Dodaj do ulubionych

Czy chciałbyś dostawać klapsy od szefa w pracy?

24.01.05, 22:57
To pytanie zadaję każdemu facetowi, który daje klapsa
swojemu dziecku: "jak byś się czuł, gdyby twój szef w pracy dał ci przy
kolegach takiego samego klapsa?"

A teraz wyobraźcie sobie, jak chore emocjonalnie jest dziecko, które
przyzwyczaiło się do klapsów i traktuje je jak rutynowa metoda
dyscyplinująca. Co byś pomyślał o koledze w pracy, który by traktował
klapsy od szefa jako rutynowy sposób zwiększania wydajności i jakości.

Obserwuj wątek
    • Gość: tokFM Durne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:58
      ... machoizmy - atawizmy. Chamstwem jest traktowanie kobiet jak przedmiotów...
      Makaroniarze w tym celują, a polaczki czasem starają się naśladować, jakby
      zapomnieli, że wraz ze Szwedkami (turystkami) z lat 70-tych wymarła cała masa
      żigolaków-podrywaczy-"mięsożerc ów". Tak o sobie ci dziwni panowie myśleli, a z
      resztą działalim głównie po to , co by golić turystki z dolarków... Dzisiaj
      wnuczkowie tych patafianów, wychowani przez tatusiów-machistów, próbują
      kontynuować to "zbożne" dzieło. Kaszana... Proponuję, żeby włosko-polski macho
      poklepał się po tyłku. Bo po głowie i tak nie pomoże (za późno), a w ten
      sposób prawdopodobnie osiągnie chociać troszkę satysfakcji.
    • Gość: . Re: Czy chciałbyś dostawać klapsy od szefa w prac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.01.05, 00:33
      dokowski napisał:

      > To pytanie zadaję każdemu facetowi, który daje klapsa
      > swojemu dziecku: "jak byś się czuł, gdyby twój szef w pracy dał ci przy
      > kolegach takiego samego klapsa?"
      > A teraz wyobraźcie sobie, jak chore emocjonalnie jest dziecko, które
      > przyzwyczaiło się do klapsów i traktuje je jak rutynowa metoda
      > dyscyplinująca. Co byś pomyślał o koledze w pracy, który by traktował
      > klapsy od szefa jako rutynowy sposób zwiększania wydajności i jakości.


      Ty chyba w odpowiednim czasie nie dostawałeś klapsa i wyrósł z ciebie
      infantylny przygłup .
      • agnieszka_kolakowska Ja bym chciała dostac opieprz jakich mało 25.01.05, 09:09
        Gość portalu: . napisał(a):

        > dokowski napisał:
        >
        > > To pytanie zadaję każdemu facetowi, który daje klapsa
        > > swojemu dziecku: "jak byś się czuł, gdyby twój szef w pracy dał ci przy
        > > kolegach takiego samego klapsa?"
        > > A teraz wyobraźcie sobie, jak chore emocjonalnie jest dziecko, które
        > > przyzwyczaiło się do klapsów i traktuje je jak rutynowa metoda
        > > dyscyplinująca. Co byś pomyślał o koledze w pracy, który by traktował
        > > klapsy od szefa jako rutynowy sposób zwiększania wydajności i jakości.
        >
        >
        > Ty chyba w odpowiednim czasie nie dostawałeś klapsa i wyrósł z ciebie
        > infantylny przygłup .
        • dokowski Lubisz klapsy na gołą pupę? Jeśli nawet to ... 26.01.05, 00:09
          ... miłosne igraszki nie mają nic wspólnego z karceniem dzieci. Nie wierzę w
          teorie, że klapsy na gołą pupę dziecka są objawem zakamuflowanej pedofilii.
      • dokowski A cio to, ziawśtydziłeś się? 25.01.05, 20:24
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Ty chyba w odpowiednim czasie nie dostawałeś klapsa i wyrósł z ciebie
        > infantylny przygłup .

        Wziąłeś to do siebie? Wytargał cię ostatnio szef za ucho przy kumplach?

        Jeśli nie, to dlaczego nie odniesiesz się do treści postu i nie wskażesz, co
        głupio napisałem, tylko reagujesz jak obrażony nastolatek

      • Gość: . Czekaj, podrobo, to ciekawe... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 26.01.05, 00:13
    • Gość: . A od szefowej? Ponetnej szefowej? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 26.01.05, 00:12
      • dokowski Szukasz dziury w całym - to wyjątkowa sytuacja 26.01.05, 01:20
    • Gość: czarna_owca Re: Czy chciałbyś dostawać klapsy od szefa w prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 00:35
      > To pytanie zadaję każdemu facetowi, który daje klapsa
      > swojemu dziecku: "jak byś się czuł, gdyby twój szef w pracy dał ci przy
      > kolegach takiego samego klapsa?"

      Oczywiście, przy tych samych kolegach odwinęłabym mu w pysk smile))

      > To pytanie zadaję każdemu facetowi, który daje klapsa
      > swojemu dziecku:

      jak ja nienawiędzę, gdy ojciec daje 'klapsa' dziecku!!!!!!!!!!!!!!
      niestety dziecko nie może oddać!

      czarna_owca
      • Gość: . A ja nie cierpie tego takze wowczas, gdy klapsa IP: *.range81-156.btcentralplus.com 26.01.05, 00:38
        daje sfrustrowana mama...
        • Gość: czarna_owca Re: A ja nie cierpie tego takze wowczas, gdy klap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 00:44
          ale od mamy mniej boli, nawet wtedy gdy jest sfrustrowana.

          czarna_owca smile)
          • dokowski Z tym bym polemizował 26.01.05, 01:23
            Gość portalu: czarna_owca napisał(a):

            > ale od mamy mniej boli

            To zależy, jakie odczucia temu towarzyszą. Poniżenie przez matkę boli mniej,
            ale brak miłości matki boli bardziej.
      • dokowski Kiedyś kobiety też były potulne i nie walczyły... 31.01.05, 21:48
        Gość portalu: czarna_owca napisał(a):

        > niestety dziecko nie może oddać!

        ... o swoje prawa, ale kiedyś wywalczyły prawa wyborcze i tak zaczęła się ich
        emancypacja.

        Nadejdzie czas, że w dzieciach także przebudzi się poczucie godności i
        przestaną pozwalać sobą tak pomiatać. Rozwój cywilizacyjny jest nieodłącznie
        związany ze wzrostem poziomu edukacji, a ten z kolei powoduje konieczność
        wcześniejszego uczenia dzieci coraz bardziej zaawansowanego materiału. Dzieci z
        pokolenia na pokolenie wczesniej dojrzewają umysłowo, moralnie i emocjonalnie.
        Takie dzieci potraktowane klapsem będą potrafiły okazać prymitywnemu ojcu swoją
        pogardę, nawet jeśli nie będą w stanie mu oddać.
    • wojcd Re: Czy chciałbyś dostawać klapsy od szefa w prac 26.01.05, 02:30
      Doku
      nie jestem pewien czy dobrze Ciebie zrozumialem?
      Czy jesli ktos chcialby od szefa dostawac klapsy,
      to ma zaczac lac dzieci?
      Oj biedni nasi milusinscy.
      Ty oprawco jeden.
      • dokowski To poważny temat 26.01.05, 20:16
        wojcd napisał:

        > Oj biedni nasi milusinscy.

        Ostatnio znów wyszło na jaw, że w niektórych sierocińcach starsi chłopcy gwałcą
        dziewczynki i w ogóle maltretują młodszych przy aprobacie władz sierocińca.
        Nadal więc obowiązuje stalinowski system wychowywania knajaków. Dlaczego nic
        się nie zmieniło mimo upadku komuny, dlaczego nikt się nie przejmuje okrutnym
        losem dzieci? Bo zbyt wielu Polaków sądzi, że dzieci nie posiadają godności i
        ich cierpienia nic nie znaczą.
        • wojcd Doku zdecyduj sie 26.01.05, 21:12
          Doku
          zaczynasz infantylnie watek i wrzucasz przerzutke.
          Moze moglbys byc bardziej spojny w argumentcji.
          Niektore tematy nie nadaje sie na takie holupce.
          • dokowski Nie jesteś na bieżąco. To kolejny wątek z wielu 29.01.05, 15:10
            wojcd napisał:

            > zaczynasz infantylnie watek i wrzucasz przerzutke

            Toczy się wielowątkowa debata na temat maltretowania dzieci, praw dzieci,
            pedofilii, klapsów, szacunku dla dziecka jako człowieka, godności dziecka ...
            Był wątek o klapsach, więc nikt zorientowany nie może pomylić się w ocenie
            tematu tak jak ty.

            Ja w tym wątku udowadniam, że absurdem jest traktowanie dziecka jako osoby
            pozbawionej poczucia godności osobistej. Klaps karcący jest ciosem w godność.
            Tylko debil nie potrafi wyobrazić sobie siebie w sytuacji obrywającego klaspy.
    • sas15 A klaps na gołą pupę wymierzony podwładnej 29.01.05, 15:50
      byłby przejawem przemocy fizycznej,molestowaniem seksualnym,czy tym i tym?
      • Gość: czarna_owca Re: A klaps na gołą pupę wymierzony podwładnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:17
        sas15 napisała:

        > byłby przejawem przemocy fizycznej,molestowaniem seksualnym,czy tym i tym?

        Jak klaps wymierzony w pupę podwładnej, to mamy do czynienia z terrorem
        biurowym, znaczy się mobbingiem. Tylko nie wiem, co zrobić tym słowem "goła", bo
        jak pupa będzie goła, to chyba mobbing nie za bardzo pasuje, wtedy bardziej
        pasuje molestowanie seksualne.

        czarna_owca
      • dokowski To zależy od sytuacji. 29.01.05, 16:27
        sas15 napisała:

        > byłby przejawem przemocy fizycznej,molestowaniem seksualnym,czy tym i tym?

        Jeżeli pracownica coś nabroi, np. ekspedientka w sklepie coś niechcący zrzuci z
        półki i przeprasza klienta, a kierownik sklepu podejdzie, da jej klapsa ze
        słowami: "na co czekasz, pozbieraj to w tej chwili", to nie będzie to żadne
        molestowanie, tylko środek dyscyplinujący pracownika. Jeśli jednak ekspedientka
        dopiero sięga po coś na półce, a kierownik da jej klapsa przechodząc i powie
        tylko cos w rodzaju: "nie przeszkadzaj sobie", to jest molestowanie.

        I tym i tym klaps będzie wtedy, gdy rekacja kierownika na zrzucenie towaru z
        półki będzie spóźniona, np. po pracy na zapleczu: "Widziałem jak zrzuciłaś z
        półki tamte paczki. Wiesz, że zasłużyłaś na klapsa. Odwróć się i stój
        spokojnie, nic ci się nie stanie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka