Dodaj do ulubionych

Żłobek??????

28.01.05, 15:05
Witam wszytkie mamy!!!

Mam wielki dylemat- chciałabym posłac swoją corke do złobka (Ursynów-W-wa) od
wrzesnia- Ala bedzie miła wtedy 2 lata i 5 mies.
Proszę napiszcie co sadziecie o złobkach i o waszych osobistych przezyciach
związanych ze żłobkiem.

dziekuje

Kasia i Alicja (24.04.2003)
Obserwuj wątek
    • mikolajek10 Re: Żłobek?????? 28.01.05, 22:24
      Mój starszy syn, gdy miał 2 i pół roku, poszedł do żłobka na Wiolinowej. Bardzo
      to przeżywał, ja też. Zaczął chorować. Zrezygnowaliśmy po niespełna 2
      miesiącach. Szczęśliwie moja mama przeszła wtedy na emeryturę i 3 razy w
      tygodniu - gdy ja pracowałam - zajmowała się małym. Gdy miał 3 lata poszedł do
      klubiku przy domu kultury na 4 godziny dziennie. Podobało mu się. Do
      prawdziwego przedszkola poszedł mając prawie 4 lata.
      Nie wiem co radzić. Każde dziecko jest inne. Warto spróbować.

      Pozdrawiam - Ewa
    • semali Re: Żłobek?????? 29.01.05, 23:12
      Z doświadczenia, nie mojego ale moich koleżanek, które musiały posłać swoje
      maluchy do żłobka, mogę Ci powiedzieć że żłobki bywają bardzo różne. Są takie
      gdzie dzieci mają każdą swoją rzecz podpisaną, np. smoczki, dba się o to aby
      były najedzone i wyspane, w innych natomiast pani karmi cały rządek dzieci jedną
      łyżką (zgroza!) i nie obchodzi jej, że dziecko nie śpi, płacze itp. Druga
      sprawa, to że nie każde dziecko do żłobka się nadaje, niektóre tak często
      chorują, ze trzeba zrezygnować, czasem dziecko po prostu źle znosi rozłąkę.
      Powinnaś spróbować, zwłaszcza, że Twoja córeczka nie będzie już taka maleńka.
      Jedna z moich koleżanek zapisała córeczkę zaraz po macierzyńskim i mała świetnie
      sią zaadaptowała, ale to naprawdę fajny żłobek, w moim mieście chyba najlepszy.
      Pozdrawiam. Ewa.
      • agulka04 Re: Żłobek?????? 31.01.05, 10:13
        to rzeczywiście dużo zależy od złobka - moja Aga poszła do żłobka mając 10,5
        miesiąca - od początku stycznia - wtedy jescze nie raczkował, nie siadała sama
        i nie próbowała wstawać (mamy takie małe mieszkanko że wszędzie dostawała sie
        na pupie, a babcia która z nią była wszystko podsuwała "pod nos"), Aga jest
        teraz zdrowa, raczkuje i sama siada (nauka tego zajęła jej tydzień w żłobku),
        wstaje w łóżeczku, w żłobku chodzi w chodziku, codziennie robi tam kupę do
        nocnika i je kaszki (czego w domu nie ruszy)... zimą jest bardzo mało dzieci
        (żłobka państwowy) aktualnie w obu grupach, które są razem w jednej sali, jest
        ok. 12 dzieci i 4 opiekunki...
        nic tylko zyczyć wszystkim mamom żeby trafiłay na taki żłobek :-)
        • magdakra Re: Żłobek?????? 31.01.05, 11:42
          moja hanka chodzi do żłobka odkąd skończyła
          • magdakra Re: Żłobek?????? 31.01.05, 12:05
            (no tak za szybko wcisnęłam wyślij)
            W każdym razie zaraz po macierzyńskim wróciłam do pracy a Hanka do żłobka - i
            jest jej tam super. Ona na szczęście należy do tych "egzempalrzy" co to zbytnio
            nie chorują więc nie mam problemu.
            Hanka popołudniu nie chce wychodzić, albo ciągnie mnie na salę - do dzieci. Ja
            nie wyobrażam sobie z kolei żeby obca osoba przychodziła do mnie do domu, albo
            co gorsze prowadzać dziecko do obcego domu. Ale wszystko oczywiście zależy od
            Twojego podejścia.
    • mama-zuzi Re: Żłobek?????? 31.01.05, 18:56
      Moja Zuzieńka poszła do żłobka w listopadzie ubiegłego roku i jestem bardzo zadowolona. Początki były ciężkie- musiała się przyzwyczaić do nowego miejsca i pań. Obecnie idzie chętnie a gdy ja odbieram to ma na twarzy szeroki uśmiech i ciągnie mnie do zabawy. Nie mogę na nic narzekać.
      We wrześniu Zuzanka będzie miała 2 lata i 2 miesiące i chcę ją wysłać do przedszkola. Zobaczymy czy będzie się jej tam podobało. Zastanów się czy nie lepiej wysłać córeczkę od razu do przedszkola. Wszystko zależy od tego jakie żłobki i przedszkola masz w okolicy, no i oczywiście od samodzielności maluszka, głównie w kwestii pieluszki.
      Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.
    • mamba11 Re: Żłobek?????? 01.02.05, 12:42
      Moja Olga poszła do żłobka gdy miała 1,5 roku. Żłobek mały, można powiedziec
      kameralny, ale państwowy. Na początku było super, bo dużo dzici, a Olga zawsze
      lubiła być dziećmi. Potem był problem, bo jej sie odechciało i wolała zostawać
      w domu. Tak jest zawsze po jakiejś przerwie, bo się odzwyczaja od obowiazków.
      Ale poza tym same plusy. dziecko jest bardzo kontaktowe, dużo mówi, spiewa i
      recytuje wierszyki, bawi się z innymi dziećmi. A to wszystko dziekui temu, że
      chodzi do złobka. Fakt, że trochę choruje, ale nasz pediatra mówi, że choruje
      po to, żeby potem nie chorować. dajey jej różne preparaty wzmacniające i jakoś
      jest. Bardzo polecam.
    • i.r Re: Żłobek?????? 01.02.05, 22:00
      Ja mojego 10miesiecznego Tymka poslalam do zlobka i baaardzo zaluje, ale
      musialam ze zlobka zrezygnowac, bo chorowal. Poza tym ze wzgledu na prace nie
      bylabym w stanie odbierac go przed 17. Czasem musze dluzej popracowac, np do 18-
      19, wtedy wczesniej wraca do domu tata. Tymek przepada za dziecmi i wiem, ze
      bylo mu w zlobku dobrze - podgladalam przez okno :)). Korci mnie, zeby latem
      poslac go na probe znowu, bedzie juz chodzil tup tup, bo teraz jeszcze
      raczkuje. Ale nie chcialabym tracici niani, bo jest super.
      Nie ma idealnych rozwiazan.
      papa
      • marikas Re: Żłobek?????? 03.02.05, 14:37
        Wielkie dzieki Dziewczyny- pomogłyście!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka