rimbalzo
17.06.09, 09:46
Ok, idzie tylko o muchę . Ale dlaczego zabić , Mr. President?
Przecie to też żyjąca istota.
To darzyło sie podczas interview . Raz po raz prezydent USA
próbuje odpędzić ręką muchę.
Nawet ją ostrzega „nie denerwuj mnie”.
Ale to nie martwi muchę – aż prezydent traci wreszcie cierpliwość :
upatruje moment i zabiją muchę.
I jest dumny z tego : „ to było dobre , czyż nie ?” zapytał swojego
interviewera.
www.blick.ch/news/ausland/obama-ist-ein-killer-121626