Dodaj do ulubionych

Wojna Runów

IP: *.netcafe.waw.pl 08.12.04, 19:49
Witam i polecam Mortkę. Gość ma naprawdę talent i dużo wie, albo wie jak
korzystać ze źródeł. W każdym razie dostajemy kawał bardzo dobrze napisanej
historii wojenno- sensacyjno-fantastycznej. Mortka spodobał mi się już po
Ostatniej Sadze, a teraz jest już o klasę lepszy. 9/10 to moja ocena Wojny
Runów. No i nasi górą -:)) W Runie mamy kolejnego dobrego autora.
PS. Na Dworcu Centralnym w takiej małej księgarni jest w promocji po 26 zł.
PS2. Kupiłem 3 Achaję - nie dotykać, jak ktoś chce nie najpierw przeczyta w
Empiku, bo moim zdaniem Ziemiański sięgnął dna. Wyrzxuciłem pieniądze, a
można yło iść na piwo -:(( Achaja 1 to porządne czytadło 9/10, dwójka Achai
to jak drugi mMatrix 6/10, ale trzecia mine zabiła. MOja rada: przeczytaj
zanim kupisz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gall Re: Wojna Runów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 14:32
      Mam już obie pozycje, cierpliwie czekają w kolejce. Jak przeczytam, to coś
      napiszę.
      Pozdrawiam
      Gall
    • Gość: mimi Re: Wojna Runów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 10:35
      Tak, "Ostatnia saga" M. Mortki czyta sie jednym tchem. Polecam wszystkim!!!
    • Gość: N.C. Re: Wojna Runów IP: *.wlb.vectranet.pl / *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.05, 10:14
      Czy możecie napisać cś więcej na temat tej książki? Zastanawiam się nad
      zakupem. Lubię zarówno fantasy, jak i mitologię skandynawską, tylko czy
      połączenie jest ciekawe? A może to coś w stylu horrorku Twierdza? Wdzięczna
      będę za opinie
      Pozdrawiam
    • inblanco Re: Wojna Runów 30.01.05, 16:19
      Oj, źle się dzieje: co wezmę w ręce książkę fantasy, zaczynam się zżymać z irytacji. Czy to znak, że dorastam?;)
      (ale dowód noszę ze sobą już kilka ładnych lat)

      Mortki "Ostatnią sagę" czytałam z przyjemnością. Z chęcią sięgnęłam po "Wojnę runów" zastanawiając się, co też Mortka tym razem pokaże. W skrócie? To nawet nie naiwne, to dziecięco naiwne (żeby uniknąć określenia, którego nadużywam). Niemcy, wilkołaki, wizje... Bohater Śnieżewski nudny do bólu, targany watpliwościami, które mu żyć nie dają, ale co tam. Zrobi prawie jak Scarlett O'Hara i "pomysli o tym jutro". Niemiec, znający moc Wojtka wypuszca go, bo ... ich drogi się jeszcze zejdą. Ejze! Bez zastanowienia powinien go chyba zlikwidować? To jest przecież logiczne. Magia mnie śmieszyła w tej powieści: niemieckie wilkołaki... no i jeszcze sceneria starego zamku. A i profesor Harrington też baaardzo oryginalna postać.
      Mam wrażenie, ze bez zaproszenia wdarłam się na przyjęcie 10-letnich chłopców w krótkich spodenkach, ktorzy udają, ze patyk to kałasznikow. Nie czuję tej książki, intryga dziwaczno-śmieszna, itp. Najgorsze, że IMO jest po prostu głupia. I nie wiem, moja ci to wina, czy jednak powieści?
      Może muszę sobie odpocząć od fantasy? Ratunku, ja nie chcę!
      • witch.abroad Re: Wojna Runów 30.01.05, 21:23
        a mnie sie podobalo! W odroznieniu od Achai 3 (popieram jednego z poprzednikow,
        to dno!!). mimo (a moze wlasnie dlatego), ze nie jestem milosniczka ani
        mitologii skandynawskich ani II wojny...
        ksiazke przeczytalam prawie ze jednym tchem!!
      • Gość: Gall Re: Wojna Runów IP: 217.97.147.* 01.02.05, 10:44
        Odniosłem podobne wrażenia, lecz moja ocena nie jest tak surowa.
        Pomysł, by wykorzystać Narvik - ciekawy, co wzbudza sympatię, lecz im dalej w
        las tym gorzej. Styl Autora wydaje mi się w porządku, lecz gorzej już z
        treścią, która czasami wbija się w mózgownicę tanim efekciarstwem i
        schematyzmem.

        Pozdrawiam
        Gall
        • nchyb Re: Wojna Runów 16.03.05, 00:31
          Jestem po lekturze, zakupu nie żałuję, ale przyznaję, czytało się dość ciężko.
          Teraz zastanawiam się nad Ostatnią Sagą... A jak wasze wrażenia z Sagi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka