Komu ma służyć korytarz?

IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 03.08.02, 11:44
Opory polskiego rządu wobec stworzenia korytarza pomiędzy Kaliningradem a
Rosją są, z punktu widzenia Polski, nieracjonalne. Brak korytarza zmusi
wszystkich Rosjan do podróżowania przez (przyszłe) kraje członkowskie UE.
Będzie musiała byc wprowadzona kontrola graniczna według wymogów Unii, gdyż
wiza UE upoważniała by jej posiadacza do podrózowania od Bugu po Atlantyk.
Wymagania dotyczące kontroli granicznej uwzględniały by m.in. stan techniczny
pojazdów (a nie wszytkie samochody używane w Rosji spełniają normy
ekologiczne UE) i szereg kryteriów, które jeszcze urzędnicy są w stanie
wymyślić. Kontrola celna też była by źródłem zadrażnień, już teraz celnicy z
pogranicznikami potrafią generować kilkudniowe korki.
Gdyby był korytarz, to do Polski wjeżdżali by tylko ci, którzy chcą.
Myślę, że interes w odmowie stworzenia korytarza mają właśnie, znane z
nieuczciwości, służby graniczne i ich zwierzchnicy oraz Ministerstwo Spraw
Zagranicznych, bo mogło by upchać w konsulatach wielu urzędników. Rosyjscy
prominenci będą i tak latać samolotami, ucierpią tylko ludzie tacy sami jak
my.
    • Gość: Lechu Re: Komu ma służyć korytarz? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.08.02, 12:15
      Jestem za, a nawet za za. Po wybudowaniu korytarza przez teren Polski, utworzy
      się enklawa Polski m.in. z Szypliszkami. Dlatego juz dziś żądam
      eksterytorialnego korytarza przez korytarz, który połączy Warszawę z
      Szypliszkami. O Wiżajnach, pięknym jeziorze i braku lotnisk w enklawie nie
      wspominając.
    • Gość: f Re: Komu ma służyć korytarz? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 12:30
      A teraz czy to prawda ,ze ruskie TIRY nie płacą za przejazd przez PRL-bis?
    • Gość: Ed Re: Komu ma służyć korytarz? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 03.08.02, 12:57
      Ile razy mam ci tłumaczyć, ze zgoda na korytarz oznacza brak mozliwości wejścia
      Polski do porozumienia z Schengen i niekontrolowaną kontrabandę z Rosji. Bo kto
      upilnuje rosyjskie TIR-y z przemycana wódką, papierosami i płytami CD czy nie
      zjeżdżaja z dróg tranzytowych do dziupli w jakiejś zabitej wiosce.

      • Gość: Piort Re: Komu ma służyć korytarz? IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 03.08.02, 13:48
        > Ile razy mam ci tłumaczyć, ze zgoda na korytarz oznacza brak mozliwości
        > wejścia Polski do porozumienia z Schengen i niekontrolowaną kontrabandę z
        > Rosji. Bo kto upilnuje rosyjskie TIR-y z przemycana wódką, papierosami i
        > płytami CD czy nie zjeżdżaja z dróg tranzytowych do dziupli w jakiejś zabitej
        > wiosce.
        Porozumienie z Schengen nic nie mówi o korytarzach, tylko o kontroli granicznej.
        Budowa korytarza właśnie pozwoliła by ograniczyć tę kontrolę do podróżujących
        do UE, a nie do enklawy.
        Rosja proponowała budowę 70 km. autostardy. Jeżeli jechałeś kiedyś płatną
        autostradą to wiesz, że zjechanie z niej w innym miejscu, niż rogatka jest
        niemożliwe. Autostrada ta mogła by się krzyżować z istniejącymi polskimi
        drogami tylko na wiaduktach i spełniać wymagania ekologiczne dotyczące migracji
        zwierzyny leśnej, była by ogrodzona i strzeżona od zewnątrz przez polskie
        służby graniczne, a od wewnątrz przez rosyjskie. Wystarczy dobra wola strony
        polskiej. Utrudnianie życia rosjanom i pogarszanie stosunków z Rosją może leży
        w doraźnym interesie pewnych grup polityków, ale na dalszą metę nie wyjdzie
        Polsce na dobre. Pisząc "Polsce" miałem na myśli przeciętnych obywateli, a nie
        elity. W końcu, jak by tego nie oceniać, to jest wielki, rozwijający się kraj,
        ogromny rynek zbytu, nasz sąsiad i na dodatek słowiański, zbliżony kulturowo i
        mentalnie.
        Chciałbym przeczytac rzeczowy argument, co Polska zyska (ale nie imponderabilia
        typu suwerenność czy honor), wprowadzając przymus podróżowania przez swoje
        terytorium.
        • Gość: jacek84 Re: Komu ma służyć korytarz? IP: *.net.okay.pl / 192.168.3.* 04.08.02, 08:43
          Gość portalu: Piort napisał(a):

          > Budowa korytarza właśnie pozwoliła by ograniczyć tę kontrolę do podróżujących
          > do UE, a nie do enklawy.
          > Rosja proponowała budowę 70 km. autostardy. Jeżeli jechałeś kiedyś płatną
          > autostradą to wiesz, że zjechanie z niej w innym miejscu, niż rogatka jest
          > niemożliwe. Autostrada ta mogła by się krzyżować z istniejącymi polskimi
          > drogami tylko na wiaduktach i spełniać wymagania ekologiczne dotyczące
          migracji
          ------------------------
          Piszesz czyste banialuki! Nie masz nawet prymitywnej wyobraźni !!! " zjechanie
          z autostrady w innym miejscu niż rogatka jest niemożliwe".
          Zapytuję: a po co zjeżdżac? Można w nocy zatrzymać się w dowolnym miejscu,
          wysadzić szpiega z odpowiednim sprzętem, na którego 100m dalej czekać będzie
          podstawione auto. Czy ty durniu nie masz żadnej wyobraźni ?

          >
          > , była by ogrodzona i strzeżona od zewnątrz przez polskie
          > służby graniczne, a od wewnątrz przez rosyjskie. Wystarczy dobra wola strony
          > polskiej. Utrudnianie życia rosjanom i pogarszanie stosunków z Rosją może
          leży
          > w doraźnym interesie pewnych grup polityków, ale na dalszą metę nie wyjdzie
          > Polsce na dobre.
          -----------------------------
          Znowu patologiczny tryb myślenia !!!
          "była by ogrodzona i strzeżona od zewnątrz przez polskie służby graniczne" A
          czy ty durniu umiesz liczyć do tysiąca ??? 80km "korytarza" gdyby co 200m
          postawić jednego pogranicznika , to na JEDNĄ ZMIANĘ potrzeba 400 chłopa !!!
          Chyba za twoje pieniądze !
          Pisząc "Polsce" miałem na myśli przeciętnych obywateli, a nie
          > elity. W końcu, jak by tego nie oceniać, to jest wielki, rozwijający się
          kraj,
          > ogromny rynek zbytu, nasz sąsiad i na dodatek słowiański, zbliżony kulturowo
          i
          > mentalnie.
          ----------------------
          No . . . . twoja mentalność jest identyczna z sovieckim okupantem i zaborcą
          gdzie historia obu narodów jest adekwatna do zaistniałych faktów w przeszłości.

          > Chciałbym przeczytac rzeczowy argument, co Polska zyska (ale nie
          imponderabilia
          >
          > typu suwerenność czy honor), wprowadzając przymus podróżowania przez swoje
          > terytorium.
          --------------------------
          Rzeczowy argumet tego tematu, który chcesz przeczytać sprowadza się do jednego
          zdania: tylko pospolity zdrajca myśli takimi kategoriami !
          ==========================
          Nawet taki zakuty komunista jak premier Miller oświadczył publicznie, że nie
          ma o czym dyskutować. Żadnego korytarza nie będzie. I za to premiera cenię.
    • indris A po cholerę Rosji okręg królewiecki ? 03.08.02, 14:34
      Rosja ma połączenie MORSKIE z enklawą, bez żadnych wiz. A w ogóle powinna z
      tego okręgu się WYCOFAĆ. Państwo obejmujące blisko 1/6 kuli ziemskiej może się
      znakomicie bez niego obyć. UE mogłaby sfinansować wyjazd Rosjan i jeszcze
      dac każdemu wyjeżdżającemu taką sumę, że w Rosji miaałby zapewniony dostatni
      byt do końca życia (np $50 000 na głowę). Na biednego nie trafiło, stać ich na
      to. A okręg podzielić między Polskę i Litwę. To przecież nie jest
      żadna "odwieczna ziemia rosyjska" ale relikt po imperialistycznej szajbie
      Stalina. Szacunek dla wielkiego narodu rosyjskiego nie powinien być mylony z
      szacunkiem dla istniejących w nim imperialistycznych urojeń.
      • Gość: Piort Re: A po cholerę Rosji okręg królewiecki ? IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 04.08.02, 07:45
        Powojenny porządek zasadza się na nienaruszlności ustalonych w Jałcie granic.
        Gdyby UE mogła wykupić obwód Kalingradzkinie bacząc na zdanie ludności, to
        Niemcy mogli by wykupić na podobnych zasadach "ziemie odzyskane".
        A co do polityki imperialnej, to może razić w wykonaniu Rosji, ale śmieszy, gdy
        mały, zbankrutowany kraj usiłuje taką prowadzić.
        • Gość: wikul Re: A po cholerę Rosji okręg królewiecki ? IP: *.acn.waw.pl 06.08.02, 02:16
          Gość portalu: Piort napisał(a):

          > Powojenny porządek zasadza się na nienaruszlności ustalonych w Jałcie granic.
          > Gdyby UE mogła wykupić obwód Kalingradzkinie bacząc na zdanie ludności, to
          > Niemcy mogli by wykupić na podobnych zasadach "ziemie odzyskane".
          > A co do polityki imperialnej, to może razić w wykonaniu Rosji, ale śmieszy,
          gdy
          >
          > mały, zbankrutowany kraj usiłuje taką prowadzić.


          O jakim ty małym zbankrutowanym kraju piszesz ? Jezeli masz na myśli Polske
          to jesteś cymbał .
    • Gość: ` Re: Komu ma służyć korytarz? IP: *.acn.waw.pl 04.08.02, 21:52
      Gość portalu: Piort napisał(a):

      > Opory polskiego rządu wobec stworzenia korytarza pomiędzy Kaliningradem a
      > Rosją są, z punktu widzenia Polski, nieracjonalne. Brak korytarza zmusi
      > wszystkich Rosjan do podróżowania przez (przyszłe) kraje członkowskie UE.
      > Będzie musiała byc wprowadzona kontrola graniczna według wymogów Unii, gdyż
      > wiza UE upoważniała by jej posiadacza do podrózowania od Bugu po Atlantyk.
      > Wymagania dotyczące kontroli granicznej uwzględniały by m.in. stan techniczny
      > pojazdów (a nie wszytkie samochody używane w Rosji spełniają normy
      > ekologiczne UE) i szereg kryteriów, które jeszcze urzędnicy są w stanie
      > wymyślić. Kontrola celna też była by źródłem zadrażnień, już teraz celnicy z
      > pogranicznikami potrafią generować kilkudniowe korki.
      > Gdyby był korytarz, to do Polski wjeżdżali by tylko ci, którzy chcą.
      > Myślę, że interes w odmowie stworzenia korytarza mają właśnie, znane z
      > nieuczciwości, służby graniczne i ich zwierzchnicy oraz Ministerstwo Spraw
      > Zagranicznych, bo mogło by upchać w konsulatach wielu urzędników. Rosyjscy
      > prominenci będą i tak latać samolotami, ucierpią tylko ludzie tacy sami jak
      > my.
      • Gość: ten I po co tak piortolisz Piort??? IP: *.sympatico.ca 06.08.02, 04:21
        Najbardziej chyba podobalo mi sie to zdanie:

        > Gdyby był korytarz, to do Polski wjeżdżali by tylko ci, którzy chcą.

        hehehe, a tak to wjezdzaja i ci ktorzy nie chca smile))))

        No tos ty napewno celnik albo celnika pobratanek.
        Korytarz to ty sobie w domu zrob i puszczaj nim swoich kolesiow co mysla jak
        ty.
        A DLA RUSKICH WIZY WIZY WIZY, ZADNYCH KORYTARZY.
        (to tylko ruski mogl to wymyslec)
        10
    • Gość: gaduła Re: napewno tobie ma służyć ten korytarz? IP: *.IOd.krakow.pl 06.08.02, 08:26
      jak sie czyta twój list to wychodzi twoja wielka fascynacja rosja,
      poczytaj troche innych watków w sprawie korytarza i zrozumiesz że pilnowanie i
      kontrola granicy to podstawowe i niezbywalne prawo kazdego panstwa, i nikt
      nikomu nie robi prezentów w postaci korytarzy przez swoje terytorium !

      najpierw ZSRR a pozniej rosja od lat blokuje nasz tranzyt przez ciesnine
      pilawska do naszy portów na zalewie wislanym lamiac miedzynarodowe prawo
      zeglugi i tym nie piszesz słowkiem !
      a mysmy wielkorotnie w tej sprawie protestowali !
      o innych wyczynach rosji jak odmowa podpisania umów miedzynarodowych o
      readmisji, o wielostopniowej kontroli na granicy w celu wymuszenia łapówek, itp
      rosja próbuje jak zwykle mieszać i opózniać nasze wejscie do UE to jest jej
      główny cel a tranzyt jest tylko pretekstem do mieszania !
      wizy oznczaja ze mieszkancy kaliningradu dostana do reki paszporty zagraniczne
      i rosja straci nad nimi kontrole !
      moga wyjechac i wjechac bez pytania sie wladzy o pozwolenie - i to jest glowny
      ukryty powód calego zamieszania !
    • Gość: gaduła Re: Rosyjskie MSZ atakuje duńską gazetę IP: *.IOd.krakow.pl 07.08.02, 08:43
      O Kaliningradzie dobrze albo wcale

      O Kaliningradzie można pisać albo dobrze, albo wcale. Przekonał się o tym
      dziennik "Jylland-Posten", który zamieścił artykuł na temat sporu pomiędzy
      Rosją a UE o wizy dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego.


      Rosjanom nie spodobało się zwłaszcza sformułowanie, że po jego przejęciu przez
      ZSRR w 1945 roku to kwitnące niegdyś pruskie miasto zostało zamienione w
      siedlisko bandziorów, których bieda doprowadziła do desperacji. Autor artykułu
      pisze dalej, że skoro Rosja nie może się pogodzić z wprowadzeniem wiz
      tranzytowych dla swoich obywateli, to mieszkańcy enklawy mogą przeprowadzić się
      do Rosji, a wówczas Kaliningrad przeszedłby pod administrację UE i byłby
      zarządzany wspólnie przez Niemcy, Polskę i Litwę.

      Rosyjskie MSZ zareagowało na artykuł oficjalnym komunikatem prasowym, w którym
      publikacja duńskiego dziennika została określona jako prowokacja. Ministerstwo
      domaga się od Danii oficjalnej reakcji. "Oczekujemy, że Kopenhaga znajdzie
      sposobność, by przedstawić swoje stanowisko" - głosi komunikat.

      Jak powiedział dziennikowi "Information" Nikołaj Krasawin, attache prasowy
      rosyjskiej ambasady w Kopenhadze, artykuły prasowe w zagranicznych gazetach
      bardzo rzadko wywołują oficjalną reakcję MSZ. Duński minister spraw
      zagranicznych Per Stig Moeller odmówił komentarza na temat reakcji Moskwy,
      skomentował ją natomiast redaktor naczelny "Jylland-Posten". "Rosjanie mogą
      napisać list do redakcji. Chętnie go zamieścimy" - powiedział Joergen Ejboel.

      Nathan Gurfinkel z Kopenhagi
Pełna wersja