27.11.08, 21:56
Moze to wam sie wyda głupie ale jestem młoda mama,Dominik jest moim
pierwszym dzieckiem.Jest po operacji jednostronnego rozszczepu juz
ponad poł roku.Mowi mama,baba,kaka,aga,awa,nie,gyyy,papa ale ma juz
prawie 15 miesiecy i nie mowi tata,w ogole nie wymawia nic na t.Czy
to moze byc spowodowane zla praca podniebienia czy poprostu jego
lenistwem???
Druga sprawa jak dochodza jakies nowe slowa zapomina o
starych,mama,baba jest caly czas,ale kak zniknela bo jest
gyyy....nie tez zniknelo.Jak jest u waszych dzieci???
Obserwuj wątek
    • bubasio Re: literka t 27.11.08, 22:09
      ulunia_dominiczek napisała:

      > Moze to wam sie wyda głupie ale jestem młoda mama,Dominik jest moim
      > pierwszym dzieckiem.Jest po operacji jednostronnego rozszczepu juz
      > ponad poł roku.Mowi mama,baba,kaka,aga,awa,nie,gyyy,papa ale ma juz
      > prawie 15 miesiecy i nie mowi tata,w ogole nie wymawia nic na t.Czy
      > to moze byc spowodowane zla praca podniebienia czy poprostu jego
      > lenistwem???

      na pewno nie lenistwem, ale właśnie podniebieniem - my walczyliśmy z logopedką
      przez 2 lata, żeby usłyszeć t

      > Druga sprawa jak dochodza jakies nowe slowa zapomina o
      > starych,mama,baba jest caly czas,ale kak zniknela bo jest
      > gyyy....nie tez zniknelo.Jak jest u waszych dzieci???

      a tak dzieci mają, więc luzuj :)
      skupiają się na nowym i tyle
      mój młodszy syn (bezrozszczepowy), jakoś w tym okresie (1,5 roku) mówił baba,
      mama, tata , a potem nagle jakby zapomniał i na wszystkich wołał mama i za nic
      nie chciał powtórzyć tamtych wyrazów
      a teraz ma prawie 2 lata i mówi znowu, a nawet więcej
    • macca4 Re: literka t 27.11.08, 23:44
      spokojnie :)
      ja jestem przewrażliwiona ale żeby aż tak ;)
      Gu - (17,5m) mówi: (świadomie) nie, bamb (na psa bajbusa), ba (na bach jak coś zrzuci), am (tam), am-mniam (jedzenie), brrrrum (samochód itp). Dodatkwo naśladuje tygrysa (całkiem naturalnie), krowę (uuuuu zamiast muuu), konia (iiiaaaa zamiast ihaaaa).
      Poza tym mówi mama (na papa i nie tylko), ghhhh itp.
      Jak się pytam gdzie ma ogonek (pies a potem on) to pokazuje u psa a u siebie wskazuje na pupę i mówi "eee ma" co ja odbieram jako "nie ma".
      Ważne jest że nasze dzieci dużo rozumieją :) Reszta przyjdzie stopniowo. Pamiętaj, że nowe umiejętności (chodzenie, mówienie określonych słów itp) chwilowo hamują te wcześniej osiągnięte.
      Naprawdę uważam, że za bardzo się przejmujesz :)

      Ja też mam pierwsze dziecko (z dużym rozszczepem i innymi problemami) ale do wielu rzeczy musimy podchodzić z pewnym dystansem i dać im się rozwijać w swoim tempie :)
      • macca4 Re: literka t 27.11.08, 23:54
        a i jeszcze jedno - Gu prze pewien czas mówił na tatę KAKA (aż byłam zazdrosna)
        ale przestał.
        Tata nie wymawia wcale.
        Przestań się przejmować i zacznij się cieszyć osiągnięciami swojego syna :)
    • marmax31 Re: literka t 28.11.08, 07:45
      Filip po operacji podniebienia mówił "t" już na pewno w wieku roczku - takie
      rzeczy jak "tata" z ust syna się pamięta ;-)
      Nie jestem pewien, czy brak tej spółgłoski to pochodna rozszczepu - każde
      dziecko inaczej opanowuje mowę...
    • 0.gaba1 Re: literka t 28.11.08, 08:36
      Moj dwuletni syn z rozszczepem podsluzuwkowym zaczal mowic tata w
      wieku 23 miesiecy, a wogole nie potrafi wymawiac g i k.
    • bubasio Re: literka t 28.11.08, 10:36
      t,g,k są trudne do wymówienia nawet u dziecka bez rozszczepu
      ale np mój Kuba k miał opanowane super, tyle że je też używał w słowach z t-
      zamieniał t na k
      więc jedne dzieci od razu załapią, a inne mają kłopot
      a i język przy literze t musi lekko uderzać o podniebienie, a jak był duży
      rozszczep i jeszcze do tego dojdzie brak dziąsła, to dziecko ma problem z
      ułożeniem języka
      • ulunia_dominiczek Re: literka t 28.11.08, 11:09
        dziekuje wam wszystkim.Tak, rozszczep byl duzy,dziaselka tez brak,a
        Domninik nie daje mi podnosic jezyczka jest tak przewrazliwiony tym
        ciaglym zagladaniem w buzke,logopedzie sie to udalo w domu juz nie.A
        jakie znacie cwiczenia na wycwiczenie literki t...???
    • ulunia_dominiczek Re: literka t do bubasio 28.11.08, 11:13
      a mozesz mi powiedziec cos wiecej na ten temat,jak wygladala wasza
      praca nad t???
      czy to poprostu trzeba wycwiczyc czy to moze byc np, spowodowane zla
      praca podniebienia ???
      • bubasio Re: literka t do bubasio 28.11.08, 11:43
        tu właśnie o ten język idzie, Kuba miał problem z jego pionizacją
        a ćwiczenia najpierw były takie
        smarowanie podniebienia np miodem nutellą i żeby dziecko zlizywało
        dotykanie patyczkiem podniebienia i żeby dziecko powtórzyło
        a jak był starszy to wymowa i te ćwiczenia

        muszę poszukać w starych zeszytach tych ćwiczeń, to coś dopiszę
        • ulunia_dominiczek Re: literka t do bubasio 28.11.08, 12:20
          Bede wdzieczna.
          I mam jeszcze pytanie czy niwymawanie tej literki moze prowadzic do
          np.jakies poprawki podniebienia,moze oznaczac,ze cos tam nie pracuje
          jak nalezy????
    • marzena123marzena Re: literka t 28.11.08, 13:14
      Twoje pytania wcale nie są głupie i poruszasz ważną sprawę. Twoja dzidzia
      jeszcze maleńka, więc tak bardzo się nie martw.W ogóle mowa to bardzo
      indywidualna sprawa.Jak na swój wiek maluch sporo mówi.Natomiast wymawianie
      literki t,l to pionizacja języka.Często z tym maja problem także dzieci zdrowe,
      a nasze po rozszczepach szczególnie. Poszukaj u siebie dobrego
      logopedy.Najlepiej takiego który ma doświadczenie z małymi dziećmi, może być
      neurologopeda.To wcale nie będzie za wcześnie. Na razie maluch nie będzie
      jeszcze chyba chciał współpracować , więc pozostanie Ci masowanie buzi, ale
      nawet nie zauważysz kiedy mały zacznie się chcieć z Tobą bawić: dmuchać,
      oblizywać ząbki, można podniebienie smarować troszkę nutelą /jeśli nie ma np.
      uczulenia na czekoladę/.Będzie naśladował Ciebie jeśli będziesz robić miny.
      Dobry logopeda to sukces. Moja córka obecnie 4 lata.Wcześnie mówiła tata, co
      cieszyło p. profesor, ale do dziś zamiast "lala" wychodzi "jaja", a w ogóle to
      bardzo ładnie mówi jak na swój wiek.O niebo lepiej od swojego zdrowego
      brata-kiedy był w jej wieku.Warto jeszcze maluchowi dużo czytać,śpiewać,
      opowiadać, pokazywać obrazki itp.I nie daj się wypchnąć jak pójdziesz po
      skierowanie do logopedy. Pediatrzy uważają często że przed 4 rokiem to nie
      potrzeba.Oj, potrzeba!Nie wiem jak córka by mówiła gdybym się nie uparła o tego
      logopedę już w 2 roku życia, a tak mowę ma w normie.Powodzenia
      • paulaxy1 Re: literka t 28.11.08, 21:54
        Mój synek ma obecnie 2,5 roczku(obustronny rozszczep wszystkiego).
        Mówi pełnymi zdaniami.Zagaduje nas swoimi pytaniami i
        opowiastkami:)) nie nosuje. Z literkaą "t" też mamy problem, zamiast
        niej podobnie jak u Was jest k,kakuś. Nie wymiawia też "d" zamienia
        ją na "g" domek=gomek.
    • ulunia_dominiczek Re: literka t 30.11.08, 15:14
      Druga literka jaka też mnie nie pokoi jest O, od dawna porobuje
      małego nauczyc,zawsze robimy wielkie ooooo jak jedzie duży samochod
      ale małemu ciągle wychodzi taki gardłowy dżwięk,można powiedziec
      warczenie?
      • marzena123marzena Re: literka t 30.11.08, 16:22
        Twój synuś jeszcze mały, ale tak około 2 roku życia przejdź się do dobrego
        logopedy.Chyba bym się "o" nie martwiła, ale nie jestem specjalistą.Ćwiczenia b.
        fajne, ważne żeby były zabawą a nie zmuszaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka