Dodaj do ulubionych

wiosna, kurcze mac!

02.03.04, 17:10
od tygodnia temperatury za dnia dodatnie, wczoraj nawet w nocy bylo na
plusie! Dzis mamy +6 i pada, jutro podobnie, ale slonecznie.
Snieg niknie z dnia na dzien, juz go niewiele.
Wyglada na to, ze przezylismy...

Przedwczoraj po raz pierwszy zostawilem okno uchylone, drzwi na balkon takze
i wylaczylem ogrzewanie! Kot Maxx odbyl pierwsze ostrozne balkonowe spacery,
naogladal sie ptactwa i.. zmarkotnial na caly dzien (kto tam te koty
zrozumie?!).

Dzis po raz pierwszy wdzialem wiosenne polbuty, nadal nosze kozuch, ale
rozchelstany.

I bog mi swiadkiem- nikt bardziej na te odwilz nie zasluguje, jak my
Montrealczycy!!!

No, i za 3 tygodnie wakacje...
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: wiosna, kurcze mac! 02.03.04, 17:18
      SiDzej, nie bede sie powtarzac jak to teraz w Paryzu wyglada.... ;)
      Ale zblizania sie wiosny gratuluje!

      Znowu na wakacje jedziesz???? dopiero kurdebalans wrociles....
      Ja na 5-dniowe wakacje sie wybieram, ale dopiero w kwietniu...

      J.
      • xurek a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 17:45
        jadem a raczej lecem na Martynike. Tam bede siedziec w kacie palac jednego peta
        za drugim i zapijajac pinacolada i patrzac na te wszystkie jedrne i zwiewne i
        ponentne w odcieniu ciemniejszym wirujace na parkiecie :))))). Chyba mi przez
        to czasu na nurkowanie zabraknie, a szkoda, bo teraz bym sie juz mniej bala
        rekina (no bo chyba takiego niewydepilowanego cielska z wasami to nawet rekin
        nie zje, co nie?)

        Xurek :)))))))))))))
        • chris-joe Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 17:49
          ja na miejscu nie usiedze... przez 4 tygodnie zamierzam zdobyc wiekszosc
          Brazylii!
          • xurek ja normalnie tez nie, 02.03.04, 17:52
            aczkolwiek zwiedzam raczej lokalnie ale za to podwodnie. Teraz jendak muszem,
            bo Miquelski napisal, ze biale maszkarony tak robiom, wiec siem
            dostosujem :)))))

            Xurek
          • starypierdola Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 19:32
            To gdzie bedziesz w tej Brazylii? Rio i okolice:
            Slyszales o Manaus, Fortaleza, Ouro Preto, Foz de Iguazu??
            SP
            • chris-joe Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 20:14
              SP, czy ja o tych miejscach slyszalem?! Nie zapominaj, ze On jest z Brazylii,
              ja o Brazylii wysluchuje do bolu...
              Przyznam, ze nie mamy jeszcze opracowanej dokladnie marszruty- ja lubie w
              drodze improwizowac.
              Baza bedzie Sao Paulo, wpadniemy do Curityby, moze Porto Alegre. Wodospady
              Iguazu sa definitywnie w planie jak i wyskok na strone argentynska i
              paragwajska. Bez Rio sie nie obedzie. Trafi sie chyba takze Brasilia. Moze i
              Belo Horizonte i Ouro Preto. Manaus- watpie, choc nic nie jest wykluczone.
              Bardzo powaznie myslimy o Nord-Este: Fortaleza, byc moze Salvador.

              Kurcze, ja podobnie przelecialem przez Azje Pld-Wsch.: od Ayatui po wysepki
              Indonezji :) Jak Turysta japonski- tyle, ze sam i bez zadnego planu (dopiero w
              samolocie z Seulu do Bangkoku zdecydowalem, ze chce przekrocze rownik :)

              Czy planujesz wycieczke do Nord-Este na przelomie marca/kwietnia?
              • starypierdola Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 21:29
                >>wpadniemy do Curityby, moze Porto Alegre.<<

                W Kurytybie przed wojna zakladalismy kolonie (Polacy). Jest stale duzo Polskich
                nazwisk. Same miasto nie ciekawe (dla mnie).

                Iguazu sa w prow. Kurytyba; na prawde warte zobaczenia. Jako Cdn potrzebujesz
                wize do Brazylii ale nie do Paragwaju czy Argentyny (??). Wiec jak bedziesz
                przekraczac granice tam i spowrotem chyba potrzebujesz wize wielokrotna. W
                Puerto Stroessner (czy jak sie to teraz nazywa) wspaniale wolnoclowe zakupy.
                Argentynska strona Iguazu tak ciekawa jak brazylijska, jesli nie bardzie.
                Missiones ciekawe.

                Rio bardezo ciekawe i ladne, choc czesto smierdzace. San Paulo, Belo Horizonte
                to nic szczegolnego. Ouro Preto to najladniejsze miasto jakie widzialem na
                calym swiecie. N-E tez bardzo ciekawe. Manaus to glownie Amazonka i Opera. W
                Brasilia nie bylem.

                Rio BARDZO niebezpieczne. Zeby uniknac problemow chodz bez bagazu, pieniadze i
                dokumenty trzymaj w butach (!!??). Mialem tylko jeden blok do Copacabana i dwa
                razy w ciagu tygodnia probowali mnie obrabowac. Ipanema i inne plaze nie
                lepsze. Caly szereg wspanialych wysepek kolo Rio - warte zobaczenia.

                >>Czy planujesz wycieczke do Nord-Este na przelomie marca/kwietnia?<<

                No such luck this time around. Ale zycze Tobie przyjemnego pobytu.

                SP

                • chris-joe Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 22:16
                  troche mnie niepokoja te ciagle donosy o niebezpieczenstwach czychajacych w
                  duzych miastach Brazylii. Mimo, ze bede "eskortowany" przez Brazylijczyka.
                  Czy na prowincji jest bezpieczniej? On mnie uspakaja, ze tak...

                  Jesli chodzi o wizy- biore ze soba oba paszporty, Polacy nie potrzebuja wogole
                  wizy brazylijskiej! wreszcie przyda mi sie wiec moj paszport polski.

                  W Fortalezie ciekawia mnie owe slynne infrastrukturalne rozwiazania miasta.
                  O "polskosci" Fortalezy tez wiele slyszalem :)
                  • starypierdola Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 22:24
                    >>Czy na prowincji jest bezpieczniej? On mnie uspakaja, ze tak...<<

                    Tak, ale tez trzeba uwazac. Policja tez jest "macho" wiec strzez sie na dwie
                    strony...

                    Filozofia w tych krajach jest jak w poludniowych Wloszech: "nie grzech urasc
                    jak glupi dal sie okrasc".

                    Na co Polski paszpoert dobry nie wiem; jak nie potrzebujesz wizy to Ci sie
                    udalo.

                    Ale troche sie dziwie, bo niejaki General Arciszeweski byl dowodca wojsk
                    holenderskich ktore podbily wiekszosc Brazylii jakies 250 lat temu.Wiec
                    myslalem ze moze Polacy maja przechlapane. Tyle ze sie tam nie utrzymali
                    (Holendrzy) i zostali zepchnieci do Guyany...

                    SP
                    • chris-joe Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 22:42
                      ach, policja... w Bangkoku rzucilem peta na ulicy pelnej szamba wszelkiego,
                      smiecia i trupow zwierzecych i gliniarz wypisal mi mandat za smiecenie. Platny
                      od reki. Nawet kwit mi wydal:)

                      Co do wiz- nie sadze by general mial dzis wplyw na dyplomacje polsko-
                      brazylijska. Pewnie jakis przebiegly polski dyplomata dopisal klauzule o
                      wizach do jakiegos lukratywnego kontraktu miedzyrzadowego. W koncu dzisiejsza
                      Brazylia to nie USA, a nawet nie Brazylia z poczatku wieku, gdy pol Europy tam
                      sie pchalo.
                      • starypierdola Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 22:50
                        >>W koncu dzisiejsza Brazylia to nie USA, <<

                        Nie, ale mysla ze sa wazniejsi.... Tez forografuja i zbieraja odciski ... i
                        Kanadyjskiego Bombardiera ciagaja po sadach swiatowych ...
                        Moze i dobrze ze masz Polski paszport bo z Kanadyjskim moglbys miec przebrane.

                        SP
                        • chris-joe Re: a ja tez jadem na wakacje :))) tra la la la 02.03.04, 23:05
                          hahahaha! my tez sobie kpimy z przyjazni braz-kanadyjskiej i On ostrzegal mnie
                          przed wymachiwaniem kanadyjskim paszportem!
                          Natomiast ja kpie sobie ze swiatowych pretensji Brazylii, jemu one nie zbyt w
                          smak.
                          Decyzje o "palcowaniu" Amerykanow wjezdzajacych do Braz uwazam za infantylny
                          symptom tychze pretensji. (Podobno jakis sedzia-parlamentarzysta nieopatrznie
                          tknal jakas konstytucyjna klauzule i mechanizmu nie mozna juz bylo zatrzymac,
                          mimo sprzeciwu wielu w rzadzie. Toczy sie wokol tego jakas draka.)

                          Z drugiej strony slyszales pewnie o owym amerykanskim pilocie samolotu
                          pasazerskiego, ktory po przybyciu do Brazylii wykrzykiwal na lotnisku, ze jest
                          Amerykanin i palcowac sie nie da i dal urzednikom brazylijskim palucha? Jego
                          zdjecie z paluchem bylo na pierwszych stronach gazet, nie tylko w Brazylii.
                          Pilot oczywiscie zostal natychmiast odeslany do domu z dozgonnym wilczym
                          biletem do Brazylii. No more carnival in Rio for him!
    • starypierdola Jaka wiosna?? 02.03.04, 17:30
      Ales Ty optymista, C-J!! W Montrealu, na poczatku marca, wiosna?? W marzeniach
      Albo po 200 latach "global warming"!
      SP
    • chris-joe Re: wiosna, kurcze mac! 02.03.04, 17:43
      jutka- jakiez to byly wakacje?! Tygodniowa wycieczka ledwo, po ktorej przez dwa
      tygodnie wygrzebywalem sie z depresji...
      Pamietasz: Floryda +25, Montreal -40!!!???

      SP- strachy na lachy! za trzy tygodnie zjezdzam na daaalekie poludnie i wracam
      w polowie kwietnia. Przez 4 tygodnie mej nieobecnosci w QC spodziewam sie
      global warming :)
      • ertes Re: wiosna, kurcze mac! 02.03.04, 19:22
        W zeszlym roku w maju snieg u Was padal hehe.
        • chris-joe Re: wiosna, kurcze mac! 02.03.04, 20:27
          cholera jasna! SP, luiza, ertes- leza pod palmami przez okragly rok i z tego
          przegrzania znajduja dzika satysfakcje w psychicznym znecaniu sie nami, ktorym
          wiatr i snieg w oczy... Co to byla za teoria z cykliczna zamiana biegunow?
          Isn't it overdue?
          • basia553 Re: wiosna, kurcze mac! 02.03.04, 20:34
            c-j, juz starozytni Rzymianie möwili, ze nie zrozumie syty glodnego....
          • luiza-w-ogrodzie Jesien od trzech dni... 02.03.04, 23:54
            chris-joe napisał:

            > cholera jasna! SP, luiza, ertes- leza pod palmami przez okragly rok i z tego
            > przegrzania znajduja dzika satysfakcje w psychicznym znecaniu sie nami,
            ktorym
            > wiatr i snieg w oczy...

            Nie bede sie znecac. Zreszta nie leze pod palma bo chmury wieja w oczy, spadaja
            z nich mzawki, jest tez przelotne slonce i kilka tecz na godzine, temperatury
            powyzej 20 (ale w weekend ma byc znowu ponad 30), chyba wyciagne kozaki z szafy
            i welniany plaszcz do kostek. Ratownik na basenie ciagle w szortach, ale mniej
            ludzi przychodzi plywac z powodu tej fali chlodow (nie ma to jak plywanie w
            odkrytym basenie zima - dwie-trzy osoby na caly basen), wiec to chyba jesien.

            Ide sie dopytywac czy sa grzyby i zycze milego dreszczyku podroznego czyli jak
            mowi sie u nas w poznanskim "rajzefiber"
            Luiza-w-Ogrodzie

            "have your fun and keep lafing" ©joanna

            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
            • chris-joe Re: Jesien od trzech dni... 03.03.04, 00:13
              och, nie! mam nadzieje, ze -bron boze!- nie wymrozi ci truskawek w twym
              ogrodzie...!
              Barrrdzo sie o nie niepokoje.

              (jeszcze raz, poprzednim razem nie wyszlo zbyt przekonywujaco)

              BARDZO sie o nie NIEPOKOJE!!!

              (chyba juz lepiej)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka