Dodaj do ulubionych

Ciekawy wywiad Toranskiej.

03.03.09, 12:45
wyborcza.pl/1,75480,6337913,Antysemityzm_nasz_powszechny.html
A przy okazji komentarz do sprawy obywatelswa.wink



Pytała mnie pani o antysemityzm.

Jest?

- Gdyby nie było w Polsce antysemityzmu, to sprawa przywrócenia polskiego
obywatelstwa wypędzonym i potępienia ich wypędzenia w 1968 roku nastąpiłaby
wcześniej niż rehabilitacja NSZ-u. Bo Narodowe Siły Zbrojne rzeczywiście
mordowały Żydów. Pod pretekstem, że jak Żyd, to pewnie komunista.

Gdyby nie było w Polsce powszechnego, globalnego antysemityzmu, to kolejne
rządy potraktowałyby sprawę zwrócenia im obywatelstwa pierwszoplanowo i
załatwiły jednym aktem, nie wysyłano by ich jak petentów do różnych urzędów. A
komunistom wytknięto by jeszcze i tę zbrodnię na narodzie polskim - wypędzenie
dużej grupy polskiej inteligencji. Ale nikt, nawet najbardziej zapiekły
antykomunista, tego wypędzenia w kontekście winy komunistów nie podniósł.

Na pytanie, dlaczego tak się nie stało i dalej tak się dzieje, mam jedną
odpowiedź. Dla naszych rządów wypędzenie ich było sprawą albo obojętną, albo
incydentalną. Bo dotyczyło - obcych. Byli, wyjechali, gdzieś żyją, niech żyją,
my ich nie potrzebujemy. Dlatego tutaj, w Polsce, jednych kokietowano
"Solidarnością", drugich Powstaniem Warszawskim, innych NSZ, a tamtym nie dano
nic. Oprócz kilku grzecznych słów wypowiadanych przy okazji okrągłych rocznic
Marca.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Interesujacy wywiad 03.03.09, 12:58
      Pani jest z Wilna gdzie ludzie sie na ogol szanowali bez wzgledu na narodowosc.
      Bo kazdy byl jakims mieszancem. Dlatego tyle czasu jej zabralo zrozumienie
      antysemityzmu w Koronie.

      Co do marca 68 to faktycznie pamietam te gomulkowska glupote z syjonistami do
      Izraela. Gomulka (jak i pozniej Miloszewicz w Serbii) zasiadl na tygrysie
      nacjonalizmu. A na tygrysie daleko sie nie ujedzie.

      Ale to stare dzieje. Historia. Ludzie, Polacy, Zydzi, Izrael i Polska sie bardzo
      zmienili.

      Jedni na lepiej inni na, o wiele, gorzej.

      PF
      • pozarski Re: Interesujacy wywiad 03.03.09, 13:03
        polski_francuz napisał:
        >
        > Ale to stare dzieje. Historia. Ludzie, Polacy, Zydzi, Izrael i Polska sie bardz
        > o
        > zmienili.
        >
        > Jedni na lepiej inni na, o wiele, gorzej.
        >
        > PF

        Tak. Francja to kompletny upadek.wink
        • belgijska Re: Interesujacy wywiad 03.03.09, 13:06
          pozarski napisał:

          > Tak. Francja to kompletny upadek.wink

          - 600.000 wink
          • pozarski Re: Interesujacy wywiad 03.03.09, 13:13
            belgijska napisała:

            > pozarski napisał:
            >
            > > Tak. Francja to kompletny upadek.wink
            >
            > - 600.000 wink
            >
            Ach, te proporcje,co?wink
            • polski_francuz Prywatna prosba 03.03.09, 13:28
              Widze pozarski, ze czytasz belgijska. Mam prosbe zatem. Moglbys ja spytac czy to
              prawda, ze zyje ona w Polsce, jest mezczyzna, ktory pracowal w UB?

              Przeczytalem to wczoraj na forum i mnie to zadziwilo.

              Z gory dziekuje.

              PF
              • absztyfikant Re: Prywatna prosba 03.03.09, 13:35
                Te Ghhhhhronostaj, bo ja slyszalem, ze jestes "hurtownikiem", ktory zaopatruje
                gangi arabskie w Marylii polskimi dziwkami... Paszedl won wszarzu.
                • pozarski Re: Prywatna prosba 03.03.09, 13:48
                  absztyfikant napisał:

                  > Te Ghhhhhronostaj, bo ja slyszalem, ze jestes "hurtownikiem", ktory zaopatruje
                  > gangi arabskie w Marylii polskimi dziwkami... Paszedl won wszarzu.
                  >
                  >
                  Nie umialbym lepiej odpowiedziec,wiec tylko popieram i podbijam.wink
                  • belgijska Re: Prywatna prosba 03.03.09, 14:09
                    pozarski napisał:


                    > Nie umialbym lepiej odpowiedziec,wiec tylko popieram i podbijam.wink

                    Ja mam wszystko skrzetnie zapisane smile
                    A Absztysiowi, dzieki i rewerans za refleks wink
                    • absztyfikant Re: Prywatna prosba 03.03.09, 14:13
                      Nie ma za cowink

                      Od jakiegos czasu mysle, ze swolocz lepiej przez leb nahajka swisnac, niz sie z nia chandryczyc niepotrzebniewink
                  • polski_francuz Szkoda 03.03.09, 19:44
                    ze popierasz te glupowata bande o skladzie: dana33, belgijska, off-nick,
                    marouder, absztyfikant.

                    Stac cie, wiem to, na wiele lepiej. Da sie z toba gadac.

                    Z nimi sie nie da porozmawiac. Oni sa jak hunwejbini.

                    PF

                    • dana33 Re: Szkoda 03.03.09, 20:27
                      z nami napewno nie da sie pogadac, jak taki tchorzowaty francuzik
                      woli prowadzic monolog w stylu: mordujecie dzieci w gazie szmaciaro,
                      a jaj nie ma, zeby odpowiedziec na pare latwych i prostych pytan.
                      wiec nie lkaj tutaj o niemozliwosci rozmowy... bo jakos z innymi, co
                      to po prostu i zwyczajnie maja wiecej w glowie i umieja odpowiedziec
                      na nawet trudne pytania, rozmowa swietnie idzie...
                      chyba ze wlasnie taki ubek francuski z lille wyklika watek, bo nie
                      chce dowodow, ze rozmawiac mozna nie uzywajac przy tym slowa
                      szmaciara...
                      balon nadmuchany.....
                      • belgijska Requiem pour un con: 03.03.09, 20:32

                        www.youtube.com/watch?v=7vJvwD3XADc
                        • belgijska Re: Post Scriptum - Requiem pour un con: 03.03.09, 20:34
                          Ecoute les orgues
                          Elles jouent pour toi
                          Il est terrible cet air là
                          J'espère que tu aimes
                          C'est assez beau non
                          C'est le requiem pour un con

                          Je l'ai composé spécialement pour toi
                          A ta mémoire de scélérat
                          C'est un joli thème
                          Tu ne trouves pas
                          Semblable à toi même
                          Pauvre con

                          Voici les orgues
                          Qui remettent ça
                          Faut qu't'apprennes par coeur cet air là
                          Que tu n'aies pas même
                          Une hésitation
                          Sur le requiem pour un con

                          Quoi tu me regardes
                          Tu n'apprécies pas
                          Mais qu'est-ce qu'y a là dedans
                          Qui t'plaît pas
                          Pour moi c'est idem
                          Que ça t'plaise ou non
                          J'te l'rejoue quand même
                          Pauvre con

                          Ecoute les orgues
                          Elles jouent pour toi
                          Il est terrible cet air là
                          J'espère que tu aimes
                          C'est assez beau non
                          C'est le requiem pour un con

                          Je l'ai composé spécialement pour toi
                          A ta mémoire de scélérat
                          Sur ta figure blême
                          Aux murs des prisons
                          J'inscrirai moi-même : " Pauvre con "
                      • g-48 Re: Dana kapuś! 03.03.09, 21:24
                        Alez mrowko i`sraelska to wlasnie ty z swoja podwiazka absztysiem
                        klikacie w kosz jak oblakani a jeszcze potem latacie z skarga na
                        moderacje ze klikacie a moderacja was olewa.
              • off_nick Re: Prywatna prosba 03.03.09, 15:10
                polski_francuz napisał:

                > Widze pozarski, ze czytasz belgijska. Mam prosbe zatem. Moglbys ja spytac czy t
                > o
                > prawda, ze zyje ona w Polsce, jest mezczyzna, ktory pracowal w UB?
                >
                > Przeczytalem to wczoraj na forum i mnie to zadziwilo.
                >
                > Z gory dziekuje.
                >
                > PF


                Sam zapytaj bufonie bez wyobraźni,pewnie Ci odpowiewink
        • polski_francuz Re: Interesujacy wywiad 03.03.09, 13:07
          A co ma Francja z tym wspolnego?

          PF
          • pozarski Re: Interesujacy wywiad 03.03.09, 13:12
            polski_francuz napisał:

            > A co ma Francja z tym wspolnego?
            >
            > PF

            Właśnie!wink)
            • hasz0 Oqrva! pyszna pyszałkowata pyszczyca rozsadza ego 03.03.09, 14:46
              podstępowym. Dodmuchuja się nawzajem. Czekam niecierpliwie na
              koncowy efekt.
              • marksistowski Ach jak toi miło antysemitą byc.... 03.03.09, 15:24
                i należec do tego cudownnego gatunku zwanego Homo Sapiens.
                Antysemietowie narodem wybranym i prawdziwymi żydami są.
    • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:22
      No i co? Perelka otworzyla nowy watek w "innym swietle" a my sie uzeramy z
      francuskim emigrantem po proznicy.....
      • off_nick Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:25
        belgijska napisała:

        > No i co? Perelka otworzyla nowy watek w "innym swietle" a my sie uzeramy z
        > francuskim emigrantem po proznicy.....


        Jaki wątek?
        W konwencji antyżydoskiej zapewne bo go nie widaćwink
        • absztyfikant Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:26
          Polecial, ale zdazylem zapisacsmile
          • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:28
            absztyfikant napisał:

            > Polecial, ale zdazylem zapisacsmile

            Juz myslalam, ze mam omamy, zwidy, wizje..... wink
      • pozarski Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:25
        Mozesz go zaprosic do naszego!wink
        • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:44

          Ja nie mam polskiego paszportu; nie jestem marcowa emigrantka; przez 10 lat
          uzeralam sie z Wydzialem Paszportowym i w koncu stwierdzilam, ze nie ma co
          walczyc z wiatrakami i dobra lub zla wola polskich urzednikow MSW.
          To oczywiscie sytuacja nieporownywalna ale brak ustaw jednoznacznie regulujacych
          sprawy obywatelsko-paszportowe swiadczy o bardaku, istniejacym "na rynku
          przepisow" w Polsce....
          Moze nie na temat....?
          • pozarski Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:50
            Jak najbardziej na temat. Byloby interesujace zobaczyc,co na ten temat "mysli"
            pejszns, ktora od dluzszego czasu kadzi pRezydentowi Belkotkowi aka Kartoffeln
            wlasnie w tej niedokonczonej materii. Moze sie dopisze?wink)
            • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 15:59
              pozarski napisał:

              > Jak najbardziej na temat. Byloby interesujace zobaczyc,co na ten temat "mysli"
              > pejszns, ktora od dluzszego czasu kadzi pRezydentowi Belkotkowi aka Kartoffeln
              > wlasnie w tej niedokonczonej materii. Moze sie dopisze?wink)

              No przeciez ja, to Ty a Ty, to ja wedlug tej pasjonarii praw czlowieczych wink
              Takiego ma kaca po wczorajszym naduzyciu i wyczynach, Bog jeden raczy wiedziec,
              jakiej jakosci, produktu polmosowego, ze sie nie odezwie.

              A wracajac do mojego przypadku - mam 'dossier' na 4 cm z korespondencja i
              odmowami wydania mi paszportu w Polsce - Kafka....
              • pozarski Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 16:16
                To faktycznie dziwne. Pogrzeb w swoim dossier pochodzeniowym. Moze ONI wiedza
                lepiej?wink))
                • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 16:26
                  pozarski napisał:

                  > To faktycznie dziwne. Pogrzeb w swoim dossier pochodzeniowym. Moze ONI wiedza
                  > lepiej?wink))

                  Fotoroman - kserokopie kolejnych specow od MSW - *upor i koncowa porazka
                  jednostki wobec machiny administracyjno-prawnej* - zapraszam do pracy odkrywczej
                  studentow Wydzialu Prawa i Administracji w Polsce, po absolutorium (to w koncu
                  powazne zagadnienie) - gotowam udostepnic materialy na pismie (bumagi!!!) : co,
                  jak, dlaczego, z kim.... smile)
                  • pozarski Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 16:35
                    Koniecznie. Mam tytul: Proces.wink
                    • belgijska Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 16:45
                      pozarski napisał:

                      > Koniecznie. Mam tytul: Proces.wink

                      Myslalam, istotnie, ze TAKIE rzeczy zdarzyc sie nie moga i ze to wplyw
                      surrealistow praskich (to ten sam okres) ale zbadalam, ze Kafka i surrealisci
                      (ten krag poetow, ktorzy potem zmadrzeli wink- zapomnialam a nie chce mi sie
                      szukac) nic o sobie wzajemnie nie wiedzieli wink)) - Skad! To samo zycie, toczka w
                      toczke...

                      Jest jeszcze sprawa nazwiska, bo zwyczaje inne w dawnych krajach 'kultury
                      hiszpanskiej', jakim jest Belgia.... cyrk... wink))
          • aaki Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 16:30
            big_grin
    • cepekolodziej Wypędzenie --- ? 03.03.09, 15:57

      Nie za bardzo rozumiem, co się w tym skądinąd ciekawym wywiadzie
      rozumie przez słowo "wypędzenie". Zawsze odnosiłem wrażenie, że kto
      chciał - wyjechał, kto chciał - pozostał. I że tym, którzy pozostali
      włos z głowy nie spadł.

      Czy jest znany choć jeden przypadek odstawienia kogoś pod strażą do
      granicy państwa?

      Ładnie opisany casus profesora, którego nakłoniono do wyjazdu -
      wyjeżdżał nie jako zapiekły stalinowiec, ale w glorii
      przxeśladowanego Żyda.
      • belgijska Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 16:03

        Mnie sie wydaje, ze nie powinno chodzic o to co bylo a o to co jest. Jezeli
        jedno z rodzicow bylo lub jest obywatelem polskim, dziecko jest tez obywatelem
        polskim - mam ten casus to pod wlasnymmi skrzydlami. Nic skomplikowanego.
        • hasz0 _______kochacie Polskę? oddalibyście za nią życie? 03.03.09, 16:13
          czy porzucilibyście ją dla paru srebrników, jak wielu?
      • hasz0 _________Wypędzenie --- TrWogą przed słuszną karą? 03.03.09, 16:12
        Najznakomitsi wypędzeni:
        Zona prof. Brusa
        Brat naczelnego GW

        .....
        Fajga Mindla Danielak lub Fajga Mindlak-Danielak (ur. 28 lutego 1919
        w Warszawie) – polska prokurator żydowskiego pochodzenia oskarżająca
        w procesach politycznych okresu stalinizmu w Polsce, m.in. w sprawie
        gen. Emila Fieldorfa “Nila”. Nazwisko Brus nosi po pierwszym i
        zarazem trzecim[1] mężu, profesorze ekonomii Włodzimierzu Brusie
        (drugim jej mężem w latach 1942-1956 był Franciszek Jóźwiak -
        członek Biura Politycznego KC PPR /PZPR 1948 - 1956; 1944-1949
        komendant główny Milicji Obywatelskiej i równolegle od 1945
        wiceminister bezpieczeństwa publicznego (MBP))[2]. Od 1936 r.
        członek KZMP, przed wojną rozpoczęła studia na Wydziale Prawa
        Uniwersytetu Warszawskiego i ukończyła je w 1948 r.

        W czasie II wojny światowej Wolińska uciekła z warszawskiego getta.
        Od 1 sierpnia 1942 do 31 lipca 1944 służyła w Gwardii Ludowej i
        Armii Ludowej, kierowała biurem Sztabu Głównego AL. Od 1 sierpnia
        1944 do 31 marca 1949 szefowa Wydziału Kadr w Komendzie Głównej
        Milicji Obywatelskiej. Od 1 kwietnia 1949 do dnia zwolnienia ze
        służby – 25 listopada 1954 r w LWP, m.in. w Naczelnej Prokuraturze
        Wojskowej[

        W roku 1949, w wieku 30 lat została podpułkownikiem, później
        zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych,
        w ramach fali czystek i represji w Wojsku Polskim związanych z
        nominacją marszałka Konstantego Rokossowskiego na ministra obrony
        narodowej. Przez trzy lata zaś była sekretarzem Podstawowej
        Organizacji Partyjnej PZPR w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej.
        Doktor nauk prawnych na podstawie pracy "Przerwanie ciąży w świetle
        prawa karnego", ogłoszonej drukiem w 1962 r. Pracowała w Instytucie
        Nauk Społecznych przy KC PZPR, od 1957 była pracownikiem naukowym
        Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, skąd zwolniono ją w
        1968 r. w trakcie czystek antysemickich po Marcu 1968[4]. Wkrótce
        potem Wolińska wraz z mężem, prof. Włodzimierzem Brusem, wyjechała z
        Polski[5][6]. Na początku lat 70. osiadła w Wielkiej Brytanii, gdzie
        otrzymała obywatelstwo.

        Z Dworca Gdańskiego (Giż. 17) zaczynają odjeżdżać „pociągi
        emigracyjne” -. łącznie ok.15 tys. osób opuściło w następnych
        miesiącach Polskę z biletem w jedną stronę i obligatoryjnym celem
        miejscem docelowym podróży: Izrael, m.in. wybitni naukowcy
        (B.Baczko, Z.Bauman, W.Brus, L.Kołakowski, J.Kott), literaci
        (S.Wygodzki, A.Słucki), aktorzy (I.Kamińska) (Map. 10)
        • hasz0 Naród dokonał pogromów w PZPR? Ministrów? Wojska? 03.03.09, 16:17
          Trwają ogólnopolskie czystki w partii, ministerstwach, urzędach
          państwowych, wojsku, mediach – usuwane są osoby pochodzenia
          żydowskiego. Kontynuowana jest kampania antysemicka w środkach
          masowego przekazu.
          www.sws.org.pl/marzec_68/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=22&Itemid=51
          • hasz0 ______________Odpowiadać bez fałśzu do qrvy nędzy! 03.03.09, 16:18
            • hasz0 ____________To nie trudne pytanie jest!!! 03.03.09, 16:19
      • dana33 Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 20:33
        powtarzasz to twoje standartowe zdanko "Czy jest znany choć jeden
        przypadek odstawienia kogoś pod strażą do granicy państwa?" juz od
        lat.... pokazujac tym twoje nieskonczone wprost ograniczenie myslowe,
        ktore zaczyna i konczy sie na sile fizycznej... ale takie cepowate
        jak ty to wlasnie tak maja.... ograniczono....

        bogu dzieki, ze jest jeszcze paru polakow, czystych etnicznie, ktorzy
        nie tylko mowia o wypedzeniu zydow z polski w 68, ale jeszcze tez
        ciezko tego zaluja...
        slyszalam dzisiaj takiego jednego.... dostal standing ovation w
        sali... nu, cepowaty.... ale on z innej generacji... i nie ty byles
        jego wykladowca na studiach....
        • cepekolodziej Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 21:08

          No jasne -
          • pan.scan W Niemczech do 1939 również nie zmuszano, 03.03.09, 21:36
            stwarzano jedynie atmosferę.

            Małżeństwo Orlińscy: Halina, asystent w Poliklinice Dziecięcej CSK
            MON, Jan-szef wydziału prawnego Dow.Wojsk Lotniczych. Władze
            przypomniały im zydowskie pochodzenie, do tego stopnia,że za Zydów
            uznano polskich rodziców Haliny. Przesłuchiwani w warszawskiej
            prokuraturze, mąż odsunięty od służby, ona szykanowana w pracy.
            Zdecydowali się na samobójstwo.
            "..najbardziej tragiczne jest to, że ginie ze mną moja żona, która
            mogłaby tyle dobrego zrobić. Ginie tylko dlatego, że jest
            żoną "żyda". Po raz pierwszy w życiu tak o sobie napisałem, ale
            zawsze byłem, jestem i umieram Polakiem". ... to z listu
            pożegnalnego.
            www.ipn.poczytaj.pl/65864?sesja=3679277766
            • pan.scan PS." Dokument podróży" to nie jest gomułkowski 03.03.09, 21:40
              wynalazek. Niemiecki.
            • dana33 Re: W Niemczech do 1939 również nie zmuszano, 03.03.09, 21:41
              o jezuuuuuuuuu, scanie.....
              tego nie wiedzialam.... o takiej tragedii nie wiedzialam....
              jak strasznie..... jak strasznie....
          • dana33 Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 21:45
            jasne, ze nie sadzisz... ty widzisz tylko zbrodnie zydowskie...
            zbrodni polskich nie widzisz...
            zmuszali... zmuszali do wyjazdu odbierajaca mieszkanie, prace,
            mozliwosc studiow, bojkotowaniem dzieci w klasie.... zmuszali
            zabieraniem nadzieji na jakakolwiek przyszlosc....

            wszyscy o tym wiedza... polacy, ci prawdziwi, wiedza i maja odwage o
            tym mowic... zalowac... swiat o tym wie... pelno dokumentow...
            tylko wlasnie taki cep "nie sadzi".... przeciez nie na darmo nazywam
            cie draniem...
            • cepekolodziej Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 21:52

              Jak to się stało, że tym, którzy nie chcieli wyjechać, nie odbierano
              mieszkań, nie wyrzucano ich z pracy, itd?

              Gieremka ktos szykanował?

              Rotfelda ktoś szykanował?

              Kto chciał, wyjechał. Kto nie chciał - pozostał.

              Tak się składa, że większym szacunkiem darzę tych, którzy pozostali.

              Coś nie tak?
              • cyniol Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 22:02
                cepekolodziej napisał:

                >
                > Jak to się stało, że tym, którzy nie chcieli wyjechać, nie odbierano
                > mieszkań, nie wyrzucano ich z pracy, itd?
                >
                > Gieremka ktos szykanował?
                >
                > Rotfelda ktoś szykanował?
                >
                > Kto chciał, wyjechał. Kto nie chciał - pozostał.
                >
                > Tak się składa, że większym szacunkiem darzę tych, którzy pozostali.
                >
                > Coś nie tak?

                A Michnik i Kuron i ci wszyscy co z szaf wychodza, tysiace ich jest.

                • dana33 Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 22:48
                  tys sie cyniol zastanowil kiedys, dlaczego wogole wlezli do tej
                  szafy, jak to ladnie nazywasz? zastanowiles sie? nie?
                  wlezli, bo bali sie takich jak ty.... bo bali sie byc wyrzuceni z
                  jadacego pociagu... wyciagnieci z ciezarowki i zabici gdzies przy
                  drodze.. bo sie bali o swoje dzieci, zeby nie byly dyskryminowane..
                  bo sie bali taki polakow jak ty i cepowaty...
              • dana33 Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 22:06
                idioto...... zostalo troche wiecej niz gieremek i rotfeld...
                co wiesz o setkach innych, ktorzy pozostali? co wiesz o tych, ktorzy
                na poczatku nie chcieli wyjechac, ale w koncu, jak juz ich
                odepchneli w jakies zadupie i tam tez wymowili prace, wyjechali?
                co wiesz o iksinskich roznych, co im odebrali i jak sie meczyli?

                a przyklad z ipn, ktory podal scan, ze nawet ktos popelnil
                samobojstwo, to tez dla ciebie nie dowod.... pewnie ipn klamie...
                bo cepowate dranstwo "nie mysli".....
                alez ty zaklamany.... alez ty tchorz, ze nie umiesz przyznac, ze cos
                byle podle i ohydne.... alez ty zero moralne....
                • cepekolodziej Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 22:14


                  Wiem dość dużo, wystarczająco, żeby bardziej szanować tych, którzy
                  zostali, niż tych, którzy zdecydowali się wyjechać.

                  Nawiasowo, epitety, którymi mnie codziennie obrzucasz, spływają po
                  mnie jak po gęsi woda.

                  To tylko piana przekupy z bazaru propagandzistów.
                  • dana33 Re: Wypędzenie --- ? 03.03.09, 22:52
                    jak widac nie wiesz dostatecznie, jesli od lat twierdzisz, mimo
                    dowodow ktorych oczywiscie zbic nie mozesz, ze nikogo nie wyrzucano..

                    a niech splywaja... ja mowie zawsze to co mysle i nie obchodzi mnie
                    to, co ty czujesz... ja chce zeby inni widzieli twoje dranstwo i
                    bede to pokazywac... a ty nie zobaczysz swojego dranstwa, bo dran
                    widzi tylko to, co chce...
              • pan.scan Stefan Kisielewski: 03.03.09, 22:13
                „Żydzi-Polacy zmuszani do wyjazdu, to naprawdę haniebne. Bo kto jest bardziej znany, to się jakoś obroni, natomiast ludzie „bez nazwisk” nie dają rady. Nieuchwytna atmosfera antysemicka podgryza im nerwy i nie wytrzymują”.
                --
                „Przestraszyłem się, te występy w radiu, w telewizji, demonstracje „klasy robotniczej”. I od razu masz takie uczucie zaszczucia, rożne skojarzenia, żydowskie strachy przychodzą ci do głowy”.

                „Sama zagrożenia nie czułam, natomiast czułam napięcie moich rodziców i brata. Bo oni znali ludzi szykanowanych, wyrzucanych z pracy czy ze studiów. I te wszystkie rozmowy, opowieści, wizyty, atmosfera goryczy i krzywdy, która wtedy narastała, wywoływała wśród nas uczucie kompletnego rozczarowania. Bycia zdradzonym”.

                „Do naszego domu przychodzili Żydzi wyrzucenia z pracy, a także ci, którzy utrzymali swoje stanowiska, ale nie mogli znieść dłużej tego marcowego napięcia. Bo atmosfera była nie do wytrzymania. Nie tylko ze względu na nagonkę w telewizji i prasie ale i na presję środowiska. W takim grajdole, jakim był Dzierżoniów, niekoniecznie trzeba było stracić pracę, żeby czuć się źle. Ojciec czuł, że są tacy, co się cieszą, że Żyda się wyrzuca. I inni Żydzi też to czuli. I to właśnie było nie do zniesienia”.

                „Były półurzędowe zachęty, również w prasie, publicznie, również w kontaktach z aparatem władzy jak i terror psychiczny. Były pogróżki telefoniczne, kartki w drzwiach z pogróżkami. Żyliśmy w stanie dużego napięcia”.
                ------

                Władysław Bartoszewski:
                „Na szczęście nie poczuwam się za ich działania do najmniejszej współodpowiedzialności, bo to jest władza obca, policyjna i Polsce narzucona. Ale bardzo boleję nad tym, że wszystko to dzieje się w imieniu Polaków i Polski i że jest organizowane przez ludzi, którzy mówią po polsku”.

                www.isppan.waw.pl/ksiegarnia/stola.htm
                • cepekolodziej Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 22:23

                  No i?

                  Vaclav Havel, również nakłaniany do wyjazdu z kraju, w atmosferze
                  gorszej niż ta w Polsce '68 roku -
                  • dana33 Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 22:56
                    jasne...... ci wszyscy polscy zydzi po prostu powinni przesiedziec
                    pare lat w wiezieniu, ale zostac...
                    a jak mieli male dzieci, to by te dzieci spedzily te pare lat w
                    sierocincach.... byle tylko cepowaty dran ich potem "uszanowal"...
                    ty to nie tylko dran... ty tez kretyn...
                    • cyniol Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 23:08
                      dana33 napisała:

                      > jasne...... ci wszyscy polscy zydzi po prostu powinni przesiedziec
                      > pare lat w wiezieniu, ale zostac...
                      Tak, tak powinny do pierdla isc, a nie do Izraela wyjezdzac!Najlepiej gdyby ich
                      wykonczono jeszcze za czasow IIRP, sowieckich zydowskich kolaborantow i polskich
                      rowniez razem z nimi powinno bylo sie zalatwic.


                      Gdyby w II RP przypuszczano, że w przyszłości do władzy dojdą sowieccy agenci...

                      Któż zresztą wówczas przypuszczał, że jakiś tam KPP-owiec Radkiewicz będzie
                      szefem bezpieki w powojennej, komunistycznej Polsce? Że Natan Kikiel-Grünspan
                      podczas wojny zostanie majorem NKWD w sowieckich "grupach specjalnych", a
                      bezpieczniacką karierę zakończy jako zastępca Radkiewicza? Że Mendel Kossoj,
                      który na zlecenie kompartii popełnił liczne morderstwa, a po wojnie - już jako
                      Wacław Komar - będzie szefem wywiadu i kontrwywiadu (cywilnego i wojskowego)
                      Polski Ludowej? Że Mikołaj Demko (lub Mieczysław Moczar, jak kto woli) będzie
                      wiceministrem bezpieki, ministrem spraw wewnętrznych, szefem ZBoWiD-u i jednym z
                      głównych filarów PZPR aż do lat 80-tych? Gdyby taka wiedza - wynikająca bardziej
                      z wyobraźni, niż chłodnej kalkulacji - wówczas, w niepodległej międzywojennej
                      Polsce istniała, to, być może, ci drobni agenci i zdrajcy zostaliby ukarani
                      bardziej surowo. Być może niektórzy z nich zostaliby w ogóle wyeliminowani i
                      zostałoby po nich mniej krwi i łez...

                      Należało przeprowadzić "akcję oczyszczającą"

                      Ale kto mógł wówczas przypuszczać, że kataklizm, jaki nadchodził w postaci II
                      wojny, tak radykalnie odmieni losy świata i wyniesie do władzy nad sporą jego
                      częścią szumowiny i męty, choćby z inteligenckim rodowodem? Przeczuwali to
                      jedynie nieliczni i to bardziej na podstawie intuicji, niż chłodnych kalkulacji.
                      Podobnie było w okresie okupacji. Polskie Państwo Podziemne dość skutecznie
                      rozpracowało NKWD-owską pajęczynę agentów i szpiegów, działających pod szyldem
                      tak zwanej Polskiej Partii Robotniczej. Raporty kontrwywiadu podziemia
                      niepodległościowego od samego początku były dramatyczne i zwracały uwagę na
                      fakt, że organizacje komunistyczne są obcą agenturą, w swej działalności nie
                      przebierają w środkach, denuncjują działaczy PPP i żołnierzy AK do gestapo,
                      dokonują skrytobójstw i napadów rabunkowych. Szczególnie wstrząsający jest
                      raport kontrwywiadu AK z marca 1944 roku, w którym przewidujący analityk zalecał
                      wprost: usunięcie macek npla z naszych szeregów jest zadaniem trudnym, ale
                      bezwzględnie koniecznym. W wykonaniu tego zadania zastosować należy metody
                      chirurgiczne. Czułostkowość i chwiejność w przeprowadzeniu akcji oczyszczającej
                      spowodować mogą w wyniku zmarnowanie tego olbrzymiego wysiłku społeczeństwa,
                      jaki został włożony w organizację wojska i władz cywilnych.
                      • dana33 Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 23:15
                        jasne cyniol.... wyrzucono wtedy z polski okolo 20 tysiecy zydow...
                        trzeba bylo ich wszystkich "wykonczyc"....
                        ot i obrazek tzw. prawdziwego polaka...
                        nawet cie nie wyklikam, zeby wszyscy, wszyscy widzieli gnoja...
                        • cyniol Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 23:21
                          dana33 napisała:

                          > jasne cyniol.... wyrzucono wtedy z polski okolo 20 tysiecy zydow...
                          > trzeba bylo ich wszystkich "wykonczyc"....
                          > ot i obrazek tzw. prawdziwego polaka...
                          > nawet cie nie wyklikam, zeby wszyscy, wszyscy widzieli gnoja...

                          Widze, ze wybiorczo czytaszsmile Gnoje to byli zydowscy i polscy (zauwaz, ze o nich
                          tez wspomnialem,kretaczko) modercy Polakow, rozumiesz!!! Zydzi nie beda swietymi
                          krowami i kiedy przyznasz, ze tez mordowali Polakow? Niech wszyscy to zobacza.


                          Tak, tak powinny do pierdla isc, a nie do Izraela wyjezdzac!Najlepiej gdyby ich
                          wykonczono jeszcze za czasow IIRP, sowieckich zydowskich kolaborantow i polskich
                          rowniez razem z nimi powinno bylo sie zalatwic.

                          • dana33 Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 23:25
                            nie czytam, gnojku, wybiorczo...
                            mowa byla o zydach wyrzuconych w 68.... napisales wyraznie, ze
                            trzeba bylo ich wszystkich wykonczyc juz wczesniej... wsrod tych 20
                            tysiecy zydow byla wiekszosc tych, ktorzy urodzili sie juz po
                            wojnie...
                            spadaj facet.... wyszedl z ciebie caly smrod...
                            • cyniol Re: Stefan Kisielewski: 03.03.09, 23:37
                              dana33 napisała:

                              > nie czytam, gnojku, wybiorczo...
                              > mowa byla o zydach wyrzuconych w 68.... napisales wyraznie, ze
                              > trzeba bylo ich wszystkich wykonczyc juz wczesniej... wsrod tych 20
                              > tysiecy zydow byla wiekszosc tych, ktorzy urodzili sie juz po
                              > wojnie...
                              > spadaj facet.... wyszedl z ciebie caly smrod...

                              Aaaa to ty uwazasz, ze 20tys, Zydow bylo sowieckimi kolaborantami.ja wyraznie
                              napisalem o sowieckich kolaborantach.Ty twierdzisz, ze mowie o wszystkich
                              Zydach, heheheeh No to co innego jestsmile)))


                              Tak, tak powinny do pierdla isc, a nie do Izraela wyjezdzac!Najlepiej gdyby ich
                              wykonczono jeszcze za czasow IIRP, sowieckich zydowskich kolaborantow i polskich
                              rowniez razem z nimi powinno bylo sie zalatwic.
                        • hasz0 _____Paroksyzm Absurdu Bredni Oszołomów sięga zen 04.03.09, 07:52
                          itu!

                          Qrva Mać!

                          Czy czytają to Polacy?
                          Gdzie oni są! Nie ma juz narodu polskiego?

                          Żeby pozwalać od 20 lat TAKIE RZOZUCHWALENIE?

                          Takie BEZCZELNE obsmarowywanie wredną manipulacją
                          służaca szkalowaniu narodu?

                          Przez PROSTE PODSTAWIENIE "frakacja PZPR" = Polacy?
                          Kłotnia w rodzinie czerwonych zdrajców Polski
                          zrzucona najpaskudniejszym najbardziej klamliwym i ohydnym
                          oszczerstwem - po Katyniu, poprowokacji Kieleckiej,
                          po wymordowaniu zołnierzy wyklętych, po prowokacji Marcowej68,
                          po wielu innych...po Jedwabnem... znowu tą sama metodą na udręczony
                          naród Polski!

                          Polska Polska Uber Alles! Niemcom pozwalacie? Rosji pozwalacie?
                          Putinowi na kolanach znowu klękacie?
                          Bo zbroi Pakistan w atom?

                          Jednak jesteście ostatnie szmatławe gnojki mentalne - Moi Kochani
                          Polacy...ci czytający Aquanet...,
                          że pozwalacie bronić na polskim Forum, co prawda o nazwie GWna -
                          zreszta ukradzionego zwolennikom Solidarnosci po zdradzie
                          Okragłostołowej przy którym,
                          "w gardło nasze" profanacyjnie, jak na stypie, strona zdradzająca
                          Solidarność opijała z Kiszczakiem smierć prawdziwego wyzwolenia
                          Polski od czerwonego łajdactwa.

                          Gdzie Piczy ze swoja gnowjówką?
                          Gdzie AG, gdzież R7? Gdzie 1 ZOrro, Gdzie Aki...???
                          Gdzi Ci mężczyźni?
                          Gdzie te Orły? Gdzie? gdzie?...juz nie ma ich...
                          • hasz0 Pozwalacie mendom moralnym bronić dr WolińskąBrus 04.03.09, 08:23
                            i jej podobnych. Przeinaczając wybiórczo historię
                            i imputując narodowi polskiemu czyny jednej z frakcji, podczas
                            kłótni w rodzinie, składającej się z rywalizujących o wpływy w
                            Moskwie, różnych frakcjach czerwonej hołoty ...!!!!!!!
                    • cepekolodziej Re: Stefan Kisielewski: 04.03.09, 08:09

                      A dlaczego niby wszyscy? Takiego zagrożenia przecież nie było. Ci,
                      którzy zostali, bynajmniej nie siedzieli w więzieniach. [Ale
                      siedziało w więzieniach sporo uczestników wydarzeń marcowych, o
                      których taktownie milczysz - i wielu z tych młodych ludzi efektywnie
                      złamano życie.] Nikt ich do więzień nie miał najmniejszego zamiaru
                      wsadzać. Jakie sierocińce - upadłaś na starość na głowę?

                      Wybór był trudny, fakt, ale w miarę prosty. Wyjechać, lub zostać.
                      Koszt decyzji o pozostaniu? Ewentualna utrata dotychczasowego statusu
                      rodziny i związanych z nim apanaży. Takie rzeczy da się przeżyć,
                      zwłaszcza że można było liczyć na solidarność dotychczasowego
                      środowiska. O czym zresztą mówi Świda-Ziemba. Możliwość wsparcia
                      odrzucano, ważniejsze było, że jakiś dureń krzyknął "ty Żydzie", od
                      oznak autentycznej przyjaźni i solidarności.

                      Zatem wybierano. Ci, którzy zostali, związali się z Polską. Nie
                      rozumiem żalów tych, którzy wyjechali. Podjęli suwerenną decyzję
                      opuszczenia kraju, w którym się urodzili i w którym dorastali. Ich
                      decyzja. I ja tę decyzję, wszystkie jej uwarunkowania rozumiem. Ale
                      nie pojmuję dlaczego zrzucają odpowiedzialność za własne decyzje na
                      innych.

                      Mają z faktem opuszczenia ojczystego kraju jakiś wewnętrzny, wciąż
                      nie rozwiązany problem?

                      Na to wygląda.
                      • dana33 Re: Stefan Kisielewski: 04.03.09, 09:49
                        hahahahahahahahahaha...... doczytalam dokladnie do "można było
                        liczyć na solidarność dotychczasowego środowiska.".... dalej juz nie
                        czytalam...

                        po wszystkim co napisane jest od lat.... po przykladach danych tutaj,
                        cepowaty pisze jeszcze ze mozna bylo liczyc na solidarnosc
                        dotychczasowego srodowiska...
                        spadaj, kretynie skonczony....
                        • cepekolodziej Re: Stefan Kisielewski: 04.03.09, 10:53

                          Przeczytaj wywiad, a potem dopiero puszczaj ślino-pianę.

                          Aha, masz jednak trochę racji. Ubecy i funkcjonariusze stalinowskich
                          mordowni rzeczywiście nie mogli liczyc na żadne oznaki żadnej
                          solidarności. Ich dzieci - tak, ale oni sami - na pewno nie.
    • absztyfikant Re: abszczyl jestes 03.03.09, 16:27
      A ty zlodziej.
      • aaki ? 03.03.09, 16:31
        czemu cię nazywają jaświnia?
    • marksistowski Judki z wozu koniom lżej 03.03.09, 16:52
      Myślę jak każdy Polak Katolik. Zydzi i inni cudzoziemcy w Polsce to
      zło konieczne.
      Nikt ich nie wypędzal i nie wypędza. Ale każdy by wolał aby ich w
      Polsce bylo jak najmniej. I to jest szczerosc. Co tu będziemy się
      oszukiwać. Mnie by nigdy do głowy nie przyszło aby w Izraelu
      mieszkac. A dlaczego byle judek mysli , ze ma prawo w mej polskiej
      ojczyznie mieszkać?
    • oleg3 Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 16:59
      -jak wyczytałem w necie- socjolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. I Pani profesor stosuje, i co gorsza, propaguje taki schemat wnioskowania.
      CytatGdyby nie było w Polsce antysemityzmu, to sprawa przywrócenia polskiego obywatelstwa wypędzonym i potępienia ich wypędzenia w 1968 roku nastąpiłaby wcześniej niż rehabilitacja NSZ-u..

      "Implikacja to bardzo 'podstępne' logicznie zjawisko a=>b jest prawdziwe zawsze gdy b jest prawdziwe, prawdziwość czy fałszywość a nie wpływa na prawdziwość implikacji: czyli zdanie pójdę do kina jeśli będzie padał deszcz będzie prawdziwe gdy pójdę do kina ( bez względu czy deszcz padał czy nie)."
      To nie moje tylko zerżnięte od znanego blogera.
      • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:02
        Logika logika,ale moze powiesz,dlaczego akurat ta sprawa jest niemozliwa do
        zakonczenia,a rehabilitacja NSZ jest?
        • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:05
          Uchodźcy (wypędzeni) z Marca68 nie zostali zrehabilitowani?
          • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:12
            Teraz z twoja logika cus nie tak. Co ma piernik do wiatraka? I niby dlaczego
            "uchodzcy(wypedzeni)" mieliby byc rehabilitowani?
            • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:15
              Z moją logiką jest wszystko w porządku. Zadałem Ci pytanie, bo porównywać można
              rehabilitację z brakiem rehabilitacji, a nie rehabilitację z "załatwieniem tej
              sprawy".
              • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:28
                Ach tak! A mnie sie wydaje,ze sprawa rehabilitacji mordercow Zydow przy
                jednoczesnym niezalatwianiu sprawy obywatelstwa polskich Zydow,ktorzy,
                bezprawnie pozbawieni tegoz, musieli Polske opuscic, wlasnie jest swiadectwem
                wciaz istniejacego antysemityzmu. O tym mowi pani profesor. I to jest chyba
                zrozumiale?
                • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:41
                  pozarski napisał:

                  > sprawa rehabilitacji mordercow Zydow
                  A kto ich rehabilitował?
                  • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:44
                    Np premier polskiego rzadu Hanna Suchocka,ktora z delegacja bylych zolnierzy NSZ
                    brala udzial w wmurowaniu plakietki poswieconej NSZ na Krakowskim Przedmiesciu w
                    Wawie.
                    • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 17:55
                      Ja pytałem o "morderców Żydów". Kto ich zrehabilitował?
                      • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 18:00
                        Wystarczy,ze organizacja mordercow Zydow jest w dzisiejszej Polsce salonfähig.
                        To jest rehabilitacja. I koniec dyskusji,Olus.
                        • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 18:04
                          Teza, że NZS to "organizacja mordercow Zydow" wymaga dowodu.
                          • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 18:29
                            www1.yadvashem.org.il/search/index_search.html
                            • hasz0 ________Organizacja Morderców Polaków oskarża NSZ? 03.03.09, 19:40
                              _______a na jakiej to "naukowej" podstawie?

                              ----
                              "Doktor nauk prawnych na podstawie pracy "Przerwanie ciąży w świetle
                              prawa karnego", ogłoszonej drukiem w 1962 r. Pracowała w Instytucie
                              Nauk Społecznych przy KC PZPR, od 1957 była pracownikiem naukowym
                              Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR, skąd zwolniono ją w
                              1968 r. w trakcie czystek antysemickich po Marcu 1968[4]. Wkrótce
                              potem Wolińska wraz z mężem, prof. Włodzimierzem Brusem, wyjechała z
                              Polski[5][6]. Na początku lat 70. osiadła w Wielkiej Brytanii, gdzie
                              otrzymała obywatelstwo."
                              • hasz0 _______NSZ napadły zdradziecko na Niemcy i na ZSRR 03.03.09, 19:57
                                co odbiło się szerokim echem na świecie i dzis nauczyciele HISTORII

                                słusznie oskarżają polskich antysemickich nazistów o wypędzenie
                                pani Steinbach wraz jej ojcem z jej rodzinnego domu w Rumii

                                oraz pania dr nauk Woińską-Brus z jej laboratorium jąder
                                na Uniwersytecie Szufladowym

                                Gdyby nie dobrzy bolszewicy, trockiści i lewicowcy
                                oraz hitlerowcy....nawte garstka prawych by nie pozostała po
                                polskich pogromach i wypędzeniach


                            • oleg3 Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 20:42
                              CytatWiadomo, że Żydzi ginęli od kul partyzantów z oddziałów niepodległościowych, nie tylko NSZ. Historycy zachodni, jak Reuben Ainsztein czy Joseph Kermish, obarczają winę za te wypadki przede wszystkim AK. Z kolei w pracy "Unequal victims: Poles and Jews During World War Two" (Nierówna ofiara: Polacy i Żydzi w czasie II wojny światowej) naukowcy izraelscy Shmuel Krakowski i Israel Gutman podają, że doszukali się 120 przypadków, w których Żydzi polegli z rąk żołnierzy polskiego podziemia. Na 26 wymienionych przez tych uczonych konkretnych przypadków, tylko jeden przypisano (niesłusznie) NSZ, a resztę AK.

                              Konkluzja, że Żydzi byli głównym przeciwnikiem polskich partyzantów, jest jednak fałszywa. Podziemie niepodległościowe likwidowało bowiem ludzi uznanych za bandytów, szpiegów, czy "rewolucjonistów" nie oglądając się na pochodzenie etniczne skazanych. Na przykład, komendant Okręgu Białostockiego AK, płk Władysław Liniarski ("Mścisław") meldował w raporcie do KG AK: "W ramach obrony koniecznej zlikwidowano 47 Polaków; 4 Żydów, 3 Białorusinów; 1 volksd.(eutscha); 18 'turystów' sowieckich - razem 73 osoby". Co więcej, dane z zachodniej Lubelszczyzny wskazują, że organizacją odpowiedzialną za śmierć dużej liczby Żydów jest PPR.

                              Chodakiewicz
                              • pozarski Re: Hanna Świda-Ziemba 03.03.09, 20:53
                                Chodakiewicz. Wlasnie.wink
                                • pan.scan Bez Chodakiewicza-Grzegorz Korczyński,pacyfikator 03.03.09, 21:21
                                  Wybrzeża z 1970. Jego "chłopcy" gieelowcy zabili więcej Żydów niż AK
                                  i NSZ razem wzięte, za co szef tej bandy dostał w Polsce Ludowej
                                  dożywocie, niewykonane zresztą.
                                  Choć co do AK ciekawe ostatnie opracowanie Centrum Badań nad Zagładą:
                                  www.zagladazydow.org/index.php?show=422&strona=435
                                  • pozarski Re: Bez Chodakiewicza-Grzegorz Korczyński,pacyfik 03.03.09, 21:31
                                    To jest znana historia, Korczynski umarl na stole operacyjnym, a weterani NSZ sa
                                    noszeni na rekach. No i w Ameryce linczuja murzynow(ee,chyba juz nie).
    • dana33 rochellina...... 03.03.09, 21:03
      ty mnie powiedz.... gdzie ciebie jeszcze nie bylo? jaki zakatek
      naszego pieknego globu nie widzial jeszcze twoich blekitnych
      paznokietkow?
      to wiesz, pojedz tam na pare tygodni teraz natychmiastowo.... tak
      cicho i w miare spokojnie bylo tutaj bez ciebie i nikt, zapewniam cie
      z przykroscia, ale naprawde nikt za toba nie zatesknil....
      • off_nick Re: rochellina...... 03.03.09, 21:07
        dana33 napisała:

        > ty mnie powiedz.... gdzie ciebie jeszcze nie bylo? jaki zakatek
        > naszego pieknego globu nie widzial jeszcze twoich blekitnych
        > paznokietkow?
        > to wiesz, pojedz tam na pare tygodni teraz natychmiastowo.... tak
        > cicho i w miare spokojnie bylo tutaj bez ciebie i nikt, zapewniam cie
        > z przykroscia, ale naprawde nikt za toba nie zatesknil....




        W uzupełnieniu należy dodać,że nikt z normalnych nie zatęsknił a paranormalni się nie licząwink
        • belgijska Re: rochellina...... 03.03.09, 21:08
          Tylko sie pokazala a juz watek wywialo!
          • pozarski Re: rochellina...... 03.03.09, 21:12
            belgijska napisała:

            > Tylko sie pokazala a juz watek wywialo!

            Dobrze,ze przypomnialas. Wlasnie zapisalem.wink
    • cyniol Re: Ciekawy wywiad Toranskiej. 03.03.09, 21:27
      vicky17 napisała:

      > ale debilny watek pozer,ze nie wspomne o kretynskich wpisach
      > niektorych balkonowych przyglupow. ciagle cie meczy ten
      > antysemityzm,na ktorym juz coraz ciezej zarobic szmal..

      Nu, jeszcze na tych wlosach z Oswiecimia moze cos sie uda zarobic, a potem moze
      na okularach, bo tez tam sa.
      • belgijska Opamietaj sie! n/t 03.03.09, 22:04

        • cyniol Re: Opamietaj sie! n/t 03.03.09, 22:54
          belgijska napisała:

          >
          To do mnie? A niby co takiego wlosy sa??? Z cierpienia Jezusa Chrystusa na
          krzyzu mozna sie smiac? Z mojej religii mozna sie naigrywac, a z waszej nowej
          religii nie????
    • perla cześć Vicky 03.03.09, 22:12
      no właśnie. Cóż nas obchodzi ich tropienie antysemityzmu... Jeszcze trochę a
      zdławią się tym.
      Ogólny efekt ich tropienia zaczyna taki być, że Polak dumny jest, jak go
      antysemitą nazwą. Z przekory.
      Nawet rozsądni Żydzi dość tego mają. Onegdaj jeden Żyd, któremu poskarżyłem się
      o to ciągłe obwinianie świata, pogroził pięścią w przestrzeń i powiedział, że
      oni kiedyś za to zapłacą. Równocześnie zapowiedział, iż on żadnego z nich w
      piwnicy trzymać nie będzie, oraz to, że transfuzję krwi sobie zrobi, bo tak
      mierżą go.
      Żydzi z tą całą martyrologią Holocaustu, z użalaniem się, z tym tropieniem
      antysemityzmu, już dawno przekroczyli próg śmieszności i żałosności właśnie.
      • pozarski Re: cześć Vicky 03.03.09, 22:21
        perla napisał:

        > no właśnie. Cóż nas obchodzi ich tropienie antysemityzmu... Jeszcze trochę a
        > zdławią się tym.
        > Ogólny efekt ich tropienia zaczyna taki być, że Polak dumny jest, jak go
        > antysemitą nazwą. Z przekory.
        > Nawet rozsądni Żydzi dość tego mają. Onegdaj jeden Żyd, któremu poskarżyłem się
        > o to ciągłe obwinianie świata, pogroził pięścią w przestrzeń i powiedział, że
        > oni kiedyś za to zapłacą. Równocześnie zapowiedział, iż on żadnego z nich w
        > piwnicy trzymać nie będzie, oraz to, że transfuzję krwi sobie zrobi, bo tak
        > mierżą go.
        > Żydzi z tą całą martyrologią Holocaustu, z użalaniem się, z tym tropieniem
        > antysemityzmu, już dawno przekroczyli próg śmieszności i żałosności właśnie.

        Ze niby Zyd nie bedzie Zyda trzymal w piwnicy? To ci sie zgrabnie, pierdelko,
        udalo! Sam to wymysliles,czy ci ktos w mykwie podszepnal ulotnie i sentymentalnie?wink
        • belgijska Re: cześć Vicky 03.03.09, 22:28
          pozarski napisał:


          > Ze niby Zyd nie bedzie Zyda trzymal w piwnicy? To ci sie zgrabnie, pierdelko,
          > udalo! Sam to wymysliles,czy ci ktos w mykwie podszepnal ulotnie i sentymentaln
          > ie?wink

          Bez podszeptu by sie nie obylo - diabelskiego chichotu raczej - zaraz watek
          wyleci: copy!!! wink))

          To czubek w calej krasie - nikt normalny by tego nie ulozyl w forme. Olewka!
        • perla no cóż pzderski 03.03.09, 22:38
          zarówno ty jak i siostra debilami okazaliście się.
          Co zresztą przewidziałem, iż złapiecie się na to bezkrytycznie.
          Mój post, to nic innego jak dość dokładne słowa jednego z polskich polityków,
          posła na sejm.
          Ale masz ciulową siostrę, a ona ciulowego brata, którzy tak łatwo nabrać dajecie
          się właśnie.
          • pozarski Re: no cóż pierdelko 03.03.09, 22:42
            perla napisał:

            Dobrym zwyczajem jest zalinkowac taka wypowiedz,bo ja np,w przeciwienstwie do
            ciebie,nie czytuje poslow-idiotow.wink
            • belgijska Re: no cóż pierdelko 03.03.09, 22:44
              pozarski napisał:

              > perla napisał:
              >
              > Dobrym zwyczajem jest zalinkowac taka wypowiedz,bo ja np,w przeciwienstwie do
              > ciebie,nie czytuje poslow-idiotow.wink

              No wiesz, cos podobnego - posel RP autorytetem! wink))) Tego jeszcze nie bylo!!! wink))
              • pozarski Re: no cóż pierdelko 03.03.09, 22:46
                I on NAS podejrzewa o takie bezeceństwa! Trzeba bedzie pomyslec o jakiejs
                adekwatnej karze,Siostro.wink
                • belgijska Re: no cóż pierdelko 03.03.09, 22:52
                  pozarski napisał:

                  > I on NAS podejrzewa o takie bezeceństwa! Trzeba bedzie pomyslec o jakiejs
                  > adekwatnej karze,Siostro.wink

                  Kare, to on juz ma - jestem tego pewna... Reszty dokona CZAS i ilosc - tez
                  jestem tego pewna wink
                  • absztyfikant Re: no cóż pierdelko 03.03.09, 23:06
                    Mieszka na wsi ze swinia, ktora on "smyra", a ona kwiczy mu z rozkoszy. Nic
                    dodac, nic ujac.
                    • belgijska Robinson! ;))) n/t 03.03.09, 23:12

            • perla no cóż pzderski 03.03.09, 22:53
              jak przestaniesz w końcu rzygać tasiemcem postowym ze swoją siostrą, która ponoć
              chłopem jest, to może ci łaskawie coś wytłumaczę.
              Jak widzę tasiemca twej siostry z tobą czy marudnym gdzie na bank zgadzacie się,
              to mi się niedobrze robi, to i nie licz, że kliknę w coś takiego. Ależ satyra ta
              belgia jest właśnie.
              • pozarski Re: zagalopowales sie,pierdelko,i 03.03.09, 22:57
                przyznales do klikania:

                gdzie na bank zgadzacie się
                > ,
                > to mi się niedobrze robi, to i nie licz, że kliknę w coś takiego.

                Wiec w to nie klikniesz,a w co klikniesz?wink))
                • belgijska O jeden most za daleko! ;))) n/t 03.03.09, 23:09

                  • marksistowski Dziwne i straszne czasy to były 03.03.09, 23:19
                    Gdy mnie, Polaka-Katolika w 1969 roku z Polski wy*pie*rdolili na
                    pokładzie M/S Stefan Batory. I za co ? Za niewinnosc!!
                    Bo czy uszkodzenia ciała dwom OTRMO-wcom na dziedzincu UW to
                    przestępstwo było? Młodosc sie musiała wyszumiec na zębach
                    funkcjonariuszy reżimu.
                • perla głupiś 03.03.09, 23:14
                  ale nadal za głupiego cię mam a nie za perfidnego. Myślę, że starasz się gnojem
                  na siłę być, choć tak naprawdę nim nie jesteś. Twe opowieści na forum tym, jak
                  to ty Żyd, w burdelach dziwki obracałeś, traktuję jako opowieści dziadka, który
                  pochwalić się chce.
                  Ale ta twoja belgia to szczyt zeszmacenia jest. Zalinkowała nam tu zdjęcie
                  dziecka swojego, kpiąc z okazji tej. A nie kpi się z dziecka w wieku 10-12 lat,
                  które 80 kilo ma.
                  Współczuję ci szmaty takiej jako siostry właśnie.

                  dobranoc
                  • pozarski Re: głupiś 03.03.09, 23:16
                    Niepieknie sie sprawujesz pierdla.
                    • belgijska Re: głupiś 03.03.09, 23:29
                      pozarski napisał:

                      > Niepieknie sie sprawujesz pierdla.

                      Cos Ty, zadnego zdjecia dziecka nie wysylalam na publiczna wizje - chyba, ze kot
                      jest dzieckiem wazacym 80 kilogramow - to typowe przy TEJ chorobie. Nie mam
                      dziecka 12 letniego - nie odwazylabym sie wink))
                    • belgijska Re: głupiś 03.03.09, 23:35
                      pozarski napisał:

                      > Niepieknie sie sprawujesz pierdla.

                      Leeee - normalnie w tym stanie.
                    • belgijska Re: głupiś 03.03.09, 23:40
                      Ale o czym w ogole my debatujemy? Nawet gdybym miala dziecko 200 kilogramowe, co
                      komu do domu, jak chalupa nie jego. Moje dziecko, moje kilogramy! wink
                  • dana33 ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 03.03.09, 23:22
                    mozesz dac linki i do twierdzen o tych dziwkach w burdelach i do
                    zdjecia dziecka belgijskiej? bo nie zauwazylam ani jednego ani
                    drugiego.... i jakos tak sobie mysle, ze znow czytamy to opowiastki
                    z cyklu lisboa zamosc, redagownie gazety po nocach, pizzy w lodzi i
                    tej calej reszty...
                    wiec daj linki.... inaczej znow dowodzisz, ze klamiesz w zywe oczy,
                    i to juz nie wiem ktory raz....
                    czekam....
                    • belgijska Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 03.03.09, 23:33
                      dana33 napisała:

                      > mozesz dac linki i do twierdzen o tych dziwkach w burdelach i do
                      > zdjecia dziecka belgijskiej? bo nie zauwazylam ani jednego ani
                      > drugiego.... i jakos tak sobie mysle, ze znow czytamy to opowiastki
                      > z cyklu lisboa zamosc, redagownie gazety po nocach, pizzy w lodzi i
                      > tej calej reszty...
                      > wiec daj linki.... inaczej znow dowodzisz, ze klamiesz w zywe oczy,
                      > i to juz nie wiem ktory raz....
                      > czekam....

                      Alez oczywiscie - wyslalam Ci zdjecie slubne mojej coruni (12 lat, dobre
                      sobiewink))) i zdjecie kota w objeciach dziecka.
                      To sa 'Opowiesci z mykwy' wink))
                      • marksistowski Dziwy PRL 03.03.09, 23:45
                        To byłu surrealistyczne czasy. A więc w 1969 roku byłem na M/S
                        Stefan Batory. Na polnocnym Atlantyku dopadł nas straszny sztorm.
                        Wszyscy rzygali tak strasznie , ze załoga rozdawala za darmo czopki
                        WETERYNATYJNE dla bydła cierpiącego na chorobę morską. Wszyscy
                        przestali rzygac ali dostaliSmy takiego cholernego
                        wytrzeszczu oczu , że nie moglismy mrugać. Jak żesmy dotarli do
                        Nowego Jorku to wytrzeszcz nikomu nie ustąpił. Straz graniczna USA
                        myslała, ze jest jakaś nieznana epidemia i tzymala nas kilka dni w
                        kwarantannie na Ellis Island. Ależ wtedy kląłem Gomułkę.
                    • pozarski Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 03.03.09, 23:41
                      dana33 napisała:

                      > mozesz dac linki i do twierdzen o tych dziwkach w burdelach i do
                      > zdjecia dziecka belgijskiej? bo nie zauwazylam ani jednego ani
                      > drugiego.... i jakos tak sobie mysle, ze znow czytamy to opowiastki
                      > z cyklu lisboa zamosc, redagownie gazety po nocach, pizzy w lodzi i
                      > tej calej reszty...
                      > wiec daj linki.... inaczej znow dowodzisz, ze klamiesz w zywe oczy,
                      > i to juz nie wiem ktory raz....
                      > czekam....

                      On ma na mysli(?)chyba moje teksty,ktore dajczgewand(nick)mi ukradl i wespol
                      wzespol z pejszns puszczali kiedys na aqua.crying
                      • belgijska Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 03.03.09, 23:51
                        pozarski napisał:

                        > On ma na mysli(?)chyba moje teksty,ktore dajczgewand(nick)mi ukradl i wespol
                        > wzespol z pejszns puszczali kiedys na aqua.crying

                        Ja to czytalam - to jest proza poetycka urealniona wink w kazdym badz razie,
                        fikcja literacka, jak sie zwal, tak sie zwal - skad on ma miec pojecie o gatunku
                        i rodzaju literackim jak on nic nie czytal. A pasjonarii i temu drugiemu trzeba
                        by bylo sie do dupy dobrac - tak bys nie moze, ze cos sie rozpowszechnia bez
                        zgody autora - to zwykla kradziez.
                        • pozarski Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 04.03.09, 00:01
                          Jeszcze pomysle. Pomozecie,Siostro?wink
                          • belgijska Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 04.03.09, 00:11
                            pozarski napisał:

                            > Jeszcze pomysle. Pomozecie,Siostro?wink

                            No pewnie - we mnie takie rzeczy obrzydzenie budza. To, ze ktos jest kombatantem
                            nie zwalnia go od poszanowania prawa - publikacja, bez zgody autora jest czynem
                            karalnym, w Polsce tez. A skad wiesz, ze w tekscie nie zaszly zmiany, z ktorymi
                            Ty sie nie zgadzasz. Sledziles kropka po kropce? Na pewno napisales, ze
                            zbieznosc nazwisk i wydarzen jest przypadkowa - zostalo to zachowane? Maja prawa
                            do zwiastuna, zapowiedzi literackiej? Nie maja. Pogwalcenie praw autorskich i
                            juz. I kopia! Nielegalna kopia!
                            • pozarski Re: ja ciebie pardon, perliczkowaty.... 04.03.09, 00:14
                              To byl brudnopis; jakies 30 stron. W innym pliku,ktory tez ukradl, byly jego
                              komentarze, ktore mam na wydruku. Dogadamy sie na privie.
                              • hasz0 _______wypowiedzi w GWnie przypominają treścią 04.03.09, 08:07
                                tytuł.
                                • hasz0 ______Polska Polska Rodzima uber Alles!___PPR 04.03.09, 08:09
                                  Nasza Strana Radnaja
                                  NSZ
                                  • hasz0 1968 najbardziej haniebny okres PRL czy Polski? 04.03.09, 08:14
                                    bo nie pamietam...
                                    tak dawno już to czytałem w GW, od kiedy przestałem ją kupować...

                                    a tu popatrzcie do dziś jeszcze chorują, prawie 20 lat
                                    i co najdziwniejsze wcale nie zdają sobie sprawy z braku zdrowego
                                    spojrzenia ...nie patrzą w lustra?
                                    • cyniol Re: 1968 najbardziej haniebny okres PRL czy Polsk 04.03.09, 13:34
                                      hasz0 napisał:


                                      >
                                      > a tu popatrzcie do dziś jeszcze chorują, prawie 20 lat
                                      > i co najdziwniejsze wcale nie zdają sobie sprawy z braku zdrowego
                                      > spojrzenia ...nie patrzą w lustra?
                                      Teraz choruja, kiedy w Polsce lepiej jest, ceny mieszkan poszly w gore i do unii
                                      nalezy. Wtedy kiedy Polacy za miesem, mydlem i proszkiem do prania na kartki w
                                      kolejkach stali, to smiali sie wtedy w kulak. Oni zyja tylko z odstawiania cyrku
                                      i klamstwa. Tak strasznie cierpia, ze pewnie niedlugo wystapia od odszkodowaniasmile))
    • eres2 Spełnienie marzeń polskich nacjonalistów 05.03.09, 00:31
      Wyrzucanie Żydów z Polski marzyło się wielu polskim partiom i
      organizacjom przez lata międzywojenne. Nie był to temat obcy
      politykom i wojskowym polskich podziemnych, nacjonalistycznych
      organizacji także i w czasie okupacji hitlerowskiej.
      Niejako pierwszy akt realizacji przedwojennego planu endecji "Polska
      bez Żydów" dokonany został w latach 1941-1945 rękami nazistów.
      Niemcy hitlerowskie zgładziły ponad 90% z 3 mln polskich Żydów.
      Drugi akt dokonany został w latach 1945-70 rękami komunistów;
      wypędzili oni ponad 90% ocalałych z holokaustu Żydów.
      Do polowy 1946 r. było w Polsce ok. 240 tys. Żydów. Po pogromie
      kieleckim uciekło z kraju 116 tys. Żydów.
      Na początku 1947 r. było ich ok. 124 tys.,
      w styczniu 1952 r. 70 600,
      w czerwcu 1967 36 800.
      Obecnie jest w Polsce Żydów podobno niespełna 20 tys.
      Po marcu ’68 do roku 1971 Polskę opuściło m.in. 230 pracowników
      naukowych wyższych uczelni, w tym 25 profesorów, 37 docentów i 10
      kierowników katedr, 200 pracowników instytutów naukowych, w tym 40
      profesorów, 13 docentów (m.in. z Instytutu Badań Jądrowych, z
      którego wyjechało 40 naukowców), 407 adiunktów, 200 pracowników
      prasy i wydawnictw (w tym kilku redaktorów naczelnych), kilka
      tysięcy studentów, 525 wysokich urzędników ministerialnych (w tym 90
      dyrektorów i 130 naczelników wydziałów), 61 pracowników radia i
      telewizji, 23 muzyków, 26 aktorów, 20 plastyków, 370 lekarzy.
      Wyjechali również inżynierowie.
      Emigracją zostały najbardziej dotknięte Uniwersytet Warszawski,
      Politechnika Warszawska, Akademia Medyczna oraz Instytut Badań
      Jądrowych w Świerku pod Warszawą. W sumie Polskę opuściło wg danych
      szacunkowych od 15 000 do 20 000 Żydów; ponad 3 000 znalazło się w
      Szwecji. Polska została zubożona o pokaźną grupę inteligencji i
      intelektualistów. W kraju, który utracił już większość swojej
      inteligencji i oficerów w wyniku wymordowania przez hitlerowców oraz
      przez komunistów m.in. w Katyniu (na Liście Katyńskiej, pośród ponad
      20 tys. ofiar widnieją nazwiska 450 Żydów zamordowanych razem z ich
      polskimi współtowarzyszami niedoli), taka strata nie powinna była
      mieć miejsca. A jednak rządząca partia poświęciła tę grupę
      obywateli... Tak duża grupa osób z wyższym wykształceniem wzbogaciła
      niebiedne przecież kraje Zachodu, które zyskały wartościowych często
      specjalistów z różnych dziedzin.

      Machina propagandowa ruszyła z całą mocą - rozpoczęła się ostra
      kampania antyżydowska. W zakładach pracy organizowano wiece
      potępiające już nie tylko Izrael, ale domniemaną „piątą kolumnę.
      Jednocześnie bezpieka dokładnie śledziła zachowanie się
      społeczeństwa, skrzętnie notując postawy niezgodne z oczekiwaniami
      władzy, i meldowała: polscy Żydzi sympatyzują z Izraelem. Faktem
      jest, że w tym czasie wielu oficerów WP pochodzenia żydowskiego
      jawnie popierało Izrael. I oni poszli na pierwszy ogień. To ich w
      pierwszym rzędzie zaczęły spotykać szykany. Ci, którym Żydzi
      przeszkadzali, do tej pory siedzieli cicho, ale kiedy zaczęła się
      antyżydowska nagonka uznali, że teraz nadchodzi ich czas. Zaczęto od
      czystek w wojsku i innych resortach siłowych oraz w mediach -
      wyrzucano oficerów i dziennikarzy żydowskiego pochodzenia,
      przymierzając się do zrobienia „porządku” z wykładowcami wyższych
      uczelni. Wojskowym zarzucano nie tylko sympatyzowanie z Izraelem,
      lecz nierzadko szpiegostwo. Dość powiedzieć, że w samym tylko roku
      1967 wyrzucono z wojska 200 wysokich rangą oficerów oraz 14
      generałów - czystkę tę przeprowadził ówczesny minister obrony
      narodowej gen. Wojciech Jaruzelski. Podobny los spotykał wyższej i
      średniej rangi urzędników państwowych, funkcjonariuszy partyjnych,
      naukowców i to nie tylko pochodzenia żydowskiego, lecz również
      Polaków, którzy głośno wyrażali swoje prożydowskie sympatie albo też
      osoby, które o pochodzenie żydowskie podejrzewano.
      Rzecz charakterystyczna, żadna z propagandowych akcji peerelowskich
      władz nie spotkała się z tak autentycznie spontaniczną i aktywną
      reakcją wielu środowisk polskiego społeczeństwa, jak owa
      haniebna „syjoniści do Syjonu”.
      • cyniol Re: Spełnienie marzeń polskich nacjonalistów 05.03.09, 01:28
        Co staloby sie z Polakami gdyby nie wyrzucono tych mordercow, katow Polakow?
        Dlaczego zaden Zyd o nich nie wspomni, amnezja czy co? Cale szczescie, ze narod
        ruszyl do boju. Skonczyla sie wladza garstki Zydow nas milionami Polakow. Teskno
        wam, co?

        Żydzi w komunistycznej policji politycznej
        Przywódca drugiego ugrupowania, Jakub Berman, obywatel sowiecki, został ukryty
        na drugoplanowej pozycji podsekretarza stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a
        później w Biurze KC, z którego sprawował kontrolę nad wszystkimi organami rządu.
        Posiadał bezpośrednią linię telefoniczną na Kreml i do samego Stalina.

        Kariera Bermana skończyła się w roku 1957, gdy został wyrzucony przez tajną
        policję Bezpieki z “Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej” (która faktycznie
        była partią komunistyczną) za “poważne naruszenie prawa”. “Naruszeniem prawa”
        nazwano aresztowania oparte na fałszywych oskarżeniach, torturowanie więźniów i
        zamordowanie tysięcy ludzi.

        Na początku swoich rządów Berman zebrał wokół siebie grupę dygnitarzy, samych
        Żydów. Byli to:


        1. Generał Roman Romkowski (Natan Grunsapau-Kikiel) został wiceministrem Urzędu
        Bezpieczeństwa Państwa. Był członkiem nielegalnej Organizacji Młodych Komunistów
        i przeszedł szkolenie w Kominternie “Szkoła Lenina”. Jako wiceminister Urzędu
        Bezpieczeństwa, konfident Bermana nadzorował departamenty: śledczy, szkolenia i
        inwigilacji. Zarządzał również tajnym skarbcem Politbiura, kontrolowanym przez
        Jakuba Bermana, Hilarego Minca i Bolesława Bieruta, zrusyfikowanego Polaka
        popieranego przez Stalina. Bierut służył przez wiele lat jako międzynarodowy
        agent Kominternu.

        2. Generał Juliusz Hibner, urodzony jako Dawid Schwartz, był komunistą, który
        brał udział w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936-1938. Był tam prawą ręką
        ministra Bezpieczeństwa Państwowego, dowódcą Przygranicznych Korpusów Obrony i
        Korpusów Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W latach 1951-1956 był dowódcą państwowych
        sił zbrojnych, a w latach 1956-1960, wiceministrem Spraw Wewnętrznych.


        3. Luna Brystygier była dyrektorką piątego departamentu Ministerstwa
        Bezpieczeństwa Publicznego. Józef Światło (Licht), pułkownik policji
        bezpieczeństwa, który uciekł do Stanów Zjednoczonych 5 stycznia 1953 roku, tak
        pisze o Brystygier:

        Do oficjalnych zadań jej departamentu należało prześladowanie zagranicznych
        i niesowieckich wpływów w polskich partiach politycznych, poza samą partią
        komunistyczną, w handlu i organizacjach młodzieżowych. Luna Brystygier jest
        szczególną postacią. Ma powyżej pięćdziesięciu lat, czas jej nie służy, jako że
        miała burzliwy życiorys.

        4. Pułkownik Anatol Fejgin był dyrektorem dziesiątego departamentu Ministerstwa
        Bezpieczeństwa Publicznego. Jego zadaniem było tropienie i likwidowanie
        wszelkiego rodzaju wpływów zachodnich oraz gromadzenie kompromitujących
        materiałów na temat wszystkich członków Partii, z wyjątkiem Bieruta. Po
        aresztowaniu Władysława Gomułki w lipcu 1951 (zwolniono go grudniu 1954) i
        dezercji na Zachód (5 grudnia 1953) jego zastępcy, pułkownika policji
        bezpieczeństwa, Józefa Światło (Licht), Fejgin został aresztowany w kwietniu
        1955 roku i skazany na 15 lat więzienia.

        5. Pułkownik policji bezpieczeństwa Józef Światło w młodości należał do Związku
        Młodych Komunistów. W 1942 roku wstąpił do tworzącej się w Rosji armii Berlinga
        i został przydzielony do pracy w zakresie bezpieczeństwa, gdzie spotkał swego
        kolegę z organizacji komunistycznej, Romkowskiego. Potem został przeniesiony do
        Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (polski odpowiednik KGB) i mianowany
        zastępcą dyrektora dziesiątego departamentu, na którego czele stał pułkownik
        Anatol Fejgin. Ze względu na znajomość z Romkowskim, Światło miał faktycznie
        wyższą pozycje niż Fejgin, bezpośrednie połączenie telefoniczne z Moskwą i prawo
        dostępu do prawej ręki Stalina, Berii. Dwa stalowe sejfy stojące w jego biurze
        mieściły materiały kompromitujące każdą ważną osobistość od Bermana w dół i były
        trzymane w celu szantażu. W roku 1953 Światło zdał sobie sprawę z tego, że wie
        za dużo i w czasie wizyty w Berlinie Zachodnim 5 grudnia 1953 roku uciekł do
        Stanów Zjednoczonych i 23 grudnia znalazł się w Waszyngtonie.

        6. Pułkownik Józef Różański (Goldberg), były urzędnik warszawskiego biura
        prawniczego i weteran komunistyczny, był szefem departamentu dochodzeniowego w
        Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. W 1945 roku przejął sprawę Stefana
        Korbońskiego, byłego Delegata polskiego Rządu na Uchodźstwie w Londynie,
        uznanego przez rządy krajów alianckich. Delegat - w czasie Powstania
        Warszawskiego był nim Jan Stanisław Jankowski - był przywódcą Polskiego Państwa
        Podziemnego, sprawującym kontrolę nad całym ruchem oporu i Armią Krajową.
        Korboński i jego żona, Zofia, zostali aresztowani w Krakowie w nocy 28 czerwca
        1945 roku. Różański przetrzymywał ich w gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa
        Publicznego lecz nie stosował tortur, choć był to jego ulubiony sposób
        uzyskiwania zeznań. Stosował za to męczące, całonocne przesłuchania i straszył
        egzekucją całej rodziny. Jego stosunkowo łagodne podejście z pewnością można
        wytłumaczyć opinią najwyższego zwierzchnika, Jakuba Bermana, który powiedział:
        “Korboński był jedynym w tej reakcyjnej bandzie, który próbował ratować Żydów.”
        Oskarżony o nadużycie władzy i torturowanie więźniów, Różański został skazany w
        grudniu 1955 roku najpierw na 5, a następnie na 15 lat więzienia.
        7. Pułkownik Czaplicki (fałszywe nazwisko), który stał na czele trzeciego
        departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a jego zadaniem było
        prześladowanie Armii Krajowej, która była organizacją walczącą z faszystami w
        czasie II wojny. Przezwano go “Akower”, co było żydowską wersją inicjałów AK.
        Okazywał nieco mniej okrucieństwa niż inni szefowie Bezpieki.

        8. Zygmunt Okret był dyrektorem departamentu archiwów Ministerstwa i
        odpowiadał za nagrania i teczki osobowe.

        Wyżej wymienieni dygnitarze nie byli oczywiście jedynymi Żydami w
        Ministerstwie. Wiktor Kłosiewicz, komunista i członek Rady Państwa, tak
        rozpoczął wywiad, który przeprowadziła z nim Teresa Torańska: “W 1955 roku
        trzeba było zakończyć porachunki i szkoda, że wszyscy dyrektorzy departamentu w
        Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego byli Żydami.”
      • cyniol Re: Marzy sie Zydom powrot tych czaso, oj marzy 05.03.09, 01:32
        Powodem tego była decyzja Stalina, żeby nie obsadzać tych stanowisk
        Polakami, którym nie ufał, lecz bardziej kosmopolitycznym elementem. Sytuację tę
        trafnie opisał Abel Kainer w eseju Żydzi i komunizm, który został opublikowany w
        kwartalniku Krytyka.

        W pierwszych dziesięciu latach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, archetyp
        Żyda generalnie funkcjonował jako agent tajnej policji politycznej. Prawdą jest,
        że za Bieruta i Gomułki (przed rokiem 1948) kluczowe stanowiska w Ministerstwie
        Bezpieczeństwa Publicznego zajmowali Żydzi, lub osoby żydowskiego pochodzenia.
        Tego faktu nie można pominąć, chociaż jest mało znany na Zachodzie i rzadko się
        o nim mówi wśród Żydów w Polsce. I tu i tam wolą raczej mówić o antysemityzmie
        Stalina (spisek “lekarzy”, etc.). System komunistycznego terroru działał w
        Polsce w sposób podobny do tego, jaki funkcjonował w innych krajach na świecie
        rządzonych przez komunistów. Odpowiedzi wymaga tylko pytanie: dlaczego kierują
        nim Żydzi? Powodem jest to, że policja polityczna, stanowiąca podstawę rządów
        komunistycznych, wymagała personelu o niekwestionowanej lojalności wobec
        komunizmu. Byli to ludzie, którzy wstąpili do Partii przed wojną, a w Polsce
        byli to przede wszystkim Żydzi.

        Stąd hierarchia: na szczycie Stalin w Moskwie, wydający rozkazy Bermanowi
        ustnie podczas jego wizyt i całonocnych zabaw lub telefonicznie; Berman
        rozdzielający obowiązki dyrektorom różnych departamentów w Ministerstwie, z
        których każdy jest Żydem. Ponieważ w tamtych czasach Ministerstwo decydowało o
        życiu i śmierci, utrzymywało terror w Polsce w latach 1945-1955, kosztem wielu
        ofiar. Brak jest dokładnych danych, ale powszechnie wiadomo, że tysiące ludzi
        zginęło w więzieniach, było torturowanych i maltretowanych, np. Przewodniczący
        Rady Jedności Narodowej, Kazimierz Pużak. Innych po prostu rozstrzeliwano, tak
        jak Władysława Kojdera czy Narcyza Wiatra, dowódców Batalionów Chłopskich.
        Ofiary pierwszego dziesięciolecia rządów terroru narzuconego przez Stalina i
        egzekwowanego przez podporządkowanych mu Żydów liczy się w dziesiątkach tysięcy.
        Większość z nich to Polacy, którzy walczyli z Niemcami w ruchu oporu. Komuniści
        sądzili, i słusznie, że tacy Polacy najpewniej będą się sprzeciwiać rządom
        sowieckim i dlatego ich usuwali. ZADANIE TO ZLECONO ZYDOM, PONIEWAZ UWAZANO, ZE
        SA POZABAWIENI PATRIOTYZMU WOBEC POLSKI,KTOREJ BYLI FAKTYCZNYMI WROGAMI.

        www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-19.htm
        • haszszachmat [...] 05.03.09, 10:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka