madziki
28.10.04, 13:45
Do pracy wróciłam już prawie 2 miesiące temu, a dopiero teraz odnalazłam taki
Klub. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie i uda mi się zadomowić.
Dla mnie powrót do pracy okazał się znacznie łatwiejszy niż to sobie
wyobrażałam. Mój synek jest wcześniakiem i nie mogłam sobie wyobrazić jak
zostawię w domu takiego szkraba. No ale jak trzeba to trzeba i do pracy
ruszyłam po wykorzystaniu wszelkich możliwych urlopów. Miejsce pracy na mnie
czekało, chociaż jakieś 2 tygodnie temu przeniosłam się do innego pokoju i
szef dał mi nowe obowiązki, co nawet mnie ucieszyło. :))