cuski
26.04.05, 21:59
Przez kilkanaście minut zakonnicy obserwowali namiestnika Boga siedzącego z
głową zwieszoną na piersi i nikt nie miał odwagi przerwać tego głębokiego
snu. Po jakimś czasie Pius X ocknął się, a zebrani dostrzegli w jego oczach
przerażenie graniczące z paniką.
- Bracia - przerwał grobową ciszę papież. - To, co przed chwilą dane mi było
zobaczyć we śnie, jest zatrważające. Widziałem Rzym skąpany we krwi księży i
biskupów, widziałem któregoś z papieży jak w ucieczce rzuca się do
wypełnionego zwłokami Tybru i tonie. Ujrzałem nasze świątynie w gruzach i
wiernych, którzy je podpalają. Nie wiem, kim był ów papież, ale z całą
pewnością nie był Włochem. Dzień Sądu nadejdzie, gdy w świętym Rzymie
rozpadnie się Koloseum...