Dodaj do ulubionych

Rak jądra!!

23.03.06, 12:33
Cześć, nie wiem czy mnie pamiętacie. Pisywałem tu czasami, ale ostatnio
przeprowadziłem się i byłem trochę zajęty.

W każdym razie, mój stan się ostatnio pogorszył. Brałem antybiotyki--dziś
ostatni dzień. Brałem też lek przeciwgrzybiczny, Fluconazole, który wybija
kandydozę. Więc jej chyba nie mam, bo mój stan się pogorszył--straszne
biegunki.

Ale najgorsze (ale z happy endem) teraz. Odkryłem w worku mosznowym grudkę,
więc poszedłem spanikowany do urologa. Jestem nowy w tym mieście, więc nie
znałem dobrego urologa--wylądowałem u starej babci, która stwierdziła.... że
podejrzewa raka. Myślałem, że tam zemdleję ze strachu. Byłem przerażony!
Byłem tam w poniedziałek, usg było wczoraj. Myślałem, że zemdleję ze strachu,
pomimo tego, że rak jądra jest uleczalny niemal w stu procentach jeśli jest
wcześnie odkryty. Ale widziałem już oczami wyobraźni jak mi usuwają jądro, a
jeśli rak byłby złośliwy naświetlania, chemoterapia... Brrr....

No więc poszedłem wczoraj. Okazało się, na szczęście (wielkie szczęście), że
to niegroźna torbiel, z którą mogę żyć. Nie wiem czy ma to jakiś wpływ na mój
ibs, być może. Ale ogromna ulga, że to nie rak.

W każdym razie, Panowie: BADAĆ JĄDRA REGULARNIE RAZ NA MIESIĄC! To nam może
uratować życie. Postanowiłem wykorzystać każdą szansę, żeby o tym informować
ludzi.

Pozdrawiam,

M
Obserwuj wątek
    • ragazza4 Re: Rak jądra!! 23.03.06, 16:58
      meow_meow, powinieneś kręcić filmy grozy:)..Twój post zmroził mi krew w żyłach, myślałam że obwieszczasz nam najgorsze. Wstyd mi że do tej pory nie przeczytałam linków, które mi podesłałeś, ale się poprawię i na pewno wymienimy się uwagami:). Jeśli jesteś zainteresowany stowarzyszeniem, to daj znać, prześlemy Ci na pocztę odpowiednią korespondencję. Życzę dużo, dużo zdrowia!
    • meow_meow1 Re: Rak jądra!! 23.03.06, 19:17
      Ragazza,

      Dzięki za odp. Tak, jestem zainteresowany stowarzyszeniem, będę wdzięczny jeśli
      prześlesz mi co trzeba na maila.

      I poczytaj linki ;) Ja przyznaję, że się zaniedbałem, jeśli chodzi o mój ibs,
      sprawa podejrzenia raka mnie zupełnie pochłąnęła. Przyznam, że zwlekałem z
      wizytą jakiś tydzień, bo po pierwszym przerażeniu zacząłem czytać na necie o
      raku i innych chorobach i uspokoiłem się nieco, gdy okazało się, że moje objawy
      nie wyglądają raczej na raka. Ale pani urolog moje nadzieje zniweczyła i przez
      dwa dni miałem strasznego stracha, pewnie mój ibs się troche nim podkarmił.

      OK, nie przynudzam, pamiętaj, przypomnij swoim znajomym mężczyznom żeby się
      badali. O raku jądra w Polsce nie mówi się prawie wcale, w porównaniu do raka
      piersi na przykład. Co prawda ten pierwszy występuje rzadziej niż drugi, ale
      dla kogoś, kto choruje żadne to pocieszenie.

      Pozdrawiam!!
      M
      • ragazza4 Re: Rak jądra!! 23.03.06, 20:13
        sprawdź pocztę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka