taki.jeden.tetrix
22.12.04, 19:25
Jak ja lubię to pismo - za przewidywalność :D
ReJS obiecywał na tym forum, że w grudniu poda tajne nazwisko tłumacza/czki
"Eragona" (tę powieść też lubię, za ślepych snajperów na przykład - to było w
"odcinku listopadowym", żeby się nikt nie czepnął). Małom oczu nie wypatrzył.
Nie ma. Panie Robercie! Halo! Panie Robercie!
Wojtek Świdziniewski jak zwykle pisze na półeczce w pociągu InterRegio,
takiej, co to się zawsze składa w niewłaściwej chwili, i potem Odynowi
cudownie oko odrasta (a chyba jednak nie powinno, hę? - s. 86, akapit 8 w
kolumnie lewej).
A spis treści cudownie nie przystaje do rzeczywistości :D
Aha - osobie, która "przetłumaczyła" presspacka o Paolinim, ktoś powinien
zafundować ze dwie lekcje. Polskiego.
Bajbaj
tj