Dodaj do ulubionych

Ja natomiast jadę...

25.07.06, 15:04
... w Tatry. :)
Bukowina Tatrzańska - na minimum tydzień.
Wszystko zależy od pogody i od tego jak szybko kasiorę z Żoną - wydamy. ;-)
Obserwuj wątek
    • ellenai Re: Ja natomiast jadę... 25.07.06, 17:22
      ojojoj,sledziku zycze super pobytu! fajne miejsce wybrales!
      • aleks44 Re: Ja natomiast jadę... 25.07.06, 22:38
        Milego pobytu,dobrej pogody i duuuuzo kasy !!!,do wydawania
        acha,nie zapomnij zabrac rowerow
        pozdr.
        • maladanka Re: Ja natomiast tylko spozieram... 26.07.06, 10:10
          i łzy rękawem ocieram, ale może jednak się uda jeszcze
          • sledzik4 Re: Ja natomiast tylko spozieram... 26.07.06, 13:50
            Ellenai, Danusia, Aleks - podziękuję jak wrócę. ;-)

            Ps. Rowerów nie bierzemy - chcemy duuużo chodzić. Wiele szlaków przejdziemy
            kolejny raz, w tym naszą najbardziej ulubioną Dolinę Roztoki. :)
            • ellenai Re: Ja natomiast tylko spozieram... 27.07.06, 06:23
              tez fajnie,bez rowerow,zmachac sie na piechote! zeby was slonko nie przypalilo!
              podobno niezle pali u was w pl
              • sledzik4 Niestety, ale... 27.07.06, 08:28
                ... ma sporo padać podczas naszego urlopu. :(
                Może to i lepiej? Będzie spokojniej na szlakach. ;-)
                • ellenai Re: Niestety, ale... 27.07.06, 17:17
                  o kurcze sledziku! no ale przynajmniej was upal nie wymeczy!
                  • sledzik4 Re: Niestety, ale... 16.08.06, 08:44
                    Było jak pisałem. Sporo deszczu, jeszcze więcej chmur. Wiatr O.K.
                    Niezrażeni jednak taką pogodą wykorzystaliśmy urlop niemal w pełni.
                    Moja Żona - wreszcie - weszła na Świnicę, Przełęcz Zawrat od DG, Mały Kozi
                    Wierch, zeszła po drabince do Koziej Przełęczy.... ;-)
                    Troszkę chodziliśmy też po słowackich Tatrach - m.in. maraton ;-) Stary
                    Smokowiec - Polski Grzebień - Łysa Polana.
                    Oboje bardzo szczęśliwi. :D:D
                    • aleks44 Re: Niestety, ale... 16.08.06, 09:10
                      Zostatje tylko,Wam pogratulowac i pozazdroscic.Tez bym tak chcial,wybralem sie
                      z zona chyba w ubieglym roku na jeden dzionek,ale przelecial za szybko.Tatry po
                      tamtej stronie sa chyba ladniejsze i szlaki lepiej przygotowane.Slowacy
                      potrafia wszystko lepiej pokazac,a ceny jak nie nizsze to takie same.Moze teraz
                      we wrzesniu sie tez wybierzemy ????
                      pozdrawiam
                      • ellenai Re: Niestety, ale... 16.08.06, 16:25
                        ciesze sie sledziku ze sie wam wyprawa udala mimo tego ze pogoda w kratke byla!
                        no i zazdroszcze wam,w tatrach nigdy nie bylam:(
                        aleks ,wlasnie musisz sie wybrac!moze nawet i na slowacka strone!
                        • sledzik4 Re: Niestety, ale... 21.08.06, 17:17
                          Oto historia naszej (tatrzańskiej) choroby. ;-)
                          tatry.inspiration.pl/viewtopic.php?t=2910
                          • aleks44 Re: Niestety, ale... 21.08.06, 19:57
                            Czesku zdjecia piekne,choc przyznam ze tylko czesc z nich ogladnalem.Starsznie
                            wolno mi sie otwieraja ,a potem wyskakuje "BŁĄD:URL......"Moze poznej bedzie
                            lepiej.A w jaskini Bielianskiej,byliscie ????,to tylko kawalek drogi od Łysej
                            Polany.Natomiast kondycji,to Wam tylko pozazdroscic !!!!!
                            Pozdrawiam
                            • ellenai Re: Niestety, ale... 21.08.06, 19:59
                              o tak ,kondycji trzeba zazdroscic ! super wyprawe mieliscie
                            • sledzik4 Re: Niestety, ale... 22.08.06, 09:44
                              aleks44 napisał:
                              > ... w jaskini Bielianskiej,byliscie ???? <

                              Ładnych kilka lat temu. Najpierw sami, a później z dziewczynkami (córka i
                              młodzsza siostra Żony). Teraz przemierzamy szlaki po których jeszcze nie
                              chodziliśmy.
                              W polskich Tatrach zastało nam kilka szlaków łączących. Szczyty, przełęcze,
                              doliny zdobyliśmy wszystkie - z tych dostępnych oczywiście. Poza szlakami się
                              nie poruszamy :D
                              • aleks44 Re: Niestety, ale... 22.08.06, 20:10
                                zazdroszcze,ja nie znam szlakow w Tatrach,owszem kilka lat wstecz bylismy nad
                                Morskim Okiem,planowalismy jeszcze Doline Pieciu Stawow,ale jakos tak zeszlo ze
                                do dzis nie bylismy.Laze tylko po naszych Beskidach,a wlasciwie jezdze.Jesli
                                chodzi o Slowackie jakinie ,to mam w planie,bo jest ich w sumie chyba 11,wiec
                                moze jeszcze uda mi sie w tym roku,jakas zaliczyc
                                • dunajec1 Re: Niestety, ale... 22.08.06, 23:17
                                  Aleks,ja mialem blizej w Tatry a nie bylem,a teraz?Ehhh.
                                • sledzik4 Re: Niestety, ale... 23.08.06, 14:01
                                  Aleks (i nie tylko) - fotki zmniejszone - możesz klikać. ;-)
                                  tatry.inspiration.pl/viewtopic.php?t=2910
                                  • aleks44 Re: Niestety, ale... 23.08.06, 16:45
                                    Dunajec nie przejmuj sie,jak wstawales rano ,to Tatry miales w zasiegu
                                    reki,wiec tak jak bys tam byl.
                                    Sledziku dziekuje, otwietraja sie dobrze,ale musze leciec na dzialke,potem
                                    skoncze ogladanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka