Dodaj do ulubionych

Michnik w telewizji... skąd ja to znam?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 13:45
Stanowczość między Gomułką a Gierkiem, machanie ręką jak u Cyrankiewicza, "ja
wiem, ja to wieeem" mówione ze śmiałością Pitagorasa i brzuch jak u spaślaka ze
sztabu Szydlaka.
Powiało komuną, miczurinem w jakimś sensie, ktory usiłował skrzyżować sotogę z
wieprzkiem, żeby było mnóstwo szynek.
To nie był naczelny jakiejś "naszej" gazety.
Siedział przed nami redaktor naczelny "Tryubuny Ludu"...
Siedział szef RSW PRASA KAIŚĄKA RUCH.
Siedział szef propagany PZPR Jerzy Łukaszewicz.

Bolesna jest historia Polski, kiedy facet z pokornego bojownika przeradza się
nababa skrzyżowanego (za zgodą Miczurina oczywiście) z Fidelem Castro,
Obserwuj wątek
    • Gość: Goran Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.internetia.pl 14.03.02, 13:55
      Natomiast Czajkowska dziennikarka tzw. "publicznej" tv przymilała się do naczelnego jakgdyby łączyła ich
      niewidzialna lewa ręka.
    • Gość: Pisarz. Skrzyżowanie STONOGI ze świnią, rzecz jasna. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 14:00
      Literówka w pierwszym poście zjadła kawałek sensu. Więc naprawiam.
    • Gość: sceptyk Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: 195.15.57.* 14.03.02, 14:22
      Jestem troche zawiedziony, lagodnie mowiac, bo liczylem na to, ze ktoregos dnia
      Millera oglosze triumfalnie Miczurinem (za gruszki na wierzbie). A tu sie
      okazalo, ze Adas szybciej na te ksywke zasluzyl. Smuce sie. Ale moze te
      okreslenie jest rozciagliwe i Millerka tez da rade nim objac, po kolejnym
      niewysypie?
      • Gość: krzys52 Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 15:09
        Gość portalu: sceptyk napisał(a):

        Smuce sie. Ale moze te okreslenie jest rozciagliwe i Millerka tez da rade nim
        objac, po kolejnym niewysypie?
        ..
        ....
        ..K.P.
        W tym stylu to ty mozesz sobie "te" slome z butow wyciagac. Poprawnie mowi
        sie "to okreslenie", kretynie.


        • Gość: Zdziwko To jest riposta... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 15:51
          Jesteś chamem, nie kretynem, krzysiu.
          Definicje znajdziesz w szeregu słowników. Słowniki znajdziesz w księgarniach,
          bibliotekach lub u znajomych. Ale skoro tak się zwracasz w pierwszych słowach
          swego postu do osoby, której nie znasz, ale którą poprawiasz - nie zaglądaj
          nigdzie.
          Widok własnej twarzy w lusterku powinien Ci wystarczyć.
          • Gość: krzys52 Re: To jest riposta... IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 01:36
            Gość portalu: Zdziwko napisał(a):

            > Jesteś chamem, nie kretynem, krzysiu.
            > Definicje znajdziesz w szeregu słowników. Słowniki znajdziesz w księgarniach,
            > bibliotekach lub u znajomych. Ale skoro tak się zwracasz w pierwszych słowach
            > swego postu do osoby, której nie znasz, ale którą poprawiasz - nie zaglądaj
            > nigdzie.
            > Widok własnej twarzy w lusterku powinien Ci wystarczyć.
            ..
            ....
            ..K.P.
            A od kiedy to jestesmy na "ty", swinski ryju(?)
            Nie spoufalaj sie podwarszawski jelopie i nie wtyka ryjka w nie swoje sprawy,
            Dziwko (ale sobie nicka wybral sieczkobrzeku).
            Poczuwasz sie do obowiazkow - zajmij sie zona. Swoja.

            >

    • bykk Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? 14.03.02, 14:35
      No i co, wielbiciele Adasia?
      Dał popis!Jeszcze to:"my ludzie z "Solidarności"!
      Szkoda,że nie mówił o tym jakie podchody czynił w 80'roku,aby się dostać do "S"!
      A ja go kiedyś tak "uważałem"!Ech,gdzie tamten Michnik!?Pies go...
      • Gość: krzys52 Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 15:12
        bykk napisał(a):

        > No i co, wielbiciele Adasia?
        > Dał popis!Jeszcze to:"my ludzie z "Solidarności"!
        > Szkoda,że nie mówił o tym jakie podchody czynił w 80'roku,aby się dostać do "S"
        > !
        > A ja go kiedyś tak "uważałem"!Ech,gdzie tamten Michnik!?Pies go...
        ..
        ....
        ..K.P.
        No popatrz - tak go "uwazales", nawet z tymi "podchodami", a on tego nie docenil.
        Ciekawe jak bardzo przejal sie Michnik tym, ze juz przestales go "uwazac",
        kretynku.

        • Gość: siedem wybacz krzysio53 IP: *.tgory.pik-net.pl 15.03.02, 07:56
          Gość portalu: krzys52 napisał(a):

          > bykk napisał(a):
          >
          > > No i co, wielbiciele Adasia?
          > > Dał popis!Jeszcze to:"my ludzie z "Solidarności"!
          > > Szkoda,że nie mówił o tym jakie podchody czynił w 80'roku,aby się dostać d
          > o "S"
          > > !
          > > A ja go kiedyś tak "uważałem"!Ech,gdzie tamten Michnik!?Pies go...
          > ..
          > ....
          > ..K.P.
          > No popatrz - tak go "uwazales", nawet z tymi "podchodami", a on tego nie doceni
          > l.
          > Ciekawe jak bardzo przejal sie Michnik tym, ze juz przestales go "uwazac",
          > kretynku.
          >

          ale musze ci zadac tendencyjne pytanko
          jestes rzydziak?

          7,12
    • Gość: opt Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: 212.141.155.* 14.03.02, 15:26
      Gość portalu: Pisarz napisał(a):

      > Stanowczość między Gomułką a Gierkiem, machanie ręką jak u Cyrankiewicza, "ja
      > wiem, ja to wieeem" mówione ze śmiałością Pitagorasa i brzuch jak u spaślaka ze
      >
      > sztabu Szydlaka.
      > Powiało komuną, miczurinem w jakimś sensie, ktory usiłował skrzyżować sotogę z
      > wieprzkiem, żeby było mnóstwo szynek.
      > To nie był naczelny jakiejś "naszej" gazety.
      > Siedział przed nami redaktor naczelny "Tryubuny Ludu"...
      > Siedział szef RSW PRASA KAIŚĄKA RUCH.
      > Siedział szef propagany PZPR Jerzy Łukaszewicz.
      >
      > Bolesna jest historia Polski, kiedy facet z pokornego bojownika przeradza się
      > nababa skrzyżowanego (za zgodą Miczurina oczywiście) z Fidelem Castro,

      To byl kiepsko zaaranzowany popis wilka wyjacego do ksiezyca. Dawno nie widzialem
      faceta, ktory tak sie upajal wlasnymi slowami. Ciekawe, czy bardzo oplul pania
      redaktor.

      • Gość: bykk Re: do kretyna52 IP: *.chello.pl 14.03.02, 15:36
        Ty w takim wątku kretynie52?
        Przecież ogłosiłeś marzec miesiącem ściągania gówien!
        Może już pozdejmowałeś wszystkie gówna?Co?
        Trzym się kretynie52 swojego gówna!
    • olo43 Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? 14.03.02, 15:49
      Może nie pisarz ale pisarczyk - jak to blisko do psiarczyka.
      Czy Panowie dyskutanci naprawdę nie widzicie,że Michnik to bardzo inteligentny
      facet, który ma coś do powiedzenia?
      A Panowie to tylko inwektywy i chamska agresja. Czy dlatego, że macie kompleks
      ludzi nie mających racji?
      • sceptyk Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? 14.03.02, 15:56
        olo43 napisał(a):

        >Czy dlatego, że macie kompleks ludzi nie mających racji?
        ----------------

        Jesli o mnie chodzi, to nie masz racji, poniewaz ja mam racje.

        • Gość: siedem ciekawostka2 IP: *.tgory.pik-net.pl 15.03.02, 08:00
          druga osoba broniaca AM
          wojownik LSD - olo43

          przypominam pierwszą było
          to coś: "janusz" vel 'órban zwycięży'

          pytanie jest:
          kiedy ci dwaj wielcy wieszcze [a.m. i j.ó.]
          naszych czasów połączą tytuły
          wszak mamy globalizację?


          7,00
      • Gość: Pisarz. Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 16:00
        Heh, uczyłeś się retoryki od Michnika, stąd żałosny wywód od pisarza do
        psiarczyka? To jest właśnie poziom Michnika.
        Powieniem teraz napisać "olo, prawie polo, w sumie disco polo" i tak dalej
        wodzić Cię za nos mało inteligentny polemisto, piszący riposty klęczą c na
        kolanach.
        Inteligencja to szybki procesor, nic więcej. Inteligentni ludzie to najlepsi
        demagodzy świata. To krętacze wyćwiczeni w zamazywaniu niewygodnych faków, aby
        tylko ich było na wierzchu.
        Nie mam powodu, by czegokolwiek zazdrościć Michnikowi, bo zdaje się, że twórcą
        jestem nienajgorszym, i kasę mam niemałą... Różnimy się jedynie tym, ze ja mam
        wizję Polski zbudowaną na moralności i współczuciu dla wszystkich, a on na
        narcyźmie.
        • olo43 Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? 14.03.02, 16:14
          Wycofuję psiarczyka ponieważ próbka poezji daje niepodważalne dowody
          grafomanii.Gdzie ta twórczość? Jaka?
          Czy Michnik tak denerwuje ponieważ jest to ktoś kto ma nazwisko i pozycje a nie
          gęsie pióro pisarczyka? Czyli jednak zawiść?
      • Gość: doku Okropny wstyd! IP: *.mofnet.gov.pl 14.03.02, 16:07
        olo43 napisał(a):

        >
        > Czy Panowie dyskutanci ...

        Pozwól, że wyrażę swój podziw dla Twojej kultury osobistej. Twój post był
        niemalże na wagę honoru wszystkich Polaków - tylko w ten sposób mogłeś
        zrównoważyć ciężar tego, co napisali Panowie dyskutanci.
    • Gość: Balzer Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 16:04
      Pamietam debate Michnika z Miodowiczem. Mam nadzieje ze Adas juz sie tak nie
      jaka.
      • bykk Re: do Balzera 14.03.02, 16:54
        Balzer,ja słyszałem już A.M. jak rzeczywiście się nie jąkał,ale wczoraj
        jednak... To nie jego wina,choroby się nie wybiera.
        On był po prostu wkurzony i dlatego się jąkał,mimo "pani Basiu"!
        pozdrawiam
        • Gość: Dejniu Re: do Balzera IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 10:22
          Oj, Balzer, Balzer...
    • szelmar A co na to Nasz Dziennik? 15.03.02, 11:05
      Poniżej artykuł z N Dz.
      W 98 % sie z nim zgadzam (z artykułem nie z Mmmichnikiem)

      Stojące pod znakiem zapytania wejście Polski do Unii Europejskiej, a właściwie
      klęska polityki integracyjnej, druzgocąca porażka Unii Wolności w wyborach
      parlamentarnych i rządy SLD zdopingowały "Ważnego Redaktora Największej Gazety"
      do publicznego zabrania głosu. Wyrazem tego był jego udział w środowej "Linii
      Specjalnej" w drugim programie TVP. Oglądający program telewidzowie przecierali
      oczy ze zdumienia, kiedy w dolnej części ekranu przez całą godzinę na próżno
      szukali informacji z wynikami sondy audiotele, jaka zawsze pojawiała się w
      czasie programu pani Czajkowskiej.
      Pod koniec audycji pani redaktor krótko wyjaśniła, że audiotele włączane jest
      tylko wówczas, kiedy w "Linii Specjalnej" uczestniczą osoby publiczne, politycy
      poddawani weryfikacji w wyborach itp. Tym uzasadniła fakt, iż poglądy Adama
      Michnika zostały wyłączone spod osądu telewidzów. Mogło się przecież okazać, że
      to, co mówi, jest dla ludzi po prostu nie do przyjęcia. Tymczasem było to
      spotkanie z politykiem z krwi i kości, osobą obdarzoną ambicją i instrumentami
      wpływania na bieg wydarzeń w państwie; człowiekiem, który w sprawach
      publicznych zabiera głos również za granicą, mówiąc o Polsce i Polakach
      najczęściej źle i z pogardą.
      Trudno w związku z tym uznać, czy była to "Linia Specjalna", ale raczej
      specjalne spotkanie, jakie publiczna telewizja zafundowała sobie z redaktorem
      naczelnym "Gazety Wyborczej". Tym razem program nie miał charakteru
      przesłuchania, bo w takiej tonacji jest on zazwyczaj utrzymany, ale pogawędki
      z "Ważnym Redaktorem", od którego opinii zależą losy państwa, kolejnych rządów,
      koalicji politycznych, kurs polityki zagranicznej itp. W środę przez
      kilkadziesiąt minut "Ważny Redaktor Największej Gazety" z czysto politycznego
      punktu widzenia komentował sytuację w Kościele katolickim w Polsce. Jak sam
      przyznaje - nie wypada mu mówić o Kościele, gdyż jest "Polakiem żydowskiego
      pochodzenia" oraz "człowiekiem spoza Kościoła" - to jednak bez końca chce go
      oceniać według swojej linii, lubi karcić i głaskać jego członków, wystawiać im
      świadectwa politycznej dojrzałości, czy - jak stwierdza - "flekować". Sam
      oceniał, ale nie dał się ocenić telewidzom. W środę podzielił Kościół katolicki
      na ten Jana Pawła II i dyrektora Radia Maryja. Wcześniej Kościół w Polsce,
      również za sprawą "Największej Gazety", dzielono na otwarty i zamknięty, teraz
      kryteria się zaostrzyły, a najważniejszym z nich jest za czy przeciw UE. A
      ponieważ Radio Maryja domaga się przedstawienia Polakom korzyści i strat
      wynikających z przystąpienia do UE oraz narodowej debaty w tej kwestii Michnik
      stawia mu zarzuty szerzenia "agresywnego
      katolicyzmu", "antysemityzmu", "zdegradowanej mniejszości", "pogardy dla
      Narodu". "Ważny Redaktor" chciałby, by ten podział stał się obowiązujący. Na
      koniec "Ważny Redaktor Największej Gazety" ocenił siebie jako polskiego
      patriotę, a przeciwników wejścia Polski do UE - jako wrogów polskiego interesu
      narodowego. Występującego w roli adwersarza Jana Łopuszańskiego nazwał "Charlie
      Chaplinem polskiej polityki" i skutecznie wymigiwał się od odpowiedzi na zadane
      przez niego pytanie, czy po ewentualnym wejściu do UE Polska straci
      suwerenność. Z maniackim wręcz uporem podkreślał, że współczesną miarą
      patriotyzmu jest opowiedzenie się za akcesją do UE. Adam Michnik luminarzem
      patriotyzmu? Już samo to stwierdzenie wydaje się komicznym, po tysiąckroć
      bardziej niż wszystkie komedie z Chaplinem razem wzięte.
      Maciej Walaszczyk



      • Gość: ALK Re: A co na to Nasz Dziennik? IP: *.chello.pl 15.03.02, 11:20
        szelmar napisał(a):

        > Poniżej artykuł z N Dz.
        > W 98 % sie z nim zgadzam (z artykułem nie z Mmmichnikiem)

        Jeśli wono wiedzieć: z czym się nie zgadzasz w tych 2%?
        • szelmar Re: A co na to Nasz Dziennik? 15.03.02, 11:33
          Gość portalu: ALK napisał(a):

          > szelmar napisał(a):
          >
          > > Poniżej artykuł z N Dz.
          > > W 98 % sie z nim zgadzam (z artykułem nie z Mmmichnikiem)
          >
          > Jeśli wono wiedzieć: z czym się nie zgadzasz w tych 2%?

          Po dogłębnej analizie zgadzam się w 100%
          • Gość: # Protest # -a do bykka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 15.03.02, 11:44
            Pan Adam nie jakal sie jak bykk to ujal.

            Pokonal te przypadlosc.Za to mu chwala, jak i za
            niecenzurowanie, przeciwnie do swego ojca, Forum.

            Zaczerwienil sie ze zlosci i zaczal jakac, przy ataku na
            prokurature IPN. Ciekawe dlaczego ?
      • Gość: Koszer Re: A co na to Nasz Dziennik? IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 12:33
        A ja znam Macieja Walaszczyka! Mieszkalem z nim w akademiku - niejedno piwko z
        nim wypilem. Nasze drogi sie rozeszly: on trafil do "Naszego Dziennika", ja
        do "Największej Gazety".
        • Gość: siedem Re: A co na to Nasz Dziennik? IP: *.tgory.pik-net.pl 15.03.02, 12:41
          Gość portalu: Koszer napisał(a):

          > A ja znam Macieja Walaszczyka! Mieszkalem z nim w akademiku - niejedno piwko z
          > nim wypilem. Nasze drogi sie rozeszly: on trafil do "Naszego Dziennika", ja
          > do "Największej Gazety".

          na umowę zlecenie robisz?
          czemu nie jesteś teraz w pracy?
          7,00
    • Gość: Ciul Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 12:06
      A fe! Skrzyżować stonogę z wieprzkiem? A wieprzkiem, kto wieprzkiem? Kto jaką
      gra rolę? Się wyrażać jaśniej! Mam wątpliwości.
      A... rozumiem, to Michnik Ciebie krzyżował! Z komuną! Nie daj sie chłopie
      krzyżować z wieprzkami! Oburzaj się.
      Nie daj się, bo kto zeżre te szynki?
      A o tym spaślaku... Zapewne Wielce Szanowny Pan Adam rzucił palenie. I dobrze
      zrobił. Niech nam żyje. I krzyżuje. I żryjmy szynki. A kto nie, nabawi się
      wrzodów żoładka. Jak autor piszący o spaślakach. A fe! Ale zafajdane.
      • Gość: siedem akces przyjęty IP: *.tgory.pik-net.pl 15.03.02, 12:18
        fanklunb liczy juz 4 osoby
        właściwie 3 bo doku sie do konca nie wypowiedział

        janusz, ciul vel buc, olo43


        7,00

        • Gość: Buc Re: akces przyjęty IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 12:38
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > fanklunb liczy juz 4 osoby
          > właściwie 3 bo doku sie do konca nie wypowiedział
          >
          > janusz, ciul vel buc, olo43
          >
          > Bydzie nos wiyncysmile
          > 7,00
          >

        • Gość: doku Jestem wielbicielem, a nie fanem IP: *.mofnet.gov.pl 15.03.02, 13:02
          Fanem byłem na strajku w 1981, teraz lepiej poznałem jego mądrość, dobroć i
          szlachetność. Wtedy był odległym idolem, teraz ma już ludzką twarz. Wtedy był
          antykomunistą - tylko tyle było wiadomo. Teraz już wiadomo, że zawsze był i
          jest polskim patriotą i wielkim humanistą.
      • bykk Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? 15.03.02, 12:18
        Hasz,właśnie dlaczego?
        Ps. do Ciula z Kłobucka!
        Lepiej jednak jak miałeś nicka "BUC" z Kłobucka!
        Buc to buc,a taki ciul?
        • Gość: Buc Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 12:41
          bykk napisał(a):

          > Hasz,właśnie dlaczego?
          > Ps. do Ciula z Kłobucka!
          > Lepiej jednak jak miałeś nicka "BUC" z Kłobucka!
          > Buc to buc,a taki ciul?

          To samo znaczy.

          • bykk Re: do naszego BUC-a 15.03.02, 12:59
            Hej! Niby tak...
            Wolę jednak jak masz nicka po "naszemu"!
            Wiesz,łatwiej się dla mnie zwracać do Ciebie!
            pozdrawiam Cię mimo!
            Ps.taki "ciul",to nie na nasze krakowskie pojęcie!Chyba,że Freeman,a to co
            innego!
    • Gość: AB Re: Michnik w telewizji... skąd ja to znam? IP: 194.181.74.* 15.03.02, 14:33
      Pisarz !.
      Strzał w sam środek prawdy!
      Dodaj do tego pra, pra dziada sowiecko - bolszewickiego Żyda ze Lwowa i Masz
      cały obraz współczesnego Pana redaktora Adama Michnika - w całej okazałości!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka