hugo_w2
15.04.07, 11:46
Szef Banku Światowego Paul Wolfowitz oskarżony jest o kumoterstwo. Jego
ustąpienia domaga się rada wykonawcza banku.
Wolfowitz, były zastępca sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych, stoi pod
zarzutem, że załatwił swojej narzeczonej znaczną podwyżkę. Jak przyznał w
czwartek, bezpośrednio po objęciu funkcji szefa Banku podniósł pensję swojej
narzeczonej do 200 000 dolarów rocznie, wolnych od podatków.
Podczas konferencji prasowej Wolfowitz wyjaśnił, że jego narzeczona Shaha Ali
Riza, pracująca w Banku Światowym, otrzymała jego decyzją 60 000 dolarów
podwyżki, zanim zmieniła pracę. Regulamin wewnętrzny Banku nie pozwalał, aby
Riza, która pracowała w dziale relacji publicznych BŚ, pozostawała na tym
stanowisku, gdy towarzysz jej życia objął funkcję prezesa, a zatem został jej
zwierzchnikiem. Wolfowitz uzasadniał zatem, że dla uniknięcia konfliktu
interesów załatwił przeniesienie narzeczonej do Departamentu Stanu.
Na nowym stanowisku, na którym została zatrudniona na warunkach zmienionych
przez nowego prezesa BŚ, zarabia ona więcej aniżeli sekretarz stanu
Condoleezza Rice.
Wolfowitz został szefem Banku Światowego dwa lata temu. Już wtedy miał romans
z pracującą w tej instytucji, pochodzącą z Libii Rizą. Jego decyzja wywołała
oburzenie wśród pracowników banku, którzy złożyli oficjalną skargę.
Wolfowitz składał w czwartek wyjaśnienia w sprawie podejrzeń o protekcję. Po
spotkaniu z członkami rady oświadczył, że popełnił błąd angażując się w
negocjacje na temat transferu i wynagrodzenia dla swojej partnerki.
Przeprosił on za swoje zachowanie, ale odrzucił oskarżenia o kumoterstwo. Nie
chciał też odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza podać się do dymisji.
Były zastępca szefa Pentagonu związał się Shahą Ali Rizą przed pięciu laty,
wkrótce po rozwodzie z Clare Selgin Wolfowitz, z którą był żonaty 30 lat.
Oświadczył na konferencji prasowej, że pozostawia radzie wykonawczej Banku
Światowego decyzję w kwestii jego pozostania na stanowisku prezesa.
Quelle PDN-NY