Dodaj do ulubionych

dublikat szamana

18.02.05, 18:58
Dziedzictwo społecznego raka
Autor: szaman1
Data: 13.01.2005 10:30 + dodaj do ulubionych wątków

-----------------------------------------------------------------------------
Nie jest to traktat naukowy, więc bardzo proszę wszelkich specjalistów ,
doktorantów i doktorów
Oraz habilitujących się, aby swoje uwagi wyrażali w języku powszechnie
zrozumiałym dla bywalca tego forum.

„Dziedzictwem społecznego raka” określam te cechy występujące powszechnie w
polskim społeczeństwie, które zaczęły się negatywnie kształtować gdzieś od
początku wieku XVIII, czyli od rozbiorów Polski przez sąsiadujące z nią
państwa i nie należy MYLIĆ z rodzącym się w tym samym okresie silnych uczuć
patriotycznych i poczucia narodowościowego wśród coraz szerszych
ZRÓŻNICOWANYCH MAJĄTKOWO i GOSPODARCZO oraz POLITYCZNIE UPRZYWILEJOWANYCH
WARST SPOŁECZEŃSTWA.

Pominę tu całe dotychczas poznane tło wydarzeń politycznych i społecznych,
których efektem były powstania narodowo-wyzwoleńcze, rewolucje ekonomiczne,
IIWŚ i jej efekt powojenny.

Chcę się skupić na okresie od ...pamiętnego roku 1989 rozpoczynającego nowy
etap w historii Polski już pod hasłem DEMOKRACJI bez jakichkolwiek
dodatkowych przymiotników.
Jako szamanowi nie podoba mi się także nazwa DEMOKRACJI PARLAMENTARNEJ
(import z cywilizacji zachodniej) ponieważ tu u nas w Polsce był znany
jedynie międzywojenny okres istnienia takiej demokracji , zakończonej zresztą
niesławnym puczem Marszałka.
Miał ci On powody!

No więc trzymając się ustalonego zakresu.
1. ostry skalpel Balcerowicza dokonany na „mocy złotówki” likwidującej
inflację nie pociągnął za sobą NIC innego poza ....odroczeniem inflacji do
czasu, który okaże się dla inflacji sprzyjający. Natomiast spowodował, że rak
toczący polskie społeczeństwo umożliwił pewnej grupie osób
spekulacyjne „legalne” dorobienie się sporych fortun, których efektem było
późniejsze sprywatyzowanie polskich banków z korzyścią dla jeszcze większej
liczby osób w tym procederze uczestniczących.
2. „gruba kreska” Mazowieckiego pozwoliła na uczestnictwo w koniecznych i
niekoniecznych prywatyzacjach majątku narodowego nawet tym, którzy
przyczynili się wcześniej do doprowadzenia gospodarki kraju na skraj
gospodarczej przepaści. Ta już mityczna „gruba kreska” doprowadziła do tego,
że rak antyobywatelskiej postawy jeszcze głębiej i szerzej zaczął toczyć
polskie społeczeństwo już na wszystkich poziomach tkanki społecznej
poczynając od prezydenta i parlamentu a na bezrobotnym i chorym kończąc.

Ja szaman więc wam mówię.
Jest teraz tylko JEDEN sposób na rozpoczęcie budowy SPOŁECZEŃSTWA
OBYWATELSKIEGO, które umiałoby posługując się DEMOKRACJĄ wyjść z zapaści
polityczno-prawnej, aby dać szansę NARODOWI samouzdrowienia od tego raka
degrengolady moralno-etycznej, który od pokoleń zżera polskie społeczeństwo.
Musicie wreszcie pojąć , co to znaczy być OBYWATELEM równym wobec praw i
obowiązków. Samo zapisanie w Konstytucji tego prawa NIC NIE DAJE!
To tak, jakby zacząć leczyć pacjenta na podstawie zdania w książce medycznej-
pacjent ma być zdrowy. A ja ,szaman ,mówię tym „doktorów”: jak pacjent jest
zdrowy to nie potrzebuje lekarza, a jak ma tylko katar to szaman mu wystarczy
do podania ziółek inhalacyjnych , które sobie przyrządzi na własnym ognisku w
swojej chacie.
A jak ja szaman, podam nie te ziółka co potrzeba, to taki mój ludek, który
mnie wybrał na szamana ,pogoni mnie z wioski na pożarcie dzikim bestiom.
I ja wtedy nie mam jak się pierwszemu napotkanemu tygrysowi co tłumaczyć, że
to nie moja wina, że pacjent nie przeżył.

i na koniec
ja szaman wam mówię
zacznijcie kurację
a najlepiej od prawidłowego zrozumienia i odróżnienia takich pojęć jak:
obywatel, postawa obywatelska
patriota, postawa patriotyczna
demakrata,system demokratyczny
polityk,politruk...i inne naleciałosci polityczne
gospodarz,biznesmen-co te pojęcia łączy a co dzieli
nauka, naukowiec,dyletant naukowy z tytułem

itd.

ciągu dalszego nie będzie
nie ten etap rozwoju zwojów cywilizacji forumowych durni


Obserwuj wątek
    • patience zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 21:14
      > ciągu dalszego nie będzie
      > nie ten etap rozwoju zwojów cywilizacji forumowych durni

      nono? A moze jednak?
      • szaman1 Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:28
        patience napisała:

        > nono? A moze jednak?
        >
        >

        czy to jest merytoryczny głos w dyskusji?
        nono?
        a może?
        jednak?

        • patience Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:32
          To byla zacheta do kontynuowania. Odnosze wrazenie ze tekst nie jest
          dokonczony. O ile zrozumialam, sceptycznie sie nastawiasz do zjawiska
          demokracji parlamentarnej i proponujesz ziolka jako alternatywe. Napisz moze
          wiecej o tych ziolkach?
          • szaman1 Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:37
            patience napisała:

            > To byla zacheta do kontynuowania. Odnosze wrazenie ze tekst nie jest
            > dokonczony. O ile zrozumialam, sceptycznie sie nastawiasz do zjawiska
            > demokracji parlamentarnej i proponujesz ziolka jako alternatywe. Napisz moze
            > wiecej o tych ziolkach?

            demokracja parlamentarna w polskim wykonaniu ma się tak do leczniczych ziółek
            jak realny socjalizm do postępu gospodarczego
            • patience Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:40
              > demokracja parlamentarna w polskim wykonaniu ma się tak do leczniczych ziółek
              > jak realny socjalizm do postępu gospodarczego

              Diagnoza sluszna, ale co z tym robic? Slusznie zauwazyles szamanie, ze jesli
              zle ziolka podasz, to cie powiesza.
              • szaman1 Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:52
                patience napisała:

                > Diagnoza sluszna, ale co z tym robic? Slusznie zauwazyles szamanie, ze jesli
                > zle ziolka podasz, to cie powiesza.

                co zrobić?
                zacząć od siebie jako i ja zacząłem
                czyli egzorcyzmami nad samym sobą i to publicznie,aby wszyscy widzieli jakie to
                duchy ze mnie uchodzą w celu znalezienia wygodniejszej dla nich lokalizacji w
                ciele bardziej im przyjaznym
                • patience Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:54
                  czujesz sie osamotniony szamanie?
                  • szaman1 Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:56
                    patience napisała:

                    > czujesz sie osamotniony szamanie?
                    >

                    obcując z mocami?
                    to niemożliwe!
                    • patience Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 22:59
                      > obcując z mocami?
                      > to niemożliwe!


                      w takim razie jestes...
                      Moce to nie ludzie.
                      Ty nie jestes moca.
                      Byz moze moce samotne nie sa, alr ty jestes samotny... wsrod mocy.
                      Zgadlam?
                      • szaman1 Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 23:01
                        zgadłaś smile
                        • patience Re: zamiast demokracji ziolka? 18.02.05, 23:03
                          W takim razie poszukaj ludzi.
                          Poszukaj jihadu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka