Gość: Autorotacja
IP: *.icpnet.pl
06.12.03, 13:28
Pewien don znawca zer, raczył powiedzieć "prawdziwego męzczyznę poznaje się
po tym jak kończy a nie jak zaczyna". Jak on skończył ?? upadł zanim
wylądował !
Od tego upadku( czytaj autorotacyjnego lądowania) wywinął się Kat, wiceszef
dona.
Nie chce snuć podejrzeń , ale wyglada na to , że don miał upaść, a Kat
przejąć funkcję dona z urzędu !
A wszystko dlatego ze don w ten interes gazowy zastrzeżony dla Kata śmiał
wprowadzić wicka z Agencji nie pomnę już jakiej !