oleg3
04.01.03, 17:15
Stany Zjednoczone mają obecnie 11 lotniskowców, w tym 9 (dziesiąty wchodzi
właśnie do służby) wyposażonych w napęd jądrowy. Atomowe to „Enterprise” oraz
osiem okrętów klasy Nimitz. Wzięła ona swoją nazwę od pierwszego potężnego
lotniskowca atomowego „Nimitz”, który wszedł do służby w 1975 r. Wszystkie
tego typu okręty przewożą na swoim pokładzie: 10–14 samolotów myśliwskich F-4
Tomcat, 36 myśliwsko-bombowych F/A-18 Hornet, 6 samolotów do zwalczania
okrętów podwodnych S-3 Viking oraz śmigłowce SH-60 Sea Hawk, 4 samoloty
wczesnego ostrzegania * E-2C Hawkeye i tyle samo przeznaczonych do walki
radioelektronicznej EA-6B Prowler.
Najnowszy amerykański lotniskowiec „Ronald Reagan” właśnie kompletuje załogę.
Koszt jego budowy zamknął się sumą około 4,5 mld dol. Wyposażenie go w
samoloty będzie kosztowało kolejne 4 mld, a 2 mld rocznie pochłonie
eksploatacja.
Po jednym lotniskowcu mają: Francja, Włochy, Hiszpania, Brazylia, Indie i
Argentyna. Spośród nich tylko francuski jest nowoczesną jednostką o napędzie
atomowym. * Trzema lotniskowcami dysponuje Wielka Brytania, ale zamierza
około 2012 r. zastąpić je dwiema nowoczesnymi jednostkami. Natomiast Rosjanie
mają dwa krążowniki-lotniskowce.
polityka.onet.pl/162,1107267,1,0,artykul.html