piterkej
30.10.05, 14:30
Witam wszystkich forumowiczow.Mam nastepujacy problem,w sierpniu założyłem do
Opla Vectry 1,6 16V z 1999 roku instalacje gazową(nie sekwencyjny wtrysk)
firmy BRC w Krakowie,koszt około 2200 zł.Silnik był w bdb stanie
(przeglądy,wymiany)problemy zaczęły się zaraz po zainstalowaniu-silnik na LPG
gasł jak puszczałem gaz-przy dużej prędkości bardzo niebezpieczne wspomaganie
przestaje działać,włączała się kontrolka zapłonu itp itd.Przyszedł
październik temperatura spadła i zaczeły się jeszcze większe problemy-strzały
zwrotne-jakoś tak się to nazywa-straszny huk.Byłem na regulacji chyba z 5
razy i zawsze to samo aż do piątku 21 października,jechałem rano i nagle 3
lub 4 olbrzymie wystrzały.Zatrzymałem się,wysiadłem a tu z pod samochodu
wycieka olej:(Wezwałem pomoc,warsztat,zzadzwoniłem do firmy która montowała
(na początku się nie przejeli sprawą bo powiedzieli że to nie ich wina
itp).Właściciel firmy montującej stwierdził że jest ubezpieczony i jak chce
ewentualne odszkodowanie musze mieć opinie rzeczoznawcy PZM-otu.Tak też
zroblem-mechanicy pod okiem rzeczoznawcy zabrali sie za rozbiórkę,okazało sie
że:korba rozwaliła miskę olejową,pokrzywione zawory,pęknięty tłok,dziura w
bloku a co najdziwniejsze PŁYN CHŁODZĄCY w środku.Zrobiłem ekspertyze głowicy-
okazało się że jest w 100% szczelna,silnik w idealnym stanie-wzrokowa
ocena.Rzeczoznawca załamuje ręce bo nie wie jak udowodnić że to wina
LPG.Proszę o jakąkolwiek pomoc,może ktoś kto się zna na LPG ma jakiś
pomysł.Acha zaznaczam że firma montujuąca nie informowała mnie że powinna być
sekwencja itp.Proszę o odpowiedzi na: piterkej@gmail.com