Dodaj do ulubionych

no i stalo sie

28.12.05, 20:20
no i stało sie. nieodwolalnie likwiduje dzialanosc i jestem kolejna mama,
ktora szuka pracy na etacie:P. przeraza mnie to.
Obserwuj wątek
    • aw271 Re: no i stalo sie 29.12.05, 12:54
      Przykro mi bardzo, ale troche mnie przerazilas. Sama chce otworzyc firme w
      przyszlym roku(mam dwoch synow 4,2 lata). Rynek pracy zatkany,jestem po 30 i
      jeszcze dzieci, spalona na starcie. Poza tym pensje sa tak niskie ze po
      oplaceniu przedszkola i opiekunki zeby w sciane:((
      • izzunia Re: no i stalo sie 29.12.05, 14:59
        na pewno bedziesz miec wiecej szczescia:) i duzo nizsze oplaty na starcie (250
        zus a nie tak jak ja co miesiac prawie 800)
        • aw271 Re: no i stalo sie 29.12.05, 17:16
          Zycze Ci powodzenia na nowej drodze, jak najmniej zakretow. Musi byc lepiej:))
          Warszawa to podobno duzy rynek pracy, na pewno cos znajdziesz.
    • mamaemilii Re: no i stalo sie 02.01.06, 09:17
      O kurczę. A ja cały czas zastanawiam się nad rozpoczęciem działalności. Byłaś
      dla mnie jednym z przykładów, że można :) Jak widać, nie jest lekko. Mam
      nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży.
      Pozdrawiam
      • izzunia Re: no i stalo sie 02.01.06, 19:20
        obawiam sie, ze mozna:) trzeba tylko chciec (ja nawet chce) mimec pomysl (nie
        mam najmniejszego pomyslu co robic) i miec troszke czasu (syn krzyczy jesc co 2
        godziny:(( a ja nie mam juz sily na nic).
        natomiast mnie zdenerwowalo kilka rzeczy przy prowadzeniu dzialanosci:
        1. ZUS - zdziera pieniadze, a jak przychodzi do wyplaty jakiegos swiadczenia
        czekasz miesiacami
        2. ZUS - niby maja super system ewidencji skladek, ale jak pojdziesz na
        emeryture i bedziesz miec dzialalnosc gosp. to sama musisz udowodnic, ze
        emerytura Ci sie nalezy, co wiecej ZUS nie respektuje wyciagow z bankow
        interneowych bez pieczatek (jak najbardziej zgodne z prawem) - ZUS ma gdzies
        obowiazujace prawo
        3. opieka zdrowotna - nie pracujesz, zus nie chce zaplacic chorobowego (albo
        spoznia sie) a ty nie masz dochodu (jesli realnie jest to jednoosobowa dzialalnosc)
        4. bedac na macierzynskim prowadzenie firmy kosztuje mnie ~320 zus + 280
        ksiegowy, - do tej pory (juz ponad polowa macierzynskiego) zus nie wyplacil
        zasilku (ok ~700pln za miesiac), w czasie normalnego dzialania firmy koszt
        dzialalnosci na dzien dobry ~850 zus i 280 ksiegowy. mozna sie potegowac.

        osoby zaczynajace teraz dzialalnosc sa w duzo lepszej sytuacji - zus tylko
        250pln, ale z tego co pamietam to nie ma tam emerytalnego.

        takze, juz sama nie wiem. moze za kilka miesiecy mi przejdzie i ponownie zaloze
        firme, jak w koncu znajde pomysl i czas na cos co bedzie mialo zbyt.

        dobra koniec marudzenia:)
        to, ze mi sie nie udalo, nie znaczy ze Wam sie nie uda. Wrecz mam nadzieje, ze
        Wam sie powiedzie i szybko zarobicie swoj pierwszy milion :)

        Buziaki
        • kuba3 Re: no i stalo sie 24.01.06, 17:52
          ja od wrzesnia mam swoja firme, nie moge powiedziec, ze przynosi mi straty, ale
          stresuja mnie klienci. W branzy w ktorej pracuje ogromna role odgrywa czynnik
          ludzki, wiec czesto nie mam wplywu na sukces moich dzilan. Zajmuje sie
          doradztwem personalnym.
          Wydaje mi sie , ze pomysl na jaki wpadlas jest bardzo dobry, moze szkoda tego co
          juz zrobilas. Moze jest jakies inne wyjscie :-)
          Sa przeciez dotacje UE, moze nie bezposrednio dla ciebie, ale jakos mozna by je
          bylo uzyskac ....
          I tak bede trzymac kciuki za to, zebys jednak nie rezygnowala.
          Moze za jakis czas bede twoja klientka.....
          A, ja mam ksiegowa za 200, tez w Warszawie, no ale z Zus-em mi sie udalo, bo
          place 250.
          pozdrawiam
          Mama 4,5 letniego Kubusia
          • izzunia Re: no i stalo sie 25.01.06, 09:34
            ja przestalam sie na razie przejmowac. szukam pracy na etat - niestety dla
            kobiety to na razie jedyna w miare sensowna praca, szczegolnie, gdy mysli o
            powiekszeniu rodziny. nie mowie, ze od razu dostane etat i ide na zwolnienie -
            uwazam to za najwieksze swinstwo jakie mozna zrobic pracodawcy, ale za 2 latka?
            jak bedzie wszystko sensownie rozplanowane, zaplanowane...

            Pozdrawiam i życzę duużo szczęścia:)
        • irish_medicine Re: Nie rezygnuj!! 07.02.06, 21:38
          Jesli rzeczywiscie sa znizki dla "nowych "to zamknij i otworz.Oto specjalnie
          dla Ciebie analiza,co masz zrobic,by sie polepszylo(i co moze odtraszac
          klientow biznesowych):
          -nazwa -brzmi malo biznesowo
          -cennik-niepotzrebnie umieszczasz na stronce internetowej
          -swiadczysz uslugi biznesowe-nie chwal sie skonczona filizofia(mam ten sam
          problem po skonczonych studiach hum)
          -po co strona nazywa sie"domowa"
          -dlaczego podajesz tylko tel komorkowy?nie masz biura?nie masz wiarygodnosci
          -czy szukalas klientow w bazach HR/ksiegowosci-dzwonilas osobicie?
          -gdzie regferencje??
          Pozdrawiam i trzymam kciuki-za wszystkie mamy pracujace!
          • izzunia Re: Nie rezygnuj!! 07.02.06, 22:38
            firma juz zamknieta, zeby zalapac sie na nizszy zus trzeba min 2 lata nie
            prowadzic dzialanosci:P. a biura jako takiego nie mialam:P
    • dakarka1 Re: no i stalo sie 19.01.06, 14:24
      Witam!

      ja jestem w sytuacji następującej - pracuję w firmie na pełny etat, a
      jednocześnie mam założoną działalność, jako agent handlowy. Działalność
      założyłam jakiś czas po tym, jak zaczęłam pracę na etacie.
      Planuję w najbliższym czasie - do roku - dzieciaczka. (Mam już jednego)
      W jakiej sytuacji się znajde z punktu widzenia prawnego? Gdzie mam się zgłosić
      po świadczenia? skąd będą mi przychodzić? oraz , co najbardziej istotne, czy
      będe musiała cos płacić zusowi??

      Z góry dzięki, pozdrawiam
      • izzunia Re: no i stalo sie 19.01.06, 18:11
        proponuje Ci zapytac o to w ZUSie, w dodatku w tym, pod ktory przynalezysz i
        trzymac sie tej interpretacji, co wiecej najlepiej rozmowe nagraj na dyktafon:)
        • izoska Re: no i stalo sie 01.02.06, 12:37
          Nie rozumiem po co wydajecie tyle pieniędzy na księgowe.

          Ja mam działalności od 2000 roku.
          Fakt, przez 2 lata też zanosiłam papiery do biura księgowego.

          Kiedys kupiłam Rzeczpospolitą z programem do prowadzenia księgowości małych
          firm.
          Od tamtego czasu sama wklepuję wszystkie fakturki.
          A przy jednoosobowej działalności, bez pracowników, nie jest tego dużo.

          To nie jest trudne.

          Zgodze się że ZUS to największa zmora takich małych firemek.
          Życzę powodzenia nowootwierającym firmy.

          A izzuni...napisz na priva jak masz ochotę.
          Mi też nie jest lekko, bywają miesiące że też waham się czy ma to sens.
          Najgorsze, że opłaty rosną a ceny usług (w moim przypadku) spadają.
          pozdr

          • izoska Re: no i stalo sie 01.02.06, 12:40
            Izabela a tak notabene, masz bardzo ładną stronę internetową.

            Sama projektowałaś?
            • izzunia Re: no i stalo sie 01.02.06, 15:43
              nie:) zlecilam wykonanie, i chlopak sie postaral:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka