Dodaj do ulubionych

Mamy lepsze koleje niż Wielka Brytania

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 10:58
Jak nas widzą: Całowanie i barszcz



"Życie Warszawy": Zwyczaj całowania kobiet w dłoń, barszcz, makowiec oraz
polską gościnność chcieliby najczęściej przenieść do swych ojczyzn
mieszkający w Polsce obywatele Unii Europejskiej.


Całowanie w rękę polską specjalnością?/AFP

O wizerunku Polski i Polaków w oczach przybyszów z zachodniej Europy pisze
dzisiejsze "Życie Warszawy".

Według dziennika, Niemcom Polska kojarzy się z ubóstwem, kradzieżami i
Lechem Wałęsą. Francuzi mówią o wojnach, cierpieniu i zimnie. Tylko jedna
trzecia Niemców i Austriaków oraz 16 procent Francuzów uważa, że w Polsce
respektuje się swobody obywatelskie.

Lepsze zdanie mają o nas ci, którzy się już zetknęli z naszym krajem.
Portugalski korespondent w Polsce Nelson Pereira uważa, że Polacy są
dynamiczni, otwarci na innowacje i chcą z zapałem zmieniać Europę, która się
już trochę zestarzała.

Mieszkająca w Polsce Francuzka Sandrine Jacques-Kowalski przeniosłaby od nas
do swojej ojczyzny trochę ciepła w kontaktach osobistych.

Paul Lorentz, biznesmen z Luksemburga jest zdumiony przerostem biurokracji w
Polsce i nadal istniejącym kultem pieczątki. Do swojego kraju przeniósłby
trochę polskiej gościnności.

Mieszkająca w Polsce Finka Leena Laajo-Szeńkowska chciałaby, żeby w Polsce
zapanowało trochę skandynawskiego uporządkowania.

Natomiast pracownica szwedzkiej ambasady w Polsce Mika Larsson uważa, że
wyjątkowo poukładanym Szwedom przydałoby się trochę polskiego wariactwa i
zdolności do improwizacji. Szwedów szokuje jednak polska korupcja i
nieufność do władzy.

Brytyjski historyk profesor Norman Davies uważa, że Polacy niepotrzebnie
uważają, że u nich wszystko jest najgorsze. Jego zdaniem brytyjskie pociągi
są na przykład w znacznie gorszym stanie niż polskie. Profesor Davies
twierdzi, że Anglicy mogliby się uczyć od Polaków realizmu, bo noszą w sobie
przesadny, niczym nie uzasadniony optymizm.


Obserwuj wątek
    • indris JESZCZE mamy lepsze koleje niż UK ? 05.06.03, 11:10
      Polskie koleje w II RP należały do najlepszych w Europie. Brytyjskie -
      rozłożyła prywatyzacja. To jest akurat jedna z niewielu rzeczy, co do których
      zgadza się przytłaczająca większość mieszkańców Wysp. A w Polsce ortodoksi
      liberalizmu chcą z PKP zrobić to samo, co zrobili Anglicy i za co teraz plują
      sobie w brodę. A nie ma żadnej wątpliwości, że polskie prywatne koleje będą
      gorsze niż brytyjskie.
    • eliot Re: Mamy lepsze koleje niż Wielka Brytania 05.06.03, 11:14
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      >> Brytyjski historyk profesor Norman Davies uważa, że Polacy niepotrzebnie
      > uważają, że u nich wszystko jest najgorsze. Jego zdaniem brytyjskie pociągi
      > są na przykład w znacznie gorszym stanie niż polskie.
      >
      >
      Pan profesor nazbyt uprzejmy...
      wink
    • Gość: Galba N.Davies nie pierwszy raz pierdzieli bez sensu IP: 144.57.128.* 05.06.03, 11:23
      > Brytyjski historyk profesor Norman Davies uważa, że Polacy niepotrzebnie
      > uważają, że u nich wszystko jest najgorsze. Jego zdaniem brytyjskie pociągi
      > są na przykład w znacznie gorszym stanie niż polskie. Profesor Davies
      > twierdzi, że Anglicy mogliby się uczyć od Polaków realizmu, bo noszą w sobie
      > przesadny, niczym nie uzasadniony optymizm.

      Pan Davies chyba nigdy nie widział polskiego pociągu a ostatni brytyjski,
      którym podróżował znajduje się w Muzeum Kolei Brytyjskiej w Bristolu w dziale
      poświęconym XIX wiecznym połączeniom kolejowym w pn. Indiach.

      Pan Davies swego czasu na zamówienie niemieckie napisał żenującą książeczkę o
      Wrocławiu, w której tak roiło się od błędów, nonsensów i zwykłych antypolskich
      kłamstw, że nawet zazwyczaj usłużni historycy z Uniwersytetu Wr. nazwali to
      dziełko bublem tysiąclecia. Co prawda Pan Wielki Historyk tłumaczył, ze on
      właściwie tylko się podpisał na okładce a całość napisał jego student ale smród
      wokół "fachowości" Normiego pozostał.

      G.
      • indris N.Davies o kolejach w UK mówi jednak z sensem 05.06.03, 11:31
        Kiedyś była na ten temat dyskusja na forum. I JEDYNA rzecz, co do której
        zgadzali się wszyscy korespondenci z UK, liberałowie, czy socjaliści, to było
        to, że prywatyzacja kolei brytyjskich fatalnie wpłynęła na ich stan.
        • Gość: Galba Powtarzam: ND nie jechał polskim pociągiem IP: 144.57.128.* 05.06.03, 11:46
          Chyba, ze zarzygane ławki, pourywane półki, zatkane muszle klozetowe,
          pasażerowie nieomal na dachach wagonów, bandy złodziei, pijani konduktorzy i
          inne tego typu drobiazgi mu nie przeszkadzają.

          Poza tym w Wlk. Brytanii pociągi naprawdę trzymają się rozkładów jazdy - poza
          sytuacjami typu wypadek.

          G.

          • indris Powtarzam: prywatyzacja kolei w UK była klęską 05.06.03, 11:57
            Być może ND polskimi kolejami ostatnio nie jechał. I nie zauważył, że polscy
            oszołomowie liberalizmu zawzięli się na naśladowanie drogi brytyjskiej - a
            dokładniej thatcherowskiej, co musiało oczywiście doprowadzić do rezultatów
            gorszych niż w UK. Ale Brytyjczyków, którzy uważają, że prywatyzacja kolei nie
            pogorszyła ich stanu jest chyba mniej niż członków tamtejszego Klubu Płaskiej
            Ziemi.
            • Gość: Galba Drobna uwaga: PKP jest państwowa IP: 144.57.128.* 05.06.03, 12:10
              indris napisał:

              > Być może ND polskimi kolejami ostatnio nie jechał. I nie zauważył, że polscy
              > oszołomowie liberalizmu zawzięli się na naśladowanie drogi brytyjskiej - a
              > dokładniej thatcherowskiej, co musiało oczywiście doprowadzić do rezultatów
              > gorszych niż w UK. Ale Brytyjczyków, którzy uważają, że prywatyzacja kolei
              nie
              > pogorszyła ich stanu jest chyba mniej niż członków tamtejszego Klubu Płaskiej
              > Ziemi.

              A co do kolei brytyjskich i sukcesu ich prywatyzacji: chyba lepiej płacić mniej
              niż więcej?

              G.
              • indris Drobna uwaga: niezupełnie 05.06.03, 12:17
                Teraz jest to chyba PKP SA. Nawet kolejarzom zdjęto orzełki z guzików. Byc
                może Skarb Państwa ma większość akcji, czy może nawet 100%, jak w TVP SA. A
                wszystko to na skutek liberalnej wścieklizny, żeby po prostu nie przyznać sie,
                ze coś może byc po prostu przedsiębiorstwem państwowym, jako że to pojęcie
                ortodoksyjni liberałowie wyklęli. A skutki są jakie są.
                • Gość: Galba Drobna uwaga: zupełnie IP: 144.57.128.* 05.06.03, 12:46
                  www.pkp.com.pl/pl/aktualnosci/raport2001/pl_1-16.pdf
                  Raport co prawda za rok 2001 ale nie przypominam sobie bym słyszał coś o
                  prywatyzacji PKP w roku 2002. Strona 7:

                  "Jej jedynym akcjonariuszem jest Skarb Państwa"

                  Z całości tekstu oraz fotografii członków zarządu (zasłużeni i zasuszeni
                  budowniczowie Polski Ludowej) można wywnioskować, że w ciągu ostatnich 30 lat w
                  PKP zmieniła się jedynie nazwa (przez dodanie literek SA).

                  G.

                  indris napisał:

                  > Teraz jest to chyba PKP SA. Nawet kolejarzom zdjęto orzełki z guzików. Byc
                  > może Skarb Państwa ma większość akcji, czy może nawet 100%, jak w TVP SA. A
                  > wszystko to na skutek liberalnej wścieklizny, żeby po prostu nie przyznać
                  sie,
                  > ze coś może byc po prostu przedsiębiorstwem państwowym, jako że to pojęcie
                  > ortodoksyjni liberałowie wyklęli. A skutki są jakie są.
                  • indris Wymieszać łajno z mąką... 05.06.03, 13:35
                    ..to ani nawozu ani chleba nie będzie. W cytowanym przez Ciebie
                    dokumencie "stoi" jasno, że PKP została poddana działaniu prawa handlowego.
                    Podobnie jak TVP SA. To NIE jest jedynie zmiana nazwy, to jest zmiana koncepcji
                    działania przedsiębiorstwa i kryteriów jego oceny. Prawo handlowe sugeruje,że
                    głównym celem działania przedsięiorstwa jest zysk. Otóż w odniesieniu do PKP
                    czy TVP jest to zwykłe liberalne doktrynerstwo. Celem PKP, podobnie jak TVP,
                    czy elektrowni NIE POWINIEN być zysk.
                    • Gość: Galba Problem w braku właściciela, nie w jakimś papierku IP: 144.57.128.* 05.06.03, 14:49
                      PKP nie ma właściciela i tu jest problem.

                      Celem każdego przedsiębiorstwa powinien być zysk. A zysk (w kraju gdzie mamy
                      wolny rynek) przynoszą tylko dobre firmy dbające o klienta - tak więc w
                      interesie tego ostatniego spółka musi mieć uwagę skoncentrowaną na zyskowności.
                      Proste.

                      To, że w ZSRR czy PRL miały w papierach wpisaną "demokrację" nie znaczyło, że
                      było to prawdą. Tak samo jest z "prywatnymi" TVP czy PKP.

                      Podkreślam, że KONIECZNYM założeniem dla tego by ten model zadziałał jest
                      funkcjonowanie w otoczeniu wolnego rynku - u nas można być zyskownym nie dbając
                      o klienta lecz mając świetne układy z politykami mogacymi blokować konkurencję
                      czy składać "publiczne zamówienia".

                      G.
                      • indris Protokól rozbieżności 05.06.03, 15:54
                        Galba napisał: "Celem każdego przedsiębiorstwa powinien być zysk"
                        No i tu się właśnie różnimy. Chyba nawet Galba zgodzi się, że celem Pogotowia
                        Ratunkowego NIE powinien być zysk. A jeżeli nie zgodzi się na Pogotowie, to
                        zgodzi się chyba, że celem policji i sądów zysk być nie powinien. Przedmiotem
                        debaty może - i powinno - być GDZIE zysk powinien byc celem a gdzie nie.
                        Moim zdaniem zysk jako kryterium jest wykluczony przy monopolach naturalnych,
                        czyli tam,gdzie ze względów technicznych lub innych konkurencja jest wyłączona.
                        • Gość: Galba Błąd! IP: *.skanska.pl / 10.40.2.* 06.06.03, 07:38
                          indris napisał:

                          > Galba napisał: "Celem każdego przedsiębiorstwa powinien być zysk"
                          > No i tu się właśnie różnimy. Chyba nawet Galba zgodzi się, że celem Pogotowia
                          > Ratunkowego NIE powinien być zysk.

                          Dlaczego?

                          > A jeżeli nie zgodzi się na Pogotowie, to
                          > zgodzi się chyba, że celem policji i sądów zysk być nie powinien.

                          To nie są przedsiębiorstwa.

                          > Przedmiotem
                          > debaty może - i powinno - być GDZIE zysk powinien byc celem a gdzie nie.
                          > Moim zdaniem zysk jako kryterium jest wykluczony przy monopolach naturalnych,
                          > czyli tam,gdzie ze względów technicznych lub innych konkurencja jest
                          > wyłączona.

                          Czyli praktycznie nigdzie (przy wolnym rynku).

                          G.
                          • gunther Re: Błąd! 06.06.03, 08:11
                            Żadne przedsiębiorstwo nie powinno przynosić strat to pewne, ale logicznym jest
                            że możliwość dojazdu do pracy koleją (widziałem takie małe składy pod
                            Poznaniem) jest opłacalną dla gminy. W związku z tym jeżeli samorządy się
                            dogadają z kolejami w sprawie utrzymania połączeń to jest to zysk dla obu
                            stron, PKP zapisuje sobie przychód a ludzie mogąc dojechać tanio do pracy nie
                            pukają do opieki społecznej.
                            Jestem ciekawy dlaczego upadł projekt przewozów TIRów koleją, na osi wschód-
                            zachód. Kiedyś nam tłumaczono że to zmniejszy rentowność autostrad, a tu ani
                            autostrad, ciężarówy blokują i rozjeżdżają drogi, a do kolei musimy dopłacać.

                            _______________________________
                            A na drzewach zamiast liści...
          • Gość: V.C. do Galby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 15:29
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Chyba, ze zarzygane ławki, pourywane półki, zatkane muszle klozetowe,
            > pasażerowie nieomal na dachach wagonów, bandy złodziei, pijani konduktorzy i
            > inne tego typu drobiazgi mu nie przeszkadzają.

            Polskimi kolejami przejechałem już co najmniej 100.000 km i ani razu nie
            widziałem zarzyganej ławki . Nie zostałem też - odpukać - okradziony w
            pociągu .

            >
            > Poza tym w Wlk. Brytanii pociągi naprawdę trzymają się rozkładów jazdy -
            poza
            > sytuacjami typu wypadek.

            Właśnie tych wypadków jest w Wlk. Brytaniii jakby więcej niż gdzie indziej .
            • Gość: G. Lucky man z tego VC IP: *.skanska.pl / 10.40.2.* 06.06.03, 07:40
              > Polskimi kolejami przejechałem już co najmniej 100.000 km i ani razu nie
              > widziałem zarzyganej ławki . Nie zostałem też - odpukać - okradziony w
              > pociągu .
      • Gość: Sivy Re: N.Davies nie pierwszy raz pierdzieli bez sens IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 02:57
        Przyznam że nie rozumiem Polaków wypowiadającech się w takim tonie. Sam jestem
        historykiem i nigdy nie mogę zrozumieć czemu są ludzie którzy jako argumentu w
        dyskusji muwią ,,pierdzieli''. Przyzam jedno. Gdyby nie było
        tego ,,pierdzieli'', gdyby oprócz bezsensownych słów krytyki nie popartych
        żadnym argumentem, muszę dojść do wnisku że ta wypowiedź ma dwa cele. Albo
        autor chce wyrazić swoje kompleksy, bo pan zły Norman śmie pisać że żydzi nie
        są złem wcielonym a polacy nie są aniołami, a pisze że żydzi i polacy są
        podobni pełni pozytwynych zalet ale jescze więcej mają wad. To się nie podoba.
        Drugie to że faktycznie dostrzegł Autor jakiś bezsens wypowiedzi Normana
        Daviesa ale zabrakło mu umiejętności wysłowienia do wyjaśnienia problemu.
        Oba te cele dyskredytują tę wypowiedź w moich oczach. Panie G.(nie chcę nawet
        się domyślać co owe G. znaczy).
    • malinax Re: Mamy lepsze koleje niż Wielka Brytania 05.06.03, 13:27
      Prof. Davies nigdy pociągiem Warszawa - Rzeszów nie jechał. Ani jakimkolwiek
      podmiejskim.
    • Gość: abc Polska konkuruje XIX w technologia? IP: *.rdu.bellsouth.net 05.06.03, 15:13
      Kto dba o to jakie sa koleje?
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Jak nas widzą: Całowanie i barszcz
      >
      >
      >
      > "Życie Warszawy": Zwyczaj całowania kobiet w dłoń, barszcz, makowiec oraz
      > polską gościnność chcieliby najczęściej przenieść do swych ojczyzn
      > mieszkający w Polsce obywatele Unii Europejskiej.
      >
      >
      > Całowanie w rękę polską specjalnością?/AFP
      >
      > O wizerunku Polski i Polaków w oczach przybyszów z zachodniej Europy pisze
      > dzisiejsze "Życie Warszawy".
      >
      > Według dziennika, Niemcom Polska kojarzy się z ubóstwem, kradzieżami i
      > Lechem Wałęsą. Francuzi mówią o wojnach, cierpieniu i zimnie. Tylko jedna
      > trzecia Niemców i Austriaków oraz 16 procent Francuzów uważa, że w Polsce
      > respektuje się swobody obywatelskie.
      >
      > Lepsze zdanie mają o nas ci, którzy się już zetknęli z naszym krajem.
      > Portugalski korespondent w Polsce Nelson Pereira uważa, że Polacy są
      > dynamiczni, otwarci na innowacje i chcą z zapałem zmieniać Europę, która się
      > już trochę zestarzała.
      >
      > Mieszkająca w Polsce Francuzka Sandrine Jacques-Kowalski przeniosłaby od nas
      > do swojej ojczyzny trochę ciepła w kontaktach osobistych.
      >
      > Paul Lorentz, biznesmen z Luksemburga jest zdumiony przerostem biurokracji w
      > Polsce i nadal istniejącym kultem pieczątki. Do swojego kraju przeniósłby
      > trochę polskiej gościnności.
      >
      > Mieszkająca w Polsce Finka Leena Laajo-Szeńkowska chciałaby, żeby w Polsce
      > zapanowało trochę skandynawskiego uporządkowania.
      >
      > Natomiast pracownica szwedzkiej ambasady w Polsce Mika Larsson uważa, że
      > wyjątkowo poukładanym Szwedom przydałoby się trochę polskiego wariactwa i
      > zdolności do improwizacji. Szwedów szokuje jednak polska korupcja i
      > nieufność do władzy.
      >
      > Brytyjski historyk profesor Norman Davies uważa, że Polacy niepotrzebnie
      > uważają, że u nich wszystko jest najgorsze. Jego zdaniem brytyjskie pociągi
      > są na przykład w znacznie gorszym stanie niż polskie. Profesor Davies
      > twierdzi, że Anglicy mogliby się uczyć od Polaków realizmu, bo noszą w sobie
      > przesadny, niczym nie uzasadniony optymizm.
      >
      >
      • Gość: +++Ignorant NP. NIEBIESKIM LASEREM... (z XIXw)/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 13:19
        • Gość: abc Re: NP. NIEBIESKIM LASEREM... (z XIXw)/nt IP: *.rdu.bellsouth.net 06.06.03, 16:17
          Pisales o kolejach. A laser niebieski ma nie tylko Polska. Wy z niego
          pieniedzy widziec nie bedziecie. Nie macie na inwestycje i zachodnie kompanie
          was zjedza. Tak jak Wegrzy nie maja nic z bubble technology. Forse robia USA i
          Japonia na drukarkach bubble jet opartych na tej technologii kupionej za
          grosze. Trzeci swiat, tak jak India jest zapleczem roboczym i talentu bysmy my
          mogli zyc zamoznie . To okrutne , ale tak ja to widze z pozycji ktora teraz
          zajmuje ( usa).
          • Gość: +++Ignorant My sprzedamy licencję robotnikz UE USA też zarobi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 17:19
    • Gość: abc A drewniane lemiesze tez lepsze w Polsce? IP: *.rdu.bellsouth.net 05.06.03, 18:06
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Jak nas widzą: Całowanie i barszcz
      >
      >
      >
      > "Życie Warszawy": Zwyczaj całowania kobiet w dłoń, barszcz, makowiec oraz
      > polską gościnność chcieliby najczęściej przenieść do swych ojczyzn
      > mieszkający w Polsce obywatele Unii Europejskiej.
      >
      >
      > Całowanie w rękę polską specjalnością?/AFP
      >
      > O wizerunku Polski i Polaków w oczach przybyszów z zachodniej Europy pisze
      > dzisiejsze "Życie Warszawy".
      >
      > Według dziennika, Niemcom Polska kojarzy się z ubóstwem, kradzieżami i
      > Lechem Wałęsą. Francuzi mówią o wojnach, cierpieniu i zimnie. Tylko jedna
      > trzecia Niemców i Austriaków oraz 16 procent Francuzów uważa, że w Polsce
      > respektuje się swobody obywatelskie.
      >
      > Lepsze zdanie mają o nas ci, którzy się już zetknęli z naszym krajem.
      > Portugalski korespondent w Polsce Nelson Pereira uważa, że Polacy są
      > dynamiczni, otwarci na innowacje i chcą z zapałem zmieniać Europę, która się
      > już trochę zestarzała.
      >
      > Mieszkająca w Polsce Francuzka Sandrine Jacques-Kowalski przeniosłaby od nas
      > do swojej ojczyzny trochę ciepła w kontaktach osobistych.
      >
      > Paul Lorentz, biznesmen z Luksemburga jest zdumiony przerostem biurokracji w
      > Polsce i nadal istniejącym kultem pieczątki. Do swojego kraju przeniósłby
      > trochę polskiej gościnności.
      >
      > Mieszkająca w Polsce Finka Leena Laajo-Szeńkowska chciałaby, żeby w Polsce
      > zapanowało trochę skandynawskiego uporządkowania.
      >
      > Natomiast pracownica szwedzkiej ambasady w Polsce Mika Larsson uważa, że
      > wyjątkowo poukładanym Szwedom przydałoby się trochę polskiego wariactwa i
      > zdolności do improwizacji. Szwedów szokuje jednak polska korupcja i
      > nieufność do władzy.
      >
      > Brytyjski historyk profesor Norman Davies uważa, że Polacy niepotrzebnie
      > uważają, że u nich wszystko jest najgorsze. Jego zdaniem brytyjskie pociągi
      > są na przykład w znacznie gorszym stanie niż polskie. Profesor Davies
      > twierdzi, że Anglicy mogliby się uczyć od Polaków realizmu, bo noszą w sobie
      > przesadny, niczym nie uzasadniony optymizm.
      >
      >
      • Gość: V.C. Re: A drewniane lemiesze tez lepsze w Polsce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 18:27
        Nie ośmieszaj się . Gdzie widziałeś drewniane lemiesze ? Nie byłeś chyba nigdy
        w Polsce .
      • Gość: +++Ignorant Drewniane zrobimy w ŁE gdy nam ograniczą stal/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 13:21
        • Gość: +++Ignorant Do VC, Idrisa... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 13:24
          Sława!

          W tym wątku wyraziliście pogląd iż są przedsiębiorstwa, które nie powinny być
          rynkowe( prywatne)...
          Proszę powiedzcie nam jakie to Waszym zdaniem przedsiebiorstwa nie powinny być
          rynkowe ( taka od hoc lista) i uzasadnijcie...

          Myślę, że to będzie podstawa do dyskusji...

          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++
          • indris Co nie powinno być prywatne 06.06.03, 17:53
            Prywatne nie powinny być przede wszystkim monopole. Uzasadnienie jest
            oczywiste: monopol to władza a przynajmniej możliwość szantażu. To zresztą
            zauważono i w krajach kapitalistycznych, gdzie istnieje ustawodawstwo
            antymonopolowe. Ale istnieją tzw monopole naturalne czyli sytuacje, w których
            ze względów technicznych konkurenccja nie jest możliwa. Ostatnim głośnym
            przykładem takiego monopolu był warszawski STOEN. Nie mogę pobierac energii za
            pośrednictwem iinnej sieci niż STOENu, tak jak mogę kupić piwo w innym sklepie.
            Podobna sytuacja jest z wodociągami czy ciepłą wodą.
            • Gość: +++Ignorant Re: Co nie powinno być prywatne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 18:09
              indris napisał:

              > Prywatne nie powinny być przede wszystkim monopole. Uzasadnienie jest
              > oczywiste: monopol to władza a przynajmniej możliwość szantażu. To zresztą
              > zauważono i w krajach kapitalistycznych, gdzie istnieje ustawodawstwo
              > antymonopolowe. Ale istnieją tzw monopole naturalne czyli sytuacje, w
              których
              > ze względów technicznych konkurenccja nie jest możliwa. Ostatnim głośnym
              > przykładem takiego monopolu był warszawski STOEN. Nie mogę pobierac energii
              za
              > pośrednictwem iinnej sieci niż STOENu, tak jak mogę kupić piwo w innym
              sklepie.
              >
              > Podobna sytuacja jest z wodociągami czy ciepłą wodą.


              Sława!

              Te wymienione przez Ciebie sprawiaja wile kłopotu samym konserwatywnym
              liberałom...

              Choć zastanówmy sie dla wprawki nad sytuacja w której prywatny deweloper sam
              buduje sieć przyłączy i jak powinien być wynagradzany?
              Jak przyciągnąć prywatny kapitał do tej infrastruktury, jak go zangażować w
              ekologię: oczyszczalnie scieków itp..?

              Oczywiste jest, że trudniej o wolna konkurencję gdzie trudno o zmianę dostawcy
              usług, bo np śmieciarzy i wysypisko zawsze mozna zmienić...
              Podobnie z kolejami...

              Koleje sa podobne do transportu drogowego: tą samą trasą mogą jeździc pojazdy
              różnych przewoźników jak autobusy, samoloty, więc i pociągi...

              Podobnie jest z energetyką sieciami można przesyłać prąd od różnych dostawców,
              może nawet i ekologicznych?

              Czy tutaj dużo trudniej jest zmienić dostawcę wody, odbiorcę ścieków?

              Przecież z telefonia stacjonarna jakoś konkurencja sobie radzi...

              Pozdrawiam!

              Ignorant
              +++
    • Gość: Bnadem Re: Jeździłem jednymi i drugimi IP: *.krakow.pl 06.06.03, 16:27
      Norman Davies z kurtuazji chyba to powiedział, bo polskie koleje odbiegają od
      jakichkolwiek standardów przyjętych na Zachodzie - z wyjątkiem InterCity

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka