Dodaj do ulubionych

Krzywda-Rzewuski

21.06.11, 14:06
Z tego co poczytałem to taki bardziej lokalny bohater. Czy on jest pochowany w Pruszkowie?
Obserwuj wątek
    • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 22.06.11, 08:33
      Z tego, co mi wiadomo, najprawdopodobniej spoczywa w Gliwicach.

      Jego związek z Pruszkowem w czasie wojny, jakkolwiek wielce owocny (był organizatorem pruszkowskich struktur Państwa Podziemnego, a następnie dowódcą tutejszego VI Rejonu AK "Helenów"), był nieco przypadkowy - zagrożony aresztowaniem na Białostocczyźnie, został przeniesiony na Mazowsze w 1940 r. Zamieszkał konkretnie w Pruszkowie, gdyż tutaj, na ul. Prusa 36, skład materiałów budowlanych prowadziła jego ciotka, Jadwiga Palusińska. Tam znalazł oficjalne zatrudnienie, wkrótce zaś przeniósł się do kamienicy i mieszkania rodziny Pawełczyńskich przy Klonowej 7 (dziś Daszyńskiego; tam, gdzie tablica pamiątkowa). Dowodząc Rejonem, pracował oficjalnie jako stróż w pruszkowskiej Elektrowni.

      Po upadku Powstania przeniesiony został do Piotrkowa (gdzie również zamieszkał u rodziny) na stanowisko szefa sztabu tamtejszego Rejonu AK. Tam został aresztowany przez UB jeszcze przed końcem wojny. Po opuszczeniu więzienia zamieszkał wraz z rodziną w Gliwicach i najprawdopodobniej tam właśnie zmarł w 1954 r.

      Dla zainteresowanych: kilka artykułów biograficznych o ppłku Edmundzie Rzewuskim "Krzywdzie" znaleźć można w "Przeglądzie Pruszkowskim" nr 1/1995 (ukazały się z okazji odsłonięcia wspomnianej tablicy).
      • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 10:20
        W sumie to trochę mało znana postać, a jest patronem ulicy.
        Pewnie się czepiam, ale staram się wygrzebywać biografie patronów ulic i powiem wprost - często są to osoby, o którym nic nie wiadomo.
        • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 10:29
          W Komorowie szereg lat temu zmieniono nazwę ulicy Parkowej na Kotońskiego. Nawet jednak "najstarsi górale" nie mogli sobie przypomnieć, że był to dawny zasłużony dyrektor tamtejszej szkoły.

          Zamiast zmieniać nazwę ulicy istniejącej, co wiąże się ze znacznymi kosztami można było zasłużonego obywatela uhonorować nadając jego patronat jakiejś nowo wytyczanej ulicy.

          Zresztą ul Parkowa swą nazwą jak najbardziej pasowała do charakteru tej części Komorowa.

          .
          • kanchi Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 11:03
            Zresztą ul Parkowa swą nazwą jak najbardziej pasowała do charakteru tej części Komorowa.

            A kim była Parkowa? Może była mniej zasłużona niż Kotoński.
            • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 11:09
              Nazwa ulicy wskazywałaby, że był to radziecki uczony Parkow i ulica jego (czyja ?) imienia :)

              .
              • kanchi Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 12:10
                ulica jego (czyja ?) imienia

                Ależ Pan gramatyczny i zasadny jak radziecki uczony Pietajew. Dla kogo są ustalane normy gramatyczne? Kto domaga się jednoznacznych reguł gramatycznych, bo jakakolwiek dwuznaczność jest nie do przyjęcia? Ja się pod tym postulatem nigdy nie podpisałem. Uważam że żarty (nawet tak marne jak moje) tak jak poezja mają licentia poetica. Zwróciłem uwagę że patronem ulicy może być kobieta, bo Parkowa może kojarzyć się ze swataniem w pary, czyli z parowaniem. Skoro już wyjaśniłem, to się ulatniam.
          • piotr.jasinski Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 14:41
            To było tak dawno temu (połowa lat osiemdziesiątych), że teraz w Komorowie trudno znaleźć osobę, która pamięta, że to Parkowa była. W tamtych czasach raczej większość mieszkańców wiedziała kim był Kotoński - teraz nie sądzę.
        • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 12:07
          sibeliuss napisał:

          > Pewnie się czepiam, ale staram się wygrzebywać biografie patronów ulic i powiem
          > wprost - często są to osoby, o którym nic nie wiadomo.

          W Pruszkowie mamy prężne lobby weteranów, dbające o upamiętnianie postaci, które w mniejszy lub większy sposób zapisały się w naszej lokalnej historii, zwłaszcza tej drugowojennej. Gorzej zaś przedstawia się propaganda dokonań tych postaci. Przypuszczam, że mało który mieszkaniec ulic Krzywdy-Rzewuskiego, Jaronia-Kowalskiego czy Szyłkiewicza, wie, kim byli owi patroni.

          Z drugiej zaś strony, nadal sporo pruszkowiaków wiąże istniejącą od kilkudziesięciu już lat ulicę Berenta z pisarzem Wacławem, a nie ze Stanisławem - przedwojennym wiceburmistrzem naszego miasta.

          A warszawscy studenci biologii z uparciem od lat powtarzają, że ich wydział mieści się przy ul. Miecznikowej...
          • kanchi Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 12:16
            Z drugiej zaś strony, nadal sporo pruszkowiaków wiąże istniejącą od kilkudziesięciu już lat ulicę Berenta z pisarzem Wacławem, a nie ze Stanisławem - przedwojennym wiceburmistrzem naszego miasta.

            Domagasz się jednoznaczności?
            • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 23.06.11, 12:27
              Nie wszyscy też wiedzą, że ulica promyka to ulica Kazimierza Promyka i kto to zacz.

              .
              • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 01:18
                A ja myślałem, że to oczywiste :)
                • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 03:50
                  Chyba nie tak oczywiste, skoro na żadnej tabliczce nie ma imienia a jest to regułą przy oznaczaniu ulic.

                  .
                  • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 11:27
                    W sumie nazwa "Do Moszny" byłaby bardziej konkretna.
                    • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 11:35
                      Moszna - to też ma dwojakie znaczenie :)

                      .
                      • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 11:41
                        Moszna i tak do tego podejść :)
                        • dar-69 Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 12:10
                          ...jakby do moszny nie podchodzić, to.... delikatnie;)
                          Długie lata zamieszkiwałem przy ul. Powstańców. Nazwa tyle uniwersalna, co "niepełna" bo drzewniej, gdy podawałem adres, to po podaniu ulicy - Powstańców - zapadało pełne wyczekiwania milczenie, czasem pytanie - Jakich powstańców?
                          • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 12:50
                            dar-69 napisał :
                            ...jakby do moszny nie podchodzić, to.... delikatnie;)

                            Wyobraźnia od razu tworzy ten obrazek, jak ktoś "delikatnie" na paluszkach podchodzi do niej (oczywiście tej z małej litery).

                            :)))))

                            .
                            • zibi-pruszkow Re: Krzywda-Rzewuski 24.06.11, 15:59
                              same zboki na tym forum :)
              • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 25.06.11, 20:14
                Dodam w temacie "Promyka", że na pruszkowskim cmentarzu spoczywa jego córka, Janina Gulbinowa (1892-1956), artystka malarka, konserwatorka, dziennikarka - która wraz z mężem i owdowiałą matką mieszkała we własnej willi w Komorowie.
      • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 11:46
        sqh napisał:

        > Dla zainteresowanych: kilka artykułów biograficznych o ppłku Edmundzie Rzewuski
        > m "Krzywdzie" znaleźć można w "Przeglądzie Pruszkowskim" nr 1/1995 (ukazały się
        > z okazji odsłonięcia wspomnianej tablicy).

        Gdzie znaleźć archiwalny numer do przejrzenia?
        • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 15:12
          Najłatwiej oczywiście w Czytelni Naukowej pruszkowskiej Biblioteki - ul. Kraszewskiego 13. Jest tam bardzo obfity dział z pruscovianami.
          • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 16:13
            Jeszcze czeka mnie wyprawa do Brwinowa, poszukać grobu Piotra Kupidłowskiego.
            • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 16:22
              sibeliuss napisał:
              Jeszcze czeka mnie wyprawa do Brwinowa, poszukać grobu Piotra Kupidłowskiego.

              Skontaktuj się z Grzegorzem Przybyszem. To zapalony kronikarz brwinowskiej historii z nekropolią włącznie.
              • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 29.06.11, 08:43
                Jak znajdę tego Pana?
                • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 29.06.11, 09:39
                  sibeliuss napisał:
                  Jak znajdę tego Pana?

                  Chodzi o Grzegorza Przybysza ? On jest właśnie aktywnym członkiem Towarzystwa Przyjaciół Brwinowa. Mam do niego kontakt. Proszę podać swój mail na leo48@gazeta.pl

                  .
                  • leo48 Re: Krzywda-Rzewuski 29.06.11, 09:55
                    Znalazłem Twój profil na tym forum i już wysłałem numer telefonu Grzegorza na priv

                    .
                    • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 29.06.11, 09:58
                      Bardzo dziękuję :)
              • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 04.11.11, 11:11
                Piotr Kupidłowski został znaleziony. Zmarł w Domu Weterana Ruchu Robotniczego i spoczywa na warszawskich Powązkach wojskowych.
            • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 28.06.11, 21:30
              sibeliuss napisał:

              > Jeszcze czeka mnie wyprawa do Brwinowa, poszukać grobu Piotra Kupidłowskiego.

              He, szkoda, że nie wiedziałem - w ubiegłą sobotę obszedłem dokładnie wszystkie tamtejsze groby, w ramach akcji inwentaryzacyjnej miejsc spoczynku oficerów Wojska Polskiego II RP. Gdybyś popełnił swój post kilka dni wcześniej, próbowałbym wypatrzeć i ten grób.

              Cmentarz nie jest zbyt duży, ale jego zwiedzenie w całości zajmuje około pięciu godzin. Większość kwater (północna i środkowa część cmentarza) ma bowiem groby ulokowane "na ścisk" i momentami bardzo trudno jest się między nimi przemieszczać.

              Podaję namiary na brwinowskich miłośników historii regionalnej (ze strony internetowej Brwinowa) - może będą w stanie ułatwić Ci robotę:

              Towarzystwo Przyjaciół Brwinowa
              Brwinów, ul. Grodziska 57 (dawna willa "Zagroda" Z. Bartkiewicza)
              tel. 22 798 33 32

              Prezes Krystyna Nowicka: kom. 663 582 500
              Wiceprezes Grażyna Porada: kom. 510 147 578
              Wiceprezes Małgorzata Kubicka: kom. 609 821 104
              • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 29.06.11, 08:46
                Dzięki za namiar, no szkoda, że nie przewidziałem Twoich działań.
        • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 02.07.11, 18:45
          sibeliuss napisał:

          > Gdzie znaleźć archiwalny numer do przejrzenia?

          W najbliższy wtorek o 16:00, w MOK-u, odbędzie się zebranie zarządu Pruszkowskiego Towarzystwa Kulturalno-Naukowego (M. Zimińskiej-Sygietyńskiej 5; siedziba PTK-N jest na III piętrze).

          Jeżeli masz chęć i możliwość - i w ogóle, jeżeli ktokolwiek z Was ma chęć i możliwość - to można tam zajść na przykład o 15:45 i otrzymać za darmo archiwalne numery naszych wydawnictw, w tym i "Przeglądu Pruszkowskiego". Nie dam sobie wprawdzie uciąć głowy, czy konkretnie nr 1/1995 jeszcze jest w zapasach, ale niedawno jeszcze był.
          • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 03.07.11, 00:21
            Pracuję do 16:30 :(
      • lisajolu Re: Krzywda-Rzewuski 09.12.11, 13:06
        Witam, przypadkiem trafilam na to forum. Jestem potomkiem Rodu Krzywda-Rzewuskich,
        chcialam potwierdzic informacje o miejscu pochowku Majora Edmunda Aleksandra Krzywdy-Rzewuskiego ps.Pawel - jest pochowany na Cmentarzu Centralnym w Gliwicach przy
        ul .Kozielskiej z malzonka Waleria Rzewuska. Na grobie znajduje sie pamiatkowa Tabliczka,
        informujaca o zwiazkach z Pruszkowem.
        Do 2008 roku zyla w Gliwicach i mieszkala jedyna corka Walerii i majora Rzewuskiego-
        Irena Krzywda Rzewuska - dr.n.med, zmarla w lutym 2008 roku.
        Ze wzgledu na wrodzona skromnosc nie szukala rozglosu i nie pojawila sie na odslonieciu Tablicy na kamienicy w Pruszkowie.
        W naszej rodzinie jestesmy bardzo dumni z faktu, ze jedna z polskich ulic moze nosic nazwisko naszego pradziadka!
        Serdecznie pozdrawiam Pruszkowian i dziekuje w imieniu rodziny za honor jakim obdarzono
        majora Rzewuskiego!
        Serdecznie dziekuje rowniez autorowi wpisu " sqh" za chec udzielenia informacji.
        Lacze wyrazy szacunku.
        • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 14.12.11, 20:34
          Dziękujemy za potwierdzenie naszych przypuszczeń i za pozdrowienia :-)

          A czym zajmował się ppłk Krzywda-Rzewuski po zamieszkaniu w Gliwicach? Czy udało mu się znaleźć pracę?
          • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 15.12.11, 08:01
            Jestem w trakcie opracowywania hasła do Wikipedii, datę śmierci mam z książki pana Krzyczkowskiego "Na przedpolu Warszawy".
            • sqh Re: Krzywda-Rzewuski 15.12.11, 17:53
              sibeliuss napisał:

              > Jestem w trakcie opracowywania hasła do Wikipedii

              A może chciałbyś ten biogram opublikować również w wersji papierowej, w "Przeglądzie Pruszkowskim"?

              > datę śmierci mam z książki pana Krzyczkowskiego "Na przedpolu Warszawy".

              Faktycznie - autor, przedstawiając tam ppłka Rzewuskiego, podał dzienną datę jego zgonu.

              A czy dotarłeś do biogramu, zamieszczonego w "Trwaliśmy przy Tobie Warszawo" Z. Zaborskiego? Tam dość szczegółowo opisane są jego losy wojenne. Ja chciałem tej jesieni przejrzeć w Centralnym Archiwum Wojskowym teczki personalne paru kolejnych oficerów, związanych z Pruszkowem - w tym i ppłka Rzewuskiego, ale CAW został znienacka zamknięty, w celu remontu i rozbudowy (dotychczas udało mi się przejrzeć teczki tylko kilku "pruszkowskich" oficerów, ale i nie był to główny temat moich kwerend). Mogły się tam też zachować wnioski na Krzyż Walecznych i Srebrny Krzyż Zasługi, którymi ppłk Rzewuski był odznaczony jeszcze przed wojną - a z wniosków tych można by wyczytać, czym konkretnym się zasłużył w czasie wojny i w czasie pokoju.

              Wspomniany biogram mogę jednak uzupełnić paroma precyzyjniejszymi datami, wypisanymi z "Roczników Oficerskich": ukończył Szkołę Oficerską dla Podoficerów w Bydgoszczy i został promowany na ppor. w korpusie oficerów piechoty ze starszeństwem z 15.08.1927 (nauka w SOdP trwała trzy lata i mogła rozpocząć się po przesłużeniu w WP przez kandydata trzech lat, z czego co najmniej rok w linii, w stopniu co najmniej kaprala - a więc naukę zaczął zapewne w 1924 r.). Kolejne awanse otrzymywał ze starszeństwem: por. - 15.08.1929, kpt. 01.01.1936 (dalsze, według wspomnianego biogramu, nastąpiły: mjr -1943, ppłk - 1944).

              Po ukończeniu szkoły służył w 6. pułku piechoty Legionów w Wilnie, co najmniej do 1932 r. Jako ppor. i por. zapewne dowodził kompaniami strzeleckimi tego pułku - przez analogię do losów innych, znanych mi oficerów.

              Natomiast dokument, cytowany w książce "O Niepodległą i Granice - KOP 1924-1939 - wybór dokumentów" (Warszawa-Pułtusk 2001) wskazuje, że od 1935 r. co najmniej do czerwca 1939 r. był I oficerem sztabu dowództwa Brygady KOP "Grodno". W indeksie nazwisk tejże książki figuruje adnotacja, że jego przydział mobilizacyjny jest nieznany. Większość jego kolegów ze sztabu weszła podczas sierpniowej mobilizacji w skład dowództwa nowo formowanej 33. Dywizji Piechoty Rezerwowej, ale jego musiano przenieść gdzieś indziej. Odpowiedź mogłaby dać jego powojenna teczka personalna (jako przedwojenny oficer powinien był się zarejestrować; nawet, jeśli nie zostałby ponownie przyjęty do służby czynnej) - no ale CAW jest na razie zamknięty... :-/
              • sibeliuss Re: Krzywda-Rzewuski 16.12.11, 08:04
                Wszelkie informacje naturalnie umieszczę. Jesli miałbyś coś jeszcze - chętnie. Ostatnio otrzymałem w prezencie dwutomową historię Gwardii Ludowej. Dzięki temu powstały dwa biogramy:
                pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_%C5%81aci%C5%84ski
                pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Lasocki
                Przygotowany jest już do wklejenia Stanisław Marczak (Marczaka i Łacińskiego upamiętnia głaz przy ul. Długiej)
                Wracając do Edmunda Rzewuskiego, wszelkie informacje na jego temat wzbogacą biogram. Nadal nie wiem co robił po 1945.
          • Gość: Krzywda-Rzewuski Re: Krzywda-Rzewuski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.22, 19:18
            Pracował w biurze, w Fabryce Lin i Drutu, Trafił do Gliwic za namową gen.Stefana Leona Biestka, który tam pracował jako urzędnik. Biestek dowiedział się, że Edmund po uwolnieniu z ubckiego więzienia w Rawiczu przebywa z żoną Walą i córką Ireną, w Piotrkowie Trybunalskim. Skontaktował się z nimi i namówił do przyjazdu do Gliwic. Edmund z rodziną do śmierci w 1954 r. mieszkał przy ulicy Nowowiejskiej, obecnie Bohaterów Getta Warszawskiego. Jest pochowany na Cmentarzu Centralnym w Gliwicach przy ul. Kozielskiej. Instytut Pamięci Narodowej oznaczył grób podpułkownika stosowną Tabliczką Pamiątkową.

            Pozostajemy z szacunkiem


            Prawnuki Edmunda Aleksandra Jakuba Rzewuskiego herbu Krzywda


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka