Gość: ZetKa
IP: *.we1.tuniv.szczecin.pl
29.04.02, 14:28
No wlasnie, elfy niby piekne, ale w kazdej ksiazce mozna sie dopatrzyc jakiejs
proznosci, czasem gubienia ludzi (krasnoludow, hobbitow, innych), widac tylko
ich piekno zewnetrzne, rzadko cos o charakterze (poza tym, ze lubia sie bawic -
ale to mozna tez potraktowac, ze sa lekkoduchy)...
Ale jak ogladalem Lotr-a (ksiazki juz nie pamietam), to Legolas okazal sie tam
malo pozytywny (stanowcze: to ELFOM powinien nalezec sie pierscien - pazernosc,
zachlannosc, nadmierna chec wladzy)...
No, ze nie wspomne o Panowie i Damy Pratchettam, przez kogos juz tu
wspomnianym...