35.a
22.03.08, 18:59
jeszcze wczoraj można było ze mną całkiem rozsądnie rozmawiać. dziś mam ochotę tylko na jedno. próbuję rozsądnie, racjonalnie do siebie
mówić, uspokajać się, zapewniać, że kiedyś wszystko będzie dobrze.
nie bardzo siebie słucham. a próba samobójcza ma to do siebie, że
może być nieudana. próbuję wypłakać się tu, aby nie zrobić sobie
nic złego