Dodaj do ulubionych

ibs gazy a praca

22.08.09, 22:10
Czy wiecie jak się czuje osoba zmagająca się z ibs i gazami w
pracy? Ciagły strach, czy nic się nie wydarzy, czy zdążę do toalety
i czy nie będzie żadnej wpadki. A jeżeli nie daj Boże cosik się
zdarzy(gazy nie są tak śmierdzące) pojawiają się komentarze: "no
tak, ta to się nie myje! I kto mi uwierzy,że biorę prysznic dwa razy
dziennie? Mam łatkę brudasa i tyle. Manti Gasstop nie pomaga. Kilka
tygodni temu trafiłam do dobrego gastrologa mam leki.Ale ten strach
pozostaje i ta opinia!!! Ratunku!
Obserwuj wątek
    • mackk84 Re: ibs gazy a praca 05.09.09, 15:13
      Znam przypadek dziewczyny, która miała jakieś logopedyczne problemy i przez
      miesiąc musiała mówić bardzo wolno, jednocześnie licząc jakby każdą sylabę. Żeby
      nie czuć dyskomfortu i tłumaczyć każdemu osobno (mieszkała w akademiku) po
      prostu podrzuciła każdemu kartkę z wyjaśnieniem co jak i dlaczego...

      Wiem, że IBS to co innego, ale może to jakaś metoda. Ogólnie jestem człowiekiem,
      którego nie bawią cudze choroby i gdybym wiedział, że komuś coś dolega, to na
      pewno odnosiłbym się do tego z szacunkiem. Żal mi buraków, którzy postępują tak
      jak Twoi znajomi z pracy...
    • mamasama76 Re: ibs gazy a praca 05.09.09, 17:02
      Czy ktoś ci powiedział,że się nie myjesz i uważasz, że to z powodu
      gazów? Przepraszam ale co Ty masz za gazy skoro zostawiaja one
      zapach na ciele czy ubraniu? Myślę, że przesadzasz i wyolbrzymiasz
      problem? Myślisz, że nikt z twoich znajomych nie puszcza bąków?
      Puszczaja i to nie raz ale nie przykładają do tego wagi. Zapewniam
      cię, że ich gazy nie pachną fiołkami. Każdy ma gazy, nie ma
      człowieka który by ich nie miał bo w takim wypadku by nie żył ale
      ludzie ze zdrowym podejściem do siebie i innych, do życia nie robią
      z tego afery i życiowego problemu. Coś co powinno być dla ciebie
      normalne urasta do rangi problemu który paraliżuje całe Twoje życie.
      Mam ibs < potwierdzony badaniami > od lat ale dopiero teraz trafilam
      na terapię bo problem jest w głowie a nie jelitach. Osoby z ibs to
      zazwyczaj ludzie neurotyczni i znerwicowani, perfekcjoniści nade
      wszystko bojący się utraty kontroli nad własnym życiem i ciałem, a
      przecież gazy, biegunki itp to sytuacje niemożliwe do kontrolowania
      i u takich ludzi powodują stres..zamknięte koło. Tylko psychoterapia
      jest w stanie pomóc skutecznie i długoterminowo, trzeba zmienić
      siebie i swoje nastawienie do problemu a objawy się zmniejszą i
      znikną. Wiem, że zaraz pojawią sie ludzie którzy będą negować to co
      napisałam ale to tylko potwierdzi teorię, żę ibs to problem głównie
      psychiki. Pozdrawiam! ;)
      • dom-za Re: ibs gazy a praca 01.12.09, 00:57
        Mamasama ma 100% racji. W ogóle nie wierzę , że jest to choroba
        somatyczna. Miałam takie gazowania i takie męki, że na samo
        wspomnienie mi słabo przez 3-4 lata, dopóki nie zdiagnozowałam
        nerwicy, fobii społecznej. Nie wiem, jak skończyłąm studia, bo jazda
        tramwajem z innymi ludźmi to dla mnie był koszmar. Dziś jestem
        zdrowa i podziwiam samą siebie, jak mogłam to wytrzymać. Ale u mnie
        była to wczesna postać nerwicy, po prostu lęk uwidaczniał się w
        ruchach jelit ( plus trzęsienie rąk, szyi). W późniejszym stadium
        nerwicy jelita się uspokoiły, ale weszły inne objawy.
      • piotrrrrrrrr Re: ibs gazy a praca 01.12.09, 12:40
        Ja slyszalem ze to ma podloze genetyczne i cos w tym moze byc bo
        moja matka i jej ojciec mieli problemy jelitowe.Ale mamasama ma
        racje,napewno w duzym stopniu nerwy sa przyczyna tych
        dolegliwosci.Tylko co zrobic jak nie masz nikogo,nie masz pracy,nie
        masz z kim pogadac, w domu jest taka atmosfera ze az trudno sie nie
        denerwowac a na dodatek czujesz jak wlasna rodzina wbija ci noz w
        plecy-wszyscy maja to gdzies:( Jak wtedy czlowiek ma sie uspokoic???
    • niobe25 Re: ibs gazy a praca 05.09.09, 20:22
      Ewik ja gdzies przeczytalam ze przy ibsie nie produkuje sie wiecej
      gazow niz zdrowy czlowiek. Ja np bolesnie odczuwam jak przechodzi mi
      powietrze przez przewod pokarmowy, bo ogolnie mam ibs bolowy. Gdzies
      na forum przeczytalam ze jest taka choroba jak bebnica czy cos
      takiego. Moze te gazy to objaw jakiejs innej choroby: dysbiozy braku
      pozytecznych bakterii. Kurcze nie jestem gastrologiem ale moze by
      pojsc ta droga?
      • mackk84 Re: ibs gazy a praca 01.12.09, 17:44
        Ja kombinowałem, robiłem badania, ale dzisiaj wiem co jest przyczyną moich
        problemów jelitowych. Napady lękowe. Gdyby nie one to nie byłoby problemu...
        działają one niemal jak zaklęcie "kupo przybywaj".... To rodzinne, albo jak to
        mówią psychologowie związane z systemem rodzinnym. Dlatego zastanawiam się, czy
        nie odstawić antydepresantów w cholerę i poszukać innych metod.
        • piotrrrrrrrr Re: ibs gazy a praca 02.12.09, 13:01
          Tak jak pisalem wczesniej moja mama i jej ojciec mieli problemy
          jelitowe(matka ma niedroznosc jeli a co mial dziadek to nie wiem)tak
          wiec lekarz odrazu powiedzial ze to przez geny.Ja mysle ze z tego
          mozna wyjsc a raczej wyleczyc sie na tyle aby mozna bylo w miare
          normalnie zyc tylko trzeba miec wsparcie i spokoj.
      • nelly.rose Re: ibs gazy a praca 06.12.09, 13:36
        Teraz szukam pracy i wchodzac do firmy juz mysle, jak bedzie mi sie
        pracowac z ibs (gazy). Interesuja mnie godziny pracy, ile jest osob
        w zespole, liczba wszystkich pracownikow.
        Ciezko mi wyobrazic sobie prace non-stop przez 8 godzin... Do 13-14
        spokojnie dam rade (czyli do pierwszego posilku w pracy), ale
        potem... Tragedia. Zamiast o obowiazkach mysle o brzuchu, nie moge
        sie skupic i czesto, bardzo czesto musze wychodzic do toalety.
        Myslalam nad zmiana pracy tj praca w domu, ale musialabym sie
        kompletnie przekwalikowac. Jakas grafika komputerowa czy cos.. Na
        dodatek nie mam pewnosci, ze to polubie.
        No, chyba ze otworze wlasny maly biznes :D
        • mimose Re: ibs gazy a praca 08.12.09, 00:08
          Ja mam to samo, często toaleta i często muszę jeść, co wiadomo - w większości
          nie przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka