aga9955 27.02.05, 15:09 Witam wszystkich!Chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o operacji podniebienia.Czy po zabiegu do zdjęcia szwów dziecko karmione jest sondą,jak długo jest się w szpitalu?Po ilu dniach ściągane są szwy ?Aga Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ankalenka Re: mama Kingi 27.02.05, 15:18 W IMiDzie dziecko nie jest karmione sondą tylko łyżeczką lub smoczkiem z powiększoną dziurką. Ze szpitala wypisują po 3-4 dniach jak jest wszystko OK z jedzeniem. My po jednoczesnej operacji wargi i podniebienia wyszłyśmy następnego dnia bo Lena dobrze jadła. Odpowiedz Link
ninawie1 Re: mama Kingi 28.02.05, 12:41 Moja obecnie 2,5 letnia córka była operowana w Prokocimiu. Operacja była w czwartek w godz. południowych i do soboty nie wolno było jej nic jeść ani pić. Dostawała tylko kroplówki. W niedzielę do południa - herbatka łyżeczką, na obiad wodnisty rosołek (który przywitała z okrzykiem nieopisanej radości), na kolację jakiś kleik. W poniedziałek już byłyśmy w domu z zaleceniem jedzenia papkowatych mixów. Nie było zdejmowania szwów, gdyż szycie było nićmi rozpuszczalnymi. Wygoiło się pięknie i bez przetok. Pozdrawiam - Beata. Odpowiedz Link
mw4 Re: mama Kingi 30.11.05, 16:26 Umojej małae jest podejrzenie podśluzuwkowego roszczepu podniebienia.W kwietniu do kontroli.Proszę powiedzieć mi w jakim wieku operuje się dzieci z tą wadą i jak to wygląda. Mama Nikolki. Odpowiedz Link
edki16 Re: mama Kingi 30.11.05, 20:32 Mój synek miał podśluzówkowy rozszczep podniebienia. Operowany był w wieku 5 miesięcy. Wszystko przebiegało jak przy zwykłym rozszczepie. Jakie objawy ma Nikolka ? Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link
mw4 Re: mama Kingi 01.12.05, 17:14 Nikolka urodziła sie z wiotkością krtani.Leżała kilka dni w inkubatorze bo miała problemy z oddychaniem.Miała trochę problemów zdrowotnych no ale wszystko wykluczyli i została ta krtań z której ma wyrosnąć.To że ma podśluzówkowy roszczep dowiedzieliśmy się przez przypadek jak miała 6 miesięcy.Byliśmy na badaniach w klinice w Szczecinie i było wiele konsultacji jedna z nich to Pani chirurg zajrzała do buzi i powiedziała że jest podejrzenie roszczepu ale do kontroli za rok(to było w kwietniu 2005).Byłam w szoku że do tej pory nic nie wiedzieliśmy chociaż rodziła się w tej klinice.Nie wiem co robić bo jak czytam to powinna mieć operację a ona powiedziała że jak będzie strsza i więcej nic nie wiem.Trochę się martwię.Mała rozwija się troszkę wolniej ma teraz 14 miesięcy ale wszystko nadrabia.Nie ma jeszcze zębów.W nocy troszkę chrapie i nie wiem czy to tylko od tej krtani czy od podniebienia. Pozdrawiam, Magda. Odpowiedz Link
edki16 Re: mama Kingi 01.12.05, 18:33 cześć ! Jak karmiona była Nikolka ? Czy kiedykolwiek w nosku pojawiło się jedzenie ? Miała badany słuch ? Z tego co się dowiedziałam w przypadku rozszczepu podśluzówkowego są dwa różne podejścia lekarzy. Jedni czekaja jak dziecko będzie sobie radzić np. z mówieniem, natomiast w IMiDz prof. Dudkiewicz zaleca postępowanie jak w przypadku zwykłego rozszczepu. W naszym przypadku nikt z lekarzy we Wrocławiu u których byliśmy nie potrafił powiedzieć czy Szymek ma rozszczep czy nie, musieliśmy pojechac do Warszawy. Pozdrawiam Edyta Moje szczęście: Szymek Szymek2 Odpowiedz Link
dorota219 Re: mama Kingi 20.12.05, 23:08 cześć po pierwsze szwy zakładane są rozpuszczalne i nie są sciągane a dziecko nie jest karmione sądą tylko łyżeczką w drugiej dobie bo przez 2doby dostaje kroplówki z regóły w szpitalu jest 7 dni jak masz jakieś pytania to napisz to mój adres marlenaw@vp.pl Odpowiedz Link