niunia102
30.01.06, 16:13
Witam.
Do bardziej zorjetowanych mam niż ja mam pytanie.Zrobiłam Oliwce badania krew
mocz i krzepnięcie.Krew wyszła dobrze ,jest tylko lekka aniemia krzepnięcie
też wyszło cacy.Ale z moczem jest coś nie tak wpiątek poszłam do pani doktor
zbadała małą i stwierdziła zę jest zdrowa tylko trzeba powtórzyć mocz bo
znajdują się w nim krwinki białe i czerwone.W strsie i nerwach zadzwoniłam do
Imedu i rozmawiałam z dok.Boczar która ma operować małą powtórzyłam jej całą
rozmowe i kazała mi to zostawić w spokoju bo u małych dzici sie to zdaża
(szczególnie u tych chowanych na pampersach).Ide dzisiaj do przychodni z tymi
samymi wynikami i powtarzam całą rozmowe tel. a pani doktor informuje mnie
(dopiero dzisiaj) że w moczu jest białko.I teraz co robić, badaniń jej nie
powtórzyłam bo to nie jest takie chop siup złapac ja podczas sikania (woreczki
u nas nie zdają egzaminu nieiwem dlaczego może źle zakładam).Czy jechać czy
nie wyjazd mamy planowany na jutro, zabieg na środe mała wygląda na zdrową nic
po niej nie widać.Pisze bo boje sie zadzwonić ,boże strasznie sie boje tego
wszystkiego Oliwka skończyła już roczek a jeszcze neima naprwionego
podniebienia bo zawsze coś nam stoi na przeszkodzie.Doradźcie coś PROSZE bo
zwarjuje.
Pozdrawiam Anna z Oliwką.