matizka
08.06.07, 23:21
Hej,
za 6 tygodni rodzę; za tydzień zdecydowałam się pójść na zwolnienie. Ponieważ moja firma ma rok fin. od września do sierpnia - aktualnie prowadzone są tak zwane rozmowy roczne - ocena i plany na przyszłość. W tym tygodniu mam mieć taką rozmowę - będzie to głównie ocena. Ale zastanawiam się czy nie rozmawiać też o jakiś szkoleniach. Będę na macierzyńskim do lutego; potem wracam. Tak sobie myślę, że firma mogłaby mi coś dofinansować (najprościej ang, ew. jakąś weekendową podyplomówkę) - tylko czy dam radę, czy warto?
To moje drugie dziecko, pierwsze idzie do przedszkola, mąż zawsze chętny do pomocy i w weekendy ma czas.
Co myślicie - czy to nie rzucanie się z motyką na słońce?
I drugie pytanie - jeśli dostanę podwyżkę to zawsze w firmie jest od września - a ja wtedy będę przecież na macierzyńskim. Czy mimo wszystko ma sens podpisywanie wtedy aneksu czy czekać do powrotu (wolę zawsze na piśmie wcześniej niż później), ale nie wiem czy to aż takie ważne/
Proszę o wasze opinie,
M.