Dodaj do ulubionych

pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;(

30.01.07, 21:03
dwa lata temu rozpoczelam studia w Warszawie. Oznaczalo to przeprowadzke z
rodzinnego miasteczka do stolicy. Wtedy tez zaczely sie moje klopoty z
zoladkiem. Po zrobieniu wszystkich badan (gastroskopia, kolonoskopia)lekazr
stwierdzil u mnie IBS. Najgorze z czym sobie nie radze to paniczny strach
przed podroza autobusem do domu (ok. 3h). Juz od ponad miesiaca ni bylam w
domu, i to nie za wzgledu na sesje i nadmiar obowiazkow (tak wszystkim dookola
wmawiam)ale wlasnie ze wzgledu na strach ze sie zle poczuje. Mam niemile
wspomnienia. Co prawda zawsze dotrwalam do koncza podrozy bez zadnych sensacji
ale mailam silny bol i robilo mi sie niedobrze i mialam nagle fale goraca.
Jestem zalamana. Nie umiem sobie z tym poradzic. Moze ktos z Was mial podobny
problem i znalazl jego rozwiazanie...
Obserwuj wątek
    • aska76 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 31.01.07, 10:17
      witam

      tez miałam taki strach ale teraz juz jest coraz lepiej .poszłam do
      psychiatry .okazało się że mam nerwice lękowa która dopadła mnie po 1 zdarzeniu
      właśnie związanym z biegunką ...nie mogłam nigdzie wyjść bo myslałam że zaraz
      mnie własnie ona dopadnie i w końcu po 2 latach zdecydowałam sie pójść do
      psychiatry i to była moja słuszna decyzja .leki powoli ustępują ,juz mogę
      jeżdzic oczywiście nie wszędzie ale jest coraz lepiej............pozdrawiam
      serdeczniejak cos to pisz chetnie odp ..
      • stanislawski7 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 31.01.07, 10:55
        To o czym piszesz to oprócz IBS-u to może być objaw nerwicy lękowej, a nerwicę
        najlepiej leczyć u psychiatry ew.jakaś psychoterapia. Pomyśl także o
        ewentualnym leczeniu wspomagającym ziołami one bardzo pomagają w stanach
        nerwicowych.Pozdrawiam.
      • lili71 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 06.06.07, 12:54
        Ja nie wiem czy mam zespół jelita nadwrażliwego, ale podobnie jak wy pod wpływem
        stresu dostaje biegunki. Po jednym przykrym wydarzeniu zwiazanym z biegunka( po
        prostu nie byłam w stanie "utrzymać" na szczęście nie było to w miejscu
        publicznym) mam podobnie jak wy lek przed wychodzeniem z domu im dalej od domu
        tym gorzej( boje sie że właśnie mnie dopadnie). Zaczełam podejrzewać że mam
        problemy z nietrzymaniem(osłabione mięśnie zwieracza itp. ) Ale na to nie ma
        lekarstwa, przepisano mi debridat(na nagłe parcia) i trochę pomogło. Ale lęki
        nadal pozostaja. A czy w waszym przypadku też zdarzyło sie nie "utrzymać"???
        -Odpiszcie plis. Może to głupie ale też zaczełam myśleć o pampersach na
        szczupłych osobach wcale nie widać,ale wolałabym inaczej rozwiązac ten problem.
      • lili71 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 10.06.07, 15:28
        cześć asia a jakie leki Ci przepisał lekarz psychiatra? U mnie powiedział że nie
        mam depresji a zaburzenia lękowe.
    • komar77 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 31.01.07, 11:05
      tak to ewidentnie problem psychiczny
      Ja tez mialam wpadkę w pracy po której moje życie umarło bo wpadałam wręcz w
      obłęd ze znów mnie niespodziewanie dopadnie biegunka.

      I chyba miałam wlasnie piersze objawy nerwicy lękowej.
      Przelomem był dla mnie czerwiec zeszłego roku kiedy szef się zapytał co sie ze
      mna dzieje ze ostanio czesto zwalniam sie z pracy albo biorę pojedyncze dni
      wolnego.

      Tak było bo moja panika powodowała ze nie mogłam siedziec w pracy i dostawałam
      ataków paniki.
      Każde nawet normalne wypróznienie było dla mnie katorga bo myślalam o tym czy
      zaraz nie zacznie sie biegunka.

      Jak szef sie tak spytal to wtedy zwalilam na chorujace niby dziecko :-( Ale
      przyszlo na mnie otrzezwienie ze tak nie mozna zyc.
      Nie mozna łykac codziennie loperamidu i caly czas sie bac.

      Wtedy bylam w takim dolku ze tez rozwazalam wizyte u psychiatry. Ale jakos sama
      sie przemogłam.

      Jest 100 % lepiej niz w zeszlym roku ale nie idealnie i tak juz nigdy napewno
      niebedzie.
      Np chyba w zyciu nie wsiade de jakiegos PKS-u zeby jechac w dłuższą drogę.
      Pociąg jeszcze spoko bo jest wc ale tez nie najlepszy pomysł.

      Najbardziej pomoglo mi tlumaczenie sobie ze mam toalete blisko ze mam Loperamid
      (ale do uzycia w naglych przypadkach) spokojne wsluchiwanie sie w swoj organizm
      a nie wyszukiwanie kolejnych symptomow biegunki no i moze smieszna rzecz ale
      niestety nosze pampersy dla doroslych do pracy
      To daje mi taki komfort ze gdyby nagle coś...
      Wiem moze zalosne ale dzieki temu funkcjonuje w miare normalnie a jeszcze rok
      temu chcialm zrezygnowac z pracy i zaszyc sie w domu.
      • aggusia69 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 31.01.07, 11:22
        dzieki za slowa otuchy. Chyba rzeczywiscie powinnam poszukac pomocy u
        specjalisty bo sama sobie z tym nie poradze. Zycze zdrowka :)
    • aga8420 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 03.02.07, 15:21
      Ja radzę wizytę u psychiatry.Ja przez ibs dopiero dostałam nerwicy lękowej.Z
      czasem nie moglam też podróżować,bo w autobusie nie było toalety,a ja panicznie
      bałam się dolegliwosci jelitowych i myśl o nich wywoływała strach.I z drugiej
      strony lek przed dolegliwosciami własnie je wywołuje.Teraz przyjmuję leki
      psychotropowe i normalnie podróżuję,nie boję się,że właśnie coś mi sie "zachce"
      w czasie jazdy,a też jadę długo,bo ok.2,5 godziny.
      • izzii Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 10.04.07, 11:09
        Witajcie! Od kilku dni czytam o IBS, nawet nie wiedziałam, że coś takiego
        istnieje...Wiedziałam, że coś mi dolega, ale prędzej posądzałam się o
        zwariowanie:(Mam dokładnie takie same objawy, jak Wy...Nie potrafie sobe z tym
        poradzić, nawet jak mam dojechać na uczelnie(około pół godz.)to jestem przed
        wyjściem z domu kilka razy w toalecie...a potem i tak mam "parcie":( Zaczynam
        już świrować powoli, to jest szalenie uciążliwe!!! A jak jade do rodziców(ok.
        1,5 godz.)to już w ogóle...też bardzo rzadko ostatnio sie do nich wybieram, bo
        boję się podróży:(TO STRASZNE! Nie chce się leczyć u psychiatrów, chcę znowu
        normalnie żyć! Mam to od około 3-4 miesięcy, wcześniej byłam pozytywnie
        nastawioną do życia osobą, często wyjeżdżalismy ze znajomymi na weekendy, teraz
        wykręcam sie jak mogę, bo nie wyobrażam sobie podróży:( Od pół roku jestem
        mężatą, mój maż to fantastyczny człowiek, wie o wszystkim i uważa, że powinnam
        sobie jakos z tym poradzić, bo jestem silna...Ale ja tak bardzo sie staram, a
        nic z tego nie wychodzi:(
        Zastanawiam sie nad jogą i technikami relaksacyjnymi, bo uważam, że u mnie te
        objawy mają w 100% podłoże psychiczne.Tak się stresuję przed wyjściem
        gdziekolwiek, że od razu biegne do toalety...i zamyka się koło, jest dokładnie
        tak, jak piszecie...Chciałabym sobie najpierw sama z tym poradzić, dopiero potem
        ewentualnie pomyśleć o terapii...
        • nusia_00 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 10.04.07, 21:23
          Ja sobie totalnie przestałam radzić już psychicznie:( Moge wytrwać zaparcia i
          biegunki, ale najgorszy jest ból:( Mam tego dosyć czegokolwiek nie zjem
          ostatnio to odrazu mnie boli:( To nieprawdopodobne jak moje życie się zmieniło
          odkad zaczeło mi to wszytstko dolegać:(chyab popadam w depresje:( Czy ktoś
          korzystał z pomocy psychologa lub temu typu podobnego?? bo już naprawde nie
          wiem co robić:( Bo zaniedługo już niczego nie bede jesc:( A już wystarczająco
          schudłam:(
          • izzii Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 11.04.07, 12:06
            Ja nie mam bóli na szczeście...ale tak sobie myśle, że chyba wolałabym ból, niż
            tą sraczke przed wyjściem, i napady w autobusach...Tez zaczynam mieć objawy
            depresji, rzadko daje sie namówić na wyjścia, imprezy, bo boję się, że mnie
            "napadnie"...Wszystko pod tym kątem analizuję...A wcześniej ciagle gdzieś
            wychodziliśmy, a to do znajomych, a to kino, zakupy, jakiś wyjazd...niesamowicie
            sie zmieniłam przez to! Też myśle o psychologu, tyle że moje nastawienie jest
            bardziej na pomoc i rozmowę, nie chcę brać leków, a to pewnie rzadko sie zdarza,
            żeby nic nie przepisywali...Zobaczę, pomęczę sie jeszcze trochę, spróbuje
            poradzić sobie z tym sama.Myśle o jakichś technikach relaksacyjnych, zaraz coś o
            tym poczytam. Bo u mnie jest to zdecydowanie zdenerwowanie, napewno nic z
            jelitami, bo jak spędzam kilka dni w domu, to jest jak najbardziej OK...
            • iwter Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 17.04.07, 20:08
              Miałam przez 2 lata 2-3 razy w tyg potworne bole brzucha i biegunkę.Mialam
              wszystkie badania itd, ale nic nie pomagalo.W końcu ktoś tu na forum doradził
              mi psychiatrę.Bardszo się obawiałam tej decyzji bo przecież jestem
              normalna ,mam super rodzinę problemy-takie tam jak każdy i żadnej depresji ani
              doła,Balam się też psychotropów że zacznę tyć .Moja psychiatra jest super a
              dziadostwo na ktore cierpię to zespół lękowy wywolany ibs-em.Już miesią
              funkcjonuję normalnie,jem wszystko,chodzę wszędzie i jest ok.Kochani psychiatra
              to podstawa!!!!Acha lekarka mowi że kuracja potrwa ok 4m-ce i będę wolna od
              lekow.Pozdrawiam
              • enterol250 Miesiąc, 10.06.07, 18:12
                to za krótko, żeby wyrokować. Ale oczywiście, z całego serca życzę skuteczności
                tej terapii. Mnie psychiatra nie pomógł, przez 3 tygodnie brałam lerivon,
                odstawiłam sama ponieważ nie było żadnej poprawy w funkcjonowaniu układu
                trawiennego i dodatkowo bardzo źle się czułam psychicznie. Na tyle źle, że
                musiałam lek odstawić (a ponoć jego dobroczynne działanie miało się ujawnić po
                2-3 miesiącach zażywania). Widać ta droga jest dla mnie niewłaściwa.
                Pzdr.
                • lili71 lęki 17.06.07, 13:06
                  ja od psychiatry mam lek asertin 50. Też czuje się nie najlepiej ale nie poddaje
                  się będę brała dłużej. Psychiatra powiedział że mam zaburzenia lękowe.
    • seksownisia Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 03.07.07, 21:27
      Ja też mam lęki jak wychodzę z domu. Zaczęło się od tego, że kiedyś mnie dopadło i prawie nie dobiegłam do domu. Biegunka była co prawda wywołana zatruciem pokarmowym. Od tego czasu jest beznadziejnie. Są dni, że nic mi nie dolega i są takie, że mam serdecznie dość swojej psychiki. Wychodząc z domu zawsze zabieram laremid (biorę baardzo rzadko) i w głowie mam listę wszystkich możliwych toalet, tak na wypadek jakby mnie nagle złapało. Podróżuję tylko pociągami i autem. Do PKS bym nie wsiadła za żadne skarby świata. Z doświadczenia wiem, że nie można się zamykać w domu. Ja staram się wychodzić z domu często, jeżdzić gdzie tylko możliwe itd. robię swojej psychice na złość.
      • enterol250 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 04.07.07, 08:41
        Hmm, wg mnie robienie psychice na złość może zaowocować jedynie nasileniem
        objawów. To, że z ciałem dzieję się coś złego, nie oznacza, że ciało samo w
        sobie jest złe! Ból to sygnał alarmowy, a nie złośliwość ciała, mającą na celu
        utrudnienie życia mieszkającej w nim osobie. Na Waszym miejscu raczej nie
        ustawałabym w poszukiwaniu organicznych przyczyn dolegliwości jelitowych. Tak z
        resztą robie. I nie jest to kwestia obsesji, po prostu wsłuchuję się w reakcje
        mojego organizmu, żeby poznać przyczynę tych przykrych dolegliwości, a nie tylko
        leczyć skutki w postaci nerwicy. Samo się nie wyleczy. I autoagresja też nie.
        Pzdr.
        • monikas88 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 10.07.07, 18:17
          Wiecie co, ja równiez mam lęki. One mnie napadaja , jak mam gdzieś wyjść
          powiedzmy dalej od domu.Nienawidze wprost jezdzić metrem, po prostu
          nienawidze,także zatłoczone autobusy i tramwaje.... ale najgorsze jest dla mnie
          to jak autobus stoi w korku i jest tłok... wtedy robi mi sie goraco i mam
          uczucie ze zaraz zemdleje, starams ie nie myslec o tym ale sie nie da. ostatnio
          kupiłam sobie MP3 zebym sluchała muzyki a nie mojego ciała.... juz mam tego
          powoli dosc i tez siewybieram do psychiatry, z tym ze mam niestety dopiero
          zapis na 18wrzesień... a dodam jeszcze tylko, że tez mam ZJD-biegunkowe :/
          Ostatnio mi sie pogorszyło, już 2 dni mam biegunki-rano( jak mnie to wkurza, w
          dzien nic sie nie dzieje tylko zawsze rano jak musze gdzies isc - do pracy ,
          czy cos)
          Jedyne chyba co mnie w tym wszytskim pociesza, to to , że nie jestem sama z
          ZDJ , ze ma to baaaaaardzo duzo osób-wnioskuje to po czytaniu róznych forach o
          ZJD.
          PZDR
          • trojnia Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 11.07.07, 15:40
            Moniki jak wnioskuję jesteś z Warszawy...Uwierz mi czytając Twoje słowa mam
            wrażenie jakbym sama to napisała, włącznie z odtwarzaczem mp3, robię dokładnie
            tak samo...może spotkamy się na kawkę i opracujemy metody walki z ibsem? W kupie
            siła co?
            • monikas88 Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 11.07.07, 22:13
              Trojniu, wiesz nie sadzę, żeby były jakies sposoby na walkę z IBS... chyba
              jedyne co możemy zrobić to się nie wiem.. pogodzić???!!! ( nie!!!!!) ja narazie
              własnie czekam na upragnione( powiedzmy) spotkani z psychiatra.. może on jakoś
              coś poradzi...a ty Trojniu, byłaś u psychiatry?? ile czasu już sie meczysz z
              tym??? ja 3 lata :/
              PZDR
              • parole_parole Re: pomóżcie- nie wiem jak sobie z tym radzic ;( 30.11.07, 19:02
                Monikas88, i jak po wizycie u specjalisty? Pomogl Ci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka