Gość: d0minika IP: *.jawnet.pl 25.11.03, 22:18 Czytał już ktoś, miał ktokolwiek wogóle w rękach? Bo na stronie wydawnictwa pisze, że już wydana... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: azb Re: Achaja II - już jest.... IP: 195.117.228.* 26.11.03, 13:01 W rękach nie miałem, ale wczoraj widziałem na półce w księgarni. Odpowiedz Link Zgłoś
mayen Re: Achaja II - już jest.... 28.11.03, 12:41 A ja mam...własnie dotarłam do fragmentu, który pojawił sie prawie dwa lata temu w "Science Fiction" :))) I nie moge sie juz doczekac na III tom... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Achaja II - już jest.... IP: *.u.mcnet.pl 01.12.03, 12:59 Wlasnie skonczylem. I nie zmarnowalem czasu. Jest lepsza niz znaczaca czesc zachodnich, i chyba najlepsza w tym roku z polskich. Jedyny, drobny zarzut, to nieco za duzo humoru. AZ zatracil nieco wywazenie pomiedzy rzeczami powaznymi i na wesolo, ktore w pierwszym tomie bylo IMO doskonale. Natomiast zdecydowanie wkurzala mnie ilosc dowcipow ogolnowojskowych z broda dlugosci Wisly. (niektore mozna znalezc jeszcze w przedwojennych ksiazkach. Poza tym drobnym szczegolem jest to kawal naprawde porzadnej literatury, ktora polecam wszystkim, poza ortodoksyjnymi zwolennikami poprawnosci politycznej i WC. Ale z takimi staram sie nie zadawac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d0minika Re: Achaja II - już jest.... IP: *.jawnet.pl 01.12.03, 16:19 tylko tytuł głupi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Achaja II - już jest.... IP: *.u.mcnet.pl 01.12.03, 16:35 To tak jakbym zameldowal ze nick d0minika jest glupi. Imie to imie, nie kazdy moze wybrac, a jak juz sie wybralo to trzeba nosic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d0minika Re: Achaja II - już jest.... IP: *.jawnet.pl 02.12.03, 14:52 CZemu - imię "Achaja" jest całkiem całkiem - tylko co to za tytuł "Achaja II".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Achaja II - już jest.... IP: *.u.mcnet.pl 02.12.03, 15:01 Wlasciwie tytul jest Achaja, tom II. Tak lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d0minika Re: Achaja II - już jest.... IP: *.jawnet.pl 02.12.03, 20:22 e tam lepiej - gorzej jeszcze. Normalnie jak "Faraon" Prusa ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Achaja II - już jest.... IP: *.u.mcnet.pl 03.12.03, 10:35 Albo "Ryszard III" Szekspira??? Proporcjum, mocium pani, znac trzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Achaja II - już jest.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.03, 23:53 A owszem, owszem, dobra rzecz. W moim odczuciu z kolei zjadliwsza od pierwszej częśći. Proporcja fantasy do s/m też jakby zdrowsza. Tylko odniesienia do reala trochę mnie niesmaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Uwaga spoiler!!! IP: *.u.mcnet.pl 05.12.03, 10:39 Niesmacza Cie odniesienia? moim zdaniem to jeden z najmocniejszych punktow tej historii. Uzasadnia wogole cale istnienie swiata przedstawionego. Zauwaz, ze zazwyczaj w fantasy (z wyjatkiem chlubnych wyjatkow) swiat jest nieziemski, choc ze zdecydowanie ziemskimi atrybutami (np. Ksiezyc) z cywilizacja podobna do sredniowiecznej. Niektorzy (Gemmel, Norton, Sapkowski i.in)probuja teorii swiatow rownoleglych, ale tak naprawde nieliczni zdecydowali sie na uzasadnienie istnnia tych swiatow (przez portal kazdy trafia tam, gdzie jest jego miejsce - Norton; Sfery i ich koniunkcje - AS, duchy kreacyjne - Eddings, wspolni bogowie i korytarz swiatow - maly quiz: wiesz kto? ;) AZ tworzac swiat, ktory ma byc boska odtrutka na Ziemie, jednoczesnie bedac lekarstwem gorszym od choroby, korzysta ze starego archetypu - Dobro aby wygrac musi stosowac metody Zla), a wiec jego swiat ma CEL, ktorego zdecydowanie brakuje nam na codzien, co wedlug niektorych filozofow jest powodem istnienia np. religii. Uwazam to za bardzo ciekawe, choc byc mze nie zupelnie nowatorskie, rozwiazanie, do czego mam nadzieje i Ciebie przekonac. Moze warto zaznaczyc, ze fanem autora nie jestem, ale jak nie spusci z tonu to prawdopodobnie zostane. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slepy znowu spoiler IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:30 mnie z odniesien jakoś tak nie pasował atak na pewien pałac i scena na schodach. Ja rozumiem że AZ puścił tu oko do czytelników kto wie o co chodzi domyślił sie skad wziął owe sceny, ale mimo wszystko nie pasowało mi to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: llain Re: znowu spoiler IP: *.u.mcnet.pl 09.12.03, 09:03 Tu niestety, popieram. Chociaz przy okazji sprawdzilem i dowiedzialem sie, ze najprawdopodobniej taki byl wlasnie powod ataku na palac zimowy. Czyli, dzieki AZ poszerzylem wiedze histoyczna. Ziemianski Nienackim polskiej fantasy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Czarny charakter IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 01:34 Może biorę fabułę zanadto do siebie, ale bycie czarnym charakterem powieści wprawia mnie w niewązką konfuzję. Księżyc chyba nie jest zdecydowanie ziemskim atrybutem? Test: pierwsze skojarzenie z Margaret Weiss, ale pod takie sformuowanie dałoby się podciągnąć COOK'A "Czarną kompanię i pewnie jeszcze parę rzeczy. A Achaja, pomimo otarcia się o moje drobne fobie, jest niezłą książką (i, boję się, przepakowaną bohaterką) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Czarny charakter IP: *.u.mcnet.pl 09.12.03, 09:22 Coz, ksiezyc o o takiej masie (w stosunku do masy planety), polozony powyzej strefy jednego goscia, ktorego nazwiska nie wspomne, a dzieki ktorej na ta planete nie spadnie (oddala sie zreszta 4 cm na rok), stabilizujacy orbite, dzieki czemu nie ma cyklicznych kataklizmow ogolnoswiatowych, powodujacy utrzymanie mniej wiecej rownego poziomu dwutlenku wegla (czego zabraklo np. na Marsie i Wenus) wydaje sie byc ziemskim atrybutem chocby ze wzgledu na rachunek prawdopodobienstwa. Naukowcy uwazaja, ze to wlasnie Ksiezyc umozliwil rozwoj cywilizacji czlowieka a i samego czlowieka jako gatunku. Jak z tego wynika bogowie, tworzac cywilizacje typu ziemskiego, musieli zaopatrzyc planete w ksiezyc typu ziemskiego. Oczywiscie nie wykluczam, ze we wszechswiecie podobne uklady planeta - satelita wystepuja w duzych ilosciach nawet w odpowiedniej odleglosci od gwiazdy dziennej ;) Co do testu sprobuj jeszcze raz: wspolni bogowie dla wszechswiata, korytarz swiatow, ktorym mozna pomiedzy nimi przechodzic, oberza, gdzie podroznicy miedzywymiarowi odpoczywaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Mój czarny charakter IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 03:02 Astrofizykiem nie jestem, to nie wiem czemu układ z np. dwoma księżycami musi być mniej stabilny. A wpływ księżyca na stabilny poziom CO2 przegapiłem zupełnie. (Dotąd wierzyłem, że za stabilizację tą odpowiada rozpuszczalność w wodzie, zależna od temperatury i "substancji trzecich") Test: Z tą oberżą to utrudnienie... był taki świat D&D, ale po pierwsze nie cztyałem, po drugie teraz nie sprawdzę. A Cook'a (pierwsze i końcowe tomy) polecam. Żeby nie off-topic: czy z "Achaji" wyrośnie twarde s-f (cyber nie daj boże)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Mój czarny charakter IP: *.u.mcnet.pl 11.12.03, 11:49 Tez nie jestem astrofizykiem, za moich czasow uczyli takich rzeczy w szkole. Dwa ksiezyce tez moga byc, ale dzialaja w krotszym okresie czasu, co utrudnia powstanie zaawandsowanych form zycia typu ziemskiego (dodaje ten typ, bo w kosmosie podobno wszystko jest mozliwe, a przynajniej chcialbym w to wierzyc). Dorzuce ci jeszcze, ze aby cywilizacja typu ziemskiego mogla sie rozwinac niezbedny jest duzy okres czasu (co najmniej 50k lat)pomiedzy globalnymi katastrofami ekologicznymi, a wiec np. uklad planetarny powinien zawierac na zewnetrznych orbitach gazowe olbrzymy, ktore beda zbierac na siebie smiecie kosmiczne. Zwiazane CO2 jest poprzez m.in. plywy spychane w glab ziemi, skad nastepnie zwracane jest do atmosfery poprzez erupcje wulkaniczne (nie wiem czy na aktywnosc wulkanow ksiezyc tez ma jakis wplyw, ale dawno temu byl zacznie blizej, wiec pewnie mial) W tescie chodzilo o Feista, jak go nie znasz, to bardzo polecam, epopeja, ale kazdy tom stanowi zamknieta calosc. Zeby nie o/t odpowien, ze moim zdaniem nie bedzie twardego sf. Mam nadzieje, ze AZ pokusi sie o kompletnie zaskakujace rozwiazanie, choc przypuszcam, ze dalej bedzie w swiecie Achai nastepowal gwaltowny, inspirowany boska interwencja, postep technologiczny :(( Mam tylko nadzieje, ze natchnieni szermierze nie zmienia sie w natchnionych operatorow dzial plazmowych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer82 Re: Achaja II - już jest.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 19:52 Przeczytanie zajęło mi 2 dni (wieczory, bo miałam mało czasu... ksiażka jest boska, no dla mnie absolutna rewelacja po prostu. po pierwszym tomie bylam przekonana, ze tutaj też A. będzie wpadać w coraz gorsze tarapaty i wszyscy zgina, a tu - niespodzianka:) Achaja jest zdezydowanie jedna z moich ulubionych bohaterek polskiej fantasy:) Swoją drogą, jak dla mnie jest to książka dużo wyraźniej opowiadająca o 'dziewczęcej przyjaźni' niż 'Kuzynki' Pilipiuka. A, jeszcze jedno, jak kogoś rażą wulgaryzmy, to niech nie czyta:) Andrzej juz taki ma styl, trzeba sie przyzwyczaić... Mam nadzieje, że dostanie jeszcze masę Zajdli i przyjmie je nie obrażajac przy tym fanów:) pozdrawiam egaheer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Re: Achaja II - już jest.... IP: *.u.mcnet.pl 09.12.03, 15:31 O tarapatach - to, czy zamiana w potwora lub wywolanie rewolucji to nie wieksze tarapaty, to chyba raczej kwestia interpretacji ;) Przyznam, ze dla mnie akcja byla dosc przewidywalna, pomijajac szczegoly, zwlaszcza po spoilerze w ilustracji na pierwszej stronie, wogole co za idiota to tam zamiescil??? O dziewczetach i nie tylko - rozumiem, ze nieliczne kobiety trafiajace do dzisiejszych armii szybko upodabniaja sie z zachowania do facetow, po prostu takie sa wzorce. Ale dlaczego mialyby to robic kobiety w armii zlozonej z samych tylko i wylacznie kobiet (poza jednym szpiegiem oczywiscie)??? Uwazam, ze tu akurat AZ moglby cos nietypowego wymyslic z duza korzyscia dla ksiazki, bo odnosniki wojskowe dla kazdego, kto w tym wojsku byl, sa raczej nudnawe, a dowcipy co najmniej nieswieze. O wulgaryzmach - po pierwsze AZ wcale nie ma takiego stylu, znam wiele jego utworow gdzie brzydkie slowa nie padaja wogole, albo w sladowych ilosciach. Po drugie, jak wszyscy uzywaja takiego samego jezyka to postacie robia sie malo wyraziste, jest to IMO blad warsztatowy, jakosc poswiecono dla poprzeklinania sobie. Pewnie AZ mial w dziecinstwie surowych rodzicow ;) O argumencie "jak kogos raza to niech nie czyta" - jest on ponizej wszelkiej krytyki. Jak sie od takich nie powstrzymasz, to faktycznie nie bede czytal. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
egaheer82 Re: Achaja II - już jest.... 09.12.03, 19:24 Człowieku, wyluzuj:) Andrzej pisze tak jak mówi. Naprawdę. CZytałeś 'Zapach szkła'? I opowiadania o Toy? Gdzieś tak co 3 słowo to jest 'Jezu' albo 'k***a', a nie jest twórcą 'wiedźmina' (mam na myśli ten chłamowaty film), żeby bohaterowie fantastyczni mówili 'Jezu'. nieważne zresztą. nie mówię, ze to źle i nie powinien - mnie się osobiście podoba, jest szczere i pasuje do treści. Natomiast jest parę osób które draznią wulgaryzmy - i raczej nie jest to utwór dla nich. Chyba ze po ogromnym sukcesie wydadzą wersję ocenzurowaną - ale to już nie będzie fajne:) Moja sympatia do autora wzrosła o kolejne kilkaset %, nie dośc że strasznie sympatyczny człowiek, to jeszcze rewelacyjnie pisze, i to o kobietach 'z jajem':) Mam tylko nadzieję, że nie zrobi z Achaja czegos takiego, jak Kres z Karenirą... Bo chyba przestane go lubić:)) Pozdrawiam Egaheer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illain Luzuje (nieco) IP: *.u.mcnet.pl 10.12.03, 09:19 Po pierwsze - AZ zaczalem czytac od "Przesiadki w Przedpieklu", choc dlugo nie wiedzialem, ze to on. Nie ma tam (prawie?) wulgaryzmow. Rozumiem, ze kiedys mowil inaczej, tzn. schamial na starosc? Po drugie - nie draznia mnie wulgaryzmy, tylko nudzi ich nadmiar. Jak wszyscy mowia tak samo, to gubi sie zroznicowanie postaci. Brakuje mi wsrod tych wszystkich kurew eufemizmow w stylu "bo to zla kobieta byla" ;) ktore zaznaczalyby np. odrebnosc kulturowa niektorych osobnikow. Po trzecie - ta sama postac rumieni sie na mysl o wyproznieniu publicznym przed krolem, sika po nogach ze strachu (choc robi co do niej nalezy), wyraza mysli z precyzja brzytwy uzywajac wyszukanego slownictwa, oraz obrzuca syna krolowej niewybrednymi epitetami, zachowuje sie jakby kompletnie nie miala instynktu samozachowawczego i belkocze probujac wyjasnic termin filozoficzny. Zaczyna mi sie to ocierac o rozdwojenie jazni. Po czwarte wreszcie, jak juz pisalem, nie wierze, ze zachowania w armii kobiecej bylyby identyczne jak w meskiej. Uwazam to za pojscie na latwizne, a byc moze seksizm. Jak mialo to byc przymruzenie oka do meskiej czesci czytelnikow, to mozna bylo postarac sie troche bardziej, uzywajac metody "w krzywym zwierciadle". No chyba, ze w zamierzeniach kobiety "z jajem" nie roznia sie od facetow, ale wtedy wolalbym, zeby poszedl dalej (byc moze az do "cmoknij mnie w pompke" Demi Moore). Pozdrawiam p.s. Moze na miejscu bedzie wspomniec, ze ksiazki bardzo mi sie podobaja, choc wole tom I. p.s.2 Kres to schizol. W ksiedze calosci z jednej strony lagodzi bez sensu swoje opowiadania, a z drugiej wszystkich morduje. Niestety nie jest to autor do duzych form. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan? Re: Achaja II - już jest.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 15:17 Róznie to bywa z drugimi i dalszymi czesciami ale tu sie wcale nie rozczarowałem.Nawet lepsza mi sie wydała druga czesc. Wartka akcja ,ciekawe pomysły,duzo socjo,psycho logicznych zagrywek jakie stosuja bohaterowie,brak czarno-białosci czyni powiesc wręcz uniwersalną. Szturm na schody i wynajeci filozofowie świetne,rozgrywki wywiadów,rozpracowaywanie magicznego lasu to sie czyta.No i ta Achaja ,od dziewczecia do demona.Ciagle dorasta. szkoda ze nie ma juz 3 ciej części.... Odpowiedz Link Zgłoś
ivica Re: Achaja II - już jest.... 03.01.04, 23:40 O żesz , Achajka fajna dupką jest :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleee Re: Achaja II - już jest.... IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 14.02.04, 19:11 Ogólnie bardzo mi sie podobalo, oprocz imion w inszym języku: Jezus i Szatan - moim zdaniem niepotrzebne, żeby nie powiedziec na sile. Z reszta i tak bez tego wiadomo o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
sfinks12 Re: Achaja II - już jest.... 19.02.04, 10:49 Jest juz jest, i własnie skończyłem czytać. Lubie Ziemiańskiego i jego styl pisania. Wiadomo że dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balt Re: Achaja II - już jest.... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.02.04, 16:52 właśnie zakończyłem. no spoko, szybko się czyta, ale ten język...nie rażą mnie wulgaryzmy (sam mam z tym problem:), ale czy naprawdę ktoś do siebie mówi dupko i małpeczko?kilka razy mozna to znieść, ale na Boga! nie cały czas! a tam wkoło macieju...męczyło mnie to.....no i czasem się fabuła rwie, ale ogólnie książka jest spoczko. Odpowiedz Link Zgłoś
lipiec1977 Re: Achaja II - już jest.... 21.02.04, 00:28 te ksiazki dla mnie to niestety dno... Odpowiedz Link Zgłoś