polski_francuz
06.09.22, 09:12
Wczorajszy mecz Igi Swiatek na US Open przyprawil mnie o wielkie emocje. Iga grajac z Niemka popelniala wiele bledow (choc w koncu wygrala). Skad te bledy? Ano, sadze ze Iga jest inteligentna dziewczyna i niezbyt wiedziala jak grac wobec potencjalnej dluznicy 1,3 mld €. na moim podworku, kilka dni temu, dzwonil do mnie kolega Niemiec z Niemiec i po fachowej rozmowie powiedzialem mu, ze jak trzeba, to moga odliczyc z dlugow niemieckich moje zarobki i te emeryture, ktora z Niemiec dostaje.
Co pokerowe zagrywki szefuncia powoduja? Ano niezbyt wiadomo jak sie mamy z Niemcami traktowac. Czy sa oni masowymi mordercami i szkopami, ktorzy nas mordowali podczas wojny pour un oui et pour un non? Czy sa dobrze zorganizowanymi sasiadami z zachodu z ktorych mozna i trzeba brac przyklad?
Zanim jednak wymierze kopa w otyly zoliborski tylek, dodam ze jest tez troche polskiego wzrostu pewnosci siebie. Ktory negatywny nie jest. I ta pewna siebie Polska popelnia bledy jak kazdy pewny siebie twor.
Eh, byc Polakiem to nie cadeau i mam nadzieje w nastepnym zyciu sie urodze Szwajcarem...
PF