vini1 Ja do ____________________________Stoika 03.09.02, 08:59 Stoiku napisałeś: "Do Limaka: miło mi Cię widzieć, ale proszę serdecznie - wypowiadaj tu tylko zdania pozytywne o innych - nie chciałbym uczynić z tego wątku następnej pyskówki." Dobra , ale o niektórych można pisać tylko źle , albo wcale...ceniąc Twój takt dotrzymam w tym wątku obietnicy. Tylko zastanów się czy napewno nie mam racji. Pozdrawiam Ja ps. inny nick ma swoje uzasasdnienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Re: Ja do ____________________________Stoika IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.09.02, 09:39 Dziękuję, naprawdę doceniam. Tak trzymać! Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
vini1 Ja ----------do Helgi 03.09.02, 09:02 Helgo. Ucieszonko z powodu , że jesteś dziewczyną...ale przemyśl czy nie warto z Hiacyntm podać sobię rękę...ja naprawdę czuję , że tego chcecie Oboje.... Pozdrawiam Ja ps. nie przypominasz sobie , że i Ty w pewnym momencie byłas Limakiem Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 10:22 Sądzę, że Sceptyk powinien poprosić swojego adwersarza o zaproponowanie innego słowa w miejsce podkradania, a którego będzie mógł w sposób dowolny używać na forum. Sposób, w jaki będzie używał później UZGODNIONEGO określenia zależy wyłącznie od woli Sceptyka. Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 10:32 jacek#jw napisał: > Sądzę, że Sceptyk powinien poprosić swojego adwersarza o zaproponowanie innego > słowa w miejsce podkradania, a którego będzie mógł w sposób dowolny używać na > forum. Sposób, w jaki będzie używał później UZGODNIONEGO określenia zależy > wyłącznie od woli Sceptyka. > Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 11:05 d_nutka napisała: > głupiutka d_nutka ma pytania: > 1.czy określenia Stoik_Sceptyk są do podkradania? Nie. > 2.czy samo użycie tych okresleń jako nicków nie jest już pewnego rodzaju > kradzierzą? Nie. > 3.czy jak ja nazwę się Katolik to będzie oznaczało nadużycie a nawet kradzież? Nie, będzie to oznaczało nieprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # D_gamo!Co myslisz o sprzedanej polskiej pospolitej IP: *.wroclaw.tpnet.pl 03.09.02, 11:33 jacek#jw napisał: > Nie. > Nie. 3.czy jak ja nazwę się Katolik to będzie oznaczało nadużycie a nawet kradzież? > Nie, będzie to oznaczało nieprawdę. - - > Pozdr / Jacek #: ...a nawet klamstwo i grzech. Pomimo 3 * NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 12:22 jacek#jw napisał: > d_nutka napisała: > > > głupiutka d_nutka ma pytania: > > 1.czy określenia Stoik_Sceptyk są do podkradania? > Nie. > > > 2.czy samo użycie tych okresleń jako nicków nie jest już pewnego rodzaju > > kradzierzą? > Nie. > > > 3.czy jak ja nazwę się Katolik to będzie oznaczało nadużycie a nawet kradz > ież? > Nie, będzie to oznaczało nieprawdę. a skąd wiesz? po czym rozpoznasz,że jam nie Katolik? d. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 13:30 d_nutka napisała: > a skąd wiesz? > po czym rozpoznasz,że jam nie Katolik? Czytam Twoje posty i przyjmuję w dobrej wierze wszystko co tam napisane. Gdybym ja napisał, że jestem katolikiem, też było by to nieprawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________KOMUNIKAT___________o zbiorze IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 13:47 Ponieważ Sceptyk ma kłopoty z zebraniem myśli i skarży się na swoje osamotnienie w boju, jednostronnie postanawiłem dać mu odpocząć. Bezterminowo. Jeżeli sobie zaźyczy to się pojawię. Jeden warunek. Sceptyk jest zobowiązany zapoznać się z moim listem o salcesonie moralnym, a którego to salcesonu, szczerze, z całkowitym obrzydzeniem nie biorę do ust. Mógłbym natrafić na kawałek ucha, albo szczeciny niewiadomego pochodzenia, czy też jakiegoś członka. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2828255&a=2860882 Hiacynt ps. niech Sceptyk spojrzy mniej łaskawym okiem na siebie, niech troszeczkę od siebie zacznie wymagać. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Hiacynto:) Pozdrawiam twego meza Tyu:)) 03.09.02, 15:21 Jak najserdeczniej Odpowiedz Link Zgłoś
jacek#jw Re: Hiacynto:) Pozdrawiam twego meza Tyu:)) 03.09.02, 15:51 _helga napisała: > Jak najserdeczniej > Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Mysle, ze Swir jest rowniez chamem 03.09.02, 17:33 Anty pytanie, odpowiedź może zmienić bieg historii Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl Data: 03-09-2002 10:45 -------------------------------------------------------------------------------- Gość portalu: anty napisał(a): > jaja na kołku odwiesiła (co i wszyscy wiedzą) to zacznij jak Damę traktować > (póki zdania nie zmieni). Tyle w ramach porządku. > pozdr anty > > PS także dla HvB Anty jestem niezmiernie zainteresowany w którym wątku Helga się wykastrował. Z wielką przyjemnością, by nie napisać lubością, bedę traktował Helgę jak kobietę. Piszesz, wszyscy wiedzą, a mnie to umkneło. pozdrawiam Hiacynt ----------------------------------------- W mojej ocenie osoba podpisujaca sie Hiacynt vel boaa jest nie tylko swirem, ale po prostu niereformowalnym prostackim chamem. Byc moze jestem przewrazliwiony. A co Panstwo o tym sadzicie? sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG To co w końcu mamy rostrzygać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 17:46 sceptyk napisał: > > W mojej ocenie osoba podpisujaca sie Hiacynt vel boaa jest nie tylko swirem, > ale po prostu niereformowalnym prostackim chamem. Byc moze jestem > przewrazliwiony. > > A co Panstwo o tym sadzicie? > > sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: To co w końcu mamy rostrzygać? 03.09.02, 18:05 Moj post byl w ramach wyczyszczania przedpola, bo jakos tak sie zachwascilo. Pozostajemy oczywiscie, mam nadzieje ze nie wszyscy, bo czesc sobie pojdzie, przy glownym temacie tego watku. Choc moze rzeczywiscie Stoik (glebokie uklony) powinien zalozyc nastepny. Mozna miec nadzieje (ponownie), ze szumowiny sie wyszumialy i watek bedzie sie ograniczal (z grubsza) do kwestii podstawowej. A mianowicie, czy... I tu sie troche gubie. Ale sie pozbieram. pozdrawiam (prawie) wszystkich dyskutantow w tym watku sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Uważam ,że źle podchodzisz do sprawy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 18:23 sceptyk napisał: > Moj post byl w ramach wyczyszczania przedpola, bo jakos tak sie zachwascilo. > Może nie zauważyłem tego w tym wątku , ale nikogo ze swych wrogów nie poprosiłeś o uspokojenie się i odstapienie od zaczepek , ponieważ celem tego wątku jest rozstrzygniecie sporu honorowego i tylko tego. W tym czasie Stoik załatwił to z Limakiem i prosił o to Krzys52(nie wiem z jakim skutkiem) Być może jeszcze kogoś , ale jak pisałem mogłem niedoczytać. Twoje odpowiedzi na zaczepki są prowokujące i zmuszające do kontry. Nie mój bój , nie moja sprawa , ale działałbym metodą Stoika zmierzającą do rozwiązania sporu.Zaczynam nabierać podejrzeń, że Tobie wcale na tym nie zalezy i stad te burzące spokój wypowiedzi. A że inni tak się wypowiadają?Ich sprawa , a ty powinieneś zachować spokój. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Andrzeju, pomyliles sie. 03.09.02, 18:28 Stoik zaczal dzialac na moj wniosek w dniu wczorajszym. Ja go takze opublikowalam wyzej w tym watku. Sytuacja jest o tyle dziwna, ze awantury robia zwolennicy stoika. Wyglada na to, ze nie chca dopuscic do spokojnego zakonczenia tego sporu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Andrzeju, pomyliles sie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 18:38 _helga napisała: > > Stoik zaczal dzialac na moj wniosek w dniu wczorajszym. Ja go takze > opublikowalam wyzej w tym watku. > > Sytuacja jest o tyle dziwna, ze awantury robia zwolennicy stoika. Wyglada na > to, ze nie chca dopuscic do spokojnego zakonczenia tego sporu? > Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Andrzeju, pomyliles sie. 03.09.02, 18:46 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > _helga napisała: > > > > > Stoik zaczal dzialac na moj wniosek w dniu wczorajszym. Ja go takze > > opublikowalam wyzej w tym watku. > > > > Sytuacja jest o tyle dziwna, ze awantury robia zwolennicy stoika. Wyglada > na > > to, ze nie chca dopuscic do spokojnego zakonczenia tego sporu? > > Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Ciekawe, czy ja się pomylę 03.09.02, 18:59 _helga napisała: > Albo ma zwolennikow, ktorzy nie odczuwaja potrzeby zabawy w gang uliczny > Jak sam powiedziales, chodzi o rozstrzygniecie konkretnego sporu. Gang uliczny > ktory w to rozstrzygniecie probuje swoje dresiarskie "trzy grosze" wetknac, > najbardziej szkodzi temu, ktoremu wydaje sie pomagac. I tyle. > > A na powaznie. Tyu tak kocha stoika, ze jak ktos cos o nim zle napisze, to po > zagranicach dzwoni, zeby go o tym poinformowac. Tak twierdzil. A teraz zona Tyu > > Hiaiacynta najpierw probowala osobiscie ten watek rozwalic, judzac miedzy > Stoikiem a Bykkiem, a jak nie wyszlo, to przyprowadzila ze soba swoj gang. Jak > mam niby to rozumiec? Pani Helgo, czy już wspominałem drzewiej, iż jestem Pani pokornym a cichym wielbicielem? Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Ciekawe, czy ja się pomylę 03.09.02, 19:04 xiazeluka napisał: > _helga napisała: > > > Albo ma zwolennikow, ktorzy nie odczuwaja potrzeby zabawy w gang uliczny > > Jak sam powiedziales, chodzi o rozstrzygniecie konkretnego sporu. Gang > uliczny > > ktory w to rozstrzygniecie probuje swoje dresiarskie "trzy grosze" wetknac > , > > najbardziej szkodzi temu, ktoremu wydaje sie pomagac. I tyle. > > > > A na powaznie. Tyu tak kocha stoika, ze jak ktos cos o nim zle napisze, to > po > > zagranicach dzwoni, zeby go o tym poinformowac. Tak twierdzil. A teraz zon > a > Tyu > > > > Hiaiacynta najpierw probowala osobiscie ten watek rozwalic, judzac miedzy > > Stoikiem a Bykkiem, a jak nie wyszlo, to przyprowadzila ze soba swoj gang. > > Jak > > mam niby to rozumiec? > > Pani Helgo, czy już wspominałem drzewiej, iż jestem Pani pokornym a cichym > wielbicielem? Hm. To znaczy wie pan. Ja nie lubie SM czy cos z tych rzeczy. Jesli mnie chce pan wielbic np. za pomoca tasaka, krajarki, krzesla elektrycznego itp. to moze niech mnie pan powielbi kiedy indziej? Aktualnie juz mam takiego jednego wielbiciela, ktory mi sie ze swoich wizji niesteny zwierza A jeden na raz to w zupelnosci wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Ciekawe, czy ja się pomylę 03.09.02, 19:07 _helga napisała: > Hm. To znaczy wie pan. Ja nie lubie SM czy cos z tych rzeczy. SM - to stwardnienie rozsiane? > Jesli mnie chce > pan wielbic np. za pomoca tasaka, krajarki, krzesla elektrycznego itp. Cóż za fantazja... > to moze niech mnie pan powielbi kiedy indziej? Tylko spokojnie. Będę wielbił z oddali. > Aktualnie juz mam takiego jednego > wielbiciela, ktory mi sie ze swoich wizji niesteny zwierza A jeden na raz to w zupelnosci wystarczy Gratuluję. Ale takiego towaru nigdy dosyć, to dobrze wpływa na próżność, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Ciekawe, czy ja się pomylę 03.09.02, 19:10 xiazeluka napisał: > _helga napisała: > > > Hm. To znaczy wie pan. Ja nie lubie SM czy cos z tych rzeczy. > > SM - to stwardnienie rozsiane? > > > Jesli mnie chce > > pan wielbic np. za pomoca tasaka, krajarki, krzesla elektrycznego itp. > > Cóż za fantazja... > > > to moze niech mnie pan powielbi kiedy indziej? > > Tylko spokojnie. Będę wielbił z oddali. > > > Aktualnie juz mam takiego jednego > > wielbiciela, ktory mi sie ze swoich wizji niesteny zwierza A jeden na ra > z > to w zupelnosci wystarczy > > Gratuluję. Ale takiego towaru nigdy dosyć, to dobrze wpływa na próżność, > nieprawdaż? Jak panu takiego towaru nigdy dosyc, to ja go panu oddaje w trybie natychmiastowym oraz z ulga. Nazywa sie panna Hiacynta. Jest panska! Z wyrazami wdziecznosci)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Ciekawe, czy ja się pomylę 03.09.02, 19:13 _helga napisała: > Jak panu takiego towaru nigdy dosyc, to ja go panu oddaje w trybie > natychmiastowym oraz z ulga. Nazywa sie panna Hiacynta. Jest panska! > > Z wyrazami wdziecznosci)))))) Proszę o wybaczenie, ale androgen to nie jest bohaterka mojego harlekina. Wyrazów wdzięczności oraz inne wyrazów niestety nie mogę przyjąć, ku Pani zapewne ogromnej irytacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Sceptyka myśl:__________________ ale się pozbieram IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 19:17 sceptyk napisał: > Moj post byl w ramach wyczyszczania przedpola, bo jakos tak sie zachwascilo. zmitrężyłeś trochę czasu > Pozostajemy oczywiscie, mam nadzieje ze nie wszyscy, bo czesc sobie pojdzie, > przy glownym temacie tego watku. może byś przeszedł do rzeczy chłopcze > Choc moze rzeczywiscie Stoik (glebokie uklony) > powinien zalozyc nastepny. nie SAtoik, a ty powinieneś założyć, ty zakład proponowałeś > Mozna miec nadzieje (ponownie), ze szumowiny sie > wyszumialy i watek bedzie sie ograniczal (z grubsza) do kwestii podstawowej. rozpocznij chłopcze > A > mianowicie, czy... I tu sie troche gubie. Ale sie pozbieram. > właśnie chodzi o to byś się pozbierał papatki Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Czyzbym go zdenerwowala? :)))) /nt 03.09.02, 17:48 sceptyk napisał: > Anty pytanie, odpowiedź może zmienić bieg historii > Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl > Data: 03-09-2002 10:45 > ------------------------------------------------------------------------------ - > - > Gość portalu: anty napisał(a): > > > > jaja na kołku odwiesiła (co i wszyscy wiedzą) to zacznij jak Damę traktowa > ć > > (póki zdania nie zmieni). Tyle w ramach porządku. > > pozdr anty > > > > PS także dla HvB > > > Anty > > jestem niezmiernie zainteresowany w którym wątku Helga się wykastrował. > Z wielką przyjemnością, by nie napisać lubością, bedę traktował Helgę jak > kobietę. Piszesz, wszyscy wiedzą, a mnie to umkneło. > > pozdrawiam > > Hiacynt > ----------------------------------------- > > W mojej ocenie osoba podpisujaca sie Hiacynt vel boaa jest nie tylko swirem, > ale po prostu niereformowalnym prostackim chamem. Byc moze jestem > przewrazliwiony. > > A co Panstwo o tym sadzicie? > > sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________________________czas najwyższy hipofrytko IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 18:00 sceptyk napisał: > Anty pytanie, odpowiedź może zmienić bieg historii > Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl > Data: 03-09-2002 10:45 > ------------------------------------------------------------------------------ - > - > Gość portalu: anty napisał(a): > > > > jaja na kołku odwiesiła (co i wszyscy wiedzą) to zacznij jak Damę traktowa > ć > > (póki zdania nie zmieni). Tyle w ramach porządku. > > pozdr anty > > > > PS także dla HvB > > > Anty > > jestem niezmiernie zainteresowany w którym wątku Helga się wykastrował. > Z wielką przyjemnością, by nie napisać lubością, bedę traktował Helgę jak > kobietę. Piszesz, wszyscy wiedzą, a mnie to umkneło. > > pozdrawiam > > Hiacynt > ----------------------------------------- > > W mojej ocenie osoba podpisujaca sie Hiacynt vel boaa jest nie tylko swirem, > ale po prostu niereformowalnym prostackim chamem. Byc moze jestem > przewrazliwiony. > > A co Panstwo o tym sadzicie? > > sceptyk Czas najwyższy, byś zaczął myśleć Sceptylku. Pamiętaj, że jest archiwum. Przeczytałeś list do siebie?? Spełniłeś warunek koniczny? Może ciebie przepytam. Oto fragment dialogu naszej chodzącej kultury forumowej: Sceptyk: Łapka w majtkach Helgi. Jak sie bede mial zenic z Helga, to wtedy poprosze wszystkich forumowych przyjaciol i nieprzyjaciol, aby dokladnie sprawdzili jak to jest. Chwilowo takiej potrzeby nie mam. Zauwazam jednak pojawienie sie niecierpliwych konkurentow. Helga: ja tam nie mam nic przeciwko temu sprawdzaniu. Pod warunkiem, ze najpierw sobie tego sprawdzacza obejrze czy sie nadaje, hihiiiiiiii ------------------------------- chcesz dłuższy fragmencik swojej rozmowy? łapki przy sobie mimozo forumowa Hiacynt ps. Nasz salcesonik forumowy w całej okazałości, polecam www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2828255&a=2860882 Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: _________________________czas najwyższy hipof 03.09.02, 18:12 To byl, nieinteligentny prostaku, moj blyskotliwy i nadzwyczaj trafny komentarz w zwiazku z niezdrowym zaciekawieniem, jakie w tamtym wlasnie watku wykazales (oraz w slad za Toba inni 'dzentelmeni') plcia Helgi. Co zreszta caly czas z widocznymi wypiekami na twarzy kontynuujesz. Nastepnym razem bede pisal teksty prostsze, gdy sie bede spodziewal, ze i Ty bedziesz je sylabizowal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ________________________do obłudniczka forumowego IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 19:01 sceptyk napisał: > To byl, nieinteligentny prostaku, moj blyskotliwy i nadzwyczaj trafny komentarz > w zwiazku z niezdrowym zaciekawieniem, jakie w tamtym wlasnie watku wykazales > (oraz w slad za Toba inni 'dzentelmeni') plcia Helgi. Co zreszta caly czas z > widocznymi wypiekami na twarzy kontynuujesz. Nastepnym razem bede pisal teksty > prostsze, gdy sie bede spodziewal, ze i Ty bedziesz je sylabizowal. Nie mógł to być twój komentarz chłopcze, gdyż odpowiadałeś na list swojego przyjaciela. Czy komentarz był trafny? Sądząc po reakcji Helgi nie wątpię, że utrafiłeś w samo sedno. Dla mnei wasza rozmowa w wątku pożegnalnym była bardzo niesmaczna. Strasznie się rozpisujesz Sceptylku, by nie rzec strasznie przynudzasz. Od kilku tygodni zbierasz siły, i co z tego człecze wynika? Grasz na czas? Czytałeś co napisał Stoik? Jak znajdę chhwilkę czasu, przypomnę, jak obrazałeś nieobecnego Stoika. Pisałem o amnestii, ale jeżeli chcesz bym od czasu do czasu wytargał ciebie za uszęta, to nie ma sprawy. Czasmi otrzeźwię ciebie, gdyż bardzo mało od siebie wymagasz. Zastraszająco mało. Ale wychodzisz na ludzi. Ukulturalniam ciebie. Hiacynt ps. obłudniczku forumowy, nie irytuj się Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: _________________________czas najwyższy hipof 03.09.02, 18:25 No dobrze, skoro sie tak uporczywie domagasz rozmowy, Hiacynto. Nic mnie twoje urojone listy wrogow nie obchodza. Ja nawet rozumiem, ze sie odprezasz jak w wyobrazni swoich urojonych wrogow kastrujesz. I ze do tego potrzebne ci wyobrazania sobie ze jestem mezczyzna. Powiem tak. A rob co chcesz, Hiacynto, tylko mniej halasliwie. Juz raz ci kiedys napisalam ze nie jestem toba zainteresowana i zebys sobie poszedl. Teraz ci powiem podobnie. Swoich wrogow to ja sama sobie wybieram. Nie znajdujesz sie na tej liscie. Jestes po prostu troche dokuczliwy kleszcz, i tyle. Im wiecej sie awanturujesz, tym jestes mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Hiacynta 03.09.02, 19:44 Hiacek,czy Ty naprawdę nie widzisz,że robisz ze siebie pośmiewisko? Wtrancasz się wszędzie jako wielki cytator,judziłeś,aby Stoik mnie w końu opieprzył i żądał przeprosin,nic Ci z tego nie wychodziło,więc wskoczyłeś na plecy Sceptyka i chcesz walki. Nawet na Kulturze skaczesz do oczu niektórym(oczywiście rapanie,vini,vir,_byk,nie bo on czyli śLIMAK kapuś, przykadził Ci)! Tak niedawno broniłeś świętej(wg.Ciebie) pani C.,a jak się zachowujesz biały rycerzu w stosunku do Helgi? Nazywasz drugiego chłopaczkiem,prostakiem nie znając go w rzeczywistości. Mnie prostakiem wyzwałeś,bo czasem rzucę mięsem,owszem rzucę,ale tylko w danej sytuacji np.jak Ty mnie wkurzysz idiotycznie przyczepiając się ciągle o to samo. Czemu się tak tu udzielasz? Najmniej gadają sami zainteresowani,a Ty chcesz koniecznie podlać oliwy,czy Ty już zatraciłeś samokontrolę? Tobie ostatnio po prostu brakuje walki! Cytujesz,linkujesz,straszysz archiwum,czysty prokurator forumowy. Może dość tego? bez bajki,na razie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ________________dlaczego się tutaj udzielasz Byku? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 20:40 bykk napisał: > Hiacek,czy Ty naprawdę nie widzisz,że robisz ze siebie pośmiewisko? To chyba nie twoje zmartwienie? Kup flaszkę może ci się myśli lepiej ułożą. > Wtrancasz się wszędzie jako wielki cytator,judziłeś,aby Stoik mnie > w końu opieprzył i żądał przeprosin,nic Ci z tego nie wychodziło,więc > wskoczyłeś na plecy Sceptyka i chcesz walki. Myślę, że zbyt prosty jesteś by zrozumieć co pisałem i po co. Sceptyk nie jest d;la mnei przeciwnikiem, on tylko w stadzie był mocny. Skarżypyta się z niego zrobiła okrutna. > Nawet na Kulturze skaczesz do > oczu niektórym(oczywiście rapanie,vini,vir,_byk,nie bo on czyli śLIMAK kapuś, > przykadził Ci)! Kłamiesz byczku. Może to ty jesteś źródłem tych insynuacji? Jesteś palantem. > Tak niedawno broniłeś świętej(wg.Ciebie) pani C.,a jak się > zachowujesz biały rycerzu w stosunku do Helgi? Zacytuj mnie Bykku, cóż takiego napisałem? Chcesz cytatów Zsypka i Helgi? Poczytaj chłopcze i wtedy zabierz głos. > Nazywasz drugiego chłopaczkiem,prostakiem nie znając go w rzeczywistości. Znam jego pisanie, to mi wystarczy. Na tej podstawie stwierdzam, kto jest prostakiem. Może zobacz jak szczylek Sceptyk pisał o mnie i o Tyu, obłudniku forumowy. Jest mój list w tym wątku, może coś do ciebie dotrze. nie muszę znać Sceptyka, czytam co pisze i na tej podstawie stwierdzam: Sceptyk jest prostakiem, ty też. > Mnie prostakiem wyzwałeś,bo czasem rzucę mięsem,owszem rzucę,ale tylko > w danej sytuacji np.jak Ty mnie wkurzysz idiotycznie przyczepiając się > ciągle o to samo. Nie chodzi o rzucanie mięsem Bykku, tylko co do kogo piszesz. Z twoich listów wyziera prostactwo. > Czemu się tak tu udzielasz? Najmniej gadają sami zainteresowani,a Ty chcesz > koniecznie podlać oliwy,czy Ty już zatraciłeś samokontrolę? Kłamiesz ponownie. Helga napisał 41 listów. Policz ile ja napisałem. Ty napisałe prawie 20. Dlaczego się ty udzielasz Bykku? CENZURA ? > Tobie ostatnio po prostu brakuje walki! Dlaczego tak uważasz? Myślisz że Sceptyk moze wszystkich bezkarnie obrażać? Otóż jak widać nie może. Potem się skarży biedaczysko. Jest zaszczuwany. Poczytaj co pisał. > Cytujesz,linkujesz,straszysz archiwum,czysty prokurator forumowy. > Może dość tego? > bez bajki,na razie! Puknij się Bykku w łepek. Po co ten list napisałeś? Co on wnosi do wątku? . Po co? Co wnoszą Bykku do sprawy? Czy Sceptylek jest tak cieniutki? Objąłem Sceptylka amnestią? Czytałeś? Po co się mnie czepia? Liczy na waszą pomoc? To się przeliczy, zbyt głupio pisze. Co ciebie obchodzi dupku czy cytuję? To nie jest twoja sprawa. Niebawem Sceptylk bedzi cytował. to będzie słuszne cytowanie? Puknij się w łepek byczku. Skocz po flaszkę. I skończ z pisaniem nie na temat. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
_helga ReBYkku, Hiacynta jest chyba nienormalna? 03.09.02, 21:30 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > Puknij się Bykku w łepek. Po co ten list napisałeś? Co on wnosi do wątku? > . Po co? Co wnoszą Bykku do sprawy? Czy Sceptylek jest tak cieniutki? > Objąłem Sceptylka amnestią? Czytałeś? Po co się mnie czepia? > Liczy na waszą pomoc? To się przeliczy, zbyt głupio pisze. > Co ciebie obchodzi dupku czy cytuję? To nie jest twoja sprawa. > Niebawem Sceptylk bedzi cytował. to będzie słuszne cytowanie? > Puknij się w łepek byczku. Skocz po flaszkę. I skończ z pisaniem nie na temat. > > > Hiacynt Bykku. Widzisz? najlepszy jest ten kawalek do ciebie "to nie twoja sprawa". Panna Hiacynta w ogole nie zauwazyla ze to nie jej sprawa wlasnie Na szmergiel sa dwie rady. Jedna, wdawac sie w dyskusje, a jej o to wlasnie chodzi. Drugi - olac. Ewentualnie skwitowac jednym wyrazem od czasu do czasu. Do wszystkich. Wiec ja ten watek mam od tej chwili gdzies. To interes Stoika. To na nim w tej chwili jakies odium spoczywa, nieprawdaz? Albo mu to na reke, co panna Hiacynta i jej dresiarze robia, albo nie. Gadanie ze nie ma na nich zadnego wplywu wyglada prawdopodobnie tylko do pewnego momentu. Maz panny Hiacynty czyli Tyu az po zagranicach dzwonil, zeby Stoika poinformowac o dyshonorze na aktualnosciach. Kase wydawal! No to skoro Stoik jest taki przez nich kochany, to niech swoich milosnikow przekona, ze sie nie znajduja w oborze. Chyba, ze wlasnie o to chodzi. nie dopuscic do rozstrzygniecia tego zakladu, za pomoca rzeczonych wystepow. Nie bede wiecej za pana panie stoiku, apelowac do milosnikow panskich. To panski problem. Ja do babrania sie w hiacyntowych nieczystosciach nie zobowiazywalam. nie wyobrazam sobie wlasnego uczestnictwa w zabawie dla oborowych. Sceptyka mam zamiar tez zniechecac. To mial byc honorowy zaklad, a nie chlewnia. Od poczatku mowilam, ze to jest akcja pani hiacyntu i tyu. Najgorzej wyjdzie na tym wiecie kto? Stoik. Jak tam sobie chcecie. Chlewnia rzadzi Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Bykku, gratuluje! 03.09.02, 21:36 A wiesz czego? Otoz wygrales kubek czy cos tam w wielkim konkursie portalowym na 3.000.000-wy post. Nie jestes dokladnie 3mln, ale bardzo blisko. Idz zobacz na forum o forum! sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________________________________Tchórze forumowe. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 21:47 _helga napisała: = > Bykku. Widzisz? najlepszy jest ten kawalek do ciebie "to nie twoja sprawa". > Panna Hiacynta w ogole nie zauwazyla ze to nie jej sprawa wlasnie Jeżeli Bykk kochanieńka, pisze, że to nie moja sprawa, powinien najpierw się UPEWNIĆ czy to jest jego sprawa. Który to twój list w tym wątku? CZTERDZIESTY DRUGI > Albo mu to na reke, co panna Hiacynta > i jej dresiarze robia, albo nie. Ja jestem sam Helgo, wy macie dresiarzy. Pamietasz? > Ja do babrania sie w hiacyntowych nieczystosciach nie zobowiazywalam. nie > wyobrazam sobie wlasnego uczestnictwa w zabawie dla oborowych. Sceptyka mam > zamiar tez zniechecac. To mial byc honorowy zaklad, a nie chlewnia. jezeli chcesz chlewnię, to mogę ciebie Zsypku-Helgo zacytować. Rozliczne twoje listy, zewszystkimi literami alfabetu, we wwszystkich możliwych konfiguracjach. Szczególnie trzy słowa sobie upodobałaś. Mało kto pisze na forum tak jak ty. I ty piszesz o chlewie? Dobre sobie. przypomnę co pisał bez najmniejszego powodu Sceptyk o Tyu. Kto napisał chociaż jedno słowo w obronie obrażanego Tyu? Sceptyk pisał, tylko w jednym liście o Tyu, nie będę innych cytował: - wypisujesz brednie - błazen w prisiudach - oszust forumowy - (Tyu to) - nieporadny przekręt - oszołom udający inteligenta - przyzwoitość odjęta - napisz coś o honorze - nie odszczekuj się - Przepros, komunisto, i sie wytlumacz z tej blazenady - polakierowany prostak - partyjny cwaniak - moralna galareta Gdzie byłaś Helgo? Dlaczego nic nie napisałaś? Kto wtedy zareagował. Bykku gdzie byłeś? Helgo gdzie byłaś? Stoiku gdzie byłeś? Teraz mistrz intelektu linkowiec rowinięty Sceptylek szuka popleczników. Niech szuka. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:do Hiacka! No i wylazło chamidło z Ciebie! 03.09.02, 21:54 Hiacku,teraz jak ktoś bezstronny przeczyta mój post wyżej,do Ciebie i Twój post do mnie,nie będzie miał nareszcie wątpliwości,kto prostak! Dałeś właśnie świadectwo kim jesteś faktycznie,jaki to z Ciebie "ę","ą", bułkę przez bibułkę i takie tam rózniste pierdoły. Po prostu jesteś chamidło! Cytatów Twoich nie potrzebuję,żyję dniem dzisiejszym,wszyscy widzą jak się zwracasz tu do Helgi,a Ty mnie cytatami Zsypka straszysz? Ja wiem co pisała. Zobacz ile razy mnie próbujesz w swoim poście obrazić,ile razy Sceptyka i Ty się mienisz jako kulturalny,a inni to prostacy? Mnie każesz po flaszkę lecieć,a co kaca masz? Ja się "udzielałem" w tym wątku tylko w stosunku do Stoika i Sceptyka,to Ty tu wpadłeś,żeby powojować,bo na Kulturze Cię nie docenili(Witek Ci dobrze przysrał o robieniu bałaganu),więc chciałeś tu poszaleć ze wszystkimi,tam nie uchodzi,boś jes kulturny! Dlatego musiałem się więcej "udzielić" w tym wątku,żeby Ci łopatą wytłumaczyć! Krótko mówiąc jesteś największym obłudnikiem,chamem,skurwielem i szmatą! Tyle! a teraz bajeczka o wężu,sssssssssssssssspieeeeerdaaaalaaajjjjjjjjjjj!!! po kiego obłudniku pisałeś "przepraszam Bykka"? po to,żeby gadać z Tobą i abyś mógł dalej okłamywać? Jesteś maluczki buc! skąd wiesz,że Sceptyk będzie cytował,nie dość,żeś archiwista,prokurator forumowy,to jeszcze chcesz zostać jasnowidzem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ____________________________bezdenna głupota Bykka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:01 bykk napisał: > po kiego obłudniku pisałeś "przepraszam Bykka"? jesteś bezdennie głupi, przepraszam Bykku to nie były moje przeprosiny. Kpiłem z ciebie, to była gra słow chłopcze. Przeczytaj jeszcze raz: --------------------------------------------------------- w którym liście był Bykka "przepraszam" ?? czy przypadkiem, nie dzięki mnie Bykk po raz pierwszy TERAZ przeprosił Stoika? ------------------------------------ kpiłem z twojego "przepraszam", ty nic nie rozumiesz prosty człeku. Ty myślałeś, że ciebie przepraszam? Ciemnota forumowa triumfuje Specjalnie zatytułowem list: PRZEPRASZAM BYKKA prostych słow nie rozumiesz, ja miałem ciebie przepraszać, gdzie w liście się tego doszukałeś? Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk [...] 03.09.02, 22:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________Bykk w krasie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:28 bykk napisał: > Hiacku,znowu dałeś się bucu podejść,hahahahahaha! > Dałeś dupy,kurwiszonie pedalski. Ja od ciebie przepraszam miałbym > oczekiwać? Ty wielki hiacek miałbyś kogoś przepraszać,tfu,kundlu śmietnikowy! > Łazisz z forum na forum jak ta kurwa po naszych Plantach i judzisz między > ludźmi! > Pierdol się szmaciaku! papatki palancie Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
longin2 sądzę , że świr to ty sceptyku.... 04.09.02, 07:21 sceptyk napisał: > Anty pytanie, odpowiedź może zmienić bieg historii > Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl > Data: 03-09-2002 10:45 > ------------------------------------------------------------------------------ - > - > Gość portalu: anty napisał(a): > > > > jaja na kołku odwiesiła (co i wszyscy wiedzą) to zacznij jak Damę traktowa > ć > > (póki zdania nie zmieni). Tyle w ramach porządku. > > pozdr anty > > > > PS także dla HvB > > > Anty > > jestem niezmiernie zainteresowany w którym wątku Helga się wykastrował. > Z wielką przyjemnością, by nie napisać lubością, bedę traktował Helgę jak > kobietę. Piszesz, wszyscy wiedzą, a mnie to umkneło. > > pozdrawiam > > Hiacynt > ----------------------------------------- > > W mojej ocenie osoba podpisujaca sie Hiacynt vel boaa jest nie tylko swirem, > ale po prostu niereformowalnym prostackim chamem. Byc moze jestem > przewrazliwiony. > > A co Panstwo o tym sadzicie? > > sceptyk sądze , że ..............świr to ty sceptyku zadałes pytanie ....masz odpowiedź..... Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Sceptyk-Stoik 03.09.02, 21:50 Stoiku, zechciej zatem zalozyc nowy watek (bo juz 200 wpisow za nami). I moze zaproponuj osmego jurora (po rezygnacji Kunce). Ja, ze swej strony akceptuje Liska i Snajpera, choc z tym ostatnim to mam stosunki, no, hmmm, jakby to powiedziec... Ale przeciez jurorzy beda pelnic swa odpowiedzialna funkcje bezstronnie, prawdy jeno poszukujac. Aha, i niech moze Lisek i Snajper wyraza swa zgode, bo takowej jeszcze nie widzialem (choc moze gdzies miedzy tym zalewem listow znajduje sie). I proponuje, abysmy zaznaczali - chocby na razie - w tytule postu czego dotyczy, aby sie nie przebijac przez dziesiatki, jesli nie setki, albo moze i tysiace(!) postow. pzdr sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _______________________________________dobre żarty IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 21:55 sceptyk napisał: > I proponuje, abysmy zaznaczali - chocby na razie - w tytule postu czego > dotyczy, aby sie nie przebijac przez dziesiatki, jesli nie setki, albo moze i > tysiace(!) postow. ty napisz dwa listy, przeprowadzisz swój dowód, Stoik odpowie dwoma, ty odpowiesz jednym, Stoik zripostuje i KONIEC Sceptylku. Przysięgli się skontaktują, uzgodnią werdykt i uzasadnią swoją decyzję na forum nie zbijaj bonczków, tylko do roboty Sceptylku, myślisz, że będę tutaj zimował i nie przynudzaj, twój list do Euromira to szczytowe osiągnięcie nudziarza forumowego, pisz tylko wtedy gdy masz natchnienie chlopcze, i z przekonaniem to rób, nic na siłe i myśl, myśl i myśl, chociaż nic z tego nie będzie papatki Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk [...] 03.09.02, 22:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________________odkorowany byczek IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 22:33 bykk napisał: > Trzymcie mnie ludzieeeeee! > Ta menda forumowa hicyszmat wielki,układa regulamin dla Stoika i Sceptyka! > Ty zadzwoń po psychiatrę,zasrańcze! > Sędzia się kurwa znalazł,no widzicie szczura,padalca,gnojarza w jednym? > Jeb się w łeb świętojebliwy hiacytatorze! > Lachociągu pedalski! druga flaszka? to nie ta liga chłopcze, kultura wychodzi ci bykiem Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 __Chciales Powiedziec - odkorkowany byczek__? IP: *.proxy.aol.com 04.09.02, 00:48 Co oznaczaloby, ze byk posluchal rady niejakiego Vini i zainstalowal sobie korek od wanny, lub szpunt (wiesz, te Oazy bardzo rozwijaja). .. W zasadzie powinienes raczej cieszyc sie Hiacek. Bo przeciez nie Twojemu towarzystwu psuje Byczczekk powietrze. ) .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Do Bykka. IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 00:03 bykk napisał: > Trzymcie mnie ludzieeeeee! > Ta menda forumowa hicyszmat wielki,układa regulamin dla Stoika i Sceptyka! > Ty zadzwoń po psychiatrę,zasrańcze! > Sędzia się kurwa znalazł,no widzicie szczura,padalca,gnojarza w jednym? > Jeb się w łeb świętojebliwy hiacytatorze! > Lachociągu pedalski! Dwie Twoje wypowiedzi umiesciłem w wątku Kulturalne cytaty z forum. Były tego godne. )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Sceptyka i Helgi IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 03.09.02, 22:23 Propozycje kolegi Sceptyka w pełni akceptuję. Niestety, muszę sobie zrobić przerwę do czwartkowej nocy. Wtedy założę nowy wątek, na razie niech harcownicy sobie harcują w tym. Do Helgi: mylisz się nazywając Hiacynta, Limaka czy Krzysia52 moimi zwolennikami. Z Hiacyntem na przykład prowadziłem długą i do dziś nie zakończoną wojnę o Boya. Ci Panowie nie kochają Sceptyka i dają temu wyraz. To oczywiście nie jest po temu właściwe miejsce, co niektórzy zrozumieli, inni nie. Mogę wystosować jeszcze kilka apeli, ale wydaje mi się, że nie pełnię tu funkcji porządkowego, do czego zdaje się chcesz mnie skłonić. Ponadto, te harce nie mają wpływu na zasadniczą sprawę (poza wytrącaniem Sceptyka z równowagi, ale zdaje się, że radzi sobie z tym bardzo dobrze). Nie bardzo wiem też, skąd Twoje wycieczki pod adresem Tyu. To chyba jakieś zaszłości. On nic nie montował i na pewno nie donosił, to ja miałem nieszczęście wpaść na mowę pogrzebową Borsuka (osobiście też bym wolał, żeby to on się zakładał ). Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Do Sceptyka 03.09.02, 22:38 Sceptyku,dzięki za info..) Nie podnieca mnie to,przekażę redakcji adres boaaa,nich tam się umawiają. Swoją drogą jaka to ironia losu,no nie? Dzięki takiemu bucowi mam kubek,hahahahahahahaha! Może on o tym wiedział i dlatego tak pluł na mnie od wczorajszej nocy?) No,bo jak to,on taki wielki pouczacz na F.,a tu dostał kubek(ech,łza mi się kręci w oku) taki prostak bykk?! pozdrawiam Cię hej! Ps. do Stoika Przepraszam Ciebie i innych,za "takie wyrażenia" tu,ale niestety wyszłem z nerw! pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Re: Do bykka 03.09.02, 23:23 > Ps. do Stoika > Przepraszam Ciebie i innych,za "takie wyrażenia" tu,ale niestety wyszłem > z nerw! Trochę szkoda, że wyszedłeś - teraz prokurator ma jeszcze kilka postów w Twojej teczce A prokurator zaskakuje mnie in minus strasznie... pozdrawiam Sam ps. jak będziesz wychodził z nerw następnym razem, to zajrzyj tu: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2868432 Może pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Do Sama:)) 03.09.02, 23:51 Hej Sam. Dzięki Ci za ten słowniczek,ale to jest dobre na "salony",a nie na F. Takie moje zdanie. Wiesz przecie,że na F. powinno się pisać krótko,zwięźle, dosadnie i prosto z mostu. Gdybym użył takich określeń wg. słowniczka,to mój post do "człowieka swobodnie podchodzącego do ogólnie przyjętych norm przyzwoitości" byłby w pięciu częściach)! A tak w kilku zdaniach zawarłem to co myślę o "człowieku o bardzo ograniczonej zdolności zadbania o własne interesy")! Teraz wie,że jest "przedstawicielem gatunku homo sapiens powstały w wyniku tradycyjnych metod rozmnażania,w przeciwieństwie do np. zapłodnienia in vitro" Uff. Nie,nie,to nie dla mnie!) pozdrawiam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Zawsze warto próbować, nie?:) 04.09.02, 00:08 A i tak jak na pierwszy raz poszło Ci nieźle Pozdrawiam Sam bykk napisał: > Hej Sam. > Dzięki Ci za ten słowniczek,ale to jest dobre na "salony",a nie na F. > Takie moje zdanie. Wiesz przecie,że na F. powinno się pisać krótko,zwięźle, > dosadnie i prosto z mostu. Gdybym użył takich określeń wg. słowniczka,to > mój post do "człowieka swobodnie podchodzącego do ogólnie przyjętych norm > przyzwoitości" byłby w pięciu częściach)! > A tak w kilku zdaniach zawarłem to co myślę o "człowieku o bardzo ograniczonej > zdolności zadbania o własne interesy")! > Teraz wie,że jest "przedstawicielem gatunku homo sapiens powstały w wyniku > tradycyjnych metod rozmnażania,w przeciwieństwie do np. zapłodnienia in vitro" > Uff. Nie,nie,to nie dla mnie!) > pozdrawiam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Stoika raz jeszcze - powaznie 03.09.02, 22:39 Stoiku, zwracam sie teraz jak najpowazniej. Chce Ci przypomniec, ze swoj zaklad wysunalem wobec Borsuka. Pojawil sie potem Tyu, twierdzac, ze to on bedzie strona. Zgodzilem sie na to. Potem Tyu nagle – bez slowa przeproszenia! – zniknal i w jego miejsce pojawiles sie Ty. Znowuz sie zgodzilem. Jestem to zatem trzecia kolejna osoba w tym zakladzie, z ktora mam sie mierzyc. Chce przypomniec rowniez, ze zmitrezylem juz wiele czasu na zaklad (zechciej skonsultowac watek zalozony przez Tyu o podjetej rekawicy, a w nim moje posty). Przedstawilem obszernie swoje stanowisko. Jednym z punktow mego stanowiska bylo, ze nie godze sie na zadna bezposrednia wymiane listow z Hiacyntem vel boaaa. Zapytuje Cie teraz – w jakiej roli Hiacynt atakuje mnie w tym zakladzie? Prosze tylko nie odpowiadaj mi frazesami o wolnosci pisania na Forum. Jesli masz wystarczajaca odwage cywilna i uczciwosc, to powiedz Hiacyntowi, ze sobie nie zyczysz prowadzenia przez niego atakow w dalszym ciagu przeciwko mnie, jako stronie zakladu. I powtorz to tyle razy, ile razy bedzie ku temu okazja i potrzeba. Jesli tego nie zrobisz i bedziesz chcial nadal - sila rzeczy, dajac milczace przyzwolenie - korzystac z atakow na mnie i atmosfery szamba, jaka TWOJ ZWOLENNIK wywoluje, to ja mam na to nastepujaca odpowiedz: - albo sie z zakladu wycofuje – bo w koncu nie Tobie ten zaklad proponowalem, - albo odlozmy rozstrzygniecie na inny czas (sprawa juz tak dlugo czekala, ze moze jeszcze poczekac), liczac, ze ten niezrownowazony cham sie uspokoi. Ja w kazdym razie w takiej atmosferze zakladu prowadzic nie bede. Wykazalem wystarczajaco duzo dobrej woli i sadze, ze na razie wyczerpalem swoj limit. Mysle, ze moje stanowisko jest dostatecznie jasne. Oczekuje takiej samej odpowiedzi. sceptyk PS. Co do przerwy do czwartku - dla mnie OK. Byc moze, ze dopiero w weekend bede dysponowal pelnia czasu. W koncu z czegos trzeba zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Do Stoika z pozdrowieniami. IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 23:46 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Propozycje kolegi Sceptyka w pełni akceptuję. Niestety, muszę sobie zrobić >przerwę do czwartkowej nocy. Wtedy założę nowy wątek, na razie niech harcownicy > sobie harcują w tym. W takim razie czuję się spuszczony ze smyczy. Dzięki, Stoiku. ))) I biorę sie do harcowania. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Do szanownego Stoika 04.09.02, 00:35 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Do Helgi: mylisz się nazywając Hiacynta, Limaka czy Krzysia52 moimi > zwolennikami. Szanowny Stoiku. Z Krzysiem rozmawialam osobiscie. Uwazam ze sie ogolnie zachowal calkiem niezle, bo choc sie ze Sceptykiem kloci, to sie wycofal, uznajac, ze ten watek innym celom sluzy. Nicka Limak nie wymienilam ani razu. To Hiacynt jest twoim zwolennikiem, jest rowniez bardzo bliskim przyjacielem Tyu. Wlasciwie to nierozlaczny tandem. Jakos nie moge uwierzyc by jeden nie wiedzial co robi drugi. W roli dresiarza wystapil na przyklad Euromir. A jego dame serca, czyli Kunce, skadinad sympatyczna niewiaste, znalazlam na liscie panskich lawnikow. Nie ukrywam ze taki uklad mnie troche zaskoczyl, aczkolwiek jak pan zauwazyl, bylam bardzo elegancka. Stwierdzilam tylko ze Sceptyk mnie wykluczyl za to ze kiedys przyznalam sie ze po jego stronie stoje i spytalam, czy pan oby jest pewien obiektywizmu swich lawnikow. Kunce tez sie zachowala elegancko, czyli wszystko gra. Cos ci powiem. Gdyby takie harce odbywaly sie w czasie jakiejs sprawy cywilnej, to na pewno ktos juz by zostal ukarany. Z duzym prawdopodobienstwem kare finansowa dostalby strona, na rzecz ktorej imprezy dresiarskie sie odbywaja. Czyli ty. Nikt by nie dociekal czy jestes prowodyrem czy nie, bo liczylaby sie skutecznosc w zaprowadzaniu porzadku. A dodatkowym skutkiem bylby zakaz udzialu publicznosci. Ja nie mam zamiaru cie sklaniac do funkcji porzadkowego Stwierdzam tylko, ze zaklad honorowy zawiera sie w honorowej sytuacji i z ludzmi honoru. Czyli jest w interesie OBU STRON, a nie tylko naszej, zeby obie strony mialy rowne szanse i poslugiwaly sie taka sama 'bronia'. Wlasnie dlatego nie rozumiem tego twojego perskiego oczka do panny Hiacynty zawartego w apelu do niej. Moze czegos nie zrozumialam? Bo po co do niej apelujesz, jesli uwazasz pan ze sie swietnie wykazala kwalifikacjami na twego pomocnika? Twojego honoru nie przybywa od obrzucania kogokolwiek nieczystosciami. Wrecz przeciwnie. Jesli ci sie styl panny Hiacynty podoba, to prosze bardzo. Tyle ze to juz nic nie ma wspolnego ani z elegancja, ani zakladem honorowym. Innymi slowy bede zniechecac Sceptyka zeby godzil sie na dyskusje z toba na takich warankach. To ty masz problem, nie Sceptyk. To o tobie powiedziano ze podkradales nika. Byc moze nieslusznie. Tylko ze Sceptyk juz trzeciej z kolei osobie zaklad w tej sprawie proponuje, i za kazdym razem okolicznosci sa takie, ze albo ta osoba znika, albo sie dresiarze pojawiaja. Pozdrawiam, z nadzieja na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Do Helgi 04.09.02, 00:44 Dajże spokój Stoikowi. Co on winien, że Prokurator buszował w tym wątku? Stoik poprosił o Prokuratora o spokój i jak na razie apel jest skuteczny Sam Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Do Helgi 04.09.02, 01:09 samsaranathanal napisał: > Dajże spokój Stoikowi. > > Co on winien, że Prokurator buszował w tym wątku? > > Stoik poprosił o Prokuratora o spokój i jak na razie apel jest skuteczny > > Sam Jak prokuratora wiecej nie bedzie, lub tez dresiarzy w jego zastepstwie, to ja tez dam spokoj Stoikowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Sceptyk-Stoik IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 00:01 sceptyk napisał: > Stoiku, zechciej zatem zalozyc nowy watek (bo juz 200 wpisow za nami). I moze > zaproponuj osmego jurora (po rezygnacji Kunce). Ja, ze swej strony akceptuje > Liska i Snajpera, choc z tym ostatnim to mam stosunki, no, hmmm, jakby to > powiedziec... )))) Ale masz u mnie plus za tę zgodę. Ciekawe, czy ja bym na Ciebie w analogicznej sytuacji się zgodził. Mam nadzieję, że tak. ) > Ale przeciez jurorzy beda pelnic swa odpowiedzialna funkcje > bezstronnie, prawdy jeno poszukujac. Aha, i niech moze Lisek i Snajper wyraza > swa zgode, bo takowej jeszcze nie widzialem (choc moze gdzies miedzy tym > zalewem listow znajduje sie). Ja z kolei nigdzie nie widziałem jeszcze propozycji. Jesli mam ten post jako propozycję potraktować, to zgadzam się. Szczególnie, że w miłym towarzystwie Liska zostałem zaproszony. Sprawy nie znam, a raczej znam jedynie z ostatnich postów i kilku wcześniejszych, wspominających całą awanturę. Ze swojej strony proszę jedynie o bardzo dokładne sprecyzowanie treści zakładu, aby nie były mozliwe różne jego interpretacje. > I proponuje, abysmy zaznaczali - chocby na razie - w tytule postu czego > dotyczy, aby sie nie przebijac przez dziesiatki, jesli nie setki, albo moze i > tysiace(!) postow. > > pzdr > sc-k Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Snajpera 04.09.02, 00:09 Stoik zaproponowal Cie powyzej (znaczy ponizej, ale powyzej) Punkt a) jest częściowo za nami. Wstępnie akceptuję całą piątkę zaproponowaną przez Sceptyka pod warunkiem uzupełnienia składu o następujące 3 osoby (o ile się zgodzą): Panna Kunce, Lisek, Snajper. Nie są mi znane żadne głębsze zatargi tych osób ze Sceptykiem. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2828255&a=2859713 pzdr sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Apel do Hiacynta IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 03.09.02, 22:54 Szanowny Hiacyncie, nie byliśmy nigdy forumowymi przyjaciółmi, ale nasze dyskusje były kulturalne i (mam nadzieję) interesujące. Muszę z przykrością stwierdzić, że teraz mi nie pomagasz. Ten wątek nie służy rozstrzygnięciu tego, kto z uczestników forum jest większym palantem. Od tego są inne wątki. Niestety muszę przyznać rację Sceptykowi - w atmosferze magla trudno prowadzić rozsądną dyskusję czy też załatwić sprawę zakładu. Dlatego apeluję do Ciebie - odłóż do innego miejsca lub innego czasu wszystkie opinie na temat osób, za którymi nie przepadasz. I w żadnym wypadku nie obrażaj Sceptyka. Bardzo o to proszę. W swoim czasie będziesz mógł skorzystać ze swojej wiedzy i wspomóc mnie albo Sceptyka (to tylko taki żart ) celnym cytatem. Na razie najważniejsze jest, żeby nie narażać powagi sądu. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Kolejny apel do Hiacynta IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 23:52 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Szanowny Hiacyncie, > nie byliśmy nigdy forumowymi przyjaciółmi, ale nasze dyskusje były kulturalne > i(mam nadzieję) interesujące. Muszę z przykrością stwierdzić, że teraz mi nie > pomagasz. Ten wątek nie służy rozstrzygnięciu tego, kto z uczestników forum > jest większym palantem. Od tego są inne wątki. Niestety muszę przyznać rację > Sceptykowi - w atmosferze magla trudno prowadzić rozsądną dyskusję czy też > załatwić sprawę zakładu. Dlatego apeluję do Ciebie - odłóż do innego miejsca > lub innego czasu wszystkie opinie na temat osób, za którymi nie przepadasz. I > w żadnym wypadku nie obrażaj Sceptyka. Bardzo o to proszę. W swoim czasie > będziesz mógł skorzystać ze swojej wiedzy i wspomóc mnie albo Sceptyka (to > tylko taki żart ) celnym cytatem. Na razie najważniejsze jest, żeby nie > narażać powagi sądu. > Pozdrawiam > Stoik Dołączam się do apelu Stoika. Hiacyncie, nie narażaj powagi sądu, nie narażaj zakładu. Stoik napisał >odłóż do innego miejsca lub innego czasu wszystkie opinie na temat osób, za którymi nie przepadasz<. Ja bym powiedział: odłóż do innego miejsca ORAZ innego czasu... Weź sobie urlop. Jak nie możesz wytrzymać - to nie włączaj komputera, nie wchodź na Forum, ćwicz silna wolę. Jest szansa stworzenia pewnego precedensu, jest szansa rozstrzygnięcia sporu w sposób... kulturalny (czy to słowo nie jest na tym Forum zabronione ?). Hiacyncie, goraco Cię proszę, nie narażaj... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Snajpera 04.09.02, 00:10 Witaj już dziś)! Dziękuję serdecznie,może znowu jaki kubek trafię)! Przydałby się,mam tu na F. jeszcze jednego klienta na kubek(lubi płakać w cudzy rękaw,więc miałby na łzy)! pozdrawiam Cię hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 A jak tam twoje Po-Oazowa pupa, Bykku? IP: *.proxy.aol.com 04.09.02, 00:59 Jesli juz lepiej to moze zapisz sie znowu na ture wrzesniowa. Razem z Kapusiem. On jest bardzo wdzieczny oraz kuszacy no i, ech..., jakiego on labedzia potrafi robic... Czy brales juz kiedys labedzia na rogi, Bykku? .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 "PS...z Kubkiem." Do po-oazowej pupy, Bykka" IP: *.proxy.aol.com 04.09.02, 01:34 A czy duzy ten kubek jest czy moze maly? Bo dobrze by dla ciebie bylo gdyby byl on taki... w sam raz. Na twoje kartofelki. .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
limakty Re: 'PS...z Kubkiem.' Do po-oazowej pupy, Bykka' 04.09.02, 13:51 Gość portalu: krzys52 napisał(a): > A czy duzy ten kubek jest czy moze maly? Bo dobrze by dla ciebie bylo gdyby byl > > on taki... w sam raz. Na twoje kartofelki. > .. > K.P. ))) limakty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 powinno byc:' do po-oazowej PUPY, bykka' IP: *.proxy.aol.com 05.09.02, 05:49 limakty napisał: > Gość portalu: krzys52 napisał(a): > A czy duzy ten kubek jest czy moze maly? Bo dobrze by dla ciebie bylo gdyby byl on taki... w sam raz. Na twoje kartofelki. K.P. > > > ))) > limakty Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re:Bykku, gratuluje wygrania kubka !!!!!!!!!!!!1 04.09.02, 01:15 bykk napisał: > Witaj już dziś)! > Dziękuję serdecznie,może znowu jaki kubek trafię)! > Przydałby się,mam tu na F. jeszcze jednego klienta na kubek(lubi płakać > w cudzy rękaw,więc miałby na łzy)! > pozdrawiam Cię > hej! Jestes absolutny numer 1 na Aktualnosciach Dzieki tobie splendor na nas splynal. A przy okazji sie do cokolwiek zlosliwej satysfakcji przyznam, ze to akurat jest post a ktorym uczysz panne Hiacynte co to jest dobre wychowanie, hihihih. GRATULUJE RAZ JESZCZE!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:do Helgi:)) 04.09.02, 01:39 Helga,dzięki,ale to też zasługa Hiacka,no bo gdyby nie on...? Szkoda,że szybciej nie gadał,miałbym polara na zimę,ale co tam,mam tak grubą skórę,że polar właściwie mi niepotrzebny. Gdyby był zalogowany jako boaaa,to dopiero byłby numer,on polara,ja kubek. Wiesz jakie Aktualności byłyby dumne? No,nareszcie będę miał z czego pić tą flaszkę co mi Hiacenty oferuje. pozdrawiam Cię hej! co za szczęśliwa noc,nawet k52 gada ludzkim głosem,ech,łza itd.) pupa w jego ustach,chciałbym słyszeć jak on to wymawia,ale to tak daleko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _______________INFO_____________________szantaż IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 09:56 do obłudnych dresiarzy info: Powszechnie wiadomo, ze kwietni przenieśli sie na kulturę. Ponieważ byli nachodzeni i szantażowani przez dresiarzy, od dzisiaj przestaję pisać w kulturze i wasze ekspedycje karne i szntażowanie, tracą wszelkie uzasadnienie. To do ciebie Sceptyku przede wszystkim. czyli wnioskowanie - szantażowanie: że jeżeli Hiacynt ........ , to ........ , przestqaje skutkować Tyczy t ow szczególności Sceptyka i Hewlgi. Wcoraj napisałem list do Sceptyka: --------------------------- Ponieważ Sceptyk ma kłopoty z zebraniem myśli i skarży się na swoje osamotnienie w boju, jednostronnie postanawiłem dać mu odpocząć. Bezterminowo. Jeżeli sobie zaźyczy to się pojawię. Jeden warunek. Sceptyk jest zobowiązany zapoznać się z moim listem o salcesonie moralnym, a którego to salcesonu, szczerze, z całkowitym obrzydzeniem nie biorę do ust. Mógłbym natrafić na kawałek ucha, albo szczeciny niewiadomego pochodzenia, czy też jakiegoś członka. www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2828255&a=2860882 Hiacynt ps. niech Sceptyk spojrzy mniej łaskawym okiem na siebie, niech troszeczkę od siebie zacznie wymagać. -------------------------------------------------- odpowiedż Sceptyka na mój list w wątku. Ukoronowaniem odpowiedzi jest ordynarny stek przekleństw Bykka: Trzymcie mnie ludzieeeeee! Ta menda forumowa hicyszmat wielki,układa regulamin dla Stoika i Sceptyka! Ty zadzwoń po psychiatrę,zasrańcze! Sędzia się kurwa znalazł,no widzicie szczura,padalca,gnojarza w jednym? Jeb się w łeb świętojebliwy hiacytatorze! Lachociągu pedalski! ------------- Pewnie Sceptykowi najbarsdziej przypadł do gustu "lachociąg pedalski". Mnie ciekawi, czy to real byczy, czy zgubny wpływ przebywania byka w towarzystwie Zsypka. Bedę towarzyszył waszym obradom, na wasze wieczorne pisanie odpowiem, gdy się z nim zapoznam. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem zło, zło, zło zwyciężyło! :) IP: *.tgory.pik-net.pl 04.09.02, 10:10 gdyby wszyscy ludzie zaczynali kampanie naprawcze od siebie żylibyśmy w raju bo wszyscy byli by doskonali. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oaza Re: zło, zło, zło zwyciężyło! :) IP: *.ngb.army.mil 04.09.02, 17:43 Gość portalu: siedem napisał(a): > gdyby wszyscy ludzie zaczynali kampanie naprawcze od siebie żylibyśmy w raju bo > > wszyscy byli by doskonali. > > 5040 Święte słowa. Szykujesz się do doskonalenia w Duchu Świętym? Zdaje się, że w Tarnowskich Górach dni odnowy zaczynają się lada dzień. Jaka to nadzieja dla Forum... W tej sytuacji patrzę na ciebie życzliwszym okiem lecz z ręką na pulsie. oaza Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Hiacynta 04.09.02, 12:30 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > ps. niech Sceptyk spojrzy mniej łaskawym okiem na siebie, > niech troszeczkę od siebie zacznie wymagać. Ale pouczacz,kogo,powiedz kogo? > Pewnie Sceptykowi najbarsdziej przypadł do gustu "lachociąg pedalski". > Mnie ciekawi, czy to real byczy, czy zgubny wpływ przebywania byka w > towarzystwie Zsypka. Mylisz się cytatorze,to przebywanie z Tobą na F. do takich słów mnie zmusza > Bedę towarzyszył waszym obradom, na wasze wieczorne pisanie odpowiem, > gdy się z nim zapoznam. No popatrzcie państwo,oberprokurator forumowy będzie towarzyszył!!! Tfu,towarzysz się pokazał,jaki to on ważniacha,no,no towarzyszu! > Hiacynt Muszę Ci jednak podziękować,bo dzięki Tobie mam kubek. Czy Ty zawsze dzień od cytatów zaczynasz? Czy wytrzeźwiałeś po wczorajszej dawce? Może na kaca ze wspólnego kubka? Widzisz,gdybyś się zalogował,wiesz z jakiego konta,to Ty miałbyś polara,a ja kubek,a tak mamy tyko kubek! bez bajki,na razie Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Hm... 04.09.02, 13:18 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Powszechnie wiadomo, ze kwietni przenieśli sie na kulturę. > Ponieważ byli nachodzeni i szantażowani przez dresiarzy, od dzisiaj > przestaję pisać w kulturze A może rozważ też rozciągnięcie tego szczytnego postanowienia na Forum Aktualności? Ostatnio jakoś trudno mi odszukać Twoje wpisy inne niż prokuratorskie. Pozdrawiam Sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper DO HIACYNTA !!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 04.09.02, 16:09 Czy Ty, do kurwy nędzy, możesz posłuchać prośby Stoika i nie wpierdalać się na ten wątek ze swoimi postami zakładu niedotyczącymi ? Czy Ty chcesz, wbrew chęcią wielu, uniemożliwić aby problem zakładu został pokojowo rozwiązany ? Jeśli nie, to przestań atakować Sceptyka. Stoik wielokrotnie prosił o nie zaśmiecanie tego wątku, ale Ty, jak widać, masz w dupie jego prośby. Po raz pierwszy ktoś mnie na tym Forum zdenerwował. Jak można tak ignorować czyjeś sopkojne prośby ? Chcesz chyba udowodnić, że rację mieli ci, co Ci rozsądku odmawiali, oberprokuratorem nazywając ? Perły nie ma, to Ty jego rolę rozpirzacza wątków przejąłeś ? Cholera mnie bierze, gdy widzę jak postępujesz w tym wątku. Znalazłeś sobie miejsce do dyskusji. Mało masz innych wątków ? Koniecznie tutaj musisz porachunki załatwiać ? TO JEST WĄTEK W SPRAWIE ZAKŁADU !!! Zrozum to wreszczie !!! I nie odpisuj mi tutaj !!! A może Ty masz jakieś pretensje do Stoika i w ten sposób chcesz mu uniemożliwić wykazanie swojej niewinności ? Może Ty właśnie usiłujesz storpedować próbę pokojowego rozwiązania konfliktu ? Może chcesz wszystkim pokazać, że tylko skakaniem do gardeł można na Forum sprawy załatwić ? O to Ci, kurwa, chodzi ????? Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _______DO SNAJPERA !!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!_i Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 09:16 Gość portalu: snajper napisał(a): > Czy Ty, do kurwy nędzy, możesz posłuchać prośby Stoika i nie wpierdalać się na > ten wątek ze swoimi postami zakładu niedotyczącymi ? Czy Ty chcesz, wbrew > chęcią wielu, uniemożliwić aby problem zakładu został pokojowo rozwiązany ? > Jeśli nie, to przestań atakować Sceptyka. Stoik wielokrotnie prosił o nie > zaśmiecanie tego wątku, ale Ty, jak widać, masz w dupie jego prośby. Po raz > pierwszy ktoś mnie na tym Forum zdenerwował. Jak można tak ignorować czyjeś > sopkojne prośby ? Chcesz chyba udowodnić, że rację mieli ci, co Ci rozsądku > odmawiali, oberprokuratorem nazywając ? Perły nie ma, to Ty jego rolę > rozpirzacza wątków przejąłeś ? Cholera mnie bierze, gdy widzę jak postępujesz w > > tym wątku. Znalazłeś sobie miejsce do dyskusji. Mało masz innych wątków ? > Koniecznie tutaj musisz porachunki załatwiać ? TO JEST WĄTEK W SPRAWIE > ZAKŁADU !!! Zrozum to wreszczie !!! I nie odpisuj mi tutaj !!! A może Ty masz > jakieś pretensje do Stoika i w ten sposób chcesz mu uniemożliwić wykazanie > swojej niewinności ? Może Ty właśnie usiłujesz storpedować próbę pokojowego > rozwiązania konfliktu ? Może chcesz wszystkim pokazać, że tylko skakaniem do > gardeł można na Forum sprawy załatwić ? O to Ci, kurwa, chodzi ????? > > Snajper. Snajperze mamy dużo czasu, aby wyjaśnic różne nieporozumienia. Piszesz o moich porachunkach osobistych. Oczywiście, że mam porachunki osobiste ze Sceptylkiem i Helgą. Bardzo świeźe. Rozpirzali kolejne cztery wątki w ostatnich dniach. Snajperze!! Było tak, czy nie? Piszesz: "Cholera mnie bierze, gdy widzę jak postępujesz w tym wątku." Pytam. Czy są wątki lepsze i gorsze? Który wątek jest najważniejszy? Dla kogo? O wypadkach grudniowych, o Jaruzelskim, czy zakłąd Stpika ze Sceptykiem? Czym ten wątek róźni się od "Lśnienia w konstelacji Smoka" Carminy - pierwszy wątek po przeniesieniu się na kulturę. DLA MNIE TAMTEN WĄTEK BYŁ STO RAZY WAŻNIEJSZY niź 300 euro, które chce wygrać Sceptyk. Chyba to powinno być oczywiste dla Ciebie. Jak pisali Sceptyk z Helgą w czterech ostatnio zakladanych wątkach? Kolejno "Pożegnanie z forum" Borsuka, gdzie sobie łapki do majtek rechocząc wkładali, wątek pożegnalny "Pożegnanie z Magią" Tete w którym prowadzili niestosowne rozmowy i po przeniesieniu się na Kulturę "Lśnienie w Konstelacji Smoka" Carminy, gdzie autorkę wątku dresiarze obrażali oraz "Hiacyncie, czy zechcesz wybrać szpadę?" wątek Tyu. Które Snajperze wątki są najważniejsze? Jak możesz uważać, że ten wątek jest szczególnie ważny? Tamte były znacznie ważniejsze, każdy z nich był ważniejszy. Kolejno do tych wątków wpadali dresiarze. Było tak czy nie Snajperze? Wpadał Sceptyk z Helgą ? pisali jak gówniarze? Odpowiedz. Wczoraj napisałeś list do mnie, powyźej przytoczony. Pytasz, czy ja przejąłem rolę rozpirzania wątków po Perle. Połóź rękę na sercu Snajperze i powiedz: czy Sceptyk z Helgą i pozostałbymi dresiarzami ROZPIRZALI TE CZTERY WĄTKI, których tytuły wymieniłem ? Dla Ciebie ważny jest Stoik, a dla mnie stokroć ważniejsi są Carmina, Tete, Perli, Tumisia, Tyu, Witek i wielu innych, którzy chcą spokojnie dyskutować na forum. Cóż ty na to Snajperze? jakie masz argumenty? Trzysta euro jest najważniejsze? Pokojowe przejście na forum kultura jest bez porównania ważniejsze, niż przynudzanie Sceptyka i jego otoczenie, kilku klakierów-dresiarzy? Helga napisała, że Euromir w tym wątku jest dresiarzem. Euromir, który napisał jeden spokojny list do Sceptyka. Czytałeś Snajperze? Czy tak uważasz? Kto jest dresiarzem, Helga czy Euromir? Zamierzałem zostawić ten wątek. Ze względu na Ciebie Snajperze. Ze względu na to, co zrobiłeś dla "kwietnych", pamiętam swszystko, przecież wiesz. Pomagałęś kwietnym którzy byli atakowani przez cały rok. Ostatnio, od trzech miesięcy Sceptyk, a od miesiąca Helga, czynnie w tych atakach na kwietnych uczestniczyli. Było tak czy nie Snajperze? Pamiętasz wstrętne listy Sceptyka? Nie odpowiedziałem na Twój list, pomimo tego, że nie zgadzam się z żadnym zdaniem twojego listu. Najpierw przypomnę fragment mojego listu, ostatniego listu z tego wątku, pisałem go wczoraj rano: "Powszechnie wiadomo, ze kwietni przenieśli sie na kulturę. Ponieważ byli nachodzeni i szantażowani przez dresiarzy, od dzisiaj przestaję pisać w kulturze i wasze ekspedycje karne i szntażowanie, tracą wszelkie uzasadnienie. (...) Tyczy to w szczególności Sceptyka i Helgi." Po tym liście zaczepiał mnie Bykk i Sam, ty napisałeś swój pełen oskarżeń list. Nie odpowiedziałem. Dla ciebie to zrobiłem. Tak jak kiedyś, ze względu na Kunce chciałem pokoju ze Sceptykiem. I cóż się stało. Wczoraj wieczorem na kulturze, ponownie się pojawiła Helga w wątku Tyu " Hiacyncie, czy zechcesz wybrać szpadę" i napisała obraźliwy list: Jaka znowu meska? W twoim wydaniu, Tyu? hihihh _helga@NOSPAM.gazeta.pl 04-09-2002 20:34 + -------------------------------------------------------------------------------- tyu napisał: > Kochani Wy moi! > Idźcie się tłuc do Aktualności! > Mnie to nie przeszkadza, bo tam mnie nie ma, a jeśli bywam, to na krótko. > Albo piszcie na tematy związane z kulturą i/lub tematem wątku. Kotku. To ty z panna Hiacynta na zmiane rozrabiasz. Teraz jestes tutaj, bo tam juz swoje zrobiles. Jak twoja zona Hiacynta sie zmeczy, to ty tam pojdziesz, a Hiacynta tu wroci i swoj leb utuli na lonie Carminy w celach relaksowych Kotku raz jeszcze. Aktualnosci nie sa od tego, zeby sie tam tluc. To tylko tobie i twojej zonie Hiacyncie sie tak wydaje. Jak chcesz sie tluc, idz za stodole albo do remizy strazackiej na zabawe wiejska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ______wybzdyczone EGO Sceptyka________do Snajpera IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 10:58 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Pokojowe przejście na forum kultura jest bez porównania ważniejsze, niż > przynudzanie Sceptyka i jego otoczenie, kilku klakierów-dresiarzy? > Helga napisała, że Euromir w tym wątku jest dresiarzem. Euromir, który > napisał > jeden spokojny list do Sceptyka. Czytałeś Snajperze? Czy tak uważasz? > Kto jest dresiarzem, Helga czy Euromir? Snajperze Dopiero teraz przeczytałem list Euromira do Sceptyka. Jeszcze nie zdążyłeś odpowiedzieć na pytanie. Kto jest dresiarze? Poniewaźż list Euromira, jest w tkim miejscu, iż może być niezauważony, pozwalam sobie dwa jego fragmenty wkleić. Słowa skierowane do Sceptyka w odpowiedzi na jegop obraźliwy list: "Cieszę się, iż moje uwagi zmuszają Pana do myslenia. (Juz to warte grzechu.) A propos zwalczania Pana - błąd - jeśli Panu pamięć szwankjuje, proszę zajrzeć do archiwum. Tak - Pańskie często zwariowane, zawirowane poglądy, oparte na wybzdyczonym Ego, na chorym, nieprzyzwoitym mniemaniu o sobie - tak ! - warte one jak nic innego zwalczania. (Oczywiście Pańskiej skromnej osoby - przepraszam - nie wziąłem pod uwagę).(Tem bardziej, iż ogladałem je (poglądy) przeez kilka ostatnich tygodni, z perspektywy małych kafejek (położonych najczęsciej w tanich afrykańskich krajach, gdzie najłatwiej jest Panu, mnie/i nie tylko!/ (nieprzyzwoite) kupować 30 min. za 1/2 dollara)." Dokładnie takie same są moje spostrzeżenia. Sceptyk innym odmawia obrony swojego nicka, sam będac chorobliwie przwraźliwionym na punkcie swojej osoby. Przyznaje sobie specjalne prawa, żada specjalnego traktowania, a innych chce pozbawić elemetntarnego prawa do obrony. Na tym polega istota hipokryzji Sceptyka. "Zwracam niniejszym Pańską niezrównaną uwagę na fakt, iż "mój atak" ( tak jak Pan to widzi), oprócz intelektu i niezrównanej Pańskiej elektryczności, oprócz televizji i zjawisk podobnych - wywołany był niezaną Panu /niestety/, (jak sadzę) (nieuświadomioną),(przez obcych?) tzw. (Pańską) nierzprzyzwoitością. Co znaczy pojęcie tu użyte ? Zachowywał się Pan w ciagu kilku ostatnich tygodni (tu na Forum) jak wozak (czy inny wulgarny szczotkarz), (mając wszelkie możliwości ku opanowaniu się (czas itd.), i (mimo wszystko z możliwości /ku opanowaniu umysłu prowadzacych/ Pan nie korzystał).Cóż dodać ?" Mam identyczne spostrzeżenia. Z tym, że całą "sceptyczną ideologię" przedstawianą nam od kilku miesięcy, czym jest forum, czy można kogoś zaszczuć, czy można rozpirzyć wątwek, kto pieprzy, a kto nie pieprzy, co jest chamstwem mogę poprzeć dziesiątkami cytatów. Może będzie okazja. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: _______DO SNAJPERA !!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!_i S 05.09.02, 11:26 Hmmmm... Zaczynam sie zastanawiac czy aby Snajper nie ma racji. Moze rzeczywiscie pannie Hiacyncie glownie o glowe Stoika chodzi. Ten caly post bije w stoika, na przyklad ten kawalek "DLA MNIE TAMTEN WĄTEK BYŁ STO RAZY WAŻNIEJSZY niź 300 euro, które chce wygrać Sceptyk." To Stoik zdaniem Hiacynty nie ma szansy wygrac? Oberprokurator juz wyrok wydal? A swoj post panna Hiacynta konczy jak widze taka sama proba jak z poczatku tego watku, kiedy judzilas miedzy bykkiem a stoikiem. Tym razem do zwady grupowej judzisz. Ja sie poszczuc nie dam na nikogo, Babo Jago. Sceptyk tez nie. Watpie, czy kogokolwiek ze zwolennikow Sceptyka zdolasz na cokolwiek nabrac. A kysz! Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych 04.09.02, 18:07 Szanowni Stoiku i Sceptyku, oraz Wy, Drodzy Forumowicze: Z najwieksza przykroscia nie moge przyjac zaproponowanej mi przez Stoika (za zgoda Sceptyka) zaszczytnej funkcji czlonka lawy przysieglych. Przyczyny sa wylacznie obiektywne. Nie sledzilem Waszego sporu (ani nawet niniejszego watku) i zbyt malo wiem na ten temat. Natomiast na zapoznanie sie z caloscia materialu dowodowego (czyli przegladanie archiwum forum) w obecnej chwili - ze wzgledu na nawal bardzo pilnych zajec - absolutnie nie moge sobie pozwolic. Od kilku miesiecy na forum prawie nie zagladam i ta sytuacja potrwa jeszcze przez jakies dwa tygodnie. Licze na Wasza wyrozumialosc. Z wyrazami sympatii i pozdrowieniami, Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk do Liska 04.09.02, 19:22 Lisku, tak jak ja to widze w tej chwili, to ciezar dostarczania (i podwazania) dowodow bedzie spoczywal na stronach zakladajacych sie. Zadaniem jurorow bedzie krytyczna ocena tychze dowodow (i ich zanegowan). Nie sadze, abysmy mieli prawo wymagac od jurorow by przeszukiwali archiwa. Natomiast Twe przewidywania, ze ta sprawa moglaby sie zakonczyc w ciagu dwoch tygodni, uznalbym za bardzo, ba, nawet przesadnie, optymistyczne. Pozdrawiam sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Liska 04.09.02, 20:08 Witaj Lisku! Chciałem Ci tylko powiedzieć hej! i spadam pozdrawiam Cię Ps. przy okazji do Snajpera Ty młodszy i z nerw wyszłeś? Rozumiem! pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG to jest sprawa na kilka postów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.02, 05:22 sceptyk napisał: > Natomiast Twe przewidywania, ze ta sprawa moglaby sie zakonczyc w ciagu dwoch > tygodni, uznalbym za bardzo, ba, nawet przesadnie, optymistyczne. > > Pozdrawiam > sc-k Nie rozumiem jej przeciągania. Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych 05.09.02, 07:34 lisekrudy napisał: > Szanowni Stoiku i Sceptyku, oraz Wy, Drodzy Forumowicze: > > Z najwieksza przykroscia nie moge przyjac zaproponowanej mi przez Stoika (za > zgoda Sceptyka) zaszczytnej funkcji czlonka lawy przysieglych. Przyczyny sa > wylacznie obiektywne. Nie sledzilem Waszego sporu (ani nawet niniejszego watku) > > i zbyt malo wiem na ten temat. Natomiast na zapoznanie sie z caloscia materialu > > dowodowego (czyli przegladanie archiwum forum) w obecnej chwili - ze wzgledu na > > nawal bardzo pilnych zajec - absolutnie nie moge sobie pozwolic. Od kilku > miesiecy na forum prawie nie zagladam i ta sytuacja potrwa jeszcze przez jakies > > dwa tygodnie. Licze na Wasza wyrozumialosc. > > Z wyrazami sympatii i pozdrowieniami, > Lisek O ile ja dobrze? zrozumiałam przedmiot sporu,to dotyczy on spraw zaprzeszłych. Tłumaczenie,że nie śledziło się nawet z przyczyn obiektywnych jest moim zdaniem użyte jako wykręt. Jesli Lisku byłeś obecny przy sporze o nick Stoik-Sceptych wtedy kiedy się odbywał nie powinny istnieć inne przeszkody jeśli któraś ze stron, mając do ciebie zaufanie,prosi o uczestnictwo w bezstronnym roztrzygnięciu sporu. Na moją wyrozumiałość swoją odmową nie licz za bardzo. To mówię jako całkowicie bezstronny obserwator. d. ps. domyślam się jednak,i tu jestem stronnicza,że powody twojej odmowy są natury: 1.to nie moja sprawa. 2.szkoda mojego czasu na nie moją sprawę 3.gdzie dwoch się bija tam ja ,trzeci lub 10-ty, mogę skorzystać. 4.niech się inni biją a ja będę miał zabawę,może nawet obstawię wynik. 5.może przy okazji pozbędę się niewygodnego konkurenta 6.nie chcę "podpaść" mojemu sympatykowi 7.będę musial zająć jakieś stanowisko,a na to nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych: do D_nutki i in. 05.09.02, 09:38 d_nutka napisała: > lisekrudy napisał: > > > Szanowni Stoiku i Sceptyku, oraz Wy, Drodzy Forumowicze: > > > > Z najwieksza przykroscia nie moge przyjac zaproponowanej mi przez Stoika ( > za > > zgoda Sceptyka) zaszczytnej funkcji czlonka lawy przysieglych. Przyczyny s > a > > wylacznie obiektywne. Nie sledzilem Waszego sporu (ani nawet niniejszego > watku) > > > > i zbyt malo wiem na ten temat. Natomiast na zapoznanie sie z caloscia > materialu > > > > dowodowego (czyli przegladanie archiwum forum) w obecnej chwili - ze wzgle > du > na > > > > nawal bardzo pilnych zajec - absolutnie nie moge sobie pozwolic. Od kilku > > miesiecy na forum prawie nie zagladam i ta sytuacja potrwa jeszcze przez > jakies > > > > dwa tygodnie. Licze na Wasza wyrozumialosc. > > > > Z wyrazami sympatii i pozdrowieniami, > > Lisek > > O ile ja dobrze? zrozumiałam przedmiot sporu,to dotyczy on spraw zaprzeszłych. > Tłumaczenie,że nie śledziło się nawet z przyczyn obiektywnych jest moim zdaniem > > użyte jako wykręt. > Jesli Lisku byłeś obecny przy sporze o nick Stoik-Sceptych wtedy kiedy się > odbywał nie powinny istnieć inne przeszkody jeśli któraś ze stron, mając do > ciebie zaufanie,prosi o uczestnictwo w bezstronnym roztrzygnięciu sporu. > Na moją wyrozumiałość swoją odmową nie licz za bardzo. > To mówię jako całkowicie bezstronny obserwator. > d. > ps. > domyślam się jednak,i tu jestem stronnicza,że powody twojej odmowy są natury: > 1.to nie moja sprawa. > 2.szkoda mojego czasu na nie moją sprawę > 3.gdzie dwoch się bija tam ja ,trzeci lub 10-ty, mogę skorzystać. > 4.niech się inni biją a ja będę miał zabawę,może nawet obstawię wynik. > 5.może przy okazji pozbędę się niewygodnego konkurenta > 6.nie chcę "podpaść" mojemu sympatykowi > 7.będę musial zająć jakieś stanowisko,a na to nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych 05.09.02, 09:54 Przepraszam za poprzedni post bez tresci - nacisnalem "wyslij", zanim cokolwiek napisalem ---------------------------------------------------------------------------- D_nutko, Mylisz sie calkowicie, a poza tym jest mi przykro, ze nie bierzesz za dobra monete tego, co napisalem (do tego nie przeczytalas dokladnie). Naprawde nie mam w najblizszych dniach czasu na forum - ani na grzebanie w archiwum, ani na sledzenie materialu dowodowego przedstawionego przez strony, ani na cokolwiek innego. I to wszystko. Imputowanie mi przez Ciebie innych powodow odmowy jest bezzasadne i do tego krzywdzace. Uwazam, ze to nie fair. Widze, ze w ogole niepotrzebnie sie odezwalem w tym watku, narazajac sie na niesprawiedliwe zarzuty. Teraz znikam na kilkanascie dni. Pozdrawiam wszystkich. Lisek d_nutka napisała: > > O ile ja dobrze? zrozumiałam przedmiot sporu,to dotyczy on spraw zaprzeszłych. > Tłumaczenie,że nie śledziło się nawet z przyczyn obiektywnych jest moim zdaniem > > użyte jako wykręt. > Jesli Lisku byłeś obecny przy sporze o nick Stoik-Sceptych wtedy kiedy się > odbywał nie powinny istnieć inne przeszkody jeśli któraś ze stron, mając do > ciebie zaufanie,prosi o uczestnictwo w bezstronnym roztrzygnięciu sporu. > Na moją wyrozumiałość swoją odmową nie licz za bardzo. > To mówię jako całkowicie bezstronny obserwator. > d. > ps. > domyślam się jednak,i tu jestem stronnicza,że powody twojej odmowy są natury: > 1.to nie moja sprawa. > 2.szkoda mojego czasu na nie moją sprawę > 3.gdzie dwoch się bija tam ja ,trzeci lub 10-ty, mogę skorzystać. > 4.niech się inni biją a ja będę miał zabawę,może nawet obstawię wynik. > 5.może przy okazji pozbędę się niewygodnego konkurenta > 6.nie chcę "podpaść" mojemu sympatykowi > 7.będę musial zająć jakieś stanowisko,a na to nie mam ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych 05.09.02, 10:42 lisekrudy napisał: > ---------------------------------------------------------------------------- > > > D_nutko, > > Mylisz sie calkowicie, a poza tym jest mi przykro, ze nie bierzesz za dobra > monete tego, co napisalem (do tego nie przeczytalas dokladnie). Naprawde nie > mam w najblizszych dniach czasu na forum - ani na grzebanie w archiwum, ani na > sledzenie materialu dowodowego przedstawionego przez strony, ani na cokolwiek > innego. I to wszystko. Imputowanie mi przez Ciebie innych powodow odmowy jest > bezzasadne i do tego krzywdzace. Uwazam, ze to nie fair. > > Widze, ze w ogole niepotrzebnie sie odezwalem w tym watku, narazajac sie na > niesprawiedliwe zarzuty. Teraz znikam na kilkanascie dni. Pozdrawiam > wszystkich. > Lisek > > > > > Liskurudy. Czy ty jesteś tym liskiem,którego miałam przyjemność spotkać w realu raz jeden? Jeśli nie ten sam,a tak potraktowałam twój nick i twój post, to serdecznie Cię przepraszam za swoją wypowiedź. Jesli jednak jesteś tym samym liskiem,to ją podtrzymuję. d. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG D-nutko , ty to masz dar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.02, 12:05 d_nutka napisała: > > Liskurudy. > Czy ty jesteś tym liskiem,którego miałam przyjemność spotkać w realu raz jeden?Jeśli nie ten sam,a tak potraktowałam twój nick i twój post, to serdecznie Cię przepraszam za swoją wypowiedź. > Jesli jednak jesteś tym samym liskiem,to ją podtrzymuję. > d. Już Ci kiedyś pisałem ,że czasami walniesz jak łysy ...... o beton Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: D-nutko , ty to masz dar 05.09.02, 12:08 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Już Ci kiedyś pisałem ,że czasami walniesz jak łysy ...... o beton > > Andrzej sprawdzam wytrzymałość betonu. to wprawdzie nie moja zawodowa branża.ale mam z nimi też kontakty. głowa po nich mnie boli )) boli naprawdę! d. Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: Sceptyk-Stoik-lawa przysieglych: do D_nutki 05.09.02, 15:47 D_nutko, ten sam. Przepraszam, ale dalej nie bede prowadzil dyskusji, bo naprawde nie mam czasu. W kazdym razie nie mialas racji. Pozniej do tego mozemy wrocic, ale teraz nie moge. Pozdrawiam serdecznie, Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Stoiku - proponuje odlozenie zakladu na 2 miesiace 05.09.02, 12:20 Stoiku, proponuje przerwanie zakladu i odlozenie go na, powiedzmy, dwa miesiace (poczatek listopada, choc termin do uzgodnienia). Nie mam zamiaru 'pojedynkowac' sie jednoczesnie i z Toba i z wariatem, ktory sie wepchnal w Twe szeregi. Temu ostatniemu nie chce w tym watku odpowiadac, bo watek nie do tego sluzy. Zas na koncepcje, ze wariat bedzie mnie opluwal nienawistna slina i zmyslal co mu ta slina na jezyk przyniesie (i sila rzeczy jakos tam wplywal na opinie jury, czy przygodnych czytelnikow), a ja bede udawal ze tego nie dostrzegam, zgodzic sie nie moge. Postaw siebie w mojej sytuacji. Dziekuje za spelnienie mego warunku 'odeslania' Hiacynta z tego watku. Pisalem jednak o potrzebie powtarzania Twych interwencji tylekroc, ilekroc zajdzie potrzeba. Po Twym apelu Niezrownowazony zaatakowal mnie juz trzy razy (w trzech listach jak dotad, a pisze to w czwartek, w poludnie). Nie sadze, ani by Ci sie chcialo trzykrotnie - wedlug stanu na teraz - Hiacynta upominac (jak by to mialo wygladac?), ani by to, prawde mowiac, mialo jakikolwiek sens i skutek. Szkoda Twej fatygi. Nie docenilem stopnia oszolomienia. Mam nadzieje, ze przez te dwa miesiace Hiacynt wydobrzeje i zechce znowu wcisnac sie w, obca mu jak widac, skore przyzwoitego forumowicza. Jak nie, to ponownie zastanowimy sie wspolnie nad sposobem kontynuowania zakladu. W przypadku Twej zgody na odlozenie zakladu, chcialbym w tym miejscu przeprosic jurorow, mych doradcow i zainteresowanych czytelnikow za kolejny zawod jaki ich spotyka przy realizacji zakladu, ale jak juz wczesniej pisalem, wszystko, w tym moja dobra wola, ma swoje granice. pozdrawiam sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Według mnie , Stoik wygrał walkowerem/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.02, 15:17 Odpowiedz Link Zgłoś
_helga A co to jest walkower twoim zdaniem? 05.09.02, 23:21 Andrzeju, a co to jest walkower twoim zdaniem? Albo sportowa walka? Czyli jednym slowem uwazasz, ze jak np. bede z toba w jakims watku o czyms dyskutowac po przeciwnych stronach, to zanim do dyskusji dojdzie, po prostu posle po panne hiacynte i jej dresiarzy. Oni cie obrzuca nieczystosciami, a ja zwyciestwo swoje walkowerem oglosze. Cos ci sie chyba pomieszalo)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Siła argumentów IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.09.02, 01:08 _helga napisała: > Andrzeju, a co to jest walkower twoim zdaniem? Albo sportowa walka? > > Czyli jednym slowem uwazasz, ze jak np. bede z toba w jakims watku o czyms > dyskutowac po przeciwnych stronach, to zanim do dyskusji dojdzie, po prostu > posle po panne hiacynte i jej dresiarzy. Oni cie obrzuca nieczystosciami, a ja > zwyciestwo swoje walkowerem oglosze. Pytania do Helgi: 1. Kto ogłosił swoje zwycięstwo walkowerem? 2. Kto posłał po dresiarzy? > > Cos ci sie chyba pomieszalo)))) 3. Komu się pomieszało? Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Stoiku, spocznij!!! To nie do ciebie:)) 06.09.02, 15:06 Gość portalu: Stoik napisał(a): > _helga napisała: > > > Andrzeju, a co to jest walkower twoim zdaniem? Albo sportowa walka? > > > > Czyli jednym slowem uwazasz, ze jak np. bede z toba w jakims watku o czyms > > > dyskutowac po przeciwnych stronach, to zanim do dyskusji dojdzie, po prost > u > > posle po panne hiacynte i jej dresiarzy. Oni cie obrzuca nieczystosciami, > a > ja > > zwyciestwo swoje walkowerem oglosze. > > Pytania do Helgi: > 1. Kto ogłosił swoje zwycięstwo walkowerem? > 2. Kto posłał po dresiarzy? > > > > > Cos ci sie chyba pomieszalo)))) > > 3. Komu się pomieszało? > > Pozdrawiam > Stoik Spocznij, Stoiku Watek sie rozpirzyl dokumentnie, to z Andrzejem rozmawiamy na boku o fair play. To Andrzej powiedzial ze Sceptyk walkowerem przegral. Slusznie z tego wyciagasz wniosek, ze to by oznaczalo, ze walkowerem wygrales, i slusznie ci sie to nie podoba. Czyli mnie poparles. Ani andrzej ani ja ciebie o nic nie oskarzamy. Spocznij, mniej nerwowo prosze A przede wszystkim zglaszaj pretensje pod wlasciwym adresem. Jesli Andrzej o walkowerze pisze, to czemu do mnie masz pretensje? Co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: A co to jest walkower twoim zdaniem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.02, 04:37 Helgo Dla mnie jest niezrozumiałym , dlaczego rozstrzygnięcie tego spory ciągnie się tyle czasu . Ta sprawa jest prosta , a dowodów ograniczona ilość. Po uzgodnieniu sędziów powinni podać swoje dowody z komentarzem i po sprawie. Jak myślisz , ile by zajął ten domniemany spór pomiędzy nami? Strzelam – 5 postów,5 naszych wpisów i jeszcze z 3 na zakończenie. Rozdrabniałabyś się na szarpaniez ‘dresiarzami’? Bo ja nie , choćbym nabrał takich samych podejrzeń jak Ty ,które to uważam zresztą za bezpodstawne. Swoją opinię o walkowerze sceptyka podtrzymuję i jestem przekonany na 99 %, że do ponownego rozstrzygania sporu nie dojdzie. Andrzej P.S. Jeśli chodzi o sportową walkę , to ten spór miał jej znamiona. Zawodnicy zachowywali się wobec siebie fair , tyle tylko że sceptyk wdał się w pyskówkę z kibicami, by w końcu zejść z boiska. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: A co to jest walkower twoim zdaniem? 06.09.02, 11:14 Gość portalu: AndrzejG napisał(a): > Jeśli chodzi o sportową walkę , to ten spór miał jej znamiona. > Zawodnicy zachowywali się wobec siebie fair , tyle tylko że sceptyk > wdał się w pyskówkę z kibicami, by w końcu zejść z boiska. Andrzej. Na meczach pilki noznej jest tak, ze jesli kibice danej druzyny przekrocza miare, to wtedy naklada sie kare na druzyne ktorej kibicuja. Czyli na przyklad zakaz meczow na boisku. Sportowe zchowanie jest wtedy, kiedy druzyny przeciwnika nie obrzuca sie butelkami po piwie Ja juz o wystepach panny Hiacynty nie mowie. Ale Euroomir, o ktorym Stoik pisze, ze jest jego przyjacielem, tez wyskoczyl z kopaniem sceptyka po kostkach. A stoik udaje do teraz ze tego nie widzi. A moze i nie widzi, nie wiem. W kazdym razie, uwagi Euromirowi nie zwrocil. A poza tym to sie z toba zgadzam. Sama sprawa powinna byc wyjasniona w kilka postow. Tylko ze moim zdaniem od poczatku nie chodzilo o zadne wyjasnianie. Od poczatku bylam tez zdania, ze Sceptyk nie powinien na ten post Tyu reagowac. Najgorzej na tym wyszedl stoik. Bo to troche tak wyglada, jakby te dresiarskie wystepy wlasnie po to byly, zeby do zadnych rozstrzygniec nie doszlo. Ale ja to juz zaczynam miec w nosie. Nie moj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Przyjaźnie Stoika. IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 04:25 _helga napisała: > Andrzej. Na meczach pilki noznej jest tak, ze jesli kibice danej druzyny > przekrocza miare, to wtedy naklada sie kare na druzyne ktorej kibicuja. Czyli > na przyklad zakaz meczow na boisku. Sportowe zchowanie jest wtedy, kiedy > druzyny przeciwnika nie obrzuca sie butelkami po piwie Ja juz o wystepach > panny Hiacynty nie mowie. Ale Euroomir, o ktorym Stoik pisze, ze jest jego > przyjacielem, Nic takiego Stoik nie napisał. Stoik napisał, że Euromir NIE jest jego przyjacielem: >Można kogoś szanować, tak jak ja Euromira, ale stąd do przyjaźni jeszcze kawał drogi<. Po co kłamiesz ? > tez wyskoczyl z kopaniem sceptyka po kostkach. A stoik udaje do > teraz ze tego nie widzi. A moze i nie widzi, nie wiem. W kazdym razie, uwagi > Euromirowi nie zwrocil. > > A poza tym to sie z toba zgadzam. Sama sprawa powinna byc wyjasniona w kilka > postow. Tylko ze moim zdaniem od poczatku nie chodzilo o zadne wyjasnianie. Od > poczatku bylam tez zdania, ze Sceptyk nie powinien na ten post Tyu reagowac. > > Najgorzej na tym wyszedl stoik. Bo to troche tak wyglada, jakby te dresiarskie > wystepy wlasnie po to byly, zeby do zadnych rozstrzygniec nie doszlo. Nie wiem, czy po to były. Za to na pewno do tego zostały wykorzystane. > Ale ja to juz zaczynam miec w nosie. Nie moj problem. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Losy zakładu i sprawa Mietka IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.09.02, 01:59 Losy zakładu widzę czarno. Miałem nadzieję na stworzenie na forum pewnego precedensu. Nie wychodzi. Rozumiem Twoje stanowisko i zgadzam się na odłożenie zakładu, ale: 1. listopad nie wchodzi w grę, nie będzie mnie 2. sam rozpoczniesz drugą rundę w stosownym dla Ciebie momencie 3. do czasu rozstrzygnięcia sporu powstrzymasz się od wszystkich komentarzy i aluzji typu "smietek", "stoik krętacz", "stoik o ile pod własnym nickiem" itd Ponadto, proszę Cię o poświęcenie 15 minut i sprawdzenie, że Mietek i ja to dwie różne osoby. Byłoby mi też miło, gdybyś chciał to podać do wiadomości na forum. Choć robiłem to już kilka razy, spróbuję Ci trochę pomóc: Mietek i ja piszemy z jednej domeny: toya.net.pl.* Jest to największa w Łodzi firma oferująca internet przez kabel. Otrzymuje się od niej konkretny adres internetowy (IP), którego nie można zmieniać. Mamy z Mietkiem *zupełnie różne* adresy internetowe: u mnie 10.0.207.*, u Mietka 10.0.210.* Nigdy się nie zdarzyło, by pojawiły się u nas inne adresy, o ile tylko były to adresy pojedyncze. Adres typu 10.0.210.*/212.191.188.* oznacza korzystanie z serwera proxy toyi. Korzystamy z niego obaj, ja dodatkowo korzystam jeszcze z innego serwera proxy, z którego Mietek nie korzysta nigdy: math.uni.lodz.pl Jeżeli to mało i uważasz, że potrafię do woli żonglować adresami, przyjrzyj się poglądom Mietka i moim. Jesteśmy akurat na przeciwnych biegunach sceny politycznej. Ja nie podpisałbym się pod żadnym jego postem, on pod moim. Spróbuj teraz wymyśleć jakiś powód, dla którego miałbym przez ponad rok prezentować pod dwoma nickami na różnych forach całkowicie przeciwstawne poglądy! Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete statystyka IP: *.telan.pl 05.09.02, 23:44 Liczba postów w wątku : Helga 49 Hiacynt 38 Stoik 28 Bykk 28 Krzys52 27 Sceptyk 16 AndrzejG 16 Samsaranathal 9 Janusz 8 Snajper 7 D_nutka 6 Limak 6 Pozostałe osoby wpisały od 4 do 1 postu : Lisekrudy, Euromir, Jacek#jw, Hasz, Luka, Anty, Sumienie, Kunce, Pollak, Vini1, Perła, Śmiewca, L_Hawk, Tyu, JB, Siedem, Oaza. Być może ta statystyka będzie pomocna w ewentualnym rozstrzygnięciu kto był czyim "dresiarzem" ) ... tete ps. Drogi Stoiku, nie wpisywałam się tu - by nie zagęszczać wątku ale skoro został zamknięty w sprawie Stoik-Sceptyk (tak sądzę) - pozwoliłam sobie na jeden post ; serdeczne pozdrowienia dla Jego Limeryczności )) Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Szanowna Tete 05.09.02, 23:55 Jak zapewne wiesz istnieja klamstwa, wieksze klamstwa i... statystyka wlasnie. Helga byla przeze mnie oficjalnie poproszona o doradzanie i pomaganie. Hiacynt - wrecz odwrotnie, proszono go, aby przestal sie udzielac. Ponadto znajdz prosze jakies agresywne teksty Helgi przeciw Stoikowi. I przeczytaj teksty Hiacynta przeciw mnie. Poczym porownaj. Jaki jest powod tej bezmyslnej wyliczanki, bez analizy tresci, ze sie z ciekawosci spytam? Wiesz chyba, ze to co napisalas splendoru Ci nie dodaje. Chyba wciaz sie dziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Szanowny Sceptyku 06.09.02, 00:03 Witaj Sceptyk! Nie widzisz o co biega? Nie chcę nic mówić,ale najbardziej "zainteresowani" to całkiem ktosik inny niż Stoik i Sceptyk!!! Może o to chodzi? pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Bykka IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.09.02, 00:37 bykk napisał: > Witaj Sceptyk! > Nie widzisz o co biega? > Nie chcę nic mówić,ale najbardziej "zainteresowani" to całkiem ktosik > inny niż Stoik i Sceptyk!!! > Może o to chodzi? > pozdrawiam > hej! Drogi Bykku, już drugi raz robisz aluzje, których nie rozumiem. Poprzednio sugerowałeś, że ja "wiem o co chodzi". Czy mógłbyś powiedzieć jasno i wyraźnie, w czym rzecz? Będę wdzięczny. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Obrona Tete - do Sceptyka i Helgi IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.09.02, 01:04 sceptyk napisał: > Jak zapewne wiesz istnieja klamstwa, wieksze klamstwa i... statystyka wlasnie. > Helga byla przeze mnie oficjalnie poproszona o doradzanie i pomaganie. Hiacynt > - > wrecz odwrotnie, proszono go, aby przestal sie udzielac. Ponadto znajdz prosze > > jakies agresywne teksty Helgi przeciw Stoikowi. I przeczytaj teksty Hiacynta > przeciw mnie. Poczym porownaj. Jaki jest powod tej bezmyslnej wyliczanki, bez > analizy tresci, ze sie z ciekawosci spytam? Wiesz chyba, ze to co napisalas > splendoru Ci nie dodaje. Chyba wciaz sie dziwie. Sceptyku, niepotrzebnie się dziwisz. Teksty przeciwko Tobie były na ogół bezmyślnymi wyzwiskami, które mogą ranić, ale nie zawierają niczego, z czym mógłbyś polemizować, brak im właśnie treści. W dodatku Helga, Bykk i częściowo Ty zrobiliście sporo, żeby taki Hiacynt się nie odczepił, tylko dalej produkował. Helga natomiast z premedytacją próbowała mnie zranić, ciągle mnie prowokując. Zarzucała mnie oskarżeniami o nasyłanie różnych ludzi na Sceptyka, pisała coś o karze, jaką by na mnie nałożył sąd itp. Gdyby tu rzeczywiście był jakiś sędzia z prawdziwego zdarzenia, to już dawno by przywołał Helgę do porządku. Szczytem wszystkiego było pisanie o Euromirze jako moim dresiarzu. Ponadto niezywkle trafne uogólnienie - wróg Sceptyka to mój przyjaciel! Pytam od kiedy jest nim Hiacynt czy Euromir. Można kogoś szanować, tak jak ja Euromira, ale stąd do przyjaźni jeszcze kawał drogi. Czy Helga naprawde sądzi, że pisuję do Euromira, żeby dokuczał Sceptykowi? Hiacynta i Perłę proponowałem na sędziów. Niestety, dwie ciężkie pomyłki. Hiacynt nigdy nie był w mojej drużynie, zresztą wyraźnie napisał, że nasz spór ma w głębokim poważaniu, zależy mu tylko na psuciu humoru Sceptykowi. Tete zachowała się bardzo powściągliwie - przedstawiła dane z minimalnym komentarzem i czekała. Uderzyła w stół - ktoś się jednak odezwał. Podobnie ze mną - nie napisałem ani jednego agresywnego postu, w kilku prosiłem innych o uspokojenie się. W rewanżu - długa lista zarzutów od Helgi. Nie wiem, jak jest z tą symetrią, ja tu pomocników nie mam. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Re: Obrona Tete - do Sceptyka i Helgi IP: *.proxy.aol.com 06.09.02, 01:20 Gość portalu: Stoik napisał(a): Gdyby tu rzeczywiście był jakiś sędzia z prawdziwego zdarzenia, to już dawno by przywołał Helgę do porządku. Szczytem wszystkiego było pisanie o Euromirze jako moim dresiarzu. .. ::::::: Bardzo trafna uwaga Stoiku. Okazuje sie, ze nawet Helgi wywiad daje czasem...plame lub tez dezinformuje ja sama. Euromir nie jest materialem na podwojnego agenta, przy czym zdecydowanie jest on juz dresiarzem Kunce. Istny 'killer'. .. K.P. .. PS....Do Kretynskiego Septyka (jesli pozwolisz, Stoiku): Won z tego Forum swiniowaty kapusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Obrona Tete - do Sceptyka i Helgi 06.09.02, 01:25 Znowu kretyn52? Gówno piętro wyżej! Gdyby cosik,to wal się gównojadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 a twoja po-oazowa PUPA, klerykale-bluznierco? IP: *.proxy.aol.com 06.09.02, 01:33 czyzby jakis ksiadz zakochal sie w tobie? .. .. :::::: bykk napisał: > Znowu kretyn52? > Gówno piętro wyżej! > Gdyby cosik,to wal się gównojadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Czyli wiadomo kto winien. ja:))))) 06.09.02, 10:51 To nawet logiczne, Stoiku))) Jak na przyklad do twojego domu wlamie sie zlodziej, to jak wiadomo, jestes winien ty. Bo duzo zrobiles, bogacac sie i zbierajac rozne dobra, zeby zlodziej sie od ciebie nie odczepil))))) Moje gratulacje. Logika najwyzszych lotow)))))))) PS. Faktycznie, jest brak symetrii. Tylko ze akurat odwrotnie niz piszesz. To nie ty byles pod obstrzalem)))) Po raz ostatni tlumacze, bo juz wiecej mi sie nie chce. Na przyklad, Euromir w roli dresiarza. Czyli przypuscil atak na Sceptyka bez zwiazku ze sprawa Stoik Sceptyk. To twoj przyjaciel, jak piszesz. Ok. To dlaczego nie zwrociles mu uwagi? Czujesz sie zraniony? Ojej. A wiesz co? Ja sie czuje zraniona, ze w twoim watku napadl mnie jakis lobuz, a ty nie raczyles nic w zwiazku z tym zrobic. Do tej pory, zreszta. Inni zrobili, ty nie. Apel do Hiacynty wycisnal z ciebie Sceptyk, i to dopiero kiedy, hm? tete? Kolejna kolezanka tyu, hihihih, oraz panny hiacynty. Nic wiecej nie dodam, bo po co? A presje na tobie wywieralam, owszem. Bo po tym jak nabrales wode w usta wygladalo na to ze nie ma innego sposobu, zeby na tobie wymusic nalezyta dbalosc o fair play na koniec ci przypomne co napisal sceptyk. Zaproponowal odlozenie tego zakladu o 2 miesiace. Czy jestes w stanie przez te 2 miesiace wytlumaczyc swoim przyjaciolom co to jest fair play? Czyli zeby nie pomagali ci kopaniem twojego adwersarza po kostkach? Albo rzeczywiscie dajmy sobie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIacynt Re: Czyli wiadomo kto winien. ja:))))) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 11:56 _helga napisała: > To nawet logiczne, Stoiku))) Jak na przyklad do twojego domu wlamie sie > zlodziej, to jak wiadomo, jestes winien ty. Bo duzo zrobiles, bogacac sie i > zbierajac rozne dobra, zeby zlodziej sie od ciebie nie odczepil))))) > > Moje gratulacje. Logika najwyzszych lotow)))))))) > > > PS. Faktycznie, jest brak symetrii. Tylko ze akurat odwrotnie niz piszesz. To > nie ty byles pod obstrzalem)))) > > Po raz ostatni tlumacze, bo juz wiecej mi sie nie chce. > Na przyklad, Euromir w roli dresiarza. Czyli przypuscil atak na Sceptyka bez > zwiazku ze sprawa Stoik Sceptyk. Zboczek który atakował Tyu pisze o ataku nie mającym związku ze sprawą. > A presje na tobie wywieralam, owszem. Bo po tym jak nabrales wode w usta > wygladalo na to ze nie ma innego sposobu, zeby na tobie wymusic nalezyta > dbalosc o fair play > Transwestyta Zsypek pisze o fair play. Chyba nikt nie wie jak potrafisz pisać Zsypku, prawda? Chyba by się wstydzili przyznać zboczku do znajomości z tobą. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Kolejne kłamstwa Helutki-dresiary. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 06.09.02, 15:25 _helga napisała: > To nawet logiczne, Stoiku))) Jak na przyklad do twojego domu wlamie sie > zlodziej, to jak wiadomo, jestes winien ty. Bo duzo zrobiles, bogacac sie i > zbierajac rozne dobra, zeby zlodziej sie od ciebie nie odczepil))))) > Moje gratulacje. Logika najwyzszych lotow)))))))) Nie, to wina sąsiada mieszkającego trzy piętra wyżej, że nie upilnował Twojego mieszkania. To jest Twoja, Helgo logika. Bo Ty masz do Stoika pretensje o to, co pisze Euromir, Hiacynt, czy ktokolwiek inny. Każdemu atakowi na Sceptyka jest, według Ciebie Stoik. > PS. Faktycznie, jest brak symetrii. Tylko ze akurat odwrotnie niz piszesz. To > nie ty byles pod obstrzalem)))) Ale i nie on ostrzałowi jest winien. Miej pretensje do tych, co strzelali. Czy to tak trudno zrozumieć ? > Po raz ostatni tlumacze, bo juz wiecej mi sie nie chce. > Na przyklad, Euromir w roli dresiarza. Czyli przypuscil atak na Sceptyka bez > zwiazku ze sprawa Stoik Sceptyk. To twoj przyjaciel, jak piszesz. Ok. To > dlaczego nie zwrociles mu uwagi? Nigdzie Stoik nie napisał, że Euromir jest jego przyjacielem. Wprost przeciwnie, napisał: >Można kogoś szanować, tak jak ja Euromira, ale stąd do przyjaźni jeszcze kawał drogi<. Kolejne kłamstwo Helgi. >Czujesz sie zraniony? Ojej. A wiesz co? Ja sie czuje zraniona, ze w twoim watku > napadl mnie jakis lobuz, a ty nie raczyles nic w zwiazku z tym zrobic. Do tej > pory, zreszta. Inni zrobili, ty nie. Apel do Hiacynty wycisnal z ciebie > Sceptyk, i to dopiero kiedy, hm? Biedna, bezbronna Helga. Atakowana przez łobuzów z maczugami i szpadlami. A wszystko to wina Stoika, bo wpuścił chuliganów na swój wątek, zamiast bramkarzy postawić i kontrolować wchodzących. A przynajmniej narzędzia znęcania się nad Helgą wchodzącym odbierać. > tete? Kolejna kolezanka tyu, hihihih, oraz panny hiacynty. Nic wiecej nie > dodam, bo po co? Helga ? Kolejna koleżanka Sceptyka, hehehe. Nic więcej nie dodam, bo po co ? > A presje na tobie wywieralam, owszem. Bo po tym jak nabrales wode w usta > wygladalo na to ze nie ma innego sposobu, zeby na tobie wymusic nalezyta > dbalosc o fair play I kto to mówi o fair play ???????? Helga - kłamczucha ????????? > na koniec ci przypomne co napisal sceptyk. Zaproponowal odlozenie tego zakladu > o 2 miesiace. Czy jestes w stanie przez te 2 miesiace wytlumaczyc swoim > przyjaciolom co to jest fair play? Czyli zeby nie pomagali ci kopaniem twojego > adwersarza po kostkach? Albo rzeczywiscie dajmy sobie spokoj. Helutka udaje, że nie rozumie tego, co Stoik pisze. Tak jej łatwiej, więc co sobie będzie żałować. Wielokrotnie Stoik prosił o niezaśmiecanie wątku swoimi rozgrywkami, wielokrotnie Stoik tłumaczył, że nie wpływu na to, co inni piszą. Ale Helutka udaje, nie rozumie. Bo Helutce potrzebna jest wina Stoika, aby napisać: >Albo rzeczywiscie dajmy sobie spokoj<. Pmocna ręka Helutki podana Sceptykowi ? > Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Snajper, zle sie czujesz? 06.09.02, 15:40 Gość portalu: snajper napisał(a): "Każdemu atakowi na Sceptyka jest, według Ciebie Stoik."? Hihiiii))))) Snajper, nie szalej. Zadne twoje obelgi nie pomoga. Nie dam sie tobie sprowokowac. )))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Dzięki, czuję się świetnie. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 06.09.02, 15:46 _helga napisała: > Gość portalu: snajper napisał(a): > > "Każdemu atakowi na Sceptyka jest, według Ciebie Stoik."? > Hihiiii))))) Powinno być: >Każdemu atakowi na Sceptyka jest, według Ciebie, winien Stoik.< Resztę zrozumiałaś ? > Snajper, nie szalej. Zadne twoje obelgi nie pomoga. Nie dam sie tobie > sprowokowac. Ależ ja nie szaleję. Napisałem spokojny post, bez żadnych obelg. A słowo >kłamstwo< jest smutnym stwierdzeniem faktu, a nie obelgą. Mój post nie jest też, a przynajmniej nie był w swym założeniu, żadną prowokacją. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Jakbys sie czul swietnie, Snajper... 06.09.02, 15:50 To bys co innego pisal. Skoro twierdzisz ze rozumiesz co oznacza wyraz klamstwo, to znaczy ze o jakies klamstwo mnie oskarzasz. Ja bym cie musiala zapytac o co. Ty mi na to cytacik, zapewne uszykowany przez Hiacynte. I tak dalej))) Nie trudz sie. Nie zdolasz mnie sprowokowac)))) Mozesz jeszcze duzo obelg napisac, jesli nie potrafisz inaczej. Swiadcza o tobie))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Czuję się całkiem dobrze. IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 04:31 _helga napisała: > To bys co innego pisal. Skoro twierdzisz ze rozumiesz co oznacza wyraz > klamstwo, to znaczy ze o jakies klamstwo mnie oskarzasz. Ja bym cie musiala > zapytac o co. Toż Ci napisałem, o co, abyś się pytać nie musiała. > Ty mi na to cytacik, zapewne uszykowany przez Hiacynte. I tak dalej))) Ty już na punkcie Hiacynta masz chyba obsesję, że jego rękę we wszystkim widzisz. Po nocach też Ci się śni ? Hiacyntowi wielką radość sprawiłaś, wiesz o tym ? > Nie trudz sie. Nie zdolasz mnie sprowokowac)))) A do czegóż ja Cię tak usilnie usiłuję sprowokować ? Podpowiesz mi ? > Mozesz jeszcze duzo obelg napisac, jesli nie potrafisz inaczej. Swiadcza o > tobie))))) Gdzie Ty widzisz obelgi w moich postach ?????? Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ________________oficjalne zaproszenie_____________ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 11:45 sceptyk napisał: > Jak zapewne wiesz istnieja klamstwa, wieksze klamstwa i... statystyka wlasnie. > Helga byla przeze mnie oficjalnie poproszona o doradzanie i pomaganie. Hiacynt - > wrecz odwrotnie, proszono go, aby przestal sie udzielac. Ponadto znajdz prosze > jakies agresywne teksty Helgi przeciw Stoikowi. I przeczytaj teksty Hiacynta > przeciw mnie. Poczym porownaj. Jaki jest powod tej bezmyslnej wyliczanki, bez > analizy tresci, ze sie z ciekawosci spytam? Wiesz chyba, ze to co napisalas > splendoru Ci nie dodaje. Chyba wciaz sie dziwie. Sceptyk pisze, że Helga była przez niego oficjalnie zaproszona, by mu POMAGAĆ I DORADZAĆ. Bedą cytaty, teraz tylko jeden. Oto jak pomagała Helga Sceptykowi. "Tyu to dla mnie zwyczajny moczarowiec, przynajmniej z metod dzialania. Czyli chuj, jakby kto mial watpliwosci. A ze lewicowy to nic dziwnego. Moczarowcy sie do prawicy nie zaliczali." Obłudnik forumowy Sceptyk posługiwał się w wątku Tyu również Perłą, ale sam pisał najohydniej. Najbardziej ze wszystkich obrażał Tyu. Chyba będzie zmuszony przeprosić Tyu. Chyuba czas, by poszedł po rozum do głosy. Biedne jego wybzdyczone ego. Biedny Sceptyk. Czy ktoś mu współczuje? Proszę się wpisywać. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Pole zgodności i rozbieżności z Helgą 06.09.02, 17:44 Helga napisała: > "Tyu to dla mnie zwyczajny moczarowiec, przynajmniej z metod dzialania. > Czyli chuj, jakby kto mial watpliwosci. A ze lewicowy to nic dziwnego. > Moczarowcy sie do prawicy nie zaliczali." Hjacyncie Przeczytałem "portret psychologiczny" Perły autorstwa tyu. Z trudem. Nawet teraz kiedy wspominam o tej produkcji czuję obrzydzenie. I zgadzam się z Helgą, że to metody moczarowskie. A Ty nie? Jednocześnie nie potępiam tyu. Tylko to co zrobił. Samsaranathanal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Dla Tete IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 06.09.02, 00:35 Raz pewna dama zwana Tete taką znalazła Wam podnietę Dla Sceptyka statystyka Choć on wcale jej nie tyka i twierdzi, że racje wciąż nie te Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sala Smichy chichy sali dali w glowie nam sie wali IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.09.02, 05:01 Ja pierwsza w niejednym kraju nienormalna, melduje poslusznie, ze ta dyskusja zostanie nagrodzona. Kto tu jest tym okresklanym przez niektorych dresiarzem ? ja,qnce,oaza,mr president? Sluchajcie serwer whitehouse jest tak dobrze zabezpieczony ze zaden palant z Tampy z niego korzystac by nie smial. A jezeli nawet ktos z Was umie sie podpiac to niech to zostawi dla siebie. Przeciez tu chyba ktos stracil kontakt z rzeczywistoscia. Fajnie jest sie bawic wirtualnie, ale ja widze ze wy niektore rzeczt raktujecie tak serio, ze leb boli.Siec to nie zycie!!! Dlaczego ja siedze tutaj? Bo ja tu sobie gromadze informacje, to jedno z moich zajec.Ale wy? Przeciez Wy macie rodziny,wnuczki, corki,synow? KOCHANI!!! Nawet gdyby tu przybylo UFO to pamietajcie to jest virtual! Az dziw,ze sie tyle osob dalo wpuscic w maliny aby uczestniczyc w tego rodzaj sporze. Ja sprawe uwazam za umorzona. A wy sie zastanawiacie nad czym? Nad kreskami,polslowkami,serwerami, listami,postami... Ja Was naprawde lubie i to w realu. Wnosicie do mojego zycia duzo ciekawych watkow. Wiec nei odbierzcie tego zle. Ja dresiarz,kabel, kapus,kapucha, nienormalna,szpieg,jebnieta,siostra admina,UFO,ubek,wojo ja WAS PROSZE ZAPAMIETAJCIE JEDNO REALNY SWIAT ISTNIEJE I NA WAS CZEKA. Na mnie tez.Tylko ja na urlop to na razie po prostu nie moge isc. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzys52 Piaty Spiewa Gdy Jest Struty, IP: *.proxy.aol.com 06.09.02, 05:16 Szosty - kiedy widzi ksiezyc, A ja spiewam by............ . (?) .. ...Czyli, Witaj nam witaj - Duszo bratnia. .. K.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _______________________FYU BZDZIU i moczarowiec IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 11:36 Gość portalu: tete napisał(a): > > Liczba postów w wątku : > > Helga 49 > Hiacynt 38 > Stoik 28 > Bykk 28 > Krzys52 27 > Sceptyk 16 > AndrzejG 16 > Samsaranathal 9 > Janusz 8 > Snajper 7 > D_nutka 6 > Limak 6 > > Pozostałe osoby wpisały od 4 do 1 postu : Lisekrudy, Euromir, Jacek#jw, Hasz, > Luka, Anty, Sumienie, Kunce, Pollak, Vini1, Perła, Śmiewca, L_Hawk, Tyu, JB, > Siedem, Oaza. > > Być może ta statystyka będzie pomocna w ewentualnym rozstrzygnięciu kto był > czyim "dresiarzem" ) ... Watek założony na prośbę Stoika przez Tyu: Perła 63 Helga 36 Sceptyk 29 Miriam 25 Tyu 20 Krzyś52 18 Samsaranathal 16 Jaski 12 Hiacynt 12 Andrzej 9 Kunce 7 Kontrolant 5 Łącznie w dwóch wątkach Helga 85 Perła 65 Hiacynt 49 Sceptyk 46 Krzys 45 Samsaranathal 25 Miriam 23 Tyu 20 W wątku założonym przez Tyu, rozpirzanym przez Perłę i Miriam, byłem wielokrotnie wywoływany i obrażany przez nich oraz przez Sceptyka . Wręcz czekano na mnie, prowokowano, gdy ja pisałem na kulturze. Perła do Sceptyka: Sceptyk, sprawa taka jest. Trochę rozgadaliśmy się nie na temat właśnie. Obawiam się, że Hiacynt zarzuci mi, iż znowu rozpirzyłem wątek. Jako, że on Ciebie dotyczy, to pytam się czy też tak uważasz właśnie? odpowiedz od Sceptyka jest Prawde mowiac, to nie zauwazylem, bo na dole watku tocza wymianę (..) Stracilem zatem kontrole. Anarchia zapanowala. A Wy tam wyzej? Cos ciekawego? Jak sie wqrwie, to dam znac. A poza tyu, nie nie tak, poza tym, gospodarzem watku jest ten,(...) to jest ten co pisuje takie rozne fyu bzdziu. fragmenty z wymiany zdań Miriam - Perła, obrażali Tyu i prowokowali mnie, czekali kiedy stanę w obronie Tyu: Perła o Tyu: (...) raczej rolę służącego coliściki nosi, za rubla. Bo zaraz pacynka Hiacynt przyleci. Perła; "ZDĄŻYŁEM PRZED HIACYNTEM" Perła "gdy wcieło Hiacynta z forum tego. A tyu przeżuwa w milczeniu głupotę swą, ze tak sie dał w maliny wpuścić." Miriam: Nie wywołuj, bo siedzi, czyha przy kompie i Wiesz, observatore. Myslę, że to głównie pomysł Tyu. Sądzę, że "wymusił" na Stoiku taki proceder. Perła: A Hiacynt milczy bo zastał sam z zadartym nosem i archiwum. W tym wątku, który założył Tyu, dresiarz Perła wpisał się 63 razy, Helga 36 razy, Miriam 23 razy i ja 12 razy. Liczby mówią same za siebie i te prowokacyjne słowa. Helga, czyli zboczek Zsypek o autorze wątku Tyu: "Tyu to dla mnie zwyczajny moczarowiec, przynajmniej z metod dzialania. Czyli chuj, jakby kto mial watpliwosci. A ze lewicowy to nic dziwnego. Moczarowcy sie do prawicy nie zaliczali." Czy Sceptyk zareagował, gdy Helga napisała, że Tyu jest moczarowcem czyli chujem? Nie. Dlaczego? Gdyż obłudnik forumowy Sceptyk znacznie bardziej obrażał Tyu. I Sceptyk śmiał wymuszać na Stoiku, by ten odcinał sie od moich słów. Ja w tym czasie pisałem w kulturze. Nawiedzili nas: Helga 42 listy, Perła 40 razy, Sceptyk 20 listów, oraz różni dresiarze, ukrywający się pod róznymi nickami. Zaopiekuję się Sceptykiem, zbyt go rozzuchwaliłem nie reagując na jego obraźliwe listy. Robiłem to dla Nurniego i Kunce, ostatnio dla Snajpera. Szantażował "kwietnych", ale szantaż jako metoda walki przestał działąć. Nie piszę w kulturze. Sceptyk otrzyma ode mnie jeszcze jedna szansę, to będzie trzecia z kolei i zarazem ostatnia szansa. Dresiarze mu nie pomogą. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
_helga No powiedz nam jak sie zaopiekujesz sceptykiem. 06.09.02, 14:29 Panno Hiacynto. Skoro piszesz ze sie sceptykiem 'zaopiekujesz' to napisz jak sie bedziesz opiekowac. Czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do zboczka Zsypka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 14:35 _helga napisała: > Panno Hiacynto. Skoro piszesz ze sie sceptykiem 'zaopiekujesz' to napisz jak > sie bedziesz opiekowac. Czekamy ty Zsypku jesteś zboczkiem, przybłędą na tym forum ze świata, więc pisz za siebie, pisz CZEKAM, a nie czekamy. Hiacynt ps. Helga napisała: Tyu to dla mnie zwyczajny moczarowiec, przynajmniej z metod dzialania. Czyli chuj, jakby kto mial watpliwosci. A ze lewicowy to nic dziwnego. Moczarowcy sie do prawicy nie zaliczali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: do p. Hiacynta IP: *.k.mcnet.pl 06.09.02, 15:44 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > ty Zsypku jesteś zboczkiem, przybłędą na tym forum ze świata, > więc pisz za siebie, pisz CZEKAM, a nie czekamy. Panie Hiacyncie, chciałbym zwrócić Pana prokuratorską, dociekliwą uwagę na pewnien detal - otóż Zsypek pewnego razu napisał o sobie w formie żeńskiej i po krótkotrwałym krygowaniu przezwał się Helgą. Pan, Panie Hiacyncie, wie doskonale z własnego doświadczenia, jakim jest to znakiem rzeczywistego stanu rzeczy. Czy w związku z tym nie rozważa Pan jednak, iż p. Helga jest rzeczywiście przedstawicielką płci pięknej? Pozdrawiam PS. Proszę wybaczyć, że zachowuję się tak, jakbym rzucał psu kiełbasę, ale polegam na Pańskiej wiedzy archwistyczno-śledczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Luki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 20:01 Gość portalu: luka napisał(a): > Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > > ty Zsypku jesteś zboczkiem, przybłędą na tym forum ze świata, > > więc pisz za siebie, pisz CZEKAM, a nie czekamy. > > Panie Hiacyncie, chciałbym zwrócić Pana prokuratorską, dociekliwą uwagę na > pewnien detal - otóż Zsypek pewnego razu napisał o sobie w formie żeńskiej i po > krótkotrwałym krygowaniu przezwał się Helgą. I Pan w to uwierzył Panie Luko? W krygowanie Zsypka? Uwierzył Pan Zsypkowi? A może lepiej przeczytać kilkadziesiąt listów Zsypka-Helgi i wyrobić sobie zdanie, czy tak może pisać kobieta? To obsceniczne nużanie się w anatomicznych określeniach róźnych części ciała. Tak pisze kobieta? Ja myślę, że zboczek tak pisze. Zsypek znajduje przyjemność w tym, że traktujecie go jak kobietę. To ma swoją nazwę - transwestytyzm. > Pan, Panie Hiacyncie, wie doskonale z własnego doświadczenia, jakim jest to > znakiem rzeczywistego stanu rzeczy. Myślę, że po prostu skorzystał z okazji, albo ją sam stworzył. Czyli daleko mi do doskonałości. > Czy w związku z tym nie rozważa Pan jednak, iż p. Helga jest rzeczywiście > przedstawicielką płci pięknej? Rozważałem taką ewentualność. Przyznam, że istnieje bardzo nikłe prawdopodobieństwo, że Helga to kobieta. Ale zbyt wiele lisów Zsypka-Helgi miałem wątpliwa przyjemność czytać, by tak myśleć. Dopiero teraz dojrzałem ten list, dlatego też dopiero teraz odpowiadam. Może to jest własciwy moment bym zapytał o "białe plamy". Wiele moich listów znikneło z archiwum, ale dla A.M. pojawiłem się na tym forum. NIe znalazłem przeciwników, a nie będę dyskutował z wiedzą gazetową. Mogę powiedzieć, ze jestem michnikologiem. Ostatnio Snjper się o tym przekonał. Polecam: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=2713614&a=2826659 wielokrotnie pisałem o Michniku. Myślę, że wkład pewnych osób, to napisanie na forum - " Michnikowi śmierdzi z geby", albo też "Michnik ma popsute zęby". Ciekaw jestem cóż takiego napisał dajmy na to Bykk?? Mam nadzieję, że było to przeoczenie. Chociaż trudno mi w to uwierzyć. Raczej myślę, ze HIacynt nie mógł przejść przez klawiaturę. Mylę się? Czy nie była to jednak kalkulacja? pozdrawiam Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luka Re: do p. Hiacynta IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 12:19 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > I Pan w to uwierzył Panie Luko? W krygowanie Zsypka? Uwierzył Pan Zsypkowi? Nie napisałem, że uwierzyłem. Poddałem to tylko Pańskiej rozwadze. Szczerze pisząc, Zsypek był bardzo, hm, męski. Podobnie jak wojownicza p. Helga... > Może to jest własciwy moment bym zapytał o "białe plamy". Och, chyba Pańskie poczucie humoru jest wystarczająco pojemne, by mi wybaczyć to przyjacielskie dworowanie z Pana? > Ciekaw jestem cóż takiego napisał dajmy na to Bykk?? Panie Hiacyncie, przygnieciony tomami archiwalnymi nie dostrzega Pan, iż poza cytatami istnieje coś takiego jak ogólne nastawienie. Nie trzeba wyrażać wszystkiego expressis verbis, by zdobyć przekonanie o cudzych poglądach. > Raczej myślę, ze HIacynt nie mógł przejść przez klawiaturę. Mylę się? > Czy nie była to jednak kalkulacja? Panie Hiacyncie, mam głęboką nadzieję że niewłaściwe i całkowicie nie na miejscu oceniam Pana oświadczenie, za co przepraszam: nie potrafi Pan zachować pewnego dystansu wobec innych osób, nawet takich, które mimo braku pokornych hołdów, nie są Panu z gruntu nieprzyjazne. Jednak wypowiadanie pewnych hipotez, które ktoś bardziej dosłowny określiłby jako insynuacje, takie osoby od Pana odstręcza. Proszę wybaczyć mi te być może zbyt osobiste uwagi. Z poważaniem, luka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: No powiedz nam jak sie zaopiekujesz sceptykie IP: 194.219.144.* 06.09.02, 14:44 znowu ten pierdolniety od cytowania sie wpierdala. Gon sie cwelu na oaze nie smrodz na tym watku. Sukienke zmieniles? bo cie pedaly wysmiejo. Szcze na ciebie i zygam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROMIR OŚWIADCZENIE EUROMIRSKIE IP: *.polbox.pl / *.piekna.pl 06.09.02, 15:18 Mili Państwo, wobec powtarzających się na Forum, a głównie tu, w wątku oskarżeń mnie o aktywne (dresiarskie)sprzyjanie przeze mnie Panu Stoikowi, w jego polemice z Panem Sceptykiem - oświadczam : (Z listu Pana Stoika) : "Szczytem wszystkiego było pisanie o Euromirze jako moim dresiarzu. Ponadto niezywkle trafne uogólnienie - wróg Sceptyka to mój przyjaciel! Pytam od kiedy jest nim Hiacynt czy Euromir. Można kogoś szanować, tak jak ja Euromira, ale stąd do przyjaźni jeszcze kawał drogi. Czy Helga naprawde sądzi, że pisuję do Euromira, żeby dokuczał Sceptykowi?" (1) Moje dwa posty, tu w wątku, do Pana Sceptyka, zaistniały całkiem samoistnie. Nikt, a szczególnie Pan Stoik o to mnie nie prosił ! Moja sympatia,do Pana Stoika, czy też aktualny brak (a własciwie obniżenie poziomu) wspomnianego uczucia do Pana Sceptyka (gdyż /na pewno w złości swej tylko/ stwierdził, iż nudno /Sic!/ piszę ! (przecież to oczywista bzdura) - nigdy, oświadczam nigdy nie spowodowałaby sytucji, w której wystąpiłbym w roli klakiera lub sępa. Moje lojalności mieszczą się w konstrukcji, której granice wyznaczone są tzw. przyzwoitością, ogólnie rozumianą jako uczciwość w stosunku do osób, z którymi przyszło mi (z własnego przecie wyboru) przestawać. (2) Moje wtręty, nieliczne (a więc niezbyt zaśmiecające liczne wypowiedzi np. Pani Helgi), być może nie na miejscu (przyznam), spowodowane zostały gorzką mą, nieopanowaną niestety niczym chęcią, wyrażenia i zademonstrowania protestu wobec hipokryzji prezentowanej (tu wielokroć) przez Pana Sceptyka. Przyznaję, iż pisałem (biorąc pod uwagę główny temat wątku - Zakład) - niemerytorycznie. Tym niemniej sądzę, iż teksty moje nieżle wpisywały sie w poetykę, która od jakiegoś czasu zapanowała (niepodzielnie) na Forum. A zatem celem moim było (poniekąd) dać to odczuć osobom, ktore uwazam za ten stan rzeczy współodpowiedzialne. To one (również Pan Sceptyk) spowodowały, iż sytuacja na Forum dziś taka jest - jak każdy widzi. A, iż nie szedłem pod prąd...(Jesli wszedłeś miedzy wrony musisz krakać jak i one). Przecież i ja (mimo podeszłego wieku) cały czas czegoś nowego się uczę. Również tego, co mniej dobre. Pozdrowienia : Euromir PS Domagam sie powrotu na Forum Pana Borsuka, Pani Mag (amerykańskiej), jak też tych wszystkich osób, które wypłoszone panującą na Forum niezbyt wyszukaną atmosferą odeszły, w nie dający się ściśle sprecyzować wirtualny niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: OŚWIADCZENIE EUROMIRSKIE 06.09.02, 15:30 > (2) Moje wtręty, nieliczne (a więc niezbyt zaśmiecające liczne wypowiedzi np. > Pani Helgi), być może nie na miejscu (przyznam), spowodowane zostały gorzką mą, > > nieopanowaną niestety niczym chęcią, wyrażenia i zademonstrowania protestu > wobec hipokryzji prezentowanej (tu wielokroć) przez Pana Sceptyka. > Przyznaję, iż pisałem (biorąc pod uwagę główny temat wątku - Zakład) - > niemerytorycznie. Dziekuje, Euromirze, za potwierdzenie. Napisales o sobie dokladnie to samo co ja o tobie wczesniej. Wystapiles w roli dresiarza. Mam tylko uwage, ze wyraz "niemerytorycznie" jest chyba zbyt lagodny. Niemerytorycznie czyli nie calkiem na temat to sie wszyscy zdazyli wypowiedziec. Nie kazdy jednak wszedl z wlasnym aktem oskarzenia pod adresem Sceptyka Niemniej bylo, minelo. Przyznales sie, nie ma sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROMIR DO PANI HELGI IP: *.polbox.pl / *.piekna.pl 06.09.02, 16:35 Szanowna Pani Helgo, odnoszę wrażenie, iż niezbyt dokładnie zrozumiała Pani tekst mojego oświadczenia. Proponuję zatem Pani odczytać je jeszcze raz, najchętniej na głos, w cichym pomieszczeniu, tak aby mogła Pani skoncentrować się nad tym - co Pani czyta. W jakiś sposób (coś) zakłóca wyrażnie Pani zdolności percepcyjne, skoro nie potrafi Pani tekstu przeczytać (ze zrozumieniem) i zanalizować go (nawet w sposób prosty, chłopski) posługując się myślą zdyscyplinowaną, nieułomną ( w bajzlu i chaosie, który Panią podejrzewam obecnie otacza). Przecież post mój, w sumie, krótki i niezbyt skomplikowany. Zatem zachęcam Panią do ponowienia próby. Nawet kilkakroć. Taki upór może się Pani przydać. Również w przyszłości. Zwracając sie do mnie per ty, a przecie Pani do tego nie upoważniłem, utwierdza mnie Pani w przekonaniu, iż należy Pani nie tylko do osób żle znających kulturę kraju - językiem, którego tu pisząc - Pani się posługuje, ale też jest Pani osobą o wielkim, niczym nie ograniczonym (prócz przez siebie samą ustalonych granic) tupecie. Nie miem czy Pani wiadomo, ale w warstwach wyższych kultur plebejskich (podejrzewam, iż może być Pani jedna z kultur tych reprezentantek), zwracając się do osoby obcej najczęściej używa się jednak, dla zaakcentowania choćby niezobowiązującego do niczego szczególnego szacunku, w celu zachowania pewnego dystansu - używa się najczęściej formy drugiej osoby liczby mnogiej. Podsuwam Pani taką możliwość, gdyż choć nie jest specjalnie oryginalna, (używa już jej na Forum Pani posługująca się siekierą), to jednak wpisze Panią (oczywiście tylko formalnie, acz rozpoznawalnie) w właściwą Pani, jak sądzę, formację kulturową. Dając (formą) - na dzień dobry - czytelny sygnał swym przyszłym interlokutorom : a) nie wprowadzi ich Pani w błąd. b)Krótko i lapidarnie opisze Pani swą umysłowość. Ryzyko wszelkich nieporozumień zostanie zostanie w ten sposób ograniczone do (niezbędnego) minimum. Tym życzliwym życzeniem żegnam Panią : Euromir Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Szanowny Euromirze:))))) 06.09.02, 19:44 jak to milo sie dowiedziec jak mnie klasyfikujesz)) Musze cie zmartwic. Pochodze z rodziny ututylowanej, i to prawdziwej. Mam nawet stosowny papier na ta okolicznosc oraz portrety przodkow. Tyle, ze czasy arystokracji juz dosyc dawno minely. W dzisiejszych czasach wszyscy jestesmy obywatelami, i wszyscy jestesmy sobie rowni. Wnukowie fornali i wnukowie arystokracji Forum i internet z natury rzeczy posiadaja nature demokratyczna, czyli, jak to nazywasz, plebejska. Na anonimowym forum wszyscy uzywamy nikow. Nie ma nic niewlasciwego, jesli jeden nik sie do drugiego nika w drugiej osobie zwraca Jesli cie to denerwuje, to kliknij mysza i wylacz komputer. Jesli cie spotkam w realu, przedstawisz sie z imienia i nazwiska, to sie do ciebie bede zwracac "prosze pana". Tu nie musze))))) A poniekad tego typu uwagi moga wyglaszac tylko tacy, o ktorych moja babcia powiadala, ze im 'sloma z butow wyziera'. Jest XXI wiek, Euromirze. Demokracja i kapitalizm. Szanowanko)))) helga Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: OŚWIADCZENIE EUROMIRSKIE 06.09.02, 15:59 Szanowny Panie Euromirze, Jest mi bardzo przykro to stwierdzic, ale stara sie Pan obrocic kota ogonem. To jest absolutnie nieistotne czy kol. Stoik pisal do Pana z prosba o wsparcie (skad sie zreszta wzielo takie podejrzenie? Kto to wymyslil?) czy nie. Ta kwestia jest istotna jedynie dla Stoika i dla Pana. Nikt Wam zreszta tego nie zarzucal. Z mojego punktu widzenia, i obiektywnie tez, licza sie fakty. A faktem w tym przypadku byl agresywny, nie na temat, list Euromira do Sceptyka. Pan nie wszedl w watek polemiczny, jak Pan nietrafnie, mam nadzieje nieintencjonalnie, go okresla, ale w watek-pojedynek. Panski list, pomieszczony tu bez jakiejkowliek racji spelnil dokladnie taka role o jakiej Helga pisala: dresiarska. Czyli atakowanie mnie w tym momencie, wraz z pospolstwem, za jakies urojone przewinienia, nie majace nic wspolnego z meritum sporu. Ja na Pana miejsce bym sie wstydzil. Zamiast dokonywac teraz slownej, logicznej i etycznej ekwilibrystyki i udawadniac slusznosc pomieszczenia tego tak nieuczciwego listu tutaj, lepiej by Pan zrobil wykrztuszajac z siebie slowo 'przepraszam'. Tak byloby przyzwoiciej. Ale byc moze ja jestem z bardziej tradycyjnej szkoly wychowania niz Pan. Pozory czesto myla. Wybaczy Pan. ale wstrzymam sie z pozdrowieniami tym razem sceptyk PS. Przy okazji, chcialbym Panu przypomniec, ze poprzednio tez mnie Pan raczyl zaatakowac w podobnym watku wyssanymi z palca zarzutami ('gnojenie' Borsuka, ze wspomne ten jeden) poczym zniknal Pan, nie dajac zadanych przeze mnie wyjasnien. Potwierdzalo by to ma teze z akapitu powyzej. Do takich zachowan, czli pomawiania bez dowodow, juz sie zreszta zdazylem na Froum przyzwyczaic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROMIR PRZEPRASZAM PANA SCEPTYKA IP: *.polbox.pl / *.piekna.pl 06.09.02, 18:03 Szanowny Panie Sceptyku, napisał Pan : "To jest absolutnie nieistotne czy kol. Stoik pisal do Pana z prosba o wsparcie (skad sie zreszta wzielo takie podejrzenie? Kto to wymyslil?) czy nie. Ta kwestia jest istotna jedynie dla Stoika i dla Pana. Nikt Wam zreszta tego nie zarzucal. Z mojego punktu widzenia, i obiektywnie tez, licza sie fakty." Skoro liczą się fakty odpowiadam przytaczając jeszcze raz fragment postu Pana Stoika, gdyż to słowa w nim zawarte spowodowały moje oświadczenie : "Szczytem wszystkiego było pisanie o Euromirze jako moim dresiarzu. Ponadto niezywkle trafne uogólnienie - wróg Sceptyka to mój przyjaciel! Pytam od kiedy jest nim Hiacynt czy Euromir. Można kogoś szanować, tak jak ja Euromira, ale stąd do przyjaźni jeszcze kawał drogi. Czy Helga naprawde sądzi, że pisuję do Euromira, żeby dokuczał Sceptykowi?" Pyta Pan Sceptyku "kto to wymyślił ?" Wygląda na to, iż Pani Helga, (w maglu ?). Być może, tak jak Pan pisze - sprawa dla Pana totalnie nieistotna. Tak, możliwe, lecz dla mnie, dla mnie ważna. To właśnie ta kwestia - proszę pamiętać - była powodem mego oświadczenia. Pisze Pan Sceptyku: " Pan nie wszedl w watek polemiczny, jak Pan nietrafnie, mam nadzieje nieintencjonalnie, go okresla, ale w watek-pojedynek. Panski list, pomieszczony tu bez jakiejkowliek racji spelnil dokladnie taka role o jakiej Helga pisala: dresiarska. Czyli atakowanie mnie w tym momencie, wraz z pospolstwem, za jakies urojone przewinienia, nie majace nic wspolnego z meritum sporu. Ja na Pana miejsce bym sie wstydzil. Zamiast dokonywac teraz slownej, logicznej i etycznej ekwilibrystyki i udawadniac slusznosc pomieszczenia tego tak nieuczciwego listu tutaj, lepiej by Pan zrobil wykrztuszajac z siebie slowo 'przepraszam'. Panie Sceptyku - "wszedłem w wątek - pojedynek". Tak to prawda. Dla Pana rozumiem bardzo ważny. Tymczasem ja pozwoliłem sobie na wpisy niemerytoryczne. To znaczy nie mające z pojedynkiem nic wspólnego. Zgadza się. Z pojedynkiem. Mógłbym oczywiście powiedzieć, iż zrobiłem to na Pańskie własne żadanie. Kilka tygodni temu pisał Pan do mnie, iz Forum nie trzeba brać na powaznie, dla Pana to tylko zabawa. Wówczas naturalnie kontekst całkiem inny był. I nie Pan był atakowanym. W kontekście tym właśnie - Pan Borsuk z Forum odszedł. Nie dla zabawy. Wiem, że potraktował całą sprawę śmiertelnie poważnie. Oczywiście mówiąc, iż wziąłem sobie Pańskie słowa (o zabawie) do serca - skłamałbym. Wiedziałem już wcześniej (w momencie inicjacji pojedynku) - tak czynić nie powinienem. Lecz wie Pan, naprawdę nie wiedziałem, jak Panu udowodnić, iż to Pan (całościowo wzrokiem konflikt ogarniając) nie miał racji. W konsekwencji, i ja jej oczywiście nie miałem, w ten sposób patrząc. Całe szczescie, że jedynym pozytywnym ( w takim razie) rezultatem, poprzednio Pańskich, a póżniej moich działań, jest nasze (obecnie wspólne ?) przekonanie, iż nie tedy droga, że w sposób nienawistnie i nieodpowiedzialnie niszczący inne postaci tu na Forum, najzagorzalszych nawet wrogów i oponentów - postępować nie powinniśmy. Więc skoro nasza wspólna płaszczyzną jest na myśl tę zgoda... Cóż... wyciagam oczywiście z faktu tego konsekwencje i : - Przepraszam Pana Sceptyku, z całym wstydem wynikającym ze zrozumienia faktu, iz to mojej fantazji, inteligencji i rozsądku ograniczenie nie zapobiegło, w ostatnich dniach, temu przykremu, miedzy nami konfliktowi. Pozdrawiam Pana : Euromir Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Przyjmuje przeprosiny 06.09.02, 19:29 Szanowny Panie Euromirze, Przeprosiny zatem, zgodnie z tytulem listu, przyjete. Podtrzymuje swoja opinie o rozrywkowym charakterze Forum (za wyjatkiem dyskusji merytorycznych, ksztaltujacych opinie uczestnikow i okazjonalnych gosci). Niemniej jednak chcialbym zwrocic Panska uwage, ze w tym konkretnym przypadku stawka zakladu, obok rzecz jasna wirtualnego honoru nicka, jest (bo zaklad jedynie odlozony) suma 300 Euro. To wciaz wprawdzie mozna uwazac czesciowo za zart (zreszta proponowalem zaklad Borsukowi, zarabiajacemu - choc i wydajacemu - podobnie jak i ja, wiecej niz przecietna krajowa), ale troche mniej zartobliwy od innych. Sadzilem, ze ten, tymczasowo storpedowany, pomysl na rozstrzyganie sporow przyczynil by sie do wiekszej odpowiedzialnosci za slowo wsrod dyskutantow. Zwlaszcza w kwestiach wiekszej wagi, za ktora uwazalem, i uwazam nadal, rowniez spor o prawo do wylacznego poslugiwania sie danym nickiem. Poniewaz jest to jedyna wlasnosc jaka na Forum posiadamy. I ktora okresla nasza forumowa tozsamosc. Zwlaszcza w dyskusjach, jak juz wspomnialem, merytorycznych, dotyczacych spraw wazkich. Z pozdrowieniami sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _______________________sceptylek i zsypek donoszą IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 19:53 Dwa kompleksy forumowe: Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl Data: 06-09-2002 19:29 + odpowiedz na list (...) (bo zaklad jedynie odlozony) suma 300 Euro. To wciaz wprawdzie mozna uwazac czesciowo za zart (zreszta proponowalem zaklad Borsukowi, zarabiajacemu - choc i wydajacemu -podobnie jak i ja, wiecej niz przecietna krajowa), (...) chwalipiętka przebieraniec forumowy Helga, też nie gorsza. Kwadrans później doniosła Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl 06-09-2002 19:44 -------------------------------------------------------------------------------- Pochodze z rodziny ututylowanej, i to prawdziwej. Mam nawet stosowny papier na ta okolicznosc oraz portrety przodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
p.acynka Hiacynt !!!!! 06.09.02, 19:59 To ty jeszcze nie na gorce kompostowej???? Odpowiedz Link Zgłoś
_helga >>>>>>> DZIELA ZEBRANE PANNY HIACYNTY <<<<<<< 06.09.02, 20:15 Najuprzejmiej zapraszam wszystkich do przestudiowania dziel zebranych Hiacynty pt. 'Kulturalne cytaty z Hiacynty,ktora szpadel wybrala' www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=2900102 Uwazam ze wielce zasluzona dzialalnosc misjonarska panny Hiacynty zasluguje na uwiecznienie. Byly juz dziela zebrane batiuszki Stalina, byly dziela zebrane Lenina, a my bedziemy mieli dziela zebrane oberprokuratorki Hiacynty z jej dzialalnosci misyjnej na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Helgi 07.09.02, 00:05 Helutka,aleś odwaliła kawał roboty! Poczytałem i aż wierzyć się nie chce jak ten kulturny obrońca kobiet, taki "poeta",taki typ "ę","ą",może tak pisać!? On mnie pouczał,że nie należy,nie wypada,itd.,a sam wrednie odności się np. do Ciebie,do Lady. Szkoda słów,szkoda słów. pozdrawiam Cię już sobotnio hej! na kompost z takim czymś Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: do Helgi 07.09.02, 00:13 bykk napisał: > Helutka,aleś odwaliła kawał roboty! > Poczytałem i aż wierzyć się nie chce jak ten kulturny obrońca kobiet, > taki "poeta",taki typ "ę","ą",może tak pisać!? > On mnie pouczał,że nie należy,nie wypada,itd.,a sam wrednie odności się > np. do Ciebie,do Lady. > Szkoda słów,szkoda słów. > pozdrawiam Cię już sobotnio > hej! > na kompost z takim czymś Dziekuje Dopiero teraz sie zapoznalam z urokami Hiacynty, bo ona to sprytnie robi. Na ogol jeden - dwa bluzgi na watek. Pewnie zdaje sobie sprawe ze nikomu oprocz niej nie chce sie w archiwum grzebac i te jej bluzgi nikna. Tego jest duzo wiecej niz to co puscilam, ale na razie mi sie nie chce dalej grzebac. A przy okazji jak stwierdzilam, agresja Hiacynty do kobiet ludzkie pojecie przechodzi. Ja tu wcale nie jestem szczegolnie traktowana przez panne Hiacynte. Innym oberwalo sie duzo gorzej. Prawdziwy maszkaron. Pozdrawiam i ja, jak najserdeczniej)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Helgi 07.09.02, 00:23 Helga,kwietni myśleli,że mają eleganckiego,miluśkiego,pachnącego, szarmanckiego Hiacynta,a tu wylazło całe chamstwo. Ja się przynajmniej nie zapieram i nie udaję bawidamka,to co na myśli,to walę prosto z mostu. Ciekawe,czy jego "święta" jest nadal zachwycona swoim rycerzem? pozdrawiam i dobrej nocki hej! Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: do Helgi 07.09.02, 01:34 bykk napisał: > Helga,kwietni myśleli,że mają eleganckiego,miluśkiego,pachnącego, > szarmanckiego Hiacynta,a tu wylazło całe chamstwo. > Ja się przynajmniej nie zapieram i nie udaję bawidamka,to co na myśli,to walę > prosto z mostu. Ciekawe,czy jego "święta" jest nadal zachwycona swoim > rycerzem? > pozdrawiam i dobrej nocki > hej! Ja tez mam krzywa gebe i niestety zdarzalo mi sie osla lawke wizytowac, szczegolnie po wizytach na forum swiat Dobranoc, spij spokojnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIacynt zbyczek i zboczek____________________dobrana parka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 00:23 bykk napisał: > Helutka,aleś odwaliła kawał roboty! > Poczytałem i aż wierzyć się nie chce jak ten kulturny obrońca kobiet, > taki "poeta",taki typ "ę","ą",może tak pisać!? > On mnie pouczał,że nie należy,nie wypada,itd.,a sam wrednie odności się > np. do Ciebie,do Lady. > Szkoda słów,szkoda słów. > pozdrawiam Cię już sobotnio Prostak forumowy zbyczek i zboczek Zsypek, dwaj dresiarze forumowi, damscy bokserzy. Dobrana parka. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do kłamcy Hiacka 07.09.02, 00:32 Hiacuś,możesz kłamco,którą damę boksowałem? No,dalij bucalu,nura do archiwum,ale szybko bo mi mało snu zostanie,ale już oszuście! tu bajka jak zwykle o wężu! Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Hiacynte boksowales!!!!! :)))))) 07.09.02, 00:37 bykk napisał: > Hiacuś,możesz kłamco,którą damę boksowałem? > No,dalij bucalu,nura do archiwum,ale szybko bo mi mało snu zostanie,ale już > oszuście! > tu bajka jak zwykle o wężu! Hiacynta sie nad soba uzala))))) Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: zbyczek i zboczek____________________dobrana 07.09.02, 00:35 Gość portalu: HIacynt napisał(a): > bykk napisał: > > > Helutka,aleś odwaliła kawał roboty! > > Poczytałem i aż wierzyć się nie chce jak ten kulturny obrońca kobiet, > > taki "poeta",taki typ "ę","ą",może tak pisać!? > > On mnie pouczał,że nie należy,nie wypada,itd.,a sam wrednie odności się > > np. do Ciebie,do Lady. > > Szkoda słów,szkoda słów. > > pozdrawiam Cię już sobotnio > > > > Prostak forumowy zbyczek i zboczek Zsypek, dwaj dresiarze forumowi, > damscy bokserzy. Dobrana parka. > > Damscy bokserzy? Moze i jestes plci zenskiej, ale na pewno nie dama, hihihihihih. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Helutki 07.09.02, 00:43 Helga,nie rozśmieszaj mnie,bo mi się zajady porobią! Teraz długo nie zasnę a o 5 pobudka,psia jego...! Swoją drogą ciekawe,czy wymieni siebie? Byłby ubaw na F.)))))))) hej! Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: do Helutki 07.09.02, 00:46 bykk napisał: > Helga,nie rozśmieszaj mnie,bo mi się zajady porobią! > Teraz długo nie zasnę a o 5 pobudka,psia jego...! > Swoją drogą ciekawe,czy wymieni siebie? > Byłby ubaw na F.)))))))) > hej! Hehe! Zebys ty wiedzial jak ja w tej chwili kwicze ze smiechu !!!!!!! I bardzo jestem ciekawa czy beda na forum kultura jakiekolwiek komentarze do tych dziel zebranych pani Hiacynty. Szczegolnie ze strony jej najblizszego otoczenia)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Helutki 07.09.02, 00:53 Helga,on biedaczysko teraz po nocy w tym archiwum,piwnica,zimno może mu byś jakiej herbatki,ciasteczka,pierniczki podrzuciła? Tylko przypadkiem go nie boksuj,Ty damska bokserko)! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _________________________zbyczek w śmietniku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 01:19 bykk napisał: > Helga,on biedaczysko teraz po nocy w tym archiwum,piwnica,zimno > może mu byś jakiej herbatki,ciasteczka,pierniczki podrzuciła? > Tylko przypadkiem go nie boksuj,Ty damska bokserko)! > hej! zbyczku byczku w śmietniku zboczka Zsypka słów anatomicznych poszperaj zobaczysz gdzie jesteś prostaku mogę ci napisać na swoim miejscu ordynusie Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: no co jest kłamco Hiacytatorze? 07.09.02, 01:48 Chujacku,kłamco jeden,powiesz w końcu,którą to z dam boksowałem? Tak długo byłeś w tych piwnicach z materiałami archiwalnymi i coś przyniósł,to że jestem prostak? To już dawno pisałeś,nic nowego. No oszuście udowodnij(nie pamiętam,może),dalij jazda pouczaczu wielki! to bajka,jaka,wiesz! ty się z byle gówna cieszysz,nawet jak Sceptyk napisał bez jednego "r" to zaraz przyleciałeś i dalej ubliżać,jesteś gnojek,przegoniłeś słynnego ślimaka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Walesa Przeczytalem jedna czwarta IP: *.bss-ltd.com 07.09.02, 05:41 najpierw pozdrawiam tych co mnie pamietaja. Tego Hiacynta to nie pamietam, chyba nowy. Juz cie nie lubie, panie kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ________Sceptyka dobra wola oraz zapadłe milczenie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 09:06 Gość portalu: Stoik napisał(a): > To jest wątek specjalnie dla rozstrzygnięcia sprawy Sceptyk versus Stoik. > Uprasza się o niezałatwianie tu swoich prywatnych porachunków (poza > tytułowym). Sceptyk: 03-09-2002 21:50 Stoiku, zechciej zatem zalozyc nowy watek (bo juz 200 wpisow za nami). (...) I proponuje, abysmy zaznaczali - chocby na razie - w tytule postu czego dotyczy, aby sie nie przebijac przez dziesiatki, jesli nie setki, albo moze i tysiace(!) postow. (s-yk) Hiacynt pieć minut później: dobre żarty Hiacynt 03-09-2002 21:55 ty napisz dwa listy, przeprowadzisz swój dowód, Stoik odpowie dwoma, ty odpowiesz jednym, Stoik zripostuje i KONIEC Sceptylku. Dresiarz Bykk odpowiada na mój list: [...] bykk 03-09-2002 22:27 Wiadomość została usunięta ze wzgledu na złamanie prawa lub regulaminu. Admin usunał list Bykka, ale oto jego treść: toż to walnięty cep ten hiacek! bykk 03-09-2002 22:27 Trzymcie mnie ludzieeeeee! Ta menda forumowa hicyszmat wielki,układa regulamin dla Stoika i Sceptyka! Ty zadzwoń po psychiatrę,zasrańcze! Sędzia się kurwa znalazł,no widzicie szczura,padalca,gnojarza w jednym? Jeb się w łeb świętojebliwy hiacytatorze! Lachociągu pedalski! ---------------------------------------- Lachociąg pedalski - kto pamieta takiego Bykka? Faktycznie, z flaszką często latał, po forum, pisał świńsko do kobiet, ale taki Bykk? Pewnie sceptyk jkest dumny z Helgi i Bykka. --------------------------------------------------------- Dalszy ciąg: Sceptyk pisze: Stoiku - proponuje odlozenie zakladu na 2 miesiace (...)wszystko, w tym moja dobra wola, ma swoje granice. Stoik: Losy zakładu i sprawa Mietka Stoik 06-09-2002 01:59 -------- Losy zakładu widzę czarno. (...) Ponadto, proszę Cię o poświęcenie 15 minut i sprawdzenie, że Mietek i ja to dwie różne osoby. Byłoby mi też miło, gdybyś chciał to podać do wiadomości na forum." Sceptyk proponował: Malo tego.Sadze nawet,ze jestem w stanie wykazac (choc to znow kupa grzebania w archiwum, ale jak nie za darmo, to zrobie to), ze przemily Kolega Stoik poslugiwal sie wobec mnie tzw. pacynka. Nosila ona imie Mietek. Nie atakowal mnie jakos specjalnie, lecz jedynie, ze sie wyraze, przysrywal sie do mnie. Sceptyk milczy. Tak jak pisalem. Rozstrzygnięcie zakładu, to kwestia co najwyżej tygodnia. Kilka listów obu stron i arbitrów analiza faktów. Arbitrtzy mogliby co najwyżej sprawdzić cytaty. Stoik chce, by Sceptyk podał do publicznej wiadomości, że nie używał nicka Mietek, a ten milczy. Wystarczy zajrzeć do archiwum, poczytać, a szczególnie jeden wątek. Ale trzeba umieć przyznać się do przegranej, a nie wysyłać dresiarzy. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Przyczyny i skutki 07.09.02, 13:32 > Sceptyk milczy. > Tak jak pisalem. Rozstrzygnięcie zakładu, to kwestia co najwyżej tygodnia. > Kilka listów obu stron i arbitrów analiza faktów. Arbitrtzy mogliby co >najwyżej sprawdzić cytaty. Stoik chce, by Sceptyk podał do publicznej >wiadomości, że nie używał nicka Mietek, a ten milczy. Wystarczy zajrzeć do >archiwum, poczytać, a szczególnie jeden wątek. Ale trzeba umieć przyznać się >do przegranej, a nie wysyłać dresiarzy. Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. Twoje prawo Ale kiedy masz pretensje, że konflikt nie jest rozwiązany, to już nawet przestaje być śmieszne. Ty naprawdę nie widzisz związku? Samsaranathanal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ___________odpowiedź dla Samsaranathanala IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 13:45 samsaranathanal napisał: > > Sceptyk milczy. > > Tak jak pisalem. Rozstrzygnięcie zakładu, to kwestia co najwyżej tygodnia. > > > Kilka listów obu stron i arbitrów analiza faktów. Arbitrtzy mogliby co > >najwyżej sprawdzić cytaty. Stoik chce, by Sceptyk podał do publicznej > >wiadomości, że nie używał nicka Mietek, a ten milczy. Wystarczy zajrzeć do > >archiwum, poczytać, a szczególnie jeden wątek. Ale trzeba umieć przyznać si > ę > >do przegranej, a nie wysyłać dresiarzy. > > Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo > > Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo > > Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo > > Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. Twoje praw > o > > Ale kiedy masz pretensje, że konflikt nie jest rozwiązany, to już nawet > przestaje być śmieszne. Ty naprawdę nie widzisz związku? > > > Samsaranathanal zajrzyj do wątku "Rękawica Stoika podjęta", przeczytaj co pisał Tyu, sceptyk, Perła, Miriam, Zsypek i dopiero wówczas pisz o moichj prawach. Ja mogę napisać po prostu - w kontekście pierwszego wątku, którego ten jest kontynuacją kłamiesz. Czy Perła miał większe prawo zabraż głos? Albo Miriam ? Albo Helga? Albo ktokolwioek inny? Poczytaj jak Sceptyuk obrazał Tyu. NIeustannie w każdym liście. Jak pisał Perłą i Miriam. jak mnei prowokowali. I wówczas zabierz głos. Odpowiedz na te pytania. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Jakiś problem? 07.09.02, 14:01 > zajrzyj do wątku "Rękawica Stoika podjęta", przeczytaj co pisał Tyu, sceptyk, > Perła, Miriam, Zsypek i dopiero wówczas pisz o moichj prawach. 1. Napisałem, że masz prawo robić to wszystko co zrobiłeś. Coś się nie zgadza? Nie potrafię napisać tego wyraźniej. Przeczytaj jeszcze raz post do którego się odnosisz. 2. Czytałem tamten wątek na bierząco. > Ja mogę napisać po prostu - w kontekście pierwszego wątku, którego ten jest > kontynuacją kłamiesz. 1. Która z moich tez jest kłamstwem? Która? "kłamstwo to świadome wprowadzenie kogoś w błąd". Czekam na odpowiedź. 2. To JEST NOWY wątek. Założył go Stoik w celu rozwiązania swojego problemu. > Czy Perła miał większe prawo zabraż głos? Albo Miriam ? 1. Jak już pisałem miałeś prawo zrobić wszystko to co zrobiłeś. Nie umiem napisać tego wyraźniej. 2. Ich w tym wątku nie ma, choć też mieli prawo sie pojawić. Uszanowali prośbę adwersaży. Za to TY jesteś. > Albo Helga? 1. Helga została zaproszona do udziału w tym sporze przez uczestnika. Drugi uczestnik nie wyraził sprzeciwu. Umknęło CI? Samsaranayhanal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Hiacyntowi IP: *.tgory.pik-net.pl 07.09.02, 14:32 perła w nosie utkneła [albo w uchu. mniejsza o detale]. teraz bez interwencji chirurgicznej sie nie obejdzie. bedzie atakował wszystko co do Perły ciepłym głosem zagada. a ze potrafi to bedzie to uzasadniał na milion sposobów. domyślam się tylko o istneniu poważnej infekcji w miejscu zakorkowania bo jak inaczej wytłumaczyć mały pakcik ze skorupiakiem czy breżniewowskie uściski z przewodniczącym komsomołu Tju ? 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: Jakiś problem?_______tak, obłuda IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 15:13 samsaranathanal napisał: > > zajrzyj do wątku "Rękawica Stoika podjęta", przeczytaj co pisał Tyu, scept > yk, > > Perła, Miriam, Zsypek i dopiero wówczas pisz o moichj prawach. > > 1. Napisałem, że masz prawo robić to wszystko co zrobiłeś. Coś się nie zgadza? > Nie potrafię napisać tego wyraźniej. Przeczytaj jeszcze raz post do którego się > > odnosisz. > > 2. Czytałem tamten wątek na bierząco. > > > Ja mogę napisać po prostu - w kontekście pierwszego wątku, którego ten jes > t > > kontynuacją kłamiesz. > > 1. Która z moich tez jest kłamstwem? Która? "kłamstwo to świadome wprowadzenie > kogoś w błąd". Czekam na odpowiedź. > > 2. To JEST NOWY wątek. Założył go Stoik w celu rozwiązania swojego problemu. > > > Czy Perła miał większe prawo zabraż głos? Albo Miriam ? > > 1. Jak już pisałem miałeś prawo zrobić wszystko to co zrobiłeś. Nie umiem > napisać tego wyraźniej. > > 2. Ich w tym wątku nie ma, choć też mieli prawo sie pojawić. Uszanowali prośbę > adwersaży. Za to TY jesteś. > > > Albo Helga? > > 1. Helga została zaproszona do udziału w tym sporze przez uczestnika. Drugi > uczestnik nie wyraził sprzeciwu. Umknęło CI? > > > > Samsaranayhanal Tak pisać można bez końca, przerzucać piłeczkę. Kłamstwami są insynuacje zawarte w twoich pytaniach na które sam odpowiadasz. To jest forum, nie zapominaj o tym. Dlaczego te wątki oddzielasz? W jednym wątku na wszelkie możliwe sposoby obraża się Tyu i w mniejszym stopniu mnie, a następnie zakłada się drugi wątek. świetna metoda. Może najpierw należłoby podumować pierwszy wątek? Nie uważasz, że Stoi powoinien to uczynić? Napisałeś, że zrobiłem wiele by zniechcęcić adwerarzy. Do czego ich zniechęciłem? Kogo zniecheciłem? Do przejrzenia jest dwadzieścia listów Stoika - i sprawa jest zamknięta. A Sceptyk pisze o tysiącu listów? Kto ma pisać te listy? Przeszkadzałem stronom? To czym jest przszkadzanie, a czym nie jest? Kto był proszony do tego wątku i kto olał prośbę Stoika? Bzdura. Piszesz: "Ale kiedy masz pretensje, że konflikt nie jest rozwiązany, to już nawet przestaje być śmieszne. Ty naprawdę nie widzisz związku?" A co ma wspólnego moej pisanie z rozwiązaniem konfliktu. Czytałeś list Stoika o mietku? Sprawa jest wyjątkowow czysta. Dawno temu napisałem o udziale Sceptyka w zakładzie, o złej baletnicy. moim zdaniem Sceptyk znalazł pretekst i uciekł. nie musisz mi odpowiadać, gdyż po prostu nie mam czasu, a nie widzę byśmy jakikolwiek punkt wspólny znaleźli, całkowicie odmiennie interpretujemy fakty. Czy Helga musiał w wątku Tyu jego obrażać? Uznałeś, że miał do tego prawo. Załóżmy, że tak. ALE DLACZEGO Z INNEGO WĄTKU PRZENIÓSŁ SWOJE CHORE I PLUGAWE MYŚLI DO WĄTKI TYU? Dlaczego tam jego obrażał. Czy zareagowałeś? Byłeś taki pryncypialny? Właśnie to nazywam obłudą forumową. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Re: Jakiś problem? Faktycznie jest problem 07.09.02, 15:30 "Kłamstwami są insynuacje zawarte w twoich pytaniach na które sam odpowiadasz. " W tej wymianie postów zadałem Ci JEDNO pytanie. A mianowicie: "Która z moich tez jest kłamstwem?" Żadnych innych pytań nie ma. Na to jedno pytanie odpowiadasz, że kłamstwami są insynuacje zawarte w pytaniach. Mógłbym zapytać, w których pytaniach, ale nie zapytam. Zacząłem wątpić w Twoją dobrą wolę. Choć nadal oczekuję albo sprostowania i przeprosin, albo wykazania, że kłamamałem. Może odzyskam utraconą wiarę. Samsaranathanal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIacynt Re: Jakiś problem? Faktycznie jest problem IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 16:02 samsaranathanal napisał: > "Kłamstwami są insynuacje zawarte w twoich pytaniach na które sam odpowiadasz. > " > > W tej wymianie postów zadałem Ci JEDNO pytanie. A mianowicie: > > "Która z moich tez jest kłamstwem?" > > Żadnych innych pytań nie ma. > > Na to jedno pytanie odpowiadasz, że kłamstwami są insynuacje zawarte w > pytaniach. > > Mógłbym zapytać, w których pytaniach, ale nie zapytam. Zacząłem wątpić w Twoją > dobrą wolę. > > Choć nadal oczekuję albo sprostowania i przeprosin, albo wykazania, że > kłamamałem. Może odzyskam utraconą wiarę. > > Samsaranathanal Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. Twoje prawo Ale kiedy masz pretensje, że konflikt nie jest rozwiązany, to już nawet przestaje być śmieszne. Ty naprawdę nie widzisz związku? Pytaniem jest: Ty naprawdę nie widzisz związku? Prawda? Ale to byłyby kolejne "przepychanki słowne", na które nie mam czaasu. Oczywiście, napisalem "Twoje pytania", gdy mialem na myśli "twoje stwierdzenia" na które sam odpowiadasz - MASZ PRAWO. Dlatego też nazwałem je pytaniami, gdyż kończyłeś swoje "stwierdzenia", cały czas tym samym zwrotem MASZ PRAWO. Czy w tym jest sedno? Czy masz dobreą wolę? nie naprawdę nie mam czasu, na takie pisanie. pozdrawiam, pamietając jak kiedyś pisałes o felietonistach chociażby, pamietając jak kiedyś się pisało, w jakiej atmosferze, ale to są stare dzieje, teraz na forum jest "szambo" tylko każdy widzi inną przyczynę tego stanu rzeczy pytałeś się mnie, gdzie piszę merytorycznie właśsie próbowałem zacząć ponownie pisać merytorycznie na kulturze gdy wpadli tam Zsypek, Perła i Sceptyk poczytaj i spróbuj być bezstronny Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Hiacyncie. 07.09.02, 16:20 Napisałeś, że kłamię prawda? Poprosiłem, żebyś albo odwołał to co napisałeś, albo dowiódł słuszności zarzutu. Ty nie uczyniłeś ani jednego ani drugiego. Być może zanim to zrobisz potrzebujesz trochę czasu. Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby trochę zaczekać. Powiedzmy do jutra. pozdrawiam samsaranathanal ps. Ja też pamiętam. I tym bardziej boli mnie Twój zarzut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Samie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 16:49 samsaranathanal napisał: > Napisałeś, że kłamię prawda? > > Poprosiłem, żebyś albo odwołał to co napisałeś, albo dowiódł słuszności zarzutu > . > > Ty nie uczyniłeś ani jednego ani drugiego. > > Być może zanim to zrobisz potrzebujesz trochę czasu. > > Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby trochę zaczekać. > > Powiedzmy do jutra. > > pozdrawiam > > samsaranathanal > > ps. Ja też pamiętam. I tym bardziej boli mnie Twój zarzut. Samie dobrze, przepraszam, że użyłem słowa kłamstwa. Dobrze pamiętam wspólne wątki, dlatego mnie też boli, że tak łatwo wydajesz wyroki - piszac o mnie prokurator. To mnie nie tłumaczy, ale pracuję, dlatego nie mam czasu na dokładne formułowanie myśli i dlatego napisałem o pytaniach i pospiesznie o kłamstwach. Jeżli wycofam sformułowanie kłamstwo, to z czym się nie mogę zgodzić: Wracam do twojego pierwszego listu: Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. Twoje praw Samie, napisałeś - że byłem nieproszony, że przeszkadzałem, że olałem i że zrobiłem wiele by znichęcioć adwersarzy. Dokonałeś oceny mojego pisania. A kto był proszony? kto nie przeszkadzał? kto nie olewał? Te dwa wątki są nierozłączne, wątek Tyu i wątek Stoika, nie można pisać o jednym wątku, nie odniosząc się do drugiego. Więc pytam się, jak widzisz rolę tych wszystkich pozostałych nicków? To kto miał prawo pisać w tych wątkach? Pisałeś - moje prawo. Ale dlaczego broniłeś Helgi i dokonując oceny mojeo pisania,nie odnosisz się do pisania innych osób? Na koniec, bo nei widzę powodu, by ciągnąć te rozważanie - nie mająceg nic wspólnego z wprowadzającym listem, prawda? Uważam, że Stoik powinien podsumować wątek Tyu, zanim cokolwiek nowego napisał. Nie uczynił tego. Być może chciał uniknąć kolejnych napastliwych, nie mających nic wspólnego z meritum sprawy ataków Sceptyka. Najpierw pojawiały się zarzuty, że jestem ze Stoikiem, a potem odwrotnie, głosy przeciwne, że sabotuję jego pisanie i prośby. Prawda jest bardzo prosta. Po pierwsze, uznałem, że w tym sporze, Stoik i Tyu będą atakowani prawie przez wszystkich, i tak było, a ja zawsze opowiadam się po stronie słabszej, albo w ogóle nie uczestniczę w polemice. Po drugie pamietam wszystkie listy z tamtego okresu, pamiętam pisanie Mietka, i wiem jakie wątki dowodzą tego, że Stoik nie miał nic wspólnego z Mietkiem. Teraz się okazuje, że jestem wrogiem Stoika, i że robię wszystko, by mu przeszkodzić. Dziwię si, że Stoik tak łatwo przechodzi nad tymi stwierdzeniami. Jeżeli jesteś atakowany, to kiedy i gdzie masz odpowiadać na atak? Dlaczego tylko mnie czynisz zarzuty? Mogłbym spytać o obecność wielu osób w tych wątkach. pozdrawiam Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Hiacyncie. IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 17:18 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Samie > > dobrze, przepraszam, że użyłem słowa kłamstwa. Dobrze pamiętam wspólne wątki, > dlatego mnie też boli, że tak łatwo wydajesz wyroki - piszac o mnie prokurator > To mnie nie tłumaczy, ale pracuję, dlatego nie mam czasu na dokładne > formułowanie myśli i dlatego napisałem o pytaniach i pospiesznie o kłamstwach. > > Jeżli wycofam sformułowanie kłamstwo, to z czym się nie mogę zgodzić: > Wracam do twojego pierwszego listu: > > Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo > > Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo > > Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo > > Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. > Twoje praw > > Samie, napisałeś - że byłem nieproszony, że przeszkadzałem, że olałem > i że zrobiłem wiele by znichęcioć adwersarzy. Dokonałeś oceny mojego pisania. > A kto był proszony? kto nie przeszkadzał? kto nie olewał? > Te dwa wątki są nierozłączne, wątek Tyu i wątek Stoika, nie można pisać o > jednym wątku, nie odniosząc się do drugiego. Więc pytam się, jak widzisz rolę > tych wszystkich pozostałych nicków? > To kto miał prawo pisać w tych wątkach? Pisałeś - moje prawo. > Ale dlaczego broniłeś Helgi i dokonując oceny mojeo pisania,nie odnosisz > się do pisania innych osób? Bo to Twoje posty spowodowały odłożenie przez Sceptyka rozstrzygnięcia zakładu. > Na koniec, bo nei widzę powodu, by ciągnąć te rozważanie - nie mająceg nic > wspólnego z wprowadzającym listem, prawda? > Uważam, że Stoik powinien podsumować wątek Tyu, zanim cokolwiek nowego napisał > Nie uczynił tego. Być może chciał uniknąć kolejnych napastliwych, nie mających > nic wspólnego z meritum sprawy ataków Sceptyka. Być może on uważał inaczej. Jego prawo, które nie daje Ci prawa rozwalania jego wątku, który założył w celu rozstrzygnięcia sporu. > Najpierw pojawiały się zarzuty,że jestem ze Stoikiem, a potem odwrotnie, głosy > przeciwne, że sabotuję jego pisanie i prośby. Prawda jest bardzo prosta. Po > pierwsze, uznałem, że w tym sporze, Stoik i Tyu będą atakowani prawie przez > wszystkich, i tak było, a ja zawsze opowiadam się po stronie słabszej, albo w > ogóle nie uczestniczę w polemice. Chroń mnie Panie Bopże przed takimi, co stają po mojej stronie, bo z wrogami to sobie sam poradzę. ) Piszesz, że stanełeś po stronie Stoika. To dlaczego jego próśb nie posłuchałeś o ciszę, tylko nadal się w rozmowę wcinałeś ? Bo najmądrzejszy jesteś ? Bo wiesz lepiej, co dla Stoika jest dobre ? Nie dziw się potem, że Cię za stronnika Sceptyka niektórzy biora. > Po drugie pamietam wszystkie listy z tamtego > okresu, pamiętam pisanie Mietka, i wiem jakie wątki dowodzą tego, że Stoik nie > miał nic wspólnego z Mietkiem. > Teraz się okazuje, że jestem wrogiem Stoika, i że robię wszystko, by mu > przeszkodzić. Dziwię si, że Stoik tak łatwo przechodzi nad tymi stwierdzeniami Ja się nie dziwię. Robiłeś co mogłeś, aby mu przeszkodzić. > Jeżeli jesteś atakowany, to kiedy i gdzie masz odpowiadać na atak? > Dlaczego tylko mnie czynisz zarzuty? Mogłbym spytać o obecność wielu osób w > tych wątkach. Wszedłeś na wątek, gdy nie byłeś przez nikogo atakowany. Sam zacząłeś. > pozdrawiam > > Hiacynt > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Snajperze IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 19:26 Gość portalu: snajper napisał(a): > Bo to Twoje posty spowodowały odłożenie przez Sceptyka rozstrzygnięcia zakładu. każdy pretekst dobry, przecież pisałem tydzień wcześniej, że Sceptyk tak postąpi. Rąbek spódnicy ) > Być może on uważał inaczej. Jego prawo, które nie daje Ci prawa rozwalania jego > wątku, który założył w celu rozstrzygnięcia sporu. Pomijając fakt, że ten wątek był kontynuacją poprzedniego, przypomnij od czego sięz aczęło. Od mojego zdziwienia > Chroń mnie Panie Bopże przed takimi, co stają po mojej stronie, bo z wrogami to > sobie sam poradzę. ) Piszesz, że stanełeś po stronie Stoika. To dlaczego jego > > próśb nie posłuchałeś o ciszę, tylko nadal się w rozmowę wcinałeś ? Bo > najmądrzejszy jesteś ? Bo wiesz lepiej, co dla Stoika jest dobre ? Nie dziw się > potem, że Cię za stronnika Sceptyka niektórzy biora. Nie myl wątków Snajperze. Czy widzisz jak się zmienił Sceptyk? jak ukulturalnił się? Wiesz dlaczego? Poczytaj chociażby stary spór Stoik - Sceptyk. Zobacz ile agresji było w Sceptyku, a jak spokojnie odpowiadał Stoik. Zobacz w tym wątku jak spokorniał Sceptyk, porównaj jego wypowiedzi o Stoiku z pierwszego wątku który założył Tyu. Czy uważasz, że Stoik znalazł właściwe słowa dla Tyu? > Ja się nie dziwię. Robiłeś co mogłeś, aby mu przeszkodzić. Żartujesz. Pytałem się Ciebie, czy ten wątek był jakiś specjalny? Na tamten list nie odpoiwedziałeś. Czy piałem jakieś straszne rzeczy? To że Sceptyk zachowywał sięjak beksa, jest spowodowane tym o czym pisałem. Do tej pory doskakiwał z boku. Nigdy nie był w centrum zanteresoiwania. Okazało się jaki z niego "wojownik". . > Wszedłeś na wątek, gdy nie byłeś przez nikogo atakowany. Sam zacząłeś. Co zacząłem. Zadałem ogólne pytanie, na które odpowedziały mi pokrętnie osoby o to nie pytane, pisały o eleganckim załatwieniu sprawy i powtórnych przeprosinach. Były to kłamstwa, tak czy nie ? pozdrawaim Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Snajperze IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 20:02 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Gość portalu: snajper napisał(a): > > > > Bo to Twoje posty spowodowały odłożenie przez Sceptyka rozstrzygnięcia > zakładu. > > każdy pretekst dobry, przecież pisałem tydzień wcześniej, że Sceptyk tak > postąpi. Rąbek spódnicy ) Nawet jeśli szukał pretekstu, to własnie Ty mu ten pretekst dałeś. Mimo ostrzeżeń Stoika i moich. > > Być może on uważał inaczej. Jego prawo, które nie daje Ci prawa rozwalania > jego wątku, który założył w celu rozstrzygnięcia sporu. > > Pomijając fakt, że ten wątek był kontynuacją poprzedniego, przypomnij od czego > sięz aczęło. Od mojego zdziwienia To był wątek do rozstrzygnięcia sporu, co Stoik zaznaczył w poście wątek otwierającym. > > Chroń mnie Panie Bopże przed takimi, co stają po mojej stronie, bo z wroga > > mi to sobie sam poradzę. ) Piszesz, że stanełeś po stronie Stoika. To dla > > czego jego próśb nie posłuchałeś o ciszę,tylko nadal się w rozmowę wcinałeś? > > Bo najmądrzejszy jesteś ? Bo wiesz lepiej, co dla Stoika jest dobre ? Nie > > dziw się potem, że Cię za stronnika Sceptyka niektórzy biora. > >Nie myl wątków Snajperze. Ja cały czas piszę o jednym wątku. O tym założonym przez Stoika do rozwiazania sporu, kktóry rozwalałes swoimi rozgrywkami. Ja nic nie mylę. > Czy widzisz jak się zmienił Sceptyk? jak ukulturalnił > się? Wiesz dlaczego? Poczytaj chociażby stary spór Stoik - Sceptyk. Zobacz ile > agresji było w Sceptyku, a jak spokojnie odpowiadał Stoik. Zobacz w tym wątku > jak spokorniał Sceptyk, porównaj jego wypowiedzi o Stoiku z pierwszego wątku > który założył Tyu. Czy uważasz, że Stoik znalazł właściwe słowa dla Tyu? Co ma piernik do wiatraka ? W tym wątku Sceptyk powściągał swoje emocje. Być może dzięki spokojnym postom Stoika. > > Ja się nie dziwię. Robiłeś co mogłeś, aby mu przeszkodzić. > > Żartujesz. Pytałem się Ciebie, czy ten wątek był jakiś specjalny? Na tamten > list nie odpoiwedziałeś. Nie odpowiedziałem, bo nie chciałem ciężkich słów rzucać. A do tego by doszło, gdybym wtedy Ci odpowiedział. > Czy piałem jakieś straszne rzeczy? To że Sceptyk > zachowywał sięjak beksa, jest spowodowane tym o czym pisałem. Do tej pory > doskakiwał z boku. Nigdy nie był w centrum zanteresoiwania. > Okazało się jaki z niego "wojownik". . To nie miał być wątek wojenny. To Ty takim go zrobiłeś. Tu nikt nie chciał walczyć. Ślepy byłeś i jesteś. Czy nadal będziesz ? > > Wszedłeś na wątek, gdy nie byłeś przez nikogo atakowany. Sam zacząłeś. > > Co zacząłem. Rozróbę. > Zadałem ogólne pytanie, na które odpowedziały mi pokrętnie osoby > o to nie pytane, pisały o eleganckim załatwieniu sprawy i powtórnych > przeprosinach. Były to kłamstwa, tak czy nie ? Miedzy innymi ja Ci odpowiedziałem. Czy ja tez jestem pokrętną osobą ? Odpowiedział Ci tez Bykk,którego zaatakowałeś. On chyba był >pytana osoba<. A pytanie nie było ogólne, tylko judzące. Nie podobały Ci się słowa Stoika >Drogi Bykku<. Gdyby Stoik napisał: Bykku, q..a twoja m.ć, to byś był zadowolony ? > pozdrawaim > > Hiacynt Pozdrawiam Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Snajpera 08.09.02, 12:27 Snajper,Hiacek zamiast odpowiedzi na niewygodne petanie,zakłada wątek plując na drugiego,cytuje,cytuje,cytuje... Moim zdaniem Hiacynt dotarł już na sam szczyt. Głupoty oczywiście. pozdrawiam niedzielnie hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt zbyczek IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 13:46 bykk napisał: > Snajper,Hiacek zamiast odpowiedzi na niewygodne petanie,zakłada wątek > plując na drugiego,cytuje,cytuje,cytuje... > Moim zdaniem Hiacynt dotarł już na sam szczyt. > Głupoty oczywiście. > pozdrawiam niedzielnie > hej! masz zbyczku jeden plus u mnie, że miałeś na tyle przyzwoitości, że z tymi zsypkami forumowymi, tragarzami Miriam - Czarnej Mańki, Sceptylkiem, Helgą i Perła nie rozpieprzałeś kultury, tylko pilnie czytasz Czy sceptylek potrzebuje waszej ochrony? Beksa forumowa ( Kiedy wpadnie na pomysł, by napisać, że z powodu wyjazdu, nie będzie go dwa miesiące na forum? Zbyczku, za każdy post na kulturze, Zypka, Perły i Sceptylka, odpowiada wasz podjudzacz Sceptylek. Powiedz mu to. Ty jesteś bezmyślne, nieskomplikowane narzędzie sCepa. Co jakiś czas może ci się lachociąg pedalski wymsknąć twoje reakcje sa proste ale jesteś mało szkodliwy dla otoczenia zakłamany obłudniku zbyczku Byczku Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Re: Samie 07.09.02, 18:37 > dobrze, przepraszam, że użyłem słowa kłamstwa. Załatwione. > Dobrze pamiętam wspólne wątki, dlatego mnie też boli, że tak łatwo wydajesz wyroki - piszac o mnie prokurator. Mylisz się. Nie przyszło mi to łatwo. Przez dwa miesiące śledziłem wymianę postów między różnymi, cenionymi przeze mnie osobami. Dopiero jednak to co zaszło w tym wątku sprawiło, że uznałem to określenie za adekwatne. Użyłem go raz wyrażając ubolewanie z powodu formy wypowiedzi Bykka (Skoro Cię to uraziło mogę zaniechać posługiwania się tym zwrotem). I też jeden raz nazwałem twoje posty prokuratorskimi – tu podtrzymuję swoje zdanie: wystąpiłeś w bronie czci Stoika, chociaż on wcale nie czuł się urażony. Analogia z postępowaniem z urzędu nasuwa się sama. > Samie, napisałeś - że byłem nieproszony, że przeszkadzałem, że olałem > i że zrobiłem wiele by znichęcioć adwersarzy. Dokonałeś oceny mojego pisania. To nie ocena. To są fakty. Oceną byłoby np. określenie czy to dobrze czy źle. Upieram się, że wszystko co napisałem w tamtym postcie to przedstawienie faktów. > A kto był proszony? Każdy kto pomagał w rozstrzygnięciu sporu. Aby ten spór rozstrzygnąć w sposób cywilizowany należało: 1.Oddzielić problem od człowieka. To obu adwersarzom udało się uzyskać w sposób niemal doskonały. Mimo prób harcowników by ich do tego zniechęcić. 2.Ustalić procedurę rozstrzygania sporu Wbrew pozorom sprawa była już zaawansowana: wiadomo było, że głos rozstrzygający będzie należał do ławników i ustalono ich liczbę (8). 3.Przeprowadzić postępowanie zgodnie z przyjętymi procedurami. Do tego miejsca jeszcze nie dotarliśmy, choć ustalono już częściowo skład ławy. W czym Ty zamierzałeś pomóc swoimi postami? > kto nie przeszkadzał? np Perła, Miriam, ja, Snajper, Tete, Tyu, Stoik, Sceptyk i dziesiątki innych, których nie wymienię (wybaczcie!), głównie dlatego, że większość z nich się tu nie wpisała. Są też niki, którym zdarzały się posty nie na temat, ale pisały też listy mogące pomóc w rozwiązaniu konfliktu. Są też osoby, które nie pisały na temat i jednocześnie nie przeszkadzały stronom w sposób znaczący. Gdyby przeszkadzały, tak jak Ty, to zapewne one też otrzymałyby taką samą informację zwrotną. > kto nie olewał? Już wiesz? > Te dwa wątki są nierozłączne, wątek Tyu i wątek Stoika, Różnimy się w tej kwestii. Tam osobami zakładającymi się byli Tyu i Sceptyk a tu Stoik i Sceptyk. To są osobne wątki. Jakby adwersarze chcieli, żeby była to kontynuacja, to by o tym napisali. Nie chcieli. Chcieli (nie mam żadnych przesłanek, żeby poddawać w wątpliwość ich dobrą wolę w tej materii) za to rozstrzygnąć spór w sposób jasny, prosty i czytelny. > nie można pisać o jednym wątku, nie odniosząc się do drugiego. Można. Co więcej podstawowym warunkiem rozwiązywania konfliktu jest oddzielenie problemu od człowieka. To był wątek, w którym Stoik zamierzał przedyskutować pewne sprawy ze Sceptykiem. Obaj adwersarze podchodzili do siebie z szacunkiem. Ciekaw jestem kiedy po raz drugi uda się uzyskać taki poziom kultury przy rozwiązywaniu problemów interpersonalnych. > Więc pytam się, jak widzisz rolę tych wszystkich pozostałych nicków? Różnie. Jedni pomagali, inni przeszkadzali. Większość czasem przeszkadzała, czasem pomagała. Jednak ostateczną instancją w określeniu kto IM przeszkadzał są sami adwersarze czyż nie? > To kto miał prawo pisać w tych wątkach? Pisałeś - moje prawo. > Ale dlaczego broniłeś Helgi Dlatego, że podzielam jej opinię o wiadomym postcie Tyu. To co napisał ten szacowny człowiek jest nową jakością na Forum. Dotychczas były pyskówki, epitety, kalumnie i co tam chcesz. Ten portret psychologiczny to... zresztą szkoda klawiatury. > i dokonując oceny mojeo pisania,nie odnosisz > się do pisania innych osób? Z różnych przyczyn: do pisania niektórych nie odnoszę się ponieważ wyrazili ubolewanie z powodu swoich listów; do pisania innych nie odnoszę się z braku szacunku do autora, do pisania jeszcze innych nie odnoszę się ponieważ inne ich listy mogły okazać się pomocne w rozwiązaniu problemu – a nie chciałem wywoływać kolejnego sporu w sporze. > Na koniec, bo nei widzę powodu, by ciągnąć te rozważanie - nie mająceg nic wspólnego z wprowadzającym listem, prawda? Znów się nie zgadzam. Adwersarze zawiesili ten wątek i ich nawoływania do pisania na temat główny nie jest już aktualny. > Uważam, że Stoik powinien podsumować wątek Tyu, zanim cokolwiek nowego napisał. Nie uważam tak. Jak widać Stoik też tak nie uważał. > Nie uczynił tego. Być może chciał uniknąć kolejnych napastliwych, nie mających nic wspólnego z meritum sprawy ataków Sceptyka. Stoik umie sobie radzić z napastliwymi atakami znacznie lepiej niż większość tego Forum. > (...)Prawda jest bardzo prosta. Po pierwsze, uznałem, że w tym sporze, Stoik i Tyu będą atakowani prawie przez wszystkich, i tak było, a ja zawsze opowiadam się po stronie słabszej, albo w ogóle nie uczestniczę w polemice. Nie poddaję w wątpliwość Twoich dobrych intencji względem Stoika. Jednocześnie może to jest trochę tak, że Twoja aktywność w tym wątku dała Sceptykowi wiarygodny powód do zawieszenia sprawy? A może to jest trochę tak, że Twoja aktywność, mimo dobrych intencji, przeszkodziła w jej załatwieniu? > Po drugie pamietam wszystkie listy z tamtego okresu, pamiętam pisanie Mietka, i wiem jakie wątki dowodzą tego, że Stoik nie miał nic wspólnego z Mietkiem. No i fajnie. Twoja pamięć bardzo by się przydała w punkcie 3. W punkcie 1 i 2 chyba nie za bardzo. > Teraz się okazuje, że jestem wrogiem Stoika, i że robię wszystko, by mu > przeszkodzić. Dziwię si, że Stoik tak łatwo przechodzi nad tymi stwierdzeniami. > Jeżeli jesteś atakowany, to kiedy i gdzie masz odpowiadać na atak? > Dlaczego tylko mnie czynisz zarzuty? Mogłbym spytać o obecność wielu osób w > tych wątkach. Napisałem do Ciebie, bo to Twoja aktywność okazała się być decydująca dla zawieszenia sprawy. I Ty wiedząc o tym napisałeś list "________Sceptyka dobra wola oraz zapadłe milczenie" A jeśli chcesz zapytać o obecność innych ników, to pytaj Stoika i Sceptyka: oni wiedzą. Ciebie wymienili obaj. To chyba decyduje, nie? Także pozdrawiam Sam Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Sama 07.09.02, 16:21 Witam Cię Sam. Do chujacka zadasz petanie najprostsze,to Ci zaraz przytoszczy 287 cytatów, 68 linków,tak będzie kręcił,motał,aż w końcu nazwie prostakiem. To właśnie cytator Hiacek. Najbliższy przykład,w nocy nazwał mnie damskim bokserem,zapetałem go,którą to z dam boksowałem,a co na to Hiacenty? Hiacenty cytuje jak go opieprzam!))) Ale jazda,super! Nareszcie wiemy,że Hiacek jest damą!))) No i mamy na F. damę w pełnym blasku. Toż to sensacja na F.! Helga miała rację,nazywając Hiacytatora,panna Hiacynta. pozdrawiam Cię hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt zbyczek IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.09.02, 16:54 bykk napisał: > Witam Cię Sam. > Do chujacka zadasz petanie najprostsze,to Ci zaraz przytoszczy 287 cytatów, Za to Bykk, gdy nie zrozumie prostego tekstu, nazwie lachociągiem pedalskim. spadaj kmiotku Hiacynt ps. jeżeli pytasz się prostaku z kim boksowałeś, to moja odpowiedx jest oczywista, wspólnie ze sceptylkiem obrażaliuście tete. Przez długi czas. Zajrzyj sobie do archiwum, zdaje się, że nie chcesz cytatów i linków wszarzu jeżeli i ty i sceptylek, piszecie do Tete, iż ta pieprzy, to to wystarczy prostaku, więcej nie potrzeba cytatów. ps2.wszarz to jest takie ładne zapomniane słowo, pasuje do ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal No i widzisz Bykku - nie miałeś racji:) 07.09.02, 18:55 bykk napisał: > Witam Cię Sam. > Do chujacka zadasz petanie najprostsze,to Ci zaraz przytoszczy 287 cytatów, > 68 linków,tak będzie kręcił,motał,aż w końcu nazwie prostakiem. > To właśnie cytator Hiacek. > Najbliższy przykład,w nocy nazwał mnie damskim bokserem,zapetałem go,którą > to z dam boksowałem,a co na to Hiacenty? > Hiacenty cytuje jak go opieprzam!))) > Ale jazda,super! Nareszcie wiemy,że Hiacek jest damą!))) > No i mamy na F. damę w pełnym blasku. > Toż to sensacja na F.! Helga miała rację,nazywając Hiacytatora,panna Hiacynta. > pozdrawiam Cię > hej! Właśnie załatwiliśmy sprawę mojego domniemanego kłamstwa. Bez ton cytatów. Jak widać da się pozdra... Hej!!!! Sam Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Sama 07.09.02, 19:10 Sam,oczywiście,że się pomyliłem,Hiacek jak widać potrafi być normalny. Szkoda tylko,że tak rzadko mu się to ostanio zdarza. pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Faktycznie jest problem. IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 16:26 Gość portalu: HIacynt napisał(a): > Przyszedłeś na ten wątek nieproszony. Twoje prawo > > Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom. Twoje prawo > > Olałeś prośbę Stoika. Twoje prawo > > Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu. Twoje > prawo > > Ale kiedy masz pretensje, że konflikt nie jest rozwiązany, to już nawet > przestaje być śmieszne. Ty naprawdę nie widzisz związku? > > Pytaniem jest: Ty naprawdę nie widzisz związku? Prawda? Ale to byłyby > kolejne "przepychanki słowne", na które nie mam czaasu. > Oczywiście, napisalem "Twoje pytania", gdy mialem na myśli "twoje stwierdzenia > na które sam odpowiadasz - MASZ PRAWO. Dlatego też nazwałem je pytaniami, > gdyż kończyłeś swoje "stwierdzenia", cały czas tym samym zwrotem MASZ PRAWO. No więc które stwierdzenie Sama jest kłamstwem ? Dalej tego nie napisałeś. Popatrzmy po kolei: Przyszedłeś na ten wątek nieproszony - niewątpliwa prawda. Nikt Cię tam nie zapraszał. Przeszkadzałeś obu zainteresowanym stronom - niewątpliwa prawda. Obie strony to stwierdziły, a któż lepiej od nich ma prawo to oceniać ? Na pewno nie Ty. Olałeś prośbę Stoika - niewątpliwa prawda. Stoik wielokrotnie prosił o niewpisywanie postów niezwiązanych z tematem wątku. Prosił także Ciebie o nieprzeszkadzanie - bez skutku. Olałeś jego prośby. Zrobiłeś wiele, żeby zniechęcić adwersarzy do rozwiązania konfliktu - niewątpliwa prawda. Wbrew ich, i nie tylko ich, prośbom rozpirzałeś wątek jakbyś u Perły brał lekcje. Tak więc wracamy do pytania - które ze stwierdzeń Sama jest kłamstwem ? Według mnie jedynie jedną rzecz powinieneś zrobić - przeprosić Sama. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
orionek :); :( 07.09.02, 16:34 To wszystko czego się w tym wątku dowiedziałem. Może jeszcze ktoś wyjaśni mi co znaczy /nt/ Ale nie tu, bo drugi raz nie będę tracił czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: ależ panno Hiacynto,nie uchodzi! 07.09.02, 17:07 Panna taka elokwentna,panna taka kwiatowa,a pann tu takie wyrażonka na F. wypisuje? Fe,panno Hiacynto,nieładnie,pieprzy się pannie nie podoba? Czyli,że ja boksowałem panny przyjacółkę przez "pieprzenie"? Ciekawe podejście! A panna się jeszcze nie boksowała? Czy to boksowanie to coś niemoralnego? Jak panna uważa? mam pannę Hiacyntę w wielkim poważaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Orionka 07.09.02, 17:16 Orionek,nie tu,a gdzie? Nie podałeś adresu zwrotnego. Jeśli tu jednak wpadniesz,to wyjaśniam Ci co oznacza "n/t". Aby nie pisać całego słowa Hiacyna,Hiacynta,to umówiliśmy się,że będziemy pisać n/t,czyli inaczej Hiacyn lub jak kto woli Hiacynt. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do panny H. 08.09.02, 14:17 Hiacyncie,Twoje plusy mmnie walą! Zbłaźniłeś się niestey dla F.(dla mnie stety) powiedziałeś dokładnie,że ja Ciebie boksowałem,więc...? Wiesz co? Dzięki Ci serdeczne,że mnie nazywasz byczkiem!!! Dzięki,dzięki,chciałbym być byczkiem,ech,stare czasy,ale dziękuję,dajesz mi wiele radości tym nazywaniem,powaga! tu bajeczka dla Cie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Byczka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 14:38 bykk napisał: > Hiacyncie,Twoje plusy mmnie walą! > Zbłaźniłeś się niestey dla F.(dla mnie stety) powiedziałeś dokładnie,że ja > Ciebie boksowałem,więc...? > Wiesz co? Dzięki Ci serdeczne,że mnie nazywasz byczkiem!!! > Dzięki,dzięki,chciałbym być byczkiem,ech,stare czasy,ale dziękuję,dajesz > mi wiele radości tym nazywaniem,powaga! > tu bajeczka dla Cie! mogę to dla ciebie zrobić, byczek, gdy domyśle zbyczek jeżeli chodzi o zbłaźnienie, to cytat plz z tym mnie boksowaniem to tak jak z przepraszaniem czegoś nie skumałeś mnie nikt nie boksuje tylko różne śmiecie forumowe próbowały mnie szantażować ze szczylem Sceptylkiem na czele atakiem na kulturę tak, że czegoś nie skumałeś z tym boksowaniem szantaż już nie skutkuje kulturę rozpieprzyli samodzielnie dresiarze miriamowi ferajna zrobiła swoje Czarna Mańka nie ma weny niemoc twórcza zauważyłeś? ukłony dla sceptylka czekam na niego zMieciem Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła o DYSKUTANTACH tu jest IP: *.abu.pl 08.09.02, 19:20 Pozwoliłem sobie czytać a nie pisać tu. Chciałem aby dwaj Panowie S-S wyjaśnili sprawę. Nic z tego nie wyszło oczywiście. Ale inną sprawę mam. Nieangażowanie emocjonalne się w wątek taki, sprawia, iż można zupałnie inaczej spojrzeć na dyskutujących właśnie. Jak już pisałem, jestem na forym od początku istnienia jego. Po raz pierwszy hurtem przeczytałem wszystkie posty. No i własnie: Sceptyk - podziwiam opanowanie w sytuacji tak wulgarnych ataków na Ciebie. Twoja propozycja odłożenia sporu rozsądna jest. Chociaż... przedpole oczyszczone zostało już. Stoik - zdaję sobie sprawę z jaką dezaprobatą czytałeś popisy pacynki Hiacytna. Współczuję tej niedźwiedziej przysługi. Najważniejsze jest, iż "stary" Stoik wciąż jest. Hiacynt - przeczytaj sobie cały wątek. Na spokojnie. Może zrozumiesz co piszesz i co ludzie do ciebie piszą. Może... Sam - chyba aspirujesz do najbardziej niezależnego i obiektywnego "pióra" na forum tym. To trudne jest. Życzę utrzymania stanu tego. Zmuszenie pacynki Hiacynta do przeprosin sporym wyczynem jest. Mimo jego: "dobrze, przepraszam, że użyłem słowa kłamstwa." To słowo "dobrze" świadczy, iż na odwal przepraszał chyba. Helga - błyskotliwość, dowcip, opanowanie jest. To co zrobiłaś z "wypowiedziami" pacynki Hiacynta to majstresztyk jest. Lisek - nie przejmuj się. Danka nienawidzi każdego kto ją widział w realu. Zresztą, Danka nienawidzi w ogóle. Bykk - dałeś czadu. Też z realu znamy się. Toż Ty najspokojnieszym człowiekiem tu jesteś! Ale wkurzyc musiał Cię, pacynka Hiacynt oczywiście. Kubka gratuluję. EUROMIR - zaczynasz nudny i pretensjonalny być. Z tym "Pan" oczywiście. Z początku myślałem, że to taka maniera jest. Ale besztanie ciągłe adwersarzy za zwracanie się per "ty" śmieszne zaczyna być. Co się z Toba dzieje? Skąd ta tania egzaltacja? Kiedyś konkretny - dziś rozwlekły. Dawniej zrozumiały - dziś bełkotliwy. Zacznij pisac jak dawniej właśnie. My prości... Snajper - to Ty potrafisz jednak niezależny być. No, no... Tete - Limak napisał 7 postów a nie 6 właśnie. Ten Vini1 to Limak jest. AndrzejG - gdyby policzyć czas czekania Sceptyka na pojawienie się Stoika, to walkower dawno ogłoszony mógł być. Kretyn52 - spierdalaj. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni o zazdrosci i taniej egzaltacji...JEST :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 20:36 do luki jest Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl Data: 28-06-2002 23:33 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując /.../ Cholera, zazdroszczę Ci Przyjacielu, z EUROMIREM spotkanie? ho, ho! /./ Wypij tam jednego za Perłę właśnie. pozdrówka Perła Gość portalu: Perła napisał(a): > EUROMIR - zaczynasz nudny i pretensjonalny być. Z tym "Pan" oczywiście. Z > początku myślałem, że to taka maniera jest. Ale besztanie ciągłe adwersarzy > za zwracanie się per "ty" śmieszne zaczyna być. Co się z Toba dzieje? Skąd ta > tania egzaltacja? Kiedyś konkretny - dziś rozwlekły. Dawniej zrozumiały - > dziś bełkotliwy. Zacznij pisac jak dawniej właśnie. My prości... lubie to forum nurni Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Perełki 08.09.02, 22:38 Witaj długo niewidziany Perełko! Jednym słowem podsumowałeś nas! Nie było Cię tutaj długo! Szkoda,tyle ciekawych wypowiedzi tu było! pozdrawiam Cię i witam serdecznie! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Perly i Siedem 08.09.02, 23:03 Koledzy, dziekuje za dobra wole i wyrazona zgode na doradzanie mi w sporze- zakladzie. Mam nadzieje, ze zaklad zostanie rozstrzygniety w przyszlosci. Bede wowczas znow liczyl na Wasze wsparcie. pozdrawiam sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Do Sceptyka IP: *.acn.waw.pl 08.09.02, 23:21 sceptyk napisał: > Koledzy, dziekuje za dobra wole i wyrazona zgode na doradzanie mi w sporze- > zakladzie. > > Mam nadzieje, ze zaklad zostanie rozstrzygniety w przyszlosci. Bede wowczas > znow liczyl na Wasze wsparcie. Pamiętaj tylko, że to już nie są młodzieńcy. Jak się nie pospieszysz, to mogą nie dożyć do tej przyszłości. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: Do Snajpera 08.09.02, 23:27 Przekaze te uwage Adminowi. W najgorszym razie zaproponuje doradztwo ich dzieciom. sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Do Sceptyka 08.09.02, 23:27 Gość portalu: snajper napisał(a): > sceptyk napisał: > > > Koledzy, dziekuje za dobra wole i wyrazona zgode na doradzanie mi w sporze > - > > zakladzie. > > > > Mam nadzieje, ze zaklad zostanie rozstrzygniety w przyszlosci. Bede wowcza > s > > znow liczyl na Wasze wsparcie. > > Pamiętaj tylko, że to już nie są młodzieńcy. Jak się nie pospieszysz, to mogą > nie dożyć do tej przyszłości. > > Snajper. Nie kracz! Myslisz ze panna Hiacynta do konca zycia bedzie nam na karku wisiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: o zazdrosci i taniej egzaltacji...nurni JEST IP: *.abu.pl 09.09.02, 21:02 nurni, trzy miesiące to szmat czasu na forum tym, co po tobie wyraźnie widac właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Re: o zazdrosci i taniej egzaltacji...nurni JEST IP: *.abu.pl 09.09.02, 21:03 nurni, trzy miesiące to szmat czasu na forum jest. Co zreszta po tobie widać właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
samsaranathanal Do Perły 09.09.02, 01:45 Gość portalu: Perła napisał(a): > Sam - chyba aspirujesz do najbardziej niezależnego i obiektywnego "pióra" na > forum tym. To trudne jest. Życzę utrzymania stanu tego. Zmuszenie pacynki > Hiacynta do przeprosin sporym wyczynem jest. Mimo jego: "dobrze, przepraszam, > że użyłem słowa kłamstwa." To słowo "dobrze" świadczy, iż na odwal przepraszał chyba. 1. Mam inne zdanie w kwestii deklaracji Hiacynta. Gdybym podzielał Twoje podejrzenia, to domagałbym się jaśniejszego określenia intencji. 2. Do niczego Hiacynta nie zmuszałem. Wymieniliśmy kilka postów i uzgodniliśmy pewne fakty. 3. Jestem "wyznawcą" NLPowskiego widzenia świata (Taki kierunek w psychologii; w skrócie: mapa nie jest terenem - każdy z nas ma dostęp do własnej mapy rzeczywistości. Jedni dokładniejszą inni mniej dokładną. Jedak mapa to tylko mapa.). Dlatego z dużą podejrzliwością traktuję pojęcie "obiektywizm". Piszę subiektywnie i zgodnie z moją mapą. Za kompementy dziękuję Pozdrawiam Sam Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Stoika - uwagi finalne 08.09.02, 22:55 Stoiku, jeszcze pare koncowych uwag. 1. Zaklad zatem jest odlozony. Na pewno przynajmniej do czasu, az Portal zostanie usprawniony i archiwum udostepnione. Z gory jednak oswiadczam, aby nie bylo potem nieporozumien, ze w tych warunkach jakie byly teraz - czyli chamskiej agresji Hiacynta - zadnych spraw 'honorowych' prowadzic nie bede. 2. Rzecza oczywista jest, ze - jak postulujesz - do czasu rozstrzygniecia zakladu nie bede na Forum wracal do sprawy naszych nickow, ani Mietka. To jest chyba bezdyskusyjne. Wyjasniam, ze Hiacyntem vel boaaa nie jestem i holduje innym zasadom przyzwoitosci forumowej niz ten prymitywny cham i oszust. Przypominam, ze to Borsuk wyciagnal ostatniemi czasy kwestie sporu o nicka. I to ja chcialem te sprawe jednoznacznie i finalnie rozstrzygnac, proponujac zaklad, z bezstronnymi sedziami itp. 3. Na poczatku tego watku napisales, zapewne w odpowiedzi na moje problemy zwiazane z zidentyfikowaniem Ciebie: "Aby rozwiać wątpliwości czy ja to ja, potwierdzam - jestem Stoikiem. Konto na Gazecie mam, o ile dobrze pamiętam, od lipca lub sierpnia zeszłego roku. Te osoby, które ze mną korespondowały, mogą łatwo to potwierdzić. Nigdy nie obiecywałem, że nie będę się logował z konta, na ogół tego nie robię z lenistwa - poczta i tak do mnie spływa do Outlooka. Logowanie z konta rzeczywiście pozwala mi na ukrycie swojego miejsca pobytu - to chyba nie jest przestępstwo." Pamietalem jak przez mgle, ze cos jednak na ten temat wspominales. I udalo mi sie znalezc, jeszcze przed kilku dniami, przed zamrozeniem wczesniejszej partii archiwum: Re: Jezeli Sceptyk jest czlowiekiem honoru ... Autor: iwonad@NOSPAM.gazeta.pl Data: 30-07-2001, 16:43:25 ------------------------------------------------------------ Gosc portalu: Stoik napisal(a): > Jak sie rejestruje nicka? (… Mozesz po prostu zalozyc konto pocztowe na gazeta.pl - potem wchodzac na forum wystarczy sie zalogowac i pojawi sie przy Twoim poscie stoik@poczta.gazeta.pl. (… Rejestracja - do IwonyD Autor: Gosc: Stoik IP: *.toya.net.pl Data: 30-07-2001, 21:39:05 ---------------------------------- Dziekuje za podpowiedzi, chyba jednak zrezygnuje z zakladania jeszcze jednego konta pocztowego. Zdaje sie, ze na stoicyzm nie ma takiego popytu. ------------------------------------------------ Te listy znajdowaly sie pod adresem www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=32152&a=32571 ale teraz sa juz, w wyniku akcji Adminow, niedostepne. Ponadto nie przypominam sobie, abym Cie widzial w przeszlosci kiedykolwiek zalogowanego. Co oczywiscie o niczym nie swiadczy, poniewaz nie sledzilem Twej dzialalnosci na Forum. Mogles sie logowac dziesiatki razy, ale poniewaz ja tego nie widzialem, a pamietalem jedynie Twoje listy z podpisem 'Gosc: Stoik', oraz Twe oswiadczenie o niecheci do zalozenia sobie konta, stad moje zdziwienie i prosba o potwierdzenie Twej tozsamosci w momencie gdy sie pojawil znienacka (dla mnie) Stoik zalogowany. Uwazam, ze mialem powody sie zdziwic i byc nieco podejrzliwy. Zwlaszcza wobec oswiadczen Tyu o koniecznosci uciekania sie przez Ciebie do wrecz heroizmu, aby pojawic sie na forum etc. Kwestia Twej tozsamosci zostala zreszta natychmiast rozstrzygnieta poswiadczeniem Sama i nie mam zamiaru nad tym sie dluzej rozwodzic. Chcialem jedynie wskazac na przyczyny mego zdziwienia. 4. Musze jednak stwierdzic, ze nie do konca wszystko jest dla mnie jasne z Hiacyntem i jego bezczelnym wepchnieciem sie do tego watku, polaczonym z chorobliwa agresja przeciwko mnie. Co prawda zwrociles sie do niego o zaprzestanie atakow na mnie. Troche sie zdziwilem, ze musialem o to prosic. Twoja wczesniejsza reakcja bylaby przeze mnie milej widziana i chyba bardziej na miejscu. Ale oczywiscie dobre i to, choc bezskuteczne. Dodam, ze gdybym byl na Twoim miejscu, gdybym widzial, ze to MOI zwolennicy uniemozliwiaja przyzwoite prowadzenie zakladu i stwarzaja nierowne warunki prowadzenia sporu, zapewne sam bym zaproponowal jakies rozwiazanie, prawdopodobnie zawieszenie jego rozstrzygniecia. Ale to oczywiscie jest kwestia indywidualnych wyborow. 5. Co jednak zastanawia, to nie do konca dla mnie przejrzysty uklad w trojkacie Stoik-Tyu-Hiacynt. W momencie bezczelnych atakow Hiacynta, Tyu - Twoj serdeczny przyjaciel i eks-pelnomocnik w tym sporze - caly czas cos sobie gaworzyl przyjaznie z Hiacyntem w dziale Kultura. Miedzy innymi i o mnie. Troche sie gubie kto jest czyim przyjacielem, na czym to polega i jakie istnieja miedzy Wami kontakty i uklady. Rowniez nie do konca wychwycilem Twoj zart do Hiacynta, z chwila gdy go prosiles o zaprzestanie atakow ['W swoim czasie będziesz mógł skorzystać ze swojej wiedzy i wspomóc mnie albo Sceptyka (to tylko taki żart ) celnym cytatem.'] Ale wspominam to tylko tak na marginesie, poniewaz nie rozumiem. Pozdrawiam sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Sceptyka - odpowiedź na uwagi finalne IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 00:52 sceptyk napisał: > Stoiku, jeszcze pare koncowych uwag. > > 3. Na poczatku tego watku napisales, zapewne w odpowiedzi na moje problemy > zwiazane z zidentyfikowaniem Ciebie: > > "Aby rozwiać wątpliwości czy ja to ja, potwierdzam - jestem Stoikiem. Konto na > Gazecie mam, o ile dobrze pamiętam, od lipca lub sierpnia zeszłego roku. Te > osoby, które ze mną korespondowały, mogą łatwo to potwierdzić. Nigdy nie > obiecywałem, że nie będę się logował z konta, na ogół tego nie robię z > lenistwa - poczta i tak do mnie spływa do Outlooka. Logowanie z konta > rzeczywiście pozwala mi na ukrycie swojego miejsca pobytu - to chyba nie jest > przestępstwo." > > > Pamietalem jak przez mgle, ze cos jednak na ten temat wspominales. I udalo mi > sie znalezc, jeszcze przed kilku dniami, przed zamrozeniem wczesniejszej partii > > archiwum: > > Re: Jezeli Sceptyk jest czlowiekiem honoru ... > Autor: iwonad@NOSPAM.gazeta.pl > Data: 30-07-2001, 16:43:25 > ------------------------------------------------------------ > Gosc portalu: Stoik napisal(a): > > > Jak sie rejestruje nicka? > > (… > > Mozesz po prostu zalozyc konto pocztowe na gazeta.pl - potem wchodzac na forum > wystarczy sie zalogowac i pojawi sie przy Twoim poscie stoik@poczta.gazeta.pl. > (… > > > Rejestracja - do IwonyD > Autor: Gosc: Stoik IP: *.toya.net.pl > Data: 30-07-2001, 21:39:05 > ---------------------------------- > Dziekuje za podpowiedzi, chyba jednak zrezygnuje z zakladania jeszcze jednego > konta pocztowego. Zdaje sie, ze na stoicyzm nie ma takiego popytu. > > ------------------------------------------------ > > Te listy znajdowaly sie pod adresem > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=13&w=32152&a=32 > 571"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=13&w=32152& > a=32571</a> > ale teraz sa juz, w wyniku akcji Adminow, niedostepne. > > Ponadto nie przypominam sobie, abym Cie widzial w przeszlosci kiedykolwiek > zalogowanego. Co oczywiscie o niczym nie swiadczy, poniewaz nie sledzilem Twej > dzialalnosci na Forum. Mogles sie logowac dziesiatki razy, ale poniewaz ja tego > > nie widzialem, a pamietalem jedynie Twoje listy z podpisem 'Gosc: Stoik', oraz > Twe oswiadczenie o niecheci do zalozenia sobie konta, stad moje zdziwienie i > prosba o potwierdzenie Twej tozsamosci w momencie gdy sie pojawil znienacka > (dla mnie) Stoik zalogowany. Uwazam, ze mialem powody sie zdziwic i byc nieco > podejrzliwy. Zwlaszcza wobec oswiadczen Tyu o koniecznosci uciekania sie przez > Ciebie do wrecz heroizmu, aby pojawic sie na forum etc. Drogi Sceptyku, nie neguję powodów Twojego zdziwienia. Rzeczywiście nie miałem zamiaru zakładać konta pocztowego, bo miałem już dosyć innych. Tym niemniej okazało się ono bardzo wygodne dla prowadzenia rozmów prywatnych z kilkoma osobami z forum (wszystkie moje pozostałe konta zdradzają moją tożsamość). Natomiast nie logowałem się z niego z powodu poprzednio wymienionego - z lenistwa. Jednocześnie bardzo się cieszę z faktu zacytowania przez Ciebie tego listu. Stanowi on bowiem wyraźny dowód tego, że nie wiedziałem, jak osiąga się efekt typu sceptyk@poczta.gazeta.pl Stanowi to właściwie dowód dla Perły, który uważał, że przed użyciem po raz pierwszy nika Sceptyk sprawdziłem, czy jest on wolny na poczcie. I tak przy okazji, ciekaw jestem, czy jak się wyśle pocztę na adres perła@poczta.gazeta.pl, to dojdzie ona do niego. No bo jeśli nie... > 4. Musze jednak stwierdzic, ze nie do konca wszystko jest dla mnie jasne z > Hiacyntem i jego bezczelnym wepchnieciem sie do tego watku, polaczonym z > chorobliwa agresja przeciwko mnie. Co prawda zwrociles sie do niego o > zaprzestanie atakow na mnie. Troche sie zdziwilem, ze musialem o to prosic. > Twoja wczesniejsza reakcja bylaby przeze mnie milej widziana i chyba bardziej > na miejscu. Ale oczywiscie dobre i to, choc bezskuteczne. > > Dodam, ze gdybym byl na Twoim miejscu, gdybym widzial, ze to MOI zwolennicy > uniemozliwiaja przyzwoite prowadzenie zakladu i stwarzaja nierowne warunki > prowadzenia sporu, zapewne sam bym zaproponowal jakies rozwiazanie, > prawdopodobnie zawieszenie jego rozstrzygniecia. Ale to oczywiscie jest kwestia > indywidualnych wyborow. > > 5. Co jednak zastanawia, to nie do konca dla mnie przejrzysty uklad w trojkacie > Stoik-Tyu-Hiacynt. W momencie bezczelnych atakow Hiacynta, Tyu - Twoj serdeczny > > przyjaciel i eks-pelnomocnik w tym sporze - caly czas cos sobie gaworzyl > przyjaznie z Hiacyntem w dziale Kultura. Miedzy innymi i o mnie. Troche sie > gubie kto jest czyim przyjacielem, na czym to polega i jakie istnieja miedzy > Wami kontakty i uklady. Rowniez nie do konca wychwycilem Twoj zart do Hiacynta, > > z chwila gdy go prosiles o zaprzestanie atakow ['W swoim czasie > będziesz mógł skorzystać ze swojej wiedzy i wspomóc mnie albo Sceptyka (to > tylko taki żart ) celnym cytatem.'] Ale wspominam to tylko tak na > marginesie, poniewaz nie rozumiem. Te dwa punkty wymagają zdecydowanej odpowiedzi, szczególnie że byłem w tym wątku wiele razy pouczany również przez Twoją sekundantkę. Po pierwsze, Hiacynt nie jest ani moim przyjacielem, ani moim zwolennikiem. Hiacynt, podobnie jak Euromir i Luka, to trzej ludzie, z którymi najostrzej na forum polemizowałem. Hiacynt jest Twoim wrogiem, ale Twoi wrogowie ani nie są automatycznie moimi przyjaciółmi, ani moimi stronnikami i, jak widać, wcale mi nie pomagają. Wszelkie rozważania o trójkącie Stoik-Tyu-Hiacynt są całkowicie chybione. Specjalnie otworzyłem nowy wątek, żeby odciąć się od wątku stworzonego przez Tyu, na którym temperatura emocjonalna była wyraźnie za wysoka. Chciałem, żeby tu nie było przepychanek. Od czasu założenia tego nowego wątku w ogóle się z Tyu (i tym bardziej z Hiacyntem) nie kontaktowałem, a on okazał wiele kultury, szanując moją decyzję reprezentowania się samodzielnie i nie pokazał się tu. Tyu i Hiacynt w moim odczuciu przyjaciółmi nie są, a to, że nie obrzucają się wzajemnie błotem - no cóż, zdarza się. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Uwagi finalne c.d. IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 01:28 W sądzie występują strony i na ogół jest też publiczność. Jeśli ktoś z publiczności zachowuje się niewłaściwie, to sędzia zarządza wyprowadzenie go z sali. Nie ma przy tym znaczenia, komu ten ktoś kibicuje. Nigdy nie słyszałem o tym, żeby na przykład oskarżony biegał po sali i błagał publiczność, aby ta nie obrażała prokuratora, bo inaczej ten się obrazi i oskarżony nie będzie mógł wykazać swojej niewinności. Ja to natomiast kilkakrotnie robiłem, ale uważam, że wcale nie musiałem. Nie jest też prawdą, że robiłem to po interwencji Helgi - wystarczy sprawdzić daty. Tylko list do Hiacynta napisałem na wyraźną prośbę Sceptyka. Żaden ze wspominanych "kibiców" nie był w mojej drużynie, ponieważ była ona jednoosobowa. Na forum nie można nikogo wyprowadzić z sali, ale można go ignorować. Dlatego zgadzam się z Andrzejem G, że Twoja strona prowadziła niewłaściwą politykę. Hiacynt napadł na Bykka, potem z braku obiektu przeskoczył na Ciebie. Gdyby go wtedy zignorować, nie byłoby problemu. Natomiast te różne "Panno Hiacynto" itp na pewno temu nie służyły. Dlatego proponuję na przyszłość - olewajmy tych, którzy będą pisali nie na temat. Nie bardzo wierzę, szczególnie po doświadczeniach w tym wątku, żeby jakiekolwiek apele mogły wystarczyć. Róbmy tak, jak radziła Helga - załóżmy filtr. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Uwagi początkowe. IP: *.acn.waw.pl 09.09.02, 01:59 Szanowni Panowie. Potraktujcie te uwagi jako uwagi początkowe a nie finalne. Idźcie za ciosem i rozstrzygnijcie zakład. Tu i teraz. Przecież już zaczęliście. Stoiku, wybierz brakującego ławnika. Sceptyku, znajdź odpowiednie cytaty dowodzące Twojej tezy. Nie przerywajcie teraz. Przerywanie nie jest zdrowe. ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Re: Uwagi początkowe. IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 02:11 Jestem do dyspozycji, ale rzecz zależy od Sceptyka i niestety również administratora. Przy takim poszatkowaniu wątków Sceptyk nie może tej sprawy wygrać, ale ja również nie mogę wykazać swojej niewinności. Na takiej wygranej mi nie zależy. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Ławnik IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 02:13 Sprawa ilości ławników nie jest tu najważniejsza, mogę się zgodzić i na 6 ławników (tylu już mamy). St. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Uwagi finalne - o Hiacyncie IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 02:02 Najwięcej zarzutów pod moim adresem padało o słabą reakcję na posty Hiacynta. Dlatego wyjaśniam: 1. Hiacynt rozpoczął swoje anty-Sceptykowe podchody 2 września, ale na poważnie zaatakował 3 września, w czasie dla mnie już bardzo napiętym, kiedy śledziłem to, co się działo na forum, bardzo pobieżnie. 2. Hiacynt prawdopodobnie wierzył, że może mi być pomocny przy wynajdywaniu starych postów. Pisząc swoją prośbę o zostawienie tego wątku w spokoju, nie puszczałem perskiego oka do Hiacynta, tylko do wszystkich forumowiczów.Dość niewinny żarcik - można się domyśleć, że Hiacynt Sceptyka swoimi cytatami wspierać nie będzie. 3. W swoim poście z 2 września z prośbą o spokój zwracałem się także do Hiacynta, aby zakończyć sprawę z bykkiem. Wydawało mi się wtedy, że zrobiłem więcej niż musiałem dla uspokojenia forum. Mam nadzieję, że i Sceptyk i sędziowie przysięgli zdają sobie sprawę, że byłem jedną z osób najbardziej zainteresowancych powodzeniem eksperymentu. Dlatego nie było mi przyjemnie czytać o tym, że torpeduję proces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Uwagi naprawdę ostatnie IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 02:06 Zasadnicze propozycje Scetpyka przyjmuję bez zastrzeżeń. Przy okazji chciałem mu podziękować za poważne podejście do sprawy i szacunek dla przeciwnika. Mam nadzieję, że sprawa nasza nie odejdzie w niebyt. Dziękuję też wszystkim tym, którzy wspierali mnie swoim zdrowym rozsądkiem. Do zobaczenia w lepszych czasach, Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Do Stoika, Sceptyka, Perly, Bykka, Snajpera, Sama 09.09.02, 03:16 Przepraszam ktorych wyzej pominelam. Pozdrawiam serdecznie wszyskich, ktorym zalezalo i zalezy na cywilizowanym sposobie rozwiazywania sporow na forum. Mam nadzieje ze jednak sie uda. Stoiku, sytuacja byla niejasna, przynajmniej w moich oczach. Uczciwie mowiac ta podejrzliwosc calkiem mi nie przeszla, bo mi sie wydaje ze Tyu i Hiacynt po prostu podzielili sie rolami, a z kolei my oboje sie nie mielismy okazji wczesniej poznac. No nie wiem. Niemniej kapelusz mi z glowy nie spadnie, jesli przeprosze za wszystkie naciski jakie na tobie wywieralam. Byc moze ciag dalszy naszej znajomosci bedzie przyjemniejszy? Sceptyku, dziekuje za te pochwaly ale sie zazenowalam do tego stopnia ze nie wiedzialam co na to napisac. Lepiej tego nie rob wiecej bo sie calkiem zapowietrze Perla, witam, widze ze w dobrej formie jestes. Bykku, niejednego ciemniasa jeszcze wypijemy, zagryzajac oscypkiem. Snajper, zapunktowales w moich oczach. I to jest najprzyjemniejsze zaskoczenie jakie z tego watku wynioslam. Okruszki byly przepyszne, oddaje wylizany talerzyk. Sam. Calkiem bez zwiazku z tym watkiem i tematem. Pomyslalam sobie ze skoro juz taka elegancja panuje, to czy moglbys ewentualnie zapomniec o tym wyrazie (nikomu nic do tego jakim? Pozdrawiam wszystkich pozostalych, z wyrazami sympatii. Za wyjatkiem panny Hiacynty. Jej zycze zmiany zainteresowan i mniej nienawisci do swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Helgi, zwolennikow i postronnych obserwatorow 08.09.02, 22:57 Do Helgi, zwolennikow i postronnych obserwatorow Pisze ten post, aby podziekowac w pierwszym rzedzie Heldze, ktora wziela na siebie glowny ciezar 'odganiania' i neutralizowania Hiacynta w tym sporze. Oczywiscie placi za to. Przepraszam ja za liczne przykrosci, na ktore ja te zaangazowanie narazilo. Dzielnie wspieral ja w tym przez caly czas Bykk (tez placi za to, ale skore ma twarda), jak i tez - w roznym stopniu - niektorzy forumowicze zaangazowani przez strony w ten spor oraz goscie watku. Nie bede ich tu wszystkich wymienial, aby 'listy przyzwoitych' nie tworzyc, bo to nie jest teraz moim celem. Zreszta zarowno 'przyzwoici' jak i postronni oberwatorzy doskonale wiedza, o kim jest mowa. Dziekuje wszystkim, ktorzy wykazali obiektywizm. Przerobilismy wszyscy jakas tam lekcje zachowania forumowego. Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje wszystkim obiektywnym uczestnikom i obserwatorom tego watku. A tak na marginesie, popatrzcie co za czasy - obiektywizm i (jedynie) wirtualna odwaga urastaja do jakichs rzadkich, wyjatkowych wprost cech, wymagajacych podziekowan! sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Do Andrzeja 08.09.02, 23:00 Andrzeju, dosc szybko wydales werdykt. Pozwol, ze zwroce jednak Twa uwage na kilka aspektow tej sprawy, ktore wydaja sie jakby umykac Twej uwagi. Po pierwsze, wyrzucasz mi, ze zwlekalem z kontynuacja zakladu. Zwaz, ze to wszystko dzialo sie na przestrzeni nie wiele dluzszej niz 1 tydzien. Nie ma chyba zadnego specjalnego obowiazku dokonywania jakichs gwaltownych ruchow. Tym bardziej, ze moj adwersarz takich pretensji nie zglaszal. Zwroc uwage, ze przez ten czas Stoik nawet nie zdolal dopelnic 8-io osobowego skladu jury. Mimo pewnych drobnych pomocnych ruchow z mojej strony. Przeciez sporne kwestie regulaminowe tez powinny byc rozstrzygane przy pomocy jury. Wszystko po kolei. Pomiescilem w tym czasie kilka listow na forum w watkach nie zwiazanych z zakladem, ale co innego jest takie sobie 'plecenie', a co innego wypowiadanie sie w sprawie, gdzie kazdy przecinek moze byc opacznie zinterpretowany na moja niekorzysc przez 'aktywnych' zwolennikow strony przeciwnej. Rowniez pojawienie sie w tym watku listow, atakujacych mnie, przez osoby niezainteresowane spowodowalo koniecznosc poswiecania czasu przeze mnie na odpowiedzi nie majace zwiazku z zakladem. Chcialbym dodac, ze w watku w ktorym Tyu podjal moja rekawice, przedstawilem moj poglad na niektore aspekty zakladu, zadajac, miedzy innymi, scislej i jednoznacznej definicji zwrotu 'swiadome' uzywanie nicka. Jest to podstawowa sprawa dla zakladu. Moj adwersarz nie podjal jej w ciagu minionych 8 dni, kiedy zaklad wciaz trwal. Ale ja nie mam o to do niego najmniejszej pretensji. Nie dostrzegam koniecznosci pospiechu. Powiem nawet, ze im staranniej przygotowane wypowiedzi i dowody, tym lepiej dla zakladu. A i postronnym moze sie on znudzic i przestana przeszkadzac. Dodaje, ze z tego co sie orientuje, Stoik pracuje nie 'na czas', ale rozliczany jest prawdopodobnie z tego co zrobi. Ja mam podobna sytuacje. Zabawy na Forum powoduja, ze musze 'nadganiac' wieczorami badz weekendami. Chcialbym rowniez dodac, ze w ciagu ostatnich tygodni opublikowane zostaly na Forum (Watek Tyu o podjetej rekawicy) dowody (wypowiedzi, wraz z datami, z zeszlego roku) dotyczace sporu o nicka miedzy Stoikiem a mna. Te, oczywiscie niepelne, ale wazkie, dowody wskazywaly w opinii paru osob jednoznacznie na moja racje. Jakiez bym mial zatem powody by oddawac zaklad walkowerem? Twoj poglad, ze spor ten mozna zakonczyc paroma listami nie ma wiele wspolnego z rzeczywistoscia. Zobaczysz, gdy dojdzie do jego rozstrzygniecia, ile czasu zabierze samo ustanowienie zasad. A potem dowody, kontr-dowody, wypowiedzi stron, osob pomagajacych, ewentualne interwencje jurorow… Z latwoscia wyobrazam sobie, ze moze to byc i 200 postow. Jezeli nie wiecej. Nadmieniam, ze to ja zaproponowalem zaklad (Borsukowi). W tej propozycji nie zobowiazywalem sie do przeprowadzenia dowodu swej racji w kazdych warunkach. I do mnie nalezy finalna decyzja by uznac, ze warunki sa dogodne ku temu, badz uniemozliwiaja mi udowodnienie mej racji. Uznalem, i chyba nie sa to fanaberie, ze w sytuacji stworzonej przez Hiacynta tego robic nie moge. I na zakonczenie, aby moze przyblizyc Ci stan mego ducha, uciekne sie do porownania. Otoz wyobraz sobie, ze jestes bramkarzem druzyny pilkarskiej, ktora wybiega na boisko, aby stoczyc mecz. I nagle do Twojej bramki podbiega kibol druzyny przeciwnej i robi kupy, wiele kup, na Twoim polu bramkowym. Podobnie inni kibole druzyny przeciwnej rzucaja w Ciebie od poczatku meczu podobnymi petardami (owinietymi w 'Trybune Ludu' badz 'NIE'). Czy chcesz kontynuowac mecz, czy raczej uwazasz, ze powinien byc przerwany? I czy przerwanie w takich warunkach oznaczaloby walkower? A jesli tak, to dla ktorej strony? I czy decyzje powinni podjac zawodnicy druzyny poszkodowanej, czy moze kapitan przeciwnikow, albo sedzia? Faktem jest, ze gawiedz na trybunach, moze sie nawet cieszyc z takiego obrotu rzeczy. Bo to i zawodnicy poslizgna sie na kupach, wywala sie, beda raczej starac sie uchylic od lecacych ekskrementow niz zwazac na gre, przy kopnieciu zamiast pilki mozna trafic w gowno, co sie zabawnie rozbryzgnie na zawodnikow etc. W sumie radocha. Mamy prawdziwe igrzyska. Widownia sie bawi na calego, ale rywale nie czuja sie najlepiej. pzdr sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Do Andrzeja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 05:55 Sceptyku Odniosłem wrażenie ,że Tobie nie zależy na rozwiązaniu tego sporu, no może nie zależy to za mocno powiedziane, powiedzmy nie śpieszy się.Takie wnioski wyciągnąłem z Twojego pisania o przewidywanej długości sporu-te tysiące postów. Bez przesady.Nie liczmy postów innych uczestników tego forum , a liczenie waszych wypowiedzi w tysiące nie wróży dobrze rozstrzygnięciu sporu.Czyżbys liczył na znudzenie publiki i ławników i rozmycie się sporu?Dla mnie sprawa jest prosta – podajecie dowody z komentarzem i potem jeszcze jakieś wyjaśnienia na wniosek ławników.To jest kilka , kilkanaście postów. W poście do _helgi też porównałem wasz spór do meczu i Twoje opisowe przedstawianie sytuacji bramkarza w obliczu podkładania kup, jest przesadą.To były tylko krzyki i wrzaski pod adresem jednego zawodnika , Ciebie oczywiście , i nie jest powiedziane że pochodziły one od zwolenników Stoika.On wyraźnie temu zaprzeczył , a ponieważ gracie na neutralnym boisku , to nie mam powodu mu nie wierzyć. To byli Twoi wrogowie , co nie czyni ich automatycznie zwolennikami Stoika.Pisałem Ci już ,że powinieneś skupić się na sporze ze Stoikiem, a ponadto też powinieneś uszanować jego prośbę o nie załatwianie swoich porachunków w tym wątku. Propozycja na ewentualny przyszły spór : zaznaczcie wyraźnie na początku ,że nie będziecie odpowiadali na zaczepne i nie związaneze sprawą posty. Jestem pewien ,że ‘rozrabiacze’ uciszą się , a jak mimo braku waszej reakcji dalej będą wprowadzać zamieszanie , to tym samym sami wydadzą sobie świadectwo. Zresztą pytania powinni zadawać tylko przyszli ławnicy , a to że obok biegnie sobie dyskusja , czasami gorąca i z okrzykami ‘na szubienicę z nim’ , a i być może ‘sędzia ch..’, nie powinno was rozpraszać. Swoje wpisy do tego wątku czyniłem na bieżąco i takie było jego moje odbieranie. Zarówno propozycja ‘Hurtem jest taniej , jak i zapytanie do Ciebie , co mamy rozstrzygać.Również na gorąco napisałem wniosek o Twoim walkowerze i nie zmartwię się , jeżeli się pomyliłem. Andrzej P.S. Już o tym pisałem i powtórzę : wobec przeciwnika zachowałeś się bardzo fair. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Jeszcze jedne końcowe uwagi i wyjaśnienia 09.09.02, 10:29 Pozdrawiam Strony sprawy: Sceptyka i Stoika - oraz kibiców. Jak słusznie odgadł Stoik - nie chciałem tu swoją osobą wprowadzać dodatkowego zamieszania, dlatego milczałem, czytając jedynie wpisy. Przeoczył jednak Stoik (a zapewne i Sceptyk) JEDEN, jedyny mój wpis, w którym te właśnie intencje sygnalizowałem. Oto on: Do stron i sędziów in spe Autor: tyu@NOSPAM.gazeta.pl Data: 31-08-2002 20:05 Może i ja - właśnie w tym momencie - wtrącę się i pozdrowię: adwersarzy, w tym Stoika, który radzi sobie świetnie bez pośrednika, ale i Sceptyka, który - jak się wydaje - nie neguje dobrej woli Stoika w próbie rozwiązania sporu a także wszystkich zaproponowanych sędziów, w tym oczywiście Andrzeja. Życzę Wam sukcesów i - niech zwycięży lepszy. A ściślej - niech zwycięży prawda i dobra wola. Może wtedy nie bedzie przegranego? tyu Teraz cieszę się, że powód do ówczesnych pozdrowień nadal jest aktualny. Myślę zarazem, że mogę - ale dopiero teraz - wyjaśnić kwestie związane z moim udziałem w tej sprawie. 1. Nie rozumiem zastrzeżeń Sceptyka o "wpuszczaniu go w maliny" itp. Sytuacja CAŁY CZAS, w obu wątkach, była jednoznaczna: a. Występowałem TYLKO I WYŁĄCZNIE jako pełnomocnik Stoika - jego osobiste wejście, na życzenie Sceptyka i innych osób, automatycznie zakończyło moje działania, a zarazem zapewniało ciągłość sprawy. Tak to rozumiem i napisałem o tym jeszcze w "starym" wątku. b. Nie podjąłem żadnej decyzji, z której Stoik musiałby się wycofywać. Jedynym wyjątkiem - gdzie jednak wycofałem się sam - była propozycja, by JEDNYM Z DWÓCH sędziów był Hiacynt. Była to próba realizacji jednego z wariantów procedury zaproponowanej przez Sceptyka: jednego (najlepszego wg mnie) sędziego miał wyznaczyć przedstawiciel Stoika, czyli ja - i jednego Sceptyk. Gdy Sceptyk wycofał się z tej koncepcji - wycofałem się i ja. Nie widzę więc powodów do napastliwej retoryki Sceptyka wobec mnie, szczególnie w poprzednim wątku, ale decyzja, co zrobić w tej sytuacji, należy do Sceptyka. 2. Traktuję jako obraźliwe posądzenia: o "donoszenie" Stoikowi i jątrzenie, a nawet - przypisywanie mi inicjatywy podjęcia tej sprawy. Roli pełnomocnika podjąłem się w sprawie, którą poznałem z listu Stoika (sam, czytając pożegnanie Borsuka, nie zwróciłem nawet na nią uwagi), z jego inicjatywy i na jego prośbę. Podjąłem się nie po to, by jątrzyć, lecz dlatego, że chciałem bronić dobrego imienia człowieka, którego lubię i szanuję, a którego niewinności w tej sprawie byłem pewny. Dlatego - teraz dopiero, gdy "temperatura" opadła na tyle, że można próbować wyjaśnić zaszłości drugorzędne - proszę Stoika, by swym autorytetem potwierdził prawdziwość tego mojego oświadczenia. 3. Pragnę wyjaśnić - tak, jak ja je widzę - więzy łączące mnie z Hiacyntem. Uważam go (podkreślam, że to MÓJ osąd i nic innym do tego, dlaczego taki jest) za człowieka honoru, godnego szacunku. Także za wartościowego: ciekawego, choć trudnego dyskutanta, z którym pragnę kontynuować dialog.Jego poglądy polityczne stanowią z reguły odwrotność moich. Natomiast jego postawy wobec ludzi i ich krzywd są bardzo mi bliskie. Nie znaczy to, że bliskie mi są wszystkie jego METODY działania, ale o tym m.in. chciałbym PODYSKUTOWAĆ z nim w stosownym miejscu i czasie, nie pouczać. Za ujmowanie się za innymi, w tym wielokrotnie za mną, ma mój szacunek i wdzięczność - bez względu na metody i ich skuteczność. Nie jest natomiast prawdą - i nigdy nie było - że działamy "w duecie": czy w tym wątku, czy gdziekolwiek indziej. Jesteśmy całkowicie niezależni, nie łączy nas też żadna zmowa. Nie widzę żadnych przesłanek, by osoba dobrej woli mogła to kwestionować. W tym wypadku - dowodem mogło być chociażby moje milczenie. 4. Kwestie, nie mające związku z tą sprawą, a mające związek z moją osobą, postaram się wyjaśnić w innych miejscach, bezpośrednio z ewentualnymi zainteresowanymi. Pozdrawiam wszystkich jeszcze raz. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Chyba po raz ostatni - o Tyu i do Helgi IP: *.toya.net.pl 09.09.02, 23:22 Dwie sprawy które czuję się w obowiązku poruszyć: 1. Potwierdzam wszystko to, co napisał Tyu. W szczególności, o czym już zresztą pisałem, zamiana sprawy Borsuk-Sceptyk na sprawę Sceptyk-Stoik była wyłącznie moim pomysłem. Tyu za jego rolę w tej sprawie jak i powściągliwość w tym wątku jeszcze raz dziękuję. 2. Naprawdę ucieszył mnie ostatni list Helgi - ja też mam nadzieję, że dalsza część znajomości będzie przyjemniejsza. Nie wiem, co prawda, jak bardzo będzie ona bogata, bo będę się starał maksymalnie ograniczać aktywność forumową, ale kto wie... Na razie w dowód sympatii limeryk: Raz pewna dama imieniem Helga podejrzewała, że zmowa wielga- chna ich dziełem trzech lecz mniemać tak to grzech a dla tych panów również obelga Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: smutno się zrobiło:(( 10.09.02, 00:19 Jakieś takie smutne posty piszecie. Pozdrawiam wszystkich i ja. Do napisania jak to się gada. Do napisania. To był wątek! hej dla wszystkich uczestników! Odpowiedz Link Zgłoś