Dodaj do ulubionych

______W wigilię rocznicy "Nocnej zmiany"

03.06.07, 16:07
Dzis gdy Kwasniewski przesyła z Konferencji LiD serdzeczne życzenia
urodzinowe Lechowi Wałesie wsystkie szydła wylazły z worka
gigantyczngo kłamstwa Rokita Tusk Pawlak Niesiołowski...

"To była pierwsza wielka próba zbudowania wielkiej demokracji i ustrzeżenia
polskiej niepodległości, a w gruncie rzeczy jej odbudowy (...) bo była ona
delikatnie mówiąc niepełna i na pewno nie zabezpieczona" - podkreślił premier.
Jak dodał, "ta próba została załamana przez kontratak tych sił, które w
istocie pełnej realizacji tych idei nie chciały, bo ich realizacja godziłaby
w ich interesy i panowanie".

Film "Nocna zmiana" jest tu
hotnews.pl/artpolska-552.html
Obserwuj wątek
    • pan.scan Zmontowanej z materiału ogólnie dostępnego 03.06.07, 16:55
      dla wszystkicj Kur..skich, nakręconego przez kancelarię Elektryka. Możesz udać
      się do tamecznego archiwum i zmontować swoją haszystowską wersję.

      Dwa pytania:
      - kto stał na czele komitetu wyborczego Elektryka w 1990 roku?
      - kto w 1992 roku potępiał "najlepszy rząd III RP"?

      P(i)S dla dyletanta:

      Sejm w każdej chwili może zmontować każdą koalicję z kimkolwiek aby zmienić
      rzund, nawet najlepszy.
      Inaczej - jest to dyktatura motłochu.
    • marouder Jaroslaw K., jak pamietam, wielokrotnie sam... 03.06.07, 17:20
      ...ubolewal nad niesterowalnoscia ob. Olszewskiego. Jaroslaw K. takze po
      wielokroc i do dzisiaj wspomina z odraza role ob. Olszewskiego w uwaleniu PC
      zwanego podowczas popularnie PiCzkasmile
      • jaceq Re: Jaroslaw K., jak pamietam, wielokrotnie sam.. 04.06.07, 01:28
        marouder napisał:

        > ...ubolewal nad niesterowalnoscia ob. Olszewskiego. Jaroslaw K. takze po
        > wielokroc i do dzisiaj wspomina z odraza role ob. Olszewskiego w uwaleniu PC
        > zwanego podowczas popularnie PiCzkasmile

        Dodajmy, że jeszcze grubo przed 92 Jarosław K., ten iście Kafkowski (do
        ostatnich wyborów) bohater miał bardzo za złe masońskie ciągoty Mecenasa, który
        ganiał ze szpadą za pazuchą po Frascati po zmroku. Onże Jarosław K., lewa noga
        lewego winkla Stołu Bez Winklów zapodał był ongiś, za to grubo po 92, że głównym
        powodem poderżnięcia gardeł olszewikom był budżet. A może to był Lechu K. - już
        nie pamiętam, ale Lecha nie podejrzewałbym o aż tak wyuzdane możliwości
        intelektualne.
    • pan.scan Czy ob. Jan Ferdynand O. został zlustrowany 03.06.07, 17:37
      jako współredaktor "Po prostu", gdzie ściskał łapę obleśnemu Urbanowi?
      • hasz0 Re: Czy ob. Jan Ferdynand O. został zlustrowany 03.06.07, 18:57
        Dwa pytania:
        - kto stał na czele komitetu wyborczego Elektryka w 1990 roku?
        Kaczyński bo Mazowiecki odżegnał się od dekomunizacji a Wałesa udawał że ma
        siekierkę i puści w skarpetkach a postawił na lewizne i SB
        - kto w 1992 roku potępiał "najlepszy rząd III RP"?
        Potępiał, czy nie lubił jak mówi dziś Niesiołowski?
        Czy tak jak "łżeelita", która broni się poprzez atak, np utrzymuje, że PiS to
        PRL albo gorzej faszyzm?

        Kaczyński powiedział że latem 1990 roku Czesław Kiszczak, w zamian za
        bezkarność, chciał mu przekazać listę najważniejszych, nie rejestrowanych
        agentów SB, później propozycję miał Kaczyńskiemu składać gen. Dankowski.
        Kaczyński propozycje odrzucił. Kiszczak mówić miał, że zostawił ją w spadku
        Krzysztofowi Kozłowskiemu – swojemu następcy w MSW.
        W wydanej w 1991 roku książce „Generał Kiszczak mówi ... prawie wszystko”
        Kiszczak wyznaje ze zostawił Kozłowskiemu bardzo tajny dokument kompromitujący
        dużą liczbę ludzi (100?)
        ############
        P(i)S dla dyletanta:
        --------------------
        Sejm w każdej chwili może zmontować każdą koalicję z kimkolwiek aby zmienić
        rzund, nawet najlepszy.
        Inaczej - jest to dyktatura motłochu.
        #:
        No tak bo jak motłoch ma rozeznać bez Norymbergii kto SS-man?

        • Jaroslaw K., jak pamietam, wielokrotnie sam...
        marouder 03.06.07, 17:20 + odpowiedz
        ...ubolewal nad niesterowalnoscia ob. Olszewskiego. Jaroslaw K. takze po
        wielokroc i do dzisiaj wspomina z odraza role ob. Olszewskiego w uwaleniu PC
        zwanego podowczas popularnie PiCzkasmile
        ----------------
        #: j.w.
        ----------------------
        Czy ob. Jan Ferdynand O. został zlustrowany
        jako współredaktor "Po prostu", gdzie ściskał łapę obleśnemu Urbanowi?
        #:
        W 1957 po ujawnieniu czystek-zbrodni w ZSRR do 53
        a w PRL do 56 nastąpiła "odwilż" -zmiany Urban czy Olszewski w "Po prostu"
        korzystali z wiosny którą jesienią zamrozono. I drogi się znów rozeszły

        - tak to się powtarza do dziś. Nic z tamtych lat nie rozumiesz?
        • rycho7 tfurczosc haszystowska 03.06.07, 19:07
          hasz0 napisał:

          > Nic z tamtych lat nie rozumiesz?

          Z fascynacja czytuje Twoja wersje "prawdy". Sam Galczynski w 10 dniu
          trzydniowki by tego nie wymyslil.
    • andrzejg nudny jestes z ta nocna zmianą 04.06.07, 06:59
      w czasach gdy Twoi idole w biały dzień kumaja się z przestepcami i faszystami

      dla dobra sprawy oczywiście (podkreślam - dobro sprawy nie jest dobrem Polski)


      A.
      • haszszachmat __nudny jak "przestępstwa" i brutalność "faszyzmu" 04.06.07, 07:36
        oraz "fascynująca" wersja prawdy której to nawet sam Galczynski by w 10 dniu
        trzydniowki nie wymyslił.

        Doczekałem chwili gdy OSZOŁOMSTWO, NIENAWIŚĆ I CIEMNOGRÓD
        tak Was dopadł jak NIGDY wcześniej - nawet najbardziej zdewociałych moherów
        licząc te lata gdy moherów jeszcze nie było!

        Mnożą się u Was MASONI, SPISKOWE TEORIE przeciwników OKRĄGŁEGO STOŁU,
        chytre koalicje idealnie maskujących się zajadłych wrogów, którzy
        udają antykomunistów a naprawdę są jeszcze głębiej utajnionymi nadubekami
        sterowanymi bezposrednio osobiście przez Putina i Łukaszenkę.
        A co gorsza wysługują sie w roli odwróconych agentów Buschowi
        co zaowocowało tym, ze USA proponują rozmieszczenie tarczy w samej Moskwie..
        przeciwko polskim talibom.

        No przecież wszyscy jak jeden mąż przekonywaliście mnie,
        że Polska to państwo Talibów w katolskim wydaniu - czyż nie?

        No i najpierw uwierzył Putin a tera Busch!
        Dostaniecie teraz za swoje za ujawnienie tej prawdy!
        • haszszachmat ___czy to dalszy ciąg tego syndromu? 04.06.07, 07:39
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=63467676&a=63560879
          • haszszachmat UHAhahahahahahahahahahahahahahaha hahahahahahahahah 04.06.07, 07:46
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
            • haszszachmat _____________ile tu już dni tyg mies i lat?/n 04.06.07, 07:48
            • wojtek_blankietowy prosze o wytłumaczenie dla młodego 04.06.07, 07:52
              O co chodzi z nerwami na temat tamtych wydarzeń określonych w filmie nocna
              zmiana. Ja ich nie pamiętam (za młody byłem). Ale z tego co wiem to była
              normalna zmiana rządu, upadek jednego i powstanie nowego. Zjawisko typowe dla
              początku lat 90 tych. Macierewicz przyniósł jakąś liste agentów z której
              wynikało m.in. że prof. Chrzanowski był agentem i chyba od tamtej pory wszyscy
              mają Macierewicza za idiote. To wiem. Cos błędnie?
              • pan.scan Re: prosze o wytłumaczenie dla młodego 04.06.07, 08:32
                Tak było, zmiana nieudolnego rządu, szkodliwego dla kraju, przewidziana w
                demokratycznych procedurach.

                Haszystom wydaje się, że był to pucz esbeków i "niedemokratyczny zamach na
                najlepszy rząd w Polsce". Nawiasem - rząd, który nic nie robił poza tropieniem
                domniemanych agentów. Obecnie nieudaczniki sprzed 15 lat znalazły zatrudnienie
                u kaczorów. Jaka mać, taka nać.

                • pan.scan Tu jest właściwie opisana cała świniowatość 04.06.07, 08:37
                  Olszewskiego & "patriotycznej", kaczej ferajny.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=63595851&v=2&s=0
                • haszszachmat ___________Dowód że Scan wolał okupację i agentów 04.06.07, 10:03
                  > Haszystom wydaje się, że był to pucz esbeków i "niedemokratyczny zamach na
                  > najlepszy rząd w Polsce".
                  > Nawiasem - rząd, który nic nie robił poza tropieniem > domniemanych agentów.
                  #:
                  Gdyby zrobic tak jak wtedy chcieli "nieagenci" wojska okupacyjne by zostały w
                  polsko-rosyjskich autonomicznych "cywilnych spółkach nieagenturalnych" do
                  pilnowania demokracji i praw człowieka a NATO-bis i EWG-bis mielibyśmy w Mińsku.

              • haszszachmat ____________JAsne JAk Słońce+++___________________ 04.06.07, 08:49
                Na 460 posłów tylko 118 ( wczoraj nie pamiętam czy Macierewicz padła liczba
                119) chciało lustracji. Bo o to poszło a nie jak twierdzą łże-przysiężcy
                o złe i nieudolne rządy. Był to JEDYNY OKRES bez przekrętów i afer i nieprawdą
                jest jakoby Olszewski wstrzymał prywatyzację - przykładem podpisana 28 maja
                1992 r. Bielsko i Tychy jako kontynuacja kontraktu władz polskich z
                przedstawicielem FIATA II RP Polski Fiat z 1920 który do dziś eksportowany jest
                do wielu krajów m. in. do Japonii.

                Jedyny okres III RP gdy bilans eksportu- importu wynosił pół mld na PLUSIE!

                Wbrew WIELKIM PROTESTOM obozu Wałęsy i salonu z Gieremkiem, Onyszkiewiczem,
                Tuskiem, Rokitą, MAzowieckim, Michnikiem i resztą UD KLD UP nie wspominając o
                postPZPR PSL i reszcie tzw. "autorytetów" i "elit"
                dążono do unii z NATO i EWG.
                Zaproszono m. in. autora Akwarium Suworowa co wywołało skandal w MIn Spraw
                Zagranicznych kierowany przez agenta SB Olechowskiego z 3 ministerstw 2 siłowe
                podległych Wałesie, zgodnie z gwarancjami udzielonych Kiszczakowi i
                Jaruzelskiemu przez komcesjonowaną opozycję.
                Pamiętam jak rezimowa TVP pusciła to o 1:00 w nocy. Suworow wyjasniał jakim
                błedem jest pozostawienie nienaruszonych baz wojskowych jako spólek cywilnych
                dla niepodległości Polski. TO chciał pospisac Wałęsa w Moskwie.
                Ogłosił to Dzrycimski na stopniach samolotu. Wtedy Olszewski który negocjował
                wyprowadzenie wojsk radzieckich (dziś Wałęsa z pomoca mediów przypisuje to
                sobie!!!) wsłał swa listy pocztą dyplomatyczna i uniemożliwił podpisanie 13 p.

                To doprowadziło "UKŁAD" do wściekłości a naród polski do niepodległości!

                Uchwała tylko lustracyjna ( Senat uchwalił dekomunizacyjna o której zapomniano!)
                która wrzucił Korwin-Mikke (by dobic rząd, który nie mógł w tak krótki czasie
                do 6. VI w pare dni zrealizować dokończyła dzieła!

                Rząd Olszewskiego w sytuacji wydanego wyroku smierci miał dwa wyjscia:

                1) dopuścić do pogrzebania nadziei NA ZAWSZE! i dejść na wieczny niebyt
                co zabetonowało by jakikolwiek wpływ usmierconej zmanipulowanej w stanie
                wojennym Solidarności i przejetej przy OS dla otumanienia ludu
                2)
                WSTRZĄSNĄĆ OPINIĄ PUBLICZNĄ i UŚWIADOMIĆ SPOŁECZEŃSTWU KIM SĄ RZADZĄCY W POLSCE
                by w rozpocząć "prace od podstaw" dla wygrania w przewidywalnej przyszłości
                wyborów i odwrócenia antypolskich zakusów. Dlatego Macierewicz listę
                prawie w 100 % zgodna z poprzednimi a były co najmniej dwie w tym
                Milczanowskiego przekazał w postaci tajnej konwentowi Zgromadzenia by nie
                zastępować sądu lustracyjnego ( nie było mechanizmów a Sejm powonien je
                stworzyć) ZCHN PC PL nie mogły w takiej ilości agentury nic wskórać
                prz siel Wałęsy, który otoczył się SB i WSI.

                NIEPRAWDA JEST TO CO ŁŻA Ci forumowicze: Przecztaj tekst zajadłego WROGA
                PiSu Kuczyńskiego:
                "Olszewski zostałwyniesiony przez koalicję pięciu partii zawiązaną dzięki
                decydującemu wkładowiJarosława Kaczyńskiego, lidera Porozumienia Centrum.
                Widział on w Olszewskimnarzędzie swego wpływu na bieg spraw w kraju, a także
                narzędzie swej osobistej wojny zprezydentem. Samo wymuszenie zgody na Wałęsie,
                by powierzył Olszewskiemu misjętworzenia rządu (pierwsze chyba wymuszenie
                personalne w karierze Lecha) było jużsalwą w tej drugiej wojnie na górze i
                zapowiadało groźny dla państwa konflikt. Konflikt nie mający uzasadnienia w
                niczym innym niż tylko w urażonej ambicji dwu ludzi;prezydenta i jego
                najgorętszego do niedawna orędownika i najbliższegowspółpracownika.
                31.V.92
                "Nie zdecydowaliśmy, które wyjście przyjmujemy. Zadecydował sam Mazowiecki;
                został w Warszawie do poniedziałku, by rozmawiać z Wałęsą. W sobotę, gdy od
                niego wychodziłem, szepnął mi, zachowując dyskrecję wobec Ambroziaka, by może
                zatrzymać druk dekomunizacyjnej ustawy w "Gazecie", bo jest szansa zablokowania
                uchwały o agentach. Mylił się, a ja tekstu nie wycofałem."
                Około drugiej zjawił się przed naszym domem R. z "Gazety". Chciał się upewnić,
                żemateriał, który dostali w sobotę, jest prawdziwy. Powiedziałem mu, że
                pochodzi odRokity i że ma to zachować tylko dla siebie, ujawniając jedynie, iż
                materiał ma ode mnie(...). Powiedział, że wydrukują pełny tekst ustawy z
                informacją na pierwszej stronie i z komentarzem Ewy Milewicz, czyli maksymalny
                akord. 1.VI poniedziałek.W "Gazecie Wyborczej" na pierwszej stronie projekt
                ustawy dekomunizacyjnej, pomysł zdomu wariatów albo wprost od
                bolszewików. "Najjaśniejsza" okazywała się nie takajasna, a na dodatek
                zaczynało jej brzydko pachnieć z "najjaśniejszego ust pąkowia". A tujeszcze
                Tymiński ściągał do kraju, żeby, jak zapowiadał, "rozstawiać chorągwie
                doostatecznej walki z udokomuną, a wiadomości o Polsce czerpał telepatycznie
                przezczwarty wymiar". Jak niewiele trzeba, żeby ogłupić tłumy ludzi? Przecież
                setki tysięcygłosowało na "porąbanego", jak mawiała slangiem młodzieżowym
                Natalia, moja najmłodsza córa.
                Rano Mazowiecki był u Wałęsy, ale przez telefon nie chciał wiele powiedzieć.
                Rozmowabyła lepsza niż w czwartek, gdy był u prezydenta z Janem Krzysztofem
                Bieleckim, cozostało mu wciśnięte przez liberałów i niektórych naszych
                unionistów z Prezydium.Prezydent powiedział, że pójdzie na konwent seniorów i
                będzie domagał się dymisjirządu. (...) Chciał przeciągnąć na swoją stronę KPN,
                ale tutaj kłodą był Moczulskidomagający się dla siebie stanowiska ministra
                obrony. Wałęsa gotów był pójść nawet nato. - Na cztery miesiące, Panie
                Tadeuszu - mówił Mazowieckiemu podczas jednego z ich spotkań. (...)

                Powtórka dzisiejsza z TYMI SMAYMI OSOBAMI potwierdza wsio!

                • haszszachmat _____Wspomnienia WROga pisu Kuczyńskiego_________ 04.06.07, 08:54
                  Zbliżamy się do wydarzenia, które zadecydowało o upadku rządu Olszewskiego,
                  dozgody Unii na Pawlaka jako ewentualnego następnego premiera. Podsumujmy to,
                  cowydarzyło się wcześniej. Po utworzeniu Małej Koalicji Wałęsa zaczął wskazywać
                  naMazowieckiego jako na jednego z kandydatów na przyszłego premiera. Żeby
                  jednak miećfurtkę w innym kierunku, a właściwie we wszystkich kierunkach, dodał
                  do towarzystwaAndrzeja Olechowskiego. Sądzę, że Wałęsa chciał tym ruchem
                  przybliżyć do siebie Unię,w której nurt zwolenników Mazowieckiego był silny, i
                  całą małą koalicję, w której zkolei Unia odgrywała główną rolę. Powstanie małej
                  koalicji dostarczyło prezydentowi
                  Page 5
                  kawałka twardego gruntu, na którym można było przygotować rozstrzygającą
                  ofensywęprzeciwko Olszewskiemu. Wcześniej był bezradny. Wystawienie
                  Mazowieckiego - o którym Wałęsa być może myślał poważnie jakonastępcy
                  Olszewskiego - dało korzystny dla prezydenta rezultat. Mała Koalicja
                  zbliżałasię do Belwederu, teraz popychana też przez osobiste zainteresowanie
                  lidera Unii. Pokusaponownego kierowania rządem na pewno nie przysłaniała
                  Mazowieckiemu wszystkiego -co się wkrótce okazało - ale miała swoje znaczenie.
                  Po zbliżeniu do siebie małej koalicji - a było ono tak szybkie, że odczuwaliśmy
                  niesmak,niezręczność sytuacji, niepokój, czy aby nie zostaniemy prezydenckimi
                  satelitami -Wałęsa zaczął przekonywać do obalenia rządu także KPN i SLD. Żeby
                  jednak miećpewność powodzenia, trzeba było wyrwać choćby jedną cegłę z
                  fundamentupodtrzymującego rząd Olszewskiego. Cegłą najwątlejszą, najłatwiejszą
                  do obruszenia,było niewątpliwie PSL, kierowane przez złaknionego władzy,
                  młodego, ambitnegopolityka, grające na wszystkie strony - obrotowe, jak
                  mawiano - i skłonne do współpracyz Belwederem. Zabiegi Wałęsy wokół PSL
                  nasiliły się po jego powrocie z Moskwy, gdzie towarzyszyłmu Bronisław Geremek.
                  Wśród identyfikującego się z Geremkiem nurtu w Unii pomysłsojuszu z PSL dla
                  obalenia - wyjątkowo przez ten nurt niecierpianego - rząduOlszewskiego (i w tym
                  kontekście kandydatura Pawlaka na premiera) pojawił się podczasdramatycznego
                  posiedzenia prezydium 9 maja. Doszło na nim do ostrej kontrowersji oosobę
                  Mazowieckiego jako kandydata na premiera. Pawlaka miał zaproponować Rokita,ale
                  w niezręczny sposób wyprzedził go Frasyniuk i sprawa spaliła wtedy na panewce.
                  Jestmało prawdopodobne, by nie była uzgodniona z Geremkiem, bo wtedy Rokita
                  uzgadniałz nim ważne posunięcia. Nie można też wykluczyć - choć dowodu na to
                  nie ma - żepodczas podróży do Moskwy Geremek i Wałęsa rozmawiali o
                  wykorzystaniu PSL iPawlaka jako dźwigni wysadzającej rząd Olszewskiego. Ze
                  względu na ostrą wtedykontrowersję w kierownictwie Unii co do osoby
                  Mazowieckiego jako kandydata nastanowisko premiera niepokoiła nas obecność
                  Geremka w delegacji jadącej z Wałęsą (...).Gdy we wtorek, 2 czerwca,
                  spotkaliśmy z Pawlakiem i Mikołajem Kozakiewiczem,marszałkiem Sejmu poprzedniej
                  kadencji, członkiem władz PSL, Kozakiewiczwspominał o jakiejś rozmowie Pawlaka
                  i Geremka już po zakończeniu wizytymoskiewskiej. W poniedziałek 1 czerwca rząd
                  rozmawiał z KPN. Moczulski wiedząc, jak bardzoOlszewskiemu trzeba wsparcia,
                  stawiał twarde warunki. Żądał trzech stanowiskministerialnych, trzynastu
                  wiceministrów, zgody na "otwarty budżet", czyli na drukpustych pieniędzy, i tak
                  dalej. Mówił, że albo rząd przyjmie wszystkie jego warunki, alboupadnie. Chyba
                  chciał upadku. Gdyby Olszewski przyjął warunki, zostałby zakładnikiemKPN. (...)
                  Dla małej koalicji był to dzień minorowy. Coraz wyraźniej rysowała
                  sięperspektywa porażki wniosku o odwołanie rządu. MSW zaprzeczyło, jakoby
                  projektustawy dekomunizacyjnej opublikowany przez "Gazetę" pochodził od niego.
                  Bardzomiękko zaprzeczyło. Mazowiecki był na konferencji intelektualistów w
                  Poznaniu. PiotrKonopka zaś w Radomiu, w swoim okręgu poselskim. I tam dopadł go
                  telefon MikołajaKozakiewicza. Nieoczekiwanie podjął on myśl, by, się spotkać,
                  która padła już kilkatygodni wcześniej w jakiejś ich luźnej rozmowie. Umówili
                  się na wtorek, na godzinęwpół do ósmej wieczorem w "Larsie", na ulicy Długiej.
                  Ze strony PSL miała być silnareprezentacja: Pawlak, Łuczak i on. Uprzedziliśmy,
                  że Mazowieckiego nie będzie, ale niezrezygnowali, co znaczyło, że się im do
                  czegoś bardzo śpieszy.
                  Page 6
                  DRUGI CZERWCA, wtorek.Około szóstej po południu Mazowiecki wrócił z Poznania i
                  zdecydował, że idzie naspotkanie. Wyglądało ono poważnie, a sytuacja była
                  podbramkowa. Moczulski wdalszym ciągu gadał w URM i choć nie zanosiło się na
                  zgodę, to tak zupełnie nie możnabyło wykluczyć, że poprze rząd. O dziewiątej
                  wieczorem miała się spotkać z premieremkoalicja rządowa i zdecydować, czy
                  przyjmuje warunki KPN. Zdesperowana, przyciśniętado muru mogła je przyjąć, a w
                  końcu Moczulski też mógł pójść na kompromis. I oto tużza pięć dwunasta rysowała
                  się szansa wyłuskania PSL i obalenia rządu. Mazowiecki, który jeszcze parę dni
                  wcześniej wahałby się z poparciem Pawlaka jakokandydata na premiera po to
                  tylko, by obalić Olszewskiego, przestał mieć wątpliwości posejmowym tumulcie, w
                  którym przegłosowano ujawnianie "agentów". To był moment, odktórego obalenie
                  rządu stało się dla niego celem najważniejszym. Emocja brała sięprzypuszczalnie
                  stąd, że wiedział, jak wątpliwe materiały zamierza się ujawniać, jakbardzo może
                  to zatruć atmosferę w kraju i skrzywdzić ludzi. Na ulicę Długą przyjechaliśmy
                  punktualnie. W restauracji nikogo z PSL nie było. Gdyczekając, spacerowaliśmy
                  po ulicy, nadjechał Jerzy Osiatyński z przyjęcia w belgijskiejrezydencji,
                  wydawanego na cześć goszczącego w Polsce królewskiego brata, księciaLiege. Na
                  przyjęciu Mieczysław Wachowski powiedział Osiatyńskiemu, że PSL jest jużprzez
                  Wałęsę "ugadane" na wyjście z koalicji. W tym momencie pojawił sięKozakiewicz,
                  a Osiatyński jako "nadwyżkowy" wrócił do Belgów. Podczas gdy czekaliśmy na
                  Pawlaka, a czas płynął, w swobodną początkowo rozmowęwplatała się sztywność.
                  Coś było nie tak. Wreszcie zjawiła się sekretarka lidera PSL.Zostawiła
                  Kozakiewiczowi pieniądze, bo to oni zapraszali, poszeptała mu do ucha
                  iodjechała. Marszałek spurpurowiał, pot mu się zaperlił na czole, usiadł i
                  solidnie sięjąkając, zaczął nieskładnie tłumaczyć, że Pawlak nie przyjedzie.
                  Szef PSL sądził, że naspotkaniu jest drugi garnitur unijny i po prostu
                  je "olewał" Jednak w chwilę potemprzyjechał, dowiedziawszy się zapewne od
                  sekretarki, że w Larsie nie czeka na niegodrugi garnitur, lecz sam Mazowiecki.
                  Pawlak mówił językiem ezopowym, nie postawił wprost swej kandydatury na
                  premiera,ale jego półsłówka były przejrzyste. Proponował koalicję dwu
                  wspomnianych wyżejtrójek z "PSL w roli głównej". Był krótko, przeprosił i
                  pojechał na spotkanie koalicjirządowej z premierem. Dopiero po jego wyjściu
                  przekazaliśmy Kozakiewiczowiotwartym tekstem nasze stanowisko: - Jeżeli Wałęsa
                  wystawi Pawlaka, to poprzemypowierzenie mu misji, ale pod warunkiem, że będą
                  głosowali za odwołaniem rząduOlszewskiego. - Nie będzie tak - powiedział
                  Mazowiecki - że ktoś wkłada kasztany doognia, a ktoś inny je wyjmuje. TRZECI
                  CZERWCA, środa.O dwunastej rozpoczęło się posiedzenie prezydium UD, przy małej
                  frekwencji. Tego dniaWałęsa energicznie ugniatał PSL, "Solidarność", a także
                  SLD, by głosowały zaodwołaniem rządu, a kandydatura Pawlaka na premiera stała
                  się jednym z głównychtematów. Próbowano też zablokować wykonanie uchwały o
                  agentach, ale bez skutku.Chrzanowski, który dopiero wrócił z zagranicy i został
                  zaskoczony faktem, żedekomunizacji nie zaczyna się ustawą, po krótkich
                  wahaniach podpisał uchwałę, i już nicnie stało na przeszkodzie, by listy z MSW
                  trafiły do Sejmu. Wieczorem rozeszły siępogłoski, że zostały dostarczone do
                  gabinetu marszałka.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Page 7
                  Podczas posiedzenia prezydium pomysł, by poprzeć misję rządową Pawlaka,
                  ostro
                  • haszszachmat ____________________O Waldemarze Koniec Marzeń____ 04.06.07, 09:02
                    ostrozaatakował Hall, który był przeciwny składaniu obietnic poparcia jego
                    kandydatury nafunkcję premiera. Hall mówił, że będzie to rozwiązanie
                    niepoważne, a zarazemwymowne, pokazujące bezradność posolidarnościowej klasy
                    politycznej, która trzy latapo obaleniu komunizmu oddaje władzę w ręce
                    wychowanka satelickiej wobec PZPRpartii. Było jednak oczywiste, że jeżeli
                    wniosek o odwołanie rządu ma być uchwalony,innego wyjścia nie ma. Prezydium -
                    przy zadowolonych uśmieszkach Rokity, któregokoncepcja się właśnie
                    materializowała - ustaliło, że zaproponuje podczas posiedzeniarady małej
                    koalicji, mającej się odbyć zaraz potem, by rozmawiać z Pawlakiem izapewnić, że
                    dostanie poparcie dla misji tworzenia rządu, jeśli Wałęsa go zgłosi. Rada
                    koalicji wbrew obawom o stosunek liberałów do kandydatury Pawlaka okazała
                    siębardzo zgodna. (...) Ostatecznie ustalono następującą formułę: "Jeżeli
                    Wałęsa wysuniePawlaka jako kandydata na premiera, to koalicja trzech będzie
                    głosowała zapowierzeniem mu tej misji, co nie oznacza, że automatycznie wejdzie
                    do tworzonegoprzez niego rządu". Stanowisko rady koalicyjnej przekazano
                    Pawlakowi jeszcze tegodnia. Tak więc ładunek wybuchowy pod rządem został
                    podłożony, a lont zapalony.Następnego dnia miało się okazać, czy odpali.
                    Następnego dnia, to znaczy czwartegoczerwca, dokładnie w trzecią rocznicę
                    zwycięskich dla obozu "Solidarności", dla drużynyLecha Wałęsy, wyborów do
                    kontraktowego Sejmu. Bum!!CZWARTY CZERWCA, czwartek.Wszyscy interesujący się
                    polityką wiedzieli, że będzie to ważny dzień. Miało byćgłosowane odwołanie Rady
                    Ministrów, a już od samego rana potwierdziły się pogłoski zwieczora
                    poprzedniego dnia, że u marszałka są koperty z listami "agentów", adresowanedo
                    kierowników klubów parlamentarnych. Nikt jednak nie przewidywał, że będzie
                    todzień tak dramatyczny, najbardziej dramatyczny od przejęcia władzy
                    przezsolidarnościową formację, być może dzień pogrzebu tej formacji. Otwarcie
                    sesji Sejmu obserwowałem w domu w telewizji, przeczytawszy w telegazecietrącące
                    histerią oświadczenie Wałęsy na temat teczek. Wyglądało, jakby Wałęsa bał
                    się,co też może być opublikowane o nim samym. O tym, że z wydarzeń grudniowych
                    1970roku nie wyszedł czysty, że ugiął się przed bezpieką, napisał sam w swojej
                    książcejeszcze przed upadkiem komunizmu. Czyżby to była tylko część,
                    nieodsłaniająca kartnajgorszych? Dramatyczny był epizod z czarną teczką
                    Tymińskiego podczas drugiej turywyborów prezydenckich 1990 roku. Groził on, że
                    ujawni, iż Wałęsa był przez kilka latagentem SB. Parę dni przed rozstrzygającym
                    głosowaniem ze sztabu wyborczego Wałęsyi z Porozumienia Centrum dochodziły do
                    nas w Aleje Ujazdowskie sygnały skrajnegozaniepokojenia tą groźbą. Choć przed
                    chwilą byliśmy przeciwnikami, ba! - wrogami,oczekiwano jakiejś pomocy. Wydaje
                    mi się, że były nawet konsultacje z ówczesnymministrem spraw wewnętrznych
                    Krzysztofem Kozłowskim z sugestiami, by Tymińskiemuuniemożliwić spełnienie
                    zapowiedzi. Nie sądzę, by minister cokolwiek przedsięwziął.Wkrótce zresztą
                    Tymiński przycichł co do czarnej teczki i potem już nią nie
                    wymachiwał.Kozłowski, informując wtedy premiera, powiedział w mojej obecności,
                    że chodzi osprawę agenta "Bolka", którym we wczesnych latach siedemdziesiątych
                    podobno miałbyć Wałęsa. Jednak niezbitych dowodów na to nie miał. Jedno jest
                    pewne, ówcześni
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Page 8
                    sojusznicy Wałęsy, Porozumienie Centrum, Kaczyńscy, wszyscy wiedzieli o
                    poszlakachzaciemniających biografię przyszłego prezydenta. Nie przeszkadzało im
                    to zupełnieforsować na najwyższe stanowisko w państwie osoby, którą półtora
                    roku późniejokrzyknęli agentem. Debata sejmowa miała się zacząć od budżetu, a
                    tu zaraz przy omawianiu porządkudziennego poseł Marek Dziubek z PC
                    zaproponował, by w nowym, pierwszym punkcieprzegłosować postanowienie, iż
                    wniosek o odwołanie Rady Ministrów będzierozpatrzony po ujawnieniu "agentów".
                    Nie sądzę, by Porozumienie Centrum, zgłaszająctaki wniosek, liczyło, że to
                    ujawnienie przechyli szalę na korzyść rządu. Chodziło raczejo uwypuklenie, iż
                    rząd jest obalany, bo ujawnił "agentów". To było stwarzanie podstawydo
                    propagandowej ofensywy, która zaczęła się już następnego dnia salwami
                    dziennika"Nowy Świat", w duchu Piotra Wierzbickiego, choć już bez niego, bo
                    nieco wcześniejpodziękowano mu za kierowanie pismem. Wniosek Dziubka upadł i
                    zaraz potem upadłwniosek następny, żeby zarządzając tajność obrad, ujawnić
                    wobec Izby zawartość kopertz "agentami". Upadek tych dwu wniosków dowodził, że
                    mina podłożona pod rząd jestsprawna, iż antyrządowa koalicja skonstruowana na
                    podstawie kontraktu z PSL działa jaknależy. Po tych głosowaniach nie miałem
                    wątpliwości, że rządu Olszewskiego jużwłaściwie nie ma. Potem wrócono do debaty
                    budżetowej, lecz uwagę wszystkich przyciągały teczki. Wkuluarach sejmowych
                    wrzało jak w ulu. Kierownicy niektórych klubów, otrzymawszymateriały
                    z "agentami" pod rygorem tajemnicy państwowej, natychmiast się tą
                    tajemnicąpodzielili ze swymi kolegami, i wkrótce zaroiło się od nazwisk.
                    Rozeszły się teżpogłoski, że oprócz listy dla "sejmowych oficerów" jest także
                    lista dla "generalicji" -marszałków, prezydenta i prezesa sądu najwyższego, na
                    której znajduje się pięćznakomitości z marszałkiem Sejmu i prezydentem. Kiedy
                    to się działo, spokojnieuzupełniałem w domu notatki z poprzednich dni, gdy
                    nagle podano przez radio, żeWałęsa nadesłał pilny list do marszałka, domagając
                    się natychmiastowego odwołaniapremiera. Wniosek ten miał być głosowany jeszcze
                    tego dnia. Działo się coś bardzodramatycznego, więc natychmiast pojechałem do
                    Sejmu. Była akurat przerwa wobradach; kuluary pełne, szum, grupki posłów,
                    rozmowy pełne podniecenia,gdzieniegdzie sprzeczki, czasem soczyste, zwinne
                    postacie dziennikarzy i dziennikarekpodsuwające posłom mikrofony pod nos. W
                    sali koktajlowej, w której też wyczuwało sięemocje, spotkałem Mazowieckiego,
                    który zdenerwowany tłumaczył BronisławowiKomorowskiemu niesłuszność sztywnego
                    podejścia Halla do misji Pawlaka. Było to jużpo zebraniu Klubu Unii, na którym
                    Hall, wbrew przeważającej w klubie opinii,opowiedział się za lustracją, choć
                    nie w takim stylu, jak to zrobił Macierewicz. Starciemusiało być niezwykle
                    ostre, bo Hall powiedział nawet Mazowieckiemu rzeczniesłychaną: "Tadeuszu,
                    nasze drogi się rozeszły". Nazwiska "agentów" były już znane,"tajemnicę
                    państwową" powtarzali wszyscy. Wkrótce nie było rządu Jana Olszewskiego. Rząd
                    ten był niestabilny od początku, abardzo się do tego przyczynił sam premier
                    oraz jego doradcy. Olszewski zostałwyniesiony przez koalicję pięciu partii
                    zawiązaną dzięki decydującemu wkładowiJarosława Kaczyńskiego, lidera
                    Porozumienia Centrum. Widział on w Olszewskimnarzędzie swego wpływu na bieg
                    spraw w kraju, a także narzędzie swej osobistej wojny zprezydentem. Samo
                    wymuszenie zgody na Wałęsie, by powierzył Olszewskiemu misjętworzenia rządu
                    (pierwsze chyba wymuszenie personalne w karierze Lecha) było jużsalwą w tej
                    drugiej wojnie na górze i zapowiadało groźny dla państwa konflikt. Konflikt
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Page 9
                    niemający uzasadnienia w niczym innym niż tylko w urażonej ambicji dwu
                    ludzi;prezydenta i jego najgorętszego do niedawna orędownika i
                    najbliższegowspółpracownika. Premier postawiony, być może nawet wbrew swej
                    woli, w konflikcie zBelwederem zrobił wszystko, by ten konflikt doprowadzić do
                    wrzenia, do zerwaniajakiejkolwiek współpracy między tymi członami władzy
                    państwowej. Mało tego, ledwodesygnowany przez Sejm, zaczął lekceważyć opinie
                    popierającej go koalicji i wszedł wostry konflikt z kluczową jej postacią -
                    liderem PC. Olszewski wbrew politycznejrzeczywistości, która go otaczała,
                    chciał tworzyć rząd nieodzwierciedlający kluczapartyjnego, rząd o pewnym
                    dystansie do sił p
              • andrzejg dobrze rozumiesz 04.06.07, 08:56
                to była usuniecie rządu poprzez głosowanie w Sejmie, ale ci Prawdziwi
                nie moga sobie (ba!sobie..im) darowac,że ten rząd był w ogóle usuniety,
                bo to był najprawdziwszy rząd ze wszystkich rzadów.To nic,ze obecna ekipa
                stosuje podobne metody (pamietasz nocne układanki i zmiany przewodniczącego
                w sprawie ordynacji wyborczej do samorządów?), wazne jest,że te metody
                zastosowano do Prawdziwego rządu, a to juz jest zbrodnia.Podobny wrzask się
                podniesie po najblizszych wyborach,gdy społeczeństwo odsunie od władzy
                oszołomstwo

                A.
            • andrzejg nerwy puszczaja?/nt 04.06.07, 09:02
              • haszszachmat _Wersja w której nie ma żadnych faktów tylko fałsz 04.06.07, 09:25
                i przemilczanie dla naiwniaków!
                Nie ma o tym, ze bylismy OKUPOWANI przez Armię Czerwoną
                .... choć wyzwoliły sie wszystkie państwa
                a NAWET TRZY REPUBLIKI ZSRR i groziło to konfrontacją gorszą wielokrotnie niż
                na Litwie, gdy były lepsza atmosfera. Nic o zaprzepaszczeniu przez Wałęsę
                możliwości jakie stwarzała prezydentura Jelcyna np. listy Katyńskie
                rodzina Katyńska nie moze tego żydokomunie wspierającą Wałesę darować...

                Wachowski, który się pęta bezkarnie znowu staje się wraz z Bagsikiem
                elitą a był kierowca u Wałęsy, który chciał być ministrem stanu

                ......i został wykopując Ministra ds bezpieczeństwa Kaczyńskiego, co uratował
                Wałęsę prze blamażem Polski wyrywając telefon z gratulacjami dla
                puczysty Janajewa

                To był cud, że udało nam się dzieki Olszewskiemu nie podzielić losu Białorusi
                czy Czeczenii... muszą mieć do trzymania za pysk narodu polskiego albo Moskwe
                albo Brukselę. Przeciez dziś sami się przyznają jak STRASZLIWIE TARGOWICKO na
                kolanach Tajni Wywiadowcy czyli donosiciele SB negocjowali warunki przyjęcia do
                Unii. Do Unii do której nie chcieli za czasów Olszewskiego przystapić!
                Bo wrzeszczeli na Olszewskiego jak opetani! Chcieli rozwiązania NATO! Bronili
                Układu warszawskiego i RWPG ile tracilismy na podwójnym kursie rubla 70 zł a
                państwowy 2400 zł gdy budowaliśmy po 1990 1000 zakładów dla Rosji pod klucz!
                Nawet Wałęsa ten parawan dla maluczkich wtedy peprzył o NATO-bis czyli
                takim UW-2 czy EWG-bis czyli RWPG-2.
                Bilans wymiany rządu Olszewskiego, to że Kuczyński pisze o drukowaniu pieniedzy
                dla Chrzanowskiego na co nie zgodził sie Olszewski najlepiej świadczy z jakimi
                KŁAMCAMI masz do czynienia tu w tym watku.
                Powołują sie nie falty tyko na przezwiska, swoje fobie i fałszywe tezy:
                Jak ta:

                "Dyka, Janowski, Włodarczyk... Rety, jak to dobrze, że ten rząd usunięto już po
                około pół roku. Zresztą przy cichym wsparciu Jarosława Kaczyńskiego, który od
                tygodni negocjował z "Małą Koalicją" (UD, KLD, PPG) wymianę Olszewskiego. A i
                po upadku gabinetu koali Jarosław dalej próbował wcisnąć się do koalicji
                Pawlaka i Suchockiej. Warunkiem była teka dla Glapińskiego, więc nie ma się
                czemu dziwić, że wyszło, jak wyszło.
                Przy okazji Olszewski się obraził i przeprowadził rozłam w PC. A rok później
                były premier wraz z bliźniakami, SLD, PSL, KPN, Leszkiem Bublem i Kazimierzem
                Świtoniem obalali solidarnościowy reformatorski rząd Suchockiej, torując
                drogę postkomunistom do władzy.
                Jutro 15. rocznica odwołania rządu Olszewskiego, wydarzenia mocno pożytecznego
                dla Polski."

                Ani słowka o rzobijaniu przez agenturę partii pracicowych! O zabijaniu
                przeciwników politycznych skrytobójstwem, o wybielaniu morderców czego
                przykladem orzeczenia w sparwie "Wujka". Szkoda moich słow!
                • haszszachmat _______Przeczytaj sobie WROGA pisu i Polski. 04.06.07, 09:26
                  kuczyn.com/papers/sluzba/opowiesc_20051005.pdf
                  • andrzejg Re: _______Przeczytaj sobie WROGA pisu i Polski. 04.06.07, 09:34
                    nie będę otwoerał jakichs podejrzanych linków
                    Masz cos do powiedzenia to napisz, ale nie w stylu poprzedniego postu,
                    gdzie bajasz o cudach niewidach...

                    Udupili rząd Olszewskiego i dobrze zrobili , a i Kaczyński do tego się przyłozył

                    A.
                    • wojtek_blankietowy to PIS jest wrogiem Polski. 04.06.07, 09:40
                      Haszu co Ty opowiadasz. Nie widzisz prawdy?
                      Dlaczego PIS mając najlepsza w historii sytuacje ekonomiczna nie zlikwiduje
                      deficytu i zadłużenia Polski? Bo PIS jest na ręke uzależnienie Polski od obcych
                      wierzycieli od klubów londyńskich paryskich i innych. To nie jest przypadek.
                      Oni wiedzą że można by Ojczyzne uczynić naprawde niepodległa i niezależna lecz
                      tego nie chcą. Czemu? Bo interesy klubu paryskiego i londynskiego są dla nich
                      wazniejsze niż niepodległosć POLSKI. Nie ma pełnej suwerenności jak się jest
                      dłużnikiem, kazdy to wie.
                      Czemu wycofuje się Herlinga Grudzinskiego ze szkół opisującego jak lewicowe
                      reżimy upodlały człowieka i go mordowały? Bo rządzaca lewica PIS LPR SO broni
                      swoich lewicowych ideologii i nie chce by młodzi ludzie w szkole wiedzieli jaka
                      jest prawda.
                      Prawda Haszu jest wielka i mimo setek kłamst w ust TW premiera (ma lojalke w
                      aktach) Prawda i POLSKA wygra. Stojąc za PIS stoisz przeciw POLSCE.
                      • haszszachmat Ale nie będziesz otwierał linku najwiarygodniejsze 04.06.07, 09:51
                        go bo pisanego w TRAKCIE TYCH WYDARZEŃ
                        przez udeckiego wroga patriotów?

                        A za to będziesz nazywał cenzurą uaktualnianie lektur obowiązkowych?
                        Popatrz najpierw na całą listę lektur. Czy młodzież czyta grube cegły?

                        To są zresztą lektury uzupełniające ... jest gafa z niektórymi ale młodziez i
                        tak nie czyta a Sienkiewicza nie chcesz jak jego spadkobiercy?
                        Nie chcesz by w szkole dyskutowano o polskiej literaturze?

                        To co piszesz o uzależnieniu to pasuje do 17 lat a nie półtora roku.
                        Nie głsowałem z apartią która zainstaluje tarczę, spowoduje nowy wyścig zbrojeń,
                        Iraq Afganistan już widac jakie transportery jaki sprzęt wstyd po prostu a
                        Sikorski chciał
                        setki milionów polskiego podatnika na szkoły drogi i mosty .... w teatrze wojny
                        do bombardowania!
                        Kto go dymisjonował a kto daje nagrody?
                        • haszszachmat Nie ma rządu polskiego niech bedzie anty-antypolsk 04.06.07, 09:53
                          i.
                          Choć tyle.
                          • wojtek_blankietowy chyba anty anty anty n/t 04.06.07, 10:00
                            • haszszachmat Re: chyba anty anty anty n/t 04.06.07, 10:04
                              ale linku nie przeczytasz bo wiesz, ze Waldemar Kuczyński kłamał?
                              • wojtek_blankietowy Re: chyba anty anty anty n/t 04.06.07, 21:30
                                haszszachmat napisał:
                                > ale linku nie przeczytasz bo wiesz, ze Waldemar Kuczyński kłamał?

                                no dobra moze kłamał i co z tego? moze dla niego tak jak dla Ciebie POLSKA to
                                cytuje "nieistotne hasło"
                        • wojtek_blankietowy kto buduje tarcze? odp: PIS 04.06.07, 09:59
                          haszszachmat napisał:
                          > A za to będziesz nazywał cenzurą uaktualnianie lektur obowiązkowych?
                          > Popatrz najpierw na całą listę lektur. Czy młodzież czyta grube cegły?

                          dobrze ze dodano nowe pozycje ale czemu wycofuje sie autora opisujacego
                          totalitaryzm


                          > To są zresztą lektury uzupełniające ... jest gafa z niektórymi ale młodziez i
                          > tak nie czyta a Sienkiewicza nie chcesz jak jego spadkobiercy?

                          czytalem inny swiat herlinga grudzinskiego byla to lektura obowiazkowa
                          TO NIE JEST GAFA jak bezczelnie mowisz
                          gafe to ja moge ucznic u cioci na imieninach
                          to celowe dzialanie lewicy PIS LPR SO na rzecz wybielenia ich ideologii
                          to nie przypadek i nie mot tak bezczelnie, celowo to uczyniono


                          > Nie chcesz by w szkole dyskutowano o polskiej literaturze?

                          ja? ja kocham POLSKE to Ty stoisz za ludzmi jej nienawidzacymi nie widzisz tego?



                          > To co piszesz o uzależnieniu to pasuje do 17 lat a nie półtora roku.

                          jesli ten rzad wedlug Ciebie jest prawdziwie nasz, POLSKI czemu tego nie
                          zmieni? tylko robi tak samo jak poprzednicy przez 17 lat? bo on chce
                          uzaleznienia POLSKI



                          >Nie głsowałem z apartią która zainstaluje tarczę, spowoduje nowy wyścig zbrojeń
                          > Iraq Afganistan już widac jakie transportery jaki sprzęt wstyd po prostu a
                          > Sikorski chciał
                          >setki milionów polskiego podatnika na szkoły drogi i mosty .... w teatrze wojny
                          > do bombardowania!
                          > Kto go dymisjonował a kto daje nagrody?

                          kto instalje tarcze? premier PIS, kto powoduje wyscig zbrojen? premier PIS, kto
                          wysyla ludzi do afganistanu premier PIS

                          zdejmi klapki z oczu Haszu, jestes zagubiony nie widzisz PRAWDY a przez to nie
                          widzisz ze ten rzad krzywdzi POLSKE
                          • haszszachmat nie rozumiesz nawet tego co pisze wprost? 04.06.07, 10:09
                            jak w społeczeństwie któremu odcięto kilka razy głowę
                            a odrastającej zatykano usta i oczy może wyłonić lepszy rząd
                            koalicyjny niz taki lawirujący posród mniejszych i większych oszustów i
                            otumanionych wyborców?

                            Sam jestes przykładem mieszacza naiwnych hasełek z nieistotnymi szczegółami.
                            • wojtek_blankietowy jesli dla ciebie Polska to nieistotne hasło to zle 04.06.07, 21:28
                              haszszachmat napisał:
                              > jak w społeczeństwie któremu odcięto kilka razy głowę
                              > a odrastającej zatykano usta i oczy może wyłonić lepszy rząd
                              > koalicyjny niz taki lawirujący posród mniejszych i większych oszustów i
                              > otumanionych wyborców?

                              Cieszy mnie chociaz ze przyznajesz ze ten rzad to grupa lawirujących oszustów.
                              Moze Twoim zdaniem Polską powinni rządzić oszusci ale moim zdaniem nie.
                              Ojczyzna zasługuje na cos lepszego.



                              > Sam jestes przykładem mieszacza naiwnych hasełek z nieistotnymi szczegółami.

                              wybacz ale jesli dla Ciebie POLSKA to nieistotne hasło (a ja o Polsce mówie
                              cały czas) to naprawde nie mamy o czym rozmawiac.
                              Jak mozna o Ojczyznie mowic nieistotne haslo lub naiwny szczegół? Wstyd.
                              • wojtek_blankietowy jeśli nie Polska haszu to co? 04.06.07, 21:32
                                haszu jesli POLSKA to dla ciebie nieistotne hasło lub marny szczegół to co się
                                liczy?
                                izrael?
                              • hasz0 metoda to krętacka________a nawet i wariacka 04.06.07, 22:28
                                bo gdybyś był rozumny
                                nie kładłbyś łba do trumny
                                diabłu nie dałbyś ręki
                                by wzmóc swoje udręki
                                ani Olkowi nogi
                                by błotem brukać me progi
                                aniołom przyprawiasz rogi
                                proste mi wykrzywiłeś
                                rąk dotąd nie umyłeś
                                ogon wykręcasz kotu
                                jak pijak trzymasz się płotu
                                wszystko ci się już miesza
                                jak pod dyktando Biesa.


                                • wojtek_blankietowy oszukujesz krecisz kombinujesz 06.06.07, 08:31
                                  hasz0 napisał:
                                  > bo gdybyś był rozumny
                                  > nie kładłbyś łba do trumny
                                  > diabłu nie dałbyś ręki
                                  > by wzmóc swoje udręki
                                  > ani Olkowi nogi
                                  > by błotem brukać me progi
                                  > aniołom przyprawiasz rogi
                                  > proste mi wykrzywiłeś
                                  > rąk dotąd nie umyłeś
                                  > ogon wykręcasz kotu
                                  > jak pijak trzymasz się płotu
                                  > wszystko ci się już miesza
                                  > jak pod dyktando Biesa.

                                  he he jakie to typowe, przyłapany na kłamstwie i obojętności wobec OJCZYZNY (by
                                  nie powiedziec gorzej) kombinuje kreci oszukuje
                                  Prawda, POLSKA wygra, nie pomoga zadne wierszyki probujace ludziom zamydlic
                                  oczy co jest wazne
                                  POLSKA jest wazna, a jesli stoisz za Jej wrogami to Jej nie kochasz
                                  jestes Polakiem Haszu?
                                  • haszszachmat oszukujesz krecisz kombinujesznie jesteś DOWCipny 06.06.07, 08:34
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=63694624&a=63728187
                                    • wojtek_blankietowy wklej wiecej uciekniesz od Polski 06.06.07, 08:39
                                      nie masz nawet odwagi nic napisac tylko link wklejasz. wklejenie linku nie
                                      wymaga myslenia, nie wymaga pochylenia sie nad losem Ojczyzny, nad tym ze
                                      popierasz wrogi POLSCE rzad zezwalajacy na dalsze uzalezninie nas od obcego
                                      kapitalu
                                      latwo ucieka sie od problemow POLSKI wklejajac link
                                      wklej wiecej moze uciekniesz od "nic nieznaczacego" (według Ciebie) hasła
                                      POLSKA
                                      • hasz0 OBRażasz siebie jako Polaka i swą inteleigencję 06.06.07, 08:54
                                        bo CI wyraźnie piszę w CZYM NIE POPIERAM TEGO RZADU
                                        dla przykładu
                                        1)tarcza
                                        2)przedłużanie misji wojskowych
                                        3)powolne wdrażanie reform np. pakiet Kluski

                                        ALE TY w swojej naiwności nie widzisz szprych, kłamstw, robienia wideł
                                        z gazetowych igieł

                                        i doceń ZE NIE PSUJĄ GOSPODARKI TAK JAK to robili poprzednicy!

                                        Lepiej poczekac trzy miesiące i prywatyzując drożej sprzedać?
                                        Przyjrzeć się dokładniej i przeanalizować konsekwencje?

                                        Nieeeeeeeeee?

                                        Czy widzisz, ze w krytykowanej przeze mnie tarczy Premier
                                        nie wyraża zgody do końca po czeskiej zgodzie?
                                        Że kierunek reform dobry?
                                        • wojtek_blankietowy Re: OBRażasz siebie jako Polaka i swą inteleigenc 06.06.07, 09:07
                                          hasz0 napisał:
                                          > bo CI wyraźnie piszę w CZYM NIE POPIERAM TEGO RZADU
                                          > dla przykładu
                                          > 1)tarcza
                                          > 2)przedłużanie misji wojskowych
                                          > 3)powolne wdrażanie reform np. pakiet Kluski

                                          czyli popierasz ten rząd w:
                                          1. niszczeniu Polskości
                                          2. próbie ukrywania historii Polski (np. zakaz Polskich autorów jak herling
                                          grudzinski
                                          3. obrażaniu Polaków i nazywaniu ich zomowcami
                                          4. utrzymywaniu uzależnieniea Polski od obcego kapitału
                                          5. wiele innych złych dla Polski działań jak np. popieraniu przestpecy w rządzie





                                          > ALE TY w swojej naiwności nie widzisz szprych, kłamstw, robienia wideł
                                          > z gazetowych igieł

                                          ja widze PRAWDE nei opieram sie na komentarzach lecz na przekazie faktow tym
                                          rowniez w oparciu o nasz dziennik czy RM


                                          > i doceń ZE NIE PSUJĄ GOSPODARKI TAK JAK to robili poprzednicy!
                                          > Lepiej poczekac trzy miesiące i prywatyzując drożej sprzedać?
                                          > Przyjrzeć się dokładniej i przeanalizować konsekwencje?

                                          nie psują? marnuja zyciową szanse POLSKI na zlikwidowanie zadłużenia i
                                          uzaleznienia Kraju od obcego kapitału bo wolą tworzyc kolejne ministerstwa i
                                          obsadzac kolesi moze ministrertsow gospo morskiej a moze kolejni wicedyrektorzy
                                          a moze ciocie upchnac




                                          > Czy widzisz, ze w krytykowanej przeze mnie tarczy Premier
                                          > nie wyraża zgody do końca po czeskiej zgodzie?
                                          > Że kierunek reform dobry?

                                          po owocach ich poznacie. zobaczymy czy tarcza powstanie czy nie. moim zdaniem
                                          oni juz dawno POLSKE sprzedali pod tym katem a teraz graja jak dobrzy aktorzy
                                          ktorych portfele grubo wypchano zielona gotowka
                                          zaprawde powiadam Ci tarza powstanie u nas zobaczysz
                                          niestety
                                          jesli bedzie inaczej przyznam sie do bledu i przeprosze ich ale oczekuje ze
                                          jesli ja bede mial racje niestey oczekuje ze odwrocisz sie od nich DOBRZE?
                                          • hasz0 ____________Szkody są! Prawda? Tak czy nie? 06.06.07, 09:27
                                            Są?
                                            Pomimo tylu reform, tylu wyrzeczeń, tylu nieprawości, tylu milionów ludzi,
                                            którym zabrano szansę na wiele lat, tylu chorym, których nie leczono bo nie
                                            mieli nałapówki,
                                            tylu zdolnym, uczciwym i energicznym, którzy nie mogli się przebić
                                            przez tzw. "polskie" piekiełko - którego nie było przezd bolszewickim
                                            wyrżnięciem inteligencji w Katyniu, Powstaniu Warszawskim, zamnknięciu powrotu
                                            z Zachodu dla patriotów, niszczeniu tych herosów, którzy zdecydowali sie mimo
                                            wszystko wrócić przykłądem Skalski skazany naśmierć przez tych, do których
                                            tradycji odwołujecie sie tutaj niejednokrotnie w zakamuflowany sposób.

                                            Reszty dokonały prowokacje gdy agenci werbowali resztki odważnych i
                                            sprawiedliwych na "żołnierzy wyklętych" by ich zdradziecko skazać na śmierć.

                                            Gdybys posłuchał tak jak ja tych więźniów politycznych na Zamku Lubelskim,
                                            którzy opowiadali mi jak wykańczano 15, 16-latków po jeszcze w latach 50 i
                                            później... gdybyś ich nie bronił, gdybyś nie stosował haniebnej ich metody
                                            faryzejskiej tyle lat w stosunku nawet do mnie nazwałęś mnie...

                                            ZOMOWCEM - alibo nieprawdaz to już?
                                            mnie zomowcem?..............

                                            gdybys nie kręcił i nie manipulował wypowiedzi "stoicie tam gdzie satło ZOMO"
                                            do określonej grupy manipulantów w okreslonej sytuacji, gdy kąsali rękę z
                                            obfitym darem....
                                            na nazywał tego jakoby premier "obrażał Polaków i nazywał ich zomowcami"

                                            Twój cytat!!!!!

                                            A premier mówi dokładnie to co czują prości ludzie tacy jak np. ja
                                            tyle ze prostota to nie jest prostactwo wywyzszania się,
                                            prostota w nieposuwaniu się manipulacji, mącenia, odwrotek, uników,
                                            ad personam, szyderstw, obrażania, odracania uwagi sprowokowanymi bzdetami
                                            zyli tym wszystkim co tu obserwujesz żónież i u siebie...
                    • pan.scan Więcej, 04.06.07, 09:54
                      będąc u Wałęsy kaczory postawili na odbudowę "lewej nogi" - mało kto teraz
                      pamięta, a potem kaczory i olszewiki plus pamiętna sraczka posła Dyki -
                      utorowali drogę do władzy postkomunistom.
                      wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=82756
                      andrzejg napisał:

                      Udupili rząd Olszewskiego i dobrze zrobili, a i Kaczyński do tego się przyłozył
                      • haszszachmat BZDura przecież to powtórka le Marka Jurka 04.06.07, 10:15
                        ty już tak przeginasz, ze ręce opadają i brak słów na opis manipulacji jakich
                        sie dopuszczasz.

                        Ale co biednym komuchom i ubekom pozostało w obliczu ujawnienia całej prawdy?
                        Mącić , mącić i mącic a młodzi i naiwni uwierzą?
                        • rycho7 monopol prawdy 04.06.07, 18:37
                          haszszachmat napisał:

                          > Ale co biednym komuchom i ubekom pozostało w obliczu ujawnienia całej prawdy?

                          Nie bardzo rozumiem czego komuchy i ubecy mieliby sie bac? Prawda im nie
                          zaszkodzi. Twoje pomowienia tym bardziej. Pomowienia przeciez latwo obalic
                          przed sadem. Co Ci sie wydaje Haszu?
                      • piq ja jeszcze przypomnę, że rząd śpiocha... 04.06.07, 22:26
                        ...Olszewskiego wprowadził lepkimi rączkami niejakiego glapińskiego licencje na
                        obrót paliwami. Jako jedna z pierwszych dostała taką licencję firma Solo, potem
                        przejęta przez J&S. W ten sposób faktyczny skarbnik pisu podłożył fundamenty pod
                        aferę paliwową, w której J&S była głównym aktorem. Dzisiaj raport komisji ds.
                        Orlenu jest zamieciony pod dywan na wszelki wypadek, a lepkorączki glapiński
                        dostał ciepłą posadę w radzie nadzorczej KGHMu. Tak wygląda sprzątanie afer w
                        wykonaniu pisiactwa i wodza jego zawsze dziewica.
                        • hasz0 Przypomnę zeznanie CimoszkiWszystko trza wyjaśni ć 05.06.07, 07:11
                          Przykładem było "wpompowanie" kilkudziesięciu milionów złotych w Telewizję
                          Familijną - przepraszam tu za formę, ale cytuję. Giertycha, Gruszki,
                          Wassermanna ten wątek dziwnym trafem nie interesował. Omijali też niektóre
                          interesujące kwestie związane z firmą J&S. Starannie unikano tematu tzw.
                          anonimu dotyczącego kontraktów na kupno ropy J&S, który trafił w roku 2001 na
                          biurko Lecha Kaczyńskiego, ówczesnego ministra sprawiedliwości. Potem zajmował
                          się nim pełniący obowiązki prokurator generalny Wassermann. Ostatecznie sprawa
                          trafiła do prokuratury w Płocku, która ją umorzyła. Te wątki były starannie
                          obchodzone, ponieważ zeznawać w ich sprawie musieliby i Macierewicz - gdy był
                          szefem MSW, szefowie J&S dostali polskie obywatelstwo, i Miodowicz - był szefem
                          kontrwywiadu, i ekspert komisji Nowek, były szef UOP - to za jego czasów firma
                          J&S rozkwitała, no i Wassermann. Za to inne tropy śledczy podejmowali z wielką
                          zaciętością...
                  • haszszachmat _Odpowiedz sobie Wojtku na ostatnie pytanie Waldka 04.06.07, 09:41
                    Hall mówił, że będzie to rozwiązanie niepoważne, a zarazem wymowne, pokazujące
                    bezradność po solidarnościowej klasy politycznej, która trzy lata po obaleniu
                    komunizmu oddaje władzę w ręce wychowanka satelickiej wobec PZPR partii.

                    Było jednak oczywiste, że jeżeli wniosek o odwołanie rządu ma być uchwalony,
                    innego wyjścia nie ma.

                    Prezydium -
                    przy zadowolonych uśmieszkach Rokity,

                    Pawlaka miał zaproponować Rokita,ale
                    w niezręczny sposób wyprzedził go Frasyniuk i sprawa spaliła wtedy na panewce.
                    Jestmało prawdopodobne, by nie była uzgodniona z Geremkiem, bo wtedy Rokita
                    uzgadniałz nim ważne posunięcia. Nie można też wykluczyć - choć dowodu na to
                    nie ma - żepodczas podróży do Moskwy Geremek i Wałęsa rozmawiali o
                    wykorzystaniu PSL i Pawlaka jako dźwigni wysadzającej rząd Olszewskiego

                    Zdesperowana, przyciśniętado muru mogła je przyjąć, a w
                    końcu Moczulski też mógł pójść na kompromis. I oto tużza pięć dwunasta rysowała
                    się szansa wyłuskania PSL i obalenia rządu. Mazowiecki, który jeszcze parę dni
                    wcześniej wahałby się z poparciem Pawlaka jako kandydata na premiera po to
                    tylko, by obalić Olszewskiego, przestał mieć wątpliwości posejmowym tumulcie, w
                    którym przegłosowano ujawnianie "agentów".

                    Podczas gdy czekaliśmy na
                    Pawlaka, a czas płynął, w swobodną początkowo rozmowęwplatała się sztywność.
                    Coś było nie tak. Wreszcie zjawiła się sekretarka lidera PSL.Zostawiła
                    Kozakiewiczowi pieniądze, bo to oni zapraszali, poszeptała mu do ucha
                    iodjechała. Marszałek spurpurowiał, pot mu się zaperlił na czole, usiadł i
                    solidnie sięjąkając, zaczął nieskładnie tłumaczyć, że Pawlak nie przyjedzie.
                    Szef PSL sądził, że na spotkaniu jest drugi garnitur unijny i po prostu
                    je "olewał"

                    Nie będzie tak - powiedział Mazowiecki - że ktoś wkłada kasztany do ognia, a
                    ktoś inny je wyjmuje

                    Otwarcie sesji Sejmu obserwowałem w domu w telewizji, przeczytawszy w
                    telegazecie trącące histerią oświadczenie Wałęsy na temat teczek. Wyglądało,
                    jakby Wałęsa bał się,co też może być opublikowane o nim samym.
                    O tym, że z wydarzeń grudniowych 1970 roku nie wyszedł czysty, że ugiął się
                    przed bezpieką, napisał sam w swojej książce jeszcze przed upadkiem komunizmu.

                    Czyżby to była tylko część, nieodsłaniająca kart najgorszych?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka