Dodaj do ulubionych

co o tym myslicie?

19.01.04, 21:36
Moja dobra kolezanka, z ktora jednak widzimy sie dosc rzadko (mieszka w
Hamburgu i jest rownie zajeta jak ja), wlasnie przyslala..... zyczenia
noworoczne majace ...... 5 stron maszynodruku malutkimi literami :))).
Opisuje w nim wszystkie wazne wydazenia swojego zycia w 2003. Wyslala ren jak
go nazwala "Rundbrief - Jahresbericht" do wszstkich znajomych, z ktorymi nie
widuje sie na bierzaco.
Najpierw sie zdziwilam bardzo, potem pomylsama "Boze, ale megalomanka" a
teraz po przeczytaniu sobie mysle, ze to jest bardzo fajny pomysl. Czlowiek
jest naprawde na bierzaco i moze np. zadzwonic i o aktualnym podagac....

Ale wciaz jeszcze tak naprawde nie wiem, co o tym myslec... Jak wam sie ten
pomysl podoba?
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 21:39
      xurek napisała:

      > Najpierw sie zdziwilam bardzo, potem pomylsama "Boze, ale megalomanka" a
      > teraz po przeczytaniu sobie mysle, ze to jest bardzo fajny pomysl. Czlowiek
      > jest naprawde na bierzaco i moze np. zadzwonic i o aktualnym podagac....
      *********
      Xurku, a jak juz wszystko wiesz z tych 5 stron maszynopisu, to o czym bedziesz
      przez telefon gadac? :)))

      Jutka adwokat diabla :)
      • ertes Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 21:43
        Jak ciekawie napisane to rzeczywiscie calkiem fajny pomysl.

        W kwestii telefonu: tak, to rzeczywiscie duzy problem... dla Was... kobiet hehe ;)
    • basia553 Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 21:42
      Zastanawiam sie, czy to taka moda? Rok temu po raz pierwszy dostalam
      takie "sprawozdanie" od mojej kolezanki (Niemki) z Berlina, ktöra widuje tylko
      na urlopie, a tak to bardzo rzadkie karteczki. No i tez wiele sie dowiedzialam
      o tym jak jej rok przelecial, ale jednoczesnie bylo to dla mnie
      takie "unpersönlich" - przetlumacz to zgrabnie Xurku, mnie to slowo najlepiej
      pasuje. Ja bym osobiscie wolala od czasu do czasu jakies bardziej DO MNIE
      skierowane slowo, nawet gdybym miala byc niedoinformowana. Bo na odleglosc nie
      da sie byc stale na biezaco. I wole byc niedoinformowana niz dostac "okölnik",
      jeszcze tylko brak rozdzielnika, czy jak sie to nazywa.
      • ani-ta Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 21:47
        boszzz...
        tylko niech ta moda za odre nie trafia!!!
        ani mi sie pisac sprawozdanie z mojego zycia w roku 2004 i rozsylac je znajomym!
        im jeszcze mniej sie sni czytac moje wypociny;)))

        od czego jest kawa, telefon, gadu-gadu itp.?

        a poza tym... ja musze nia biezaco robic notatki... bo w grudniu zapomne.. co
        styczniu bylo wydarzeniem!:)))))) i wcale nie mam na to ochoty;))

        a.:)
    • sabba znam to z innej beczki 19.01.04, 22:30
      a mianowicie koscielnej. Znajomy sie wydal za zone i udali sie razem na misje do
      Bulgarii. POniewaz maja duzo znajomych i kazdy chce wiedziec jak sie maja i czy
      im niczego nie brakuje, wpisuja sie na taka liste i odsylaja do nich. No i co
      jakis czas dostaje sie od nich takie sprawozdania. Tez dostalam ale na liste sie
      nie wpisalam, choc lubie faceta i co tu duzo mowic dawno temu sie w nim
      podkochiwalam:))) Ale tak jak Basi mi ten malo osobisty sposob utrzymywania
      kontaktu troche mierzi.... Wiem ze taki system panuje wsod innych misjonarzy...
      • don2 Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:33

        OOOOO to do Bulgarii sie wysyla misjonarzy? Prawdziwych ?
        • sabba Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:36
          Tak, prawdziwych. Wlasnie ten koles to sam rodowity Bulgar.... Oni sa tam
          utrzymywani z tzw Freundeskreis, czyli pewnej liczby osob ktora zobowiazala sie
          im co miesiac jakas sume na konto wpalcac. Ja rozumiem, w imie Boga...a nie
          lepiej maluczkim dac coby nie marzly na zimnie?
          • ani-ta Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:40
            ale tu sabbo nie chodzi o maluczkich tylko o SLOWO!
            moga poumierac z zimna, glodu i chorob... grunt, ze wczesniej SLOWO poznali...
            itd.

            brrrrr...

            a.:)
            • sabba Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:48
              no ja wiem ze instytucje koscielne tez inne dobroczynnosci po swiecie sieja..ale
              nie rozumiem pewnych rzeczy jako glab....zawsze mi sie wydawalo ze przede
              wszytkim liczy sie gest milosierdzia...ale jesli kosciol pozwala sobie na gest
              odmowy datkow tylko dlatego bo dajaca osoba sie niemorlanie prowadzi tudziez nie
              jest praktykujacym chrzesicjaninem...to ja odpadam....w przedbiegach...
              • don2 Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:50

                tak jakos sie sklada ,ze instytucje koscielne sa zawsze posrednikiem w
                niesieniu pomocy.Amen
                • ertes Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:52
                  Oj panie! Pikne zdanko! Po prostu pikne! :)
              • ertes Re: znam to z innej beczki 19.01.04, 22:51
                > no ja wiem ze instytucje koscielne tez inne dobroczynnosci po swiecie sieja.

                Zwlaszcza pomagaja w wychowaniu mlodych chlopcow.
    • akawill Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 22:57
      Przygotowuję takie gazetki od 7 lat. Składają się z 3-6 artykułów, z których
      pierwszy zawsze jest o tym co się wydarzyło, a pozostałe różnie, ot "Świat
      według akawillów". Są wysyłane głównie do rodziny, ale także do przyjaciół,
      głównie w Polsce. Nie są relacją aktualnych wydarzeń, bo są pisane raz na
      rok. Tak jak tu był wątek pt. "Podsumowanie roku", czymś takim są te gazetki,
      tak samo refleksją jak relacją. Często czytelnicy wiedzą co się wydarzyło,
      gorzej jest z refleksją, zwłaszcza tą nie na żywo. A cele? Polskim
      czytelnikom przybliżają życie nas jako emigrantów, żeby nie stanęło na tym, że
      my w Hameryce więc wiadomo, bo ...nie wiadomo. Wydaje mi się też, że
      podtrzymują przyjaźnie. W miarę upływu czasu odpadło kilku czytelników zgodnie
      z moją zasadą, że te gazetki nie powinny tworzyć kontaktu, lecz go uzupełniać.
      Czytelnicy chcą otrzymywać i jak się numer spóźnia, wytykają. Tylko raz jeden
      z czytelników wypowiedział się jak Basia i Sabba, że jest to bezosobowy okólnik
      i w efekcie po prostu przestał dostawać. (Hehehe, potem się dowiedziałem, że
      prosił innego czytelnika o udostępnienie). Dla samych akawillów robi się z
      tych gazetek fajny pamiętnik. Oczywiście przerabiałem nie raz temat
      megalomanii i biorę pod baczną uwagę przygotowując gazetkę. Ogólnie wychodzi
      mi, że warto to robić.
      • luiza-w-ogrodzie Re: co o tym myslicie? 19.01.04, 23:34
        Podobnie jak Akawill rozsylam taka gazetke - dwa razy do roku, ze zdjeciami i
        artykulami pisanymi przez nasza trojke. Wysylam okolo 20 kopii do rodziny i
        przyjaciol w Polsce, zeby mieli mniej wiecej obraz tego, co sie u nas dzieje.
        A dla dzieci jest to wprawka w pisaniu po polsku.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • alaskanka3 bardzo mi sie podoba ! 19.01.04, 23:53
      Znam ten pomysl i bardzo mi sie podoba. Czasami zalaczana jest do tego
      swiateczna kartka z zyczeniami zaopatrzona w aktualne zdjecie rodzinne (takie
      jakie zamiescila w Galerii IP.Freely).

      Osobiscie nigdy nie mialam dosc ducha zeby wyprodukowac taki 'okolnik', uwazam
      jednak ze to swietny pomysl na podtrzymywanie kontaktow ze znajomymi ktorych nie
      widzi sie na codzien, i na podsumowanie roku.
      • ozpol Jestem Za i jestem Przeciw 20.01.04, 05:35
        uzywajac 'madrych' slow wiellkiego czlowieka Lecha W.
        Jestem przeciw w stosowaniu w kontaktach z najblizszymy, bo przeciez powinnismy
        miec z nimi kontakt na bierzaco, ale jestem ZA w kontaktach ze znajomymi, choc
        ja dosyc regularnie pisuje - "normalna" poczta do tych co chca ale nie mam nic
        na przeciwko w dostawaniu takich listow.
        Mam znajomego Japonczyka, ktory uracza nas takim raportem 2 razy w roku.
        Pierwszy raz jak to zrobil to mnie troche "trafilo", gdzyz byl to wydruk z
        drukarki i tylko moje imie wpisane, czyli zrobil 6 kopi (takie jest jego grono)
        i rozeslal po swiecie. Teraz jestem przyzwyczajony i wlasciwie czekam co si eu
        niego dziej, bo on twardo na moje listy wyslane wczesniej nie odpowiada.
    • bella-donna Re: co o tym myslicie? 20.01.04, 06:00
      xurek napisała:

      > Moja dobra kolezanka, z ktora jednak widzimy sie dosc rzadko (mieszka w
      > Hamburgu i jest rownie zajeta jak ja), wlasnie przyslala..... zyczenia
      > noworoczne majace ...... 5 stron maszynodruku malutkimi literami :))).
      > Ale wciaz jeszcze tak naprawde nie wiem, co o tym myslec... Jak wam sie ten
      > pomysl podoba?

      nie dla mnie, wole uslyszec glos
      • maria421 Re: co o tym myslicie? 20.01.04, 08:53
        Jestem przeciw.

        Kiedy jeszcze internet nie byl rzecza powszechna, a rozmowy telefoniczne bardzo
        drogie, pisalam duzo listow. Ale kazdy byl pisany do indywidualnego odbiorcy,
        kazdy troche inny, w zaleznosci wlasnie od odbiorcy. Dla tych, ktorych
        interesuje polityka, bylo o polityce, dla tych, ktorych interesuje moda bylo o
        modzie itd. Rozmiar tych listow byl tez dostosowany do mozliwosci odbiorczych
        adresata.
        Gdybym dostala 5 stronnicowy list, to musialby on naprawde byc wspaniale
        napisany, zebym go od deski do deski przeczytala. Prawdopodobnie wiec
        przelecialabym go po lebku szukajac faktow- kiedy kto byl na co chory, gdzie na
        wakacjach, czy sie przeprowadzili, czy zmienili prace itp.
        A gdybym tak na Boze Narodzenie dostala 10 takich 5 stronnicowych listow?

        Nie, nie. To nie dla mnie.
    • basia553 Re: co o tym myslicie? 20.01.04, 12:18
      Wlasnie dostalam majla od kolezanki ze idzie na premiere do teatru i napisze co
      widziala itd. ciekawe co by mi z tego przyszlo, gdyby mi za 11 miesiecy
      napisala: bylam na premierze...
      niech zyja aktualnosci!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka