mikolaj7
31.08.02, 21:49
w tym watku nie gramy. zaczniemy grac za kilka dni w
nowym watku (zaszczyt jego zalozenia przypadnie
Czarnemu Lordowi Azubinowi :-), tutaj chcialem conieco
napisac o zasadach.
generalnie sa takie, jak poprzednim razem (dla zupelnie
nowych osob polecam stary watek:
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=
139&w=2031277 ), ale mam pare uwag, po pierwsze nie
gramy innymi osobami, jak to mialo miejsce pare razy
ostatnio, po drugie prosze o w miare racjonalne
korzystanie z postaci wymyslonych po drodze...
w tym watku dobrze by bylo, zeby wpisali sie przyszli
gracze, bo dolaczenie w srodku moze byc problemem, mam
nadzieje, ze dadza o sobie znac Perlotiel, An-Nah, Lord
Azubin(czyli podstawowi gracze), Xionc (pomimo
tragicznej smierci...), kazdy nowy uczestnik jest mile
widziany :-))
nizej krotkie streszczenie ostatniej gry (chetnych
zapraszam do lektury tamtego watku w calosci....):
www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=139&w=2031277&a=
2177236
potem nastapil rozlam w samym zakonie jedi, Luke
oszalal, Xionc dotarl na Coruscant, gdzie spotkal sie z
Mistrzem Mikolajem (nowym przewodniczacym zakonu) i
kanclerzem, przystajac na ich propozycje. nie
podejrzewal, ze dal wciagnac sie w intryge Asetine`a.
kolejne wydarzenia opisane sa w trzech ostatnich
postach starego watku. nie bede przytaczal ich tresci, bo
jest dluga, ale rozjasnia sytuacje wystarczajaco.
jeszcze slowko o renegackich sithach, wraz z wybuchem
wojny ukryli sie. sa posiadaczami kilku odlamkow
jakiegos krysztalu o wielkiej mocy. czesc z odlamkow ma
tez Lord Azubin, Jedi nie maja zadnego (czy ktos pamieta
o co w tym chodzilo dokladnie??)
to chyba tyle... jesli sa jakies pytania lepiej zadac je od
razu w tym watku niz potem mieszac w grze.
wiec kto chetny niech sie wpisze, zaraz zaczynamy! :-)))