Dodaj do ulubionych

post ścisły

21.03.08, 11:14
Czy Wy zachowujecie post ilościowy w Środę Popielcową? Bo niby nie obowiązuje
ludzi chorych. Czy ktoś rozmawiał o tym np. ze spowiednikiem i jest przez
niego zwolniony z takowego postu?
Obserwuj wątek
    • aga8420 Re: post ścisły 21.03.08, 11:15
      No i oczywiście w Wielki Piątek?
      • enterol250 Re: post ścisły 21.03.08, 12:27
        Hmm, jestem wegetarianką, więc mam "post" non stop :D
        Z drugiej strony katolicka obrzędowość to nie moja bajka zupełnie, nie
        przywiązuję do tego wagi. Tyle z mojej strony. Pzdr.
        • aga8420 Re: post ścisły 21.03.08, 13:53
          To niech się wypowie ktoś, kogo rzecz rzeczywiście dotyczy. Wegetarianizm nie ma
          nic do rzeczy przy poście ścisłym, bo oprócz jakościowego jest też ilościowy,
          czyli ograniczony do trzech posiłków przez dwa dni w roku.
    • meow_meow1 Re: post ścisły 21.03.08, 21:40
      To ja Ci odpowiem, choć już nie przestrzegam postu, ale gdy byłem młodszy
      wymagała tego ode mnie religijna mama. W wielki piątek albo w sobotę z reguły
      miałem biegunkę, ponieważ cały piątek prawie nic nie jadłem, a potem jakiś
      obiad, coś większego--no i problem. Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie ważna jest
      regularność posiłków, źle reaguję gdy zjem duży posiłek po dłuższym niejedzeniu
      (nawet kilka godzin--dlatego najbardziej "chce nam się kupę" po śniadaniu rano).

      Jesteś chora, więc możesz poświęcić się w inny sposób. Zrezygnuj z innych
      przyjemności, jeśli poszczenie jest dla Ciebie ważne (z TV, czytania,
      herbaty)--to będzie Twoja forma postu. Przecież Bóg jest miłością, więc to
      zrozumie.
    • hanca84 Re: post ścisły 22.03.08, 20:14
      Ja zawsze poszczę, mimo choroby, można przecież zjeść śniadanie i
      kolację, a obiad do syta, wiadomo, że gdy idzie się do szkoły to
      trzeba jeszcze coś w ciagu dnia zjeść. ja po prostu rezygnowałam ze
      słodyczy, owoców i mięsa, zjadałam normalny "piątkowy" obiad,
      śniadanie i kolacje a w razie potrzeby w ciągu dnia kanapkę. Nie
      sądze, żeby był to grzech, taki mam organizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka