Dodaj do ulubionych

Loperamid - jak często go bierzecie?

22.11.05, 16:33
Niedawno przeszłem serie badań (oczywiście ponownie) i lekarz przepisał mi
prócz antydepresantów loperamid, kazał mi zażywać go 3x dziennie i
najprawdopodobniej na zawsze. Po przeczytaniu ulotki nie wiem czy to nie za
często- ile razy dziennie Wy go stosujecie?
Dzieki za odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • komar77 Re: Loperamid - jak często go bierzecie? 23.11.05, 07:17
      hm to ciekawe Na zawsze taka dawka?
      Ja myslalam wlasnie ze Loperamidu na dluzsza mete nie mozna dlugo stosowac
      tylko doraźnie.
      A 2 rzecz ze podobno zawiera niewielkie ilosci opium i moze uzalezniać.

      Ale pewnie to lekarz wie co robi Ja nigdy nie mialam okazji zapytac sie o to
      specjalisty

      Ja bralam 3 do 5 tabletek ale na caly tydzien. Nie mam biegunek tylko wydaje mi
      sie ;-)
      Wiec moze w moim przypadku takie niuzasadnione zażywanie faktycznie moze
      przyniesc szkody

      Walcze z tym i mam zamiar juz tego nie zazywac
      • tomiis Re: Loperamid - jak często go bierzecie? 23.11.05, 16:18
        tą dawkę mam stosować przez ok 1,5 miesiąca a później konsultacja z lekarzem.
        Nie stwierdził lekarz jednoznacznie że bede zażywał taką dawkę nieprzerwanie a
        jedynie przez ten pierwszy okres. Nie wiadomo też czy lek pomoże i jakie bedzie
        dokładnie jego działanie w moim przypadku ale czytając o tym leku powinno coś
        się zmienić, chociaż troszeczke :) oczywiście na lepsze.
        • komar77 do tomiis 01.12.05, 13:56
          i co jest lepiej jak bierzesz Loperamid?
          • tomiis Re: do tomiis 02.12.05, 14:32
            Za krótki czas upłynął aby stwierdzić czy jest lepiej ale napewno teraz jest
            inaczej-tzn. zmniejszyła się liczba wizyt w toalecie z 5-12 do zaledwie 2-3
            dziennie, biegunki praktycznie ustały, zmieniła się postać i ilość wydalanego
            ka**. Jednak musiałem już po kilku dniach zmniejszyć dawke z 3 do 2 tabl. na
            dobe, bo przez pierwsze 4 dni zażywania leku nie mogłem się wypróżnić. Myśle że
            po jakimś czasie nabiore więcej pewności co do tego leku, bo jak narazie przed
            każdym wyjściem z domu brzuch się buntuje ale znacznie mniej. Nie doszedłem
            jednak jeszcze do takiego stanu żeby się odwarzyć wyjść do miasta czy na jakiś
            dłuższy spacer ale na to powinien pomóc mi Sulpiryd który lekarz przepisał mi
            wraz z Loperamidem. Trudno będzie zapomnieć o 9 latach koszmaru ale jeśli poza
            domem nie bede miał "toaletowych przygód" to powoli powinno być lepiej.
            Pozdrawiam :)
            • kimono24 Re: do tomiis 06.12.05, 14:50
              napisze Wam jedno: przestalam brac Loperamid, Laremid po tym jak lekarz
              powiedzial, zebym czasami brala go jesli boje sie gdzies wyjsc
              kiedy uslyszalam slowo boje - wpadlam w szal
              jak to ja sie boje wychodzic z domu z powodu ubikacji ???
              na prawde zaszla w mojej glowie duza zmiana - samoistnie, tzn czesto mysle o
              tym bardzo pozytywnie - umiem juz wychodzic z domu od razu po jedzeniu itd, na
              prawde jest tak ze wlasciwie o tym nie mysle ..
              przestalam jezdzic trasami usianymi ubikacjami .. nie zastanawiam sie nad tym
              dluzej czy i co moge zjesc ?? ! po prostu to jem
              na prawde jest duuuuuuuuuuuuuzo lepiej a wlasciwie czuje sie wyleczona
              a to tylko sprawila moja glowa
              • komar77 Re: do tomiis 07.12.05, 07:30
                no wlasnie nie myśleć o tym. Dla mnie najgorsze są poranki W pracy jestem przed
                7 i wtedy najbardziej sie boję.
                Najsmiesznijsze jest to ze najbardziej sie boje biegunki po tym jak sie juz
                wyproznie.
                Jak juz jestem po wizycie w toalecie i minie z 40 minut to moj umysl sie troche
                uspakaja a ja sobie mowie nie mam biegunki.

                Glupie to bo wychodzi na to ze boje sie reakacji fizjologicznych mojego ciała.
                Najlepiej jest po 8 bo wtedy zaczynam miec mlyn w pracy i wtedy przestaje o tym
                myslec.

                Kazdego dnia ten sam schemat jak przezyje z wlasnymi myslami i lękami do
                godziny 8-9 to juz caly dzien jest ok.

                Jak poddam sie moim lękom to żerram loperamid.

                Ostatnio i tak jest sukces bo juz 3 tydzien zjadal loperamid tylko w
                poniedzialek. Poniedzialek jest dla mnie katorga po 2 dniowej przerwie.

                Ale jakoś przestaję wierzyć że sama sobie z tym poradzę.
                Mój umysł jest chory i ten lęk chyba będzie we mnie do końca życi.Dołujące
                • kimono24 do komar77 08.12.05, 17:03
                  nie prawda komar77 !!!
                  nie mozesz tak myslec bo sama nakrecasz to bezsensowna sprezyne strachu
                  najlepiej przeanalizowac swoje reakcje: ja zawsze balam sie wychodzic z domu bo
                  balam sie ze bede musiala szukac, biegac WC
                  ale zastanowilam sie ile bylo takich razy przez ostatnie 2 lata - 1 przypadek,
                  ze musialam szybko isc do ubikacji
                  730 dni i 1 taki kiedy musialam
                  nie wiem bo moze ja mam jakies slabe objawy
                  ale odkad zaczelam inaczej to trakotowac jakby i brzuch mniej sie msci
                  nie ma burczenia, przelewania w brzuchu po jedzeniu
                  nie ma naglych zatruc po zjedzeniu np. niebezpiecznych kebabow, kapusty, sosow
                  ze smietana .. jem wszystko ale tak jak kiedys nie mysle juz o tym ze zaraz na
                  pewno po zjedzeniu zacznie mnie bolec ... i nie boli

                  pomogl mi METEOSPASMYL - to taki lek ,ktory bierzesz przed jedzeniem, jest na
                  recepte, to po nim odczuwalam wyrazna ulge i fajne przyswajanie jedzenia kazego
                  rodzaju, psychicznie mnie uspokajal
                  tak sie przyzywczailam ze juz nie musze w ogole z niego korzystac
                  na prawde czuje sie swietnie ..

                  biegunka wielu osobom tez sie przeciez przytrafia, ale jesli one musza biec do
                  kibla to czy pozniej boja sie ciagle ze znowu jej dostana - nie ....

                  trzeba sie uspokoic, wyciszyc - isc na spacer nawet w poblizu domu - jesli
                  boisz sie gdzies dalej wybierac i po prostu przejsc sie myslac o niebieskich
                  migdalach
                  ja to stosuje od dawna i jest okej
                  z reszta cwicze tez brzuch i takie reakcje w domu .. np. wiem ze musze isc do
                  ubikacji ale staram sie o tym nie myslec i wstrzymuje sie - zeby np. jesli cos
                  takiego przytrafi mi sie na miescie stosowac ta metode - zeby sie nie stresowac
                  i jest okej
                  cala wladza w naszych glowach i to na prawde nie jest trudne

                  a jak bralam loperamid to w ogole nie moglam sie zalatwic i najgorszy byl okolo
                  4 dzien po wzieciu - wiedzialam, ze tego dnia na pewno bedzie burza i byla -
                  ....
                  • komar77 Re: do komar77 09.12.05, 07:31
                    ja sie tylko tak bardzo stresuje w pracy Poza nia problem prawie nie istnieje.
                    Nie nakrecas sie. Ja wiem ale to takie trudne. W autobusie ostatnio umiem sie
                    wyciszyc w pracy za bardzo nie.
                    Znów piatek i tylko mnie to pociesza ze zaraz 2 dni odpoczynku od moich
                    mysli.Tez staram sie tlumaczyc sobie ze kazdy czlowiek ma czasami biegunke i
                    nikt tak nie dramatyzuje jak ja.

                    Tym bardziej ja dokladnie wiem ze biegunke taka straszna wtedy mialam po
                    zjedzeniu czekolady dla diabetykow.
                    Cholerstwa nie tykam juz a i tak sie boje.:-(
    • komar77 Re: Loperamid - jak często go bierzecie? 30.12.05, 08:51
      widze ze to juz miesiac Twojej kuracji loperamidem I Jak sie czujesz? Widzisz
      efekty?
      • tomiis Re: Loperamid - jak często go bierzecie? 30.12.05, 16:54
        Dzięki za troske :) Ogólnie jest o wiele lepiej niż jeszcze przed kilkoma
        tygodniami. Wizyty w WC zmniejszyły się z 5-12 dziennie do zaledwie 2-4 na dobe
        - to kolosalna różnica tym bardziej że to już nie są biegunki w trakcie których
        w ciągu kilku chwil trzeba znaleźć WC. Ale życzyłbym sobie aby teraz te wizyty w
        toalecie były bardziej regularne co do pór dnia, ale nie można wymagać
        wszystkiego od razu. Będe spokojnie czekał na dalszą poprawe bo mimo wszystko
        jakiekolwiek wyjścia towarzyskie czy poznanie dziewczyny dalej są w sferze
        marzeń. Najbardziej jednak Cieszy mnie fakt że wyjscia do pracy nie sprawiają
        mi już tak wielkiego problemu ( jeszcze niedawno przed wyjsciem do pracy
        spędzałem ponad 30-40 min w wc a i to było za mało, czasami musiałem wracać do
        domu z przystanku z powrotem do wc a czasami ledwo dojeżdżałem autobusem na
        miejsce). Tak więc musze przyznać że na razie jest widoczna poprawa jesli chodzi
        o toalete i biegunki, co do bóli brzucha i diety to poprawy się nie spodziewam.
        Zastanawiam się jeszcze jak poprawić sobie forme umysłową ale ta zależy u mnie
        głównie od tego jak poszlo mi w taoalecie. Wszystko to troche pokrecone ale tak
        to w moim przypadku wygląda. Życze wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka