Dodaj do ulubionych

POMOCY !!!!!!!!!!

28.10.04, 12:11
witam wszystkich. fajnie ze powstala taka stronka. dzieki niej mozna sie dowiediec ze tak na prawde nie jest sie samemu. moje problemy zaczely sie bardzo dawno temu, chyba nawet juz w podstawowce. przez cala szkole bylem popychadlem, sam nie wiem dlaczego, staralem sie ale to nic niedawalo. wszystko to sprawilo ze mam okropne problemy z samym soba. trudnosci sprawia mi rozmowa z kims, mam problemy nawet z przejsciem przez ulice, wydaje mi sie ze wszyscy sie na mnie gapia. sam nie nawidze siebie za to ze istnieje. nienawidze swojego wygladu, nie nawidze patrzec w lustro. chyba jestem jakis inny. moi koledzy co chwila chwala sie ze zaliczyli kolejne panienki, chodza na dyskoteki a ja nie potrafie. siedze tylko w pokoju sam i mysle. wszystko to jakies bledne kolo. nie pasuje do tego swiata. do wszystkiego dochodza jeszcze moje problemy z brzuchem. w sytuacjach stresowych on ciagle sie odzywa i nie daje mi spokoju. jestem teraz na studiach a juz mysle co bedzie na egzaminach, mysle ze sobie nie poradze z moim brzuchem, ktory ciagle daje znac o sobie. moj umysl zasmiecony jest czarnymi scenariuszami. panicznie boje sie przebywania wsrod ludzi i tej ciszy kiedy jestem wsrod nich. moj brzuch wtedy daje zanc o sobie. to wszystko jest jakies chore im bardziej o tym mysle tym bardeziej sie to nasila. juz nie moge tego wszystkiego wytrzymac, nie pasuje do tej ukladanki jaka jest swiat.
Obserwuj wątek
    • ignorantka11 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 28.10.04, 13:08
      Jak je to dobrze znam,sama tocze walkę z tą chorobą już koło 10 lat.Zaczęło się
      w liceum i trwa do dzisiaj.Również mam te uciążliwe burczenie w
      brzuchu,wzdęcia,biegunki naprzemian z zaparciami,totalny dyskomfort.Wpadłam
      przez to w depresje,mam stany lękowe :( Narazie wycofałam się z normalnego
      życia,rzuciła studia,bo nie byłam w stanie normalnie funkcjonować,nie
      potrafiłam się skupić,skoncentrować na zajęciach,tylko głównie skupiałam się na
      swoich jelitach,że zaraz się zacznie itd. Polecam wizyte u psychoterapeuty ,bo
      to jest choroba zależna przede wszystkim od psychiki.
      • krzysw1 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 28.10.04, 14:09
        witam, milo mi Cie poznac. dzieki takim ludziom jak Ty wiem ze nie jestem sam w swojej chorobie i ze nie tylko mnie to spotyka.
        • marialudwika Re: POMOCY !!!!!!!!!! 28.10.04, 14:57
          Gdy mam tzw. sytuacje stresowa,a stresuje mnie nawet to,co dla innych jest
          gupstwem,odrazu moje IBS daje znac.Powinnam polukac Valdispert czy inne tego
          typu "uspokajacze",ale zapominam.
          Pdobno IBS dawiej nazywano nerwica zoladka..a nerwice sa trudne do wyleczenia:(
          Pozdrawiam
          ml
    • ignorantka11 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 28.10.04, 18:00
      Byłam dzisiaj u psychoterapeutki,przepisałam mi Asentre,lek przeciwdepresyjny i
      przeciwlękowy,mam nadzieje że choć troche pomoże, i wróce do normalnego życia.
    • 13_weronika Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 10:04
      Drogi Krzysw1! Tak sobie myślę, że nikt nie będzie Ci w stanie tutaj pomóc, ani
      Ty sam sobie nie pomożesz... Z tego co piszesz, to mam wrażenie, że jesteś w
      głębokiej depresji, na tyle zakorzenionej w twojej psychice, że nie będziesz w
      stanie sobie z nią poradzić bez fachowej pomocy.. Namawiam Cię gorąco abyś
      spróbował szukać pomocy u psychoterapeuty i to jak najszybciej... Życie Ci
      ucieka między palcami, a Ty nawet nie wiesz jaką radość można czerpać z każdego
      dnia! Wiem, że wyobrażasz sobie innego życia niż ciągłego zamykania się w domu
      i nie wierzysz, że mogłoby być inaczej, ale uwierz mi że może.. Sama to
      przerobiłam - możesz sobie poczytać wątek "po wizycie na kanapie" i uwierz mi
      że w pluję sobie w twarz, że dopiero teraz na to wpadłam i zmarnowałam tyle lat
      życia... Kiedy siedzę sobie w pracy i wspomnę jaka to kiedyś męka była dla
      mnie, kiedy każdego dnia najwieksze bóle zaczynały się po godz. 13 i potem
      przez trzy godziny do końca dnia pracy ledwie siedziałam przy biurku, co chwila
      miałam ochotę biec do wc, podgłaszałam radio byle nikt nie słyszał co się we
      mnie dzieje - to aż mnie dreszcze przechodzą i zastanawiam się - jak ja to
      wytrzymywałam?? Na Boga! jak ja mogłam tak dzień w dzień, przez tyle lat przez
      to przechodzić?? skąd ja brałam na to siły...?? Wydaje mi się to tak
      niemozliwe, jak kiedyś perspektywa że mogę czuć się lepiej.. Nie mówiąc już o
      ogólnym nastawieniu do życia, które się zmieniło o 180 stopni... Dlatego
      spróbuj, nie masz nic do stracenia - możesz tylko zyskać.. pozdrawiam
    • 13_weronika Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 10:08
      ignorantka11 - cieszę się że zrobiłaś ten pierszy krok.. :) życzę Ci powodzenia
      i cierpliwości, bo pamiętaj że te leki zaczynają działać po 2-4 tygodniach..
      także nie zniechęcaj się w pierszych dniach, zwłaszcza jeśli będziesz się żle
      czuć.. Nie wiem co to za lek ten Asentre, ale myslę że twój lekarz się na tym
      zna i wiedział co jest dla Ciebie właściwe... A pytałaś go o seroxat..? czemu
      Ci tego nie przepisał..?

      pozdrawiam
    • ignorantka11 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 11:05
      Owszem nawet zasugerowałam Seroxat,ale lakarka powiedziała,że Asentra ma
      podobne działanie i później łatwiej ją odstawić.Mam wizyte za miesiąc i wtedy
      już powinnam wiedzieć więcej o działaniu Asentry,czy mi pomaga choć
      troche,jeśli nie kolejnym lekiem będzie właśnie Seroxat.Weroniko napisz troche
      więcej o swoich odczuciach,czy naprawde można z tego wyjść,bo jakoś nie moge w
      to uwierzyć,z tego co się orientuje to bierzesz seroxat już dłuższy czas,masz
      jakieś skutki uboczne,jak się po nim czujesz?Jestem na tym forum od
      niedawna,ale staram się teraz często tu zaglądać,tylko ostatnio jakoś mało
      ludzi tu pisze.Do krzysw1 :również polecam jak najszybciej wizytę u
      psychoterapeuty ,bez tego się nie obędzie,bo ta choroba niestety powiwiązana
      jest z naszą psychiką i wydaje mi się że tu psychoterapeuta bardziej pomoże niż
      gastrolog.Naprawde nie ma się czego wstydzić,jak poszłam pierwszy raz do swojej
      lekarki,to naprawde przeżyłam szok,że tyle ludzi się leczy u psychiatry,nawet
      ciężko było umówić się na wizytę,czekałam pare tygodni :)Pozdrawiam
      Wszystkich ,trzymajcie się.Pa.
      • 13_weronika Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 12:39
        ignorantko11 - Ja też na początku nie chciałam wierzyć że te leki mi pomogą,
        ale tak się stało.. Nie chcę się powtarzać, więc proszę przeczytaj mój
        wątek "po wizycie na kanapie" tam bardzo dokładnie opisywałam kolejne etapy
        działania seroxatu.. Zauważ że na początku też nie odczuwałam poprawy i
        wątpiłam że się uda, dopiero kolejne wypowiedzi biją optymizmem..
        Ogólnie musze Ci powiedzieć, że już bardzo długo nie miałam żadnego doła...
        Kiedys kładłam się do łózka i myślałam jakie to moje życie jest beznadziejne,
        jechałam autobusem, patrzyłam tępo przez okno i myslałam że juz tak dłużej nie
        wytrzymam.. Teraz nie mam takich myśli.. Dopiero teraz cieszę się wszystkim co
        mam, mimo że miałam to już wcześniej: tym że mam chłopaka, bliskich, że chodzę
        na angielski, że zaczęłam szkołę, że mam pracę, której zbytnio nie lubię...
        Czuję że żyję naprawdę.. Dawniej miałam wrażenie, że jestem zamknięta w jakiejś
        szklanej kuli i wszystko co dzieje się w okół mnie, cały ten świat są jakby
        nieprawdziwe, nieosiągalne dla mnie... Teraz oddycham pełną piersią i
        uczestniczę we własnym życiu na prawdę.. Oczywiście mam też gorsze dni, jak coś
        się wydarzy co mnie zasmuci, albo wkurzy, ale to normalne, przecież nie moge
        się tylko śmiać.. :) Brzuszek też mi czasem dokucza, jak zjem coś niedobrego,
        ale się tym nie przejmuję.. No i te zaparcia, a raczej niemoc samodzielnego
        załatwienia się.. Ciekawa jestem jak to będzie u Ciebie... Bo ja już nie wiem z
        czym ja mam wiązać ten problem...? Czy z seroxatem, czy z uzależnieniem od
        czopków..??? chociaż lekarz internista mówił mi że od tych glicerynowych to się
        raczej nie uzależnia... ale nie wiem.. może alkoholu trochę za dużo..? Bo muszę
        się przyznać, że miałam w ostanim czasie bardzo dużo imprez okolicznościowych:
        śluby i chrzest w rodzinie, to jakies urodziny, rocznica ślubu itp., i zawsze
        zapominam, że nie mogę pić alkoholu przy braniu seroxatu.. Choć muszę przyznać,
        że nigdy nie miałam jakiś dziwnych skutków ubocznych, nigdy się źle nie czułam
        z tytułu zmiesznia seroxatu i alkoholu, ale może to na dłuższą metę jakoś
        działa... no nie wiem.. W każdym bądź razie bądź cierpliwa, a wszystko będzie
        dobrze..
    • ignorantka11 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 13:33
      Dzięki Weroniko za słowa otuchy,licze na to że będzie coraz lepiej,bo chyba
      gorzej już być nie może ....Bardzo chce wrócić do normalnego życia,nie martwić
      się że zaraz będę miała rozstrój jelit,i czuć ten dyskomfort w brzuchu.W sumie
      troche dziwne to jest ,że zaczynasz się denerwować i zaraz odzywają się jelita.
    • mikus20 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 19:09
      Witam!!! Na Z.jelitka wraż. (prawdopodobnie to to schorzenie) Cierpię od dawna
      już , nie potrafię okreslic od kiedy. Mam 20 lat. Miesiac temu poszedlem do
      psychiatry, poniewaz mialem juz od tych dolegliwosci leki!!
      Po rozmowie Pani doktor przepisala mi -Pramolan-(zazywac go mam gdy np jadę na
      studia itd.,tzn.dorażnie - w sytuacjach nerwowych. mi powiedziala ze 4 tabletki
      maxymalnie na dobe mogę wziac.
      Lekiem,ktory mi jeszcze ta Pani przepisala jest SEROXAT - lek
      antydepresyjny.JAk juz wszyscy tutaj wiemy.
      Dawka ktorą bralem przez ten miesiac to 1 tabletka dziennie (bralem ją kolo
      południa tzn kolo godz 12.00 w dzien)
      Poszedlem na drugą wizytę po miesiecznym braniu Seroxatu. I znow dostalem
      Seroxat - mam go brac teraz przez 2 miesiące rowniez po 1 tabletce dziennie!
      Rezultaty po stosowaniu SEROXATU:
      - w pierszych 2-3 tygodniach nie bylo widac poprawy- teraz jest juz lepiej-
      powraca radosc zycia, nie przejmuje sie niepowodzeniami w zyciu! mniej sie
      stresuje, podchodze na luzie do zycia.
      Jednak z bolami jest roznie, na poczatku mniej bylo biegunek i boli teraz
      troszke sie zwiekszyly.
      Wiem jedno trzeba sobie robic dietę!!! i nie jesc np. na noc. Wogole
      zmniejszyc ilosc jedzenia, tzn zeby sie nie objadac!!!

      Np Jogurty odstawilem-bo po nich gorzej sie czulem(gazy,itd.) i np jabłka-
      moj organizm ich wogole nie toleruje.

      Skutki uboczne SEROXATU w moim przypadku:
      - na początku stosowania tzn przez 2 pierwsze tygodnie mialem lęki,pocilem
      sie, denerwowalem, bardzo duzo spalem!! prawie cale dnie spania!
      - no i zmniejszyla sie potencja u mnie i erekcja!!!!!

      PAni doktor powiedziala ze podczas stosowania Seroxatu bedą problemy z potencją
      i erekcją.

      po miesiacu stosowania ogolnie jestem oslabiony,nawet bardzo,duzo spię nadal.

      Ale lekow juz nie mam i inne podejscie do zycia mam-bardzo optymistyczne!!!

      pozdrawiam

      ps. Od dawna juz Biorę debridat(20 minut przed posilkami) 3 razy dziennie.

      BArdzo czesto mam nieswiezy oddech- macie na to jakis dobry lek???

      Ja kupilem przez internet Ac ZYmes i po miesiacu brania nie widze zmian>JAEst
      tak jak bylo z oddechem.NAtomiast kupilem -Nutriplant w aptece lek z zywymi
      kulturami bakterii i troche pomaga na ten moj oddech!!!

      Pozdrawiam!!!!!!! ZYcze duzo zdrowia!!!!!

      Piszcie swoje uwagi i doswiadczenia!!!! 3majcie sie... mikus
      • mikus20 Re: POMOCY !!!!!!!!!! 29.10.04, 19:11
        mikus20 napisał:

        Miesiac temu poszedlem do
        > psychiatry, poniewaz mialem juz od tych dolegliwosci leki!!

        od tych dolegliwosci mialem - lęki i strach. i dlatego udalem sie do
        lekarza specjalisty-psychiatry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka