłosta, dyby czy pręgierz to w końcu zdobycze
                  naszej cywilizacji. Taka kara oszczędza koszty, więzień nie traci życia na
                  odsiadkę, a karę ponosi. Nie mówię, aby ręce obcinać, ale odejście od kar
                  fizycznych było według mnie błędem.

                  > Nie stać nas
                  > na marnowanie pieniędzy na chleb i wodę dla rozwydrzonych gówniarzy. No i
                  > zapomniałem o najważniejszym. Dla wyjątkowych bandytów obowiązkowa kara śmier
                  > ci.
                  >
                  > Jakieś zastrzeżenia?

                  Nie jestem zwolennikiem kary śmierci jako kary nieodwracalnej i ostatecznej.
                  Dożywocie powinno być najwyższą karą.

                  S.
                  • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 07:30
                    > A witaminki, mikroelementy ? Szkorbutu dostaną albo innej gruźlicy.

                    I może kołysankę na noc śpiewać, co? smile Ich strata.

                    > BHO ? Bezpieczeństwo i Higiena Odsiadki ? wink)

                    I proszę pamiętać że ja to pierwszy wymyśliłem! wink

                    > A tu Cię gorąco poprę. Taka chłosta, dyby czy pręgierz to w końcu zdobycze
                    > naszej cywilizacji. Taka kara oszczędza koszty, więzień nie traci życia na
                    > odsiadkę, a karę ponosi. Nie mówię, aby ręce obcinać, ale odejście od kar
                    > fizycznych było według mnie błędem.

                    No, chociaż tyle. Może w końcu kiedyś ustanowione będzie jakieś normalne prawo.
                    Do dodatkowych zalet tej kary można zaliczyć też to, że przestępca nie będzie
                    miał czasu podszkolić się w swoim fachu (u starszyzny). Druga, jeśli takiemu
                    dresiarzowi, cwaniaczkowi, wychłostają plecki, to przez dwa tygodnie lub dłużej
                    będzie chodził obolały (po swojej wsi). Ależ to byłby wspaniały widok. smile

                    Kara śmierci zdecydowanie tak. Oczywiście nie znaczy to że należy wieszać
                    każdego podejrzanego. Ale jest kilku niereformowalnych bandziorów, którzy mają
                    parę brzydkich rzeczy na sumieniu.
                    • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:30
                      Gość portalu: pollak napisał(a):

                      > > A witaminki, mikroelementy ? Szkorbutu dostaną albo innej gruźlicy.
                      >
                      > I może kołysankę na noc śpiewać, co? smile Ich strata.

                      Nasza strata, bo trzeba będzie leczyć. A chorego to nawet do roboty nie
                      zapędzisz. Same koszty, a zysk żaden. Już lepiej zadbać.

                      > > A tu Cię gorąco poprę. Taka chłosta, dyby czy pręgierz to w końcu zdobycze
                      > > naszej cywilizacji. Taka kara oszczędza koszty, więzień nie traci życia na
                      > > odsiadkę, a karę ponosi. Nie mówię, aby ręce obcinać, ale odejście od kar
                      > > fizycznych było według mnie błędem.
                      >
                      > No, chociaż tyle. Może w końcu kiedyś ustanowione będzie jakieś normalne prawo

                      Bo to trzeba znać umiar. Na pal nie wbijać, kołem nie łamać, ale odrobina bólu
                      połączona z widowiskiem dla publiki cuda resocjalizacyjne może zdziałać. wink)

                      > Do dodatkowych zalet tej kary można zaliczyć też to, że przestępca nie będzie
                      > miał czasu podszkolić się w swoim fachu (u starszyzny). Druga, jeśli takiemu
                      > dresiarzowi, cwaniaczkowi, wychłostają plecki, to przez dwa tygodnie lub dłu
                      > żej będzie chodził obolały (po swojej wsi). Ależ to byłby wspaniały widok. smile

                      No i sam spektakl karania byłby dobrym ostrzeżeniem dla innych potencjalnych
                      dresiarzy. Wiedzieć o karze, a widzieć karę to dwie różne rzeczy.

                      > Kara śmierci zdecydowanie tak. Oczywiście nie znaczy to że należy wieszać
                      > każdego podejrzanego. Ale jest kilku niereformowalnych bandziorów, którzy mają
                      > parę brzydkich rzeczy na sumieniu.

                      No nie wiem. Z jednej strony odpłata za zbrodnie jest opcją kuszącą, nie
                      przeczę. Z drugiej jednak strony jest to takie pójście na łatwiznę. Bo jest to
                      rozwiąznie WYGODNE i TAŃSZE dla nas. Czy takie czynniki powinny decydować o
                      wymiarze kary ? Dla skazanego dożywocie jest karą cięższą niż kara śmierci. Czy
                      więc zmniejszać mu karę, bo nam jest tak wygodniej ?

                      Poza tym zawsze można się pomylić. Niesłusznie skazanego można wypuścić i
                      zadośćuczynić, zabitemu można jedynie kwiatek położyć na grobie.

                      S.
                      • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 10:46
                        > Nasza strata, bo trzeba będzie leczyć.

                        Nie trzeba będzie. Kupimy im aspirynę.

                        > A chorego to nawet do roboty nie
                        > zapędzisz.

                        Zdrowego też nie. Bo mu się robić nie będzie chciało. Jeśli zaś chciałbyś ich
                        pogonić bacikiem, to zaraz zjawią się jakieś amnestyinternaszynale czy inne
                        grinpisy.

                        > Same koszty, a zysk żaden. Już lepiej zadbać.

                        Chleb i woda.

                        > Bo jest to
                        > rozwiąznie WYGODNE i TAŃSZE dla nas. Czy takie czynniki powinny decydować o
                        > wymiarze kary ?

                        O wymiarze kary decydować będzie sąd na podstawie zebranych materiałów. Jeśli
                        jest to rozwiązanie wygodne, tanie i zapewniające bezpieczeństwo nam, to jak
                        najbardziej. Nie wiem dlaczego chcesz zmuszać rodziny ofiar do utrzymywania
                        bandytów.

                        > Poza tym zawsze można się pomylić. Niesłusznie skazanego można wypuścić i
                        > zadośćuczynić, zabitemu można jedynie kwiatek położyć na grobie.

                        Pomyłka zawsze może się zdarzyć. Jednak, jeśli tak dbasz o nasze, Twoje i Twojej
                        rodziny bezpieczeństwo, powinieneś być za zakazem poruszania się pojazami
                        mechanicznymi (zwanymi dalej samochodami wink) po drogach publicznych. Każdego
                        roku ginie lub zostaje kalekami masa niewinnych ludzi. To jest dopiero
                        zbrodniczy system.
                        • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 11:37
                          Gość portalu: pollak napisał(a):

                          > > Nasza strata, bo trzeba będzie leczyć.
                          >
                          > Nie trzeba będzie. Kupimy im aspirynę.

                          No nie, prawo do właściwych lekarstw więźniowi według mnie przysługuje. Nie
                          mówię, aby go rozpieszczać rosołkami domowymi i herbatką z kwiatu lipy, ale nie
                          popadajmy też w skrajność lecznia aspiryną wrzodów żołądka.

                          > > A chorego to nawet do roboty nie zapędzisz.
                          >
                          > Zdrowego też nie. Bo mu się robić nie będzie chciało. Jeśli zaś chciałbyś ich
                          > pogonić bacikiem, to zaraz zjawią się jakieś amnestyinternaszynale czy inne
                          > grinpisy.

                          A po co bacikiem ? Wynagrodzenie w naturze - papierosy, kawa, herbata, czy inne
                          rzeczy normalnie dla więźniów niedostępne.

                          > > Same koszty, a zysk żaden. Już lepiej zadbać.
                          >
                          > Chleb i woda.
                          >
                          > > Bo jest to
                          > > rozwiąznie WYGODNE i TAŃSZE dla nas. Czy takie czynniki powinny decydować o
                          > > wymiarze kary ?
                          >
                          > O wymiarze kary decydować będzie sąd na podstawie zebranych materiałów. Jeśli
                          > jest to rozwiązanie wygodne, tanie i zapewniające bezpieczeństwo nam, to jak
                          > najbardziej. Nie wiem dlaczego chcesz zmuszać rodziny ofiar do utrzymywania
                          > bandytów.

                          Po to, aby nie było następnych ofiar po wypuszczeniu więźnia na wolność.

                          > > Poza tym zawsze można się pomylić. Niesłusznie skazanego można wypuścić i
                          > > zadośćuczynić, zabitemu można jedynie kwiatek położyć na grobie.
                          >
                          > Pomyłka zawsze może się zdarzyć. Jednak, jeśli tak dbasz o nasze, Twoje i Two
                          > jej rodziny bezpieczeństwo, powinieneś być za zakazem poruszania się pojazami
                          > mechanicznymi (zwanymi dalej samochodami wink) po drogach publicznych. Każdego
                          > roku ginie lub zostaje kalekami masa niewinnych ludzi. To jest dopiero
                          > zbrodniczy system.

                          Bo zawsze jest potrzebny kompromis. Ja chodzę po chodniku, a samochody jeżdżą
                          po ulicy. Wypuszczanie więźniów trzymanych w nieludzkich warunkach, to to samo,
                          co wpuszczenie samochodów na chodniki.

                          S.
                          • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:15
                            > popadajmy też w skrajność lecznia aspiryną wrzodów żołądka.


                            Nie stać tzw. 'państwa' na emerytury dla tych którzy sobie je uczciwie,
                            wypracowali więc wybacz, ale troska o bandziorów jest na ostatnim miejscu.


                            > A po co bacikiem ? Wynagrodzenie w naturze - papierosy, kawa, herbata, czy inn
                            > rzeczy normalnie dla więźniów niedostępne.

                            Ok, niech Ci będzie. Chleb i woda dla więźniów za wykonaną pracę. Kto nie
                            pracuje ten nie je. Bardzo dobre rozwiązanie.

                            > > O wymiarze kary decydować będzie sąd na podstawie zebranych materiałów. Je
                            > śli
                            > > jest to rozwiązanie wygodne, tanie i zapewniające bezpieczeństwo nam, to j
                            > ak
                            > > najbardziej. Nie wiem dlaczego chcesz zmuszać rodziny ofiar do utrzymywani
                            > a
                            > > bandytów.
                            >
                            > Po to, aby nie było następnych ofiar po wypuszczeniu więźnia na wolność.

                            Albo odwracasz kota ogonem, albo mnie nie zrozumiałeś.

                            > Bo zawsze jest potrzebny kompromis. Ja chodzę po chodniku, a samochody jeżdżą
                            > po ulicy. Wypuszczanie więźniów trzymanych w nieludzkich warunkach, to to samo>
                            > co wpuszczenie samochodów na chodniki.

                            Dlatego też, w ramach komromisu, jesteśmy skłonni zaakceptować pewną liczbę
                            pomyłek sądowych.

                            pzdr
          • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 24.05.04, 23:54
            wojcd napisał:

            > Nie moge zrozumiec dlaczego standardy polskiego wieziennictwa sa wiazane z
            > Zachodnimi standardami, a nie polskimi.

            Sądzisz, że ośmiu więźniów w pięcioosobowej celi to właśnie ten Zachodni
            standard ?

            > Przeciez wtedy kara moze byc odbierana przez wielu wiezniow wrecz jako NAGRODA

            Zamknięcie w więzieniu nigdy nie będzie odbierane jako nagroda. Niezależnie od
            warunków .

            S.
            • wojcd Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:02
              A co Ty na to. Powtarzam byc moze niedokladnie.
              Pamietam jak jakies emerytki napisaly chyba do Suchockiej by je wsadzic do wiezienia
              bo tam lepiej sie zyje. Jakie widzisz teraz rozwiazanie?
              • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:52
                wojcd napisał:

                > A co Ty na to. Powtarzam byc moze niedokladnie.
                > Pamietam jak jakies emerytki napisaly chyba do Suchockiej by je wsadzic do wie
                > zienia bo tam lepiej sie zyje. Jakie widzisz teraz rozwiazanie?

                Widocznie na starość wyobraźnie się kurczy. Staruszki po trzech dniach waliłyby
                ile sił w piąstkach w zaryglowane drzwi celi błagając o wypuszczenie.

                S.
            • pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:07
              snajper55 napisał:

              > Sądzisz, że ośmiu więźniów w pięcioosobowej celi to właśnie ten Zachodni
              > standard ?

              Niech się cieszą że wogóle mają dach nad głową.
              • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 00:57
                pollak napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Sądzisz, że ośmiu więźniów w pięcioosobowej celi to właśnie ten Zachodni
                > > standard ?
                >
                > Niech się cieszą że wogóle mają dach nad głową.

                Dach nad głową to nawet w Dachau mieli. Nie wiem, czy był to dla nich istotny
                powód do radości.

                S.
                • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 07:32
                  Nie porównuj bandziorów z ofiarami. To zwykli bandyci, martw się o ofiary.
                  Czasy są ciężkie, nie stać nas na luksusy da zbrodniarzy. Zresztą, więzienie to
                  nie sanatorium.
                  • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:35
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Nie porównuj bandziorów z ofiarami. To zwykli bandyci, martw się o ofiary.
                    > Czasy są ciężkie, nie stać nas na luksusy da zbrodniarzy. Zresztą, więzienie
                    > to nie sanatorium.

                    Nie, więzienie to nie sanatorium. Jednak pamiętaj, że ten więzień kiedyś
                    wyjdzie. A zwierzęce warunki odbywania kary mogą powodować dodatkowe
                    zezwierzęcenie takiego trzymanego przez lata w nieludzkich warunkach. Ja już
                    nie mówię o resocjalizacji. Ale nie pogłębiajmy dodatkowo tego ich skrzywienia.
                    Dla własnego dobra.

                    S.
                    • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:41
                      snajper55 napisał:

                      >
                      > Nie, więzienie to nie sanatorium. Jednak pamiętaj, że ten więzień kiedyś
                      > wyjdzie. A zwierzęce warunki odbywania kary mogą powodować dodatkowe
                      > zezwierzęcenie takiego trzymanego przez lata w nieludzkich warunkach. Ja już
                      > nie mówię o resocjalizacji. Ale nie pogłębiajmy dodatkowo tego ich
                      skrzywienia.
                      >
                      > Dla własnego dobra.

                      snajper
                      ty chyba nie oglądałeś wczorajszych "rozmów w toku" pani Drzyzgi
                      wyszli tak zresocjalizowani z tych więzień, że nam jeszcze lepszą przyszłość
                      zafundowali w rewanżu, a przynajmniej widoki na nią
                      D.
                      • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:45
                        panidanka napisała:

                        > snajper
                        > ty chyba nie oglądałeś wczorajszych "rozmów w toku" pani Drzyzgi
                        > wyszli tak zresocjalizowani z tych więzień, że nam jeszcze lepszą przyszłość
                        > zafundowali w rewanżu, a przynajmniej widoki na nią

                        Nie, nie oglądałem. Z tego co piszesz wynika, że wyszli właśnie
                        NIEzresocjalizowani. A siedzieli pewnie w warunkach trudnych. Teraz sobiw
                        wyobraź, że siedzieli w warunkach nieludzkich, powiedzmy w 15 w 5 osobowej
                        celi. Co nam wtedy zgorują po swoim wyjściu ?

                        S.
                        • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:50
                          snajper55 napisał:

                          > panidanka napisała:
                          >
                          > > snajper
                          > > ty chyba nie oglądałeś wczorajszych "rozmów w toku" pani Drzyzgi
                          > > wyszli tak zresocjalizowani z tych więzień, że nam jeszcze lepszą przyszło
                          > ść
                          > > zafundowali w rewanżu, a przynajmniej widoki na nią
                          >
                          > Nie, nie oglądałem. Z tego co piszesz wynika, że wyszli właśnie
                          > NIEzresocjalizowani. A siedzieli pewnie w warunkach trudnych. Teraz sobiw
                          > wyobraź, że siedzieli w warunkach nieludzkich, powiedzmy w 15 w 5 osobowej
                          > celi. Co nam wtedy zgorują po swoim wyjściu ?
                          >
                          > S.

                          no jak ja tu mam o kolorach ze ślepym rozmawiać
                          jak nie oglądałeś to nie możemy sobie porozmawiać o tych więziennych warunkach
                          jeszcze za komuny
                          skąd w tobie taka litość dla przestępców i walka o ich godne odsiatki?
                          czy naprawdę nie ma godniejszych do obrony praw?

                          danka
                          • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 10:33
                            panidanka napisała:

                            > no jak ja tu mam o kolorach ze ślepym rozmawiać
                            > jak nie oglądałeś to nie możemy sobie porozmawiać o tych więziennych warunkach
                            > jeszcze za komuny
                            > skąd w tobie taka litość dla przestępców i walka o ich godne odsiatki?

                            Z wyrachowania. Chcę aby z więzień wychodzili ludzie a nie zwierzęta dyszące
                            nienawiścią do wszystkiego co na wolności.

                            > czy naprawdę nie ma godniejszych do obrony praw?

                            A co to ma za znaczenie ?

                            S.
                            • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 10:57
                              snajper55 napisał:

                              > Z wyrachowania. Chcę aby z więzień wychodzili ludzie a nie zwierzęta dyszące
                              > nienawiścią do wszystkiego co na wolności.

                              szkoda że nie chcesz, aby ludzie do więzień nie trafiali
                              nie dlatego oczywiście, że tych więzień by nie było dla kogo budować, ale żeby
                              ludzie nie wybierali -więzienie albo śmierć (ofiary)

                              >
                              > > czy naprawdę nie ma godniejszych do obrony praw?
                              >
                              > A co to ma za znaczenie ?
                              >

                              ma bardzo duże znaczenie
                              szkoda, że o tym nie wiesz
                              co skrzywione, to nie tak łatwo wyprostować
                              i dlatego należy dbać o to aby nie skrzywiać co powinno być proste

                              danka
                              > S.
                              • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 13:23
                                panidanka napisała:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > > Z wyrachowania. Chcę aby z więzień wychodzili ludzie a nie zwierzęta dyszą
                                > > ce nienawiścią do wszystkiego co na wolności.
                                >
                                > szkoda że nie chcesz, aby ludzie do więzień nie trafiali

                                Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Zresztą moje chęci lub ich brak nie
                                zmienią faktu, iż ludzie do więzień trafiali, trafiają i będą trafiać.

                                > nie dlatego oczywiście, że tych więzień by nie było dla kogo budować, ale
                                > żeby ludzie nie wybierali -więzienie albo śmierć (ofiary)

                                Nie każdy więzień jest mordercą. Żadne natomiast nie wybiera więzienia
                                świadomie.

                                > > > czy naprawdę nie ma godniejszych do obrony praw?
                                > >
                                > > A co to ma za znaczenie ?
                                >
                                > ma bardzo duże znaczenie
                                > szkoda, że o tym nie wiesz
                                > co skrzywione, to nie tak łatwo wyprostować
                                > i dlatego należy dbać o to aby nie skrzywiać co powinno być proste

                                A dlaczego uwazasz, że nie wiem ? A złe warunki w więzieniu właśnie krzywią, a
                                nie prostują.

                                > danka

                                S.
                    • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 10:48
                      > Nie, więzienie to nie sanatorium. Jednak pamiętaj, że ten więzień kiedyś
                      > wyjdzie. A zwierzęce warunki odbywania kary mogą powodować dodatkowe
                      > zezwierzęcenie takiego trzymanego przez lata w nieludzkich warunkach.

                      Wyjdzie pokorny jak baranek. smile

                      > Ja już
                      > nie mówię o resocjalizacji. Ale nie pogłębiajmy dodatkowo tego ich skrzywienia.

                      Jeśli popełni przestępstwo po raz kolejny, to się go powiesi. Trzeba mieć wzgląd
                      na bezpieczeństwo ogółu, losem bandytów przejmuję się na samym końcu.
                      • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 11:56
                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                        > > Nie, więzienie to nie sanatorium. Jednak pamiętaj, że ten więzień kiedyś
                        > > wyjdzie. A zwierzęce warunki odbywania kary mogą powodować dodatkowe
                        > > zezwierzęcenie takiego trzymanego przez lata w nieludzkich warunkach.
                        >
                        > Wyjdzie pokorny jak baranek. smile

                        Między barankiem a tygrysem ludojadem jest sporo miejsca na inne zwierzęta.

                        > > Ja już nie mówię o resocjalizacji. Ale nie pogłębiajmy dodatkowo tego ich
                        > > skrzywienia.
                        >
                        > Jeśli popełni przestępstwo po raz kolejny, to się go powiesi. Trzeba mieć
                        > wzgląd na bezpieczeństwo ogółu, losem bandytów przejmuję się na samym końcu.

                        Jeśli po raz drugi przejdzie na czerwonym świetle też ? Nie każdy przestępca
                        jest seryjnym mordercą. Ale z każdego przestępcy jesteśmy w stanie tego
                        seryjnego mordercę zrobić. Chcesz tego ?

                        S.
                        • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 12:09
                          snajper55 napisał:

                          > Jeśli po raz drugi przejdzie na czerwonym świetle też ? Nie każdy przestępca
                          > jest seryjnym mordercą.

                          ile czasu mu dajesz aby się przekonać czy jest seryjnym mordercą czy tylko
                          pojedyńczym?
                          test na światłach?


                          >Ale z każdego przestępcy jesteśmy w stanie tego
                          > seryjnego mordercę zrobić. Chcesz tego ?
                          >
                          > S.

                          ty nie chcesz, ale robisz, broniąc praw mordercy i przestępcy
                          nikt ci nie zabrania przecież zadbać indywidualnie o lepsze warunki dla
                          twojego "ulubionego" przestępcy
                          możesz zawozić mu paczki,kupić wygodniejszy materac, uzbierać na wygodniejszą
                          celę i telewizor
                          proszę bardzo-rób to wszystko
                          ale za swoje piniądze

                          danka
            • Gość: XXL Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.echostar.pl 25.05.04, 01:24
              Swego czasu co cwańsi Polacy w Szwecji popełniali drobne przestępstwa.
              I szli na rok czy pół do więzienia. Jako więźniowie mogli
              pracować legalnie (co nie mogli jako wolni) w Szwecji, dostawali
              część wynagrodzenia (co w przeliczeniu na złotówki było sporą sumą)
              a to tego mieli darmowy wikt i dach nad głową.

              No i standarty więzienia były znacznie lepsze niż np w przyczepie kampingowej.
              • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:42
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > Swego czasu co cwańsi Polacy w Szwecji popełniali drobne przestępstwa.
                > I szli na rok czy pół do więzienia. Jako więźniowie mogli
                > pracować legalnie (co nie mogli jako wolni) w Szwecji, dostawali
                > część wynagrodzenia (co w przeliczeniu na złotówki było sporą sumą)
                > a to tego mieli darmowy wikt i dach nad głową.
                >
                > No i standarty więzienia były znacznie lepsze niż np w przyczepie kampingowej.

                Sądzę, iż to wynika z całkiem innego podejścia do przestępcy. Z traktowania
                przestępcy jako doczłowieka chorego, którego należy wyleczyć z jego
                aspołecznych zachowań. Wtedy automatycznie więzienie staje się ośrodkiem
                leczniczym, a nie narzędziem kary. I tak jak u nas niektórzy wolą pójść do
                szpitala, tak tam podobnym rozwiązaniem było pójście do więzienia. Takie
                podejście może być bardzo skuteczne w przypadku pewnych grup
                niezdemoralizowanych jeszcze przesępców. Ale to jest całkiem inne podejście do
                przestepcy i państwo musi być na takie podejście stać.

                S.
    • Gość: wikul Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 01:59
      To recydywa . Spryciarze , kilka dni temu wykupili całą żywność z więziennej
      kantyny .
      • institoris1 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 02:37
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > To recydywa . Spryciarze , kilka dni temu wykupili całą żywność z więziennej
        > kantyny .

        jak recydywa, to niech sobie gloduja do woli (albo do skutku). W przerwach
        miedzy glodowaniem nalezy zapedzic ich do pracy.
        i.
        • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:47
          institoris1 napisał:

          > jak recydywa, to niech sobie gloduja do woli (albo do skutku). W przerwach
          > miedzy glodowaniem nalezy zapedzic ich do pracy.

          Wołów, to jest ciężkie więzienie dla recydywistów.

          S.
      • Gość: pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 07:33
        O to właśnie chodzi. Chcą głodować, niech nie jedzą. Dla nas, podatników to
        nawet lepiej.
      • ada08 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 07:49
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > To recydywa . Spryciarze , kilka dni temu wykupili całą żywność z więziennej
        > kantyny .

        Prawdziwa recydywa to i bez żywności się obejdzie.
        Wiadomo skądinąd, że doświadczeni więźniowie potrafią
        połykać różne rzeczy. Taka połknięta łyżeczka do herbaty
        to musi na długo dawać uczucie sytości smile

        Jednak żarty na bok.
        Ja nie widzę nic dziwnego ani nagannego w tym, że
        wieźniowie protestują. Pozbawienie człowieka wolności
        samo w sobie jest surową karą. Czy dodatkowo trzeba
        więźniów szykanować?
        a.
        • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:51
          ada08 napisała:

          > Jednak żarty na bok.
          > Ja nie widzę nic dziwnego ani nagannego w tym, że
          > wieźniowie protestują. Pozbawienie człowieka wolności
          > samo w sobie jest surową karą. Czy dodatkowo trzeba
          > więźniów szykanować?

          To nie jest szykanowanie. To są nasze realia. Mamy 6 tys miejsc w więzieniach,
          8 tysięcy odsiaujących karę więźniów i kolejkę 3 tys czekających na wolne
          miejsce. W sumie, próbujemy na 6 tys miejsc upchnąć 11 tys więźniów.

          Odejście od skazywania na karę bezwzględnego pozbawienia wolności jest
          koniecznością. Bo i tak nie ma gdzie ich zamykać i robi się ze sprawiedliwości
          farsę.

          S.
          • ada08 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 09:57
            snajper55 napisał:

            >
            > To nie jest szykanowanie. To są nasze realia. Mamy 6 tys miejsc w
            więzieniach,
            > 8 tysięcy odsiaujących karę więźniów i kolejkę 3 tys czekających na wolne
            > miejsce. W sumie, próbujemy na 6 tys miejsc upchnąć 11 tys więźniów.

            Z punktu widzenia naczelnika więzienia to nie jest szykanowanie,
            tylko twarda konieczność. Z punktu widzenia więźnia to JEST
            szykanowanie, toteż więzień się buntuje. Trudno doprawdy wymagać
            od więźnia, żeby ze zrozumieniem przyjmował kłopoty lokalowe, jakie
            ma naczelnik. Co to obchodzi więźnia?

            >
            > Odejście od skazywania na karę bezwzględnego pozbawienia wolności jest
            > koniecznością. Bo i tak nie ma gdzie ich zamykać i robi się ze
            sprawiedliwości
            > farsę.
            >

            Tu zgoda.
            a.
            • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 10:38
              ada08 napisała:

              > Z punktu widzenia naczelnika więzienia to nie jest szykanowanie,
              > tylko twarda konieczność. Z punktu widzenia więźnia to JEST
              > szykanowanie, toteż więzień się buntuje. Trudno doprawdy wymagać
              > od więźnia, żeby ze zrozumieniem przyjmował kłopoty lokalowe, jakie
              > ma naczelnik. Co to obchodzi więźnia?

              Trochę inaczej rozumiemy pojęcie szykanowania. Dla mnie to celowe działanie
              ukierunkowane na konkretną osobę. To działanie, którego CELEM jest utrudnienie
              tej osobie życia. Tutaj utrudnienie jest jedynie skutkiem.

              S.
              • ada08 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 11:02
                snajper55 napisał:

                >
                > Trochę inaczej rozumiemy pojęcie szykanowania. Dla mnie to celowe działanie
                > ukierunkowane na konkretną osobę. To działanie, którego CELEM jest
                utrudnienie
                > tej osobie życia. Tutaj utrudnienie jest jedynie skutkiem.
                >

                Owszem, mogę się zgodzić z Twoją definicją szykany, ale
                my tutaj mówimy o buncie więźniów. Istotne jest zatem jak
                tę sytuację rozumie więzień. A rozumie ją jako szykanowanie,
                skoro się buntuje. I uważam, że ten bunt, w jego sytuacji
                jest naturalny.
                Wymaganie bowiem od więźnia, żeby pochylał się z troską
                i zrozumieniem nad problemami systemu penitencjarnego
                w Polsce byłoby postawą przesadnie idealistyczną, sądzę smile

                Z więzieniami zresztą zawsze były kłopoty smile I z więźniami.
                I z innymi trudnymi grupami społecznymi też.
                Pisał Zbigniew Herbert w pięknym wierszu ''Tren Fortynbrasa'',
                którego zakończenie poniżej. Cytuję, bo wiem, ze lubisz poezję smile

                (...)

                Żegnaj książę czeka mnie projekt kanalizacji
                i dekret w sprawie prostytutek i żebraków
                muszę także obmyślić lepszy system więzień
                gdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniem
                Odchodzę do moich spraw Dziś w nocy urodzi się
                gwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamy
                to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii

                Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
                a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę

                .......

                Tyle Herbert smile
                Fortynbrasa by nam trzeba smile
                A ja na razie ''odchodzę do moich spraw'' smile, bo
                wzięłam tydzień urlopu w pracy i siedzę w domu dłubiąc
                robótkę zleconą i zarabiając tym sposobem na wakacje smile
                Nie mogę więc poświęcać zbyt wiele czasu na rozmowy
                nawet z tak miłymi osobami jak Ty smile
                Pozdr. smile
                a.


                • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 13:19
                  ada08 napisała:

                  > Owszem, mogę się zgodzić z Twoją definicją szykany, ale
                  > my tutaj mówimy o buncie więźniów. Istotne jest zatem jak
                  > tę sytuację rozumie więzień. A rozumie ją jako szykanowanie,
                  > skoro się buntuje. I uważam, że ten bunt, w jego sytuacji
                  > jest naturalny.
                  > Wymaganie bowiem od więźnia, żeby pochylał się z troską
                  > i zrozumieniem nad problemami systemu penitencjarnego
                  > w Polsce byłoby postawą przesadnie idealistyczną, sądzę smile

                  OK, on te utrudnienia odczuwa JAKO szykanę, choć szykaną ono nie jest.

                  > Z więzieniami zresztą zawsze były kłopoty smile I z więźniami.

                  Kiedyś był większy wybór. A to galery, a to legia cudzoziemska, a to deportacja
                  do kolonii lub na jakąś odległą wyspę. A dziś ? Prozaiczna codzienność - cela,
                  spacerniak i kantyna. wink)

                  > I z innymi trudnymi grupami społecznymi też.
                  > Pisał Zbigniew Herbert w pięknym wierszu ''Tren Fortynbrasa'',
                  > którego zakończenie poniżej. Cytuję, bo wiem, ze lubisz poezję smile
                  >
                  > (...)
                  > Żegnaj książę czeka mnie projekt kanalizacji
                  > i dekret w sprawie prostytutek i żebraków
                  > muszę także obmyślić lepszy system więzień
                  > gdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniem
                  > Odchodzę do moich spraw Dziś w nocy urodzi się
                  > gwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamy
                  > to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii
                  >
                  > Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
                  > a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę
                  > .......
                  >
                  > Tyle Herbert smile
                  > Fortynbrasa by nam trzeba smile

                  Niestety, Fortynbrasów nie dowieźli. Za to Hamletów - dowolna ilość. wink))

                  > A ja na razie ''odchodzę do moich spraw'' smile, bo
                  > wzięłam tydzień urlopu w pracy i siedzę w domu dłubiąc
                  > robótkę zleconą i zarabiając tym sposobem na wakacje smile

                  Mam nadzieję, iż uda Ci się zarobić na jakiś wypad na Seszele. A może wolisz
                  Wyspę Wielkanocną ? wink)

                  > Nie mogę więc poświęcać zbyt wiele czasu na rozmowy
                  > nawet z tak miłymi osobami jak Ty smile
                  > Pozdr. smile

                  Pozdrawiam smile)

                  S.
    • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 07:59
      snajper i ada testu sprawiedliwości nie zdali
      za bardzo litościwi są na cudzy koszt

      danka
      • ada08 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 08:11
        panidanka napisała:

        > snajper i ada testu sprawiedliwości nie zdali
        > za bardzo litościwi są na cudzy koszt
        >

        Jak to: na cudzy koszt ? Ja też płacę podatki.
        A to co napisałam nie ma nic wspólnego z litością.
        a.
        • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 08:27
          ada08 napisała:

          > panidanka napisała:
          >
          > > snajper i ada testu sprawiedliwości nie zdali
          > > za bardzo litościwi są na cudzy koszt
          > >
          >


          > Jak to: na cudzy koszt ? Ja też płacę podatki.
          > A to co napisałam nie ma nic wspólnego z litością.
          > a.

          Ado
          czy przeliczyłaś sobie kiedyś ile procenta więźnia można utrzymać z twojego
          podatku?
          a przecież jeszcze jest tyle innych potrzeb społecznych
          policz więc jeszcze raz swoją część podatku z uwzględnieniem wszystkich
          czekających na tą twoją część
          bilans globalny pozostaw do obliczeń komputerom

          jak trzeba ciąć (może twojej części nie trzeba) to ciąć najpierw tych co
          szkodzą aby twoja część podatku była uszczuplona o potrzeby twoich dzieci
          a jak twoje dziecko trafi9nie daj Bóg) do więzienia, to wtedy twoja litość
          będzie mu wsparciem i pomocą
          nie rozdrabniaj jej więc na innych, bo ci zabraknie dla twoich najbliższych
          własna litość jednak kosztuje
          czy chcesz żeby twoją litość opłacali inni?
          a kto potem nad nimi się zlituje?
          policz więc jeszcze raz te swoje osobiste części podatku

          danka
          • ada08 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 10:06
            Doceniam, Danusiu, Twoje specyficzne poczucie humoru smile
            Oczywiście nie będę przeliczać jaki procent więźnia można
            utrzymać z moich podatków albowiem staram się zasłużyć na
            miano osoby będącej przy zdrowych zmysłach, a takie skrupulatne
            obliczenia mogłyby mi w tym dziele przeszkodzić.

            Kazanko Twoje poranne zresztą całkiem, całkiem.... smile
            a.
            • panidanka Re: Ado 25.05.04, 10:59
              twoje poczucie humoru wywołuje uśmiech na mojej twarzy smile))

              danka
              • ada08 Re: Ado 25.05.04, 11:04
                panidanka napisała:

                > twoje poczucie humoru wywołuje uśmiech na mojej twarzy smile))
                >

                Danusiu, ja też posyłam Ci uśmiech smile)) i już rzucam się
                w odmęty pracy smile
                Pozdr.smile
                a.
      • snajper55 Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 10:39
        panidanka napisała:

        > snajper i ada testu sprawiedliwości nie zdali
        > za bardzo litościwi są na cudzy koszt

        Nie jestem litościwy, tylko dbam o bezpieczeństwo swoje, swojej rodziny i
        innych ludzi. I nie na cudzy koszt, tylko jak najbardziej na swój. Podatki
        płacę i to spore.

        S.
        • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 11:05
          snajper55 napisał:

          > Nie jestem litościwy, tylko dbam o bezpieczeństwo swoje, swojej rodziny i
          > innych ludzi. I nie na cudzy koszt, tylko jak najbardziej na swój. Podatki
          > płacę i to spore.
          >
          > S.

          no widzisz Snajperze
          Ada w porę wycofała się z obliczeń , które by unaoczniły, że to twoje
          bezpieczeństwo to nie jest tylko za twoje podatki i ktoś inny musi dopłacać do
          twojego poczucia bezpieczeństwa
          ty to sobie może i poradzisz z problemem obliczeń
          podniesiesz sobie dochody
          z tych większych dochodów obliczysz większy podatek i twój bilans osobisty ci
          wyjdzie taki, że dopłacasz do mojego bezpieczeństwa
          a ja wtedy aby być bezpieczna pódę sobie między wrony i...
          zastrajkuję, że żarcie niezgodne z normami unijnymi a też materac się nie
          mieści w celi

          danka
    • Gość: Piort Re: Więźniowie protestują IP: *.com.pl 25.05.04, 11:26
      A wogóle po co wsadzać ludzi do więzień? Jezeli wyrządził komuś jakąś szkodę
      wymierną materialnie, to niech ją odpracuje pod nadzorem, jeżeli jest groźny
      dla życia i zdrowia (fizycznego)innych, to zlkwidować. Trzymanie ludzi latami w
      ciękich warunkach, w towarzystwie i pod opieką sadystów oraz psychpoatów nie
      ma żadnego pozytywnego skutku dla nikogo. Ani poszkodowany nie odzyska straty,
      ani sprawca nie odczuje ile kosztuje go naprawienie wyrządzonej szkody.
      Powinny powstać prywatne ośrodki nastawione na wykorzystywanie pracy osób
      skazanych na pokrycie szkody. Wyobraźmy sobie, że złapano faceta, który ukradł
      mi samochód wart 30 tys.zł. i sprzedał go za 5 tys na częsci. Sąd skazuje go
      nie na więzienie, bo za to więzienie to i ja muszę zapłacić, ale na zwrot mi
      równowartości samochodu. Treaz do akcji wchodzi przedsiębiorca i wykupuje
      faceta, ja dostaję swoje pieniadze, a złodziej dostaje się w łapy
      przedsiębiorcy który znajduje sposób wykorzystania pracy złodzieja i zachęcenia
      go do niej. Warunki tej pracy muszą być określone prawem, n.p nie dłużej niż 16
      godzin na dobę, posiłki nie mniej niż 2000 kalorii, temperatura w
      pomieszczeniach nie niższa niż 12 stponi i tak dalej. Wstępnie sąd by okreslał,
      że taka niewola nie może trwać dłużej niż ileś tam lat, ale może być skrócona
      po spłaceniu szkody. Oczywiscie dotyczy to ogromnej większosci przestępstw
      przeciwko mieniu i zdrowiu, tylko niektóre wymagałyby bezwzględnej izolacji w
      więzieniach.
      • panidanka Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 11:35
        bo nikt się nie domaga od nich zadośćuczynienia za doznane krzywdy i ich
        sumienie gryzie po spowiedzi u więziennego kapelana

        danka
      • snajper55 Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 13:12
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > A wogóle po co wsadzać ludzi do więzień? Jezeli wyrządził komuś jakąś szkodę
        > wymierną materialnie, to niech ją odpracuje pod nadzorem,

        A jak go do tego zmusisz/nakłonisz ? Jak znajdziesz dla niego pracę ?

        > jeżeli jest groźny dla życia i zdrowia (fizycznego)innych, to zlkwidować.

        Jak ocenisz kto jest groźny, a kto był groźny ?

        > Trzymanie ludzi latami w
        > ciękich warunkach, w towarzystwie i pod opieką sadystów oraz psychpoatów nie
        > ma żadnego pozytywnego skutku dla nikogo. Ani poszkodowany nie odzyska straty,
        > ani sprawca nie odczuje ile kosztuje go naprawienie wyrządzonej szkody.
        > Powinny powstać prywatne ośrodki nastawione na wykorzystywanie pracy osób
        > skazanych na pokrycie szkody. Wyobraźmy sobie, że złapano faceta, który ukradł
        > mi samochód wart 30 tys.zł. i sprzedał go za 5 tys na częsci. Sąd skazuje go
        > nie na więzienie, bo za to więzienie to i ja muszę zapłacić, ale na zwrot mi
        > równowartości samochodu. Treaz do akcji wchodzi przedsiębiorca i wykupuje
        > faceta, ja dostaję swoje pieniadze, a złodziej dostaje się w łapy przedsię
        > biorcy który znajduje sposób wykorzystania pracy złodzieja i zachęcenia go do
        > niej. Warunki tej pracy muszą być określone prawem, n.p nie dłużej niż 16
        > godzin na dobę, posiłki nie mniej niż 2000 kalorii, temperatura w pomieszcze
        > niach nie niższa niż 12 stponi i tak dalej. Wstępnie sąd by okreslał,
        > że taka niewola nie może trwać dłużej niż ileś tam lat, ale może być skrócona
        > po spłaceniu szkody. Oczywiscie dotyczy to ogromnej większosci przestępstw
        > przeciwko mieniu i zdrowiu, tylko niektóre wymagałyby bezwzględnej izolacji w
        > więzieniach.

        Ale dlaczego to ma być akurat prywatny przedsiębiorca ? Więźniowie już dziś
        mogą pracować, tylko nie ma dla nich pracy. Nic nie zmieni, jeśli tej pracy dla
        nich będzie szukała prywatna osoba. Tak czy inaczej musi być ktoś chętny do
        zapłacenia za pracę więźnia, a tych chętnych nie ma.

        S.
        • Gość: Piort Drogi Snajperze IP: *.com.pl 25.05.04, 13:46
          Jesteś wychowany w systemie socjalistycznym i masz wpojone zasady t.z.w.
          sprawiedliwości społecznej. W historii były znane więzienia za długi i praca
          niewolnicza. Oczywiście na zasadach, które dziś obowiązują w Polsce nie opłaca
          się prawie nikogo zatrudniać, ale przypominam Ci, że Gdynię zbudowano łopatami,
          tylko że wtedy nie obowiązywał Kodeks Pracy i nie było związków zawodowych. Ci
          ludzie by byli oddani w niewolę i musieliby wykonywać to co im właściel
          więzienia karze pod groźbą chłosty i głodu. Takie metody stosował Stalin i
          Hitler i choć robotnicy nie byli zbyt wydajni, to jednak coś tam wytworzyli i
          zbudowali. Nie ma pracy? A to ciekawe, bo ja wiem że nie ma dobrze płatnej
          pracy gdy zasiłek wynosi 500 zł i można dorobić na czarno. A sprzątanie lasu,
          poboczy dróg, zbiorników wodnych, selekcja odpadów i ich przeróbka, naprawa
          dróg i wałów przeciwpowodziowych, sprzątanie i porządkowanie terenów
          poprzemysłowych, popowodziowych, udrażnianie kanałów melioracyjnych i mnóstwo
          prac do których nie ma chętnych. Na moim osiedlu parę lat temu przyszło paru
          facetów z kosami i w dwa dni skosili ślicznie trawę, wczoraj przyjechał traktor
          z kosiarką i nie dość ze spalił mnóstwo ropy to jeszcze nasmrodził, skosił nie
          to co trzeba, a ominął czego nie mógł skosić. A gdyby tak przyszli kosiarze i
          zrobili to za pół ceny? A gdybyś miał do wykopania dół pod fundament i albo
          koparka za 2 tys. albo firma ręcznych kopaczy za 1 tys? Tych robotników nawet
          nie trzeba by pilnować, teraz są takie elektroniczne chipy, które pozwalają
          monitorować ich obecność i alarmują gdy taki chip odłącza się od nosiciela. Już
          prywatny właściel by sobie poradził z mninimalizacją kosztów i sprawnym
          nadzorem, a pilnowałby zysków. Trzeba by wprowadzic mechanizm zachęcający
          właścicieli tych obozów do jaknajszybszego spłacania długów przez jego
          podopiecznych, to też można by sprytnie załatwić.
          • gini Re: A w Belgii fajno jest 25.05.04, 14:55
            Pan Dutroux, wielokrotny morderca gwalciciel pedofil , ma osobna cele z
            telewizorem , komputerem , ma wlasna kuchenke, sam sobie przygotowywuje
            posilki , bo odzywia sie wegetariansko.
            Nic to, ze jego ofiary dwie male dziewczynki umieraly z glodu i pragnienia w
            ciasnej klatce.
            Dutroux chronia prawa do czlowieka, choc on innym ludziom tym praw odmawial.
            Coz Ado pozbawienie wolnosci to pewnie juz zbyt wysoka kara...
            Niedawno czytalam o polskim szpitalu, do ktorego dostarczano posilki, na ktore
            nie wszystkich pacjentow bylo stac, szpital tlumaczyl, ze nie jest placowka
            charytatywna, ma leczyc, a nie dawac jesc.
            Nie mowiac juz o przepelnionych salach, pacjentach na korytarzu, ale coz,
            trzeba placic za dobre posilki dla bandytow i zlodziei wiec dla tych chorych
            juz nie starcza, poza tym chorzy nie moga protestowac bo i jak...
            • ada08 Re: A w Belgii fajno jest 25.05.04, 17:11
              gini napisała:

              > Pan Dutroux, wielokrotny morderca gwalciciel pedofil , ma osobna cele z
              > telewizorem , komputerem , ma wlasna kuchenke, sam sobie przygotowywuje
              > posilki , bo odzywia sie wegetariansko.

              Oj, Aniu! A co tu ma Dutroux do rzeczy!?
              Więźniowie w ZK w Wołowie nie walczą o jednoosobowe cele
              z telewizorami i specjalne wyżywienie.
              Przypominam: cele są tam pięcioosobowe.
              Gdy do celi dokwaterowano szóstego więźnia - nie było protestów.
              Gdy dokwaterowano siódmego więźnia - nie było protestów.
              Gdy próbowano dokwaterować ósmego - wybuchł bunt więźniów.
              Widocznie granica ich wytrzymałości została przekroczona.
              a.

              > Coz Ado pozbawienie wolnosci to pewnie juz zbyt wysoka kara...

              Nie napisałam nigdzie, że to ZBYT wysoka kara. Nie fałszuj, proszę.
              a.



              • gini Re: A w Belgii fajno jest 25.05.04, 17:32
                ada08 napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Pan Dutroux, wielokrotny morderca gwalciciel pedofil , ma osobna cele z
                > > telewizorem , komputerem , ma wlasna kuchenke, sam sobie przygotowywuje
                > > posilki , bo odzywia sie wegetariansko.
                >
                > Oj, Aniu! A co tu ma Dutroux do rzeczy!?
                > Więźniowie w ZK w Wołowie nie walczą o jednoosobowe cele
                > z telewizorami i specjalne wyżywienie.
                > Przypominam: cele są tam pięcioosobowe.
                > Gdy do celi dokwaterowano szóstego więźnia - nie było protestów.
                > Gdy dokwaterowano siódmego więźnia - nie było protestów.
                > Gdy próbowano dokwaterować ósmego - wybuchł bunt więźniów.
                > Widocznie granica ich wytrzymałości została przekroczona.
                > a.

                Straszne doprawdy, Ado, przekroczono granice wytrzymalosci, to pewnie wina
                spoleczenstwa , ze tylu jest przestepcow i wiezienia sa przepelnione, coz,
                zamiast domu dziecka na przyklad, trzeba wybudowac nowe luksusowe wiezienie , a
                dzieciaki sie jakos tam upchnie, wiadomo, ze dzieci protestowac nie beda.
                Zwiekszyc racje zywnosciowe wiezniom, a poobcinac dzieciakom, chorym i innym
                grupom, ktore protestowac nie moga.


                >
                > > Coz Ado pozbawienie wolnosci to pewnie juz zbyt wysoka kara...
                >
                > Nie napisałam nigdzie, że to ZBYT wysoka kara. Nie fałszuj, proszę.
                > a.

                To ja napisalam Ado, napisalas, ze surowa, ale czy za to co robia niektorzy
                zwyrodnialcy, wiezienie to jest w ogole jakas kara?
                Zniszczy Ci taki zycie ilus tam osoba, a potem placze, ze mu za ciasno w
                wiezieniu, ze za malo pojada sobie, a i tak za to wszystko placa jego ofiary,
                wiec on domaga sie wiecej i wiecej.
                Przykro mi Ado ale nie zgodze sie tym razem z Toba.
                Gdy sie czyta o ludziach poszkodowanych przez los, rozdzielanych rodzinach bo
                nie ma dla nich mieszkania zastepczego, czy tez o innych tragediach ludzkich,
                to narzekania przestepcow, ze im zle w wiezieniu wydaja sie kpina, czysta kpina.


                >
                >
                >
                >
              • Gość: pollak Re: A w Belgii fajno jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:17
                > Oj, Aniu! A co tu ma Dutroux do rzeczy!?

                Jest bandziorem takim samym jak nasze. Ponadto przypadek ten pokazuje standardy
                do jakich chcemy się dostosować.

                > Więźniowie w ZK w Wołowie nie walczą o jednoosobowe cele
                > z telewizorami i specjalne wyżywienie.
                > Przypominam: cele są tam pięcioosobowe.

                Niech się bandyci cieszą że wogóle mają dach nad głową. To są szkodniki,
                społeczne kanalie, które siedzą i grypsują, a przy okazji zdobywają coraz
                to nowe umiejętnosci.

                > Gdy do celi dokwaterowano szóstego więźnia - nie było protestów.
                > Gdy dokwaterowano siódmego więźnia - nie było protestów.
                > Gdy próbowano dokwaterować ósmego - wybuchł bunt więźniów.
                > Widocznie granica ich wytrzymałości została przekroczona.

                Zobaczymy ile wytrzymają bez jedzenia. Oby jak najdłużej.
                • gini Re: A w Belgii fajno jest 25.05.04, 18:22
                  A sprowadzajac do absurdu to jest to tak.Przestepca, ktory okradl skrzywdzil
                  spoleczenstwo, mowi temu spoleczenstwu tak;No dobra narozrabialem, w kacie
                  postac moge, ale na grochu kleczal nie bede.Moge posiedziec, ale prosze mi
                  jakies wygody zapewnic.Przestepcy zapominaja, ze na te ich wygody placa, ludzie
                  obarczeni rodzinami, gniezdzacy sie czesto w klitkach, niedojadajacych itd...
                  • Gość: pollak Re: A w Belgii fajno jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:37
                    I o to właśnie chodzi, niestety.
          • snajper55 Re: Drogi Snajperze 25.05.04, 15:42
            Gość portalu: Piort napisał(a):

            > Jesteś wychowany w systemie socjalistycznym i masz wpojone zasady t.z.w.
            > sprawiedliwości społecznej. W historii były znane więzienia za długi i praca
            > niewolnicza.

            Dlaczego od razu niewolnicza ? Pracujący więzień, to jeszcze nie niewolnik.
            Taka praca jednak musiałaby być przymusowa, gdyż inaczej więzniom mogłaby się
            >nie opłacać<. wink)

            > Oczywiście na zasadach, które dziś obowiązują w Polsce nie opłaca
            > się prawie nikogo zatrudniać, ale przypominam Ci,że Gdynię zbudowano łopatami,
            > tylko że wtedy nie obowiązywał Kodeks Pracy i nie było związków zawodowych. Ci
            > ludzie by byli oddani w niewolę i musieliby wykonywać to co im właściel
            > więzienia karze pod groźbą chłosty i głodu. Takie metody stosował Stalin i
            > Hitler i choć robotnicy nie byli zbyt wydajni, to jednak coś tam wytworzyli i
            > zbudowali. Nie ma pracy? A to ciekawe, bo ja wiem że nie ma dobrze płatnej
            > pracy gdy zasiłek wynosi 500 zł i można dorobić na czarno. A sprzątanie lasu,
            > poboczy dróg, zbiorników wodnych, selekcja odpadów i ich przeróbka, naprawa
            > dróg i wałów przeciwpowodziowych, sprzątanie i porządkowanie terenów
            > poprzemysłowych, popowodziowych, udrażnianie kanałów melioracyjnych i mnóstwo
            > prac do których nie ma chętnych. Na moim osiedlu parę lat temu przyszło paru
            > facetów z kosami i w dwa dni skosili ślicznie trawę, wczoraj przyjechał trak
            > tor z kosiarką i nie dość ze spalił mnóstwo ropy to jeszcze nasmrodził, skosił
            > nie to co trzeba, a ominął czego nie mógł skosić. A gdyby tak przyszli kosia
            > rze i zrobili to za pół ceny? A gdybyś miał do wykopania dół pod fundament i
            > albo koparka za 2 tys. albo firma ręcznych kopaczy za 1 tys? Tych robotników
            > nawet nie trzeba by pilnować, teraz są takie elektroniczne chipy, które pozwa
            > lają monitorować ich obecność i alarmują gdy taki chip odłącza się od nosicie
            > la.Już prywatny właściel by sobie poradził z mninimalizacją kosztów i sprawnym
            > nadzorem, a pilnowałby zysków. Trzeba by wprowadzic mechanizm zachęcający
            > właścicieli tych obozów do jaknajszybszego spłacania długów przez jego
            > podopiecznych, to też można by sprytnie załatwić.

            Chyba się nie zrozumieliśmy. Ja nie żałuję pracy więźniom jedynie twierdzę, iż
            taki system może działać już dziś i prywatny >właściciel< więźnia nie jest do
            tego potrzebny. Jego rolę może pełnić naczelnik więzienia, wójt czy burmistrz.
            Jest to o tyle prostsze, że więzień nie musi generować zysku dla swego
            właściciela, a więc jego praca jest jeszcze tańsza. Tańsza, a nie darmowa, bo
            zawsze jakieś koszty tej pracy są (choćby dowóz i odwóz, narzędzia, itp). Wadą
            jest to, iż samorząd prędzej da zarobić swym bezrobotnym, niż więźniom. Tak
            więc zostaje nam naczelnik więzienia w roli dysponenta więźniarskiej pracy.
            Oglądałeś >Skazani na Shawshank< ? wink)

            S.
      • Gość: pollak Re: Więźniowie protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:22
        Więzienie to środek zapobiegawczy, aby ci bandyci nie popełniali więcej zbrodni.
        Ale dobrym rozwiązanie byłaby praca za żywność. Kto nie pracuje ten nie je.
        Niech sortują odpady, cokolwiek. Kto wypracuje ten dostanie posiłek. Może to
        okrutnie brzmi, ale to dzięki takim bandziorom czasy są takie a nie inne. To
        oni nas nauczyli tego okrucieństwa.
        Tutaj muszę dodać też, że dla dresiarstwa i gówniarzerii, która pierwszy raz
        podpadła, powinna wprowadzona być kara chłosty.
        • gini Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 18:26
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Więzienie to środek zapobiegawczy, aby ci bandyci nie popełniali więcej
          zbrodni
          > .
          > Ale dobrym rozwiązanie byłaby praca za żywność. Kto nie pracuje ten nie je.
          > Niech sortują odpady, cokolwiek. Kto wypracuje ten dostanie posiłek. Może to
          > okrutnie brzmi, ale to dzięki takim bandziorom czasy są takie a nie inne. To
          > oni nas nauczyli tego okrucieństwa.
          > Tutaj muszę dodać też, że dla dresiarstwa i gówniarzerii, która pierwszy raz
          > podpadła, powinna wprowadzona być kara chłosty.

          A co ta chlosta da w niektorych przypadkach?Tylek sie wygoi i dalej bedzie
          robil to samo.
          W Belgii kilka lat temu 13 latek zabil lomem mezczyzne, posiedzial troche w
          poprawczaku, (warunki lepsze niz w polskich domach dziecka) po czym wyszedl i w
          chwale i zaczal terroryzowac dzielnice.
          • Gość: pollak Re: Więźniowie protestują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 18:36
            Tyle że ta chłosta nie ma być dla morderców, a dla typowego dresiarstwa, które
            mysli że nie ma nie nich mocnych. Wybacz Aniu, ale gdy takiego porządnie (nie
            mówię o klapsie) wychłostają według wszelkich prawideł, to wątpię aby zachciało
            mu się zaraz powtórki. Nie sądzę że nie ma opornych, ale dla opornych są
            szubienice. Społeczeństwo ma prawo bronić się przed zwyrodnialcami i bandytami.
            Czas zacząć jakąś debatę, moze jakaś normalna partia zainteresowała by się
            tym problemem. Stop terroryzmowi.
        • andrzejg Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 18:50
          poczytałem sobie wątek dodam ,że zbyt gwałtownie reagujesz,
          podobnie jak inni.Bulwersuje Cię sam fakt protestu więźniów?
          Przecież nie zostali pozbawieni wszelkich praw,a do tego ,jak
          to zauwazyła przytomnie Ada,została przekroczona pewna bariera,
          bo nie było protestów przy dokwaterowywaniu 6 i 7 więźnia i dopiero
          przy ósmym cos pękło.

          Praca za żywność?Może być,ale tylko w przypadku więźniów lżejszego
          kalibru,a do tych siedzących za ciężkie zbrodnie wole juz dopłacać.

          A.
          • pollak Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 18:56
            andrzejg napisał:

            > poczytałem sobie wątek dodam ,że zbyt gwałtownie reagujesz,
            > podobnie jak inni.Bulwersuje Cię sam fakt protestu więźniów?

            Pewnie że bulwersuje. Reaguję gwałtownie, bo te pasożyty, zwyrodnialcy i
            zbrodniarze grypsują sobie po kątach i żyją za moje.

            > Przecież nie zostali pozbawieni wszelkich praw,a do tego ,jak
            > to zauwazyła przytomnie Ada,została przekroczona pewna bariera,
            > bo nie było protestów przy dokwaterowywaniu 6 i 7 więźnia i dopiero
            > przy ósmym cos pękło.

            Nie było by problemu, gdyby nie popełnili zbrodni. Niestety nie pozbawili
            ich wszelkich praw, miejmy nadzieję jednak, że kiedyś ich prawa zostaną
            ukrócone do minimum (czyli do wody i chleba, na który taki bandzior będzie
            musiał sobie zapracować).


            > Praca za żywność?Może być,ale tylko w przypadku więźniów lżejszego
            > kalibru,a do tych siedzących za ciężkie zbrodnie wole juz dopłacać.

            A niby dlaczego?
            • andrzejg Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 19:19
              pollak napisał:

              >
              >
              > > Praca za żywność?Może być,ale tylko w przypadku więźniów lżejszego
              > > kalibru,a do tych siedzących za ciężkie zbrodnie wole juz dopłacać.
              >
              > A niby dlaczego?

              Praca jest związana z jej zapewnieniem ,a to nie jest takie proste.
              Stworzenie stanowiska pracy kosztuje,chyba że myslisz o szydełkowaniu.
              Załóżmy,że takie miejsca pracy znajdą sie poza więzieniem.Jeżeli sie
              znajdą to pojedyncze,a nie dla kilu,kilkunastu osób.Każdej takiej
              grupie ,czy też osobie nalezałoby wyznaczyć strażnika,który będzie
              pilnował aby ten nie uciekł,albo nie popełnił żadnego przestępstwa.

              To tez kosztuje i wątpie ,aby taka praca zwróciła wszelkie nakłady,
              żeby chociaz utrzymała przydzielonego strażnika.Dodatkowo bałbym się
              wypuszczać zbrodniarzy poza więzienie.Takie rozwiązanie jest mozliwe
              dla tych z lżejszymi wyrokami,za drobniejsze przestepstwa,dla których
              ucieczka będzie sie wiązała z przykrymi konsekwencjami i zwiększeniem
              wyroku.

              A cóz zalezy temu z wyrokiem z górnej półki?

              Mozna organizowac zakłady pracy przy więzieniach,łącznie ze szkołami
              przyuczającymi do zawodu, w których to więzniowie pracowaliby za chleb.
              Tu tez wątpie w zyskownośc takiego przedsięwzięcia,bo jak pisałem wcześniej
              stworzenie miejsca pracy koszyue.Ponadto na wytworzony wyrób trzeba znaleźć
              zbyt,czyli wyrób musi byc konkurencyjny.Czy więźniowie pracujący za kromkę
              chleba i szklanke wody będą zainteresowani w wiekszej wydajności pracy?
              Jestem pewien ,że nie,a do tego nie będą zainteresowani wysoką jakoscią
              pracy.Taka firma potrzebuje kadry potrafiącej ją obsługiwać,a to w zarządzaniu,
              a to w księgowości...tez ich zatrudnisz za kromkę chleba?

              Podsumowując , dając pracę więźniowi za przysłowiowa kromke chleba,
              też będziemy do tego dopłacać ,a wątpię żeby wpływała ona pozytywnie na
              wiźniów.Pozytywny wpływ pracy na człowieka,a więzień tez jest człowiekiem,
              jest mozliwy gdy będzie ona dobrowolna.Mówimy więźniowi - masz możliwość
              pracy i kształcenia się ,będziesz miał trochę lepiej.Nie pracujesz masz gorzej.
              Jak tym lepiej ma byc kromka chleba i szklanka wody ,to co będzie tym gorszym?

              A.
          • gini Re: Więźniowie protestują 25.05.04, 18:59
            andrzejg napisał:

            > poczytałem sobie wątek dodam ,że zbyt gwałtownie reagujesz,
            > podobnie jak inni.Bulwersuje Cię sam fakt protestu więźniów?
            > Przecież nie zostali pozbawieni wszelkich praw,a do tego ,jak
            > to zauwazyła przytomnie Ada,została przekroczona pewna bariera,
            > bo nie było protestów przy dokwaterowywaniu 6 i 7 więźnia i dopiero
            > przy ósmym cos pękło.


            No taa tego osmego naczelnik powinien wziasc sobie do domu, rzeczywiscie
            przekroczone sa widac bariry przestepczosci skoro tlok w wiezieniach i tym sie
            trzeba martwic.
            Trzeba dac jesc,zapewnic opieke medyczna, oplacic straznikow proces czesto
            gesto adwokata z urzedu.Za to wszystko placi cale spoleczenstwo biedne, czesto
            niedojadajace.Dodam, ze placi na ludzi, ktorzy w zyciu swoim nie parali sie
            zadna praca. Nie zaplacili grosza podatkow, a w wiezieniu nie znalezli sie
            przez przypadek.

            > Praca za żywność?Może być,ale tylko w przypadku więźniów lżejszego
            > kalibru,a do tych siedzących za ciężkie zbrodnie wole juz dopłacać.
            >
            > A.
            Ale ile mozna doplacac?Ciekawe czy ktos kiedys pokusi sie o podliczenie ile
            kosztuje proces i utrzymanie, zapewnienie ochrony, tak ochrony takiemu
            psychopacie jak Dutroux, a rodzimych tez mamy troche.
            Zyje im sie lepiej, niz niektorym ludziom , ktorzy placa za ich pobyt w
            wiezieniu.
    • Gość: $tefan Umowa z Turcją IP: *.chcgilgm.covad.net 25.05.04, 18:26
      Swojego czasu byl projekt umowy z Turcją na przejmowanie więźniów. Coś w
      rodzaju kontraktu.
      Recydywiści w samolot i tam do więzienia - duże oszczędności - Turcy biorą 1/3
      stawki na utrzymanie dzienne więźnia. Same oszczędności.
      Nie bez znaczenia jest fakt, że wobec nieuchronności wyjazdu do więziena do
      Turcji zaczęłaby spadać recydywa. Nieuchronność i straszne warunki tej kary
      powodowały swoje.
      Nie ma tam żadnej resocjalizacji - jest tylko kara za recydywę.
      Wg ostatnich badań wszelkie resocjalizacje działają resocjalizacynie w
      granicach błędu statystycznego - czyli nie działają.
      Działa nieuchronność kary i strach przed warunkami. Jest to woda na młyn
      organizacji zajmujących się naprawianiem świata lecz takie są fakty. Stąd
      ostatnio w Polsce lawinowy wzrost kradzieży, rozbojów i morderstw.
      W Stanach po zrozumieniu tego faktu tego typu przestępstwa są malejące.
      Jest zasada - 3x i jestś out - czyli za trzecim razem (recydywa) dostajesz
      maksymalny możliwy wyrok.
      Na dobre traktowanie przestępcy z więzień muszą sobie zasłużyć.
      I to działa.
      W Polsce jeszcze musi upłynąć jakiś czas aby te wszystkie organizacje dbające
      bardziej o skazanych przestępoców niż o ich ofiary stały się marginesem
      przeznaczonym dla nieprzystosowanych i tam szukających uznania za
      działalniość"społeczną"
      Pozdrowienia,
      $tefan
      PS Ruchy feministyczne toleruję, ba - wręcz uznaję - byleby były rytmiczne.
      • snajper55 Re: Umowa z Turcją 25.05.04, 23:52
        Gość portalu: $tefan napisał(a):

        > Swojego czasu byl projekt umowy z Turcją na przejmowanie więźniów. Coś w
        > rodzaju kontraktu.
        > Recydywiści w samolot i tam do więzienia - duże oszczędności - Turcy biorą 1/3
        > stawki na utrzymanie dzienne więźnia. Same oszczędności.

        Ciekawy pomysł. Nic o nim nie słyszałem. Ma on same zaley - rozładowujemy tłok
        w więzieniach, oszczędzamy na utrzymaniu więźniów, kara staje się bardziej
        dotkliwa, no i pomagamy trzeciemu światu. Takich więźniów to by jeszcze dalej
        można było wysyłać. Podobno w więzieniach pakistańskich czy filipińskich też są
        wolne miejsca. wink))

        S.
    • gini Re: Pollak mam pomysl fajny 25.05.04, 18:52
      Skoro im tak ciasno w tym wiezieniu biedakom i tak zle, to moze brac do domu?
      Dac osobny pokoik, telewizorek, komputerek coby sie chloptas nie nudzil.
      I wyzywienie odpowiednie, kawior szampana itd...
      • pollak Re: Pollak mam pomysl fajny 25.05.04, 18:57
        Trzeba zebrać tych z amnesty czy innych gripnpisów. wink
    • Gość: Katarzyna Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.sienna14.enetwork.pl 25.05.04, 19:16
      to nie jest śmieszne moim zdaniem
      • pollak Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 19:19
        I ja się zupełnie z Panią zgadzam. A najgorsze jest to, że te ich fanaberie
        urządzane są za nasze, uczciwych obywateli, pieniądze.
      • gini Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 25.05.04, 19:37
        Gość portalu: Katarzyna napisał(a):

        > to nie jest śmieszne moim zdaniem

        To wez sloneczko ze dwoch do domu bo im za ciasno w wiezieniu.
        Zaplacz nad ich ciezka dola, ktora im zgotowalo okrutne pozbawione serca
        spoleczenstwo.
    • gini Re: Pollak to jest dobre 25.05.04, 20:18
      Kolejni więźniowie z Wołowa przyłączyli się do protestu






      rg, mark 25-05-2004, ostatnia aktualizacja 25-05-2004 19:02

      Więźniowie z dwóch kolejnych zakładów karnych dołączyli do protestu przeciwko
      przeludnieniu.

      Od poniedziałku ponad 500 więźniów zakładu w Wołowie na Dolnym Śląsku nie
      przyjmuje posiłków. Dziś poszło w ich ślady ok. 300 więźniów we Wronkach
      (Wielkopolskie). Tam też jest przeludnienie - miejsc jest 1,4 tys., a
      osadzonych 1,8 tys. W porze obiadu zaczęli protestować więźniowie z zakładu w
      Kłodzku (Dolnośląskie).W trzech więzieniach, gdzie trwają protesty, wprowadzono
      zaostrzone środki bezpieczeństwa. Na zmianach pracuje więcej strażników,
      wstrzymano odwiedziny i spacery. Luiza Sałapa z Centralnego Zarządu Zakładów
      Karnych obawia się rozszerzenia protestu na wszystkie kryminały w kraju: -
      Wszyscy dyrektorzy mają tłumaczyć więźniom, że problemu przeludnienia nie da
      się rozwiązać z dnia na dzień.

      Nic tylko trzeba ich przekwaterowac gdzies do Hiltona.Przeludnione wiezienie,
      to wina spoleczenstwa.

      • terenia.nasweter Re: Pollak to jest dobre 25.05.04, 20:28
        Każda kobieta ma swój własny rytm miesiączkowania. Najczęściej występują cykle
        od 27 do 30 dni (u 47 proc. kobiet). Cykl 28-dniowy, często nazywany typowym,
        występuje u 13 proc. kobiet.
        Wskaźniki płodności
        Należą do nich:
        - zmiany podstawowej temperatury ciała
        - zmiany śluzu wytwarzanego w szyjce macicy
        - zmiany szyjki macicy (położenie w pochwie, konsystencja i stopień otwarcia).
        Istnieją ponadto wskaźniki dodatkowe, które nie występują u wszystkich kobiet i
        mogą nie pojawiać się w każdym cyklu danej kobiety. Należą do nich ból
        owulacyjny, plamienie okołoowulacyjne, zwiększona spoistość piersi, obrzęki w
        różnym stopniu nasilenia, zmiany w układzie pokarmowym (wzdęcia, zaparcia lub
        luźne stolce), moczowym (częstsze oddawanie moczu), przetłuszczanie się skóry i
        włosów oraz zmiany samopoczucia (senność i apatia lub przeciwnie - stany
        zdenerwowania, a nawet wybuchowość).
        dr Hanna Goszczyńska
        • pollak Re: Pollak to jest dobre 25.05.04, 20:30
          Antoni.Goczal vel panna.zuzanna, powiem krótko. Won stary ubeku!
          • terenia.nasweter Re: Pollak to jest dobre 25.05.04, 20:33
            pollak napisał:

            > Antoni.Goczal vel panna.zuzanna, powiem krótko. Won stary ubeku!
            Każda kobieta ma swój własny rytm miesiączkowania. Najczęściej występują cykle
            od 27 do 30 dni (u 47 proc. kobiet). Cykl 28-dniowy, często nazywany typowym,
            występuje u 13 proc. kobiet.
            Wskaźniki płodności
            Należą do nich:
            - zmiany podstawowej temperatury ciała
            - zmiany śluzu wytwarzanego w szyjce macicy
            - zmiany szyjki macicy (położenie w pochwie, konsystencja i stopień otwarcia).
            Istnieją ponadto wskaźniki dodatkowe, które nie występują u wszystkich kobiet i
            mogą nie pojawiać się w każdym cyklu danej kobiety. Należą do nich ból
            owulacyjny, plamienie okołoowulacyjne, zwiększona spoistość piersi, obrzęki w
            różnym stopniu nasilenia, zmiany w układzie pokarmowym (wzdęcia, zaparcia lub
            luźne stolce), moczowym (częstsze oddawanie moczu), przetłuszczanie się skóry i
            włosów oraz zmiany samopoczucia (senność i apatia lub przeciwnie - stany
            zdenerwowania, a nawet wybuchowość).
            dr Hanna Goszczyńska
            • pollak Re: Pollak to jest dobre 25.05.04, 20:35
              A kysz, telewizjo.trwam alias ktp.ziobro.
      • pollak A ja dalej nie rozumiem w czym problem 25.05.04, 20:33
        po cholerę bandytom cokolwiek tłumaczyć? Niechcą, niech niejedzą. Niech się
        ten piękny protest rozszerza.
      • pollak PS. Co będzie dalej, 'strajk włoski'? ;) /no txt/ 25.05.04, 20:34
        • terenia.nasweter Re: PS. Co będzie dalej, 'strajk włoski'? ;) /no 25.05.04, 20:37
          Pani Stanisława Tomasiewicz urodziła i wychowała 12 dzieci, oprócz tego ma 25
          wnucząt i 4 prawnuczęta.

          A żona "pollaka" ? Impotenta.
          • pollak Re: PS. Co będzie dalej, 'strajk włoski'? ;) /no 25.05.04, 20:40
            A to cię boli. Precz zboczeńcu. Nie masz u mnie żadnych szans. Won, bo psami
            poszczuję blackout.9491 alias Camille~Pisarro.
            • terenia.nasweter Re: PS. Co będzie dalej, 'strajk włoski'? ;) /no 25.05.04, 20:41
              pollak napisał:

              > A to cię boli. Precz zboczeńcu. Nie masz u mnie żadnych szans. Won, bo psami
              > poszczuję blackout.9491 alias Camille~Pisarro.
              Pani Stanisława Tomasiewicz urodziła i wychowała 12 dzieci, oprócz tego ma 25
              wnucząt i 4 prawnuczęta.

              A żona "pollaka" ? Impotenta.
              • pollak :) 25.05.04, 20:43
                A to cię boli. Precz zboczeńcu. Nie masz u mnie żadnych szans. Won, bo psami
                poszczuję gienia.gienia alias bronek.bronek. Masz tyle nicków trollu, że
                możemy się w to dłuuuuuuuuugo bawić. smile
                • terenia.nasweter Nawet baron SLD się nawrócił. 25.05.04, 20:47
                  Senat Papieskiej Akademii Teologicznej wybrał w wczoraj nowego rektora uczelni.
                  Został nim ks. prof. dr hab. Jan Maciej Dyduch !!!

                  Zastąpi on na tym stanowisku ks. bp. Tadeusza Pieronka, który przez dwie
                  kadencje piastował to stanowisko.
                  • pollak Re: Nawet baron SLD się nawrócił. 25.05.04, 20:50
                    Tak tak. A teraz idź już sobie Touluse~Lautrec alias etos.solidarnosci.
    • monopol Więźniowie to też ludzie, choć źli 25.05.04, 21:59
      Siedmiu więźniów w pięcioosobowej celi to za dużo. Te parę metrów kwadratowych,
      które im przysługuje to żaden luksus. Podobnie jak łóżko, krzesło, kibel i
      jedzenie z więziennej stołówki. Zbędnym luksusem jest TV satelitarna, codzienne
      gazety, sklepiki, kioski, telefony komórkowe, a przede wszystkim regularne
      przebywanie na przepustkach. Więzień powinien mieć zapewnioną możliwość
      egzystencji w warunkach nie uwłaczających jego godności i zgodnych z zasadami
      higieny. To wszystko. Na więcej skazańcy nie zasługują, a podatników na to nie
      stać.
      • pollak Re: Więźniowie to też ludzie, choć źli 25.05.04, 22:08
        monopol napisał:

        > Siedmiu więźniów w pięcioosobowej celi to za dużo.

        A niektórzy żyją po 10 osób na kilkunastu metrach kw. I to z własnymi
        teściowymi.


        > Te parę metrów kwadratowych, które im przysługuje to żaden luksus.

        To jest luksus, na który wielu nie stać.

        > Podobnie jak łóżko, krzesło, kibel i jedzenie z więziennej stołówki.

        Chleb i woda.

        > Zbędnym luksusem jest TV satelitarna, codzienne gazety, sklepiki, kioski,
        > telefony komórkowe, a przede wszystkim regularne przebywanie na przepustkach.
        > Więzień powinien mieć zapewnioną możliwość
        > egzystencji w warunkach nie uwłaczających jego godności i zgodnych z zasadami
        > higieny. To wszystko. Na więcej skazańcy nie zasługują, a podatników na to nie
        > stać.

        Myślę że dzienna partia chleba i wody jest w sam raz. Oczywiście jeśli taki
        zbrodniarz sobie na nią zarobi. Ty nie masz wyboru, Monopolu. Nie zarobisz,
        nie będziesz miał co jeść, a jesteś uczciwym człowiekiem.
        • monopol Re: Więźniowie to też ludzie, choć źli 25.05.04, 23:03
          pollak napisał:

          > A niektórzy żyją po 10 osób na kilkunastu metrach kw. I to z własnymi
          > teściowymi.

          Ale ja tego nie pochwalam.
          Wolni ludzie powinni mieszkać oczywiście w lepszych warunkach niż uwięzieni
          bandyci.
          Oczywiście, że należy dążyć do stworzenia zapisu w Konstytucji, który każdemu
          wolnemu obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej zagwarantuje prawo do mieszkania
          bez towarzystwa teściowejwink

          > To jest luksus, na który wielu nie stać.

          To nie jest luksus Pollaku. To jest standard życia, do którego należy dążyć.

          > Chleb i woda.

          Za mało. Może niewiele więcej trzeba, ale jednak.

          > Myślę że dzienna partia chleba i wody jest w sam raz.

          To nie daje możliwości przeżycia ani tym bardziej zachowania zdrowia. A tego
          nie wolno odbierać nawet więźniowi.

          > Oczywiście jeśli taki
          > zbrodniarz sobie na nią zarobi.

          Tu Cię popieram. Więzień powinien na siebie pracować. Nie na chleb i wodę tylko
          oczywiście, ale na swoje utrzymanie w więzieniu.

          > Ty nie masz wyboru, Monopolu. Nie zarobisz,
          > nie będziesz miał co jeść, a jesteś uczciwym człowiekiem.

          Jeszcze raz wyrażam poparcie - nie istnieje żaden powód, dla którego więźniowie
          powinni być utrzymywani przez uczciwych ludzi.

          Pozdrawiam.
          • pollak Re: Więźniowie to też ludzie, choć źli 26.05.04, 00:13
            monopol napisał:

            > pollak napisał:
            >
            > > A niektórzy żyją po 10 osób na kilkunastu metrach kw. I to z własnymi
            > > teściowymi.
            >
            > Ale ja tego nie pochwalam.
            > Wolni ludzie powinni mieszkać oczywiście w lepszych warunkach niż uwięzieni
            > bandyci.
            > Oczywiście, że należy dążyć do stworzenia zapisu w Konstytucji, który każdemu
            > wolnemu obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej zagwarantuje prawo do mieszkania
            > bez towarzystwa teściowejwink

            Ponoć jak Lepper będzie premierem to mamy mieć wiele zagwarantowane... wink

            >
            > > To jest luksus, na który wielu nie stać.
            >
            > To nie jest luksus Pollaku. To jest standard życia, do którego należy dążyć.

            Ale na ten standard nie stać wielu uczciwych. Na podstawowe rzeczy niestać także
            tych, którzy uczciwie wypracowali sobie emerytury. Nie wiem dlaczego mamy więc
            fundować takie frykasy przestępcom.

            > > Chleb i woda.
            >
            > Za mało. Może niewiele więcej trzeba, ale jednak.

            W niedziele - bułka z masłem, ok?

            > > Myślę że dzienna partia chleba i wody jest w sam raz.
            >
            > To nie daje możliwości przeżycia ani tym bardziej zachowania zdrowia. A tego
            > nie wolno odbierać nawet więźniowi.

            Daje daje. Dobrze, nie jestem lekarzem, co zatem jeszcze proponujesz? Tylko
            oszczędnie proszę, bo to z publicznych pieniędzy.

            pozdrówka
            • monopol Re: Więźniowie to też ludzie, choć źli 26.05.04, 00:51
              pollak napisał:

              > Ponoć jak Lepper będzie premierem to mamy mieć wiele zagwarantowane... wink

              W nim tylko nadzieja!

              > Ale na ten standard nie stać wielu uczciwych. Na podstawowe rzeczy niestać
              takż
              > e
              > tych, którzy uczciwie wypracowali sobie emerytury. Nie wiem dlaczego mamy więc
              > fundować takie frykasy przestępcom.

              Albo mówimy o podstawowych rzeczach albo o frykasach. Trzeba zdecydować.
              Minimum socjalne to żaden frykas.

              Jasne jest, że powinny być zachowane proporcje. Standard życia emeryta, który
              przepracował uczciwie całe życie oczywiście powinien być wyższy niż standard
              życia bandziora siedzącego w więzieniu. To chyba zrozumiałe.
              Powtarzam raz jeszcze - chodzi mi tylko o to, że również więźnia nalezy
              traktować jak człowieka. Więzień powinien pracować i w ten sposób zarobić na
              skromne życie w swojej celi. To musi być jednak życie człowieka, a nie
              zwierzęcia.

              > W niedziele - bułka z masłem, ok?

              Nie licytujmy się. Normalne jedzenie w odpowiedniej ilości i zjadliwe.
              Podstawowe sprzęty, możliwość umycia się, lekarstwa itp.

              > Daje daje. Dobrze, nie jestem lekarzem, co zatem jeszcze proponujesz? Tylko
              > oszczędnie proszę, bo to z publicznych pieniędzy.

              No Pollaku - aż tak bardzo długo byś na tym chlebku i wodzie nie pociągnął,
              gwarantuję.
              Co jeszcze proponuję? - napisałem wyżej. Oszczędnie, bo pan skazaniec powinien
              pracować na to, co dostaje od Państwa.
              • terenia.nasweter Re: Więźniowie to też ludzie, choć źli 26.05.04, 08:02
                monopol napisał:

                > Albo mówimy o podstawowych rzeczach albo o frykasach. Trzeba zdecydować.
                > Minimum socjalne to żaden frykas.
                >
                Trwający w Chełmie Tydzień Kultury Chrześcijańskiej (22-30 maja br.) ma w
                swojej ofercie programowej m.in. wykłady, wystawy, koncerty. Można już oglądać
                ekspozycję "Afryka piękna jak aksamit i twarda jak kamień" (Muzeum Chełmskie),
                fotografie Arturo Mariego pod zbiorczym tytułem "Wizyty papieskie w Polsce"
                (bazylika Narodzenia NMP) oraz wystawę "Św. Ojciec Pio - życie i działalność"
                (kościół pw. Rozesłania Świętych Apostołów).
    • Gość: Piort Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.com.pl 26.05.04, 08:54
      W więzieniach siedzą różni przestępcy, od niebezpiecznych morderców i bandytów
      po t.z.w. alimenciarzy. Polskie prawo jest bardzo restrykcyjne i czytałem o
      przypadku, że facet został ukarany mandatem za palenie papierosa na polnym
      peronie w jakiejś małej mieścinie. Jako że był bezrobotny nie zapłacił i sprawa
      biegła, odsetki rosły i w końcu dostał (chyba) 6 m-cy odsiadki! Więzienie jest
      wylęgarnią recydywy, obowiązujące wytyczne nakazujące wspólnie osadzać grypserę
      i początkujących skutecznie temu służą. Im gorsze warunki odsiadki tym większe
      konflikty pomiędzy osadzonymi i górę bierze zawsze grypsera. Uważam, że polskie
      sady zbytnio szafują więzieniem, w pierwszej kolejności powinny zadbać o
      naprawienie wyrządzonej ofierze szkody, a na razie karzą za naruszenie prawa
      mając w nosie ofiarę. Przypuszczam, że conajmniej 2/3 osadzonych mogłoby
      odbywac karę bez pozbawienia wolności, ale taka polityka sądów pozbawiłaby
      więziennictwo niemałych środków.
      • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 26.05.04, 09:37
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Przypuszczam, że conajmniej 2/3 osadzonych mogłoby
        > odbywac karę bez pozbawienia wolności, ale taka polityka sądów pozbawiłaby
        > więziennictwo niemałych środków.

        zawsze mnie dziwiło dlaczego alimenciarzy sadza się do więzienia
        ale teraz mnie to już nie dziwi
        alimenciarz siedzi sobie i nic nie robi (chyba, że dodatkowe dziecko na
        widzeniu lub przepustce)
        państwo płaci za niego alimenty i wszyscy co po drodze mają płatne zajęcie
        całkiem niezły sposób na wskaźniki zmniejszania bezrobocia

        danka
        • Gość: Piort Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.com.pl 26.05.04, 11:26
          "alimenciarz siedzi sobie i nic nie robi " Tu się mylisz. To nam się wydaje że
          siedzenie w więzieniu polega na siedzeniu w zamknięciu, a tak naprawdę to są
          tortury. Miałem pracownika po wyroku i kiedyś puścił farbę. To co się działo w
          Bagdadzkim więzieniu wydaje się nam czymś niezwykłym, a to normalka z każdego
          więzienia. W ludziach, którym dano władzę nad innymi, ujawniają się brzydkie
          instynkty i tak jest w wojsku, w więzieniach i wszędzie tam, gdzie nadzorcom
          pozostawiono wolną rekę. W obozach najbardziej krwiożerczymi byli kapo czyli
          współwięźniowie, w polskich więzieniach rządzi grypsera, bo tak jest wygodnie
          strażnikom, choć czasami lubią się sami zabawić i potrenować ciosy. Gwałty
          homoseksualne są na porządku dziennym, bicie i poniżanie to codzienność. I nikt
          nie ma prawa reagować, bo regulaminy więzienne chronią właśnie strażników. Czy
          wiesz, że pracownika więziennictwa policja nie może zatrzymać nawet na chwilę?
          Więzień może zostac zamordowany i nikt za to nie odpowie, bo nikt z postronnych
          nie ma wstępu na teren więzienia, nawet poseł. Po prostu umarł albo się
          powiesił. I koniec! Gdyby tak każdy z sędziów orzekających surowe kary
          więzienia musiał w ramach aplikacji przesiedzieć icognito parę tygodni w
          kryminale, to więzienia byłyby wyludnione. Ale co szkodzi paniusi, bo ma akurat
          zły humor, powiedzieć 5 lat! Zapłaci społeczeństwo.
          • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 26.05.04, 11:55
            Gość portalu: Piort napisał(a):

            >Gdyby tak każdy z sędziów orzekających surowe kary
            > więzienia musiał w ramach aplikacji przesiedzieć icognito parę tygodni w
            > kryminale, to więzienia byłyby wyludnione.

            dziwnymi torami biegną twoje wnioski
            bo mnie to by się wydawało, że wiezienia byłyby wyludnione gdyby nie było
            przestępców

            jest jeszcze prostszy sposób
            po prostu zamykamy oczy i przestępstw nie widzimy i też więzienia będą
            wyludnione a i paniuś sędzin nie potrzeba wtedy wyżywić z podatków

            danka
            • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 26.05.04, 12:16
              na szczęście nie jestem zawodowym sędzią, bo nie wiem jak moje sędziowskie
              sumienie zniosłoby wydanie wyroku 9 lat więzienia z wypadek drogowy w którym
              zginęła babcia z dwojgiem wnucząt
              rozumiem, że kara to kara i ma spełniać jakoś rolę czy nawet kilka
              ale gdybym to ja była sędzią w takiej sprawie to po prostu zakazałabym
              zbliżania się co najmniej na 100m wszystkim babciom z wnuczętami w pobliże
              ulicy po której jeżdżą samochody
              a gdyby i to nie pomogło to zakazałabym jazdy samochodami na terenach
              zamieszkałych przez babcie z wnuczętami
              a jakby i to nie pomogło to zamknęłabym dostęp do benzyny do samochodów
              przekraczających niebezpieczną dla babci z wnuczętami prędkość samochodu itd.
              itp.
              bo przecież skazanie tego kierowcy to zabezpieczenie życia innych babć z
              wnuczętami
              czyż nie o to chodzi w tym prawie stosowanym?
              i niech się ci kierowcy mordercy babć z wnuczętami w tych przeludnionych celach
              zastanawiają jak po wyjściu z więzienia jeździć aby więcej nie przejechać babci
              z wnuczętami
              może coś przez te 9 lat wymyślą skutecznego i jeszcze lepiej byłoby posadzić
              ich z alimentarzami, którzy ich podszkolą co należy zrobić aby po uliczch nie
              szwendały się małolaty pod opieką czy nawet samopas

              danka
            • Gość: Piort Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj IP: *.com.pl 26.05.04, 12:27
              Droga Danko, najpierw zdefiniujmy kto to jest przestępca. W Polsce przestępcą
              jest ten, kto naruszy prawo, a prawo wymyslają rózni cwaniacy i uchwala banda
              matołków. Pamiętasz wyroki bezwzględnego więzienia w stanie wojennym za
              pędzenie bimbru? Teraz możesz póśjć siedzieć za złe obliczenie podatku, za
              zapalenie marihuany, za niezapłacenie alimentów, za posianie maku albo konopi,
              za ściągnięcie pliku z internetu i za wiele różnych czynów, które ktoś uznał za
              naganne, bo naruszają jego interesy lub monopol. Jutro będziesz mogła póść do
              więzienia za skrytykowanie jakiegoś dostojnika kościelnego albo za protest
              przeciwko obecności polskiego wojska w Iraku. Wystarczy, że stawisz opór
              bandycie, który każe Ci się połozyć na mokrej jezdni twarzą do ziemi, a on
              okaże się policjantem, że sfotografujesz bezprawne działania policjantów i za
              wiele róznych drobiazgów. To czego nie wolno jest zapisane w 10-rgu
              przykazaniach i jeszcze w kodeksie Hammurabiego, reszta to wymysły prawników,
              którzy dążą do tego, żeby każdy był ich klientem. czego Ci nie życzę. Piotr.
              • bykk Re: Janielciu, a gdzieś jest?:)) n/t 26.05.04, 12:29

                • pollak Twoje jest 100, Bykku :) /nt/ 26.05.04, 12:32
              • panidanka Re: Więźniowie głodują _________________ czas naj 26.05.04, 12:39
                Gość portalu: Piort napisał(a):

                > To czego nie wolno jest zapisane w 10-rgu
                > przykazaniach i jeszcze w kodeksie Hammurabiego, reszta to wymysły prawników,
                > którzy dążą do tego, żeby każdy był ich klientem. czego Ci nie życzę. Piotr.

                i tu się z tobą Piotrze zgadzam poza może jednym, ale...
                słuchałam wczoraj kawałek dyskusji sejmowej o "poprawianiu" kodeksu karnego
                i tak to już jest, że jak nie ma sprawiedliwych, to się "poprawia"
                niesprawiedliwych i żadnemu z tych głupoli z "armii sprawiedliwych" do łba nie
                przyjdzie, że....sprawiedliwość jednak jest na świecie, tylko poza ich zasięgiem
                no to ograniczyli się do tego co niby prostsze na ich mózgi

                danka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka