Dodaj do ulubionych

Kaczyński podaje pomocną dłoń Platformie

04.09.13, 12:18
Jak zwykle gdy sondaże wskazuja na spadek notowań PO, niezawodny Prezes podaje pomocną dłoń. Pomysł z wymuszniem podwyżek płac, lustracją biznesmenów czy osobisty atak na urzedującego prezydenta musi doprowadzic do poparcia PO i spadku notowń PiS.
Nie muszę dodawać że mnie to nie martwi.
Obserwuj wątek
    • andrzejg wystraszył się możliwości wygranej /nt 04.09.13, 12:31
      • wikul Re: wystraszył się możliwości wygranej 04.09.13, 13:04
        Że się wystraszył to chyba pewnik ale te porażające pomysły?

        www.pb.pl/3307519,11297#

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,14543632,Sekielski_po_wywiadzie_Kaczynskiego__Boze__miej_nas.html#BoxSlotII3img
        • g-48 Re: Widelec pomysl sam. 04.09.13, 16:29
          PiS chce wprowadzić podatek od transakcji giełdowych. Podatek miałby wynieść 1 proc. od wartości transakcji na rynku głównym GPW i 0,5 proc. od transakcji na innych rynkach.
          Pierwszy od gory !
          Dlaczego jak idziesz kupic do Saturna to placisz 23% Vat
          Przyklad:
          Producent surowca (np. właściciel lasu) wycenia drewno na 100 zł (wartość netto), nalicza od tego 23% podatku VAT (podatek należny) i sprzedaje do tartaku za 123 zł (wartość brutto). Zakładając hipotetycznie, że nie ponosi żadnych kosztów (ścinka, paliwo itd) odprowadzi on 23 zł podatku VAT do urzędu skarbowego.
          Tartak przetwarza drewno na deski, które sprzedaje do sklepu za 150 zł netto + 34,5 zł podatku VAT (23%) czyli 184,5 zł brutto. Kwota podatku VAT 34,5 zł[5] – czyli podatek należny, który powinien odprowadzić – może zostać pomniejszona o udokumentowane fakturami VAT koszty związane z zakupem surowca (tarcicy) i „produkcją” desek, np. zakup pił, energia elektryczna (np. 24,6 zł (20 zł netto + 4,6 zł VAT)). Wartość podatku VAT zawartego na tych fakturach stanowi podatek naliczony, który można odliczyć od należnego i odprowadzić tylko różnicę. W powyższym przykładzie, dla stawki 23%, gdy suma takich faktur wynosi 123 zł (tarcica) i 24,6 zł (koszty produkcji) to zawarty w nich podatek VAT (23 zł i 4,6 zł) podlega odliczeniu. Do urzędu skarbowego tartak odprowadzi różnicę podatku należnego i naliczonego czyli 34,5 – 23,0 – 4,6 = 6,9 zł[6].
          Sklep sprzedaje końcowym odbiorcom deski za 307,5 zł (brutto czyli 250 zł netto + 23% VAT). Kupujący ma tę cenę na paragonie, ale sklep, podobnie jak tartak, odprowadza do Skarbu Państwa tylko różnicę między podatkiem należnym i naliczonym. Zakładając, że opisane powyżej zakupy sklepu są jego jedynymi wydatkami objętymi podatkiem VAT to zapłaci 57,50 – 34,50 = 23 zł
          A spekulanci na gieldzie podatku nie placa ?! A ty przy kupnie spodni placisz te glupie 23% VAT.
          Powiesz ze tez mozesz zagrac w Totka to placisz powyzej 60% do kasy Panstwa bo tylko ok.30 % idzie na wygrane . Zeby ci przyblizyc definicje spekulantow to:
          www.prawica.net/33356
          I jeszcze jdno spekulanci sa podobno ! scigani przez prawo i w "dobrych" czasach byli wieszani publicznie na szubienicy.
          Tyle na dzisiaj mojego wkladu do twojego rozwoju umyslowego.
          Moze teraz powiesz co w moim poscie lub w wypowiedziach PiS przy kryniczance bylo nie wlasciwe.
    • ziner IMHO Jarek wygranej się boi 04.09.13, 18:47
      Bo przecież teraz ma jak pączek w maśle. Może krzyczeć, pomstować na rząd, pleść, czego by on to nie zrobił gdyby był premierem. Wspierać zadymy Dudy i organizować marsze z pochodniami. I ogólnie być takim Smerfem Marudą.

      A gdyby w wyborach przebiła PO?
      Przecież byłaby to dla niego katastrofa.
      Kto, pamiętając losy przystawek (LPR, Samoobrona), zaufa mu na tyle, żeby wejść do koalicji?
      A nawet gdyby udało mu się zmontować koalicję z PSL, czy SLD (tak, z SLD. Pamiętacie co mówił w marcu '04?), to co wtedy? Zamiast gardłować, trzeba by się wziąć do roboty. I nagle Duda nie byłby już sojusznikiem, tylko problemem. Zamiast rzucać pomysły wyssane z palca, trzeba by budżet domykać.A opozycja z radością by przyjęła postawę reprezentowaną do tej pory przez PiS, nie pomijając żadnej okazji, by PanuPrezesowi szpili nie wbić, wtopy nie wypomnieć.

      To, czy Kaczyński na poważnie chce wrócić do władzy, będzie widać w trakcie ostatniego roku przed wyborami. Im mniej będzie go widać i słychać, tym poważniej będzie podchodził do próby wygrania wyborów. Bo już nie tylko PiS'owscy spin-doktorzy, ale chyba i sam Jarek widzi, że przewaga PiS w sondażach jest odwrotnie proporcjonalna do obecności prezesa w mediach.


      ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Pamiętaj 13 Nie-Przykazanie Luźnego Kanonu:
      13. Będziesz raczej rozbawiony niż rozzłoszczony słowami i czynami idiotów; gdyż Jam jest twój Makaronowy Pan i stworzyłem idiotów jedynie dla celów rozrywkowych, początkowo dla Siebie, ale dla ciebie również.
    • jaceq Re: Kaczyński podaje pomocną dłoń Platformie 05.09.13, 08:16
      wikul napisał:

      > osobisty atak na urzedującego prezydenta

      Znowu? A co na to BOR? Gdzie był BOR, ja się pytam!
      • wikul Re: Kaczyński podaje pomocną dłoń Platformie 05.09.13, 11:02
        jaceq napisał:

        > wikul napisał:
        >
        > > osobisty atak na urzedującego prezydenta
        >
        > Znowu? A co na to BOR? Gdzie był BOR, ja się pytam!

        Wszystko ci sie z BOR-em kojarzy?

        www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-o-komorowskim-wsi-i-rosyjskich-sluzbach-nalecz-obrzydliwa-insynuacja,352057.html
    • wikul Re: Kaczyński podaje pomocną dłoń Platformie 05.09.13, 22:44
      Tylko że przy okazji jak twierdzi Gen. Koziej: Pan Prezes jak zwykle: puścił bąka w towarzystwie i udaje, że nic się nie stało

      www.wprost.pl/ar/415556/Gen-Koziej-Pan-Prezes-jak-zwykle-puscil-baka-w-towarzystwie-i-udaje-ze-nic-sie-nie-stalo/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka