25.02.05, 23:34
Witam wszystkich rodziców małych "rozszczepowców".
Mam na imię Iwona. Mój mały rozszczepowiec ma prawie 4 lata. Urodził się z
jednostronnym całkowitym rozszczepem wargi i podniebienia. W październiku
urodziłam córeczkę- CAŁKIEM ZDROWĄ!!! Przed zajściem w ciążę trzech
ginekologów powiedziało mi, że mam 50-75% szans na drugie dziecko z
rozszczepem. Na szczęście dla mnie - nie sprawdziły się "przepowiednie".
Kubuś w marcu (29.III.05R) będzie miał trzecią operację. Dwie poprzednie
miałw Poznaniu ale nie bardzo się udały dr.S... Na 3 jedziemy do W-wy
(mieszkamy od niedawna w Gorzowie Wlkp. ) Bardzo się boję ale trzeba.
Pozdrawiam wszystkie mamy mające ten sam problem z maluszkami. Chciałąbym
nawiązać kontakt z osobami mającymi ten sam problem. Będę czekałą na
odpowiedz.
Pa
Obserwuj wątek
    • groma.gosia Re: rozszczep 25.02.05, 23:39
      My jestesmy z Gdanska. Podobno w Warszawie robia najlepiej. jak bylisimy na
      konsultacji i spotkalam sie z innymi matkami to powiedzialy mi, ze mam
      szczescie, ze od samego poczatku trafilam do instytutu. wiec na pewno powioda
      sie operacje mojego i twojego dziecka
    • sylwka999 Re: rozszczep 28.02.05, 16:46
      Witam Wszystkich
      Chcialam sie Ciebie Iwonko zapytac ile kwasu foliowego bralas przy drugiej ciazy
      (10 mg) dziennie? I czy bralas witaminy do tego? Ja mam synka z rozszczepem
      wargi i podniebienia i ilekroc pytam ginekologa o drugie dziecko mowi o ryzyku i
      poza tym nie moze udzielic wiecej informacji.
      Pozdrawiam
      Sylwia
      • ala_37 Re: rozszczep 28.02.05, 20:07
        Ja również mam młodszą córeczkę bez rozszczepu. Gdy byłam w ciąży to właśnie
        ginekolog zapewniał mnie, że nie ma szans na powtórny rozszczep. W rodzinie
        tylko Patryk urodził się z rozszczepem.

        Pozdrawiam
        • ankalenka Re: rozszczep 28.02.05, 21:03
          szansa zawsze jest, nie ma co się łudzić że nie. Ale są też szanse takie same
          lub większe na inne wady wrodzone. Kiedyś czytałam badania (niestety link do
          tej strony nie działa od jakiegoś czasu, że gdy ma się dziecko z rozszczepem,
          szansa na kolejne z tą wadą jest około 5%. czyli mało. Pisali tam też o kwasie
          foliowym 10 mg w dawce raz dziennie przynajmniej 3 miesiące przed planowaną
          ciążą i potem co najmniej do końca I trymestru. Ja się nie zamierzam tym
          martwić przy trzecim dziecku - będę łykać kwas foliowy, dobrze się odżywiać,
          nie pić, unikać palaczy i nie denerwować się, bo silny stres między 9 a 12
          tygodniem ciąży może spowodować rozszczep. trzeba żyć dalej.
          • ala_37 Re: rozszczep 28.02.05, 21:50
            Ankalenko- masz rację ale tylko w tym, że szansa jest taka sama jak w każdej
            innej ciąży. Każda kobieta nawet najzdrowsza może urodzić dziecko z rozszczepem,
            podobnie jak z każdą inną wadą. Życzę powodzenia przy trzeciej ciąży.
      • agaijo Druga ciąża 01.03.05, 14:07
        Właśnie wrociliśmy z pierwszej operacji mojego 7 miesięcznego synka w IMIDzie.
        Jestem w 7 tygodniu ciąży.
        Będąc w Instytucie poproszono mnie o wypełnienie ankiety i oddanie krwi do
        badań nad przyczynami powstawania rozszczepów u dzieci. W trakcie wypełniania
        ankity porozmawiałam sobie z lekarzem prowadzącym te badania mówiąc mu o mojej
        drugiej ciąży. Ani ja ani mój mąż nigdy nie paliliśmy, ani nie mamy do
        czynienia z toksynami, prowadzimy raczej zdrowy tryb życia, nigdy w naszych
        rodzinach nie występowały żadne wady psycho-fizyczne więc nasze szanse na
        drugie zdrowe dziecko oscylują około 95%. Jednocześnie pan dr. był tak miły, że
        zapisał mi mocniejszy preparat kwasu foliowego (5 mg/h). Teraz czekamy jeszcze
        na wyniki badania krwi, a przede wszystkim na drugiego dzidziusia, czały czas
        cieesząc się naszym Wojtusiem i dziękując, że jest wśród nas
        • agaijo Re: Druga ciąża 01.03.05, 14:08
          Ale byk. Powinno być 5mg/dobę
        • sylwka999 Re: Druga ciąża 03.03.05, 14:10
          Agaijo, piszesz ze mialas pobierana krew - czy chodzi o zwykla morfologie? Czy
          moglabys mi podac nazwisko lekarza u ktorego bylas w IMIDzie.
          Pozdrowienia
          Sylwia
          • agaijo Re: Druga ciąża 04.03.05, 10:26
            Będą szukać mutacji genu (chyba to był gen cgt24). niestety nie pamiętam
            nazwiska lekarza, ale za tydzień będę dzwoniła do zakładu genetyki imid-u to
            postaram się o więcej inf. wiem tylko tyle, że był genetykiem
            • sylwka999 Re: Druga ciąża 04.03.05, 10:47
              Dziekuje za odpowiedzi
              Pozdrawiam
              Sylwia
      • iwonkawa Re: rozszczep 03.03.05, 19:44
        Droga Sylwiu!
        Zanim zaszłam w ciążę z Kubą (moim kochanym rozszczepkiem) brałam kwas foliowy
        FOLIK jedną tabletką dziennie miesiąc przed ciążą i potem cztery miesiące po
        ciąży. Z Hanią było inaczej. Nie brałam wcześniej bo nie planowałam drugiego
        dziecka. Jak dowiedziałam się że jestem w ciąży (było to już w trzecim
        tygodniu!!!) zaczęłam brać FOLIK (jedną tabletkędziennie) przez cztery
        miesiące. Po czterech miesiącach odstawiłam FOLIK i zaczęłam brać witaminy
        PRENATAL jedną tabletkę dziennie. To wszystko. Bałam się że moje drugie dziecko
        też będzie miało rozszczep. Robiłam USG częściej niż powinnam (oczywiście za
        zgodą lekarza prowadzącego) tylko po to żeby wykluczyć tę wadę. I wszystko
        dobrze się skończyło. Pamiętaj że w ciąży bardzo dużo daje pozytywne myślenie.
        Pozdrawiam
        • sylwka999 Re: rozszczep 04.03.05, 11:00
          Dziekuje Wam za odpowiedzi
          ( zle sie wkleilo)
          • ilona3211 Re: rozszczep 04.03.05, 12:35
            witaj ja tez urodziłam drugie dziecko całe i zdrowe przez pierwsze trzy
            miesiace brałam Materne nie dotykałam surowego miesa- bo słyszałam ze mozna sie
            zarazic toksoplazmoza nawet nie próbowałam farszu na klopsy wolałam chuchac na
            zimne jak sie urodziła druga córka ogladałam jej buzie z każdej strony
            zaglądałam do podniebienia az lekarze sie dziwili co ja wyprawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka