asiunia76
13.04.05, 11:00
Witam wszystkich!!Na te forum wpadłam przypadkiem ciesze sie bardzo ze tu
jestem.Czytajac wszystkie wypowiedzi nie czuje sie juz taka samotna w tej
okrutnej chorobie,nie myslałam ze az tylu cierpi z tego powodu.
Moje dolegliwosci zaczeły sie kilka lat temu,lekarze jeszcze nie wiedzieli co
to takiego chodziłam po lekarzach internista,gestrolog itp;az wkoncu
odwiedziłam oddział somatyczny byłam wycieczona i wykonczona ciagłymi
biegunkami nic nie jadłam nie piłam sądziłam ze jak nie bedzie to nie bede
miała biedunki niestety.Same biegunki to jeszcze idzie zniesc ale ten
potworny ból brzych rozrywajacy uczucie ciepła i zimna drzenie całego ciała i
wnetrza.Nie mogłam normalnie fumkcjonowac na codzien codziennie od rana
gechenna.Po oddziale somatycznym gdgy dostałam leki uspakajajace było w miare
dobrze,lęki ustapiły zaczełam powoli wracac do zycia.Chociasz ostatnio czuje
ze znowu zaczyna do mnie wracac,az sie popłakałam ze zaczyna sie koszmar na
nowo zero kontroli w takim momencie wpadam w panike nie da sie przywzyczajc
do takiego bólu.Mam syna w wieku 10 lat od jakiegos czasu on tez ma juz te
dolegliwosci jestem załamana,wstaje z rana przed szkołą i zwija sie z bólu
czuje sie bez radna wiem co to jest jaki to ból,przez to w szkole mu nie
zabardzo idzie gdyz skupia sie na bólu.Zrobiłam badanie na Lamblie wyszedł
pozytywny przeszedł kuracje,myslałam ze po leczeniu obiawy mina ale
niestety.Jak ja mam dziecku wytłumaczy dlaczego go tak bardzo boli...
Pozdrawiam wszystkich wiem ze sie rozpisałam ale to tez jest dobra terapia !!