Dodaj do ulubionych

Homo europeicus

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.03, 21:26
Na naszych oczach mnoży się i rośnie homo europeicus. Gatunek ten, nieznany
dotychczas w historii Starego Kontynentu, stał się ostatnio na tyle
krzykliwy i rozpowszechniony, że domaga się opisu. Homo europeicus uważa
przede wszystkim, że jego potrzeby, zwłaszcza materialne, zostaną szybko i
hojnie zaspokojone przez możnych tego świata, którzy aż piszczą z radości na
myśl, że się z nim podzielą.
Jest on również przekonany o rychłym zaistnieniu powszechnego braterstwa
narodów Europy, ale ma nikłe wyobrażenie, kto miałby być ojcem tej rodziny.
Dla porozumienia i współpracy z tymi, którzy zamieszkują inne kraje, uczy
się niekiedy pilnie języków obcych. Choć biegły w trudnej gramatyce i
zasobny w obcą leksykę, często jednak umie powiedzieć tylko to, co usłyszał
w telewizji. Przejmująca, wręcz religijna wiara w świetlaną przyszłość
przesłania mu wszelkie racjonalne analizy i argumenty; wygodnie mu myśleć
reklamą, nierzadko nawet wtedy, gdy legitymuje się cenzusem naukowym. W tym
standardowym obrazie, który można by jeszcze uszczegółowić, nie mieści się
jednak elita tego gatunku. Są to ci wszyscy, którzy przez media najgłośniej
krzyczą o Wspólnym Europejskim Domu. Zarazem jednak w zaciszu gabinetów
szczerze śmieją się na myśl o bezinteresownej pomocy, honorują jedynie
braterstwo posiadaczy zasobnych kont, gdy zaś mowa o przyszłości, myślą o
niej intensywnie w kategoriach cynicznej kalkulacji. Pierwsi nie są groźni,
lecz raczej wzbudzają uśmiech, drugim trzeba coś przeciwstawić. Rozgrywka
niemal jak w pokerze! Należy tylko pamiętać, że przeciwnik jest szulerem.
Nadesłał Ryszard Zajączkowski




Obserwuj wątek
    • Gość: abc Walczysz dzielnie +++Ignorant. IP: *.rdu.bellsouth.net 04.06.03, 21:31
      W poniedzialek o czym bedziesz pisac? W UE, Polska nie bedzie rozbijakiem, bo
      zakonczy jako bankrut. Za duze srodki poswiecono ( miliardy euro) by przegrac.
      Ja sadze, ze to lepsze niz utrata rynkow w EU w razie otoczenai. Polska to nie
      Norwegia ani Szwarcaria. To biedak. Gorzej juz nie moze byc niz to co mieliscie
      przez ostatnie pare setek lat.
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Na naszych oczach mnoży się i rośnie homo europeicus. Gatunek ten, nieznany
      > dotychczas w historii Starego Kontynentu, stał się ostatnio na tyle
      > krzykliwy i rozpowszechniony, że domaga się opisu. Homo europeicus uważa
      > przede wszystkim, że jego potrzeby, zwłaszcza materialne, zostaną szybko i
      > hojnie zaspokojone przez możnych tego świata, którzy aż piszczą z radości na
      > myśl, że się z nim podzielą.
      > Jest on również przekonany o rychłym zaistnieniu powszechnego braterstwa
      > narodów Europy, ale ma nikłe wyobrażenie, kto miałby być ojcem tej rodziny.
      > Dla porozumienia i współpracy z tymi, którzy zamieszkują inne kraje, uczy
      > się niekiedy pilnie języków obcych. Choć biegły w trudnej gramatyce i
      > zasobny w obcą leksykę, często jednak umie powiedzieć tylko to, co usłyszał
      > w telewizji. Przejmująca, wręcz religijna wiara w świetlaną przyszłość
      > przesłania mu wszelkie racjonalne analizy i argumenty; wygodnie mu myśleć
      > reklamą, nierzadko nawet wtedy, gdy legitymuje się cenzusem naukowym. W tym
      > standardowym obrazie, który można by jeszcze uszczegółowić, nie mieści się
      > jednak elita tego gatunku. Są to ci wszyscy, którzy przez media najgłośniej
      > krzyczą o Wspólnym Europejskim Domu. Zarazem jednak w zaciszu gabinetów
      > szczerze śmieją się na myśl o bezinteresownej pomocy, honorują jedynie
      > braterstwo posiadaczy zasobnych kont, gdy zaś mowa o przyszłości, myślą o
      > niej intensywnie w kategoriach cynicznej kalkulacji. Pierwsi nie są groźni,
      > lecz raczej wzbudzają uśmiech, drugim trzeba coś przeciwstawić. Rozgrywka
      > niemal jak w pokerze! Należy tylko pamiętać, że przeciwnik jest szulerem.
      > Nadesłał Ryszard Zajączkowski
      >
      >
      >
      >
      • Gość: +++Ignorant Re: Walczysz dzielnie +++Ignorant. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.03, 21:36
        Sława!

        Dziekuję za uznanie...

        Ale coś mi się zaczyna czuć, że konisarzom wcale nie będzie łatwo...

        Bo eurofanów spotykam tylko na FA

        A Twój głos niestey nie przeważy(tym bardziej, że pewnie nie głosujesz)

        Pozdrawiam!

        Ignorant

        +++



        Gość portalu: abc napisał(a):

        > W poniedzialek o czym bedziesz pisac? W UE, Polska nie bedzie rozbijakiem,
        bo
        > zakonczy jako bankrut. Za duze srodki poswiecono ( miliardy euro) by
        przegrac.
        > Ja sadze, ze to lepsze niz utrata rynkow w EU w razie otoczenai. Polska to
        nie
        > Norwegia ani Szwarcaria. To biedak. Gorzej juz nie moze byc niz to co
        mieliscie
        >
        > przez ostatnie pare setek lat.
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Na naszych oczach mnoży się i rośnie homo europeicus. Gatunek ten, nieznan
        > y
        > > dotychczas w historii Starego Kontynentu, stał się ostatnio na tyle
        > > krzykliwy i rozpowszechniony, że domaga się opisu. Homo europeicus uważa
        > > przede wszystkim, że jego potrzeby, zwłaszcza materialne, zostaną szybko i
        >
        > > hojnie zaspokojone przez możnych tego świata, którzy aż piszczą z radości
        > na
        > > myśl, że się z nim podzielą.
        > > Jest on również przekonany o rychłym zaistnieniu powszechnego braterstwa
        > > narodów Europy, ale ma nikłe wyobrażenie, kto miałby być ojcem tej rodziny
        > .
        > > Dla porozumienia i współpracy z tymi, którzy zamieszkują inne kraje, uczy
        > > się niekiedy pilnie języków obcych. Choć biegły w trudnej gramatyce i
        > > zasobny w obcą leksykę, często jednak umie powiedzieć tylko to, co usłysza
        > ł
        > > w telewizji. Przejmująca, wręcz religijna wiara w świetlaną przyszłość
        > > przesłania mu wszelkie racjonalne analizy i argumenty; wygodnie mu myśleć
        > > reklamą, nierzadko nawet wtedy, gdy legitymuje się cenzusem naukowym. W ty
        > m
        > > standardowym obrazie, który można by jeszcze uszczegółowić, nie mieści się
        >
        > > jednak elita tego gatunku. Są to ci wszyscy, którzy przez media najgłośnie
        > j
        > > krzyczą o Wspólnym Europejskim Domu. Zarazem jednak w zaciszu gabinetów
        > > szczerze śmieją się na myśl o bezinteresownej pomocy, honorują jedynie
        > > braterstwo posiadaczy zasobnych kont, gdy zaś mowa o przyszłości, myślą o
        > > niej intensywnie w kategoriach cynicznej kalkulacji. Pierwsi nie są groźni
        > ,
        > > lecz raczej wzbudzają uśmiech, drugim trzeba coś przeciwstawić. Rozgrywka
        > > niemal jak w pokerze! Należy tylko pamiętać, że przeciwnik jest szulerem.
        > > Nadesłał Ryszard Zajączkowski
        > >
        > >
        > >
        > >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka