polski_francuz
30.03.09, 09:50
jest silne w Stanach. Tam, i to legalnie, grupy nacisku izraelskiego dzialaja
w Kongresie i sa aktywne jak przychodzi do glosowan dotyczacych tak czy
inaczej Izraela.
Oprocz lobby zydowskiego jest tez lobby przemyslu farmaceutycznego, ktore
motywowane te sama checia zysku staje sie aktywne gdy dyskutuje sie sprawy
lekarstw i healthcare.
Istnienie lobby niczym negatywnym wiec nie jest. We Francji mawiamy, ze kazdy
broni swego kotleta (steak) i to jest OK.
Calkiem podobne lobby zydowskie istnieje w Polsce. Mozna do niego zaliczyc
naszego gospodarza, Gazete Wyborcza, nieformalne grupy nacisku w ministerstwie
spraw zagranicznych czy spraw wewnetrznych, ktore staja sie aktywne jak
dyskutuje sie spraw odszkodowan czy tez paszportow dla polskich Izraelczykow.
I to tez byloby OK, gdyby takie lobby byly legalne i dopuszczalne przez
polskie prawo i przez polskie zwyczaje polityczne.
Ale wlasnie nie sa i dlatego budza akcje na korzysc Izraela zdenerwowanie i
przekonanie, ze gdzies jakies gabinety cieni decyduja za nich.
Czyz nie lepiej byloby lobbystow zlegalizowac, dopuscic idz dzialanie w Sejmie
i tym skutecznie wyeliminowc nieformalne grupy nacisku?
Wyjscie na swiatlo dzienne i legalizacja doprowadzi do absurdu tez akcje
takich abtszyfikantow, ktorzy robia robote lobbysty nie zdajac sobie z tego
sprawy.
PF