v.ci 18.10.05, 23:55 Moi Ukochani xiazeluka , piq, oleg3 i wikul ! Wysłałem na Wasze gazetowe adresy ciekawy artykuł . Przeczytajcie ! V.C. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikul Re: Drodzy prawicowcy: sprawdźcie swoje skrzynki 19.10.05, 00:27 v.ci napisał: > Moi Ukochani xiazeluka , piq, oleg3 i wikul ! > > Wysłałem na Wasze gazetowe adresy ciekawy artykuł . > > Przeczytajcie ! > > V.C. A co to za nowa moda. Do tej pory tylko Kaczyński i Lepper zaszczycali mnie w kampanii swoimi genialnymi pomysłami. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Drodzy prawicowcy: sprawdźcie swoje skrzynki 19.10.05, 00:43 v.ci napisał: > Moi Ukochani xiazeluka , piq, oleg3 i wikul ! > > Wysłałem na Wasze gazetowe adresy ciekawy artykuł . > > Przeczytajcie ! > V.C. Musze cię zmartwić jeżeli myslisz że uda ci sie namówić mnie na tą obszerną (16 stron), epistołę. Najwyżej fragmenty. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 List tow. v.ci 19.10.05, 10:39 niezmiernie mnie zdumiał. Zacytuję go (bez zgody nadawcy) w całości. __________________________________________________________________ V.itaj.Ci.e W załączniku obszerny , ale ciekawy artykuł dla Was . Wczytajcie się w jego treść . Pozdrawiam, V.C. Zał czniki: 1. Antykomunizm w polskiej myśli socjalistycznej do roku 1939.htm (text/html; name="Antykomunizm w polskiej myśli socjalistycznej do roku 1939.htm"; charset=ISO-8859-2) rozmiar: 110120 _____________________________________________________ Zacznijmy od strony technicznej. Załącznik jest powszechnie dostępny pod linkiem www.omp.org.pl/stoczewska.htm i nie widzę powodu, by -na złość Agorze- zapychać skrzynkę. Ale niech tam. Usunąłem go z mojej skrzynki. Tow. v.ci wzywa, m.in. mnie, do wczytania się w jego treść. Zrobiłem to, choć pobieżnie. Nie wiem jakie rewelacje w nim zawarte miał na myśli v.ci, bo kwestie, które porusza autorka są mi od dawna znane. Generalnie towarzysze socjaliści mieli -i mają- kłopot z tym bolszewizmem. Znazłem tam jednak coś ciekawego, co może tow. v.ci przeoczył. Wątkiem, który często pojawiał się w antykomunistycznych rozważaniach socjalistów było porównywanie komunizmu z faszyzmem.[40] Socjaliści twierdzili wręcz, że to komunizm stał się "awangardą faszyzmu"[41]. Tezę tę uzasadniali następująco. Twierdzili mianowicie, że zwycięstwo rewolucji w Rosji, które nazywali "pozornym tylko tryumfem bolszewizmu" wywołało powszechną groźbę "rozdmuchania pożaru wszechświatowego", wyzwalając przez to antysocjalistyczną i antydemokratyczną reakcję. Dyktatury faszystowskie bazując na masach niezadowolonych z funkcjonowania kapitalizmu, a równocześnie obawiających się gwałtownej rewolucji socjalnej, tworzyły szeroki ruch skierowany już nie tylko przeciwko komunistycznym ekspozyturom skupiającym się w III Międzynarodówce, ale także przeciw socjalizmowi i w ogóle samej idei demokracji.[42] Socjaliści wskazując na istnienie wyraźnej analogii między komunizmem, a faszyzmem, który Wasilewski nazywał "nieprawym dzieckiem bolszewizmu", dowodzili, że jedyną różnicą między nimi jest to, że jeśli faszyzm zakładał zachowanie podstawowych form ustroju kapitalistycznego, to komunizm - jego całkowitą likwidację. Poza tym oba systemy łączą liczne podobieństwa, wywodzące się ze wspólnego faszyzmowi i komunizmowi "nastawienia antydemokratycznego". Rozmaite budzące grozę etyczną objawy faszystowskiej praktyki nie są "integralnym składnikiem faszyzmu, jako doktryny, ale wynikiem dyktatury, jako metody działania".[43] Podobne metody charakteryzują także partie komunistyczne. W nich bowiem, tak jak i w faszystowskich nastąpiło zniesienie swobód obywatelskich, zmonopolizowanie wszystkich środków oddziaływania na opinie publiczną i likwidacja opozycji. Zarówno w faszyzmie, jak i komunizmie znaczenie "wodza" (Fuhrera, Duce, czy genialnego przywódcy międzynarodowego proletariatu) nabrało mistycznego charakteru, ideologia przekształciła się w rodzaj religii. Wasilewski wymieniał także inne podobieństwa między faszyzmem, a komunizmem, jak: centralizm i znoszenie odrębności poszczególnych landów, czy republik, prześladowanie i tamowanie rozwoju narodowego mniejszości, propaganda, kultywowanie "urzędowego entuzjazmu", metody policyjne, tworzenie młodzieżowych przybudówek (Hitlerjugend, Komsomoł), wprzęgnięcie nauki i sztuki w "jarzmo urzędowych doktryn", bezprzykładne w dziejach, barbarzyńskie niszczenie wydawnictw niezgodnych z duchem obowiązującej ideologii. "Ma się wrażenie - pisał L. Wasilewski - jak gdyby poszczególne dyktatury po prostu wzajemnie się naśladowały. Tymczasem jest to jedynie logiczna konsekwencja ustroju dyktatorskiego, antydemokratycznego - wszędzie poniewierającego indywidualnością ludzką".[44] I na koiec z forumowej teczki. __________________________________ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=21050999&a=21050999 • Świetlane postacie prawicy roma25 26.02.05, 14:20 zarchiwizowany Ponieważ jest wątek o prawdziwej lewicy, to zacznijmy dla równowagi o szlachetnej prawicy: Piłsudski Józef Pinochet Franco Papieże kościoła rzymsko - Katol. • Re: Świetlane postacie prawicy oleg3 26.02.05, 14:42 zarchiwizowany roma25 napisała: >Świetlane postacie prawicy > Piłsudski Józef Tow. Wiktor, wybitny działacz Polskiej Partii Socjalistyczej, redaktor "Robotnika" prawicowcem ? To tego uczą w szkole? P.S. Chętnie zaliczyłbym JP do prawicy, niestety to przekracza granice śmieszności. • Józef Piłsudski v.ci 26.02.05, 23:29 zarchiwizowany Na przystanku "NIEPODLEGŁOŚĆ" Piłsudski wysiadł z lewicowego tramwaju i już do niego nie powrócił . W maju 1926 wykoleił cały tabor , poturbował motorniczych i pasażerów . Było kilkaset ofiar i blisko tysiąc rannych . Cześć Ich Pamięci . ______________________________________ To jak to z tym Piłsudskim jest tow. v.ci? Socjalista i antykomunista czy prawicowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Co miał znaczyć ten spam? 19.10.05, 11:41 Towarzysz chciał mi nieproszony przypomnieć, że kłótnie w wielkiej rodzinie Lewicy się zdarzały często-gęsto? Wielokrotnie o tym sam wspominałem, zatem nie potrzebuję pomocy dydaktycznych. A może usiłował towarzysz wykazać, że jest socjalistą-antykomunistą? Łatwiej i wiarygodniej byłoby wykazać to osobistym przykładem. Najzabawniejsze jest jednak to, że najprawdopodobniej towarzysz przeczytał jedynie tytuł - o czym świadczy passus zacytowany przez kolegę Olega. Nie pozostaje więc chyba nic innego, jak podziękować towarzyszowi za dostarczenie nam amunicji polemicznej: Danke, Kamerade! Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k No patrzcie Państwo a mi nie przysłał... 19.10.05, 14:28 Ciekawe kiedy to zauważy i wyśle mailem te strony maszynopisu )) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=30411806&a=30429508 Odpowiedz Link Zgłoś