Myślałam, myślałam, gdzie zapytać? Olśniło mnie, na AQ , wszak to najlepsze forum

Otóż moi Mili, jak wiecie mieszkam w LublYnie, od kilku dni natykam się na dziwne kobiety(ę). Chodzi takie toto z wielgachną tablicą uwiązaną u szyi. Napisy całkiem ciekawe : "szpital kliniczny w rękach żydów, goje nie mogą się dokształcać"
" KUL tylko na zewnątrz katolicki, jest koszerny"
"Wojtyła i Kaczyński , jakie są wasze nazwiska rodowe"
Dzisiaj sobie Kwilkę pogadałam z jedną taką i nijak nie pojmuję?
Lublin to miejsce dla idiotów?