dudek444 09.02.06, 21:28 Kto, pamięta lub wie, a/ w ilu budynkach do 1976 r. miesciła się władza złocieniecka tj.Urząd Miasta. b/ ile instytucji i jakich miesciło się i urzędowało w tym budynku Urzędu. .Próbujmy przypomniec sobie jak było. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hel4 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 18:39 A gdzie do lat 70 tych miescił się " dworzec - przystanek" PKS-u. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 19:19 Dziękuję za powołanie do życia tego wątku. Paradoksalnie trudno zdobyć materiały o historii powojennej. Gorąco zachecam do kontynuacji wątku. Bo usłyszałem odosobnione na szczęście zdanie, że interesuje nas bardziej historia niemiecka niz polska. Moje powojenne zagadki: 1. Gdzie była pierwsza po wojnie siedziba Osrodka Zdrowia? 2. Gdzie był obóz Służby Pracy po wojnie. Okazały budynek istnieje do dzisiaj? 3. W jakich miejscach dano mieszkania drugiej fali repartiantów w 1956 roku? 4. Jaka znana powojenna postać słuzyła w zwiadzie 2 DP wyzwalajacej złocieniec? Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 10:23 1. Gdzie była pierwsza po wojnie siedziba Osrodka Zdrowia? 2. Gdzie był obóz Służby Pracy po wojnie. Okazały budynek istnieje do dzisiaj? 3. W jakich miejscach dano mieszkania drugiej fali repartiantów w 1956 roku? 4. Jaka znana powojenna postać słuzyła w zwiadzie 2 DP wyzwalajacej złocieniec? odpowiedzi: 1. W rynku w budynku z apteką. 2. Wielki budynek na rogu Mickiewicza i Piłsudskiego. Przed wojna dom starców, albo ładniej dom dla starszych dam z piękną kaplicą w srodku. 3. W wielu róznych. Ale najbardziej charakterystyczne to dawne kino Apollo i dawna fabryka włokiennicza przy ulicy wodnej. Niektórzy nazywaja ten budynek "kozi hotel". Wiem nawet dlaczego. Po wojnie do 1956 stał długo pusty. No i jak ktos szedł po mszy do domu i trudno mu było dotrwać z potrzebą... to wchodził do tego budynku. 4. Niejaki Jaruzelski Odpowiedz Link
baba45 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 19:22 Kiedyś przystanek autobusowy był na Rynku, ale czy aż do 1970 roku? Odpowiedz Link
dudek444 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 20:59 tak i to pewne na 100%. A pamietasz tam koleżanko aptekę z przepięknymi aptecznymi meblami i PANEM APTEKARZEM - łysym, co krzyczał aby mieć drobne do zapłaty. A potem był tam ZURT - czy młodzi znają ten skrót? Odpowiedz Link
falkenburger Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 21:23 Zaklad Uslug Radiowo Telewizyjnych :-) Odpowiedz Link
dudek444 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 21:38 Zamiast falkenburg, podam nazwy a Ty przypisz im aktualne nazwy miejscowosci. -Sokołówka= - Jodłowo= - Brzezniak= - Zieleniec= - Ogrodzieniec= - Olesnica= czekam na wiedzę. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 00:07 Brzezniak = Kosobudy Zieleniec = Rzęśnica Olesnica =Rakowo Sokołówka wiedziałem ale zapomniałem :))) Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 00:14 O, juz przypomniałem sobie: Sokołówka = Darskowo Ogrodzieniec= Gudowo Ogrodzieniec pochodzi od niemieckiego Baumgarten po prostu najpierw przetłumaczono. Tak samo Brzeźniak od niemieckiego Birkholz. A Zieleniec od niemieckiekiej nazwy Gruenberg - Zielona Góra. Odpowiedz Link
selion Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 00:33 Nawet się nie spodziewałam, że te wioski miały kiedyś takie sympatyczne nazwy :D I po co je zmnieniali? Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 00:41 Tez uważam te zmiany za bezsensowne. A teraz niektórzy mówią "Rzeźnica" zamiast "Rzęśnica" :))) Ma to wskazywać na krwawe starcia na zabawach wiejskich :))) Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 00:42 A jak się nazywał ten aptekarz, czy ktoś pamieta? Odpowiedz Link
weteranka Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 16.02.07, 17:59 Ten pan aptekarz nazywal sie Brokowski. Jego malutka, drobniutka zona tez byla farmaceutka. Mieli corke Krystyne... W aptece na polkach z ciemnego drewna staly wagi apteczne,biale ceramiczne pojemniki z niebieskimi napisami w j. niemieckim, piekne mozdzierze. Z tylu, na zapleczu, farmaceuci przygotowywali leki. To bylo jedno wielkie misterium, ktore czasem udalo mi sie podejrzec!W tej aptece podczas remontu znaleziono jakies srebrne sztucce, moze cos jeszcze? Nie pamietam, ale wiem, ze prawie wszystkie dzieciaki, przynajmniej z 3.Pulku Piechoty, opukiwaly sciany poniemieckich mieszkan w poszukiwaniu "skarbu". Pani Brokowska zamieszkala pozniej w bloku przy u. Mickiewicza i pracowala w aptece, na parterze tego budynku, ale juz nie tak pieknej, tajemniczej... Odpowiedz Link
dudek444 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 19:33 co to jest w Złociencu " ZPodmiotów G". Kto jest dyrektorem Targów. Kto wymuszał władze aby naprawic zegar na 5-go Marca. Dwójka ówczesnych radnych. A ZEGAR TERAZ NIE CHODZI BO MUSZĄ ZE SWYCH SRODKÓW KONSERWOWAĆ. tO JEST ==== KANDYDAT NA ZŁOCIENIECKIEGO BURMISTRZA. Odpowiedz Link
falkenburger Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 10.02.06, 22:04 mam podac ich nazwy po niemiecku ? Odpowiedz Link
baba45 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 08:54 Pamiętam i starą aptekę, i całą tę scianę domów przed wyburzeniem. W domu na rogu, naprzeciw PSS-u, też był sklep-najpierw pamiętam zabawkowy, (potem dział odzieżowy i dział zabawkowy był w dzisiejszym Rarytasie, chyba do końca lat sześćdziesiątych, a dopiero potem zrobiono w nim spożywczy) , potem sklep z towarami przecenionymi, ale to nie wszystko, tam się dość często zmieniało. Nazwiska aptekarza nie znam. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 09:50 Właśnie w tym budynku z apteką był pierwszy ośrodek zdrowia. Nie pamietam tego, ale ma takie zdjęcie, gdzie jest to wyraźnie widoczne Odpowiedz Link
dudek444 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 15:31 On - aptekarz to Pan Brokowski. Odpowiedz Link
baba45 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 15:46 Dzięki, dudku444! Kiedy przeczytałam nazwisko,otwarła sie klapka niepamięci. Tak, państwo Brokowscy, bo była i pani B. , ale już nie jestem pewna, wydaje mi się, że też pracowała w aptece? Odpowiedz Link
chaja1 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 13.02.06, 18:52 Oczywiscie, ze pani Borkowska i Jej maz byli farmaceutami. W "ich" starej aptece podczas remontu znaleziono jakies nieduze ilosci ukrytych przez Niemcow sztuccow. Gdy rozeszla sie o tym fama, zlocienianie przez jakis czas opukiwali sciany swoich mieszkan, liczac na odkrycie skarbu. Pani Borkowska prowadzila pozniej apteke przy ul. Mickiewicza. W tymze budynku mieszkala wraz z corka Krystyna. Dzieki za ten watek!!!! W Zlociencu sie urodzilam, chodzilam tam do szkoly....Potem wyjechalam i specjalnie wielkiego sentymentu do tego miasta nie mam.Jednak coraz czesciej zagladam na to forum.. Gdzie bylo kino "Apollo"??? Czy ul. Pilsudskiego to kiedys Swierczewskiego?? Gdzie stoi Spichlerz???Ciag dalszy pytan nastapi. Pozdrawiam . Odpowiedz Link
baba45 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 13.02.06, 20:31 Jednak państwo Brokowscy, nie Borkowscy. Piłudskiego to dawna Świerczewskiego, a informacje o kinie Apollo znajdziesz w zagadkowych watkach. Przyjemnej lektury! Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 13.02.06, 20:39 Kino Apollo było przy ulicy Szopena koło Ośrodka zdrowia. Budynek miał wspaniałą fasadę i trudno się domysleć, ze to ten sam budynek któr stoi do dzisiaj. Tak Piłsudskiego to wczesniej Swierczewskiego jeszcze wczesniej Stalina a jeszcze wczesniej Buedowstrasse/Budowska Spichlerz to taki wysoki bydynek przy piłsudskiego tylko trochę w głębi w podwórzu. Odpowiedz Link
weteranka Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 16.02.07, 18:04 Ta chaja 1 to ja - weteranka! Posunelam sie w latach i dlatego ta zmiana loginu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 12:22 zastanawiam sie czy ktos z was ma zdjecia zlocienca,te powojenne...???? na necie mozna znalezc powtarzajace sie zdjecia i wiadomosci o zlociencu, to ze byl tam zamek, grod sokola, ale niewiele mozna znalezc o historii powojennej oraz miedzywojennej,bardzo prosze o wiadomosci mniej popularne niz te ktore juz wszyscy znamy...moze macie jakies nowe interesujace zdjecia lub wiadomosc???? Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 12:56 U pana Czepego w Rynku mozna kupić wiele interesujacych zdjęć powojennych. Lata piećdziesiąte, sześćdziesiąte itd. Przy okazji mozna pogadać z właścicielem zakładu o ich treści. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 16:14 a moze jakas wiarygodna ksiazka???? Odpowiedz Link
hel4 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:10 co wg. ciebie " znaczy wiarygodna książka". Ta pisana przez ludzi ur. do 1950 r. czy tych tzw. odnowicieli co zapomnieli o swej przeszłosci w której brali aktywny udział, a teraz tworzą mity wg. swej wyobrazni i " chciejstwa". Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:35 Jesli chodzi o czasy powojenne i Złocieniec, to trzeba ją napisać. Jesli Drawsko w Muzeum w koszalinie za 18 złotych mozna kupić bardzodobra książkę o historii tego miasta. Opisane są tam ciekawie powojenne dzieje miasta. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:46 mam pytanie moze nazbyt osobiste,ale moze uda mi sie uzyskac odpowiedz....jesli nie ma takowej ksiazki to dlaczego Pan sie do tego nie zabierze? posiada Pan tak obszerna wiedze, a sadze, ze czytaloby sie cos takiego z duzum zaangazowaniem...a moze juz sie Pan do tego przymierzyl i cos nam Pan wysupla???:)jesli chodzi o mnie czekam z duuuuuuuuuza niecierpliwoscia az sie Pan pokusi... Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:52 Pokusiłem się. Podstawowa bariera to fakt, że jestem bardzo czynny zawodowo w zupełnie innym obszarze. Przyjąłem taką zasadę piszę książkę. Ale w formie artykułów, które próbuję publikować. Dwa z nich ukazały się już w Tygodniku Pojezierza Drawskiego. Dwa duże następne chcę wydrukować w najblizszym czasie. Nie jest to proces łatwy pomimo faktu, że robię to społecznie. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:14 nie chcialaby abys mnie zbył.ja moze wielkiej wiedzy nie mam na temat zlocienca,ale niesamowicie czyta mi sie twoje opowiesci,sa brdzo ciekawe...chcialaby swoje braki nadrobic i dlatego prosze ci o choc jeden ciekawy tytul z ktorego czerpiesz swoja wiedze...a jesli chodzi o pana czepego,moze i ma mnostwo zdjec ja wiem o tym, ale jesli rzadko sie bywa w zlociencu to nie mam mozliwosci bywac u pana czepego, a moze dlatego sie w ten sopsob tlumacze, poniewaz jestem bardzo niesmiala osoba i nie zdobylabym sie na odwage by zaczepic go i zagadnac o historie...pozdrawiam Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:44 Jesli znasz niemiecki byłoby łatwiej. Np link: www.dramburg.com/f.htm Wydają tam gazetę ze wspomnieniami. Ale nie mam do niej dostepu. Koresponduję z jednym Niemcem i on czasami mi prześle jakiś artykuł. Musisz jednak pamietać, ze trzeba tutaj też zachować dystans, bo Niemcy maja swoja opowieść, która nie do końca musi przystawać do naszego punktu widzenia. W niemieckich wydawnictwach nie znajdziesz historii powojennej. Ja tez b. rzadko bywam w złocieńcu. Do muzeum w koszalinie możesz napisać list i przyslą Ci książkę o Drawsku. Adres znajdziesz w internecie na stronach koszalina. Książkę "Złocieniec" z 1983 też warto przeczytać, bo jest tam wiele ciekawostek. Tylko dystans i jeszcze raz dystans. To fajne ćwiczenie intelektualne. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 17:57 a te ksiazke zlocieniec zdobede w jakiejs biblioteco lub w jakiejs ksiegarni, czy moze to jedna z tych kasiazek"bialy kruk"nieomal niedostepna???? Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:00 Na pewno w bibliotece. Moze nawet w Złocieńcu. Duzo ludzi ma ja w domu w Złocieńcu. U moich rodziców była. Poza tym zalecam polowanie na Allegro. Książka bedzie tania, bo jest brzydko wydana i zle sklejona łatwo się rozlatuje. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:06 poprowadz mnie prosze jak male dziecko. weszlam na allegro,wyraportowalam sie po ksiazkach, historyczne wpisalam szukana nazwe- zlocieniec i nie znaleziono??? czy cos zle zrobilam, czy po prostu nie jest ona w tej chwili dostepna?to pewnie swiadczy o kolejnej mojej niewieczy;( Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:13 Dobrze złobiłaś. Tylko to trzeba polować codziennie i cierpliwie czekać. Kiedyś polowałem tak na bardzo rzadką pozycję "Flotylla Rzeczna Marynarki Wojennej w Pińsku". Słuzył tam mój dziadek. Polowałem półtora roku i mam ja na półce. Tak to jest z rzadkimi pozycjami. Spóbuj w rzucić w google. Podam ci jeszcze autorów: Tadeusz Gasztołd i Józef Lindmajer. Przez google moze znajdziesz po autorach w jakiemś antykwariacie wysyłkowym. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:20 dziekuje serdecznie... a juz myslalam ze tacy ludzie wymarli, bo mnie otaczaj sami egoisci, ktorzy zeby z kims sie czyms podzielic chca cos w zamian,jednak mentalnosc ludzka zalezy od regionu to prawda...jeszcze raz ogromnie dziekuje Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:17 Spróbowałem przez Google. Niestety bez rezultatu. A może pogadaj z rodzina lub znajomymi w Złocieńcu moze ktoś ma Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 18:57 myslalam, ze podsuniesz mi jakis adre pod ktorym moglabym poglebic swoja wiedze, lub wzbogacic moj zbior zdjec, ale niestety;( mi tu w angli bedzie dosc ciezko zdobyc ksiazki autorow,ktorych mi podales...oj ale licze na jakies twoje kolejne opowiesci...szkoda ze nie ma zadnej publikacji na necie.. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 20:25 No niestety ze zdjeciami i Złocieńcem w necie jest kiepsko. Nic na to nie poradzę. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 11.02.06, 20:52 mam taką radę. Wejdz na allegro, nie wchodz w kategorie, tylko wpisz w wyszukiwarce złocieniec i zaznacz kratkę wyszukiwanie w opisach. W ten sposób zawsze znajdziesz coś o złocieńcu, a przede wszystkim sporo starych widokówek w formie elektronicznej. Ksiązki tez tak mozesz szukać. Potem to samo na ebay.de ale szukaj : falkenburg Odpowiedz Link
baba45 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 10:37 Z repatriantami są chyba również związane przynajmniej dwie złocienieckie "ambasady". Jedna z nich istnieje do dzisiaj- to ten duży, brzydki budynek nad Wasawą, tuż przy targowisku miejskim (ulica chyba Podmiejska?), druga nie istnieje-to była wyburzona kamienica stojąca tam , gdzie teraz są bloki, przy ulicy prowadzącej od Piłsudskiego do kina Mewa. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 10:48 Ta pierwsza to właśnie ta była fabryka włókiennicza Venske - "kozi hotel", o którym pisałem. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 10:51 Łatwe pytanie: Gdzie była siedziba NSZZ Solidarność w Złocieńcu w 1981 roku. Kupiłem tam jako uczeń ogólniaka plakietkę, którą tak chętnie wtedy nosiliśmy i członkowie i sympatycy. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 13.02.06, 16:11 Przy ulicy piłsudskiego wtedy świerczewskiego. Kiedy spojrzymy na kościół to po lewej stronie chyba na wydsokości przecznicy która prowadziła do kina, były po obu stronach tej przecznicy takie dwa małe bliżniacze białe domki. Wyglądem przypominały takie przerwane sklepienie łukowate. W jednym z nich była siedziba Solidarności w 1981 roku. Wisiały tam takie różne gazetki nie pasujące do tego czasu, bo autentyczne. Wisiało tam też takie hasło: "Państwo policyjne to państwo, w którym policjant zarabia więcej od nauczyciela. W. Lenin". :)))) Jak to jest dzisiaj? Bo za Komuny na pewno więcej zarabiał milicjant. Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 11:41 Tak, przypomniałem sobie. Rzeczywiście te budynki nazywano Ambasadami ze wzgledu na fakt, ze przyjechali tam 1956 roku Polacy z ZSRR. Mało tego ten budynek przy Połczyńskiej koło kina (pietrowy z czerwonej cegły - juz nie istnieje) nazywany tez był MOSKWA. Znam historię jednego z mieszkańców z ulicy Chrobrego, gdzie mieszkali moi dziadkowie. Przyjechał on 1956 i zajął jedyne wolne mieszkania. Wszyscy sąsiedzi mówili idziemy do "Ruskiego". "Ruski" zrobił to i tamto. Człowiek ten bardzo sie denerwował z tego powodu, bo przecież był Polakiem. Myslę, że te płytkie łatwizny funcjonują do dzisiaj. Kiedys opowiadała mi Polka z Litwy taką sytuację. Przyjechała do rodziny. Nagle polska kuzynka odbiera telefon i słuchać "Nie, nie mogę bo przyjechali do mnie goście z Rosji" Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 11:17 witam idac twoja rada weszlam na ebay, sciagnelam sobie kilka zdjec,mam jednak jedno pytanie moze cos pokrecilam,ale mysle ze mi wyjasnisz moje watpilwosci... czy dobrze kojarze, ze w jednej ze swoich wypowiedzi pisales, ze w niektorych zrodlach mozna zamiast falkenburg znalezc faklenberg?wiec idac tym tropem znalazlam na ebay falkenberg tam wyswietlilo mi sie kolejnych kilka zdjec mam jedna watpilwosc - skad sa tam te ogromne nasypy, czyzby to byla ta auostrada? czyzby to znaczylo ze po wojnie te zwaly zostaly rozgarniete?z tak ogromnych nasypow to tego co mamy teraz? Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 11:35 Nie, nie to fałszywy trop. Falkenberg to była miejscowość naleząca do Wedlów, od której Falkenburg wziął nazwę. I na początku nazywał się wysoce prawdopodobnie Falkenberg, co częstokroć pisane było bardzo róznie: np Volkenborch. Ale to zamierzchłe czasy średniowiecza. Nie wpisuj Falkenberg, bo trafisz do jakichś miejscowosci w Niemczech, albo do tej wioseczki koło Pełczyc. Odpowiedz Link
madziorrr27 Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 12.02.06, 11:41 ok dzieki. dobrze miec takiego przewodnika;) Odpowiedz Link
jleszcze Re: NOWOŻYTNE DZIEJE ZŁOCIENCA 16.02.06, 09:33 Do tej listy powojennych nazw miejscowości: Brzeźniak, Jodłowo itd. chciałbym dorzucić małą zagadkę. Jaką miejscowość nazywano: Ugory? Ta nazwa funkcjonuje do dzisiaj wśród grzybiarzy i zbieraczy jagód. Odpowiedz Link