yagiennka
22.09.06, 00:57
Może był taki watek bo problem wydaje mi się typowy, ale nie mam czasu
przeszukiwać. Zastanawiam się nad pewną rzeczą. Właśnie zaczęłąm nową pracę. I
planuję zajść w ciążę. I jak zajde to nie bardzo wiem co zrobić: przyznac się
i liczyć na wspaniałomyslność firmy (dalzsa praca, macierzyński, wychowawczy);
nie przyznac się i powiedziec po 3 miesiącach kiedy już będą musieli
przedłużyć umowę do dnia porodu? Chciałabym być uczciwa i wybrać wersję 1 ale
nie mam żadnej gwarancji, że mi nie podziekują i zostanę bez dochodów przez
całą ciążę a potem kobietą z małym dzieckiem, która bedzie długotrwale
bezrobotna! Z drugiej strony jeśli się nie przyznam to mogą to potraktować
negatywnie i mnie faktycznie zwolnić z powodu mojej nieuczciwości, a gdybym
powiedziałą to by było wszystko ok i miałabym dalej pracę.
Jak Wy zrobiłyście kobiety w waszych firmach??