Gość: tomekjaw
IP: *.jgora.dialog.net.pl
14.04.02, 17:54
Mam pytanie natury hm... translatologicznej. Czy istnieją polskie odpowiedniki
takich terminów, jak:
a) brownie,
b) fey,
c) sidhe,
d) faerie,
e) Seelie i Unseelie Court,
f) roane?
Zwracam się do Was z prośbą, jako do, było nie było, znawców tematu (ja sam nim
nie jestem). Czy zetknęliście się w polskich tłumaczeniach książek z próbkami
przekładów tych terminów, czy raczej zostawiane są one w oryginalnym brzmieniu?