Dodaj do ulubionych

Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukces ?

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 18:19
"But unfortunately we have found that attacks against Iraqis have
increased," he added.

watek specjalnie dla falszywego vucka /logowanego/ smile
Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc 25.11.03, 18:39
      teraz chodzi o 'zmęczenie materiału'
      Kto pierwszy pęknie i tu Amerykanie chyba są na przegranej pozycji

      A.
      • Gość: Blong Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 18:49
        wydaje mi sie ze partyzantka przechodzi do racjonalnej /z punktu widzenia
        skutecznosci/ formy walki - po co atakowac swietnie wyszkolonych wojskowych jak
        mozna atakowac kolaborantow i tym zniechecac innych do wspolpracy - a bez
        wspolpracy miejscowej ludnosci wszystko sie zawali
        • andrzejg Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc 25.11.03, 18:52
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > wydaje mi sie ze partyzantka przechodzi do racjonalnej /z punktu widzenia
          > skutecznosci/ formy walki - po co atakowac swietnie wyszkolonych wojskowych
          jak mozna atakowac kolaborantow i tym zniechecac innych do wspolpracy - a bez
          > wspolpracy miejscowej ludnosci wszystko sie zawali

          No to jakie widzisz rozwiązanie sytuacji?
          Wycofanie się wojsk (nie rozważajmy już słuszności tej wojny,
          on po prostu juz jest) zawali się również i to w dodatku w
          kierunku jak najmniej oczekiwanym przez Europę.

          A.
          • Gość: Blong Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 19:00
            uwazam, ze trzeba wojska us zastapic silami miedzynarodowymi /bardziej o
            statusie policji/ z mandatem onz /of course moga w nich byc i wojska us jesli
            amerykanom nie chodzi o kradziez majatku i nowy lotniskowiec na ladzie, ale
            naprawde o wolnosc iraku/, ale tez na jak najkrotszy czas
            i co wazniejsze pozwolic irakijczykom samym decydowac o wlasnym losie i
            majatku - czyli blyskawicznie zorganizowane wybory samorzadowe i
            parlamentarne /to powinni zorganizowac jako pierwsze i juz dawno/ + wszystkie
            konkursy na odbudowe czy eksploatacje ropy organizacje przemyslu mediow etc.
            dac do rak irakijczykow bez zadnych naciskow i "specjalistow" z zewnatrz
            • andrzejg Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc 25.11.03, 19:06
              mam wątpliwości ,czy społeczeństwo irackie jest gotowe do jakichkolwiek
              wyborów.To u nas w Polsce ,mimo juz pewnego doswiadczenia w demokracji
              podważa się jej sens , a co dopiero w Iraku ,gdzie tego doświadczenia
              nie ma za grosz.

              Ponadto siły zbrojne mają to do siebie,że wymagają jednoznacznego
              i silnego dowodztwa.A onzetowskie wojska - to takie dobroczynne oddziały.


              A.
              • Gość: Blong Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 19:10
                tu sie moze roznimy, bo ja nie zastanawiam sie nad tym czy sa gotowi do wyborow
                i rzadzenia sobie, ale domagam sie prawa kazdego narodu do wolnosci i
                decydowaniu o wlasnych losach - naprz. beda chcieli dyktature niech ja maja ich
                wlasny wybor i nic nam do tego, zreszta mysle ze w zyciu osobistym tez chyba
                nie lubisz jak cie ktos uszczesliwia na sile i na swoja modle wink
                a co do wojsk onz to uwazam ze jesli beda mialy status jakiejs policji to
                jednak moga byc calkiem skuteczne - a dowodztwo przeciez mozna tez z jakims
                mandatem ustawic w onzcie
                • andrzejg Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc 25.11.03, 19:19
                  Polityka to jest taka franca i najlepiej zawsze wygrywać , choc to
                  nie jest mozliwe.Być może USA weszła do Iraku na zasadzie 'zobaczy się
                  później co z tego będzie' i byc może teraz zastanawiają się co z tym fantem
                  dalej począć.Ale, jak już poniosło sie takie ofiary i takie koszty tej operacji,
                  to normalnym jest chęć wyciągnięcia jak największych korzyści z każdego
                  następnego kroku.Może i dla Ciebie jest najważniejsza wolność narodu irackiego
                  ale wolność to pojęcie bardzo względne i jak Amerykanie juz tam są , to będą
                  formować tą wolnośc według własnych życzen, a gra nie idzie tylko o Irak,
                  ale równiez o kraje całego regionu.Problem w tym ,że tak trudno przewidzieć
                  efekty swoich działań.

                  A.
              • Gość: U Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: *.75.52.41.Dial1.Boston1.Level3.net 01.12.03, 22:54
                andrzejug,wybory w jakimkolwiek panstwie powinny byc sprawa dp zalatwienia przez
                obywateli tego panstwa.Co maja do zaoferowania buce,ktorzy powinni popracowac
                nad swoja "kultura" i historia,zeby sie nazywac narodem.
            • Gość: jacek#jw Myślenie życzeniowe, Blongu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 11:20
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > uwazam, ze trzeba wojska us zastapic silami miedzynarodowymi /bardziej o
              > statusie policji/ z mandatem onz /of course moga w nich byc i wojska us jesli
              > amerykanom nie chodzi o kradziez majatku i nowy lotniskowiec na ladzie, ale
              > naprawde o wolnosc iraku/,

              Irak jest podzielony na strefy i przynajmniej w jednej z nich działają sily
              międzynarodowe z mandatem ONZ. Nie przeszkodziło to w zamchu na Hiszpanów i
              Japońców. Upraszczasz problem a proponowane rozwiązanie bez wojsk amerykańskich
              praktycznie jest nie do zrealizowania.

              Pozdr / Jacek
              • Gość: Blong irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 14:14
                irakijczykow nie zmyli jakis listek figowy w postaci 2 kilometrow z flaga onz
                irakiem rzadza amerykanie, szefem wojskowym i cywilnym jest amerykanin, o
                polityce i gospodarce iraku decyduje usa
                o jakim onz my tu mowimy ?
                • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 14:56
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > o jakim onz my tu mowimy ?

                  Rzeczywiście, w przypadku Iraku nie ma co mówić o ONZ. Dla terrorystów w Iraku
                  nie ma znaczenia czy wysadzają Amerykańców, błekitnych czy kogokolwiek innego.
                  • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:08
                    w przypadku iraku nie ma co mowic o onz bo go tam de facto nie ma jest tylko
                    amerykanska okupacja /nasze wojska sa tez dowodzone z us/
                    • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 15:16
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > w przypadku iraku nie ma co mowic o onz bo go tam de facto nie ma jest tylko
                      > amerykanska okupacja /nasze wojska sa tez dowodzone z us/

                      To szczegół. ONZ jest w USA i akcje z ramienia ONZ też są dowodzone z
                      USA.
                      • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:20
                        no tak to idziemy dalej irak okupuje belgia bo usa jest czlonkiem nato a to ma
                        siedzibe w brukseli

                        to ze irak okupuja amerykanie i decyduja o nim amerykanie jest faktem.
                        irakijczycy nie moga kojarzyc okupanta z onz jak onz tam nie ma nic do gadania
                        • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 15:25
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > no tak to idziemy dalej irak okupuje belgia bo usa jest czlonkiem nato a to
                          ma
                          > siedzibe w brukseli

                          Błąd podstawowy. Belgia nie dowodzi wojskami NATO.

                          >
                          > to ze irak okupuja amerykanie i decyduja o nim amerykanie jest faktem.
                          > irakijczycy nie moga kojarzyc okupanta z onz jak onz tam nie ma nic do gadania

                          Czy potrzebujesz namacalnego dowodu wylatującego w powietrze samochodu czy
                          obiektu oznaczonego i faktycznie prowadzonego przez ONZ? Zdaje się, że dowody
                          takie zostały już dostarczone.
                          • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:52
                            tak jak onz nie dowodzi wojskami usa

                            potrafisz zrozumiec prosta sprawe ze dla irakijczykow teraz kazdy obcy jest
                            zwiazany z amerykanskim okupantem ? nie wazne jakie ma na sobie naszywki czy
                            jakim mowi jezykiem. a jest tak dlatego ze to amerykanie decyduja o tym czy
                            irakijczycy u siebie w domu moga sobie pierdnac czy isc siusiu.
                            nikt nie kojarzy okupantow z onz dlatego nie mozna mowic ze na onz by tak samo
                            atakowali /bo brak na to dowodow/
                            • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:09
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > tak jak onz nie dowodzi wojskami usa

                              Ale USA praktycznie dowodzi wojskami ONZ. Relacji nie ma.

                              >
                              > potrafisz zrozumiec prosta sprawe ze dla irakijczykow teraz kazdy obcy jest
                              > zwiazany z amerykanskim okupantem ? nie wazne jakie ma na sobie naszywki czy
                              > jakim mowi jezykiem. a jest tak dlatego ze to amerykanie decyduja o tym czy
                              > irakijczycy u siebie w domu moga sobie pierdnac czy isc siusiu.
                              > nikt nie kojarzy okupantow z onz dlatego nie mozna mowic ze na onz by tak
                              samo
                              > atakowali /bo brak na to dowodow/

                              I właśnie dlatego Irakijczycy będą się cieszyć z po rozwaleniu agend ONZ tak
                              samo jak cieszą się po zabiciu Japończyków, Hiszpanów czy tego Twojego ONZ. Nie
                              do końca jest też pewne, czy akty terroru organizowane są przez samych
                              Irakijczyków. To wizja przyszłości i nie wymagaj dowodów.


                              • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:12
                                dopoki nie przejmie wladze policyjna /do momentu nim irakijczycy sami sobie jej
                                nie zorganizuja/ onz - i tylko ta wladze gospodarcza i polityczna trzeba oddac
                                w pelni irakijczykom to kazdy kto pomaga /i tym legalizuje jego pobyt/
                                amerykanskiemu okupantowi jest celem

                                zreszta onz moze zadecydowac o wyslaniu tam sil z krajow muzulmanskich ktore
                                beda wzbudzac o wiele mniej kontrowersji
                                • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:16
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > zreszta onz moze zadecydowac o wyslaniu tam sil z krajow muzulmanskich ktore
                                  > beda wzbudzac o wiele mniej kontrowersji

                                  Wiśta wio, łatwo powiedzieć. Może siły z Iranu, co?
                                  • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:17
                                    na szyickiej czesci czemu nie
                                    • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:26
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                                      > na szyickiej czesci czemu nie


                                      Jasne, interwencja szyickiej części Iranu z ramienia ONZ smile)))))))))))
                                      • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:30
                                        tobie sie marzy jakas nastepna interwencja ?
                                        ja pisze o wojskach pokojowych onz w sklad ktorych wchodza i sily iranskie
                                        • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 17:58
                                          Myślę, że te siły (z wojskiem irańskim w składzie) dobrze by było wysłać w
                                          pierwszej kolejności do Irlandi Płn, niech się tam sprawdzą. W dowolnym
                                          Arabowie z taką samą łatwością jak ekipy ONZ wysyła się do nieba własnych
                                          obywateli.
                                          • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 20:10
                                            ty o kozie ja o wozie
                                            jakos nie zauwazylem zeby naprz. onztowskie sily "w arabowie" czyli nadzorujace
                                            golany ktos ciagle atakowal
                                            zreszta do katolowa jest bez sensu wysylac muzulmanskie wojska
                                            • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 20:55
                                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                                              > ty o kozie ja o wozie
                                              > jakos nie zauwazylem zeby naprz. onztowskie sily "w arabowie" czyli
                                              nadzorujace
                                              >
                                              > golany ktos ciagle atakowal
                                              > zreszta do katolowa jest bez sensu wysylac muzulmanskie wojska

                                              Tak jak do arabowa jakiekolwiek wojska, nawet te z błogosławieństwem ONZ i
                                              Allacha. Oczywiście z takim zamiarem i w Iraku jak w tej chwili. Tobie wydaje
                                              się, że użycie przykrywki ONZ coś zmieni. Sytucja teraz jest taka, że albo USA
                                              spacyfikuje arabstwo albo nie. Rozpatrywanie sprawy czy słusznie czy
                                              niesłusznie oni znaleźli się tam ma charakter czysto teoretyczny. Wycofanie się
                                              z Iraku miałoby szanse na realizację, gdyby nie ta polityka i cholerna
                                              poprawność.
                                              • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 21:39
                                                przyklad jak w "arabowie" jakos nie wysadzaja wojska onzetu znow ci sie nie
                                                spodobal ze go ignorujesz i nawijasz w kolko to samo ?
                                                • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 21:53
                                                  www1.gazeta.pl/swiat/1411268,34180,1684115.html
                                                  • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 22:12
                                                    wroc na poczatek tej rozmowy gdzie pisze ze onz nie zarzadza irakiem a kazda
                                                    zachodnia organizacja czy kraj ktory tam jest kojarzy sie z amerykanskim
                                                    okupantem
                                                    pozniej idz na koniec i popatrz na przyklad z golan gdzie onz nie jest pod usa
                                                    ale jako samo onz

                                                    mam nadzieje ze nie jest to dla ciebie zbyt trudne smile
                                                  • Gość: jacek#jw Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 22:19
                                                    O tym piszesz?
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9305419&a=9413335
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > mam nadzieje ze nie jest to dla ciebie zbyt trudne smile

                                                    A w jaki sposób ma się tam pojawić to ONZ Blongu, skoro pierwsze agendy
                                                    natychmiast są wysadzane w powietrze? Jest przykład z Golan jest i z Bagdadu.





                                                  • Gość: Blong Re: irak jest ciagle okupowany IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 22:22
                                                    nie ma przykladu z bagdadu bo znow nijak nie mozesz udowodnic ze wladze nad
                                                    irakiem i wojskami sprawuje onz

                                                    to tak jak bys twierdzil ze calym irakiem rzadzi polska bo zabili polskiego
                                                    oficera
                                                  • Gość: jacek#jw Re: Trudno zrozumieć Blongową logikę IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 22:46
                                                    Ale jeśli ich wysadzaję, gdy nie rządzą, to dlaczego mają nie wysadzać, gdy
                                                    bedą rządzić? O co chodzi z tym polskim oficerem?
                                                  • Gość: Blong w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 22:51
                                                    jesli nie rozumiesz to sie powtorze
                                                    wroc na poczatek tego watku gdzie pisze dlaczego atakuja kazdego obcokrajowca
                                                    jesli amerykanie przestana irakijczykom mowic kiedy moga robic siusiu i komu
                                                    sprzedac wlasne mieszkanie i zarzadzaniem tylko i wylacznie bezpieczenstwem
                                                    zajmie sie onz to sytuacja bedzie zupelnie inna niz dzis
                                                  • Gość: jacek#jw Re: w kolko macieju IP: *.plusgsm.pl 02.12.03, 15:23
                                                    Właśnie Blongu, powtarzasz się. Skoro tak, jeszcze raz. Nie wiem na jakich
                                                    przesłankach opierasz swoją tezę wypowiadaną z taką pewnością, że jak
                                                    Amerykanie wycofaja się z Iraku, a bezpieczeństwem zajmie sie ONZ to ustaną
                                                    ataki i o to cię pytam. Taki np słynny terrorysta Omar Abdel Rahman, chełpił
                                                    się planem wysadzenia w powietrze siedziby ONZ, a w Afganistanie też wysadzają
                                                    w powietrze ONZetowców.
                                                    www1.gazeta.pl/swiat/1,34182,1770364.html
                                                    www1.gazeta.pl/swiat/1,34182,1777559.html
                                                    Ty na poparcie swojej tezy wskazałeś mi link do swojego postu smile)))))). Ciekawa
                                                    interpratacja popierania swoich argumentów.
                                                  • Gość: Blong Re: w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 15:38
                                                    proste, zapytam jeszcze raz czy tak samo atakuja onz kiedy onz jest listkiem
                                                    figowym amerykanow jak w sytuacji kiedy onz jest w pelni niezalezne ?
                                                  • Gość: jacek#jw Re: w kolko macieju IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:20
                                                    Będą atakować tak samo, to po pierwsze. Po drugie ONZ nie jest samodzielne i
                                                    nie ma takich sił, które byłyby w stanie przejąć rolę w Iraku po Amerykanach
                                                    bez nich samych. Ich ostatnie operacje albo przeprowadzane są na niewielką
                                                    skalę albo kończą się niepowodzeniem. Na jakiej podstwie twierdzisz, że uda im
                                                    się w Iraku i że nie będą atakowani? I nie pytaj w koło Macieju tylko wreszcie
                                                    sam coś odpowiedz.
                                                  • Gość: Blong Re: w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:24
                                                    to ze beda atakowac jest oparte na tym ze jak sa z amerykanami to ich atakuja a
                                                    jak sa bez amerykanow to ich nie atakuja ?
                                                    twierdze to na podstawie naprz. golan gdzie ich nie atakuja
                                                  • Gość: jacek#jw Re: w kolko macieju IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:28
                                                    Sytuacja na wzgórzach Golan jest zupełnie inna niż w Iraku. Jaki sens miałby
                                                    atak na Golan zakładając, że terroryści to nie idioci.
                                                  • Gość: Blong Re: w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:30
                                                    aha takze to:
                                                    " W dowolnym
                                                    Arabowie z taką samą łatwością jak ekipy ONZ wysyła się do nieba własnych
                                                    obywateli."

                                                    byl znow jakis pusty belkot ?
                                                    aaa nie to byla jakas szersza wypowiedz a zreszta golany to nie arabowo a co w
                                                    ogole od ciebie chce smile

                                                  • Gość: jacek#jw Re: w kolko macieju IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:43
                                                    Czy za każdym razem trzeba tłumaczyć ci sens zdania? Z głąbem rozmawiam czy
                                                    jak?
                                                  • Gość: Blong Re: w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:44
                                                    tak tak, mozesz jeszcze wyjasnic ze biale to tak naprawde czarne
                                                    i ze ziemia jest plaska
                                                    dowolne to dla mnie oznacza i wzgorza golan, ale rozumiem ze dla ciebie to cos
                                                    innego
                                                  • Gość: jacek#jw Re: w kolko macieju IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:54
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > tak tak, mozesz jeszcze wyjasnic ze biale to tak naprawde czarne
                                                    > i ze ziemia jest plaska
                                                    > dowolne to dla mnie oznacza i wzgorza golan, ale rozumiem ze dla ciebie to
                                                    cos
                                                    > innego

                                                    Rzeczywiście, oznacza coś innego. Miałbyś rację, gdyby interwencja w Iraku
                                                    była od początku prowadzona przez ONZ, gbyby ONZ było inną, przynajmniej
                                                    sprawniejszą organizacją, gdyby oblicze terroryzmu nie zmieniło się od czasu,
                                                    kiedy tworzono misję na wzgórzach Golan i wreszcie gdyby w Iraku chodziło o
                                                    rozdzielenie zwaśnionych stron. Więcej już Ci tu chyba nie odpowiem, szkoda
                                                    czasu i tak nie zrozumiesz.
                                                  • Gość: Blong Re: w kolko macieju IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 22:03
                                                    to po co byl ten belkot wyzej cytowany ?
                                                    w iraku onz by moglo miec misje nie jak amerykanie pasozytowac na kraju ale
                                                    tworzyc sily policyjne do momentu powstania sprawnej irackiej policji
                                                    czyli zupelnie inna sytuacja niz dzis czyli tez zupelnie inna reakcja
                                                    miejscowej ludnosci
        • Gość: wikul Coraz wiecej zamachow w Iraku - radość idiotów IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.11.03, 18:59
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > wydaje mi sie ze partyzantka przechodzi do racjonalnej /z punktu widzenia
          > skutecznosci/ formy walki - po co atakowac swietnie wyszkolonych wojskowych
          jak
          >
          > mozna atakowac kolaborantow i tym zniechecac innych do wspolpracy - a bez
          > wspolpracy miejscowej ludnosci wszystko sie zawali


          Jasne , najlepiej atakować swoich rodaków w światyniach , dzieci w szkołach ,
          pracowników czerwonego krzyża i czerwonego półksiężyca .
          W swoim antyamerykańskim zapale wypisujesz takie głupoty że rzygać się chce .
          Ludzie chcą żyć w pokoju . Przez zbrodniarzy których popierasz ten pokój się
          oddala .
          • Gość: Blong propaganda dla idiotow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 19:03
            pisze o atakach na kolaborantow jak naprz. policja i ludzie powiazani z
            okupantem /i nigdzie nie pisalem o jakiejkolwiek radosci z tego powodu - ale
            bushewickie polglowki tego nie rozumia/
            a nie o atakach na czerwony krzyz etc.
            ale rozumiem ze dla pozytecznego idioty jak ty to zbyt trudne
            zreszta przez zbrodniczych okupantow ktorych popierasz ten pokoj sie oddala
          • indris JAKI pokój sie oddala ? 25.11.03, 19:12
            wikul ma rację - oddala się Pax Americana. I bardzo dobrze.
            • Gość: Partyz Jeszcze jeden sukces.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.11.03, 22:51
              story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=514&e=1&u=/ap/20031130/ap_on_re_mi_ea/iraq_fighting
          • Gość: babariba wikulu, a kto powiedzial, ze... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 11:34
            ...wladze sie zdobywa przy pomocy bagnetow, ale potem sie trudno na nich siedzi?
            • indris kto powiedzial, ze... 01.12.03, 11:57
              "...wladze sie zdobywa przy pomocy bagnetow, ale potem sie trudno na nich
              siedzi ?"
              O ile pamiętam, Talleyrand.
              • Gość: babariba a co z tego wynika dla tutejszej dyskusji? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 13:13
                • indris co z tego wynika dla tutejszej dyskusji? 01.12.03, 13:31
                  To,że Amerykanom trudno będzie wysiedzieć w Iraku.
    • Gość: lesio Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: 207.157.122.* 30.11.03, 23:08
      Wyobraz sobie Blong, ze jestes Irackim partyzantem i wygrywasz. Amerykanie
      wycofuja sie pod naciskiem opinii publicznej, ktora nie toleruje strat. Zaden
      ONZ nie przychodzi (nie czarujmy sie). Zostajesz wiec w zniszczonym kraju,
      ktory mial kiepska infrastrukture jeszcze przed wojna, z roznymi grupami
      majacymi ochote porzadzic. Moze nawet Saddam wraca. Bardzo prawdopodobna jest
      wojna domowa. Nazywasz to zwyciestwem?
      A teraz wyobraz sobie, ze jestes "przecietnym" Irakijczykiem, ktory ani
      specjalnie nie lubil rezymu Saddama, ani nie lubi Amerykanow. Czy w Twoim
      interesie jest walka, czy raczej wolalbys przeczekac, przynajmniej zeby kraj
      stanal na nogi?
      Pamietam jak "za komuny" chodzil taki dowcip: wypowiedzmy wojne Ameryce rano i
      poddajmy sie po poludniu, to moze za jakis czas bedzie jak w RFN?
      • indris Chodzi o więcej niż Irak 01.12.03, 10:43
        Chodzi o klęskę tej koncepcji stosunków międzynarodowych, którą wprowadził
        Bush. Istotą tej koncepcji jest rehabilitacja wojny napastniczej. Właściwie to
        Bush powinien stanąć przed odpowiednikiem trybunału noryberskiego, za zbrodnię
        przeciw pokojowi, zdefiniowaną właśnie w Norymberdze. Ponieważ to jest
        nierealne, to przynajmniej USA należy się kolejna nauczka. Może świat będzie
        miał wtedy pewien czas oddechu od zbrojnego misjonarstwa.
        Przez ponad pół wieku wojna napastnicza była uznawana przez cały świat za
        zbrodnię. Bush podjął próbę cofnięcia świata przed ten okres. Nie powinno mu
        się udać.
        • Gość: jacek#jw Re: Chodzi o więcej niż Irak IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 12:06
          A czy jest jakakolwiek inna koncepcja wojny jak odpowiedź atakiem na atak? Czy
          USA powinna zatem odpowiedzieć innego rodzaju atakiem terrorystycznym?

          Pozdr / Jacek
          • indris Jakaś pomyłka 01.12.03, 12:12
            Odpowiedź atakiem na atak nazywa się od zawsze obroną (wzgl. kontratakiem). Ale
            Irak Stanów Zjednoczonych, ani żadnego ich sojusznika nie zaatakował.
            • Gość: jacek#jw Re: Jakaś pomyłka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 12:16
              W jaki sposób odpowiadać na ataki terrorystyczne wymierzone w podstawy
              działania państwa (ambasady, linie lotnicze, centra handlowe) i sterowane z
              innego panstwa?
              • indris I ciągle pomyłka 01.12.03, 12:24
                Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                "W jaki sposób odpowiadać na ataki terrorystyczne wymierzone w podstawy
                działania państwa (ambasady, linie lotnicze, centra handlowe) i sterowane z
                innego panstwa?"

                Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie nikt
                tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie.
                • Gość: jacek#jw Re: I ciągle pomyłka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 12:35
                  indris napisał:

                  > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                  >
                  > "W jaki sposób odpowiadać na ataki terrorystyczne wymierzone w podstawy
                  > działania państwa (ambasady, linie lotnicze, centra handlowe) i sterowane z
                  > innego panstwa?"
                  >
                  > Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                  nikt
                  > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie.

                  Twierdził i ponadto utrzymywał, że atak jaki jest przewidywany ze wsparciem
                  Iraku będzie miał charakter napaści z BMR. Można więc mówić o Bushu jako
                  idiocie czy mniej dosadnie jako prezydencie, który wciągnął swój kraj w wojnę
                  na podstawie fałszywych przesłanek, natomiast trudno mówić o "o klęsce tej
                  koncepcji stosunków międzynarodowych, którą wprowadził Bush, a której istotą
                  jest rehabilitacja wojny napastniczej." Stąd też moje pytania o alternatywne
                  koncepcje.

                  Pozdr / Jacek
                  • Gość: Blong nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 14:12
                    probowano tylko twierdzic ze osama mial jakies zwiazki z rezimem
                    irackim /naprz. spotkanie atty w pradze z irackim agentem/ a nie ze atak byl
                    sterowany z iraku, czyli ciagle nie mozna twierdzic o odpowiedzi atakiem na
                    atak
                    a to ze jak sie dzis okazuje ze wszystko to bylo klamstwem /zreszta wiekszosc
                    rozsadnych ludzi wskazywalo od poczatku ze akurat saddam lubi osame mniej
                    wiecej tak samo jak usa i vice versa/ to inna sprawa
                    • Gość: jacek#jw Re: nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 14:38
                      Napisz swoimi słowami w jaki sposób Amerykanie uzasadniali swoją interwencję w
                      Iraku i porównaj z tym co ja napisałem. Weź pod uwagę, że sformułowanie
                      dotyczące "sterowania" było ogólniejszą wypowiedzią.
                      • Gość: Blong Re: nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:06
                        hitlerowcy uzasadniali atak na polske paskudnym polskim atakiem na radiostacje
                        a amerykanie twierdzili ze irak wspiera terroryzm bezposredniego oskarzenia o
                        atak na wtc nie bylo, a tylko takie by ci dalo mozliwosc do powyzszych
                        twierdzen /jedyne co bylo to nieudolne proby jakiegos powiazania osamy z
                        saddamem, ale powtarzam bezposredniego oskarzenia o atak na wtc nie bylo/
                        • Gość: jacek#jw Re: nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 15:14
                          Blongu, nie porównuj rzeczy nieprónywalnych. 39 rok i Irak to tak różne
                          sytuacje, że nie da ich się powiązać jednym zdaniem. Mnie tam szkoda czasu na
                          prostowanie takich dywagacji. Bezpośredniego oskarżenia o WTC nie było, było
                          zaś oskarżenie o terroyzm, jego wspieranie oraz posiadanie i chęć użycia BMR.
                          • Gość: Blong Re: nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:24
                            porownuje porownywalne czyli klamstwo i klamstwo
                            a moze jest tak ze jak "hitler klamac to zbrodnia, jak usa klamac to dobro" ?
                            zreszta porownywanie do 39 roku to specjalnosc polskich zwolennikow akcji w
                            iraku /patrz. ostatnia dyskusja w sejmie czy nalecz w wproscie/

                            no to jesli sam przyznajesz ze bezposredniego oskarzenia nie bylo to jak mogles
                            napisac o odpowiedzi atakiem na atak ? jak nawet oskarzenia o atak nie bylo ?
                            • Gość: jacek#jw Re: nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 15:31
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > no to jesli sam przyznajesz ze bezposredniego oskarzenia nie bylo to jak
                              mogles
                              >
                              > napisac o odpowiedzi atakiem na atak ? jak nawet oskarzenia o atak nie bylo ?

                              Ze względu na interesujący temat czy problem dotyczący sposoby reagowania na
                              terroryzm. Oskarżenie szło w kierunku tworzenia zaplecza dla działań głównego
                              organizatora. Pytanie jest więc w rzeczywistości takie: Czy państwo
                              (jakiekolwiek) ma prawo zaatakować inne, po uzyskaniu pewności o logistycznym
                              zapleczu wroga stosującego terroryzm.
                              • Gość: Blong Re: nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 15:55
                                nie pytanie jest inne na jaki iracki atak byl atak na irak odpowiedzia. tak
                                stwierdziles na poczatku wiec zakladam ze masz w tym temacie dokladna
                                wiedze /wieksza niz samo usa bo oni nic takiego nie przedstawili/
                                pozniej jak wyjasnisz ta drobnostke mozemy sie zajac nastepna drobnostka jaka
                                byl brak dowodow na powiazanie iraku z terrorystami /do dzis ich nie
                                przedstawiono tak jak i tej bmr - a pozniej sie mozesz zapytac znow o
                                powiazanie z 39 i klamstwami wink/
                                • Gość: jacek#jw Re: nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:02
                                  No właśnie odpowiedziałeś sobie na wszystkie wątpliwości. USA zaatakowały Irak
                                  na podstawie fałszywych przesłanek (insynuacji) dokładnie tak samo w jaki Blong
                                  zamieścił swoje insynuacje w poprzednim poście.
                                  • Gość: Blong i znow nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:06
                                    bo zaatakowali na podstawie falszywych przeslanek ale nie tych o ktorych ty
                                    mowiles /czyli o odpowiedzi atakiem na atak/
                                    a jesli nazywasz to wyzej insyuacjami to przedstaw mi te dowody na posiadanie
                                    bmr i powiazania z terrorystami /pozniej je wyslij do bialego domu bo ciagle je
                                    szukaja/
                                    • Gość: jacek#jw Re: i znow nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:10
                                      Po co, skoro nie rozumiesz dość prostych wypowiedzi?
                                      • Gość: Blong Re: i znow nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:14
                                        jesli nie odpowiadasz /albo nie pamietasz/ za to co pisales /czyli o nie
                                        podpartej zadnym dowodem tezie o odpowiedzi atakiem na atak/, to nie jest moj
                                        problem
                                        • Gość: jacek#jw Re: i znow nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:24
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                                          > jesli nie odpowiadasz /albo nie pamietasz/ za to co pisales /czyli o nie
                                          > podpartej zadnym dowodem tezie o odpowiedzi atakiem na atak/, to nie jest moj
                                          > problem

                                          Twój, gdyż masz problem z rozumieniem słowa pisanego. Pisałem o tezie ataku
                                          opartego na fałszywych przesłankach, co jest w gruncie rzeczy podobne do ataku
                                          nie podpartym żadnym dowodem. Natomast zastanawiałem się czy można pozwolić
                                          państwu na zaatakowanie w sytuacji, gdy nie ma bezpośredniego sprawstwa aktu
                                          terroryzmu (wspieranie i tworzenie zaplecza) w oderwaniu od rzeczywistych
                                          przyczyn agresji na Irak. Stworzyłeś z tego podstawy do swoich insynuacji,
                                          dokładnie jak amerykańcy. Dlatego powinienieś dokładnie rozumieć ich motywacje.
                                          • Gość: Blong Re: i znow nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 16:29
                                            ty rzeczywiscie nie pamietasz co pisales smile

                                            indris napisal
                                            > Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                            nikt
                                            > tego dotychczas NIE TWIERDZIL, z administracją Busha włącznie.

                                            twoja odpowiedz

                                            "TWIERDZIL i ponadto utrzymywał, że atak jaki jest przewidywany ze wsparciem
                                            Iraku będzie miał charakter napaści z BMR"

                                            a o odpowiedzi atakiem na atak juz wyzej bylo dosyc

                                            podaj te konkretne dowody na to i nie proboj zamydlic sprawy odwodzeniem jej od
                                            tematu, to co usa twierdzilo bylo juz napisane wyzej, nie twierdzilo nic o
                                            sterowaniu ataku na wtc ale probowalo doszukac sie zwiazkow alkaidy z husajnem
                                            • Gość: jacek#jw Re: i znow nieprawda IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 16:43
                                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                                              > ty rzeczywiscie nie pamietasz co pisales smile

                                              Ty rzeczywiście nie rozumiesz tekstu smile

                                              • Gość: Blong Re: i znow nieprawda IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 20:11
                                                i pewnie ani przeczytac co napisales nie potrafisz smile

                                                "A czy jest jakakolwiek inna koncepcja wojny jak odpowiedź atakiem na atak? Czy
                                                USA powinna zatem odpowiedzieć innego rodzaju atakiem terrorystycznym? "

                                                kiedy irak zaatakowal usa atakiem terrorystycznym i kiedy ktos z usa dokladnie
                                                to stwierdzil
                                                przestan motac i podaj dokladne informacje
                                                • Gość: jacek#jw Re:A zapłaciłeś za nauki? IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 20:47
                                                  Że ciągle nauczania ode mnie wymagasz?
                                                  Tekstów czytać nie potrafiszsmile)))) a zdaniami chcesz się podpierać.

                                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                  > przestan motac i podaj dokladne informacje

                                                  Jakie informacje? Te, o które chodziło już podałem.

                                                  • Gość: Blong w ktorej klasie jestes ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 21:37
                                                    poinformowales nas najpierw o odpowiedzi atakiem na atak
                                                    potem powiedziales ze usa twierdzilo ze irak organizowal zamachy na wtc

                                                    i nie podales ani 1 konkretny przyklad /cytat, link etc./ gdzie by twoja teza
                                                    byla potwierdzona
                                                    zamiast tego sie motasz i probojesz odciagnac rozmowe na inne tory
                                                    ale nie ze mna te numery wink
                                                  • Gość: jacek#jw Re: świadectwo z I wystarczy. IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 22:04
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > poinformowales nas najpierw o odpowiedzi atakiem na atak
                                                    > potem powiedziales ze usa twierdzilo ze irak organizowal zamachy na wtc
                                                    >
                                                    > i nie podales ani 1 konkretny przyklad /cytat, link etc./ gdzie by twoja teza
                                                    > byla potwierdzona
                                                    > zamiast tego sie motasz i probojesz odciagnac rozmowe na inne tory
                                                    > ale nie ze mna te numery wink

                                                    Ciągle, źle interpretujesz (przedstawiasz) moją tezę i każesz mi to udowadniać.
                                                  • Gość: Blong ale chyba go nie masz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 22:10
                                                    > Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                                    nikt
                                                    > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie.

                                                    twoja odpowiedz

                                                    "Twierdził i .........."

                                                    to albo slepy jestes albo napisales cos ot tak bez zastanowienia i teraz sie
                                                    nie chcesz przyznac do bledu

                                                    a jesli to nie byl blad to wreszcie podaj dowod gdzie jak ty sam napisales ktos
                                                    to TWIERDZIL
                                                    byla to twoja odpowiedz na bardzo konkretna formulacje, ze usa nie twierdzily
                                                    ze ataki terrorystyczne byly sterowane z iraku /a nie na jakies bla bla bla o
                                                    falszywych insynuacjach etc./, wiec nie odwracaj ciagle kota ogonem
                                                  • Gość: jacek#jw Pomyliłem się, wystarczy zaliczenie starszaków IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 22:42
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > > Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                                    > nikt
                                                    > > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie.
                                                    >
                                                    > twoja odpowiedz
                                                    >
                                                    > "Twierdził i .........."
                                                    >
                                                    > to albo slepy jestes albo napisales cos ot tak bez zastanowienia i teraz sie
                                                    > nie chcesz przyznac do bledu
                                                    >
                                                    > a jesli to nie byl blad to wreszcie podaj dowod gdzie jak ty sam napisales
                                                    ktos
                                                    >
                                                    > to TWIERDZIL
                                                    > byla to twoja odpowiedz na bardzo konkretna formulacje, ze usa nie twierdzily
                                                    > ze ataki terrorystyczne byly sterowane z iraku /a nie na jakies bla bla bla o
                                                    > falszywych insynuacjach etc./, wiec nie odwracaj ciagle kota ogonem

                                                    To wyjaśniłem już tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9305419&a=9413798
                                                    i tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9305419&a=9414568
                                                    A tu doprecyzowałem:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9305419&a=9414944
                                                    pisząc: Pytanie jest więc w rzeczywistości takie: Czy państwo
                                                    (jakiekolwiek) ma prawo zaatakować inne, po uzyskaniu pewności o logistycznym
                                                    zapleczu wroga stosującego terroryzm.

                                                    Ty zaś stwierdziłeś:
                                                    nie pytanie jest inne na jaki iracki atak byl atak na irak odpowiedzia.

                                                    Ja odpowiadam za swoje pytanie, Ty każesz mi odpowiadać za swoje. Gorzej jak w
                                                    przedszkolu smile)))))).

                                                    Nie nudź mnie więcej smile)))


                                                  • Gość: Blong dobrze wiedziec ze jak cos napiszesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 22:49
                                                    to nie wiesz co napisales i musisz to pozniej pokretnie wyjasniac

                                                    sprawa jest prosta na zdanie nie twierdzil odpowiedziales twierdzil i pozniej
                                                    zaczales sie z tego wycofywac az doszedles do zdania "Bezpośredniego oskarżenia
                                                    o WTC nie było" - co ale jest oczywiscie w sprzecznosci z teoria ataku za atak
                                                    czy odpowiedzia twierdzil na formulacje ze rzad usa nie twierdzil ze atakiem na
                                                    wtc sterowal irak
                                                  • Gość: jacek#jw Doszliśmy do średniaków IP: *.plusgsm.pl 02.12.03, 15:27
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > to nie wiesz co napisales i musisz to pozniej pokretnie wyjasniac
                                                    >
                                                    > sprawa jest prosta na zdanie nie twierdzil odpowiedziales twierdzil i pozniej
                                                    > zaczales sie z tego wycofywac az doszedles do zdania "Bezpośredniego
                                                    oskarżenia
                                                    >
                                                    > o WTC nie było" - co ale jest oczywiscie w sprzecznosci z teoria ataku za
                                                    atak
                                                    > czy odpowiedzia twierdzil na formulacje ze rzad usa nie twierdzil ze atakiem
                                                    na
                                                    >
                                                    > wtc sterowal irak

                                                    Może wyjmiesz paluszek z buzi i napiszesz to ponownie tak, by można coś z tego
                                                    zrozumieć.

                                                    Jacek
                                                  • Gość: Blong trudno bys rozumial wypowiedzi innych IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 15:39
                                                    ludzi, jak nie rozumiesz co sam piszesz
                                                  • Gość: jacek#jw Re: trudno bym zrozumiał ten bełkot / NT IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:21
                                                  • Gość: Blong ja wiem ze swoj belkot nie rozumiesz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:22
                                                    i nawet nie pamietasz smile
                                                  • Gość: jacek#jw Re: Maluch z przedszkola lepiej się wypowiada niż IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:36
                                                    Blong.

                                                    To jest bełkot:
                                                    > to nie wiesz co napisales i musisz to pozniej pokretnie wyjasniac
                                                    >
                                                    > sprawa jest prosta na zdanie nie twierdzil odpowiedziales twierdzil i
                                                    pozniej
                                                    > zaczales sie z tego wycofywac az doszedles do zdania "Bezpośredniego
                                                    oskarżenia
                                                    >
                                                    > o WTC nie było" - co ale jest oczywiscie w sprzecznosci z teoria ataku za
                                                    atak
                                                    > czy odpowiedzia twierdzil na formulacje ze rzad usa nie twierdzil ze
                                                    atakiem
                                                    na
                                                    >
                                                    > wtc sterowal irak
                                                    i to również:
                                                    ja wiem ze swoj belkot nie rozumiesz

                                                    Trudno zrozumieć sens tych wypowiedzi ale po przyjęciu, że mam do czynienia z
                                                    przedszkolakiem mogę wywnioskować to, że masz maluchu pretensję o to, że
                                                    twierdziłem, iż Amerykanie potraktowali napaść na Irak jako odwet za WTC. W
                                                    którym poście tak twierdziłem?
                                                  • Gość: Blong Maluch z przedszkola przynajmniej pamieta IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:39
                                                    co mowil
                                                    nie bede po raz x powtarzac "nie twierdzili i twierdzili"
                                                  • Gość: jacek#jw Re: Maluch z przedszkola przynajmniej pamieta IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:43
                                                    Tam nie ma o WTC, maluchu.
                                                  • Gość: Blong no tak tak my tu rozmawiamy o atakach ira IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 21:49
                                                    czy jakichs innych czeczencach

                                                    "> Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                                    nikt
                                                    > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie."

                                                    jacek
                                                    TWIERDZIL

                                                    a moze byly jakies inne ataki na usa oprocz wtc ktore miales na
                                                    mysli /oczywiscie przypomniales sobie o tym dopiero teraz/ ?
                                                  • Gość: jacek#jw Re: no tak tak my tu rozmawiamy o atakach ira IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:58
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > czy jakichs innych czeczencach
                                                    >
                                                    > "> Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                                    >
                                                    > nikt
                                                    > > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie."
                                                    >
                                                    > jacek
                                                    > TWIERDZIL
                                                    >
                                                    > a moze byly jakies inne ataki na usa oprocz wtc ktore miales na
                                                    > mysli /oczywiscie przypomniales sobie o tym dopiero teraz/ ?

                                                    Nie rozmawiamy o atakach Iraku jeśli już, tylko o oskarżeniach wysuwanych
                                                    przez Busha wobec Iraku. USA traktuje ataki na ambasady, linie lotnicze czy
                                                    swoich obywateli tak jak atak na własną suwerenność i ma rację.
                                                  • Gość: Blong Re: no tak tak my tu rozmawiamy o atakach ira IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.12.03, 22:06
                                                    > "> Ataki terrorystyczne na USA nie były sterowane przez Irak. W każdym razie
                                                    > nikt
                                                    > > tego dotychczas nie twierdził, z administracją Busha włącznie."
                                                    >
                                                    > jacek
                                                    > TWIERDZIL
                                                    >


                                                    podaj gdzie twierdzil ktos z administracji busha o jakims dokladnym
                                                    terrorystycznym ataku irakijczykow na usa ale nie na wtc /bo to przeciez nie
                                                    miales na mysli, ale w sumie podaj i to jesli masz/
                                                  • Gość: jacek#jw Re: no tak tak my tu rozmawiamy o atakach ira IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 09:27
                                                    Bush m.in. powiedział, że dążąc do pozyskania broni masowego rażenia, reżimy
                                                    rządzące tymi krajami*) stwarzają poważne i rosnące zagrożenie. Mogą przecież
                                                    użyczyć tej broni terrorystom, pozwalając tym samym na upust ich nienawiści.

                                                    *) miał na myśli Irak.

                                                    może wreszcie zastosujesz się do mojej prośby dość dawno tu postawionej i po
                                                    raz kolejny ponawianej i napiszesz swoimi słowami jak USA uzasadniało swoją
                                                    interwencję.
              • podolski W sposób prosty i oczywisty. 01.12.03, 12:25
                Po pierwsze zaprzestać okupacji państwa Palestyńczyków, po drugie przestać
                wspierać totalitarne reżimy (Arabia Saudyjska, Pakistan, Izrael, Algieria), i
                po trzecie wreszcie przyjąć do wiadomości, że Arabowie (czy ogólniej
                muzułmanie) też chcą żyć w jakimś komforcie psychicznym i materialnym.
                A to że mają ropę naftową i mogą ją sprzedawać to podstawowy powód ułożenia
                normalnych relacji.
                • Gość: jacek#jw Re: W sposób prosty i oczywisty. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 12:58
                  podolski napisał:

                  > Po pierwsze zaprzestać okupacji państwa Palestyńczyków, po drugie przestać
                  > wspierać totalitarne reżimy (Arabia Saudyjska, Pakistan, Izrael, Algieria), i
                  > po trzecie wreszcie przyjąć do wiadomości, że Arabowie (czy ogólniej
                  > muzułmanie) też chcą żyć w jakimś komforcie psychicznym i materialnym.

                  USA nie okupują państwa Palestyńczyków, którego nigdy nie było. Można więc
                  mówić o tworzeniu nowej państwowości na terenie Izraela. Palestyńczycy ponadto
                  otrzymują wcale nie małe wsparcie od państw Europy. Algieria to sprawa
                  Francuzów. Czy we wspieranych przez USA państwach wpomnianych przez Ciebie
                  (Arabia, Pakistan czy Algieria) żyje się w mniejszym "komforcie psychicznym i
                  materialnym" niż w pozostałych krajach? Co arabskie państwa tracą na współpracy
                  ze światem zachodu?

                  > A to że mają ropę naftową i mogą ją sprzedawać to podstawowy powód ułożenia
                  > normalnych relacji.

                  Nie bardzo rozumiem sens tego zdania. OPEC nie jest taką normalną relacją
                  handlu ropą?

                  Pozdr / Jaccek
                  • podolski Re: W sposób prosty i oczywisty. 01.12.03, 13:33
                    Rzeczywiście USA nie okupują ziem Palestyńskich, podobnie i nie istnieje mafia
                    pruszkowska czy wołomińska.
                    Dyskusje można toczyć długo, ale fakty są bezsporne.
                    Zobacz np. w dzisiejszej "Rz":
                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/palestyna_031201/palestyna_a_1.html
                    Zasadę dziel i rządź stosowali Brytyjczycy 100 lat temu, była - ta zasada -
                    skuteczna, gdyż i Imperium było sprawne i Arabowie gorzej zorganizowani.
                    Obecnie trzeba uznać, że są to partnerzy i po partnersku ich traktować.
                    Jak wszystkich, zresztą.


                    • Gość: jacek#jw Re: W sposób prosty i oczywisty. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 13:46
                      Wskazany artykuł nie potwierdza Twoich tez. Wskazuje na coś wręcz przeciwnego.
                      Mówi, że zarówno strona palestyńska jak i żydowska jest prezentowana jest wobec
                      świata zewnętrznego przez ludzi, ktorzy po pierwsze nie mają za sobą większości
                      a po drugie nie są zainteresowani pokojem i stabilizacją. Nie dowodzi natomiast
                      tezy, że wycofanie się Amerykanów z Izraela spowoduje pokój. Jest tam zresztą
                      przykład wycofywania się firm amerykańskich z Izraela.

                      Pozdr / Jacek
                      • podolski Re: W sposób prosty i oczywisty. 01.12.03, 13:59
                        Bez pomocy amerykańskiej (militarnej i materialnej) Izrael byłby małym nic nie
                        znaczącym państwem.
                        Dzięki blokowaniu przez USA rezolucji RB ONZ formalnie nie ma podstaw do
                        oskarżeń o ludobójstwo, o czystki etniczne i stosowanie zbiorowej
                        odpowiedzialności.
                        Czyli przestępstwa, które Amerykanie ścigają - na całym świecie - z różnym
                        zresztą skutkiem.
                        • Gość: jacek#jw Re: W sposób prosty i oczywisty. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 14:07
                          W równie prosty i oczywisty sposób można dowodzić, że wsparcie Arafata przez
                          kraje UE daje podstawy do oskarżenia ich o wspieranie terroryzmu. Amerykanie są
                          w stanie wywrzeć taki nacisk na Izrael, by ten przynajmniej na jakiś czas
                          wstrzymał swoje akcje militarne na terenie Palestyny. Czy widzisz jakąkolwiek
                          siłę na świecie, która w podobny sposób zadziałałyby na Palestyńczyków?
                          • podolski Oczywiście 01.12.03, 14:14
                            Dopóki Palestyńczycy nie mają własnego państwa muszą walczyć tak jak im
                            warunki pozwalają, jeśli będą mieli własne państwo to nie będą prowadzili
                            zamachów terrorystycznych lecz - zgodnie z prawem międzynarodowym - będzie to
                            agresja jednego państwa na drugie.
                            Pozostaje jedynie kwestia 3 milionów Palestyńczyków wyrzuconych z własnych
                            domów, pozostających na terytorium Izraela.
                            A co do UE wywierającej nacisk na kogo kolwiek to chyba sam w to nie wierzysz.
                            • Gość: jacek#jw Re: Oczywiście IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 14:51
                              Konieczność takiego a nie innego stylu walki Palestyńczyków o swoje państwo
                              jest tezą bardzo na wyrost, a my, mam wrażenie, dyskutujemy o tym jak do tego
                              państwa doprowadzić. Palestyńczycy i ich wypędzanie to nie tylko problem
                              Izraela ale również Syrii chociażby. Zakładając hipotetycznie możliwość takiej
                              sytuacji, założenie państwa palestyńskiego od jutra, postawienie słupów
                              granicznych i posterunków spowdowałoby takie stosunki między Izraelem i
                              Palestyną jakie obowiązują w układzie wrogich sobie państw. Nie byłoby to ani
                              korzystne dla Palestyny ani nie gwarantowałoby stabilizacji w regionie
                              (zakładając, że polityczne przywództwo się nie zmieni). W UE wywierającą
                              naciski nie wierzę ale UE ulegająca Arafatowi jest faktem.
                              • podolski Cieszy mnie tak troska o Palestyńczyków, 01.12.03, 16:33
                                rozumiem, że obawiasz się o dobre samopoczucie Palestyńczyków, gdyby nagle
                                okazało się, że sąsiadem ich państwa jest Izrael.
                                To rzeczywiście może przysporzyć zmartwień, a nawet czegoś gorszego.
                                • Gość: jacek#jw Re: Cieszy mnie tak troska o Palestyńczyków, IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 18:27
                                  A jakie znaczenie ma moja troska o arabstwo czy to,ze mam ich gdzieś? Mnie
                                  natomiast dziwi twoja troska o żydostwo. Martwisz się, że Izrael będzie miał
                                  takich sąsiadów?
                                  • podolski Chyba mnie nie zrozumiałeś. 01.12.03, 20:42
                                    • Gość: jacek#jw Re: Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie mówię nie. IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 20:56
                              • Gość: pytia Re: Oczywiście IP: 155.139.50.* 01.12.03, 16:34
                                Masz racje. Dodatkowo - najwiecej Palestynczykow zamordowali Jordanczycy, czyli
                                bracia Arabowei. Pieniadze UE ida glownie do kieszeni Arafata, ktory
                                podtrzymuje obecny uklad, bo to jest najwygodniejsza dla niego obcja.
                                Jakikolwiek pokoj uderzylby w jego kase.. Stany podtrzymuja i popieraja Izrael,
                                bowiem jest to jedyna demokracja w tej czesci swiata i czy to sie panu
                                Podolskiemu podoba , czy nie to taka jest prawda. A moze pan P. zechce sprawdzc
                                jaka jest sytuacja Arabow w samym Izraelu. Oczywiscie to go do niczego nie
                                przekona, ale warto sprawdzic fakty zanim sie dyskutuje.
                                • podolski Powtórzymy, cieszy nas ta troska o Palestyńczyków, 01.12.03, 16:41
                                  aby nie stała im się krzywda ze strony innych Arabów, bardzo cieszy.
                                  Podobnie jak troska Polaków o dotacje UE dla Palestyny, rzeczywiście Arafat
                                  nakręca wojnę.
                                  Pozostała jeszcze ta jedyna demokracja w tej części świata, ale to jest jak
                                  rozumiem część anegdotyczna nadspodziewanie mętnej wyroczni pytyjskiej.
                                  Może nadmiernie okadzonej.
                                  • gini Re: Dla Pytii o izraelskiej demokracji 01.12.03, 16:49
                                    www.jewish.org.pl/polskie/materialy/izrael/burg.html
                                    Zwroc uwage na to przez kogo napisany jest artykul, i gdzie sie ukazal.
                                    • Gość: pytia Re: Dla Pytii o izraelskiej demokracji IP: 155.139.50.* 01.12.03, 17:11
                                      Wlasnie o to chodzi. Ten artykul potwierdza, ze Izrael jest panstwem
                                      demokratycznym i kazdy moze sie wypowiedziec bez grozby wizyty w nocy przez
                                      tajna policje i wyladowaniu w wiezieniu na 10 - 15 lat ( i to w najlepszym
                                      wypadku). Znasz jakies panstwo arabskie, ktoreby na taka wewnetrzna krytyke
                                      pozwolilo? Dodatkowo, oba te pisma sa bardzo lewicowe i oczywiscie beda
                                      krytokowac rzad Sharona . Dla odmiany przeczytaj sobie artykul w Commentary,
                                      ktory jest zancznie bardziej i zrownowazony i przedstawi Ci prawdziwa sytuacje
                                      Arabow w Izraelu:

                                      www.commentarymagazine.com/karsh.htm
                                      • gini Re: Dla Pytii o izraelskiej demokracji 01.12.03, 17:18
                                        Gość portalu: pytia napisał(a):

                                        > Wlasnie o to chodzi. Ten artykul potwierdza, ze Izrael jest panstwem
                                        > demokratycznym i kazdy moze sie wypowiedziec bez grozby wizyty w nocy
                                        przez
                                        > tajna policje i wyladowaniu w wiezieniu na 10 - 15 lat ( i to w najlepszym
                                        > wypadku). Znasz jakies panstwo arabskie, ktoreby na taka wewnetrzna krytyke
                                        > pozwolilo? Dodatkowo, oba te pisma sa bardzo lewicowe i oczywiscie beda
                                        > krytokowac rzad Sharona . Dla odmiany przeczytaj sobie artykul w Commentary,
                                        > ktory jest zancznie bardziej i zrownowazony i przedstawi Ci prawdziwa
                                        sytuacje
                                        > Arabow w Izraelu:
                                        >
                                        > www.commentarymagazine.com/karsh.htm

                                        Owszem pisac o tym mozna ale czy wystarczy tylko pisac.

                                        Pomiędzy Jordanem a Morzem Śródziemnym nie ma już wyraźnej większości
                                        żydowskiej. Dlatego, drodzy rodacy, niemożliwe jest zatrzymanie całej tej ziemi
                                        i niezapłacenie za to. Nie wolno nam trzymać palestyńskiej większości pod
                                        izraelskim jarzmem, a jednocześnie uważać się za jedyne państwo demokratyczne
                                        na Bliskim Wschodzie. Nie można mówić o demokracji, jeśli nie przyznamy równych
                                        praw wszystkim, tak Żydom, jak i Arabom. Nie uda nam się zatrzymać terytoriów i
                                        utrzymać żydowskiej większości w jedynym państwie żydowskim na świecie - nie
                                        środkami, które nie będą ludzkie, moralne i żydowskie.

                                        No wlasnie co to za demokracja gdzie nie ma rownych praw.
                                        Nie wystarczy sama nazwa .
                          • gini Re: Jacku drogi Jacku 01.12.03, 21:05
                            Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                            > W równie prosty i oczywisty sposób można dowodzić, że wsparcie Arafata przez
                            > kraje UE daje podstawy do oskarżenia ich o wspieranie terroryzmu. Amerykanie

                            >
                            > w stanie wywrzeć taki nacisk na Izrael, by ten przynajmniej na jakiś czas
                            > wstrzymał swoje akcje militarne na terenie Palestyny. Czy widzisz jakąkolwiek
                            > siłę na świecie, która w podobny sposób zadziałałyby na Palestyńczyków?
                            vIzraelsko-palestyńska inicjatywa zaprezentowana w Genewie


                            (PAP) 01-12-2003, ostatnia aktualizacja 01-12-2003 16:49

                            1.12.Genewa (PAP/AFP) - Nieoficjalny bliskowschodni plan pokojowy, nazwany
                            Inicjatywą Genewską, został zaprezentowany w poniedziałek podczas ceremonii w
                            Genewie

                            W opracowaniu planu, negocjowanego w tajemnicy ponad dwa lata, uczestniczyło
                            około czterystu izraelskich i palestyńskich polityków i działaczy pokojowych

                            Inicjatywa została już odrzucona przez premiera Izraela Ariela Szarona,
                            warunkowo natomiast udzielił jej poparcia palestyński lider Jaser Arafat, który
                            dopiero w niedzielę zgodził się, by przedstawiciele Autonomii wzięli udział w
                            ceremonii zaprezentowania planu. (PAP) kar/ mc/ 4400,arch


                            Jak to sie dzieje, ze ten zly terrorysta Arafat popiera inicjatywe pokojowa a
                            dobry Sharon ja odrzuca?
                            • Gość: jacek#jw Re: Jacku drogi Jacku IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 21:11
                              gini napisała:

                              > Jak to sie dzieje, ze ten zly terrorysta Arafat popiera inicjatywe pokojowa a
                              > dobry Sharon ja odrzuca?

                              To proste Aniu. Arafat poparł tyle inicjatyw pokojowych, że żaden rząd
                              Izraelski już mu nie wierzy. Ponadto z jednej strony jeden jedyny Arafat z
                              drugiej kolejni premierzy Izraelscy.
                              • gini Re: Jacku drogi Jacku 01.12.03, 21:42
                                Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                                > gini napisała:
                                >
                                > > Jak to sie dzieje, ze ten zly terrorysta Arafat popiera inicjatywe pokojow
                                > a a
                                > > dobry Sharon ja odrzuca?
                                >
                                > To proste Aniu. Arafat poparł tyle inicjatyw pokojowych, że żaden rząd
                                > Izraelski już mu nie wierzy. Ponadto z jednej strony jeden jedyny Arafat z
                                > drugiej kolejni premierzy Izraelscy.


                                Powiem Ci szczerze jestem troszke rozczarowana, w belgijskiej telewizji bardzo
                                duzo sie mowilo na temat Genewy byl wywiad z babeczka z gminy zydowskiej, ktora
                                ma nadzieje, ze ta inicjatywa wypali wcale nie byla zachwycona postawa Sharona.
                                • Gość: jacek#jw Re: Jacku drogi Jacku IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 22:01
                                  Sharon to przedstawiciel "jastrzebi". Można go lubić lub nie, można go obwiniać
                                  o wiele rzeczy, w tym sporo z dobrym uzasadnieniem. Jednak rządy w Izraelu
                                  wielokrotnie się zmieniały, pewnie i Sharon odejdzie, mimo to marne szanse na
                                  pokój w tym rejonie.
    • Gość: lesio Re: Coraz wiecej zamachow w Iraku - nastepny sukc IP: 207.157.122.* 01.12.03, 17:29
      Mam wrazenie, ze wszyscy piszacy powyzej wyrozniaja "pierwsza wojne w zatoce"
      i "druga wojne w zatoce". Dlaczego nikt nie pomysli, ze to jedna i ta sama
      wojna, rozpoczeta Irackim atakiem na Kuwejt? Przygasla na 12 lat, kiedy to ONZ
      usilowal cos z Irakiem zrobic swoimi zwyklymi metodami, czyli grozeniem
      bezzebnymi usty i sankcjami pogarszajacymi przede wszystkim zycie przecietnego
      czlowieka (rzad sie wyzywi). W koncu znalazl sie ktos, kto ruszyl z miejsca
      ten nonsens i Irak ma wreszcie szanse na jakies (miejmy nadzieje szczesliwe)
      zakonczenie. Iraccy "patrioci" z partyzantki najwyrazniej maja w d. co sie
      stanie z ich krajem, byle chwala allacha i ich nienawisc cos z tego mialy.
      • Gość: pytia Re: Do Gini drogiej Gini IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 02.12.03, 00:01
        Tej cvo to podaje sie za zydoke, ania nie jest. Widze, ze tego artykulu z Commentary nie
        przeczytalas. Dowiedzialbys sie, ze Arabowie w Izraelu, zyja znacznie lepij niz w krajach
        arabskich i w zasadzie maja wszystkie prawa wlacznie z poslami w Knessecie. Jedynie
        jak narazie nie sluza w armii, ale np. druzdowie sluza. W armii rowniez nie sluza
        najbardziej ortodoksyjni Zydzi. Czy Izrael sie utrzyma otoczony dzicza arabska, zyjaca
        ciagle w sredniowieczu. ? Wierze, za napewno tak. JUz wileu medrcow w ostatnich 50
        latach przywidywalo natychmiastowy upadek tego panstwa. Wielu juz z nich nie zyje i
        wbrew ich zyczeniom i niektorym szanownym dyskutantom kraj ten istniej i bedzie istnial.
        Jak mowili nasi dawni "przyjaciele" : "Nasze delo prawilne, my pobiedimy!" "Urrrra!"
      • indris Bo nie jest 03.12.03, 09:51
        lesio stawia pytanie: "Dlaczego nikt nie pomysli, ze to jedna i ta sama
        wojna, rozpoczeta Irackim atakiem na Kuwejt?"

        Odpowiedź jest prosta: bo nie jest. Wystarczy sprawdzić, jakie były strony
        pierwszej wojny w Zatoce i jakie - drugiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka